Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w Lidze Europejskiej lipiec-sierpien ‘10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7385)

koyoot 30.07.2010 14:29

Panowie, obawiam sie ze moze byc remis 1:1. Lub wogole remis.


P.S. Oby Wisla wygrala, niewazne w jakim stosunku byleby grac w 4 rundzie...

Krissu 30.07.2010 14:35

W miarę doszedłem do siebie, więc mogę napisać coś na spokojnie.

To jest ****a chore, żeby piłkarze zarabiający kilkaset tysięcy euro rocznie odpierdalali taką manianę. Ci goście ewidentnie mają nas, kibiców, w dupach. Oni powinni zapierdalać i gryźć trawę. Tak badziewnej Wisły nie widziałem od czasów Levadii. Wielki **** mnie obchodzi czyja to wina, jaka jest atmosfera w drużynie. Przejście Azerów to jest ich psi obowiązek i przejść ich powinni z palcem w dupie.

Ech.. znów się zdenerwowałem.

Mam nadzieję, że ktoś odbędzie z naszymi gwiazdorami rozmowę wychowawczą.

pawelwislak 30.07.2010 14:41

Karabach ze swoim ustawieniem i wybieganiem spokojnie by walczył o top naszej ligi nie bajajcie że był ze środka tabeli to nie jest tak że tylko dlatego przegraliśmy że nasi grali beznadziejnie po prostu Azerowie to nie byli kelnerzy tylko dobrze opłacani zawodnicy z AMBICJAMI i poczuciem obowiązku bronienia honoru swojego klubu i kraju. Nie róbmy z nich nie wiadomo kogo ale nie mówmy że to leszcze jak by u nas w lidze wszyscy tyle biegali i walczyli to byśmy byli teraz na innym poziomie rozwoju piłki a nie grania na chodzonego!!

sportnh 30.07.2010 14:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 948540)
Karabach ze swoim ustawieniem i wybieganiem spokojnie by walczył o top naszej ligi nie bajajcie że był ze środka tabeli to nie jest tak że tylko dlatego przegraliśmy że nasi grali beznadziejnie po prostu Azerowie to nie byli kelnerzy tylko dobrze opłacani zawodnicy z AMBICJAMI i poczuciem obowiązku bronienia honoru swojego klubu i kraju. Nie róbmy z nich nie wiadomo kogo ale nie mówmy że to leszcze jak by u nas w lidze wszyscy tyle biegali i walczyli to byśmy byli teraz na innym poziomie rozwoju piłki a nie grania na chodzonego!!

A nasi to są qrvva źle oplacani????

Jago 30.07.2010 14:48

Rozmowę wychowawczą?? przecież to nie są dzieci.. Kiedyś myślałem, że jeśli pójdę na mecz, zapłacę za bilet, będe dopingować przez całe 90 minut to dostane coś w zamian, nie oczekuje jakiejś świetnej gry oczekuje zwykłego zaangażowania. Ci piłkarze w większości mają NAS kibiców w dupie. To się nie zmieni jeśli nie zmieni się skład. Widocznie taka jest polskich piłkarzy mentalność, przyjść na trening, pokopać i szybko do domu wypić sobie piwko przed telewizorem.

Krissu 30.07.2010 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jago (Post 948555)
Rozmowę wychowawczą?? przecież to nie są dzieci..

"Rozmowę wychowawczą"

W...dol znaczy się.

edit:
Gruzini, Estończycy teraz Azerowie. Dobrze, że Eskimosi nie grają w piłkę.

kot_dżinks 30.07.2010 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 948544)
A nasi to są qrvva źle oplacani????

Nasi to przepłaceni kelnerzy, patałachy do kopania rowów by się bardziej nadali.

Wisoman 30.07.2010 14:52

Niektorym piłkarzom w głowie sie widocznie poprzewracało za ta kase ktora dostaja powinni trawe gryzc tym bardziej ze graja dla najlepszego obecnie klubu w Polsce z najlepszymi kibicami. ****ica mnie chwyta gdy wice slimoków na boisku.

tormenthor 30.07.2010 14:52

Tu żadne rozmowy wychowawcze nie pomogą. Jedynym batem na te zdemoralizowane gwiazdeczki byłoby wprowadzenie sztywnych reguł przebywania w klubie od 8 - 16. Gdyby zamiast grania na konsolach, siedzenia w kasynach, oglądania pornoli w necie nasze piłkarzyki musiały siedzieć 8 h w klubie, to może wreszcie zrozumieliby, że Wisła to coś więcej niż pracodawca.

Mam nadzieję, że wreszcie ktoś pójdzie porozum do głowy i zaprowadzi dyscyplinę w klubie. Te 2 godzinki treningu dziennie to żenada. Niech polscy piłkarze codziennie po treningu jeżdżą po szkołach w Małopolsce, aby promować nasz klub. Obcokrajowcy niech uczą się polskiego, naszej kultury, historii klubu. A tak to pseudokopacze odbębnią trening i idą w miasto pić, ewentualnie łażą po galeriach, chodzą na dupy, czy po kasynach.

Największym winowajcą, zaraz po piłkarzach, jest nasz szanowny Pan Prezes Bogdana Basałaj, gdyż miał 2 miechy na sprowadzenie sensownego stopera. Ne ma we współczesnej piłce pozycji, na którą tak łatwo jest zaleźć dobrego zawodnika jak właśnie pozycja środkowego obrońcy, zwłaszcza gdy ma się do tego środki finansowe. Kpina, kpina , kpina Panie Prezesie.

Śmiem twierdzić, iż gdyby piłkarzom zagrożono, że w razie odpadnięcia z Azerami będą musieli siedzieć w klubie po 8 h dziennie, to zapieprzaliby na boisku aż miło. Na tych obiboków byłby to chyba jedyny skuteczny bat.

westersyl 30.07.2010 14:53

Nie chodzi tu o montowanie zajebistych akcji z pierwszej piłki, gole w okienka itp.
Tu chodzi o to aby zagrali pressingiem odebrali piłkę i strzelili gola. Nikt nie wymaga od nich cudów. Oni nawet nie potrafią odebrać piłkę na połowie przeciwnika.

JrQ- 30.07.2010 15:01

Cytat:

Nic się nie stanie jak przejebię. Jednak należy obstawiać zdarzenia, których wystąpienie jest bardziej realne.
Nie przesadzaj.
Zgadza się, przegraliśmy, ale czy do straconej bramki Azerowi coś pokazali? (my też nie za wiele, ale gdyby Kowalski trafił...)
Śmiem wątpić, bramka w sumie z kompletnej dupy. Oczywiście, potem mogli jeszcze strzelić, ale to nie wynikało z ich zajebistej gry, tylko z tego, że my 'ruszyliśmy' (nie wiadomo gdzie) i czerwonej kartki dla Gordana Bunozy.

barney501 30.07.2010 15:02

Tyle gadania...odpadniemy z tymi azerami, minie dwa tygodnie o wszystkim wszyscy zapomną i znowu wylądujemy na meczu polskiej ligi. Taka juz jest Polska piłka, i juz się powoli przyzwyczajam;/

Jesli chodzi o gre pressingiem to polskim piłkarzą trzeba zacząć płacić po 1500zł to by im sie zachciało biegac, a nie k***a same gwiazdy zarabiające nie wiadomo jakie pieniądze!!! Za co pytam za co?? Żuraw schodził z boiska suchutki!!! Nie robił nic, nie wiem czy widzieliscie wywiad z frankowskim po 45 minutach?? Z chlopa mogłbym zrobić rosół dla 5 osób + wujek (tak sie z chłopa lało). To jest chęć do gry i pokazania się z jak najlepszej strony!!!

sportnh 30.07.2010 15:04

Nie wiem czy co poniektórzy z Was to ogladali jakis inny mecz niz ja? Przeciez pare akcji Azerow jak poklepali w srodku to bylo na dobrym europejskim poziomie, a gra sie tak jak przeciwnik pozwala, co , to ze Wisla grala Stojanowa to umniejsza dobra gre Azerow? Przeciez nikt nie moglby byc zdziwiony jakby bylo 0-3 czy nawet 0-4, mozna tylko podziekowac Jovaniciowi.

Karherop 30.07.2010 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 948535)
Tak badziewnej Wisły nie widziałem od czasów Levadii.

Mała poprawka , tak badziewna Wisłe mozna było oglądać w ostatnim roku conajmniej 5-10 razy . Oba mecze derbowe , Legia , Arka i Korona u siebie , Lechia w PP , jeszcze troche by się znalazło .

WISŁA 1906 NH 30.07.2010 15:11

Ja uważam że jeśli strzelimy w rewanżu 2 bramki przez 90minut to awans mamy w kieszeni. Napewno sytuacje będą tylko TRZEBA je wykorzystać ! Nie może być drugiej levadii...

Krissu 30.07.2010 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁA 1906 NH (Post 948582)
Ja uważam że jeśli strzelimy w rewanżu 2 bramki przez 90minut to awans mamy w kieszeni.

Też tak uważam. :D

sportnh 30.07.2010 15:14

Innymi slowy, uwazacie, ze straacimy tam max 1 bramkę w 90 minut.

WISŁA 1906 NH 30.07.2010 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 948587)
Innymi slowy, uwazacie, ze straacimy tam max 1 bramkę w 90 minut.

Jeżeli stracimy tam więcej niż jedną bramke to znaczy że poprostu na ten awans nie zasługujemy :)

wojteqs80 30.07.2010 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁA 1906 NH (Post 948582)
Ja uważam że jeśli strzelimy w rewanżu 2 bramki przez 90minut to awans mamy w kieszeni. Napewno sytuacje będą tylko TRZEBA je wykorzystać ! Nie może być drugiej levadii...

wsztystko się zgadza ale ale najpierw trzeba te bramki strzelic a to już nie jest takie oczywiste

tofik 30.07.2010 15:19

Mooże z kontry jakimś cudem.
Bo w ataku pozycyjnym oni stoją jak kołki, zero ruchu. A jeszcze jak ktoś zagra wysoko z nami pressingiem to hoo, nie ma nas i długo nie będzie. Trzeba by pół składu wymienić.

flamengista 30.07.2010 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 948497)
No jeśli w tej analogii byłbyś konsekwentny to klient może zawsze zmienić usługodawcę, jeśli jest niezadowolony z poziomu świadczonych usług .... Na wolnym rynku taka firma pada po jakimś czasie ...... i sprawiedliwość jest ... ale (sorki) kibicowanie Wiśle to nie korzystanie z usług fryzjera ... , którego zmieniasz jak zauważasz że ci krzywo grzywkę przycina.

Niestety, najwyższa pora się obudzić. Kibicowanie Wiśle dla jakiś 80% kibiców to jak korzystanie z usług fryzjera. Na razie Wisła jest ciągle najlepszym klubie w Krakowie. Nie mam natomiast złudzeń, co się stanie jak ten stan ulegnie zmianie. I obym nie miał okazji weryfikowania tej hipotezy empirycznie.

Cytat:

Oczywiście właściciel, działacze, trener i piłkarze powinni mieć świadomość że słaba gra oznacza mniej kibiców a to oznacza mniej kasy (także dla nich). Powinni.
Otóż nie mają. Pamiętam do dziś wypowiedź Cupiała, który na zarzut że nie wzmacnia powiedział - jak kibic taki mądry, to niech dołoży parę milionów na transfery. Otóż kibic dokłada. A przy pełnym stadionie na R22 może być to nie kilka, a nawet kilkadziesiąt milionów złotych.

Problem w tym, że należy wreszcie zacząć kibica szanować.

Cytat:

No to przecież cały zarząd wymieniony!
Tak, ale za późno. Efektem spóźniona ofensywa transferowa (czytaj: łapanka), złe zgranie drużyny i opóźnienia w budowie stadionu (nie miał kto doglądać interesu i wywierać nacisku).


Nie chcę tego ciągnąć dalej, bo zaczyna się zupełny OT. W każdym razie najwyższa pora, by Cupiał się obudził. Zarządzanie tym klubem trąci amatorszczyzną na kilometr, za co odpowiada właściciel. To przekłada się na wyniki w ostatnich latach.

donecki 30.07.2010 15:38

Na razie to mało kto z nas oglądnie mecz bo Polsat w programie tego nie ujął a bilety na charter jeszcze są.
Liczę na dogrywkę przynajmniej

polska.mysl.szkoleniowa 30.07.2010 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 948556)
"Rozmowę wychowawczą"

W...dol znaczy się.

edit:
Gruzini, Estończycy teraz Azerowie. Dobrze, że Eskimosi nie grają w piłkę.

Grają, pamiętam, że mają na Grenlandii nawet jedną drużynę - teraz pytanie nie o to, czy amatorską czy profesjonalną, ale czy w zasięgu Wisły czy nie.

Krissu 30.07.2010 17:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 948671)
Grają, pamiętam, że mają na Grenlandii nawet jedną drużynę - teraz pytanie nie o to, czy amatorską czy profesjonalną, ale czy w zasięgu Wisły czy nie.

Nawet nie strasz.

RAF 30.07.2010 17:09

Jezeli dalej profesjonalnie podchodzimy do LE to - w mojej skromnej opinii - powinnismy jak najwczesniej pojawic sie w Baku. Daloby nam to mozliwosc chociaz jako takiego dostosowania sie do pogody tam panujacej. Chyba ze kladziemy juz lage na wszystko.........

Ogryzek 30.07.2010 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 948034)
Pisałem wielokrotnie, że trzeba się pozbyć każdego, kto brał udział w tallińskiej kompromitacji. Tę drużyne trzeba budować od nowa i wcale nie jest to trudne zadanie. Z Brożkami, Małeckim, starzejącym się Sobolem, kopiącym po czole Boguskim nic nie ugramy. Dopóki tacy ,,piłkarze" będą grali w naszej drużynie, to często będziemy przeżywali kolejne żenujące występy. Bez wypieprzenia tych gwiazdorów żadna przebudowa się nie uda.

A na koniec chciałbym pogratulować tym wszystkim ,,kibicom", którzy widząc naszych piłkarzy chlejących w krakowskich klubach podchodzą do nich i przybijają piąteczkę. Taki piłkarz zasługuje na liścia, a nie na szacunek i pogawędkę. Jak Lewandowski w Poznaniu poszedł do klubu na browarka, to bał się kupić następnego, bo kibice krzywo się na niego patrzyli i było ryzyko, że go wyniosą z tej knajpy. No ale w Krakowie piłkarz, to celebryta. Można łamać wszystkie reguły profesjonalnego podejścia do sportu, a i tak kibice będą skandowali twoje nazwisko. Wystarczy pić z kim trzeba. A w drużynie zawsze znajdą się inni winni porażki. Przecież jest Jirsak, Kirm,Łobo, był Jop.

Skandowanie z trybun nazwiska pewnego antypatycznego, cienkiego ,,piłkarzyka" było jedną z największych kompromitacji kibiców w tym kraju w historii. Widocznie wystarczy dwa razy szarpnąć po skrzydle, przewrócić się o własne nogi i można być bóstwem dla krakowskiego ludu. ŻENADA.

Za to dla Ciebie wystarczy strzelić 2 bramki legendarnej Odrze Wodzisław żeby zasłużyć na miano "najlepszego piłkarza" Wisły (Kirm). To jest dopiero ŻENADA (twój całkowity bezkrytycyzm do Kirma). Myślałem że myślisz "racjonalnie" teraz nie mam wątpliwości, że jest to Tobie obce. (Zapomniałeś jakie bździny pisałeś o Andrażu przed MŚ co to nogą może krawat wiązać..... żenada)


Akurat do Małego po wczorajszym meczu nie można mieć pretensji żadnych, ale tak jak pisałem do Ciebie wcześniej - dzień bez przyperdolenia się do Małego jest dniem straconym!
Trzymaj tak dalej!

Nie bonię Małeckiego - ale w****ia mnie że akurat jak zagrał dobry mecz, nie machał rękami, walczył.... to zawsze "mściwa m...." z całym szacunkiem jak Ty czy qchar90 zacznie od jebania Patryka. No bo to jego wina że Bunoza drewno, Żurawski nie trafia karnego, Jirsak znika po 30 minutach a legenda Kirm gra świetnie ale tylko w Twojej wyobraźni. ŻENADA to są takie maile jak napisałeś....

Kamson 30.07.2010 17:48

Jak czytam taką wypowiedź Boguskiego...
Cytat:

„Nie mam nic na nasze usprawiedliwienie. Jedynie możemy dobrze przepracować ten tydzień i spróbować w Azerbejdżanie, bo zostało jeszcze jedno spotkanie” – mówił zawodnik.
...to mnie krew zalewa. "Spróbować" :lol: łaskawcy ku*wa. Wy macie do chu*a wyjść na boisko z pianą na ryjach, z pressingiem pod polem bramkowym i zapie*dalać po boisku do ostatniej kropli potu! Jak któryś odstawi noge to wraca z buta do domu!

palikot 30.07.2010 18:00

Panowie, czytam dzisiaj komentarze tych wszystkich ekspertów, Iwanów Gilewiczów itd. czytam te fora i nierozumiem jednej rzeczy: Czemu nikt nie bierze pod uwagę czy nie moze się pogodzić z tym że piłka azerska dogoniła europejską? Nie tylko polską ale i europejską? Zobaczcie sobie kogo ten zespół wyeliminował rok temu... I jak on gra? na YT są filmiki Czemu nikt nie weźmie pod uwage ze tam się płaci 400 tys za sezon średnio!! U nas 350 tys to jest astronomiczna kwota, a tam... zwyczajna... Zrozumcie, ze nie tylko oni nas dogonili dogoni całą Europę... juz łatwiej grac z Czechami, serbami, chorwatami czy szwedami niż z nimi... Nie rozumiem, czemu nazywa się ich ogórkami, amatorami? 400 tys euro amatorzy nie zarabiają... Mówiłem Lepiej było grać z czechami z Pilzenu niż z nimi, ale połowa się cieszyła... Co do zawodników nawet nie mam większych pretensji, bo poprostu wiem, że grają z dobrą drużyną...
Patrzymy przez pryzmat wyniku, ale wczoraj Wisła lepiej zagrała niż tymi całymi litwinami, ale niestety trafiła na drużyne dobrą i tyle.

witeq 30.07.2010 18:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 948535)
Tak badziewnej Wisły nie widziałem od czasów Levadii.

Ale to jest podstawowy błąd. Tak badziewna Wisła grała też z Legią, Cracovia, Arką, Koroną, Bełchatowem i kilku innych meczach których nie pamiętam.

Generalnie ujmując: jak Wisła nie strzeli pierwszej bramki ze stałego fragmentu gry (Marcelo) albo po błędach rywala to jest kaplica. Bo na stworzenie akcji przy broniącym się rywalu Ci piłkarze są po prostu za słabi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 948535)
Ech.. znów się zdenerwowałem.

człowiek myśli tylko o tym od wczoraj. Jak nisko upadła Wisła i Polska piłka. Myje zęby, je śniadanie, idzie do pracy, spotyka się z laską, wraca do domu. Jedna myśl w głowie cały dzień. Jak to się k**** stało.

palikot 30.07.2010 18:10

panowie jesszcze jedno: Wyluzujcie, ja przeczuwałem od poczatkumeczu ze szykuje się jakaś lipa, teraz mam takie przeczucie, że w rewanżu będą horrory w końcówce, bo nie moze nam tak nie iść cały czas... Kiedyś los musi się do nas uśmiechnąć :)

Bronex 30.07.2010 18:16

Rozum mówi jedno , serce drugie. Rozum i rozsądek mówią "Pewnie w Baku będzie 0-0 albo 0-1 dla drużyny z Górnego Karabachu. Turecki sędzia , 35 stopni w cieniu, do tego żenua naszych". Serce mówi "e tam przecież był Iraklis , był Beitar, była Saragossa ... nie takie rzeczy się odrabiało".
Problem polega na tym ,że jeżeli Wisła jakimś fuksem awansuje tak jak Lech z Interem Baku to i tak w następnej rundzie czeka na nas nasza "Sparta Praga" ,która wyśle nas w ****u. Także chwilowo możemy się nawet cieszyć ale ogólnie to bida z nędzą.
Jak zwykle celnie czwartek podsumowali redagujący Weszło.com. "Polskie drużyny w pucharach : w*******, w*******, w*******". I Lech też w*******...

rutek 30.07.2010 18:18

Proszenie o wstawiennictwo losu przed meczem z Azerami pokazuje jak nisko upadliśmy...

sportnh 30.07.2010 18:19

A ja sie wciąż łudzę, że awansujemy... Kluczem jest prowadzenie do przerwy mi się wydaje

Awe 30.07.2010 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 948801)
człowiek myśli tylko o tym od wczoraj. Jak nisko upadła Wisła i Polska piłka. Myje zęby, je śniadanie, idzie do pracy, spotyka się z laską, wraca do domu. Jedna myśl w głowie cały dzień. Jak to się k**** stało.

To jest najgorsze. Niby się człowiek przyzwyczaił już, przed meczem byłem przygotowany, że będzie ciężko a i tak funkcjonuję dziś jak na kacu. Życie w cieniu wczorajszego meczu, w głowie co chwile te same myśli. Nawet mi się nie chciało wchodzić na wislakrakow, bo byłem pewien co powiedzą nasze piłkarzyki. O ile jeszcze Levadię można było z największym wysiłkiem tłumaczyć pechem, wypadkiem przy pracy to wczoraj była totalna kompromitacja. Mogli nas powieźć 4-0.

DarekK_11 30.07.2010 18:23

Post napisany po meczu z Levadią (16 lipca 2009)
Cytat:

Wisła jest w o tyle niefajnej sytuacji, że musi strzelić gola. Estończycy będą mogli zacząć mecz na luzaku, kombinować z kontrami, w zasadzie będą mogli grać co im się podoba, i to co gorsza - na własnych śmieciach.
Jeśli Wisła wsadzi gola dość szybko, choćby przed przerwą, to będzie spokojnie - bo różnica piłkarskiej klasy wciąż jeszcze jest duża, na korzyść krakusów. Natomiast jeśli w rewanżu remis będzie się utrzymywał do 60, 70, 75 minuty - to zrobi się bardzo nerwowo.
Coś się zmieniło?

karolll 30.07.2010 18:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 948794)
Panowie, czytam dzisiaj komentarze tych wszystkich ekspertów, Iwanów Gilewiczów itd. czytam te fora i nierozumiem jednej rzeczy: Czemu nikt nie bierze pod uwagę czy nie moze się pogodzić z tym że piłka azerska dogoniła europejską? Nie tylko polską ale i europejską? Zobaczcie sobie kogo ten zespół wyeliminował rok temu... I jak on gra? na YT są filmiki Czemu nikt nie weźmie pod uwage ze tam się płaci 400 tys za sezon średnio!! U nas 350 tys to jest astronomiczna kwota, a tam... zwyczajna... Zrozumcie, ze nie tylko oni nas dogonili dogoni całą Europę... juz łatwiej grac z Czechami, serbami, chorwatami czy szwedami niż z nimi... Nie rozumiem, czemu nazywa się ich ogórkami, amatorami? 400 tys euro amatorzy nie zarabiają... Mówiłem Lepiej było grać z czechami z Pilzenu niż z nimi, ale połowa się cieszyła... Co do zawodników nawet nie mam większych pretensji, bo poprostu wiem, że grają z dobrą drużyną...
Patrzymy przez pryzmat wyniku, ale wczoraj Wisła lepiej zagrała niż tymi całymi litwinami, ale niestety trafiła na drużyne dobrą i tyle.

Chłopie co ty pier... ? To Wisła chu.. grała , wystarczyło żeby potrafili szybko wymienic piłke , z klepki zagrać , ale tego sie nie da zrobic jak nie ma ruchu bez piłki . Ja nie wiem co oni robią na treningach skoro nie potrafia podstaw grania w piłke . Mają tydzień czasu żeby to pojąć i wygrać w rewanżu . I jeszcze jedno jakby ci Azerowie byli tacy mocni to by sie nie zrywali w koncowce do atakow na słaba Wisłe tylko odrazu przejeliby inicjatywe w meczu i wygrali wysoko .

Markus 30.07.2010 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 948801)
Generalnie ujmując: jak Wisła nie strzeli pierwszej bramki ze stałego fragmentu gry (Marcelo) albo po błędach rywala to jest kaplica. Bo na stworzenie akcji przy broniącym się rywalu Ci piłkarze są po prostu za słabi.

Otóż to. Na tym polega głowny problem piłkarski naszej drużyny. A wszystkich zawodników, którzy w jakimś tam stopniu to potrafili, dawno sprzedaliśmy, nie kupując w ich miejsce nikogo o podobnych walorach.

Zienczuk8 30.07.2010 18:32

mimo wszystko mysle, ze Wisla szybko strzeli bramke i wygramy ze 3-0.. wystarczy zeby zagral Gula za Jirsaka, Maly za Boguskiego, Diaz za Paljicia i Cleber za Bunonze.. jestem dosyc spokojny.

palikot 30.07.2010 18:34

Ochłoń i oglądnij sobie powtórke... Oni się nie zrywali się do ataków, tylko nas kontrowali, a wcześniej tego nie robili, bo nasze gwiazdki miały jeszcze duzo sił... Jak grasz w 10 i stawiasz na jedną karte to i Przebój Wolbrom cie skontruje pare razy... Pisze po raz drugi... Azerowie są na poziomie sredniaka europejskiego, co pokazał mecz z Amiką i mecz wczorajszy, poprostu nie są od nas słabsi i pogódźcie sie z tym... Rossenborg też z nimi przypadkowo nie przegrał, a remis u siebie z mistrzem Hollandii w 4 rundzie też o czymś świadczy... ale my dalej myślimy, że graliśmy z amatorami...

sportnh 30.07.2010 18:37

Czlowieku to Twente to bylo rok temu, rownie dobrze ja moge powiedziec ze niecale 2 lata temu Wisla zremisowala u siebie z Tottenhamem, "co tez o czyms swiadczy".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl