Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

maxx304 22.10.2010 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lexm (Post 997051)
Jak Maaskant przegra mecz z Lechią będzie na wylocie nie wiem czy nawet jak nie będzie 3 pktów !!!
Trener ten nie pasuje do Polskich realiów nie zna drużyny na dodatek sam stawia na gościa typu Boukhari który najlepsze lata ma za sobą. Wraz z nim powinien odejść Basałaj odpowiedzialny za transfery letnie !!
Dla mnie to wszystko w tym kształcie nie ma przyszłości ... potrzebujemy innych graczy którzy umią kopać i myśleć takich kiedyś mieliśmy a teraz w wszystkich formacjach nie ma niczego. Oczywiście niech Maaskant dalej wam bajki opowiada ale dla mnie to kiepski trener i prochu nie wymyśli !!!
http://finansowe.strefa.pl/
ps. Co nie znaczy że nie powinien w naszej lidzę zdobyć więcej oczek na ten moment bo powinien bo jeśli ogrywa nas beniaminek Górnik który gra z zawodnikami Wisły którzy nie sprawdzili się tutaj to pytam się halo o co tu chodzi !!

Good stuff son... Give me some, I want to go as high as you :P
Do pokeballa i na półkę!
Albo do szkoły na język polski.

Marszałek 22.10.2010 10:24

Doraźne zwycięstwo z Lechią ma decydować o być albo nie być Holendra?Gość ma budować, i widać, że coś idzie w dobrym kierunku tylko,że materiał oporny. Maaskant gwarantuje przynajmniej,ze za jakiś czas będziemy grali poukładani taktycznie a nie odwalali jakiś skansen jak Amika wczoraj z City. Podniecacie się taką Lechią czy Jagą,ale taktycznie to średniowiecze. Teraz im idzie ale wystarczy,że rywal narzuci inny style gry i już problem. Maaskant gdyby walczył o punkty to wystarczy aby w każdym meczu murował bramkę i to by wystarczyło.

pawelwislak 22.10.2010 10:34

Maaskant przede wszystkim to jest człowiek który poza dyscypliną taktyczną jak piszę Marszałek może nam też dać świetne przygotowanie kondycyjne i motoryczne a jak to się mu uda to będzie już i tak stumilowy postęp... Żeby nasi potrafili biegać pełne 120 minut

Filippo123321 22.10.2010 10:42

Marszałek, ale pierdzielisz :D

Cytat:

nie odwalali jakiś skansen jak Amika wczoraj z City
Chociaz mieli okazje odwalic ten 'skansen' ;]

Cytat:

Teraz im idzie ale wystarczy,że rywal narzuci inny style gry i już problem
Jakis przyklad? Jaga dała sobie rade z prowadzacymi gre Lechem i Wisła, ale tez z murującymi (Górnik, Bytom). Kto ma narzucic ten inny styl? :D :D Bo chyba nikt w polskiej lidze.

Cytat:

Maaskant gdyby walczył o punkty to wystarczy aby w każdym meczu murował bramkę i to by wystarczyło.
:D :D :D

Powazny user z powaznym stazem, a takie glupoty pierdzieli.

Z tego materialu Maaskant nic nie sklei i tyle.

AYALA 22.10.2010 10:47

Maaskant:Słaba forma Wisły to nie wina Kasperczaka

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Rob...042,1,727.html

Ogólnie Trener mówi że skutecznośc jest głównym mankamentem ale wszytsko idzie w dobrym kierunku

Marszałek 22.10.2010 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 997085)

Z tego materialu Maaskant nic nie sklei i tyle.

Sklei,tylko potrzebuje zwyczajnie czasu. On musi ich wszystkiego uczyć a nie li tylko ustawić.

Pierdziele nie pierdziele, ale do porozumienia nie dojdziemy,bo ja mówię o rywalach a Ty mi tu z Bytomiem wyjeżdżasz:) Wszystko to pisałem w kontekście Europy a nie polskiego skansenu. Jaga,Jaga och ach. A jak przyjedzie ktoś kto nie prowadzi gry a w składzie osobowym nie ma paralityków to co wtedy?Atak pozycyjny:),czym,gdzie jak.


Juz mi możesz przyznać racje:)

JrQ- 22.10.2010 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 997087)
Maaskant:Słaba forma Wisły to nie wina Kasperczaka

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Rob...042,1,727.html

Ogólnie Trener mówi że skutecznośc jest głównym mankamentem ale wszytsko idzie w dobrym kierunku

skutecznosc chyba podan, bo przeciez nie strzalow :rotfl:

Baala 22.10.2010 11:58

Jaka skuteczność jak my w dwóch ostatnich meczach może z sytuacje jedną mieliśmy...

Coś strasznie mnie Maaskant z charakteru wąsem pachnie.

Filippo123321 22.10.2010 11:58

Cytat:

Sklei,tylko potrzebuje zwyczajnie czasu. On musi ich wszystkiego uczyć a nie li tylko ustawić.
No to ktorzy to zawodnicy sa tacy wspaniali? Paljic? Bunoza? Moze nasz pączek albo Cikos? ;>

Cytat:

Wszystko to pisałem w kontekście Europy a nie polskiego skansenu.
Z tego co kojarze, to my odpadlismy z Karabachem, a nie po dobrej grze i oszustwie sedziego z Arisem ;] No, a smianie sie z Lecha, to juz absurd kompletny. Oni grali z obecnie drugą druzyna PL i WSTYDU NIE PRZYNIESLI. W przeciwienstwie do nas w ostatnich latach.

Cytat:

A jak przyjedzie ktoś kto nie prowadzi gry a w składzie osobowym nie ma paralityków to co wtedy?Atak pozycyjny:),czym,gdzie jak.
Ale kto?

tofik 22.10.2010 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 997104)
Sklei,tylko potrzebuje zwyczajnie czasu. On musi ich wszystkiego uczyć a nie li tylko ustawić.

A nierokujące elementy wymienić. Wiadomo, że nie wszyscy są w stanie się nauczyć nowych rzeczy. Taki np Sobolewski co potrafi tylko faulowac, czystego odbioru ani sensownego podania nie widziałem u niego od 2 lat :lol: Albo Paweł "drzewa umierają stojąc" Brożek.

W każdym razie zauważam wśród kibiców taką manierę, że jak są wygrane w lidze, to niezaleznie czy robimy jakieś postępy, czy nie, to narzekania większego nie ma. A dla mnie to bez różnicy, dopóki drużyna nie rokuje, nie nadaje się na puchary, to co nam dadzą zwycięstwa w lidze ? Punktować dla samego punktowania bez nadziei na przyszłość to można było zostawić Heńka czy Kulawika.

pcpc 22.10.2010 13:33

dajcie czas Holendrowi. U nas to byscie chcieli odmiany w tydzieni nie da rady tym bardziej ze wszyscy klasowu gracze nas opuscili wiec Robert szuka sposobu by ci co sa grali Porzadnie.

Ps:zapomniałem nie wszyscy wyjątk Garguła

Baala 22.10.2010 15:27

Cytat:

Pojawia się bardzo interesujące pytanie - czy Robert Maaskant uważa wszystkich wokół siebie za idiotów, czy też sam ma pewne problemy z postrzeganiem rzeczywistości. Dzisiaj w "Przeglądzie Sportowym" zamieszczono długi wywiad z trenerem Wisły Kraków i niestety wnioski po lekturze nie są zbyt wesołe. Mianowicie - Maaskant .......i. Sorry za dosadność, ale słowo ".......i" idealnie określa tę holenderską gadaninę. Skądś ją zresztą znanym.

Najpierw gołe cytaty...

- Naszym głównym problem jest to, że zdobywamy za mało bramek. Gdybyśmy byli skuteczniejsi, wówczas mielibyśmy więcej punktów, wyższe miejsce w tabeli i nie byłoby mowy o kryzysie.

- W meczu ze Śląskiem Wrocław mieliśmy z 50 dośrodkowań, ale nie udało się strzelić ani jednego gola. W niedzielę z Górnikiem Zabrze byliśmy przez 60 procent czasu przy piłce, ale też nie zdobyliśmy bramki. Gramy dobrze, w każdym meczu piłkarsko jesteśmy coraz lepsi, ale brakuje nam jeszcze skuteczności. Przecież nie rozmawiamy teraz na temat słabej gry Wisły, ale jedynie gorszych wyników w ostatnim czasie.

- Oczywiście argument, że nie mamy wyników, na razie jest słuszny. Ale ja cały czas mam w głowie też to, że gramy dobrze. W meczach z Koroną lub Śląskiem u siebie powinniśmy wygrać. W Bełchatowie rywal stworzył jedną sytuację i strzelił gola. My mieliśmy tych sytuacji zdecydowanie więcej, a gola strzeliliśmy z karnego. Z Jagiellonią długo graliśmy bardzo dobrze, ale pechowo straciliśmy dwie bramki, a potem mieliśmy pecha w polu karnym rywala. I znowu wracamy do braku skuteczności. Gdybyśmy w tych czterech meczach wygrali, mielibyśmy wystarczająco punktów, żeby uniknąć rozmowy o kryzysie.

Podsumujmy - gdyby Wisła wygrała ostatnie cztery mecze, wówczas nie byłaby w kryzysie. A tak, to jest w kryzysie tylko dlatego, że tych spotkań nie wygrała. Żeby je wygrać, trzeba było strzelić kilka goli więcej, więc tak naprawdę te zwycięstwa były na wyciągnięcie ręki. Gole dają zwycięstwa, zwycięstwa dają punkty, punkty dają brak kryzysu. Czyli - zabrakło tylko goli i cały łańcuszek się posypał, mimo że tak naprawdę nie powinien.

Maaskant chce zagadać rzeczywistość. Jego zdaniem nie mówimy o tym, że Wisła gra źle, tylko o tym, że nie strzela goli. Bo gra dobrze. Hmm... Jeśli Wisła gra zdaniem Maaskanta dobrze, to strach pomyśleć, jak będzie grała chociażby "średnio". Wyjdzie z własnej połówki? "Ale ja cały czas mam w głowie też to, że gramy dobrze". W głowie to ty, Robercie, masz raczej jakąś sieczkę. Dobrze? Wisła gra dobrze? Ręka do góry, kto uważa, że Wisła gra dobrze...

"Gdybyśmy w tych czterech meczach wygrali, mielibyśmy wystarczająco punktów, żeby uniknąć rozmowy o kryzysie". Oczywiście. Gdyby Wisła wygrała wszystkie mecze w tej rundzie w rozmiarach 8:0, mówilibyśmy nie o kryzysie, tylko o wynikach wszech czasów. Gdyby wygrała następne sto meczów, pobiłaby rekord świata. Sęk jednak w tym, że Wisła nie wygrywa. To jak wiadomo szczegół, tylko pochodna braku goli. Gole powinny być, tylko brakuje sytuacji. Sytuacji brakuje... W zasadzie nie wiadomo, dlaczego. Podobno zawodzi skuteczność, ale to chyba nadużycie, bo na razie to piłkarze Wisły nie za bardzo mają kiedy się skutecznością wykazać. Co najwyżej skutecznością w odbiorze piłki.

Maaskant twierdzi, że Wisła prezentuje się coraz lepiej i powinna wygrać ze Śląskiem, chociaż to Śląskowi nie uznano gola w ostatniej minucie (prawidłowego). Twierdzi, że powinna wygrać z Bełchatowem, chociaż to Bełchatowowi nie przyznano rzutu karnego (ewidentnego). I tak dalej...

Szanowny Robercie, ludzie w Polsce nie są debilami, nawet jeśli Leo Beenhakker przekazał ci co innego. Mają swój rozum. Jeśli Wisła ma dalej grać "tak dobrze" i przegrywać "tak pechowo", to może sprawdź co słychać w RBC Roosendaal.

by weszlo
10 znaków

spinna 22.10.2010 15:37

Niektóre cytaty były dzisiaj na konferencji. M.in. o 70% posiadania piłki w Zabrzu:
http://kiks.tv/2010/10/maaskant-jedy...-z-siebie-100/

polska.mysl.szkoleniowa 22.10.2010 16:12

Po pierwsze, to chyba każdy czyta Weszło, nie trzeba tych notek tu wklejać.

Po drugie, to jest to wspaniałe miejsce, by pośmiać się z polskich kopaczy i znaleźć bardziej-mniej prawdziwą anegdotkę, ale już o wiele mniej właściwe, by o piłce poczytać. Te ich wywody na chłopski rozum i zgodnie z nastrojem społecznym prawdziwego polaka, te przepisy na lepszą rzeczywistość. Ach, gdyby polacy wiedzieli, jaki talent polityczny się marnuje na tym portalu; gdyby renomowane kancelarie prawnicze i uniwersyteckie instytuty wiedziały, jacy specjaliści od prawa konstytucyjnego i wizjonerzy tam piszą.. Ach!

Po trzecie, to co miał Maaskant powiedzieć? Miał krytykować swoją własną pracę? Swoich zawodników? Podać się do dymisji? Zakończyć karierę? Powiedział, że widzi postępy, że potrzeba pracy i skuteczności. Banał, ale takie rzeczy się właśnie w wywiadach mówi. Chyba nie oczekiwałeś wynurzeń na miarę wywiadu-rzeki z Żuławskim; wyłuszczenia słusznych poglądów na wszystko w stylu Kołakowskiego (filozofa, nie menedżera - to dla mniej kumatych he he)? Takie banały opowiadają ludzie dobrze wychowani, profesjonaliści, ludzie rozsądni, każdy kto ma trochę oleju w głowie. Dlaczego na kursach językowych (niezależnie od mentalności narodu, który językiem się posługuje) uczysz się tylko zwrotów w stylu: how do u do? fine, thx.? Ano dlatego, że nikt podczas zwykłej gadki-szmatki nie zacznie Ci opowiadać o swoich dramatach egzystencjalnych, chorej wątrobie ciotki kuzyna swojej babki, albo że zdradziła go kobieta. To chyba normalne.

Dajcie temu człowiekowi popracować. Podjął się strasznie ambitnego zadania: nauczyć perfekcyjnie grać jednym z bardziej wymagających systemów taktycznych bandę nieudaczników i zbieraninę ogórków przy nieustannej presji i podstawianiu nogi przez zarząd klubu. Czy mu się uda? Wątpię, ale bardzo bym chciał i gorąco mu kibicuję.

ociec Ciemka 22.10.2010 16:27

[QUOTE=skeba;997015]Narazie gra Wisly wygląda podobnie do tej prezentowanej za czasów henia, czy końcówki pracy Skorży.

No to chyba nie pamiętasz schematu taktycznego ze słynną "dzidą" jako bronią ofensywną. Obiektywnie rzecz biorąc: gramy nieco lepiej piłką (potrafimy już ją utrzymać a nie ekspediować dłuuuuugą do przodu). Mamy też coraz gorszych piłkarzy: obrońców de facto żadnych przyzwoitych, a w przodzie te same męczarnie co zawsze. I rezultat jest właśnie taki jaki widzimy: więcej gry piłką, ciężko strzelić a stracić i tak prawie zawsze musimy. W dodatku przygotowanie fizyczne tak więcej niż od roku (właściwie od Levadii) jest koszmarne. Maaskant doprowadził na razie do tego, że człapią aż 90 minut po boisku ale - jak sam mówił - dopiero na bazie wytrzymałości można budować szybkość czy start do piłki, a to są elementy niezbędne do działań ofensywnych. Bez przyspieszenia, bez zrywu, żaden jednostajny atak pozycyjny nie będzie skuteczny.

Rację ma Marcus, gdy pisze, że atak pozycyjny wymaga ruchu bez piłki, a tego bez świetnego przygotowania motorycznego nie da się osiągnąć.
No i niestety - jedyną osobą, która łączy tych trzech trenerów jest trener od przygotowania fizycznego pan Bahr. Albo nie miał wpływu na treningi albo zaordynował je źle, bo Wisła motorycznie jest cały czas jeszcze kiepska.

Ale trenersko wygląda to lepiej niż za późnego Skorży czy skapcaniałego Henia.

Smyrgu 22.10.2010 17:53

cala ta dyskusja jest wogole smieszna :)

od lat nie mamy zadnych wynikow w pilce klubowej i reprezentacyjnej
od lat nasi pilkarzy odgrywaja epizody na zachodzie
od lat brakuje dobrego szkolenia/nowych mlodych pilkarzy
od lat nie mamy bazy treningowej
od lat sie kompromitujemy
od lat nie ma chociazby jednego profesjonalnie zarzadzanego i stabilnego klubu

takie rzeczy sie buduje latami no chyba ze w polski futbol wejdą szejkowie wtedy to bedzie inna bajka, ale na taka basn sie nie zanosi...
po 2-3 latach powinno sie podsumowywac polityke zarzadzania czyli prezesa itp
po roku mozna oceniac trenera...
my tu mamy kilka tygodni profesjonalnych treningow, zbieranine przypadkowych pilkarzy,ktiorych trzeba ustawic, nauczyc i pokazac...i to ma chulac w ciagu kilku tygodni ?? takie rzeczy to naprawde tylko w ERZE...

Robert to nasza jedyna szansa na normalnosc, na prace ktora nas zblizy do Europy lub chociaz nie pozwoli aby nam uciekala...Cupi go nie zwolni, prace ma jak w banku conajmniej do konca rozgrywek...

Lysy 22.10.2010 18:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert M.
- W meczu ze Śląskiem Wrocław mieliśmy z 50 dośrodkowań, ale nie udało się strzelić ani jednego gola. W niedzielę z Górnikiem Zabrze byliśmy przez 60 procent czasu przy piłce, ale też nie zdobyliśmy bramki. Gramy dobrze, w każdym meczu piłkarsko jesteśmy coraz lepsi, ale brakuje nam jeszcze skuteczności. Przecież nie rozmawiamy teraz na temat słabej gry Wisły, ale jedynie gorszych wyników w ostatnim czasie.

Jeśli to faktycznie słowa Maaskanta, a nie wymyślone przez PS, to jesteśmy w ładnym bagnie :-) Nie dość, że piłkarze słabi, to jeszcze trener ślepy.

Elefant 22.10.2010 19:00

Na razie nie wiem czy Maaskant jest dobrym trenerem.

Nie jest na pewno trenerem cudotwórcą. Zastał zespół kompletnie rozbity, nieprzygotowany do sezonu. Część zawodników, których dostał jest po prostu za słaba i nigdy nie będzie lepsza, część kiedyś była dobra a czy jeszcze będzie dobra to się okaże.
Wyniki go jednak nie bronią.

Ale Maaskant wprowadził zmiany, które chciałbym, aby pozostały trwała spuścizną.
Oczywiście pierwsza sprawa to profesjonalne podejście do zawodu. Przebywanie zawodników w klubie, wspólne posiłki, dwa treningi dziennie. Coś, co powinno być normalnością jawi nam się jako cud od Boga.

Treningi. Są na pewno cięższe. Ale czy ktoś czytał wywiad z Małeckim we wtorkowym DP. Powiedział mniej więcej coś takiego: treningi są ciężkie, ale urozmaicone, dwie godziny szybko mijają. I chwalił treningi i podejście Maaskanta do zawodników. Myślicie, że Małecki się podlizuje ?

Czy Maaskant przywiązuje się do nazwisk? Siadł już sobie Żurawski. Poczekajmy jeszcze z ostateczną oceną.

Jednakże, zmiany nie zależą w klubie tylko od Maaskanta. Pomijając bazę treningową, najważniejsze jest obecnie stworzenie poprawa opieki zdrowotnej zawodników.

Tak jak powiedziałem, nie wiem czy Maaskant to dobry trener, to się dopiero okaże. W tym zakresie trzeba mu nieustannie „patrzeć na ręce”. Ale liczę, że holenderski zaciąg wprowadzi nowy, bardziej profesjonalny model klubu. Z czasem. A jeżeli będzie złym trenerem to się go zmieni, ale lepszy model klubu miejmy nadzieje pozostanie. Nie co roku musimy być najlepsi i czasem warto zrobić krok w tył, aby potem skoczyć do przodu.

I na koniec, co do tego artykułu z Weszło. Warto posłuchać wypowiedzi przedmeczowych np. tej dzisiejszej. Raz, drugi i trzeci. Zawarte tam oceny są bardzo trafne, a że niepodane łopatologicznie to już inna para kaloszy. Wiele rzeczy trzeba po prostu przeczytać między wierszami.

bonawentura 22.10.2010 22:25

Jak dla mnie chyba jest tak, że celem numer jeden Wisły w tym sezonie jest Puchar Polski. Nikt o tym nie mówi oficjalnie, ale Maaskant ma pewnie takie zadanie. Więc po ewentualnym odpadnięciu z PP mogliby go zwolnić, choć ja mu ufam bezgranicznie aż do przerwy zimowej. Po pełnym okresie przygotowawczym razem z nim i miejmy nadzieję nowymi zawodnikami będzie go można oceniać. Teraz dajmy mu święty spokój, bo naprawdę gra Wisły wygląda coraz lepiej, brakuje tylko bramek z przodu, a to wg mnie jest tylko kwestią czasu.

Wojtas 22.10.2010 22:57

Ci wszytscy ktorzy mysleli ze przyjdzie Holender i w miesiac gora dwa zrobi z Wisly dream-team i Liga Mistrzów nasza widac teraz przezywaja swoje flustracje.

Ja od poczatku nie nastawialem sie na szybki sukces w postaci lidera tabeli ,po 4;0 w kazdym meczu

utopiijne wizje mieli co poniektorzy ,bo Maaskant to nie magik tylko zwykly czlowiek,ktory dostał zespoł zlozony z puzzli ktore ulozyc bardzo ciezko,a niektore za h**ja tu niepasuja.

radze wiec czekac i to jescze kawałek czasu i liczyc ze w ziemie beda jakies kadrowe wzmocnienia ,bo nic innego nie pozostaje.

InfinitI 23.10.2010 04:50

ani trener ani pilkarze nie sa cudotworcami... Jak mowi stare przyslowie pszczół, - z gówna bata nie ukręcisz. My wiemy, jak było, i nie idźcie tą drogą! Jarosławie Kaczyński! Lechu Kaczyński! Ludwiku Dorn i Sabo! Nie idźcie tą drogą! ... pasuje tylko nazwiska podmienic/

brylant17 23.10.2010 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ravers (Post 997689)
Maaskant poleci szybciej niż przyleciał...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 997692)
Nie chce Wisly w I lidze. Tu nia ma perspektyw w ogóle. Kiche grają niesamowitą.
Beniaminek nas leje i średniacy ligowi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 997695)
Ale na co szanse ??
On nie ma pojecia co ma robic!!
Ciagle twierdzi ze preferuje ustawinie 4-3-3 a to wcale takie nie jest!!
Sam nie wiem co robi i co mow!!
Wisła z meczu na emcz gra coraz gorzej a to juz jest wina trenera ktory szuka i szuka i gowno z tego bo jest to trener pokroju Ulata...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 997701)
jak dla mnie oni graja przeciwko trenerowi, nie moga byc az tak slabi..... ja rozumiem ze sa na slabi na LM, na LE. moge zrozumiec to ze sa za slabi aby bic sie o mistrzostwo ale na Boga sa tez sa slabi na rownorzedna walke w Polskiej lidze????

uwazam to za niemozliwe....


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robek (Post 997704)
jedno slowo
MAASKANTRA

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skeba (Post 997686)
No to Maaskancik po dzisiejszym meczu papa...



No krytycy gdzie jesteście teraz? Wisła wygrała to krytycy zamknęli dziób :lol:

Baala 23.10.2010 21:30

Weź mnie nie rozśmieszaj. Równie dobrze jakby sędzia karnego odgwizdał i Lechia wykorzystała by z jedną setke z pierwszej połowy mogłoby dojść do kompromitacji i Maaskanta jutro już by nie było. Także ochloń. Dalej Maaskant jest niewiadomą. O tyle dobrze że teraz po zwycięstwie będzie miał chwile oddechu. Tylko niech o składzie nie decydują znajomości i niech zdejmie Boukhariego w końcu bo sam sobie kłody podstawia pod nogi.

cfa 23.10.2010 21:37

Mam nadzieję, że po dzisiejszym meczu wszystko zacznie się zazębiać i w końcu pojawią sie wyniki. Po ostatniej kolejce, w ogóle bałem się włączać transfmisję bo mecz z Górnikiem mnie bardzo bolał.

Filippo 23.10.2010 21:42

Maaskant ma jedną wadę, do któej się zresztą sam przyznaje. Przywiązuje się do nazwisk, a to dla mnie zbrodnia w zespole, w którym ma panować zdrowa rywalizacja. Po co posiadać 22 osobową kadrę, skoro bez względu na formę grają pupilkowie. Ile jeszcze meczy musi przeczłapać Bukhari by siedzieć na ławie? To samo tyczyło się wcześniej Żurawskiego czy Branco, piłkarzy nic nie wnoszących do gry. Gość potrzebuje 5-6 meczy by przejzec na oczy, kto sie nadaje a kto nie?

Zwolnić Maaskanta bedzie łatwo, tylko jesli cos sie ma zmienic to moze warto poczekac, Petrescu tez szybko wyleciał.

Mario Nh 23.10.2010 21:47

Przecież zaznaczył, ze w dobrym zespole gdy jedenastu piłkarzy gra dobrze, w grę wchodzą 2-3 korekty - zmiany. Dobrze, że nie eksperymentuje jak Janas. A póki co selekcjonuje sobie tą właśnie 11.

Jonasz 23.10.2010 21:50

Dobrze, że dziś wygraliśmy, bo Maaskant będzie miał teraz łatwiej pracować. To było widać dziś wyraźnie - pierwsza połowa gdzie jesteśmy niemiłosiernie ogrywani, a gra obronna to jedna wielka padaka, i druga połowa kiedy drużyna łapie oddech po strzale Sobola - lepsze rozgrywanie, gra bardziej płynna, choć nadal błędy w defensywie. Czepiają się tutaj niektórzy, że Maaskant uparcie stawia na Boukhariego. Wydaje mi się, że niesłusznie. Marokańczykowi wyraźnie brakuje szybkości, ale prawdopodobnie wypełnia zadania jakie mu trener stawia, ewentualnie trener stawia na niego konsekwentnie i czeka na przełamanie. Tak czasami bywa. Nie można Maaskantowi przypisać tego, że ma święte krowy w zespole. Ma kilku piłkarzy do których ma zaufanie - zaufał Pawełkowi, Branco, Sobolowi, Boukhariemu, Paljiciowi i Brożkowi, a ostatnio Gargule. Dziś chyba pozycję w drużynie zdobyył sobie Kirm. Ta drużyna powstanie, ale potrzeba jeszcze sporo pracy trenera i piłkarzy, sporo pracy dyrektora i sporo naszej cierpliwości.

1q2 23.10.2010 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo (Post 997972)
Gość potrzebuje 5-6 meczy by przejzec na oczy, kto sie nadaje a kto nie?

Czasami tyle potrzeba, szczególnie że tu nie ma żadnych oczywistości i żadnych zmienników o których moglibyśmy powiedzieć - 'czemu on do k n. nie gra';)

Jeśli prawdą jest to co napisał willow w innym temacie - że jakbyśmy dostali w dupę to by Maasant wyleciał , to nie wróże już praktycznie żadnych szans trenerowi a szkoda, bo myślę że mielibyśmy z niego dużo pociechy.
Ale jak ktoś nie rozumie że zespół buduje się spokojnie rok i nie rozumie że jak wyciągnął 6 mln euro za najlepszych, to będzie to widoczne, to chyba już nic nie zrozumie.

rafalek 23.10.2010 22:02

Ten news był wyssany z palca - Maaskant ma w kontrakcie zapis o ogromnej odprawie przy zwolnieniu przed upływem pierwszego roku pracy.

szczebrzeszcz 23.10.2010 22:03

mam pomysł rodem z Polonii W.

zróbmy radę 12 forumowiczów, którzy będą układać skład, treningi i taktykę


a wybierzemy ich przy pomocy forumowej sondy :)

wtedy każdy z nas będzie miał swój udział w wyniku:-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 997988)
Czasami tyle potrzeba, szczególnie że tu nie ma żadnych oczywistości i żadnych zmienników o których moglibyśmy powiedzieć - 'czemu on do k n. nie gra';)

można temu zaradzić :-)
po każdym meczu forumowicze będą oceniać postawę piłkarzy w skali 1-10, wyliczymy średnią i 3 najgorszych wypada ze składu, nawet na stadion ich nie wpuścimy

;-)

Filippo 23.10.2010 22:09

Wylecieć nie wyleci, bo wtedy nie było by również naszego holenderskiego dyrektora sportowego i Basałaj też byłby bezrobotny, a klub znowu byłby w organizacyjnym chaosie.

Chcemy zwycięstw, dobrej gry, to normalne. Tyle, że po kolejnym podium w lidze chciałoby się być chociażby tam gdzie jest dzisiaj Lech. Przez ostatnie 4 lata puchary w wykonaniu Wisły były kompletną klapą i porażką, wiec może warto poczekać nawet kosztem 1 sezonu i dać Maaskantowi czas na budowę druzyny. Co nie znaczy ze nie nalezy go krytykowac, gdy ewidentnie zasłużył na krytyke ;)

Piłka to prosta gra i w czasie meczu doskonale widać kto co wnosi do druzyny, a kto partaczy. To chyba nie przypadek ze Boukhari siedzial na lawie gdzies w 2 lidze tureckiej. Gra nie lepiej niz grał Zurawski, irytuje stratami i partoleniem dogodnych sytuacji. Kirm musiał tygodniami walczyc o skład, Marokanczyk wszedł do niego z miejsca, po znajomosci.

tofik 23.10.2010 22:13

Każdy piłkarz potrzebuje czasu. Grał Żurawski, ale słabo i już nie gra. Gra Bukari, ale słabo, więc i na niego przyjdzie czas. Być może już z Widzewem zobaczymy na jego miejscu np Jirsaka, albo Riosa czy Wilka i jak się dobrze któryś zaprezentuje to wyjdzie na Lecha. Taka kolej rzeczy i rywalizacja. Kto gra słabo ten idzie na ławkę. Ale nie po jednym, dwóch meczach. Natomiast Kebab już jest w czerwonej strefie bo zagrał ich chyba 3 czy 4.

1q2 23.10.2010 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 998003)

można temu zaradzić :-)
po każdym meczu forumowicze będą oceniać postawę piłkarzy w skali 1-10, wyliczymy średnią i 3 najgorszych wypada ze składu, nawet na stadion ich nie wpuścimy

;-)

Zgadzam się ale niech wypada tych 3 najlepszych ;)

Filippo - masz pełną rację, w kwestii 'kebaba' być może też, choć ja akurat widzę sens wystawiania go w składzie, tyle że na dziś może nie w pierwszym;)
A Kirm dobrze że posiedział, dziś zrobił więcej niż chyba w całym poprzednim sezonie, fajnie znów zaczyna grać Mały, Paljic na obronie zadziwia, zdecydowanie ożył Pawełek

Widać plusy ale boje się tych 3 następnych meczów.

Pablo84 23.10.2010 22:21

Niestety częśc kibiców Wisły to w idioci.Dlatego włączam sobie te forum jak mam gorszy dzień i się smieję do rozpuku.Zwalniajcie Maaskanta i Basałaja :lol:

JrQ- 23.10.2010 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 998019)
Niestety częśc kibiców Wisły to w idioci.Dlatego włączam sobie te forum jak mam gorszy dzień i się smieję do rozpuku.Zwalniajcie Maaskanta i Basałaja :lol:

100% racji :P
:D

Jonasz 23.10.2010 23:02

Nie wiem, co niektórzy cierpią do Maaskanta. Obyśmy nie przeżyli takiej sytuacji jak ta z Petrescu - u nas mu podziękują, pójdzie do innego klubu gdzie otrzyma wsparcie i zaufanie i zrobi wynik.
Nie ma innego wyjścia - trzeba tym składem osobowym dociągnąć jakoś do końca tej rundy i nazbierać jak najwięcej punktów. W przerwie trzeba będzie dokupić zawodników, przepracować zimę i ruszyć wiosną do boju!

FooFighter 23.10.2010 23:11

Basałaja wcale nie należałoby zwolnić, jego należy jak to mawia Jasiu Tomaszewski "dyscyplinarnie wypierd*lić". A Maaskant? No cóż mieliśmy dzisiaj szczęście, bo sędzia był fujarą. Na pewno powinien zagwizdać karnego na 2-0 i na pewno nie powinien zagwizdać go nam. A wtedy na pewno znowu dostalibyśmy po dupach. Postawy obrony nawet nie wypada komentować, bo po co bluzgać? Na szczęście Mariusz zagrał przyzwoicie. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden fartowny mecz nie zrobi z Maaskanta super trenera, a z Wisły drużyny.

willow 23.10.2010 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 998002)
Ten news był wyssany z palca - Maaskant ma w kontrakcie zapis o ogromnej odprawie przy zwolnieniu przed upływem pierwszego roku pracy.

No faktycznie, to straszna przeszkoda dla Cupiała. Ilu trenerów za jego kadencji wypełniło kontrakt do końca?
Jak nie znasz kulis, to się nie wypowiadaj. Podaje takie informacje raz na ruski rok, ale jak już.podaje, to są one prawdziwe. Wystarczyło mi napisać.na priv.

yarow 24.10.2010 00:07

Powiem tylko tak: zobaczcie na datę pierwszego posta w tym wątku. 21 sierpnia. Dzisiaj, jest 24 października tego samego roku. Robert Maaskant nie jest Panem Bogiem, który stworzył Świat w 6 dni a zrobić z tej egzotycznej mieszanki Zespół to jest prawdziwe "coś z niczego", czyli Cud.

i powtórzę to jeszcze na str. głównej :P

bloodraven 24.10.2010 00:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 998064)
No faktycznie, to straszna przeszkoda dla Cupiała. Ilu trenerów za jego kadencji wypełniło kontrakt do końca?
Jak nie znasz kulis, to się nie wypowiadaj. Podaje takie informacje raz na ruski rok, ale jak już.podaje, to są one prawdziwe. Wystarczyło mi napisać.na priv.


Nie chce mi się szukać, ale pamiętam kilka Twoich newsów z wakacji, więc dobrze że są one podawane raz na ruski rok- wszak takich bredni nie sposób słuchać codziennie.:rotfl:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl