![]() |
Przypomnę wam Panowie, że Smuda ma 65 lat i jeśli będzie trenerem Wisły więcej niż 2 sezony to będzie sukces. Dobrze by było, żeby miał przy sobie współpracownika, który będzie jego następcą.
|
Cytat:
PS - Cytujesz genialnie. |
No i w końcu wszyscy przejrzeli że to nie wina Smudy to że nie wyszło na EURO 2012..każdego selekcjonera wywożono u nas na taczkach: Engela,Janasa,Beenhakkera,Smude,teraz Fornalika..po prostu taki już feralny los tego stanowsika,może jakbyśmy mieli Capello albo Mourinho to coś by było z tej repry. A teraz już co poniektóre pismaki już wybierają po Fornaliku na selekcjonera Van Marwijka..tego,który z mocarną Holandią zdobył 0 pkt na EURO! ten się dopiero skompromitował..a potem będzie powtórka z rozrywki z Beenhakkerem i te same pismaki będą po nim jechac jak po łysej kobyle..ot polskie piekiełko..
|
Poczytać wystarczy posty przedsezonowe 95 procent z NAS tutaj.
Wszyscy psioczyli i mówili, że będzie środek tabeli MAX, a może nawet walka o utrzymanie. Na razie wg mnie ta ekipa ma styl - waleczność. Rzeczywiście to jest szybka gra, rzeczywiście nie ma stanego. Smuda pokazuje też, że jak ma komfort (pewna praca, przyjaciel prezesem, brak presji wyniku) to obecnie sobie dobrze radzi i czerpie ze tej pracy przyjemność. I oby tak dalej. Wg mnie przy tej formie zawodników na 100 procent jestem pewien awansu do grupy mistrzowskiej. Potem dobrze przepracowana zima, jakieś wzmocnienia, 2-3 graczy może dać puchary. Mistrza nie, ale puchary tak i to albo z ligi, albo z pucharu. Szanse są, dlatego trzeba chodzić na mecze, wspierać klub, kibicować i drużynie i trenerowi. Co by nie powiedzieć porażka na EURO nie spowodowała, że Smuda jest jednym z najbardziej utytułowanych trenerów w Polsce. Trenować potrafi a, że głównie opiera się na motywowaniu to wiemy, ale robi to dobrze. Póki co TA WISŁA jest wg mnie o niebo lepsza od Probierzowej i Kulawikowej. P.S. Ktoś wie jak sobie radzi Wilku w Deportivo? |
Tak radzi, że raz wyszedł w pierwszym składzie, został zmieniony szybko. a w trzech pozostałych na ławie. Pozniej wyszedł w Copa del Rey bodaj i strzelił 2 karne w konkursie rzutów, bo chyba był remis w regulaminowym. No i jeden komentarz co do jego gry był taki, że ... unikał gry. Nie byl w ogole widoczny, nie bylo widac przechwytow, odbiorow, podan.
ale to nie ten temat, EOT. |
Gazeta Krakowska:
Cytat:
|
Smuda nie powiedział tu, że chodzi o 1 trenera, ale tak na marginesie pytanie do tęgich głów 40+:) - czy/kiedy ktoś pracował u nas i w C na stołku pierwszego?
Od początku lat 80-tych nie przypominam sobie nikogo takiego. Stawowy i Zalewski się nie liczą. Adamus też nie. |
Nie trzeba być 40+ żeby podać przykład Lenczyka ;)
|
Cytat:
@Gwiaździsty Cofam pytanie i odstawiam alkohol hahaha:D |
Lucjan Franczak
|
Cytat:
Michał Matyas - wychowanek Lechii Lwów, po wojnie piłkarską karierę kończył w Polonii Bytom; 18 razy wystąpił w reprezentacji strzelając 7 goli, król strzelców polskiej ligi w 1935 roku (22 gole), 3 razy wicemistrz Polski z Pogonią Lwów. W Wiśle trenerem był w latach 1950 - 1954 (przy okazji w latach 1950 - 52 był też selekcjonerem reprezentacji Polski), w 1951 roku wygrał z Wisłą ligę ale mistrzostwo wtedy zdobył Ruch (zdobywca Pucharu Polski) oraz w sezonie 1970/71. U sąsiadki pracował w latach 1959 - 61 oraz 1968 - 69. Największym sukcesem Matyasa był awans z Górnikiem Zabrze do finału PZP, przegrany z Manchesterem City (byli piłkarze Górnika wspominają, że większy wkład w sukces miał poprzedni trener Węgier Geza Kalocsay) Czesław Skoraczyński - lwowiak, przed wojną grał w Pogonii Lwów i zdobył z nią 4 razy Mistrzostwo Polski, 3 razy był wicemistrzem. W czasie wojny aktywny działacz podziemia, od 1942 roku więzień obozów koncentracyjnych (wspomnienia z tego okresu spisał w książce pt "Żywe numery"). Po wojnie trenerem w Wiśle był krótko w 1954 roku i później w latach 1964 - 67. W 1965 roku awansował z Wisłą do I ligi, w sezonie 1965/66 zdobył z Białą Gwiazdą wicemistrzostwo kraju a rok później dołożył jeszcze Puchar Polski. U sąsiadki trenował krótko w 1958 roku. Roman Durniok - ślązak, przez całe życie związany z dwoma miastami Chorzowem i Krakowem. Grał na pozycji obrońcy w AKS Chorzów, Wawelu i u sąsiadki. 4 razy zagrał w reprezentacji Polski. U sąsiadki zaczynał w 1964 roku karierę szkoleniowca, 3 krotnie będąc jej pierwszym trenerem. U nas pracował w sezonie 1982-83 (5 miejsce w lidze). |
Tak a'propos postawy Wisły w tym sezonie pod wodzą Smudy:
Właśnie zerknąłem na tabele , i co widzę: - Wisła jest na podium - Wisła jest bez porażki - Wisła ma najlepszą obronę w lidze I najciekawsze: graliśmy już w większością górnej połowy tabeli - poza Legią i Lechią. Wszystko wskazuje na to, że dalej powinno być z górki. Pod górkę nas Smuda wypchnął ekspresowo. Chyba, że się posypie obrona, albo Brożek bo napastnika mamy jednego, a obrońca do wejścia to chyba tylko Stolarski. |
Panowie bez podniety, spokojnie, "step by step".:-)
|
dokladnie na chwile obecna nie jest zle a nawet jak na ekstraklase jest super, ale lawka nie jest krotka - jej nie ma!
wysypie sie brozek , glowacki albo bramkarz i nas nie ma priorytetem jakis klasowy srodkowy obronca bo arek juz bedzie konczyl pomalu nie mowiac o tym ze az dziw bierze ze tf tfu jeszcze nie zlapal kontuzji |
Franek, druga polowe s.......iles koncertowo. Jakas reakcaja powinna byc juz w 55m.
|
Dokładnie, zastanawiałem się dlaczego nie reaguje na niekorzystny rozwój sytuacji na boisku, jakiś nowy impuls, a tu żadnej reakcji i w konsekwencji wyrównanie, które było jasne jak słońce z przebiegu meczu.Ciekawe jak zareaguje na robaczywe pacierze Małego schodzącego z boiska ?
|
Donald i Sarki coś pokazali? nie:-)
|
Cytat:
|
Kupa, kupa, dotknęli piłkę 2 razy, grali by po 30 min dotkneli by 4. Tu nie problemem były zmiany tylko gra całego zespołu, zepchneli Nas, i nic do przodu nie docierało.
|
Cytat:
|
wolę wróżbitę
7 zawodników nie wymienisz, cała pomoc w 2 połowie grała padline, nie było presingu to do skrzydłowych nie docierały piłki |
2 połowa w rodzaju Polska-Grecja na ME z tym, że były zmiany (w tym jedna wymuszona).
Co z Sarkim - słabiutki (dlaczego?) czy jakieś ale między nim a trenerem? On jeszcze coś zagra u nas czy za chwilę będziemy rozwiązywać trzyletni kontrakt? Mamy niestety ograniczone możliwości w ofensywie, obawiam się meczu w którym jako pierwsi stracimy gola. |
Jak to dlaczego słabiutki? A kiedy Sarki nie był słabiutki? Strzelił kiedyś gola z wolnego i nagle został okrzyknięty rewelacją. Jak widać na wyrost.
|
Cytat:
|
Cytat:
niestety obaj bazują na chaosie w ofensywie . Haitańczyk nie łapie taktyki , więc pożytek z niego tylko jeśli idzie na żywioł . Podobnie z Sarkim który po prostu jest.. leniem . I było to wczoraj widać jak po jego stracie zaczął biec chwilę za zawodnikiem po czym odpuścił i liczył że inni go powstrzymają . ŻENADA . Niestety w środku pola nie mieliśmy nikogo na zmianę . W meczu z Lechią nie mamy zresztą już nikogo . Nalepa pójdzie do środka . Chavez na środek za Jovę . A na lewą obronę to mamy nie lada zagadkę . Typuję Fryca . Nasza ławka będzie wyglądać imponująco w meczu z Lechią : Bieszczad , Uryga (?) , Stolarski , Sarki , Donald , Kościelniak(?) , Burdeński (?). I to nie jest wina Smudy . |
Cytat:
|
Cytat:
|
Macie po trochu racji, ale patrząc tylko i wyłącznie na wczorajszy mecz to nei tylko oni grali słabo w drugiej połowie ale cała drużyna.
|
Ludzie wy jesteście niemożliwi :) A jak miał zareagowac w derbach ? KOgo miał wpuścić ? A nie przyszło wam do głowy że może czasem zła gra jest winą piłkarzy ? Czy zawsze Smuda będzie winny ? To już się robi tragikomiczne . Wisła grała I połówke bardzo dobrze i trener nie miał co zmieniać .Sami piłkarze przyznają że przespali w drugiej połowie i że dali się za bardzo zepchnąc do obrony . Trener może cos załozyć a realizują to zawodnicy .Ale rozumiem .....Kraśko powiedział w czasie Euro że winny jest Smuda bo nie zrobił zmian i teraz będziecie do końca świata a może i jeden dzień dużej piepszyć o tym po każdym niekorzystnie układającym się meczu :) A gdyby te zmiany zrobił i zareagował tak jak piszecie a dostalibysmy w dupe to co by było ? Oczywiście winny też byłby Smuda ?
Gość zrobił cos z niczego . Jestesmy jedyną drużyna bez porażki , mamy najmniej straconych bramek i przyjemnie się ogląda tą drużyne a wy dalej swoje ....Smuda to Smuda tamto , zmiany , reakcje itp .Rzygać się chce :) |
No jak winni sa pilkarze to sie ich zmienia, reaguje sie ciut szybciej na to co sie dzieje. Przynajmniej tak mi sie wydaje.
Co do tych meczy bez porazki to no wiesz... lepiej 2 wygrac i trzy przegrac niz zaliczyc 5 remisow. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:36. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl