![]() |
Myślę że tu nie chodzi o porównanie do Niemiec ale chociażby do Czech.
Kilka faktów: - wyplewienie raz a dobrze wszystkich co do jednego związanych z komuną - niesamowicie aktywna polityka gospodarcza - przyciągnięcie wielkich koncernów - perfekcyjny model budowy dróg - system winiet - reforma służby zdrowia - wizyty płatne - zero kolejek - nikt już nie narzeka - świetne rozwiązania komunikacyjne - Praga - parking "park & ride" czemu nikt się u nas za to nie wziął tylko każdy pierd... obietnice wyborcze - tu mam pretensje do wszystkich partii - ale ostatnie 5 lat jest zmarnowane masakrycznie |
Cytat:
Co z tego, ze nam od 2005 iles tam procent wzrosly pensje skoro o tyle samo albo i jeszcze wiecej wzrosly ceny towarow, ktore musimy kupowac Ale co tam, wazne, ze Szpen i szpeniopodobni moga zaklinac rzeczywistosc i pisac o poprawie dobrobytu bo pensje Polakow wzrastaja :D |
Bo demokracja to ustrój w którym nie da sie nic zmienić i jest nastawiony na trwanie. Prawie nigdy nie ma sytuacji ze jakas partia ma 51 i wiecej % poparcia , wiec sa koalicje które nic nie robia ,bo jeden koalicjant mowi ze cos by zmienil ale drugi koalicjant mu nie pozwala i vice versa . Od wyborów minelo pol roku a PO-PSL nie przeprowadziło żadnej reformy czy ustawy która by zasadniczo coś zmieniła w Polsce . Jesli to wszystko trwa tak wolno to nie dziwie sie ze po 23 latach jest dalej taki syf.
Drugim powodem są zapewne media ,które nie zajmują sie dociekliwym rozliczaniem ,pytaniem władzy czemu nie spelniaja obietnic ,czemu marnotrawia kase podatnikow itd. itd. Tylko media wola robic spektakl ,ktory wyglada na ogol tak ze zapraszaja w kolko tych glabów z partii politycznych i czy program trwa 15 minut , 30 czy godzine jest napierdalanka słowna ,cięte riposty i gadanie o dupie Marynie z ktorego nic nie wynika. Media sie emocjonuja tym czy polityk X przyjdzie porozmaiwac na spotkanie z politykiem Y czy mu wysle list ,a nikt nie pyta o czym ma polityk X z politykiem Y rozmawiać . A tak zwani wyborcy zamiast sie interesować tym co ich tak naprwde dotyczy sie emocjonuja tym jak ten temu przygadal , jak ten tego zaprosil na spotkanie a on nie przyszedl , jak ten zajebal krzeslo drugiemu . |
Cytat:
Cytat:
Obrazowo dla ciągu wartości. 1,1,1,1,3,10,20 mediana wynosi 1 a dla ciągu 1,1,1,3,4,5,6 mediana wynosi 3 Tylko leming może wybierać taką średnią do obliczania poziomu zarobków w Polsce. |
Cytat:
Cytat:
|
Nigdy zachodu nie dogonimy z prostego powodu- nie mamy firm, które są rozpoznawalne na całym świecie i przynoszą olbrzymi dochód. Pamiętam jak na początku lat 90. było dużo dyskusji otym, żeby Polska wypracowała dziedziny (a co za tym idzie powstałyby firmy), w ktorych będzie liderem. Co z tego wyszlo wszyscy wiemy- jesteśmy montownią zagranicznych koncernów. Wiem,że mój post odbiega od głownego watku, ale to jest banalne przełożenie.
Żeby dogonic zachód potrzebujemy wstrząsu, wyjebania pozostałości starej nomenklatury i wpieprzenia kupy kasy w innowacje, badania i naukę. Mierząc naszą miarą albo Japonia (nie ta z bredzeń bolka) albo montownia. |
Cytat:
|
Cytat:
1. "Jak będzie coś ciekawego to ustosunkuję się po powrocie ze świąt. " Czyżby w Wołominie swięta już się skończyły ?:> 2. Uwielbiam posty autorów którzy piszą że: "nie ma na co odpisywać " po czym walą sążniste odpowiedzi :>. To się nazywa konsekwencja. 3. Jeśli chodzi o mitomanię to przypominam sobie że w tym temacie dość intensywnie dyskutowaliśmy o Tobie (zresztą z bardzo konkretną konkluzją podzielaną przez sporą część użytkowników). Nic natomiast nie jest mi wiadomo o wielokrotnym pokazywaniu w tym temacie mojego mitomaństwa. Był bym bardzo wdzięczny za ukierunkowanie. No chyba że to kolejny mit??;) 4. Perełka taka jak to zdanie zasługuje na szczególne potraktowanie: "Szczytem szczytów jest wypominanie tego, że nic nie pisałem od Pawlaku jeśli co drugi post był o tym, a specjalnie napisałem w pierwszych komentarzach, że jego tematu nie będę poruszał" . Specjalnie piszesz w pierwszym komentarzu że tematu Pawlaka nie będziesz poruszał po czym twierdzisz że w co drugim komentarzu (nawet nie chce mi się tego sprawdzać bo to sprawa zupełnie drugorzędna) jednak o nim piszesz. I to ma być szczytowym przykładem mojego mitomaństwa i rozmywania tematu :rotfl:. To trochę tak jak z tymi idącymi mrówkami: pierwsza, druga, wpół do trzeciej. Kompletnie bez sensu :rotfl:. 5. Jeśli chodzi Ci natomiast o to że po raz pierwszy dopiero wczoraj przyznałeś że Pawlak "przechandlował gaz za jabłka" to w rzeczy samej: o tym że zgadzasz się z tą tezą napisałeś dopiero wczoraj. Nadmienię że w trakcie wcześniejszej dyskusji (i chociażby wpisu w temacie o Smoleńsku) broniłeś zupełnie absurdalnej tezy o tym że za podwyżki gazu zafundowane nam obecnie przez Gazprom odpowiadają nie pawlakowe jabłka ale minister Jasiński :rotfl:. I to nie jest tworzeniem mitu?? 6. Dyskretnie pozwolę sobie zauwazyć że podobie jak w punkcie 4 logicznie mało konsekwentne jest twierdzenie o: "mistrzu rozmywania i mitomaństwa" :rotfl: . To trochę tak jak by pisać o "mistrzu sumo i baletu" albo "mistrzyni sierpa i skrzypiec". Był bym też nieuczciwy gdybym nie wspomiał o mitycznych: "raporcie o drogach", "znajomościach w IS" czy "polemikach zakończonych Twoją victorią". I kto tu się bawi w "swoim własnym świecie" ?? Zresztą, jak sie nie ma argumentów.... PS: Jeśli chodzi o moją dysleksję (a tak nawiasem mówiąc: aleś mi dowalił! Aż mi w piety poszło!) to w rzeczy samej: z tym da się żyć (nawet całkiem nieźle, statystyczny dyslektyk jest podobno znacznie bardziej inteligentny od ogółu). I nie trzeba nawet chodzić do szkoły. Natomiast obiecuję dołożyć starań do poprawy swojej ortografi jeśli ze swojej strony obiecasz że chociażby pobieżnie przeglądniesz jakąś książkę o podstawach logiki (chociażby Kotarbińskiego). To wstyd żeby człowiek z takimi pretensjami intelektualnymi jak Ty wypisywał takie nonsensy jak te zaprezentowane w punktach 4,5 i 6 powyżej. |
No, no, no ale sie porobiło. Tak czytam ostatnie posty i widzę, że do AS82 zaczęło powoli docierać, że Donald Tusk ze swoją ferajną go nie zbawi :). Czyzby efekt Wielkanocy ? :)
Ale przypominam sobi, że ten sam AS82 był kiedys zachwycony "wspaniałą" współpracą miedzy POlską a Rosją. Dlatego wklejam info o wspaniałym prezencie świątecznym (do wielkanocnego koszyczka) z ich strony dla braci POlaków: Cytat:
|
te rakiety rozmieszczone przy naszej granicy to odpowiedź na nasze prośby o zwrot wraku i czarnych skrzynek
|
Cytat:
|
Cytat:
|
A co za różnica czy te rakiety stoją 1km od granicy czy 1000 km?
Przy obecnej technologii i rakietach dalekiego zasięgu efekt ich wystrzelenia będzie taki sam. Typowa zagrywka pod publikę mająca umocnić wizerunek trzymających w Rosji władzę. Normalne machanie szabelką w odpowiedzi na nieustające plany rozmieszczenia elementów amerykańskiej tarczy w naszej części kontynentu. |
Wojskowi by Ci odpowiedzieli jaka jest róznica. Poczytaj troche literatury fachowej. W Swieta dobry czas jest na to.
|
Cytat:
2. O ile mnie pamięć nie myli to w rosyjskiej frazeologi jak do tej pory było mówione że umieszczenie rakiet w Kaliningradzie miało być reakcją na rozmieszczenie w Polsce elementów tarczy antyrakietowej. Tymczasem okazuje się że tarczy ani widu ani słychu a Ruscy rakiety w Kaliningradzie juz mają. Co dowodzi tylko tego że tarcza była dla nich tylko wygodnym pretekstem do realzacji swojej polityki imperialnej. A wniosek dla nas jest taki żeby postepować tak samo jak śp. prezydent Kaczyński: nie przejmować się tym całym gadaniem tylko robić swoje. 3. Jeśli popatrzymy na to wszystko z punktu widzenia tego że jeszcze kilka dni temu z przytupem ogłoszono zniesienie wiz do Polski dla mieszkańców Kaliningradu (o co Radzio walczył z całych sił) to tudno nie zauważyć całej głębi frajerstwa prowadzonej obecnie polityki zagranicznej. Jestem zresztą przekonany że Ruscy celowo zgrali te dwa fakty (wizy i rakiety) żeby po raz kolejny nas upokorzyć. |
Cytat:
edit: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A pułkownik Przybył ? :) mam nadzieje, że 3 Maja podczas defilady w Warszawie przyjedzie na białym koniu i złozy meldunek zwirzchnikowi Sił Zbrojnych Bul - Komorowskiemu. A tak na poważnie to faktycznie degradacja polskiej armii przebiega w zastraszającym tempie. |
Cytat:
Obecnie w arsenale Rosjan, znajdują się rakiety, których najdalszy zasięg kalkuluje sie na: UR-100 (SS-19), zasięg 10 000 km 77 wyrzutnie, 434 głowic bojowych R36M (SS-18), zasięg 16 000 km 60 wyrzutni, 585 głowic bojowych czy chociażby nagłaśniane ostatnio Topol - M Topol M (SS-27), zasięg 11 000 km Do tego doliczymy możliwości balistyczne rosyjskich okrętów podwodnych, oraz lotnictwo strategiczne siejące popłoch swoimi treningowymi lotami nad Łotwą czy Estonią...lub Finlandią. Do czego zmierzam? Rosjanie mają w swoimi arsenale takie środki, że gdybyśmy chcieli się bawić w komputerowe symulacje konfliktu totalnego w naszej części Europy, to pewnie skończyłoby się to tak, jak przed laty przedstawiał to Kukliński. I mówienie, że robi wielką różnice wystrzelenie rakiety z Kaliningradu, a środka Syberii, jestem niepoważne. No chyba, że ma to znaczenie dla tych, którzy chcą się ukryć w rządowych bunkrach. Zakładam jednak, że Ty, podobnie jak ja, takiego luksusu nie masz. Naiwny ten, kto zakłada, że Polska na celowniku Rosjan do tej pory nie była. Pewnie do momentu wejścia do NATO, powstania baz F-16 w Łasku, czy modernizacji lotnictwa transportowego już dawno w księgach kodów mają swoje odpowiedniki. Nic nowego, tyle, że odgrzewa się to info co jakiś czas, żeby w świat wysłać impuls i tym, że nadal się liczymy i Rosja zawsze powinna budzić respekt. Typowa wschodnia retoryka. Bardziej martwiłbym się o to, jak zgrabnie Transnieft przerzucił swoje kierunki tranzytowe do Finlandii, omijając jednocześnie polskie węzły. O czym mało kto w mediach wspominał w ubiegłym tygodniu. Co do reszty głosów o nieudolnej polityce zagranicznej, nie ma co polemizować. Podpisuje się pod tym, co już napisaliście. Jaki koń, każdy widzi. |
Cytat:
|
Cytat:
Ministerstwo Nauki szuka niepokornych naukowców. Wyśle ich na najlepsze uczelnie na świecie - m.in. Berkley, MIT, Harvard. Mają stamtąd przywieźć wzorce, jak powinna wyglądać komercjalizacja wiedzy. Za trzy lata rewolucjonistów ma być pół tysiąca. Na razie jest 40. Na dwa miesiące zawiesili swoje naukowe kariery i wyjechali do -Stanfordu. |
Wrócą, przecież Donald obiecał, że będą wracać. A jak widać ma coraz lepsze efekty w tym "Aby żyło się lepiej. Wszystkim" :)
|
Cytat:
1. Przykro o tym pisać ale niestety jest to bełkot: a) najpierw proponujesz: "Koncentrujmy sie na tym czego dotyczy temat dyskusji, czyli piszmy o rewolucji francuskiej. Bolszewikow, dialektyke, itd",i zarzucasz mi że "drazysz tematy ktore sa oddalone od tematu (dialektyka, bolszewicy, itd.)": po czym kilka linijek dalej zaczynasz wywód: "Komunizm ma dwa etapy...." tudzież ""Napewno rewolucja "tylko" marksistowska nie wybuchla ani w Rosji, ani w Chinach....". Zaprzeczasz swoim własnym prośbom i zarzutom wobec mnie. b) sam zauważasz że popełniłeś błędy (i to jest eufemizm) przy podawaniu zupełnie podstawowych definicji a jednocześnie stawiasz mi zarzut że: "nie piszę konkretnie". Jeśli to Ty a nie ja muszisz prostować swoje wcześniejsze wypowiedzi to kto z nas pisze konkretnie?? c) " koniec z pisaniem ksiazek... czyli, jak cos mozesz napisac w 2 zdaniach, to nie pisze tego w 10." Kolego młody nie jesteś w stanie zrozumieć tego co piszę gdy zajmuje mi to 10 zdań. Sądzisz że zrozumiesz gdy ujme to w 2 zdaniach?? Z całym szacunkiem ale gdybym dyskutował z kimś kto ma choć trochę wieksze pojęcie o historii i metodologii niż Ty to prowadziłbym to językiem którego zapewne nie miałbys szans zrozumieć. d) "zamiast wypuszczac kolejne dyskursy mowiace o niczym ("nie moge odpowiedziec uczciwie;Wittgenstein;uwazam ze, pytanie", itp.) poprostu... zapytaj od razu konkretnie, lub sie do kwestii nie odnos." Tak jak pisałem w punkcie c powyżej: nie zrozumiałeś absolutnie nic z tego co pisałem. Co tylko utwierdza mnie w przekonaniu że dalsza dyskusja bedzie stratą czasu. e) Niestety oprócz braku zrozumienia nie sposób nie wspomnieć o zwykłym rozmijaniu się z prawdą: "tradycyjnie nie ma odpowiedzi na moje kwestie". Wskaż prosze do której spośród podniesionych przez Ciebie kwestii dotyczących naszej dyskusji na temat rewolty we Francji nie byłem uprzejmy się odnieść? Napisałem Ci nawet dlaczego uważam za żałosną dyskusję z Tobą o GB i pod jakimi warunkami mógłbym wyjaśnić Ci smieszność Twoich "zarzutów" w tym względzie. 2. Powiem szczerze że obrzydzeniem napawają mnie takie rustykalne schopenhaueryzmy w których nie mający nic ciekawego do powiedzenia interlokutor próbuje przenosić ciężar dyskusji na drugą stronę stawiając pytania które odbiegają od ustalonego tematu dyskusji. Ale ponieważ jak słusznie zauważyłeś traktuję tę rozmowę: "niczym na sprawdzianie... Nauczyciel pyta, uczen odpowiada..." dlatego spróbuję Cię młody człowieku jednak troszkę oświecić: a) Twoje pytania numer 1 i 4 przynoszą wstyd pytającemu. Zastanów się nad nimi jeszcze raz i przemyśl to komu powinny być zadane? b) "Twierdzę że na rewolucji zyskała szlachta." . Sprawdź sobie proszę choćby liczbę szlachty przed i po rewolucji, kariery które porobili w armii napoleońskiej (i podbitych krajach) przedstawiciele szlachty francuskiej, wielkość majątków które zyskali jako wynik podbojów, stanowiska i tytuły (których bynajniej nie stracili po Restauracji) w różnych krajach Europy, sprawdź co to była tzw: arystokracja napoleońska i jak ogromne sumy pieniędzy zostały przez nią przejęte zarówno od państwa francuskiego jak i z kasy innych podbitych krajów, gdybyś był jeszcze bardziej dociekliwy to poszukaj sobie w ilu spośród obecnie panujących królów i królowych płynie krew napoleońskich marszałków, itp, itd.To tak z głowy w ciągu 30 sekund. c) "stwierdzenie mowiace o tym ze Napoleon i "swita" bronili Ancient Régime". Do sprawdzenia: Tulon, Vendémiaire, Brumaire (to we Francji i dotyczy oczywiście nowego reżimu który znacznie skuteczniej przejął funcje opresyjne niż ten stary). Dobrze by również było abyś zapoznał się z jedna z pierwszych decyzji nowego cesarza dotycząca "starej szlachty" i jego "zamiłowaniem do herbarzy".Jeśli chodzi o Europę i świat: San Domingo, Portugalia, Hiszpania, Szwajcaria (czy jak wolał Napoleon Helwecja), Królestwa: Niderlandów, Neapolu i Wesfali. Sprawdź też proszę kim była druga żona Napoleona (i wstępna przyszłego cesarza Napoleona III) tudzież żony i mężowie jego braci, sióstr i marszałków itp, itd. I znowu: z głowy w ciągu 30 sekund. 3. Ponieważ dalszej dyskusji nie zamierzam już prowadzić dlatego tylko jednym zadniem: nowe definicje rewolucji i systemu gospodarczego są dokladnie tak samo bełkotliwe jak te poprzednie. Absolutnie nic nie wyjaśniają. Podobnie jak bełkot o "etapach w komuniźmie" i "rewolucji marksistowskiej". Zwykła nowomowa. Posumowując: dziękuję za dotychczasową dyskusję. Żałuję że moja konkluzja z niej na temat Twoich możliwości intelektualnych jest aż tak bardzo negatywna ale jestem przekonany że będziesz w stanie z tym żyć :). Z mojej strony koniec. |
Nie wiem czy w Czechach przechodzą takie idiotyzmy - ale zakładam że nie - i stąd ta różnica w poziomie życia:
Cytat:
:evil: |
No musze przyznac ze maja leb. Zmniejszyc odpowiedzialnosc i zwiekszyc wynagrodzenie rownoczesnie. Idealny strzal dla tak zwanych bmw, bierny mierny ale wierny. Gdyby miala ambicje zwyczajnie by nie przyjela tej fuchy ale jej nie chodzi o dobro kolei tylko swoje wlasne. Typowy polski urzedas. Grzac dupe na tylku, za nic nie odpowiadac, brac jak najwiecej. Przykra konstatacja jest taka ze obecna wladza jest stworzona dla takich ludzi.
|
orzeu nie przesadzaj bo jestem ciekaw jak Ty byś zareagował dostając ponad pół bańki rocznie za zmniejszenie obowiązków. Ja bym pod sam sufit skakał za połowę tego!
|
W świat poszło że Nowak "czyści" kolej, modernizuje- ale żeby kolesie się nie obrazili- z dala od kamer zatrudnia z powrotem z "małym" odszkodowaniem za "straty" wizerunkowe . Czyli jak zwykle.Poza tym proponuje przegladnąć sobie Rady Nadzorcze spółek państwowych - mozna znaleźć bardzo ciekawe nazwiska. A najbardziej przykre że dla wielu ludzi właśnie obsadzanie politykami i ziomalami spółek państwowych jest powodem do ich prywatyzacji co w wielu przypadkach (choc nie w 100%) jest czysta głupotą- jakoś we Francji, Anglii czy w Niemczech spółki państwowe mogą działać profesjonalnie i zarabiać, u nas sie nie da.
Hindus na Hucie Sendzimira zarabia - my mieliśmy straty -mimo że tiry po nocach stały po blachę Czesi zarabiają na polskich kopalniach - nam się nie opłacało ich modernizować Amerykanie zarabiają na zakładach lotniczych- u nas to była strata kasy Konsorcjum europejskie zaczyna inwestycje w stoczni szczecińskiej - Polacy nie umieli na niej zarabiać Limity połowu ryb na Bałtyku - sami się zgodziliśmy- mamy wielokrotnie niższe od Szwedów czy Duńczyków- jeszcze rybacy dostając sporo kasy (jednorazowo) sprzedają masowo kutry Jedyne co się nam opłaca w szerszej skali to eksport kiełbasy i jabłek do Rosji i Niemiec i jak tylko Wołodia tupnie nogą to nasi srają w gacie bo eksport siada Chwała Bogu mamy KGHM (no może jeszcze Bumar,Orlen i Lotos) - choć zobaczymy czy nie uwalą jesienią prezesa Wirtha bo ponoć nie przepada za nim ekipa rządząca- i wtedy może sie okazać że pilnie trzeba sprzedać miedziowy kombinat. |
Cytat:
|
Drozd ty naprawdę masz jakiś kompleks. gdy dostajesz podwyżkę w pracy to zapewne jej nie przyjmujesz dla zasady prawda??
|
Cytat:
W prywatnej firmie, niech robi co chce. W panstwowej to jest zwyczajne okradanie spoleczenstwa z pieniedzy. Mentalnosc Polaka jest taka ze bez zajakniecia kazdy bierze, mentalnosc Japonczyka czy chocby Amerykanina oddanego temu co robi i chcacemu osiagnac jakis cel a nie tylko "nazrec sie" nie pozwolilaby mu na taki numer. Tym zagraniem pani Wasiak pokazala ze nie jest zainteresowana losem spolki dla ktorej pracuje tylko swoim wlasnym. Gdybym byl jej szefem wywalilbym ja na zbity pysk po oblaniu takiego egzaminu na zwykla przyzwoitosc i ideologie pracy. Ale ze jej szefem jest Nowak to jemu nie tylko to pasuje ale wrecz sam to zaproponowal bo tym samym ma teraz wiernego i zaleznego od siebie wyznawce. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl