![]() |
Tzn. jaka?
|
Lepiej spaść, pospłacać długi i być na czysto niż kombinować za wszelka cenę by pozostać w Ekstraklasie. (vide Lech/Amica).
Z honorem. |
Armin, tylko w naszym przypadku spadek = upadlosc, nikt kasy nie dostanie, a rowniez Wisla nie bedzie mogla nawiazywac do tradycji "starej" Wisly trwajacej od 1906 roku..
|
A sprawdziłeś ile Szombierki miały tego długu?
Wyobraz sobie teraz Wisłę z 40mln długiem w 4 lidze bez stadionu, bez piłkarzy, bez zaplecza . takie Katowice ze stadionem ile lat się męczą ? Mielec,Olsztyn i wiele innych mających poparcie we władzach miasta kibicach i będących jako jedyni w mieście lub regionie |
Chłopie obudź się wreszcie! Spadek oznacza koniec klubu takiego jaki znasz! Jak już zaczniemy od przykładowo 4 ligi to wykaraskanie się z niej może potrwać kilka ładnych lat albo i dłużej. Zresztą spójrz gdzie teraz jest Polonia Warszawa... Najszybsze spłacanie długów umożliwia tylko i wyłącznie pozostanie w tej zapyziałej lidze... Ekstraklasa albo śmierć.
|
Cytat:
Przecież spadek = bankructwo = upadek klubu. Jeżeli wtedy założymy nowa spółkę, która zacznie grać w 4 lidze bez długów to staniemy się tym samym Amica Poznań. |
No nie, bez przesady, gralibyśmy jednak na swojej "licencji".
|
serek ale tak z ręką na sercu to według ciebie to honorowo nazwałbyś taką Wisłę tą naszą terazniejszą Wisłą ?
|
Ale ja nie o tym piszę - po prostu kolega podał zupełnie inny przykład. Tak, dla mnie byłaby to ta sama Wisła - co nie znaczy, że chciałbym startu od IV ligi.
|
Nie ma co bić piany nad scenariuszem, który się nie ziści. Król Twittera pracuje nad transferami więc na wiosnę odbijamy się od dna.
|
dla mnie (chociaż nie wgłębiałem się w temat) honorowym było by tak jak Szombierki bez ucieczek ze zmianą nazwy patrz RTS , POGOŃ czy inne i ze spłaconymi całkowicie długami niech tradycja będzie ciągła bez skazy
|
Robimy to co Szombierki właśnie teraz - jednak spadek może nam zamknąć (i na 90% to zrobi) możliwość regulowania długów.
|
i tak trzymać . dlatego nie rozumiem co poniektórych mądrych tego świata twierdzących by zgasić światło i zaczynać od nowa
|
w kraju i na świecie jest wiele klubów o takich barwach jak nasze kilka lub kilkanaście Wisełek nawet kilka białych gwiazd w herbie by się znalazło ale nasza jest tylko ta która istnieje od 1906 roku w Krakowie
|
I będzie istniała nadal ;)
|
oj tak to uroczyście zabrzmiało że jak nie ze słów wiceprezesa
|
ty lepiej sprzedaj na jakim etapie są rozmowy albo podaj datę jakiejś konferencji
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ps. Dla mnie Wisła to więcej, niż papierek. To ludzie, historia, tradycje - to po bankructwie nie ginie... |
@Ogryzek zapewne tak samo tłumaczą to sobie kibice drużyn, które grają na licencjach zdobytych "sposobem".
|
@serek przecież nie taka była sytuacja Amiki, nie groził im spadek tylko pucharów chcieli a właściciel miał 2 licencje.
Klub piłkarski upada a Wisła powstała jako klub piłkarski. |
jak to usunąć??
|
Odpowiedz sobie, jaka była sytuacja Lecha przez kupnem jej przez Rutkowskiego... Porównanie tamtej sytuacji do naszego - ewentualnego - startu od niższych lig jest po prostu niedorzeczne.
|
Kibice Lecha uważają że ciągłość historyczna jest zachowana, moim zdaniem nie. Porównuję to do przekonania części Wiślaków, że po upadku zawodowej drużyny piłkarskiej i starcie jako nowa sekcja piłkarska ciągłość historyczna będzie zachowana - no nie wiem, jakoś tego nie widzę.
|
Jeśli grają na licencji Amiki, to sobie mogą o ciągłości mówić...
|
Ostra riposta władz miasta na zarzuty Wisły. Urzędnicy: "Po wynikach nie widać sukcesów, które jakoby obecny zarząd klubu odnosił"
https://gazetakrakowska.pl/krakow-os...ar/c2-14651541 |
Kraków miastem. Sportu xd
|
Cytat:
Bo miasto przez kilkanaście lat wspomaga parchowie a nas nie. |
Pomijając, że "dzięki" tym wynikom póki co część kasy została spłacona.
|
Cytat:
Dla ułatwienia dodam, że: 1. Wojewoda unieważnił WSZYSTKIE uchwały, w których rada miasta bez podstawy prawnej(!) próbowała zobowiązać prezydenta do jakiegokolwiek działania, w którym jedynym władnym do ich podejmowania jest zgodnie z prawem wyłącznie prezydent. Powodem tego unieważnienia nie były aspekty merytoryczne pomysłów radnych, ale to, że radni nie mają w ogóle prawa do tworzenia tego typu zobowiązujących uchwał. Wystarczyłoby, aby radni przestali z uporem maniaka tworzyć "uchwały kierunkowe", tylko np. rezolucje i wojewoda nic by do nich nie miał. 2. W momencie dokonywania de facto prywatyzacji MKS Cracovia SA miasto "zapomniało" dostosować statut tej spółki do nowego stanu prawnego i struktury właścicielskiej. Pomijając już fakt, że miasto w wyniku tej transakcji nie uzyskało ani grosza i jednocześnie straciło kontrolę nad spółką oraz wniesionymi do niej za darmo gruntami, pozostawienie tego postanowienia statutu (nie znajdującego już podstaw w obowiązujących przepisach prawnych), w wyniku zobowiązania do nieprzeznaczania dywidendy do podziału (niepobierania dywidendy), automatycznie zobowiązało miasto do dofinansowywania prywatnej spółki w tym zakresie. Z punktu widzenia wspólnotowego prawa i orzecznictwa, pozostawienie dywidendy w spółce na kapitale zapasowym jest automatycznie traktowanie jako jej finansowanie, takiej samej natury jak np. wniesienie do niej wkładu pieniężnego na podniesienie kapitału zakładowego i stanowi pomoc publiczną. 3. Wisła SA nigdy nie dostała od miasta żadnych gruntów. Dostała je, a właściwie to kupiła(!) z bonifikatą jedynie organizacja pozarządowa, organizacja pożytku publicznego - TS Wisła Kraków, które było wtedy całkowicie odrębnym podmiotem bez jakichkolwiek powiązań ze spółką (i zapewne wkrótce ten stan powróci). Czyli podmiot non-profit o zupełnie innej charakterystyce, założeniach i zasadach działania niż spółka handlowa. Spośród spółek handlowych działających komercyjnie w profesjonalnym sporcie dostała (za darmo) grunty (prawo użytkowania wieczystego) tylko jedna - MKS Cracovia SA. |
Nie śledzę wszystkich faktów i nie umiem w pełni ocenić odpowiedzi od strony merytorycznej, ale w przypadku Cracovii i dywidendy wyraźnie posłużono się wykrętem, a emocjonalny język i ta złośliwość na końcu pisma jest kompromitująca.
Ta odpowiedź jest skandaliczna i nie wyobrażam sobie tego tak zostawić. Dzisiaj Wisła, jutro każdy inny dowolny podmiot. Urzędowi należy zrobić taki dym, że trochę spuści z tonu. A potem jakiś geniusz wejdzie i zacznie pisać, że "żeglarz niegrzecznie zwrócił się do Majchrowskiego". |
Miejskie szambo wyebało i zmieszało się z mózgiem pełnomocnika Kozioła.
Mam nadzieję, że Jażdżyński nie odpuści, bo to co wypłynęło z UMK jest tak bezczelne, że głowa mała. |
nie można tego tak zostawić, jawnie sobie z nas kpią. a mówienie o równym traktowaniu klubów, widać właśnie po faktach a nie po tym co sobie urzędasy powiedzą. koniec pobłażania dla tej urzędniczej hołoty.
|
I co im zrobicie ? Przyjdą wybory i znowu będą głosy na komucha. Prawda jest taka, że można im skoczyć.
|
No co zrobić - miasto czuje się bezkarne, robią z nami co chcą. Podziękować Wiślakom, którzy na czerwonego Jacka oddali swój głos (a było takich wielu, choćby na tym forum).
Dopiszę tyle - wiem, że z tymi urzędasami rozmawiać, aby coś osiągnąć, trzeba inaczej, popieram jednak klub w ich działaniach, narracji, bo nie ma co się układać z miejskimi przekrętami. Kozioł to powinien dostać zakaz wejścia na mecze Wisły. |
Tylko podskakiwać można, jak masz pozycję, a nie walkę o życie.
|
Szczerze mówiąc, nie spodziewam się sukcesów negocjacyjnych ani w pozycji "na kolanach", ani "podskakując". Trzeba ich punktować i zrobić im w końcu koło dupy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl