Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Bobek90 18.08.2012 23:40

Kocur
Nie pisze ze transfery sa wazniejsze od MP, tylko ze wynik w europie jest wazniejszy od MP.

----------------------
A najlepiej to jest miec wynik w europie i MP. Jak w 2002/2003 ;)

Proud 19.08.2012 08:13

Tylko Miatrzostwa dla mnie się liczą.

Chcę jednak aby Wisła grała regularnie w Pucharach bo wtedy...może zdobywać Mistrzostwa Polski. ;)
Bez kasy z UEFA może być ciężko.

bukaj22 19.08.2012 08:53

Mam wrażenie , że takie samo podejście mają wszyscy właściciele w naszej lidze , że Mistrzostwo najważniejsze a dalej... Niech się pali i wali. No i jesteśmy trzecim czy czwartym światem , mamy ogórkową ligę i tak sobie kopiemy od wielu lat bez LM z rzadkimi przebłyskami w LE. Mistrz Polski na pewno daję satysfakcję i uśmiech na twarzy , ale na pewno nie jest wyczynem godnym gloryfikowania naszych kopaczy pod niebiosa.
Jestem ciekaw czy taki Śląsk po MP a właściwie jego kibice bardziej cieszą się z MP czy może jest im bardziej wstyd , że dali plamę w pucharach i nie potwierdzili , że na Mistrzostwo zasłużyli ?

Co do Lecha , to faktycznie zagrali świetnie. Zwłaszcza podobał mi się Lovrencsics a także Cassay i Murawski. Jednak nie ma co wyciągać daleko idących wniosków , bo liga dopiero ruszyła i właściwie każdy mecz jest zupełnie inny. Na chwilę obecna jest jakaś tam satysfakcja , choć gorycz żenującej porażki z Grudziądzem pozostaje.

Proud 19.08.2012 09:26

Ale mi nie zależy na gloryfikowaniu kopaczy pod niebiosa;)

Mi zalezy na chwale Wisły Kraków. Tak, aby za 50 lat Wisła była najbardziej utytułowanym polskim Klubem. Do tego trzeba wygrywać Ligę.

Tak jak pisałem wyżej. Cieszę się jak Wisła gra dobrze w pucharach. Ale jakbym miał wybór: dobra gra w pucharach i 2 miejsce w lidze albo klapa w pucharach i Mistrzostwo, to wybrałbym to drugie.

Marszałek 19.08.2012 09:32

Zgodnie z przewidywaniami Ruch dostał w łeb. Jedyne czego nie przewidziałem to rozmiarów tego oklepu. No i dobrze,,że takie rozmary, bo komuś chyba urwał się film i odleciał bredząc coś, że Ruch jest jakąś siła w naszej lidze. Bida z nędzą i tyle. Teraz środek tabeli a za rok walka o utrzymanie.

Tak już na marginesie, to I liga zapowiada się dużo ciekawiej od E-klasy:)

dynek.pl 19.08.2012 09:36

Dla mnie liczy się tylko puchar Polski :D

A tak na poważnie ja zawsze chyba mam inne zdanie. Jeśli miałbym wybierać między Wisłą zdobywającą mistrzostwo co sezon, a Wisłą grając w LE tak długo jak w ostatnim sezonie to wybieram to drugie. Nie potrafię już się emocjonować tą pseudoligą - kolejnymi meczami z Belchatowem czy zbieraninami takimi jak Widzew.

Puchary to zawsze jest świeto, jakaś odmiana, coś nowego, niewiadoma i emocje z tym związane, możliwość fajnego wyjazdu etc.
Kiedy gada się z kimś z zagranicy to kiedy powie się, że wyszli z grupy LE przed Fulham to temu komuś coś to mówi.
Kiedy powie się, ze zdobyliśmy mistrzostwo Polski to nie znaczy to nic.
Mistrzostwo zostało zdewaluowane przez takie drużyny jak Śląsk.

P.e.c.h 19.08.2012 09:45

Za 10,15,50 lat nikt nie będzie wspominał jakichś śmiesznych występów polskich drużyn w pucharach, nikogo nie będzie obchodziło czy zagrają na wiosnę, czy to będzie 1/16 czy 1/8 finału. Gdyby to były finały, połfinały to owszem miałyby znaczenie.
Za te kilkanaście, kilkadziesiąt lat będą się liczyły tylko daty w rubryce "Mistrz Polski" i stylu też nikt wspominać nie będzie. Dla mnie puchary to tylko miejsce zdobywania pieniędzy i prestiżu, a obie te rzeczy są potrzebne po to, żeby ściągać coraz lepszych piłkarzy żeby znowu zdobyć mistrzostwo Polski.

Pablo84 19.08.2012 09:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1269879)
Ale mi nie zależy na gloryfikowaniu kopaczy pod niebiosa;)

Mi zalezy na chwale Wisły Kraków. Tak, aby za 50 lat Wisła była najbardziej utytułowanym polskim Klubem. Do tego trzeba wygrywać Ligę.

Tak jak pisałem wyżej. Cieszę się jak Wisła gra dobrze w pucharach. Ale jakbym miał wybór: dobra gra w pucharach i 2 miejsce w lidze albo klapa w pucharach i Mistrzostwo, to wybrałbym to drugie.

Do tego nie trzeba 50 lat.Już za rok Wisła może zrównać się mistrzostwami z Ruchem i Górnikiem, tyle że to my mamy więcej vice i 3 miejsc.Więc jeśli daj Boże będzie mistrz, będzie można powiedzieć, że kibicujemy najbardziej utytułowanej Polskiej drużynie :)

wiesniak84 19.08.2012 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez P.e.c.h (Post 1269889)
Za 10,15,50 lat nikt nie będzie wspominał jakichś śmiesznych występów polskich drużyn w pucharach, nikogo nie będzie obchodziło czy zagrają na wiosnę, czy to będzie 1/16 czy 1/8 finału. Gdyby to były finały, połfinały to owszem miałyby znaczenie.
Za te kilkanaście, kilkadziesiąt lat będą się liczyły tylko daty w rubryce "Mistrz Polski" i stylu też nikt wspominać nie będzie. Dla mnie puchary to tylko miejsce zdobywania pieniędzy i prestiżu, a obie te rzeczy są potrzebne po to, żeby ściągać coraz lepszych piłkarzy żeby znowu zdobyć mistrzostwo Polski.

O czym jest częściej mówione/pisane - o tym,że polskie kluby nie były w LM od 16 lat czy o 14 mistrzostwach Ruchu i Górnika ???
Poza tym z kierunkiem w jakim zmierza polska piłka to za 20 lat będzie się mówiło, że 20 lat temu ostatni raz polska drużyna grała w grupie LE :)

Mario Nh 19.08.2012 10:05

To co mówił Głowacki, o Mistrza będą bić się "Lech", Legia i oby Wisła.
Co jak co ale w Poznaniu skauting pracuje...

kreseq 19.08.2012 11:03

Licza sie MP, bo tylko one daja mozliwosc walki o LM a nie o puchar pocieszenia.
Każdy srednio ogarniety kibic odda 10 lat w grupie LE za 1MP i jeden wystep w LM.

dynek.pl 19.08.2012 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez P.e.c.h (Post 1269889)
Za 10,15,50 lat nikt nie będzie wspominał jakichś śmiesznych występów polskich drużyn w pucharach, nikogo nie będzie obchodziło czy zagrają na wiosnę, czy to będzie 1/16 czy 1/8 finału. Gdyby to były finały, połfinały to owszem miałyby znaczenie.
Za te kilkanaście, kilkadziesiąt lat będą się liczyły tylko daty w rubryce "Mistrz Polski" i stylu też nikt wspominać nie będzie. Dla mnie puchary to tylko miejsce zdobywania pieniędzy i prestiżu, a obie te rzeczy są potrzebne po to, żeby ściągać coraz lepszych piłkarzy żeby znowu zdobyć mistrzostwo Polski.

Ciekawy jestem czy w tym momencie, bez zaglądania nigdzie lepiej pamiętasz wyniki naszych meczów z Schalke czy Lazio w sezonie 2002/03 czy ile i w jakich sezonach zdobyliśmy od tamtego czasu mistrzostw ?
W piłce nożnej niezapomniane i wspominane są zazwyczaj pojedyncze mecze.

P.e.c.h 19.08.2012 12:01

Lubie takie pytania z tezą - jak Ci powiem, że nie bardzo pamiętam wyniki to i tak nie uwierzysz ;) (pamietam po jednym z każdego dwumeczu ;) ). Ba, nie jestem w stanie Ci powiedzieć jakie mieliśmy wyniki w grupie LE w zeszłym roku, za to daty mistrzostw i np mecze derbowe pamiętam dobrze.

Za 40 lat nie będe opowiadał wnukom, że kiedyś Wisła wygrala w 1/16 z jakąś niemiecka drużyną, tylko że za moich czasów była bezdyskusyjnie najlepsza w Polsce. (obym mógł mówić że "od moich czasów" ;) )

Jazon 19.08.2012 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1269854)
(...)
Fakty sa natomiast brutalne; mistrzostwo w tak slabej lidze jak nasza to co najwyzej niskiej klasy wiejska zabawa.

Skoro to taka śmiesznostka, to dlaczego "wielki Lech" mający, wg niektórych z was, najlepsze transfery w lidze, w ostatnich latach zdobył tylko jeden tytuł MP, i to mega-fartownie, dzięki kwadratowej głowie Jopa?

Blaszczu16 19.08.2012 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1269795)
...

Ot co.

Święta prawda kot, święta prawda. Gdzie głowa żeby płacić Boninom, Łobodzińskim, Gargułom i innym Jodłowcom po 100 tysięcy zł na miesiąc, to jest chore. Ale należy też zwrócić uwagę na zagraniczniaków, którzy też są jak pijawki. Arboleda, Jaliens, czy inne Baruchiany, że o tym napastniku z Zagłębia Lubin nie wspomnę - wyleciało mi z głowy nazwisko, co to z Widzewa go wzięli. Jeszcze by długo wymieniać kaleki, które nie potrafią grać w piłkę, a zarabiają krocie.

Jose 19.08.2012 16:49

Dla każdego klubu jest inaczej. Dla Wisły MP jest ważniejsze a dla Amici LE.

Tylko LE wyznacza poziom uwielbienia i ''spuszczania'' się ekspertów. Kiedy Amica grała w pucharach i w lidze katastrofa to wszyscy mówili Wielki Lech, najlepszy polski klub, jedyny zespół który się wybija z naszej ligi. Także kibice nie konkretnych klubów a ogólnie pisali o Wiśle, zdobywającej MP, że nic nie zbudowali i co mają? A Lech pokonuje MCity i eliminuje Juventus. I, że jako jedyny klub potrafi coś zbudować.

Ogryzek 19.08.2012 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1269890)
Do tego nie trzeba 50 lat.Już za rok Wisła może zrównać się mistrzostwami z Ruchem i Górnikiem, tyle że to my mamy więcej vice i 3 miejsc.Więc jeśli daj Boże będzie mistrz, będzie można powiedzieć, że kibicujemy najbardziej utytułowanej Polskiej drużynie :)

Dokładnie:)

Dla mnie zawsze MP jest najważniejsze. Puchary to deser, główne danie to MP i płacz parchów, amicowców czy krawaciarzy że znowu oglądają nasze plecy:D

BTW
Co mnie obchodzą jacyś Duńczycy czy Belgowie.

Jazon 19.08.2012 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jose (Post 1269962)
Dla każdego klubu jest inaczej. Dla Wisły MP jest ważniejsze a dla Amici LE.

Tylko LE wyznacza poziom uwielbienia i ''spuszczania'' się ekspertów. Kiedy Amica grała w pucharach i w lidze katastrofa to wszyscy mówili Wielki Lech, najlepszy polski klub, jedyny zespół który się wybija z naszej ligi. Także kibice nie konkretnych klubów a ogólnie pisali o Wiśle, zdobywającej MP, że nic nie zbudowali i co mają? A Lech pokonuje MCity i eliminuje Juventus. I, że jako jedyny klub potrafi coś zbudować.

Spotkałem się z wieloma opiniami kibiców Amiki, również przeglądając ich forum, że bez wahania oddaliby te ich wielkie europejskie podboje za mistrzowską passę jaką miała Wisła. I trudno się temu dziwić. Wszyscy tak strasznie spuszczają się nad Amiką w Europie, a to przecież były ledwie 2 sezony, kiedy coś tam ugrali - 1/16 LE z Udinese i rok później 1/16 LE z Bragą.

Gwiaździsty 19.08.2012 20:40

Ludzie, ale co Wy porównujecie ligowego średniaka Amikę z POZnania do Wisły ? Chyba raczycie żartować . Weźcie sobie popatrzcie na osiągnięcia obu klubów. Amikowcy mogą nawet dodać do swoich osiągnięć zdobycze nie istniejącego Lecha, które kupili wraz z nazwą na pchlim targu.

Jazon 19.08.2012 20:44

^^i takie właśnie myślenie mi się podoba:)

Bobek90 19.08.2012 21:07

Dzisus, niektorzy maja chyba opozniony zaplon. Powtorze jeszcze raz; a co mnie do cholery obchodzi co na ten temat bedzie myslal lechista czy legionista?

Lubicie to co mozecie a nie to co chcecie. W europie jest dupa, to sobie tlumaczycie ze europa mniej wazna. Pewnie tak samo, tylko w wiekszym stopniu, robia kazachowie czy lotysze. Mistrzostwa Lotwy to jest blues, europa to nie ten kaliber! :lol:

Zenek Waligora ktory w boksie zawodowym dostaje same becki, tym sposobem sobie moze tlumaczyc ze i tak wazniejszy jest pas bokserskiego mistrza Ciupajdy, znaczy mistrzostwa bokserskie w jego rodzinnej wiosce...


Dla mnie nawet glupia faza grupowa LE jest wazniejsza od MP. Dlaczego? Chocby dlatego ze w tej fazie grupowej LE (!) jest tak pi razy oko 5 razy wyzszy poziom sportowy niz w lidze. Ergo, wyczyn wiekszy. Same numerki (15-krotny mistrz Estonii, lal!) sa mniej wazne.


Pa pa :P

blanco 19.08.2012 21:18

Mam wrażenie ,że po raz pierwszy od dwóch lat wyścig po tytuł nie będzie wyścigiem żółwi . Wisła, Lech i Jagiellonia , a szczególnie Legia wydają się mocniejsze od reszty stawki , co będzie skutkowało sporadyczną utratą punktów .
Wisła mimo wymęczonego dziś zwycięstwa pokazała się z niezłej strony i nie jest na straconej pozycji w walce o prymat tak jak wydawało nam się w maju.
Osobiście obawiam się Legii , bo grają dobrze , a kontuzjowani są Radovic , Wolski i Żyro.

Karherop 19.08.2012 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1270001)
Mam wrażenie ,że po raz pierwszy od dwóch lat wyścig po tytuł nie będzie wyścigiem żółwi . Wisła, Lech i Jagiellonia , a szczególnie Legia wydają się mocniejsze od reszty stawki , co będzie skutkowało sporadyczną utratą punktów .
Wisła mimo wymęczonego dziś zwycięstwa pokazała się z niezłej strony i nie jest na straconej pozycji w walce o prymat tak jak wydawało nam się w maju.
Osobiście obawiam się Legii , bo grają dobrze , a kontuzjowani są Radovic , Wolski i Żyro.

zobacz sobie jak wystartował rok temu Lech , a co później wyczyniał

gdzie po jednej kolejce forować wyroki , kaszana przyjdzie kazdej drużynie , spokojnie Panowie .

póki co tylko Pogoń mnie zaskoczyła , reszta zagrała przewidywalnie .

Jeśli Legia wejdzie do grupy to wykrwawi się w niej tak jak rok temu , przyjdzie to z korzyscia dla nas. Poza tym zobaczymy jak pojawią się kontuzje .

Jazon 19.08.2012 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1269998)


Dla mnie nawet glupia faza grupowa LE jest wazniejsza od MP. Dlaczego? Chocby dlatego ze w tej fazie grupowej LE (!) jest tak pi razy oko 5 razy wyzszy poziom sportowy niz w lidze. Ergo, wyczyn wiekszy. Same numerki (15-krotny mistrz Estonii, lal!) sa mniej wazne.

Dobrze zacząłeś to zdanie: "dla mnie". To o czym piszesz, to jest Twoja opinia i nic więcej. Subiektywne zdanie, do którego masz prawo. Ciężko znaleźć jakąś porządną, przystępną dla każdego miarę do tego, by z tej opinii zrobić fakt. Nawet jeżeli nie jesteś w tym osądzie daleki od prawdy.

A teraz czas na fakty: Polskie rozgrywki ligowe mają wyłonić Mistrza Polski. Koniec i kropka. Skoro tak, obiektywnie rzecz biorąc, dla każdej drużyny grającej w polskim systemie ligowym, a przynajmniej dla drużyn grających w najwyższej klasie rozgrywkowej, celem jest Mistrzostwo Polski. To cel najważniejszy, tym dodatkowo ważny, że dający bilet do walki o LM czy LE, ale sam w sobie już mający dużą wartość, nawet pomimo kiepskiej rangi naszej ligi.

Bobek90 19.08.2012 22:04

Jazon, ale oczywiscie ze wyrazam tylko moja opinie. Tak samo jak wy.

Dobra zeby nie meczyc tego tematu juz; jasne ze naszym celem jest walka o MP. Ale MP nie moze byc celem samym w sobie (patrz Slask, i to co sie teraz z nim dzieje) tylko kluczem. Tak jak dla Apoelu mistrzostwo Cypru, lub dla Bate mistrzostwo Bialorusi.

Ciesza mnie wygrane w polskiej lidze, ale jeszcze bardziej ciesza mnie wygrane w europie.
Tym blyskotliwym zdaniem koncze moj udzial w dyskusji :hura:

rw88 19.08.2012 22:48

A ja myślę, że w tej całej dyskusji nie ma żadnej filozofii i uważam, że powinno się oczekiwać tego, iż zarówno w rozgrywkach ligowych, jak i w europejskich polskie kluby będą prezentować najwyższy poziom - bo to, że kluby występujące w pucharach nie radzą sobie potem najlepiej w lidze to w zdecydowanej mierze kwestia kiepskiego mentalnego (lub prosto mówiąc olewającego) podejścia do rozgrywek ligowych w okresie grania w Europie i mam prawo wymagać, że profesjonaliści zarabiający na poziomie nieosiągalnym dla praktycznie wszystkich innych sportów będą grać i w lidze, i w pucharach na najwyższym poziomie. Koniec kropka. Przerwijmy to bzdurne myślenie, że skoro w pucharach idzie, to nie może iść w lidze i na odwrót, bo właśnie tego typu myślenie czyni potem piłkarzy mentalnymi wrakami wśród sportowców.

kreseq 20.08.2012 07:39

Cos nie tak z Korona... Oni popelniaja straszne bledy w obronie, moze nie takie jak Ruch ( bo tych sie przebic nie da ) ale mimo wszystko. Trzeba jednak przyznac ze gdyby to nie byli zawodnicy Korony, a w bramcie nie stal Kuciak to by wczoraj bylo o wiele wiecej bramek.
Pomijajac wynik plusem tego meczu była postawa Łukasika, wejscie Furmana i Kopczynskiego. Nie dziwie sie ze Lukasik Gola na lawce posadzil.
Zobaczylem tez sobie mecz Wisly i musze przyznac ze kilka fajnych akcji stworzyliście.
Szybko stracona bramka mogla ustawic mecz,ale jak widac jak sie chce odrobic to mozna.
Jak zwykle dobry mecz Meliksona, fajne zawody Ilieva.
Zastanawiam sie tylko co w Wisle robi Gargula...facet ma taka znizke formy ze az zeby bola.

PS: Węgrzyn powinien sobie odpoczac od komentowania...

studio 20.08.2012 07:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1270013)
Tym blyskotliwym zdaniem koncze moj udzial w dyskusji :hura:

Najlepiej bedzie jak ci po prostu moderatorzy bana zasponsoruja bo takiego debila to dawno nie widzialem.

Barti 20.08.2012 07:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1270054)
Zobaczylem tez sobie mecz Wisly i musze przyznac ze kilka fajnych akcji stworzyliście.
Szybko stracona bramka mogla ustawic mecz,ale jak widac jak sie chce odrobic to mozna.

Normalnie lejesz miód na moje serce. A tak swoją drogą, to wyniki tej pierwszej kolejki są jakby się wszyscy umówili 4-0, albo 2-1. Ciekawe co będzie dzisiaj. 4-0 dla Lechii?

Pablo84 20.08.2012 07:56

A Wieszczycki od Ligi + Ekstra.Chłop się wczoraj skompromitował.

Gwiaździsty 20.08.2012 07:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1270054)
PS: Węgrzyn powinien sobie odpoczac od komentowania...

:) Nie ogladałem meczu Legii ale na podstawie ogladanego skrótu sobie wyobrażam :) . Facet wprost pieje w zachwytach, a będąc juz w ekstazie ogłosił Legie jako głownego faworyta rozgrywek.

P.S. Nawet przy grze Barcelony sprawozdawcy wykazują większy umiar :)

Jazon 20.08.2012 08:17

"Puste trybuny na meczu Widzewa"
http://www.lodz.sport.pl/sport-lodz/...lke_nozna.html
Jak ja lubię naszych dziennikarzy:)

kreseq 20.08.2012 08:23

Chodzi mi raczej o ogolny poziom węgrzynowego lania wody. Raz pieje z zachwytu, by za kilka minut powiedziec ze nie powinnismy tego meczu wygrac, a nastepnie dodaje ze powinnismy ale nie tak wysoko.Za chwile znowu pieje i mowi ze gdyby wykorzystać sytuacje to by była wieksza wygrana... :lol:
Dzisiaj dla odmiany bedzie bezbramkowy remis :D

PS: Ma ktos linki do wczorajszej ligi plus ? ;)

RAFi89 20.08.2012 08:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1270054)
Cos nie tak z Korona... Oni popelniaja straszne bledy w obronie, moze nie takie jak Ruch ( bo tych sie przebic nie da ) ale mimo wszystko. Trzeba jednak przyznac ze gdyby to nie byli zawodnicy Korony, a w bramcie nie stal Kuciak to by wczoraj bylo o wiele wiecej bramek.

Fajnie się to ogląda, ale mam wrażenie że niedługo kilka zespołów powróci do stawiania autobusu na własnej połowie. Bo to co niektórzy wyprawiają w defensywie to jakaś parodia jest.

AYALA 20.08.2012 09:09

ciekawe czy Legia zagra tak dobrze w czwartek z Rosenborgiem jak wczoraj z Koroną ? Gra w takim upale napewno kosztowała Wojskowych spooooro sił

Marszałek 20.08.2012 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1270083)
ciekawe czy Legia zagra tak dobrze w czwartek z Rosenborgiem jak wczoraj z Koroną ? Gra w takim upale napewno kosztowała Wojskowych spooooro sił

Z doświadczenia wiem, że jak ktoś zaczyna od dużego bum to później jest coraz gorzej. Teraz tradycyjnie, chłopaki uwierzą, że są mistrzami świata i okolic i w następnej kolejce dostaną w łeb:). Ot taka liga.

Sartre 20.08.2012 10:02

Cytat:

Cos nie tak z Korona... Oni popelniaja straszne bledy w obronie, moze nie takie jak Ruch ( bo tych sie przebic nie da ) ale mimo wszystko.
Też mnie to zdziwiło. W zeszłym sezonie znani byli z tego, że do ich bramki podejść było skrajnie ciężko, wczoraj brali za kołnierz wszystko, co tam leciało. Inna sprawa, że tacy potwornie dziurawi zrobili się dopiero w drugiej połowie, kiedy nie było już o czym mówić, przez większość pierwszej połowy dawali sobie radę solidnie.

Dla mnie anty-hitem gry defensywnej był jednak nie Ruch, a Śląsk. Ruch grał z ofensywnie nastawioną Amicą i nie miał łatwego zadania. Co prawda momentami wyglądał jak Cracovia w swoich najlepszych chwilach, ale mimo wszystko miał przeciwko sobie solidnych zawodników, a przy 2-0, to i dominacji przeciwnika, to i mobilizacja nie ta sama. Tymczasem Śląsk dawał się ogrywać raz po raz Widzewskim ogórom, a jak wyszły na boisko łódzkie dzieci, to wyglądało to jakby to był pokaz w cyrku z clownami - Śląska defensywa była co chwila ośmieszana. Ten Kowalczyk powinien dostać urzędowy zakaz grania na obronie, bo przepuszczał niemal każdą szybszą piłkę jaka leciała w jego stronę. On jest o tyle obrońcą, że jak stoi to czasem piłka się od niego odbije, ale to by było na tyle. Gdyby nie to, że Śląsk grał z Widzewem, to skończyło by się kolejnym 4-0.

Cytat:

Trzeba jednak przyznac ze gdyby to nie byli zawodnicy Korony, a w bramcie nie stal Kuciak to by wczoraj bylo o wiele wiecej bramek.
Gdyby nie Małkowski, to też byłoby o wiele więcej bramek. Bramkarz to bramkarz, po to jest żeby takie piłki do bramki nie wpadały. Tak naprawdę "ponad stan" Kuciak wybronił chyba tylko jeden strzał.

AntyMod 20.08.2012 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1270087)
Z doświadczenia wiem, że jak ktoś zaczyna od dużego bum to później jest coraz gorzej. Teraz tradycyjnie, chłopaki uwierzą, że są mistrzami świata i okolic i w następnej kolejce dostaną w łeb:). Ot taka liga.

Mysle podobnie ..tak jest z roku na rok ....choc tak naprawde w Naszym meczu mogl rownie dobrze pasc wynik 5-1 .... gdyby Walek gwizdnal ewidentnego karnego i reszta zespolu wykorzystalaby 100 % sytuacje z ktorymi wiekszosc juniorow w polsce nie mialaby problemu ...wtedy kaziu Burak i inne Kołtuny juz by koronowali Wisle na MP po 1 kolejce

!!IRIVER!! 20.08.2012 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AntyMod (Post 1270103)
Mysle podobnie ..tak jest z roku na rok ....choc tak naprawde w Naszym meczu mogl rownie dobrze pasc wynik 5-1 .... gdyby Walek gwizdnal ewidentnego karnego i reszta zespolu wykorzystalaby 100 % sytuacje z ktorymi wiekszosc juniorow w polsce nie mialaby problemu ...wtedy kaziu Burak i inne Kołtuny juz by koronowali Wisle na MP po 1 kolejce

No, równie dobrze mogło być też 3-3, bo gdyby w 3.minucie był strzał o pare cm niżej to piłka zatrzepotałaby w siatce, a i po próbie Maka w 2.połowie nasza poprzeczka znów zadzwoniła jak Zygmunt od czasu do czasu.

Gdybać se można. Mamy te 3 pkt, ale z taką grą jak wczoraj daleko nie zajedziemy. Przypominam, że GKS do samego końca bił się o utrzymanie, a nie o Mistrzostwo ;)

Co do Legii - no wpadało im wszystko, Ljuboja mecz życia można powiedzieć, zobaczymy jak im pójdzie z Norwegami, na pewno nie są na straconej pozycji, w odróżnieniu do Śląska, na którego po prostu nie da się patrzeć. Ani na trzeźwo, ani po spożyciu.

Sartre 20.08.2012 12:07

Cytat:

Ljuboja mecz życia można powiedzieć
Coś mi się wydaje, że mecze życia to on rozgrywał niekoniecznie w Legii ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl