![]() |
Co do naciskow to byly. Wladze Warszawy przycisnely i czy ktos chcial czy nie, ITI musialo przyjac wiekszosc postulatow kibicow. Dodatkowo zblizal sie mecz otwarcia i liga. Karnety szly slabo wiec trzeba bylo cos zrobic.
ITI nadal w naszych oczach jest zachlannym cynicznym i falszywym trollem :P Co do bluzgow to sie zobaczy... Cos w stylu "Kulturalni ludzie nie powinni wyzywac" ;) PS: 0 22 - Ten avek to nie jest za duzy :D ? Zaraz pewnie ktos sie przyczepi ;) |
Cytat:
ITI bedzie czekac na pierwszy pretekst do wszczecia wojny na nowo. W polaczeniu z tlumem na pozostalych sektorach, raczej niekontrolowanym przez kumate towarzystwo, bo to pewnie w calosci zgromadzi sie na jednej, moze dwoch trybunach pojawi sie kolejna proba wyrzucena was ze stadionu. I tym razem moze to byc skuteczne wg mniej wiecej takiego scenariusza: stadion gotowy z czterema trybunami, pojawi sie jakas flaga albo transparent nie podobajacy sie delegatowi, grozba walkowera w meczu, z piknikowych sektorow okrzyki "sciagajcie" albo nawet "pojebani" czy cos podobnego, moze jakas mala przepychanka z ochrona. ITI znowu wydaje wojne kibicom tym razem majac juz po swojej stronie jakes 20 tysiecy piknikow. I wywali was bez cackania sie bo beda miec to co chcieli czyli pelny stadion. Jestescie na straconej pozycji i szczerze to nie widze szans na to zeby kibice przyjeli takie reguly gry, tzn. nieustanna samokontrola zeby ne dac iti pretekstu. To sie musi skonczyc ponownym konfliktem. Najpozniej do 2012 roku. Warunkiem jest w miare pelny stadion z wyrobiona publika i sukces pilkarski, mistrzostwo albo pare dobrych wystepow pucharowych. |
Cytat:
Się zobaczy, ale czarnowidzenie niektórych jest... hmm jak by to nazwać .. ciekawe? |
Sie nie zsikaj ze smiechu czasem. Juz teraz na otwarciu stadionu byl transparent "Kosovo je Srbija". Wystarczajacy pretekst zeby na nowo wszczac wojenke. Podobnie jak flaga fooTBall, do ktorej jak ktos bedzie chcial to sie spokojnie przyczepi.
Naiwny jestes jesli myslisz ze bedzie inaczej. Pogadaj z kims konkretnym na Legii to prawdopodobnie uslyszysz opine podobna do mojej. |
Już się zsikałem i to dwa razy. Pierwszy po pierwszym twoim poście, a drugi przy drugim.
Nie musisz mi pisać jakie są opinie, bo na pewno lepiej się orientuję od ciebie. Jak napisałem co ma być będzie, po postach proroków z Krakowa będę sikał i tego mi nie zabronisz :> |
orzeu no i co iti z nowej wojny? Znów będzie stypa i myslisz, że w następnym sezonie pikniki rzucą się na karnety?
To im sie po prostu nie opłaca i tyle. A, że potrafią liczyć kasę (bilety, karnety, catering, pamiątki- sklep Legii już dawno nie był tak oblegany jak ostatnio) to sobie raczej darują tworzenie nowego konfliktu. Przekaz jest jasny- dla nich licyz sie kasa, a bez ultrasów, SKLW i innych grup kibicowskich nie dadzą rady zapełnić tego stadionu. Wystarczył jeden podpis na porozumieniu i karnety zaczeły schodzić jak ciepłe bułeczki (żadne transfery, nowy stadion tylko właśnie ugoda doprowadziła do wielkiego zainteresowania klubem -dzień otwarty na stadionie, prezentacja itp). SKLW i tak dużo osiągneło- nie trzeba siadać na swoich numerowanych miejscach na Żylecie ,mozna stać nawet na schodach itp. Gdyby znów wytoczyli wojnę, to już nie byłoby odwrotu od tego. Nie opłaca im się to i już. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Przepraszam Orzeu, że się wtrącę do tej Twojej dyskusji ze stołecznymi, niestety obawiam się, że to jednak oni mają rację. Nie przekreślam całkiem Twojego scenariusza ale nie wykluczyłbym czegoś na wzór poznański.
Kilka meczy z bardzo dobrymi wynikami, solidna zaliczka przed wiosenna rundą i "rozdymana" do granic absurdu faza w TVNie czy innych Onetach ,akcja propagandowa jakich mają cool kibiców i zwycięstwo w medialnym starciu z pyrami o pierwszeństwo w jakości dopingu (wszak dla czytelników Wybiórczej to jest jednak jakiś argument). Stadion zapełniony. Jeśli jeszcze doszłyby sukcesy w pucharach - a nie jest to aż tak nierealne - to będzie jak za Polmotu.... W takim układzie zapanuje symbioza. Obie strony będą czerpać profity i zachowanie względnego status quo wszystkim będzie się opłacało. Większe lub mniejsze tarcia będą pewnie nieuchronne ale na dłuższą metę sytuacja będzie przypominać stan żywiciel - pasożyt. A, że krawaciarzy na meczach przybędzie? Trudno. Nie lepsze to niż puste krzesła? |
Pozyjemy zobaczymy. Dla Waltera tamta wojna i rozne "jeszcze jeden" albo "Sandra nie cpaj tyle" to byl mocny policzek i on tego tak ot nie zapomnial. Zwlaszcza ze obraca sie w kregach antykibicowskich i tez jest pod silnym wplywem ludzi ktorzy kibicow chcieliby sie pozbyc. Rozumiem ze fani Legii poczytaja sobie za sukces obecny stan, ale nie rozumiem jak mozna w miesiac zapomniec co ci kolesie z wami wyprawiali, chocby na wyjezdzie na Brondby i teraz slepo ufac w to nowe porozumienie negujac spojrzenie z zewnatrz i sikajac ze smiechu na probe unaocznienia tego z kim maja do czynienia. No ale skoro tacy niektorzy sa naiwni to tym wieksza czeka ich niespodzianka i nie zamierzam im juz jej wiecej psuc.
|
Nie wiem do końca na czym polega ugoda z ITI ale @Orzeu mnie swoimi postami bardziej przekonał i również uważam że to jest możliwy sceniariusz. Jeśli coś będzie nie tak ( w sensie bluzgów, flag) to ITI sie za wami nie wstawi, wręcz przeciwnie. Póki co może przymkną oko bo widzą że w ten sposób nic nie osiągną, ale z waszą pomocą mogą pozyskiwać coraz więcej pikników, którzy im są potrzebni do zapełnienia stadionu.
|
Orzeu, polecam poczytać treść porozumienia, wypowiedzi 'konkretnych osób' od nas - również na forum, a sprawa stanie się łatwiejsza w odbiorze. Nikt nie spuszcza się ze szczęścia. Wszyscy czekają jak porozumienie będzie się docierać. Nikt również nie zapomniał o paru sprawach dotyczących zachowania. Mało jest natomiast osób, które słabo się bawiły podczas prezentacji, a potem meczu z Arsenalem. Po latach posuchy naprawde było fajnie. I z tego trzeba się ceiszyć.
A jak będzie, zobaczymy. |
Cytat:
Oni i tak by przyszli czy byłoby podpisane porozumienie czy nie. I stowarzyszenie też nie będzie miało wpływu na to czy będą przychodzić dalej i kupować gadżety, jeść drogie potrawy itd. Może się okazać, że frekwencja wcale tak nie skoczy, że wystarczyło im jednorazowe ogladnięcie stadionu i koniec. W TV pokazywali, ze nawet babcie stały w kolejce (rozumiem, ze kumate :)). Stadion z czasem spowszednieje i wtedy będzie można porównać, czy udało się utrzymać frekwencję przynajmniej z meczu z Arsenalem bez jednej jeszcze trybuny w budowie. Czas pokaże. Narazie wszystko wydaje się Wam łatwe i piękne. A niebawem jesień i szara polska rzeczywistość. Narazie spełniliście w jakimś tam stopniu dla ITI rolę wabia, ale tylko dla kilku tysięcy kumatych, których ITI i tak chce mieć na trybunach (kasa). Z czasem jak większośc pikników się przyzwyczai do wygody to wtedy przestaną się liczyć ze stowarzyszeniem. Howgh ! |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Przypominam, że w zeszłym roku ledwo wchodziło 2-3 tysiące. Wiele pracy nas czeka. Z 15 tysięcy byłbym BARDZO zadowolony. |
Cytat:
Temat ten był zazwyczaj przedmiotem docinków na wielu forach, kiedy po meczu Legii z frekwencją 6-7 tys. w następnym tygodniu na tego typu festynach komplet 13 tys. ludzi. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Przynajmniej na poczatku frekwencja powinna być wyższa. |
"GW" łże dalej. Akurat tekst Hadaja o kaskach sam dobrze pamiętam i zastanawiam się, jak można być taką szmatą i publicznie powielać kłamstwa?
|
Kwestia przyzwyczajenia :) GW jest w tym mistrzem
|
Cytat:
Pismaka, który kiedyś w GW nabździł kieduś tekst nt. rasistowskiej (White Star Power) jego zdaniem wlepki w klubowym sklepiku Wisły. W dodatku uchodzącego za guru na ichniejszym forum. :) |
Hadaj jakby sie wku**** to moglby tego debila podac do sądu. Poziom zeszmacenia GW siegnal rekordowego pulapu, ktory tylko oni moga jeszcze przebic.
Niezla jazda tez z Polonia W-wa. Apelowali o "godne i kulturalne kibicowanie" ze wzgledu na PW. Ciekawe czy jakikolwiek z kibicow Polonii pocisnie na Legie na meczu ( a zaloze sie ze pocisnie ) i co wtedy zrobia ci piewcy kultury z DiscoPolo. Bedzie wstyd jak cholera :D Dostalismy 300 biletow, chcielismy wiecej. Nie zgodzili sie wiec zdecydowalismy ze nikt z nas tam nie idzie. |
Cytat:
|
a czy Polonia wpuszcza kogokolwiek w więcej niż 300 ?
|
Cytat:
Czekam na przykład kiedy na tego typu festynach było 13 tysięcy ludzi - nie mówie od razu że kłamiesz, po prostu pierwsze słyszę, a 'troche' na mecze chodzę. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Do usłyszenia w poniedziałek wieczorem, kiedy pewnie będzie 14-16 tysięcy ludzi, a Ty bedziesz krecił szyderke, że kompromitacja :) |
Cytat:
|
do Krakowa nie przyjezdzacie, na Polonie chcecie 1500 biletow moze jeszcze postawcie warunek zeby wam Polonia oddala kamienna?
niektorzy to maja wysokie mniemanie o sobie... Walter byl ch..ek a teraz jest dobry wujek ;-) |
Cytat:
ad.2 oj mają, niektórzy nazywają siebie najlepszymi kibicami w kraju, a nie mogą zebrać dobrej liczby na wyjazd. ad.3 jeśli możesz, to rozwiń swoją myśl. |
Cytat:
Tylko z tymże my a Arką byliśmy umówieni że Arka dostaje od nas 600 biletów i tyle samo daje nam. Arka dostała 600, a nam przyznała 300(zaś innych wpuszczała w 420). Gdyby tej umowy nie było to byśmy się tam pojawili w 300 a Arka u nas w 450(tak jak to miało miejsce w poprzednim sezonie). Widzisz różnicę? Jeśli chcesz się czymś posłużyć jako przykładem to najpierw czegoś się dowiedz |
Cytat:
Jest jak jest, jestesmy ledwo po porozumieniu. W sytuacji decyzji, bierzemy 300 i idziemy trzeba by je jakoś rozdzielić. A co jeżeli i tak 700 osób bez biletów czekałoby pod K6? Widelec dwa. Samobój tuż po zawiązaniu porozumienia, w sytuacji, gdzie SKLW bierze odpowiedzialność FINANSOWĄ za wpadki na wyjazdach - po co nam to? Lepiej powoli się rozkręcać. I u siebie i na wyjazdach. Kto nie rozumie - jego sprawa. |
W poprzednim poście pomyliłem kluby. Nie chodziło o Lecha, tylko o Lechię (komentarz Lechisty, a nie Lechity)
Ale bojkot pozostaje bojkotem. Nie było Was na meczu i już. Od nas Polonia też dostawała więcej biletów niż powinniśmy im dawać (a, że potem okazywało się, że i tak nie wykorzystywali puli, to już inna sprawa). Nie oszukujmy się, praktycznie wszędzie derby to derby, a nie jakieś zwykłe spotkania. studio2 a Wam się poprzewracało w dupach, odkąd połączyliście się z Amicą. Najlepsi kibice w kraju (za takich się uważacie) a bojkotowali mecze Lecha we Wronach (przynajmniej ci bardziej 'kumaci'). Ośmieszyliście się na całą Polskę, gdzie to sławne ''za Lechem przemierzamy cały świat?''. Jedna niedogodnośc i slogan poszedł na półkę do lodówki. Również sporo klubów śmieje się z Was jak zawsze cichniecie po straconym golu (poczytaj opinie róznych środowisk kibiców- Widzewa, Wisły, Legii itp). Macie opinię, że potrficie dopingować, gdy Lechowi idzie. |
Ale nam nie chodziło o to że dostaliśmy mało biletów tylko o to że działacze Arki(bo stowarzyszenie jeśli mnie pamięć nie myli naciskało byśmy weszli w 600) nie dotrzymali umowy. Ba nie dość że nie dotrzymali umowy to jeszcze zmniejszyli klatkę do 300 osób(na pozostałych meczach w tamtym sezonie Arka przyjmowała ponad 400 kibiców) W nagrodę nie dostali od nas wpływów z biletów, to była zwykła odpowiedź na to że zrobiono nas w chuja
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl