Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Liga Mistrzów 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4682)

prober 23.05.2010 14:19

Jeszcze jedna rzecz, refleksja na temat współczesnego futbolu.

W maju 1996 roku Bayern Monachium wygrał Puchar UEFA, w czerwcu Niemcy sięgnęli po Mistrzostwo Europy. Lineker powiedział wtedy, że "futbol to prosta gra: 22 facetów biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy". Miał absolutną rację, nasi sąsiedzi byli piłkarską potęgą, co potwierdził kolejny sezon: Schalke wygrało Puchar UEFA, a Borussia była najlepsza w Lidze Mistrzów. Ale któż przypuszczał, że właśnie w maju 1997 roku skończyły się wielkie sukcesy niemieckiej piłki i że przez następne 13 lat w decydujących momentach ci, którzy zawsze wygrywali, będą zawsze przegrywać?

Minęło 13 lat i z pełnym przekonaniem można powiedzieć, że świat się zmienił: 22 facetów biega za piłką, a na końcu i tak przegrywają Niemcy.

Nikt chyba nie przegrał w ostatnich latach tyle finałów co nasi sąsiedzi (weźmy pod uwagę wszystkie najważniejsze rozgrywki, czyli MŚ, ME, Ligę Mistrzów, Puchar UEFA, PZP i Superpuchar):
1997 Borussia (Superpuchar)
1998 Stuttgart (Puchar Zdobywców Pucharów)
1999 Bayern (LM)
2001 Bayern (Superpuchar)
2002 Borussia (Puchar UEFA)
2002 Bayer (LM)
2002 reprezentacja (MŚ)
2008 reprezentacja (ME)
2009 Werder (Puchar UEFA)
2010 Bayern (LM)


Jest jeden rodzynek: w 2001 roku monachijczycy wygrali po rzutach karnych Ligę Mistrzów. No tak, wygrany jeden finał na jedenaście rozegranych, dobre i to... Warto też zauważyć, że przez kolejne pięć lat (2003-2007) ani kluby ani reprezentacja nie osiągnęły żadnego finału (najbliżej była reprezentacja na MŚ'06 rozgrywanych u siebie, ale nie dała rady genialnym Włochom w półfinale).

Nie zmienia to oczywiście faktu, że Polacy i tak mogą zazdrościć poziomu futbolu za zachodnią granicą: zarówno w rozgrywkach klubowych jak i w reprezentacji. Tylko stereotyp "wygrywających w decydującym momencie Niemcach" jest obecnie po prostu mitem.

pawelwislak 23.05.2010 14:23

wracając do meczu z Barcą to czy ja wiem czy nie słusznie jak dla mnie to druga żółta kartka dla Motty się należała owszem sędzia ze względu na to że już jedną miał nie musiał jej dawać ale to jest już inny spór merytoryczny. Raczej lipą tu był wielki ból Sergio po lekkim "uderzeniu" w twarz ale taka jest dzisiejsza piłka dostałeś lekko w twarz brzuch nie wiem gdzie to się kładziesz i udajesz że boli... Wszystkie ekipy to robią.

A Barcelona przegrała swoim frajerstwem na San Siro bo wygrywali 1:0 i dać sobie wbić 3 bramki z błędami sędziego czy nie(bo to nie o to chodzi) to dla mnie frajerstwo i po prostu megalomania. A potem w rewanżu odrobienie tego było prawie nie możliwe.

Ogryzek 23.05.2010 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislacki (Post 903537)
Można zdobyć scudetto, puchar Włoch, wygrać Ligę Mistrzów - Inter to zrobił, chwała im za to.

Problemem jest w jaki sposób osiągnęli te trofea.
Przywołujesz mecz z Barceloną - Włosi niesłusznie tracą zawodnika w pierwszej połowie, co robią dalej? Cofają się i grają z kontry. Racja - każdy z zawodników wie jakie ma zadanie, każdy wie gdzie jego miejsce na boisku i co ma zrobić z piłką, ale na Boga oni większość meczu spędzili na własnej połowie! To samo widziałem wczoraj przez 90% meczu.

Piszecie o propagandzie, że Inter zły itd. a oglądaliście sobotni finał? Ile czasu Włosi spędzili na własnej połowie, broniąc się (mądrze, to prawda) i wyczekując na kontrę. Posiadanie piłki 70% dla Bayernu, a to już o czymś świadczy. Inter stał się maszyną do wygrywania, a reszta się nie liczy.

Nie przekonuje nikogo, że Inter gra źle, bo tylko się broni, że tak nie można. Przedstawiam własne zdanie, bo sądzę, że piłka nie polega tylko na wygrywaniu, to by było zbyt proste. Ja takiego futbolu nie chcę i mam nadzieję, że w Realu Mourinho się nie powiedzie.

PS. Jeszcze co do trenera, w Cafe Futbol dziś Wojtek Kowalczyk podał, że Mourinho w Chelsea i Interze wydał łącznie 0,5 miliarda funtów (jeśli pomyliłem kwotę to poprawcie). W Anglii nie osiągnął nic, tu mu się udało, ale za taką kasę to nawet Białas by z Legii zrobił maszynkę do wygrywania.

Niestety ale polega tylko na wygrywaniu jeśli jeszcze jest sportem a nie komedią. Wszystko inne to dodatki które dla niektórych stały się samoistnymi wartościami (piękno gry, technika piłkarzy itd a to tylko narzędzia). Ten jest lepszy kto wygrywa a nie ten kto minie 20 przeciwników w jednej akcji. To jest gra - jeśli gra jest prawdziwa to celem jest zwycięstwo (MMA) jeśli natomiast ma być "szoł" to masz wrestling za przeproszeniem:)

To jak koszykówka NBA w play off a nie "szoł" Harlem Globetrotters - nie ważne ile technicznych sztuczek umiesz, ważne że masz umiejętności żeby wygrać z przeciwnikiem który gra tak samo żeby wygrać. Nawet brzydko wygrać:)

Tim Duncan - 4 razy mistrzostwo NBA a Alen Iverson ani razu pomimo pięknej gry....

wislacki 23.05.2010 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 903551)
Niestety ale polega tylko na wygrywaniu jeśli jeszcze jest sportem a nie komedią. Wszystko inne to dodatki które dla niektórych stały się samoistnymi wartościami (piękno gry, technika piłkarzy itd a to tylko narzędzia). Ten jest lepszy kto wygrywa a nie ten kto minie 20 przeciwników w jednej akcji. To jest gra - jeśli gra jest prawdziwa to celem jest zwycięstwo (MMA) jeśli natomiast ma być "szoł" to masz wrestling za przeproszeniem:)

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :p
Ale masz rację, trochę źle to ująłem w poprzednim poście.

Gdybym ja miał wybierać między wygraną Wisły w finale po nudnej, schematycznej grze, a odpadnięciem w półfinale po porywającym, emocjonującym widowisku pewnie wziąłbym to pierwsze.
Ale uwierz mi, znam kibiców Barcelony, którzy wybraliby drugi wariant. :-)

szprotson 23.05.2010 14:45

Brawo Jose!

Zabiłes futbol, zamurowałes bramki, przekupiłes sędziow i Bóg wie kogo jeszcze. Chwała Ci za to!

Ogólnie Inter przesłaby co nie, bo mistrzostwo zdobył ale mniej punktów miał niż Barcelona, wiec musi być gorszy.
Barcelona przez rok była najlepsza drużyną w Europie, a teraz przez rok będzie Inter.

Jaroo1 23.05.2010 14:53

Ja Was nadal nie rozumiem. Inter tylko sie nie broni bo jakby sie bronil to by nie strzelal bramek. Skoro Inter to maszyna do wygrywania a styl gry sie nie liczy to czemu inne zespoly tak nie graja? Co Bayernowi i Realowi zalezy na tym zeby ich zespoly graly pieknie? Nie, oni po prostu nie potrafia grac tak jak Inter i dlatego wmawiaja ludziom ze Inter to sie tylko broni i chcieliby powiedziec **** im za to w dupe :P A to wszystko bierze sie po prostu z zazdrosci. A poza tym jestem pewien ze dla kibicow Barcelony takie zwyciestwo jak wczoraj Interu tez by było piekne bo w koncu wygrali LM, kazdy kibic Interu wczoraj musial przezywac zajebiste emocje a ze Wam kibicom jakichs tam Barcelon to nie pasi to nikogo nie obchodzi. Kto mial wczoraj przezyc emocje bo jest zwiazany z Interem to je przezyl i go ta gra napewno cieszyla a Wasza opinia na temat Interu mysle ze wlasnie bierze sie z tej zazdrosci i wscieklosci ktora ogarnela nawet zraszacze na Camp Nou kilka tyg temu. Ja tez moge zaraz setki argumentow powymyslac na kazda druzyne, Bayern to chamy bo tylko licza na Robbena a gdyby nie Messi to Barcelona bylaby w czarnej dupie juz w 1/8 LM. Ale po co mam to robic? Nie zazdroszcze tam nikomu ze ma co ma wiec nie bed plakal jak czesc forumowiczow ;)

mr_kwolf 23.05.2010 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislacki (Post 903537)

PS. Jeszcze co do trenera, w Cafe Futbol dziś Wojtek Kowalczyk podał, że Mourinho w Chelsea i Interze wydał łącznie 0,5 miliarda funtów (jeśli pomyliłem kwotę to poprawcie). W Anglii nie osiągnął nic, tu mu się udało, ale za taką kasę to nawet Białas by z Legii zrobił maszynkę do wygrywania.

W Anglii osiągnał WSZYSTKO. Mistrzostwo, puchar Anglii, puchar ligi, Tarczę Wspólnoty. Nie wygrał tylko Ligi Mistrzów. Jeżeli dla Ciebie to nic to proszę bardzo.
Real jakoś wydaje jeszcze więcej i nie jest maszynką do wygrywania, ale widzę że masz klapki na oczach i nie chcesz przyznać że Mourinho jest postacią wybitną jeśli chodzi o trenerke. Pokazał to już w Porto, a teraz potwierdził.

PS. Ponadto jeżeli nawet to 0.5 mld jest prawdą to zauważ że to jest tylko około 80 mld rocznie (porównywalne do ceny za Kryśke), ponadto trzeba pamiętać że w Chelsea Romek przepłacał za piłkarzy i to dość znacznie więc ta kwota trochę zaciemnia obraz wg mnie.
PS2. Chciałbym ponadto przypomnieć że Jose nie wygrał LM z Chelsea bo w pierwszym roku przekręcili (a może i nie?) sędziowie w meczu z Liverpoolem, a w drugim roku nie było mocnych na Ronaldinho który w tamtej formie "zjada" obecne gwiazdy (Messiego i Ronaldo). Wydaje mi się że przegrać w taki sposób to nie jest jakaś wielka ujma na honorze.

wislacki 23.05.2010 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 903566)
W Anglii osiągnał WSZYSTKO. Mistrzostwo, puchar Anglii, puchar ligi. Nie wygrał tylko Ligi Mistrzów. Jeżeli dla Ciebie to nic to proszę bardzo.
Real jakoś wydaje jeszcze więcej i nie jest maszynką do wygrywania, ale widzę że masz klapki na oczach i nie chcesz przyznać że Mourinho jest postacią wybitną jeśli chodzi o trenerke. Pokazał to już w Porto, a teraz potwierdził.

Real kupuje bez namysłu, ktoś się wybije, o kimś jest głośno musi iść za tym oferta z Realu, jeszcze tego nie zauważyłeś? Chodzi o marketing, sprzedane koszulki i szum wokół klubu, a że ktoś nie umie ich złączyć w monolit to już inna sprawa.
Co do przygody Mourinho w Anglii swego czasu bardzo interesowałem się tam jego karierą i śledziłem jej przebieg. Wiesz co było wtedy najważniejsze dla Abramowicza? Po co dawał tyle kasy? Bo Mourinho miał być gwarantem wygrania Ligi Mistrzów, a tego nie osiągnął.

Tak Jaroo zazdroszczę Interowi zwycięstw zazdroszczę jak cholera, powiem więcej - zobaczę Wisłę w finale Ligi Mistrzów i mogę umierać. Ta cała otoczka, oprawy kibiców to coś pięknego, ale gra Interu była dla mnie niepodważalnie i niezaprzeczalnie nudna. Możesz mieć inne zdanie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 903566)
PS2. Chciałbym ponadto przypomnieć że Jose nie wygrał LM z Chelsea bo w pierwszym roku przekręcili (a może i nie?) sędziowie w meczu z Liverpoolem

jasne :) zwalajmy na sędziów...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 903566)
a w drugim roku nie było mocnych na Ronaldinho który w tamtej formie "zjada" obecne gwiazdy (Messiego i Ronaldo). Wydaje mi się że przegrać w taki sposób to nie jest jakaś wielka ujma na honorze.

i co z tego? Była kasa do dyspozycji, Mourinho miał zbudować taką drużynę, która tych Ronaldinhów pokona, dobrze wiedział kto stanie przeciwko niemu na murawie.

EDIT:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 903693)
1.Jeśli 2 x mistrzostwo i 2 razy półfinał LM w tak mocnej lidze to nic, to można tylko :lol:

Wyjaśniłem już ten niezręczny skrót myślowy :-P

LanceTS 23.05.2010 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 903566)

PS. Ponadto jeżeli nawet to 0.5 mld jest prawdą to zauważ że to jest tylko około 80 mld rocznie (porównywalne do ceny za Kryśke), ponadto trzeba pamiętać że w Chelsea Romek przepłacał za piłkarzy i to dość znacznie więc ta kwota trochę zaciemnia obraz wg mnie.


łohoho, dużo kosztował ten Ronaldo :)

Ogólnie dobrze, że Inter wygrał, a nie Barca, bo teraz będzie jeszcze bardizje wyrównana LM w nastepnym sezonie.

tofik 23.05.2010 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 903562)
Co Bayernowi i Realowi zalezy na tym zeby ich zespoly graly pieknie? Nie, oni po prostu nie potrafia grac tak jak Inter i dlatego wmawiaja ludziom ze Inter to sie tylko broni i chcieliby powiedziec **** im za to w dupe :P

Taki Real, to sam nie wie czego chce. Z Capello grali całkiem dobrze no i co najwazniejsze z sukcesem, ale zwolnili go. Powód = styl nie porywał.
Teraz chyba zrewidowali poglądy, skoro ściągają Mou. Ten raczej pod presją się nie ugnie i raczej nie będzie zważał na joga bonito tylko będzie chciał wygrywać.

1q2 23.05.2010 21:05

Z Realem to na pewno styl będzie trochę inny
A co dowcześniejszych postów
1.Jeśli 2 x mistrzostwo i 2 razy półfinał LM w tak mocnej lidze to nic, to można tylko :lol:
2.Sama kasa nie gra, przykład choćby Realu i Manchesteru City jest wymowny
3.Nie wiem ile Mourinho miał kasy na transfery w Chelsea ale w Interze jego dwuletnie rządy skończyły się bilansem ok -40 mln euro czyli żadnego szału nie było

WiślakMyślenice 13.07.2010 19:54

River, to nie ten temat :) Ubiegły sezon :P


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl