Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

funkykoval 12.04.2012 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1239952)
Nałęcz jest wyjatkowo zaklamana szuja, prosze go tu nie cytowac z uwagi na zdrowie czytajacych.

Fakt - jak widzę tę partyjniacką gnidę to mam ochotę TV przez okno wyrzucić....

dj_ibutti 12.04.2012 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eryk_cartman (Post 1239927)
Chyba jednak kryminolog ;)

http://www.rp.pl/artykul/708808.html

To jest blad powielany przez wszystkie media, od zawsze...

Kryminologia - zajmuje sie teoria zbrodni, jej przyczynami, statystykami itp. np. jaki odsetek zabojcow mial zle dziecinstwo ;)

Kryminalistyka - zajmuje sie badaniem miejsca zbrodni, "jak do niej doszlo" itp. Brunon Holyst jest kryminalistykiem (swoja droga moim zdaniem gorszym od prof. Widackiego z UJ, przynajmniej na podstawie ich tworczosci)

Drozd 12.04.2012 11:10

Ciekawostka. Lemingom odradzam może przepalić obwody :).


http://dzieckonmp.wordpress.com/2010...rofy-samolotu/

AYALA 12.04.2012 11:31

ciekawe czemu w marcu 2010 roku cwiczono takie rzeczy
http://www.youtube.com/watch?v=268B_...A6C01EFDEE98A1

Szpen 12.04.2012 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1240012)
Ciekawostka. Lemingom odradzam może przepalić obwody :).


http://dzieckonmp.wordpress.com/2010...rofy-samolotu/

sztucznej mgły, helu i bomby próżniowej i tak nie przebije.

funkykoval 12.04.2012 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1239983)
To jest blad powielany przez wszystkie media, od zawsze...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1239983)

Kryminologia - zajmuje sie teoria zbrodni, jej przyczynami, statystykami itp. np. jaki odsetek zabojcow mial zle dziecinstwo ;)

Kryminalistyka - zajmuje sie badaniem miejsca zbrodni, "jak do niej doszlo" itp. Brunon Holyst jest kryminalistykiem (swoja droga moim zdaniem gorszym od prof. Widackiego z UJ, przynajmniej na podstawie ich tworczosci)

W sumie to jest i kryminologiem i kryminalistykiem - za moich czasów studenckich znany był ze swojego dzieła Kryminologia - aczkolwiek prof. Gaberle nie polecał uczenia się z niego na egzamin

Zarówno Widacki jak i Hołyst byli zdecydowanie gorsi moim zdaniem od prof. Hanauska z UJ......

BBudowniczy 12.04.2012 19:09

Ja to było? Państwo polskie zdało egzamin?:shock:


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wpolityce.pl (Post 1239974)
Dobry humor najwyraźniej nie opuszcza fachowców z komisji Jerzego Millera. Jeden z jej członków, a dziś następca Edmunda Klicha na stanowisku szefa Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, Maciej Lasek w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” powtarza wersję o brzozie jako bezpośredniej przyczynie katastrofy smoleńskiej:

Doszło do tak dużego niezrównoważenia momentów z obu skrzydeł, że nie było możliwe wyrównanie tego przy pomocy pozostałych sterów.

I zdecydowanie konstatuje:

Gdyby nie było tej brzozy, to może by się uratowali.

Skąd Lasek ma taką pewność o tragicznym wpływie drzewa na lot TU-154M? Z badań, obserwacji? A może przeprowadzonych eksperymentów? Oczywiście nie, bo przyznaje komisja Jerzego Millera nie wykonała komputerowej symulacji zderzenia samolotu z brzozą ani lotu maszyny bez fragmentu skrzydła.

Na pewnym etapie było to rozważane. Doszliśmy jednak wspólnie do wniosku, że po pierwsze, nie ma na to czasu. Nie wspominam już o kosztach.

To ewenement na skalę światową. Mówi to człowiek, który jest dziś głównym badaczem katastrof lotniczych w Polsce!

Przyjęta jako główna i ostateczna hipoteza dotycząca bezpośredniej przyczyny największej tragedii w ostatnich dziesięcioleciach nie została zweryfikowana bo… NIE BYŁO NA TO CZASU I PIENIĘDZY!"

http://wpolityce.pl/wydarzenia/26502...juz-o-kosztach

Drozd 12.04.2012 19:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1240028)
sztucznej mgły, helu i bomby próżniowej i tak nie przebije.

Teoria helowa tak przez lemingi ulubiona była taką samą wrzutką jak cztery podejścia do lądowania. Natomiast jeśli chodzi mgłę i bombę to wszystko wskazuje ze nieprawdziwa była tylko mgła.

emj10 12.04.2012 19:54

Czyli ślady po bombie już znaleziono jak mam rozumieć?

heoij 12.04.2012 20:31

Smoleńsk na Legii zakazany!

http://vod.gazetapolska.pl/1513-smol...legii-zakazany

Szpen 12.04.2012 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1240127)
Teoria helowa tak przez lemingi ulubiona była taką samą wrzutką jak cztery podejścia do lądowania. Natomiast jeśli chodzi mgłę i bombę to wszystko wskazuje ze nieprawdziwa była tylko mgła.

konkrety i dowody dawaj.

1. jaka bomba?
2. kto podłożył?
3. Po co?
4. Gdzie podłożył?
5. Jakieś ślady wybuchu?

odpowiesz mi konkretnie na te 5 pytań to podziękuję Ci i przeproszę za szydzenie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez hubert.fan (Post 1240145)

tam mają ogólną wojnę o doping i oprawy. Specjalnie ze Smoleńskiem bym tego nie łączył.

FraMat 12.04.2012 21:26


Na razie to dosyć mocna hipoteza opierająca się na nietypowym rozsianiu i zbyt dużej ilości szczątkow samolotu, oraz na nierzetelnej sekcji zwłok i bezsensowności hipotezy pancernej brzozy

1. jaka bomba? - potrzebne śledztwo i badanie wraku
2. kto podłożył? - potrzebne śledztwo i badanie wraku
3. Po co? - potrzebne śledztwo i badanie wraku
4. Gdzie podłożył? - potrzebne śledztwo i badanie wraku
5. Jakieś ślady wybuchu? - potrzebne śledztwo i badanie wraku

Jesteś za?

emj10 12.04.2012 21:37

Śledztwa nikt nie chce, a wrak umyto, więc to jest odpowiedź. A co tam więcej pisać jeśli moje komentarze sprzed dwóch lat oddają cale sedno sprawy.

O zamachu/katastrofie smoleńskiej będziemy mogli za 20 lat przeczytać w takich periodykach jak URZE - wydanie świąteczne o nierozwiązanych zagadkach typu zabójstwo JFK, czy śmierć Sikorskiego.

Drozd 12.04.2012 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1240163)
Śledztwa nikt nie chce, a wrak umyto, więc to jest odpowiedź. A co tam więcej pisać jeśli moje komentarze sprzed dwóch lat oddają cale sedno sprawy.

O zamachu/katastrofie smoleńskiej będziemy mogli za 20 lat przeczytać w takich periodykach jak URZE - wydanie świąteczne o nierozwiązanych zagadkach typu zabójstwo JFK, czy śmierć Sikorskiego.

Czyja odpowiedź? Co to znaczy nikt? O czym Ty mówisz?

Kandzior 12.04.2012 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1240157)
tam mają ogólną wojnę o doping i oprawy. Specjalnie ze Smoleńskiem bym tego nie łączył.

:) Oprawa upamiętniała tragedię w Smoleńsku. Tylko to. Tą oprawę należy tylko z tym łączyć. A Błędowski jest tylko pionkiem od brudnej roboty względem fanów Legii choćby z tego względu, że ma coś do powiedzenia na temat opraw.

emj10 12.04.2012 23:10

Nikt z decyzyjnych krajowych i zagranicznych polityków. Ludu pisowskiego w to nie wliczam.

Arapaho 13.04.2012 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1240130)
Czyli ślady po bombie już znaleziono jak mam rozumieć?


Niewiem czy trzeba na każdej stronie wklejać te sama informacje ? Eksperci Komisji Macierewicza na podstawie raportu Millera i z dostępnych zdjęć podali hipoteze eksplozji . Żeby zaraz nie wyskoczył tu ktoś więc na wszelki wypadek sprecyzuję : fakt eksplozji musi byc potwierdzony badaniami laboratoryjnymi wraku (nie zrobili jej zarówno eksperci rządowi jak i Macierewicza wiec obie strony stawiają tylko hipotezy), a druga sprawa eksplozja nie równa się bombie-chyba tego nie trzeba tłumaczyć

Wczorajsza odpowiedz prokuratur i Macierewicza wraz z mec.Pszczółkowskim

Cytat:

Druga rocznica katastrofy smoleńskiej w sposób naturalny spowodowała wzrost zainteresowania opinii publicznej śledztwem prowadzonym w tej sprawie, a zwłaszcza dotychczasowymi jego ustaleniami. Pomimo przekazywania przez prokuraturę na bieżąco, w rozmaitych formach, wszelkich istotnych informacji na ten temat, dostrzec należy, że fundamentalne ustalenia tego postępowania przygotowawczego są pomijane w debacie publicznej. Sprzyja to tworzeniu rozmaitych hipotez, najczęściej nieodnoszących się do dowodów śledztwa. Powoduje to powstawanie w odbiorze społecznym fałszywego obrazu nie tylko stanu tego postępowania, lecz również nietrafnych ocen poziomu profesjonalnego prokuratorów je prowadzących.

I.
Jednym z podstawowych zastrzeżeń formułowanych pod adresem śledztwa jest brak dostępu prokuratorów do kluczowych dowodów w postaci rejestratorów, czyli tzw. czarnych skrzynek oraz wraku samolotu Tu-154M. W związku z tym informujemy po raz kolejny, że pomimo ich pozostawania na terenie Federacji Rosyjskiej zostały one poddane badaniom przez polskich biegłych. Polscy eksperci przeprowadzili zaplanowane czynności przy użyciu własnego sprzętu, stosując uznane przez nich za właściwe metody badawcze. W rezultacie tych prac Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie wydał ostateczną i kategoryczną opinię fonoskopijną dotyczącą rejestratora głosowego. Stwierdził w niej, że badany zapis nie nosi żadnych śladów ingerencji, bądź manipulacji. Treść tych zapisów prokuratura udostępniła opinii publicznej 16 stycznia b.r. Również badanie „czarnej skrzynki”, rejestrującej parametry lotu oraz pracę urządzeń samolotu (rejestrator ATM QAR), dało biegłym podstawę do wydania opinii jednoznacznie wskazującej na autentyczność jej zapisów. Dostarczyło też szeregu precyzyjnych danych umożliwiających ocenę prawidłowości pracy urządzeń i instalacji samolotu. Informacje te są szczególnie istotne dla określenia przez biegłych w kompleksowej opinii końcowej przyczyn i okoliczności katastrofy.
Członkowie wspomnianego zespołu biegłych, liczącego łącznie 21 osób, dokonali również stosownych badań i pomiarów wraku i szczątków samolotu. Przeprowadzili też odpowiednie badania geofizyczne. W skład tego zespołu weszli specjaliści z różnych dziedzin, z odpowiednim doświadczeniem w zakresie badań katastrof lotniczych.

II.
Dokładnie rok temu prokuratura stwierdziła publicznie, że zgromadzony dotąd materiał dowodowy nie dostarczył podstaw do przyjęcia, by katastrofa była wynikiem zamachu. Kolejny rok śledztwa nie przyniósł jakichkolwiek ustaleń, które powodowałyby konieczność zmiany tego stanowiska. Stwierdzić trzeba, że uwadze opinii publicznej umknęła wielokrotnie podawana informacja, iż polscy biegli przy użyciu najnowocześniejszych metod sporządzili opinię fizykochemiczną. Badaniom poddano przedmioty osobiste i odzież ofiar katastrofy. Nie wykazały one śladów użycia jakichkolwiek materiałów wybuchowych.

III.
Wobec publicznie prezentowanych wniosków, formułowanych przez parlamentarny zespół do zbadania przyczyn katastrofy, prokuratura wielokrotnie zwracała się o przekazanie materiałów będących podstawą takich konkluzji. Otrzymano jedynie materiały, które zespół zaprezentował opinii publicznej. Nie dostarczono natomiast precyzyjnych wyliczeń, ani też określenia metod badawczych, a więc danych umożliwiających merytoryczną weryfikację założeń przyjętych przez zespół. Niezależnie od tego należy zauważyć, że osoby, które dokonywały badań na rzecz zespołu, nie miały dostępu do pełnego materiału dowodowego, w tym do wspomnianych rejestratorów i wraku samolotu.

IV.
Ekshumacja zwłok trzech ofiar katastrofy była spowodowana koniecznością wyjaśnienia wątpliwości w treści dokumentacji medycznej dostarczonej przez stronę rosyjską. Stąd też autonomiczne decyzje prokuratury o przeprowadzeniu ponownych sekcji zwłok. Dotychczas biegli wydali opinię co do jednej z ofiar katastrofy. Wynika z niej, że ujawnione obrażenia ciała są charakterystyczne dla ofiar katastrof lotniczych. Jednocześnie eksperci potwierdzili nieprawidłowości w przekazanej dokumentacji. Prokuratorzy oczekują na opinie dotyczące badań dwóch pozostałych ofiar. Wszystkie badania zostały przeprowadzone przez wysoko wykwalifikowanych, doświadczonych medyków sądowych, przy użyciu najnowszych dostępnych współczesnej medycynie metod i urządzeń. Profesjonalizm biegłych został publicznie doceniony przez jednego z pełnomocników rodzin obecnego przy przeprowadzaniu wszystkich badań.

V.
Jeszcze w 2010 r. prokuratorzy, w oparciu o opinię ABW, zdementowali wiarygodność rzekomo wypowiadanych w krótkim filmie prezentowanym w Internecie kwestii sugerujących strzelanie do pozostałych przy życiu ofiar katastrofy.

VI.
Prokuratorzy polscy wspólnie z polskimi funkcjonariuszami już na miejscu zdarzenia zabezpieczyli znalezioną tam odzież i przedmioty należące do ofiar katastrofy. Do 16 kwietnia 2010 r. rzeczy te przewieziono do Polski. Przedmioty niepoddawane badaniom zostały już wydane rodzinom zmarłych. Pozostałe, w tym laptopy, telefony komórkowe, nośniki pamięci i aparaty fotograficzne wobec zakończenia ich badania, zostaną zwrócone w najbliższym czasie.

VII.
Ustalenia śledztwa wskazują, że na pokładzie samolotu nie było żadnych dokumentów, ani urządzeń zawierających informacje niejawne. Stwierdzenie to dotyczy również - budzącego wiele nieuzasadnionych emocji - telefonu satelitarnego. Był on elementem wyposażenia samolotu, nierejestrującym treści prowadzonych rozmów.

VIII.
Ponownie przypomnieć trzeba, że polska prokuratura prowadzi suwerenne śledztwo w oparciu o przepisy obowiązującego prawa. Podobne śledztwo w ramach własnych uprawnień toczy strona rosyjska. Nie było i nie jest możliwe utworzenie wspólnego zespołu śledczego z prokuratorami rosyjskimi, bowiem tamtejsze przepisy nie znają takiej instytucji. Całkowicie pozbawione racji jest zatem twierdzenie o „oddaniu śledztwa” stronie rosyjskiej. Przypomnieć należy, że w sprawie katastrofy białoruskiego samolotu Su-27 w 2009 r. w Radomiu to polska prokuratura prowadziła śledztwo.

Wszystkie te fakty wymagały przypomnienia, skoro w obecnej debacie są one pomijane, bądź zniekształcane. Prokuratura w miarę postępów śledztwa będzie tak jak dotychczas wyczerpująco informowała o wszystkich istotnych nowych ustaleniach.

Rzecznik prasowy
Prokuratury Generalnej
prok. Mateusz Martyniuk
Rzecznik prasowy
Naczelnej Prokuratury Wojskowej
płk Zbigniew Rzepa
Cytat:

W związku ze stanowiskiem prokuratury informuję, że zespół parlamentarny zajmie szczegółowe stanowisko odnośnie wszystkich kwestii w nim zawartych w piątek, 13 kwietnia 2012r., na specjalnie zwołanym posiedzeniu zespołu, które odbędzie się w Sejmie o godz. 10.
Już teraz jednak należy zwrócić uwagę na rażące sprzeczności w dzisiejszym stanowisku z informacjami przekazanymi przez prokuratorów jesienią ubiegłego roku, gdzie jasno stwierdzono, że eksperci nie pobrali żadnych próbek umożliwiających profesjonalne badania wraku. Kluczowe znaczenie dla dzisiejszego stanowiska prokuratury podpisanego przez rzecznika prasowego Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Zbigniewa Rzepę ma fakt, że 10 kwietnia pan płk Rzepa w oficjalnej, wyemitowanej w Programie 1 TVP wypowiedzi, stwierdził, że prokuratura wojskowa nadal bada wersję odpowiedzialności osób trzecich za katastrofę smoleńską, czyli wersję, którą popularnie nazywa się zamachem. W tej sytuacji należy zapytać o rzeczywiste przyczyny tak zasadniczej i gwałtownej zmiany stanowiska prokuratury.

Antoni Macierewicz (PiS)
Przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia smoleńskiej katastrofy
Cytat:

Po zapoznaniu się z treścią ostatniego komunikatu Prokuratury Generalnej i Naczelnej Prokuratury Wojskowej, jako osoba pełniąca obowiązki pełnomocnika w śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej i autor publicznych wypowiedzi na jego temat pozwalam sobie na krótką refleksję dotyczącą treści komunikatu. Z uwagi na konieczność zachowania tajemnicy postępowania mogę odnieść się jedynie do tych sygnalizowanych w komunikacie zagadnień, które zostały uprzednio ujawnione przez prokuraturę bądź media.

1. Publiczne wypowiedzi w sprawie braku dostępu do wraku samolotu i czarnych skrzynek nie zmierzały do dezawuowania prac wykonanych w Rosji przy rejestratorach i oględzinach wraku przez prokuraturę i biegłych, ale wskazywały na brak możliwości ich weryfikacji przez strony i sąd. Weryfikacja taka byłaby możliwa po sprowadzeniu do Polski tych najistotniejszych dowodów rzeczowych w ich nie zmienionej postaci. Stąd publiczne nawoływanie kierowane do administracji rządowej o pomoc prokuraturze w pozyskaniu dowodów dla dobra śledztwa.

2. 01 kwietnia 2011 roku Prokuratura istotnie ujawniła, że nie znajduje potwierdzenia dla dalszego badania wersji zamachu. Wobec niezamknięcia postępowania przygotowawczego należy mieć nadzieję, że jest to publicznie wyrażona ocena aktualnie posiadanego materiału dowodowego, a nie antycypacja końcowych ustaleń śledztwa. W listopadzie 2010 roku na konferencji prasowej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokuratorzy oświadczyli, że nie mogą stanowić dowodu załączone do akt sprawy zeznania kontrolerów lotu ze Smoleńska wobec ich unieważnienia przez stronę rosyjską. Po publicznej krytyce tej decyzji Prokurator Generalny zmienił stanowisko WPO w Warszawie i przwrócił walor pełnowartościowych dowodów zeznaniom Plusnina i Ryżenki. Biorąc powyższe pod uwagę, należy mieć nadzieję, że przed zgromadzeniem całości materiału dowodowego jest potencjalnie możliwa także zmiana stanowiska prokuratury w kwestii powrotu do wersji zamachu.

3. Oceniając wypowiedź o współpracy prokuratury z parlamentarnym zespołem Pana Ministra Antoniego Macierewicza, którego plon pracy budzi mój najwyższy podziw i szacunek, nie mogę oprzeć się refleksji, że zespół korzysta z tych samych źródeł, z których chciał uprzednio dla dobra śledztwa prokuratorskiego skorzystać Pan Prokurator Marek Pasionek, za co został odsunięty od nadzorowania śledztwa.

4. Ekshumacje zwłok dokonane w przypadku ciał trzech ofiar katastrofy w żaden sposób nie zdejmują z organów państwa odium zaniechania przeprowadzenia oględzin i sekcji zwłok ofiar katastrofy po sprowadzeniu ciał do Polski bez dokumentacji sekcyjnej. O ile rodziny ofiar mogły zwieść zapewnienia najwyższych władz kraju o uczestniczeniu w sekcjach polskich patomorfologów i prokuratorów, o tyle dla Prokuratury jasne było, że prokuratorzy w sekcjach nie uczestniczyli (wyjątek: sekcja śp. Prezydenta RP z udziałem Naczelnego Prokuratora Wojskowego). Prokuratura powinna zatem wykonać przewidziane prawem czynności, zamiast cierpliwie oczekiwać protokołów czynności wykonanych skandalicznie przez Rosjan. Obraz rzetelności czynności wykonanych w Rosji sekcji zwłok oddaje medialnie znany fakt ujawnienia podczas sekcji dokonanej w Polsce w zwłokach śp. Przemysława Gosiewskiego gumowych rękawiczek i cudzych organów w jego trumnie.

5. Ujawnioną publicznie okolicznością śledztwa jest, że dopiero druga ekspertyza ,,krótkiego filmu prezentowanego w internecie” potwierdziła to, co internauci słyszeli, oglądając film od dnia katastrofy – odgłosy przypominające wystrzały z broni palnej. Tyle wiadomo na pewno. Okoliczności oddania tych strzałów zostaną z pewnością ustalone na koniec śledztwa.

6. Polscy prokuratorzy przez pierwsze trzy dni uczestniczyli w czynnościach śledczych w Smoleński w oparciu o porozumienie resortowe pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej RP i Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej z 1993 roku. Właśnie dzięki tej procedurze polscy prokuratorzy mieli możliwość udziału w czynnościach i wnioskowania o ich przeprowadzenie, o czym świadczy ujawniony przez jeden z portali internetowych stenogram z posiedzenia roboczego z udziałem między innymi Wojskowego Prokuratora Okręgowego i ówczesnego Naczelnego Prokuratora Wojskowego. Na mocy cytowanego porozumienia – art. 11 - istniała nie tylko możliwość, ale prawna konieczność wspólnego prowadzenia śledztwa przez właściwe organy polskie i rosyjskie. Za bezprawną zmianę porządku prawnego badania przyczyny katastrofy odpowiedzialny jest polski rząd. Prokuratura odpowiada natomiast za wyjątkowo niestosowne porównanie w swoim komunikacie katastrofy samolotu przewożącego Prezydenta RP i polską elitę na uroczystości upamiętniające zbrodnię katyńską do katastrofy białoruskiego samolotu Su 27 podczas pokazów lotniczych w Radomiu.

12 kwietnia 2012 roku
Adwokat Piotr Pszczółkowski

Szpen 13.04.2012 08:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1240225)
Niewiem czy trzeba na każdej stronie wklejać te sama informacje ? Eksperci Komisji Macierewicza na podstawie raportu Millera i z dostępnych zdjęć podali hipoteze eksplozji . Żeby zaraz nie wyskoczył tu ktoś więc na wszelki wypadek sprecyzuję : fakt eksplozji musi byc potwierdzony badaniami laboratoryjnymi wraku (nie zrobili jej zarówno eksperci rządowi jak i Macierewicza wiec obie strony stawiają tylko hipotezy), a druga sprawa eksplozja nie równa się bombie-chyba tego nie trzeba tłumaczyć

byli eksperci na miejscu, oglądali wrak, pobierali próbki, robili zdjęcia. Jak jest ekspolozja czy wybuch to widać gołym okiem.
Nie stwierdzono, więc nie było.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kandzior (Post 1240171)
:) Oprawa upamiętniała tragedię w Smoleńsku. Tylko to. Tą oprawę należy tylko z tym łączyć. A Błędowski jest tylko pionkiem od brudnej roboty względem fanów Legii choćby z tego względu, że ma coś do powiedzenia na temat opraw.

nie wypowiadaj się w temacie o ktorym nie masz pojecia. Oprawa upamietniajaca Smolensk nie przeszla, nie dlatego ze upamietnia Smolensk, ale dlatego, ze wszystkie oprawy na Legii sa zabronione. Kapujesz?

Poczytaj oswiadczenie klubu:

http://legionisci.com/news/47836_Kom...ila_opraw.html

i odpowiedz Nieznanych Sprawcow:

http://legionisci.com/news/47862_Nie...mcy_mitow.html

Arapaho 13.04.2012 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1240230)
byli eksperci na miejscu, oglądali wrak, pobierali próbki, robili zdjęcia. Jak jest ekspolozja czy wybuch to widać gołym okiem.
Nie stwierdzono, więc nie było.


Typowy L :shock: .Wcześniej stwierdzili że był Blasik to byś powiedział że stwierdzili więc był a ze potem stwierdzili że go nie było i co?
Raport Millera str76 pkt 38 ( http://cdnp.gazeta.pl/bi.gazeta.pl/p...owyTu-154M.pdf) i wczorajsze pismo prokuratury gdzie pisze jak byk :".polscy biegli przy użyciu najnowocześniejszych metod sporządzili opinię fizykochemiczną. Badaniom poddano przedmioty osobiste i odzież ofiar katastrofy. Nie wykazały one śladów użycia jakichkolwiek materiałów wybuchowych." .NIGDZIE NIE PISZE ŻE ZBADANO WRAK .

emj10 13.04.2012 10:56

Apraho nic z tego co wkleiłeś nie odpowiada na moje pytanie. Zwykłe spekulacje.

Drozd 13.04.2012 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1240130)
Czyli ślady po bombie już znaleziono jak mam rozumieć?

Śladem po bombie jest obraz miejsca katastrofy. Co spowodowało takie zniszczenia skoro samolot spadł z kilkunastu metrów. Bajka o brzozie i beczce już nie aktualna.

Arapaho 13.04.2012 11:31

emj-właśnie chcę ci uświadomić że nie ma odpowiedzi na Twoje pytanie ponieważ nikt nie zbadał wraku. Natomiast są 2 hipotezy (nie spekulacje które z zasady są mniej prawdopodobne) .Jedna: prokuratury oparta na stwierdzeniu że nie ma dowodów na eksplozję, druga : profesorów ze Stanów że sposób ułożenia i rozdrobnienia szczatków oraz sposób zniszczeń , wybrzuszenia pewnych elementów - podważają zwykły wypadek a skłaniają do eksplozji .
Pewnie prawdą jest stwierdzenie różnych ludzi że to kto w co wierzy ma podłoże polityczne ale nie zmienia to pewnych faktów że jedni zrobili pewne badania i obliczenia, a drudzy stwierdzili że nie ma dowodów (pytanie czy ich szukali?) i obliczenia zwyczajnie olali

emj10 13.04.2012 11:40

Co nie zmienia faktu, że teza Drozda o bombie w żaden sposób nie została potwierdzona. Sami profesorowie współpracujący z PiS-em i Macierewiczem twierdzą, że ich badania nie mają charakteru dowodowego, bo nie są oparte na faktycznych danych, gdyż nigdy nie mieli do nich dostępu.

Są to wyłącznie modele teoretyczne.

Arapaho 13.04.2012 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1240287)
Co nie zmienia faktu, że teza Drozda o bombie w żaden sposób nie została potwierdzona. Sami profesorowie współpracujący z PiS-em i Macierewiczem twierdzą, że ich badania nie mają charakteru dowodowego, bo nie są oparte na faktycznych danych, gdyż nigdy nie mieli do nich dostępu.

Są to wyłącznie modele teoretyczne.

Tu pełna zgoda

Szpen 13.04.2012 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1240250)
Typowy L :shock: .Wcześniej stwierdzili że był Blasik to byś powiedział że stwierdzili więc był a ze potem stwierdzili że go nie było i co?
Raport Millera str76 pkt 38 ( http://cdnp.gazeta.pl/bi.gazeta.pl/p...owyTu-154M.pdf) i wczorajsze pismo prokuratury gdzie pisze jak byk :".polscy biegli przy użyciu najnowocześniejszych metod sporządzili opinię fizykochemiczną. Badaniom poddano przedmioty osobiste i odzież ofiar katastrofy. Nie wykazały one śladów użycia jakichkolwiek materiałów wybuchowych." .NIGDZIE NIE PISZE ŻE ZBADANO WRAK .

to jest jawne przkłamanie jakie codziennie ma miejsce przez pioswców. Z tego samego kominukatu co ty:

Śledczy dodali, że mimo iż rejestratory Tu-154M przechowywane są w Rosji, to polscy specjaliści mieli do nich dostęp i przeprowadzili ich badania przy użyciu własnego sprzętu. Biegli - jak wskazała prokuratura - uznali, że utrwalone zapisy rozmów w kokpicie "nie noszą żadnych śladów ingerencji, bądź manipulacji", jednoznacznie uznano także autentyczność zapisów zachowanych na rejestratorze ATM zawierającym parametry lotu.

- Członkowie zespołu biegłych, liczącego łącznie 21 osób, dokonali również stosownych badań i pomiarów wraku i szczątków samolotu, przeprowadzili też odpowiednie badania geofizyczne. W skład tego zespołu weszli specjaliści z różnych dziedzin, z odpowiednim doświadczeniem w zakresie badań katastrof lotniczych - napisała prokuratura.

Uwadze opinii publicznej umknęła wielokrotnie podawana informacja, iż polscy biegli przy użyciu najnowocześniejszych metod sporządzili opinię fizykochemiczną, badaniom poddano przedmioty osobiste i odzież ofiar katastrofy, nie wykazały one śladów użycia jakichkolwiek materiałów wybuchowych - wskazała prokuratura.

umiesz czytac ze zrozymieniem? po przecinku daje sie kolejna teze czy mysl nie laczona z poprzednia.

i tu najwazniejsze, bo tylko pisowcy ciagle cos podwazaja, a maja podane na tacy co byloo robione...

- Pomimo przekazywania przez prokuraturę na bieżąco, w rozmaitych formach, wszelkich istotnych informacji na ten temat, dostrzec należy, że fundamentalne ustalenia tego postępowania przygotowawczego są pomijane w debacie publicznej; sprzyja to tworzeniu rozmaitych hipotez najczęściej nieodnoszących się do dowodów śledztwa - głosi oświadczenie podpisane przez prok. Mateusza Martyniuka z PG i płk. Zbigniewa Rzepę z Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Arapaho 13.04.2012 12:00

Szpen- naprawdę ręce opadają.Piszę chyba wyraźnie o badaniach fizykochemicznych pod katem materiałów wybuchowych-podobnie pisali prokuratorzy oraz komisja Millera w podanym punkcie . Moge zrozumieć ze nie odróżniasz badań fizykochemicznych od geofizycznych (badania położenia , wielkości ,geometrii poszczególnych szczątków) które nie mają możliwości wykryć śladów chemicznych substancji ale już tu nie mieszaj.
Jakbyś zresztą śledził różne konferencje prokuratur to bys przynajmniej raz w zeszłym roku słyszał że byli 1czy 2 dni w Smoleńsku i nie mieli ani czasu ani środków na zbadanie wszystkich elementów wraku

saklak1906 13.04.2012 12:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1240157)
1. jaka bomba?
2. kto podłożył?
3. Po co?
4. Gdzie podłożył?
5. Jakieś ślady wybuchu?


Zakladajac ze Ruskie podlozyly bombe w samolocie np podczas remontu czy naprawy, to po kiego ch..a mieli by doprowadzic do ekspolzji u siebie? zeby posprzatac.
Wystarczylo odpalic jak lecial nad oceanem, morzem i po sprawie nic by sie nie zachowalo nawet skrzynki a wine zwalajac na usterke samolotu. Wszak nowy nie byl i po sprawie.

Szpen 13.04.2012 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1240297)
Szpen- naprawdę ręce opadają.Piszę chyba wyraźnie o badaniach fizykochemicznych pod katem materiałów wybuchowych-podobnie pisali prokuratorzy oraz komisja Millera w podanym punkcie . Moge zrozumieć ze nie odróżniasz badań fizykochemicznych od geofizycznych (badania położenia , wielkości ,geometrii poszczególnych szczątków) które nie mają możliwości wykryć śladów chemicznych substancji ale już tu nie mieszaj.
Jakbyś zresztą śledził różne konferencje prokuratur to bys przynajmniej raz w zeszłym roku słyszał że byli 1czy 2 dni w Smoleńsku i nie mieli ani czasu ani środków na zbadanie wszystkich elementów wraku

ja .......e ale przekrecasz. Wyjasnie Ci to w punktach, bo zdan pisanych nie rozumiesz. Napisze Ci tez moje podsumowanie pod kazdym punktem.

1. rejestratory Tu-154M przechowywane są w Rosji, to polscy specjaliści mieli do nich dostęp i przeprowadzili ich badania przy użyciu własnego sprzętu

zbadalilśmy wszystkie skrzynki i rejestratory jakie były w samolocie. ORYGINALNE. Porownaliśmy je z kopiami, które mamy w kraju. Są identyczne.

2. dokonali również stosownych badań i pomiarów wraku i szczątków samolotu

mając dostęp do wraku wykonaliśmy badania i pomiary, które mogły wyjaśnić przyczynę katstrofy

3. przeprowadzili też odpowiednie badania geofizyczne

dodatkowo zrobiliśmy abdania geofizyczne

4. sporządzili opinię fizykochemiczną

na podstawie powyższych badań, zarowno geofizycznych jak i fizykochemicznych, badanie wraku i pomairow nie stwierdzono wybuchu czy eksplozji.

5. badaniom poddano przedmioty osobiste i odzież ofiar katastrofy

badanie przedmiotow osobostych, odziezy, a nawet cial podczas ekshumacji nie wykazaly zadnych sladow po wybuchy czy eksplozji

Kluvi 13.04.2012 12:19

Szpen ja Ci dam jedną radę obejżyj sobie na NAT GEO katastrofy w przestworzach i zobacz jak się bada wrak. Jak można coś zbadać nie składając tego w kupę i na tej podstawie zobaczyć jak to wszystko rozpadało się..
Dla mnie, bez względu czy to był wypadek, czy bomba, czy zamach, czy cokolwiek! sposób przeprowadzenia dochodzenia jest żenujący i to powoduje że ciągle jest wiele teorii.

Gwiaździsty 13.04.2012 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 1240298)
Zakladajac ze Ruskie podlozyly bombe w samolocie np podczas remontu czy naprawy, to po kiego ch..a mieli by doprowadzic do ekspolzji u siebie? zeby posprzatac.
Wystarczylo odpalic jak lecial nad oceanem, morzem i po sprawie nic by sie nie zachowalo nawet skrzynki a wine zwalajac na usterke samolotu. Wszak nowy nie byl i po sprawie.

Wbrew pozorom dla ruskich to zdecydowanie gorszy wybór. Nie tak dawno spadł do oceanu samolot Air France i czarne skrzynki oraz cały wrak zostały wydobyte w dobrym stanie.
A tak u siebie poniszczyli dowody a wrak umyli.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl