Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Weźcie się do roboty (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=527)

fialo 10.04.2013 16:57

Nie wiem co to jest, ale cena z kosmosu za spalacz.

Na początek zarzuć sobie coś lajtowego np Thermo Shape 2.0 z Activlaba, połącz to z dietą LowCarb najlepiej. Później jak Ci się organizm przyzwyczai do spalacza możesz wrzucić cos mocniejszego.

Kamil_mchw 10.04.2013 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1307499)
Nie wiem co to jest, ale cena z kosmosu za spalacz.

Na początek zarzuć sobie coś lajtowego np Thermo Shape 2.0 z Activlaba, połącz to z dietą LowCarb najlepiej. Później jak Ci się organizm przyzwyczai do spalacza możesz wrzucić cos mocniejszego.


http://allegro.pl/jak-spalic-tluszcz...141642510.html

takie coś...

Dietę stosuje od 2 miesięcy... na siłkę chodzę od 2 miesięcy (bardzo powoli), biegam od... hm może tygodnia (raczej szybko chodzę:D - przez kontuzję). Już teraz chce wrzucić coś "mocniejszego". Wolałbym coś co nie podnosi temp. ciała...

fialo 10.04.2013 19:28

Ten Thermo Fat Burner od Treca jeżeli chodzi o skład to własciwie to samo co Thermo Shape od Activlaba. To Ci nie podnosi temp ciała to nie clebutenerol :D Lekko podkręca metabolizm i wywołuje efekt termogeniczny, ale nie podnosi temp. ciała. HMB to shit, nic nie daje, strata pieniędzy. Ogólnie szkoda kasy na taki zestaw. Jak coś mocniejszego to Animal Cuts też jest spoko. Nie polecam tych najmocniejszych w stylu Venoma, Lipo6, Liporush na pierwszy raz bo przez potężną dawkę efedyryny można mieć problem z sercem :) Miałem kumpla który po pierwszym stosowaniu Venoma wylądował w szpitalu tak mu pikawa waliła :D

Kamil_mchw 10.04.2013 20:43

sprostowanie...

nie podnoszące temp. ciała... a właśnie działające jak efedryna... takich nie chce :D

szukam czegoś co nie poharata mi serducha czyli nie działa jak efedryna... a powoduje spalanie :D istnieje coś takiego? link z allegro dałem dla przykładu... podejrzewam że ten zestaw szału nie robi.

fialo 10.04.2013 22:45

W takim razie poelcam Animal Cuts - inny kolega stosowal i chwalił - bez efedryny.

http://sklep.kfd.pl/universal-animal...asz-p-225.html

Mocny 19.05.2013 07:53

1 - dobre bialko i bcaa do wygrania
https://www.facebook.com/photo.php?f...levant_count=1

2 - galeria z wczorajszych mistrzostw w kulturystyce
https://www.facebook.com/media/set/?...3274428&type=3

Belzebub 19.05.2013 10:00

Ze spalaczy bym polecił Scorch (MAN).. Starcza na 40 dni (4 tabsy dziennie) koło 100zl na allegro, przy odpowiednich aeorbach(35 -40min), normalnej diecie, zredukowałem 6 kg praktycznie bez straty miesiwa (a jeszcze mam na 5 dni)..Choc może i bez tego suplementu by udało się to samo, tego nie wiem hehe.. Nie daje "widocznego" kopa w postaci "szczękościsków", ale sił jakby więcej na treningu i przyjemniej się trenuje..

I sam mam pytanie..Bo chce sobie jeszcze troche podrzeźbić i planuje dokupic MachineMana od Activlab (głownie ze względu na cene).. Czy można ją łączyć z Arginininą (nitro caps - activlab)? Bo wyczytałem, że może to być dość obciążające dla serca (AAKG zwiększa rozszerzalność naczyń krwionośnych, a spalacze zazwyczaj podnoszą ciśnienie, zwiększając przepływ krwi w tych rozszerzonych naczynkach)..Bezpiecznie jest to połączyć? Nitro daje fajną pompkę, ale jeszcze bym se poleciał parę kg w dól ;)

fialo 19.05.2013 10:13

MachineMan to lajtowy spalacz, termogenik. Trochę dziwne byłoby z mocniejszego spalacza (Scroch) przechodzić na słabszy. Obczaj Hydroxcut, sam nie stosowałem jeszcze, ale mam zamiar kupić teraz bo zbiera świetne recenzje. Łączyć można, ale AAKG na redukcji jest raczej niepotrzebne. Zdecydowanie lepiej zainwestować antykatabolicznie w BCAA, żeby mięśnia za dużo nie spadło, a AAKG wrzucić na masie, żeby troszkę pomogło w targaniu większych ciężarów, jak wiadomo na redukcji raczej nie ćwiczymy straszliwymi obciążeniami ;)

TSW Fanatyk 19.05.2013 11:14

Pytanie troszkę z innej beczki, jadacie gdzieś na mieście jak jesteście na diecie? Chodzi o jakiś lokal gdzie można zdrowo podjeść, jakieś kurczaki, ryże, makarony które są jakoś "zdrowo" przyrządzane.

Belzebub 19.05.2013 20:20

Fialo - wiem, że Machine jest słabszy, głównie finansowo mnie zachęca, no i mam sentyment do marki, bo zazwyczaj mnie nie zawodzi. Co do przejścia z mocniejszego na słabszy środek, to wydaje mi się, że nie będzie to problemem..Gdyż wg tej dedukcji po skończeniu danego spalacza, nie możnaby redukować bez żadnego wspomagacza? Na samym minusowym bilansie kcal i aerobach? Dlatego go sobie przetestuje, nawet choćby miał działać jako placebo ;)

Co do AAKG..To nie mialem w planach po skończeniu Scorcha redukować i zakupiłem tego NO-BOOstera na wakacyjną pompkę heheh bo dobrze na mnie działał, ale teraz doszedłem do wniosku, że poleciałbym jeszcze z 3-4kg i dlatego korci mnie, żeby oba środki połączyć.. CHoć aeroby po AAKG są z początku dość uciążliwe i w zasadzie zostaje głównie podchodzenie pod górke, bo biega się mocno średnio..
Ale chyba rzeczywiscie przedłuże redukcje z miesiąc na Machinie, a AAKG zaczne po skończeniu..
Antykatabolicznie łykam leucynke xtra zmikoswaną z HMB i chyba cel swój spełnia..

TSW FAnatyk - jak jem coś na mieście, to patrzę głównie czy jest w tym posiłku odpowiednia ilość białka(dla mnie stosunek 1:1-1,5 z ww, bo mam tendencje do odkładania) mniejszą wagę przykładam, czy było to gotowane na parze czy smażone w tłuszczu ;)

fialo 20.05.2013 21:30

Wiec tak. Oczywiście można redukować bez żadnych wspomagaczu po spalaczu to jasne. Tylko wg mnie troszke nienajlepiej rozplanowałeś okres redukcyjny. Na poaczątku redukcji fat leci na samych aerobach, spalacze są zbędne. Później można wrzucić jakieś Thermogeniki (Machine Man, Thermo Shape, Thermo Slim i inne), bo wtedy już jest troche ciężej, a kiedy robimy ostatnie szlify - wtedy właśnie coś mocniejszego w stylu Scrocha, Hydroxcut, Lipo 6, czy nawet samo Johę, bo fat schodzi najcięzej wtedy. To taka uwaga na przyszłość tylko ;)

TSW Fanatyk - ja właściwie zawsze mam żarcie ze sobą w pojemnikach polastikowych. Ale jak czasem braknie czasu na przyrządzenie kury, to dobrze jest sobie chociaż ugotować jakieś węgle (ryż, makaron) i idziesz do Olimpu czy gdize indizej gdzie dają żarcie na wagę i bierzesz samo mieso i wychodzisz. Czemu to się opłaca? Ano temu, że jak wiadomo mięso po obróbce traci na wadze, a ryż czy makaron odwrotnie, zyskuje duzo wagi. Tym sposobem wydajesz 8 zł na 250g kury po obróbce, co Ci daje jakieś 400g mięsa przed obróbką w przybliżeniu, czyli już taka porządna porcja dzienna. Ja tak czasem robię ;)

TSW Fanatyk 21.05.2013 12:11

Fajna sprawa, dzięki wielkie, nie pomyślałem właśnie o knajpach gdzie dają na wagę żarełko :)

A takie pytanie, ważę koło 80 i myślę ze ta waga dla mnie jest ok, tylko że jestem bardzo ubity, a co zrobić żeby się "rozbudować"? Dorzucić jeszcze parę kilo i potem z tego zejść?

szprotson 21.05.2013 12:37

co to znaczy ubity?
ubity od ćwiczeń czy od czego
wrzuc zdjecie :)

MJ 31.05.2013 17:56

Siłownia.
 
Ponieważ zbliża się lato i wiele osób chciałoby zrzucić zbędne kilogramy, bądź nieco przypakować, zakładam ten temat. Jako trener i wieloletni zawodnik posiadam dość sporą wiedzę, którą chętnie się z wami podzielę. Prowadzę również własną stronę na facebooku (piszcie o nią na priv) na której zamierzam umieszczać wiele ciekawych i interesujących treningów oraz diety. Obiecuję również wypowiadać się w tym temacie. Piszcie :)

Pozdrawiam,

MJ

Kocur 31.05.2013 18:25

Proponuję się wypowiadać w tym temacie:

http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=527

Wizard 31.05.2013 18:29

Temat może się przydać ;)

Jestem początkujący, ćwiczę regularnie od około 2 miesięcy, jadę FBW 3x w tygodniu. Cel - 75-80kg, obecnie jestem na 71 kg. Aktualnie robię po 2 ćwiczenia po 3 serie (8-12 powtórzeń) na duże partie oraz po 1 ćwiczeniu na małe partie w cyklu wtorek-czwartek-sobota. Wychodzi około 1h 40 min ćwiczeń, w spokojnym tempie. Optymalnie?

Brzuch - prawda, że mięśnie brzucha są właściwie nie do zajechania?

Edit:
Nie zauwazyłem postu Kocura ani tamtego tematu, jak mod chce niech przeniesie :-)

MJ 31.05.2013 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wizard (Post 1315307)
Temat może się przydać ;)

Jestem początkujący, ćwiczę regularnie od około 2 miesięcy, jadę FBW 3x w tygodniu. Cel - 75-80kg, obecnie jestem na 71 kg. Aktualnie robię po 2 ćwiczenia po 3 serie (8-12 powtórzeń) na duże partie oraz po 1 ćwiczeniu na małe partie w cyklu wtorek-czwartek-sobota. Wychodzi około 1h 40 min ćwiczeń, w spokojnym tempie. Optymalnie?

Brzuch - prawda, że mięśnie brzucha są właściwie nie do zajechania?

Edit:
Nie zauwazyłem postu Kocura ani tamtego tematu, jak mod chce niech przeniesie :-)

Przede wszystkim musisz pamiętać o tym, że podstawą dla każdej osoby początkującej są PLECY. Dlatego osobom, które trenują ze mną, a dopiero rozpoczynają swoje treningi, zawsze w planie układam je w pierwszej kolejności, dając im również najwięcej ćwiczeń na nie. 90% planów treningowych zawiera istotne błędy, kładąc w 1 fazie nacisk głównie na mięśnie klatki, co w przyszłości zaowocuje w najlepszym przypadku kifozą (garbem), a w najgorszym doprowadzi do poważnych urazów kręgosłupa. Dlaczego? Plecy są najważniejszym mięśniem. Używasz ich non stop, 24h na dobę, podobnie jak nogi. Są one również niezbędne do prawidłowego wykonywania praktycznie wszystkich ćwiczeń. Dlatego w 1 kolejności staraj się pracować nad nimi. Królem ćwiczeń i ogólnie najlepszym ćwiczeniem na tą partie są podciągania. Jezeli nie jestes w stanie ich wykonywac, symulatorem podciagan jest sciaganie drazka do klatki piersiowej na maszynie w szerokim najlepiej chwycie. Uwazam ze 2 cwiczenia na plecy to za mało - ogólnie mysle ze 3-4 cwiczenia na ta grupe sa niezbedne juz nawet na poczatku. Wyjatkowa sytuacja jest tutaj ta w ktorej osoba ma wade kregoslupa zwana lordoza, badz przepukline kregoslupa - w takim przypadku musi wpierw skonsultowac sie z rehabilitantem zanim rozpocznie treningi na silowni - wada ta istotnie wplywa na to jaki plan nalezy ulozyc osobie. Trenowanie pozostalych miesni po 2 cwiczenia na kazda grupe duza i 1 na mala uwazam - ze jest to ok.

Co do brzucha - nie jest to prawdą. Brzuch również można uszkodzić, ale jest on miesniem ktory faktycznie mozna katowac codziennie.

Czas treningu -ok:)

Pozdrawiam,

fialo 31.05.2013 19:05

No nie ze wszystkim się zgodzę niestety. Brzuch to mięsień jak każdy inny, także potrzebuje regeneracji, "katowanie" go codziennie nie ma najmniejszego sensu, dwie-trzy sesje tygodniowo wystarczą. NIektórzy kulturyści w ogóle nie ćwiczą brzucha osobno, ponieważ doskonale się on rozwija przy takich ćwiczeniach jak Martwy Ciąg czy też przysiady. To są dwa najlepsze ćwiczenia rozwijające mieśnie brzucha.

3-4 ćwiczenia na plecy w FBW? Nonsens. Na każdej sesji 1 ćw na plecy, trzy-cztery serie. Najlepiej te bazowe - podciąganie, MC i wiosłowanie. W FBW po jednym ćwiczeniu na daną partię mięśniową na każdej sesji. Polecam taki plan :

PONIEDZIAŁEK
Nogi: Przysiady z sztangą na barkach 3s
Plecy: Podciąganie się na drążku szeroko 3s
Klatka:Wyciskanie Sztangi ławka poziom 3s
Barki:Wyciskanie sztangi z klatki 3s
Triceps: Pompki odwrotne 2s
Biceps:Uginanie ramion z sztangą stojąc 2s

ŚRODA
Nogi: Przysiad wykroczny 3s
Plecy:Wiosłowanie Sztangą w opadzie tułowia 3s
Klatka:Wyciskanie sztangielek ławka skos (głową w górę) 3s
Barki:Wznosy ramion bokiem w opadzie tułowia 3s
Triceps:Francuskie wyciskanie za głowy leżąc 2s
Biceps:Uginanie ramion z sztangielkami na przemian "supinacją nadgarstka" 2s

PIĄTEK
Nogi:Uginanie nóg leżąc na brzuchu 3s
Plecy:Martwy Ciąg 3s
Klatka:Wyciskanie sztangi głową w dół 3s
Barki:Wyciskanie sztangi zza karku 3s
Triceps: Prostowanie ramion na wyciągu 2s
Biceps:Uginanie ramion na przemian chwyt "młotkowy" 2s


Podstawą jakiegokolwiek sukcesu w kulturystyce/fitnessie jest dieta, a nie trening, ale to już tak na marginesie.

emj10 31.05.2013 19:16

Ująłbym to inaczej. Podstawą jest dieta i regeneracja, a trening to dodatek.

Widzę, że pros jest w temacie, więc zadam pytanie o pewne urządzenie. Chodzi mi o wagi i inne mierniki, które sprawdzają poziom tłuszczu, czy wody w organizmie. Czy warto w coś takiego zainwestować? Takie lepsze Omrona to wydatek 300-500 zł, a tanie ok. stówki. Czy mimo wszystko lepsza jest stara metoda mierzenia obwodów, bądź grubości fałdów?

MJ 31.05.2013 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1315317)
No nie ze wszystkim się zgodzę niestety. Brzuch to mięsień jak każdy inny, także potrzebuje regeneracji, "katowanie" go codziennie nie ma najmniejszego sensu, dwie-trzy sesje tygodniowo wystarczą. NIektórzy kulturyści w ogóle nie ćwiczą brzucha osobno, ponieważ doskonale się on rozwija przy takich ćwiczeniach jak Martwy Ciąg czy też przysiady. To są dwa najlepsze ćwiczenia rozwijające mieśnie brzucha.

3-4 ćwiczenia na plecy w FBW? Nonsens. Na każdej sesji 1 ćw na plecy, trzy-cztery serie. Najlepiej te bazowe - podciąganie, MC i wiosłowanie. W FBW po jednym ćwiczeniu na daną partię mięśniową na każdej sesji. Polecam taki plan :

PONIEDZIAŁEK
Nogi: Przysiady z sztangą na barkach 3s
Plecy: Podciąganie się na drążku szeroko 3s
Klatka:Wyciskanie Sztangi ławka poziom 3s
Barki:Wyciskanie sztangi z klatki 3s
Triceps: Pompki odwrotne 2s
Biceps:Uginanie ramion z sztangą stojąc 2s

ŚRODA
Nogi: Przysiad wykroczny 3s
Plecy:Wiosłowanie Sztangą w opadzie tułowia 3s
Klatka:Wyciskanie sztangielek ławka skos (głową w górę) 3s
Barki:Wznosy ramion bokiem w opadzie tułowia 3s
Triceps:Francuskie wyciskanie za głowy leżąc 2s
Biceps:Uginanie ramion z sztangielkami na przemian "supinacją nadgarstka" 2s

PIĄTEK
Nogi:Uginanie nóg leżąc na brzuchu 3s
Plecy:Martwy Ciąg 3s
Klatka:Wyciskanie sztangi głową w dół 3s
Barki:Wyciskanie sztangi zza karku 3s
Triceps: Prostowanie ramion na wyciągu 2s
Biceps:Uginanie ramion na przemian chwyt "młotkowy" 2s


Podstawą jakiegokolwiek sukcesu w kulturystyce/fitnessie jest dieta, a nie trening, ale to już tak na marginesie.

Mięsnie grzbietu są, według niektórych najważniejszą grupą dla naszego układu mięśniowego. Biorą udział we wszystkich czynnościach, jakie wykonujemy, szczególnie w pozycji stojącej. To one stabilizują naszą sylwetkę w pionie(wespół z mięśniami brzucha)chroniąc przy tym nasz kręgosłup. Mówi się, że kto ma silne plecy, ten jest silny ogólnie. Jest w tym sporo prawdy, właśnie ze względu na wszechstronne zaangażowanie tej grupy mięśni we wszystkich naszych czynnościach zarówno dnia codziennego, jak i treningowych. Wbrew pozorom trening mięśni grzbietu nie jest aż tak skomplikowany, jak sugerowałaby to ich budowa. Najważniejsze w ich rozwoju są ćwiczenia podstawowe- złożone. Istotne jest również to, że nie da się rozwinąć wszechstronnie mięśni grzbietu jednym lub dwoma ćwiczeniami. Wymagają one ataku wielostronnego, pod różnymi kątami. Które ćwiczenia angażują do pracy, jakie części mięsni grzbietu-znajdziesz poniżej. Mięśnie grzbietu są grupą szczególnie narażoną na kontuzje, co jest bardzo niebezpieczne ze względu na funkcję ochronną kręgosłupa, jaką pełnią. I między innymi również dlatego powinniśmy szczególną uwagę poświęcać odpowiedniej rozgrzewce tych mięśni(również stawów i ścięgien). Skręty, skłony tułowia, krążenia ramion i tym podobne ćwiczenia powinny stanowić nieodłączną część rozgrzewki, jako elementy gimnastyczne rozgrzewające stawy i ścięgna. Duże znaczenie mają również serie rozgrzewkowe z małym obciążeniem-szczególnie w trudniejszych ćwiczeniach, które mocno obciążają dolny odcinek kręgosłupa i mięśni grzbietu(np. wiosłowaniu, martwym ciągu). Do tego celu również bardzo pomocne są wyciągi i ćwiczenia na nich. Pozwalają one na lepszą kontrolę ciężaru i dają możliwość dobrego ukrwienia mięsni.(np. przyciąganie linki wyciągu dolnego w siadzie płaskim).W zasadzie wszystkie podane niżej ćwiczenia nadają się do wykonania na każdym poziomie zaawansowania, jednak niektóre zalecane są dla ćwiczących z pewnym stażem treningowym, ze względu na trudną technikę i duże prawdopodobieństwo kontuzji(przy niewłaściwej technice wykonania). Do takich ćwiczeń należą „martwe ciągi” wszelkiego typu i wiosłowanie ze sztangą w opadzie. Aby ustrzec się kontuzji, które w przypadku tej grupy mięśniowej są tak częste i niebezpieczne należy bezwzględnie przestrzegać zasad poprawnego treningu-oto podstawowe z nich:

http://www.kulturystyka.pl/atlas/plecy.asp

MJ 31.05.2013 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1315321)
Ująłbym to inaczej. Podstawą jest dieta i regeneracja, a trening to dodatek.

Widzę, że pros jest w temacie, więc zadam pytanie o pewne urządzenie. Chodzi mi o wagi i inne mierniki, które sprawdzają poziom tłuszczu, czy wody w organizmie. Czy warto w coś takiego zainwestować? Takie lepsze Omrona to wydatek 300-500 zł, a tanie ok. stówki. Czy mimo wszystko lepsza jest stara metoda mierzenia obwodów, bądź grubości fałdów?

Kazda silownia ma obecnie taka wage. Lepiej kupic jedno wejscie i zmierzyc.

fialo 31.05.2013 20:05

Ależ ja się zgadzam, że rozwijanie mięśni grzbietu to clue kulturystyki. Tylko nie bardzo rozumiem co mu polecasz. Do FBW, robionego co dwa dni na każdym treningu po trzy ćwiczenia na plecy, zapewne po 3 serie co nam daje 9serii*3 = 27 serii/tygodniowo ? Przecież dopiero wtedy można sobie zrobić krzywdę, nie mówiąc już o kompletnym popaleniu i zakwaszeniu mięśnia. W treningu FBW jest miejsce na jedno ćwiczenie na plecy na każdym treningu po trzy-cztery serie. Trzeba nadmienic, że kolega jest początkujący.

Co do wiosłowań i MC. Im wcześniej się nauczy techniki tych ćwiczeń tym lepiej. Nie ma lepszych ćwiczeń na konkretny plecak. Nie od razu musi sobie nakładać niewiadomo jakie obciążenia. Małym ciężarem, najlepiej pod okiem doświadczonego kolegi tudzież instruktora i będzie ok.

Mocny 31.05.2013 20:15

ale czemu dublujecie tematy?
http://www.wislakrakow.com/forum/showthread.php?t=527

MJ 31.05.2013 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1315339)
Ależ ja się zgadzam, że rozwijanie mięśni grzbietu to clue kulturystyki. Tylko nie bardzo rozumiem co mu polecasz. Do FBW, robionego co dwa dni na każdym treningu po trzy ćwiczenia na plecy, zapewne po 3 serie co nam daje 9serii*3 = 27 serii/tygodniowo ? Przecież dopiero wtedy można sobie zrobić krzywdę, nie mówiąc już o kompletnym popaleniu i zakwaszeniu mięśnia. W treningu FBW jest miejsce na jedno ćwiczenie na plecy na każdym treningu po trzy-cztery serie. Trzeba nadmienic, że kolega jest początkujący.

Co do wiosłowań i MC. Im wcześniej się nauczy techniki tych ćwiczeń tym lepiej. Nie ma lepszych ćwiczeń na konkretny plecak. Nie od razu musi sobie nakładać niewiadomo jakie obciążenia. Małym ciężarem, najlepiej pod okiem doświadczonego kolegi tudzież instruktora i będzie ok.

Z całym szacunkiem - 27 serii na plecy - jest to bardzo mało. Plecy są 2 największym mieśniem w ciele człowieka i potrzebują dużych stymulacji aby się odpowiednio wzmocnić. Ponieważ dziś nie mam zbytnio czasu na dyskusje, wrzucam Ci link do treningu FBW Arnolda, który poleca on osobom, które dopiero niedawno rozpoczęły swoją karierę na siłowni. 3 ćwiczenia na plecy jak byk :)

http://bigpaker.net/arnold-sila-masa.htm

"Umieść moje 10 ćwiczeń w tych treningach. Program taki może być zbyt trudny dla początkującego i dlatego sugeruję, jeśli nie jesteś zaawansowany byś wykonywał tylko dwie serie poszczególnych ćwiczeń przez pierwszy miesiąc"

Mario Nh 31.05.2013 21:01

Ja mam laickie pytanie.
Jakie produkty polecacie do jedzenia, głównie na noc żeby zwiększyć swoją masę?

Wiek 23 lata, wzrost 178 cm, waga 77 kg, staż na siłowni prawie 2 lata.

Chciałbym dobić do 85kg.
Tylko już bez mutant mass i innych odżywek, tylko białko.

fialo 31.05.2013 21:12

Człowieku 27 serii?? To bardzo mało ?? Dla początkujacego ?? Czyś Ty zwariował? Najlepsi kulturyści z dietami na poziomie 15 tys kcal nie robią tylu serii, a co dopiero początkujący na siłowni :shock: Przeczytałem to FBW Arnolda i nie ma tam słowa o 27(!) seriach na plecy.

Z całym szacunkiem, ale to tylko potwierdza moją tezę o "fachowości" trenerów personalnych na siłowniach.

MJ 31.05.2013 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1315356)
Człowieku 27 serii?? To bardzo mało ?? Dla początkujacego ?? Czyś Ty zwariował? Najlepsi kulturyści z dietami na poziomie 15 tys kcal nie robią tylu serii, a co dopiero początkujący na siłowni :shock: Przeczytałem to FBW Arnolda i nie ma tam słowa o 27(!) seriach na plecy.

Z całym szacunkiem, ale to tylko potwierdza moją tezę o "fachowości" trenerów personalnych na siłowniach.

Cóż. W końcu muszę odpowiedzieć, więc zrobię to.

27 serii na plecy rozłożone na 3 dni - to oczywiście po pierwsze :) czyli po 9 serii jednym treningu. Jeżeli już. Obecnie sam trenuje tym treningiem:

http://bigpaker.net/trening-arnolda.htm

Zdarzało mi się również wykonywać po 20 serii na plecy na jednym treningu, to że obecnie robię 15 wynika po prostu z treningu. Plecy są dużą grupą mięśniową, znacznie silniejszą od klatki (zauważ ze w moim obecnym treningu, a jest b.fajny ;) jest 40 serii na klate w ciągu tygodnia). Co robią kulturyści - dziś już żaden z nich nie wykonuje treningów takich jak AS, bo głównie liczy się chemia, ten kto ma lepszą aptekę wygrywa. To swoją drogą. Arnoldowi zdarzało się i po 20 serii na biceps robić - przy dzisiejszych saa byłby niepokonany tak samo jak dawniej.

Wrócmy do pleców i treningu FBW. Oczywistym jest ze po 1 cwiczeniu na kazda grupe to za malo. Miesnie potrzebuja dostac odpowiedni bodziec aby ruszyc do przodu. Od lat moj trener (44 lata treningow), stosuje metode wzmacniania plecow u os. ktore przychodza na silownie, stosowal ja takze i u mnie - nigdy nie mialem ZADNEJ kontuzji plecow pomimo wielu lat treningow. Trening jaki stosowalem byl banalny - byly to 3 serie sciagania drazka do klatki, 3 serie sciagania do karku i 3 serie na maszynie, ktorej do dzis nie umiem nazwac, bo ona chyba po prostu nie ma nazwy i jest dosc wyjatkowa - nie spotkalem jej na zadnej innej silowni (w zyciu zwiedzilem okolo 11). Nigdy nikt nie narzekal na jego system, a wychowal wielu silnych facetow ;)

Przykladowe cwiczenia ktore daje osobom poczatkujacym:

3s sciagania do klatki
3s sciagania do karku
3s sciagania do brzucha na maszynie
3s podciagania sztangielek lezac na lawce ukosnej

Podstawą jest wzmocnienie plecow. Silne plecy sa podstawa do wykonywania wszystkich innych grup miesniowych. Nie bedziesz w stanie prawidlowo robic przysiadow nie majac odpowiednich plecow.

Ponad to sa one duza grupa, najwieksza po nogach - czy 3s na nogi to wystarczajacy bodziec aby OGROMNY miesien czworoglowy uda dostal odpowiedni bodziec do rozrostu, badz wzmocnienia - oczywistym jest ze nie. Tak samo jest z miesniami klatki - aby rosnac musza dostac odpowiedni stymulator do rozwoju - 3s to za malo na klatke. Nogi, klatka i plecy to sa duze grupy miesniowe i musza byc trenowane na wiekszych ciezarach i w wiekszej ilosci serii anizeli pozostale.

Powtorze - PLECY sa podstawa do wlasciwych treningow. Pozycja plecow jest istotna przy 90% cwiczen i przy 100% cwiczen na stojaco.

MJ 31.05.2013 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1315355)
Ja mam laickie pytanie.
Jakie produkty polecacie do jedzenia, głównie na noc żeby zwiększyć swoją masę?

Wiek 23 lata, wzrost 178 cm, waga 77 kg, staż na siłowni prawie 2 lata.

Chciałbym dobić do 85kg.
Tylko już bez mutant mass i innych odżywek, tylko białko.

Kazeine po prostu. Jogurty, ser bialy, wiejski

fialo 31.05.2013 22:18

Ale kogo Ty porównujesz? Arnolda, człowieka o niewiarygodnym genie (połączonym z odpowiednią farmakologią oczywiście) z zwykłymi początkującymi na siłowni. W FBW masz ćwiczenia nieizolowane, które angażują wiele partii mięśniowych (także plecy), więc w zupełności wystarzcy 3 serie na plecy w treningu FBW dla początkującego. Tu nie można robić niewiadomo ilu serii od razu, bo organizm czlowieka nieprzyzwyczajonego do wysiłku tego po prostu nie wytrzyma. Regeneracja to podstawa, a nie może być mowy o jakiejkolwiek regeneracji, kiedy masz tak bardzo wyczerupujący trening co dwa dni. Grzbier regeneruje się 4-5 dni. Jak wiemy przyrost masy, tudzież definicja kształtuje się nie podczas treningu, a właśnie w okresie regeneracyjnym. Jak ten czas nie będzie odpowiedni, to mięśnie się po prostu zakwaszą i nic z tego nie będzie. Nie mówię już, że te wszystkie ściągania drążków to raczej powinny być ćwiczenia "pomocnicze", a nie trzon treningu;) Dla laika 9 serii poprawnie wykonanych ćwiczeń plecy w tygodniu to będzie własnei ogromny boziec.

Plan FBW wyżej był konsultowany na specjalistycznych forach kulturystycznych i został uznany za wzorcowy. 27 serii tygodniowo to herezja. Rozpisz mi jak możesz, jak wg Ciebie powinien wyglądać trzydniowy FBW dla początkującego.

MJ 31.05.2013 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1315367)
Ale kogo Ty porównujesz? Arnolda, człowieka o niewiarygodnym genie (połączonym z odpowiednią farmakologią oczywiście) z zwykłymi początkującymi na siłowni. W FBW masz ćwiczenia nieizolowane, które angażują wiele partii mięśniowych (także plecy), więc w zupełności wystarzcy 3 serie na plecy w treningu FBW dla początkującego. Tu nie można robić niewiadomo ilu serii od razu, bo organizm czlowieka nieprzyzwyczajonego do wysiłku tego po prostu nie wytrzyma. Regeneracja to podstawa, a nie może być mowy o jakiejkolwiek regeneracji, kiedy masz tak bardzo wyczerupujący trening co dwa dni. Grzbier regeneruje się 4-5 dni. Jak wiemy przyrost masy, tudzież definicja kształtuje się nie podczas treningu, a właśnie w okresie regeneracyjnym. Jak ten czas nie będzie odpowiedni, to mięśnie się po prostu zakwaszą i nic z tego nie będzie.

Plan FBW wyżej był konsultowany na specjalistycznych forach kulturystycznych i został uznany za wzorcowy. 27 serii tygodniowo to herezja.

Nie obraź się, ale specjalistyczne fora kulturystyczne ostatnio napisały, że kulturysci jedza trutke dla szczurów przed zawodami... ;)

Nigdy nie robiłem pleców raz w tygodniu, nie wiem, może kiedyś, ale nie pamiętam już tego okresu. Zawsze minimum 20-30 serii tygodniowo wchodziło. Moze na poczatku robilem po 18 czy jakos tak. Plecy sa najmocniejsza czescia mojego ciala. Dawałem rade spokojnie i na poczatku i teraz, wiec nie sadze zeby inni mieli z tym problem.

Pozdrawiam :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl