Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

emj10 11.03.2013 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1303092)
:) Tak myślałem. Możliwe więc, że te 800 zaginionych tomów to nie "zasługa" ZZ, a efekt burdelu który mamy pod batutą cudaka. Zgadza się? Czy tego też nie wiesz, a oskarżenie wyszło tak mimochodem, z przyzwyczajenia...

Spokojnie jakbyś się postarał to dotarłbyś do danych o inwentaryzacjach. Poza tym odkąd Ziobro jest persona non grata wśród pisowców nie musisz się niczego obawiać, bo przecież tymi dawnymi rządami z lat 2005-2007 może interesować wyłącznie imicius (w wersji przystępnej Drozdowi można rzec leming), który zamiast osądzać Słońce Peru przytacza kłamliwe przypowieści z tych mrocznych czasów ;)

Drozd 11.03.2013 17:34

Czyli propaganda jednak celowa. Nie jestem zaskoczony...

To że sprawami z przed sześciu lat zamiast aktualnymi może ekscytować się tylko otumaniony leming jest oczywiste. Moja reakcja na Twoją propagandę powodowana jest jedynie troską o stado. Lemingi durne, bezmyślne ale jednak nasze i może wreszcie zmądrzeją. W czym przeszkadzają min. podobne twoim bzdurne insynuacje.

Bogdan81 11.03.2013 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1303002)
Jedno pytanie:

Czy w 2007 roku również bolało Cię bardzo wezwanie do "obywatelskiego nieposłuszeństwa" w zakresie nie płacenia abonamentu RTV rzucone przez Przewodniczącego Donalda Tuska ????

Moja Teściowa dała się namówić Donaldu do takiej formy oporu przeciw Kaczyzmowi., bo wszystkie koleżanki z pracy również bojkotowały pisowską telewizję. W ostatni piątek dostała wezwanie do zapłaty 1,4 tys zaległego abonamentu w ciągu 7 dni.

AS82 11.03.2013 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bogdan81 (Post 1303124)
Moja Teściowa dała się namówić Donaldu do takiej formy oporu przeciw Kaczyzmowi. W ostatni piątek dostała wezwanie do zapłaty 1,4 tys zaległego abonamentu w ciągu 7 dni.

weź nie strasz , bo ja tez nie place :>

Bogdan81 11.03.2013 19:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1303010)
Dokładnie tak jak piszesz. To też przykład kwestionowania autorytetu Państwa. Wtedy jeszcze miałem nadzieję, że w końcu nowy rząd zniesie ten idiotyczny haracz (lub przynajmniej zmieni zasady). Niestety tak jak w wielu sprawach skończyło się na obietnicach. Zastanawia mnie jak wielkie muszą być naciski, że dla PO jest niewygodnie ruszyć ten temat?

Jasne. Naciski na VAT, PIT, ZUS, OFE i RTV.

Użyty zwrot "naciski" sugeruje że jacyś niedobrzy ludzie naciskają na poczciwych i z gruntu uczciwych ludzi, tylko ta wciąż nieustająca dziejowa konieczność...
No ale jak to inaczej wyjaśnić jak nie naciskami skoro wiara w siłę sprawczą dobra PO była naprawdę mocna?

emj10 11.03.2013 20:43

Podwójna ironia to jak widać zbyt wiele, abyś pojął pewne kwestie, więc nie będę się wysilać skoro to daremne.

Co do kwestii obecnego ścigania osób niezgodnie z prawem niepłacących przez lata abonamentu RTV to naprawdę trudno się dziwić, że PP dochodzi obecnie swoich roszczeń. Dziwi natomiast wybiórczość i fakt natychmiastowego żądania zapłaty co moim zdaniem może być niezgodne z KPC. Osobiście płaciłem tam gdzie musiałem (czyli podwójny abonament za dwa lokale), a że PP chciała mnie jeszcze obciążyć tam gdzie nie miała prawa to właśnie objaw tej wybiórczości i słabej weryfikacji danych.

Czekam na kolejną wojenkę jaką będą wprowadzone opłaty śmieciowe w tym roku i sam przygotowuję się prawnie na walkę w gminach.

Arapaho 12.03.2013 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1303093)
ekhm.... to nie jest prawo cywilne!!!

W regulaminie nie ma też zakazów dotyczących wprowadzania kóz na salę plenarną i zabierania głosu przez chór żeński z Wolbromia. ;)

Otoż to ! dlatego nawet baran mógł zostać premierem.

Pablo84 12.03.2013 13:07

Ktoś go musiał wybrać. I to jest w tym wszystkim najsmutniejsze.

P.S
lazy mnie przekonał w sprawie tego konstruktywnego votum nieufności. Nie jestem politologiem, ale według mnie,PiS nie zwracając się do konwentu seniorów pokazał, że bardziej zależało mu wywołaniu szumu- co zresztą chyba jest oczywistością.
Wbrew pozorom parę rzeczy z tego wszystkiego zapamiętam.Szczególną uwagę zwracałem na działanie prawicy- czyli Solidarnej Polski i PiS.
2 zachowania mi się nie podobały:
To, że SP wstrzymała się od głosu i to, w jaki lekceważący sposób Kaczyński na końcu zwrócił się do SP.
Zamiast korzystać na burdelu w PO i wojence kocio-Millerowej , zachowują się jak dzieci w piaskownicy.

Drozd 12.03.2013 13:52

Bo SP chciała wykorzystać sytuację i zróżnicować się od PiS, pokazać że ma własne zdanie, cóż z tego że takie jak Palikot. Jarek odpowiedział mam wrażenie tylko dlatego że Dornowi.

Natomiast do konwentu seniorów powinna zwrócić się Kopacz, zanim cokolwiek zdecydowała. A nie PiS bo to tak jak za czasów Lecha Kaczyńskiego rząd był zobowiązany zasięgać opinii prezydenta, a miał to w dupie tak teraz Kopacz ma w dupie konwent seniorów, co sama udowodniła nie prosząc go o opinię.

Abstrahując od tego, że dla każdego rozsądnego człowieka jest jasne, że wypadało by wysłuchać człowieka nad kandydaturą którego na premiera ma głosować sejm. Chyba w tej sprawie nie potrzeba dyskusji.

emj10 12.03.2013 14:44

Baran, który został premierem to Lepper, Tusk, Giertych, Marcinkiewicz, czy Jareczek? :)

Krótkie rozwinięcie tematu wolnościowego i tego jak wygląda rzeczywistość na prawie 25 lat po Wilczku ze strony byłego opozycjonisty i KLD-owca.

Fiskalizmu, legalizmu i jurydyzmu przerost ciąg dalszy.
Cytat:

Pożegnanie z wolnością


Bogdan Bachmura

„Podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej jest wolne i dozwolone każdemu na równych prawach” – tak zaczynał się pierwszy artykuł uchwalonej 20 lat temu, 23 grudnia 1988 r., przełomowej ustawy o działalności gospodarczej. Była jednym z elementów II etapu reformy gospodarczej wprowadzonej przez ostatni komunistyczny rząd Mieczysława Rakowskiego.
Licząca zaledwie 5 stron i 54 artykuły ustawa autorstwa ministra gospodarki Mieczysława Wilczka, choć powstała w środowisku ideowo wrogim prywatnej przedsiębiorczości, przez kolejne 20 lat wolnej Polski pozostała niedoścignionym wzorem. Dzięki niej w najtrudniejszym okresie ustrojowej zmiany polskiej gospodarki powstało 1,7 miliona małych firm, które dały zatrudnienie 6 milionom osób.
Jeszcze w styczniu 1987 r. „zespół trzech” głównych doradców Wojciecha Jaruzelskiego (S. Ciosek, J. Urban, W. Pożoga) proponował „planowe popychanie ludzi stanowiących klientelę i bazę przywódców opozycji ku inicjatywie prywatnej (ale z wykluczeniem przedsięwzięć zbiorowych). Ułatwianie im zakładania interesów zreorientuje od polityki ku bogaceniu się, da ujście aktywności tych ludzi, zatomizuje ich i bardzo silnie uzależni od różnych państwowych kontroli czy władz skarbowych. Umożliwi też na ogół, w razie potrzeby, ściganie jako oszustów podatkowych czy wręcz przestępców kryminalnych”.
Ostatecznie stało się inaczej. Nowa demokratyczna władza otrzymała do ręki narzędzie w postaci ustawy o działalności gospodarczej pozwalającej zamortyzować najtrudniejsze decyzje związane z tzw. reformą Balcerowicza. Co więcej, milionom Polaków dała szansę wybicia się na finansową niezależność, która jest najlepszym murem chroniącym indywidualną wolność przed każdą władzą. Także demokratyczną, pochodzącą z wyboru większości. Pod warunkiem wszakże, że gwarantujące ową wolność prawa pozostaną nietykalne. Symbolem nowego, liberalnego porządku miała być zasada „co nie jest zabronione, jest dozwolone”.
O tym, co z podarowaną przez ostatni komunistyczny rząd wolnością gospodarczą zrobiły kolejne demokratyczne rządy wie najlepiej ten, kto w tym czasie prowadził działalność gospodarczą. Symbolem ewolucji biurokratycznego rozpasania jest wzrost liczby dziedzin objęty licencjonowaniem, z 11 w ustawie autorstwa M. Wilczka do ponad 200 obecnie.
Za tysiącami nowych, gmatwających wszystko co możliwe przepisów i regulacji nieuchronnie pojawiła się armia biurokratów. Niesłusznie postrzegana jako źródło zła, w rzeczywistości będąca objawem i narzędziem złej polityki kolejnych demokratycznych rządów. W świecie wiecznie zmieniających się przepisów i reguł gry stała się barierą ograniczającą konkurencję ze strony nowych firm. Przyszli przedsiębiorcy, jeśli decydują się na ryzyko rozpoczęcia działalności, stają przed gąszczem trudności stawiających ich w gorszej sytuacji wobec pozostałych - starszych stażem i doświadczeniem. O zasadzie „co nie jest zabronione, jest dozwolone” już nikt nie wspomina. Kłopotliwe jest nawet stosowanie reguły odwrotnej, bo interpretowanie tego, co tak naprawdę wolno, a co nie, jest wyzwaniem karkołomnym nawet dla urzędników.
Uchwalenie tak szerokich swobód gospodarczych przez ostatni komunistyczny rząd nie było oczywiście przypadkowe. Część rządzącej ówcześnie Polską komunistycznej elity z ciągle oficjalnie głoszoną ideologią dawno się pożegnała, a upadający system i świadomość nadciągających zmian ustrojowo – gospodarczych tworzyła przestrzeń dla nowych, rynkowych rozwiązań. Korzystnych dla szybko uwłaszczających się elit upadającego systemu, ale też idealnie pasującej do mentalności kochających swobodę, przedsiębiorczych Polaków.
Dlatego paradoksem może wydawać się, że kolejne rządy wolnej, demokratycznej Polski, oficjalnie wolnorynkowe, tak konsekwentnie ową wolność gospodarczą Polakom odbierały. Jest to jednak paradoks pozorny. Wiara w połączenie wolnego rynku z powszechnym demokratycznym głosowaniem okazała się taką samą utopią, jak wcześniej połączenie państwowej gospodarki z postulatem jej efektywności. Argumenty roszczeniowo nastawionych, zwartych grup zawodowych, wyposażonych w większość kartek do głosowania przemawiają do wyobraźni demokratycznych polityków mocniej, niż bardziej abstrakcyjne reguły wolnego rynku.
Nie zmienia to faktu, że ustawa o działalności gospodarczej sprzed 20 lat byłaby dzisiaj, dla stojącej w obliczu kryzysu polskiej gospodarki największym atutem. Donald Tusk, obecnie premier, na początku lat ’90., jako szef koalicyjnej partii, obficie korzystał z dobrodziejstw tejże ustawy. Wielokrotnie też wyrażał uznanie dla jej zapisów. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, aby jego gospodarczo liberalny rząd, zamiast pozorów tzw. komisji Palikota, po prostu przywrócił do życia to, co tak dobrze służyło polskiej gospodarce. Zwłaszcza, że ustawa Wilczka jest dziś w 99 proc. kompatybilna z unijnymi przepisami, a jej wprowadzeniu nie przeszkadza ani wrogi wolnemu rynkowi ustrój, ani stacjonujące w Polsce, jak w 1988 r., wojska radzieckie.
Niestety, reakcja rządów USA i krajów europejskich na objawy kryzysu gospodarczego wskazuje na to, że stanie się on okazją – podobnie jak New Deal Franklina Roosevelta z 1933 r. – do zwiększenia państwowej interwencji i rozbudowania biurokracji. Oczywiście przy takim samym poparciu wyborców dla polityki państwowej interwencji z jakim amerykanie poparli New Deal.
Wynikiem naiwnej wiary liberałów w połączenie idei ograniczonego państwa z powszechnym głosowaniem będzie dalszy rozrost biurokracji. Ludzi, którzy tak naprawdę nie płacą podatków. Przecież gdyby podatki zlikwidowano, każdy otrzymałby pensję powiększoną do wartości brutto. Z wyjątkiem tzw. budżetówki, gdzie zatrudnieni nie otrzymaliby żadnego wynagrodzenia, bo nie byłoby im z czego płacić. Podatek, który obecnie płaci budżetówka ma jedynie poprawiać samopoczucie. Niestety, jest też jedną z głównych przyczyn naturalnej wrogości biurokracji do prywatnej przedsiębiorczości.
Jedynym więc sposobem jej ograniczenia jest jej odcięcie od życiodajnych źródeł wzrostu w postaci gmatwania i mnożenia państwowych regulacji. Ale do tego potrzebna jest druga ustawa Wilczka. I koło się zamyka....
Bogdan Bachmura

yarow 12.03.2013 20:59

Przypomnę, że już chyba od teraz (?) polska "skarbówka" (!) ma prawo do ... kontroli oprogramowania komputerowego Podatników :)

Totalitaryzm państwowy w kolejnej odsłonie. Skarbowej: http://banki.wp.pl/kat,6599,title,Sk...?ticaid=11037d

"[...] skarbówka będzie mogła określić zobowiązanie podatkowe w odpowiedniej wysokości za każdym razem, gdy stwierdzi, że podatnik dokonał transakcji bez jakiegokolwiek uzasadnienia biznesowego, a jej jedynym celem było uzyskanie korzyści podatkowej."

lazy 12.03.2013 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1303295)
Przypomnę, że już chyba od teraz (?) polska "skarbówka" (!) ma prawo do ... kontroli oprogramowania komputerowego Podatników :)

Totalitaryzm państwowy w kolejnej odsłonie. Skarbowej: http://banki.wp.pl/kat,6599,title,Sk...?ticaid=11037d

"[...] skarbówka będzie mogła określić zobowiązanie podatkowe w odpowiedniej wysokości za każdym razem, gdy stwierdzi, że podatnik dokonał transakcji bez jakiegokolwiek uzasadnienia biznesowego, a jej jedynym celem było uzyskanie korzyści podatkowej."

Propozycje zmian w VAT też wzięte z księżyca.
Ja wiem że "trzeba" utrzymać nasze socjalne państwo ale zbliżamy się do granic absurdu...

http://wyborcza.biz/Firma/1,101618,1...html#BoxBizTxt

BBudowniczy 12.03.2013 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1303302)
Propozycje zmian w VAT też wzięte z księżyca.
Ja wiem że "trzeba" utrzymać nasze socjalne państwo ale zbliżamy się do granic absurdu...

http://wyborcza.biz/Firma/1,101618,1...html#BoxBizTxt

Cytat:

Czemu resort finansów chce przeforsować tę zmianę? W uzasadnieniu do projektu napisano, że w łańcuchu transakcji prowadzących do wyłudzeń VAT w handlu prętami stalowymi uczestniczą także podatnicy, którzy w procederze tym biorą udział nieświadomie. Według MF, kupując towar po zaniżonej cenie, firmy powinny zakładać, że niska cena wynika z nierozliczenia VAT przez wcześniejszych uczestników transakcji. Według resortu finansów obecnie nie ma możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności nabywców towaru za zobowiązania podatkowe sprzedawców, nawet gdy nabywcy mogą podejrzewać, że sprzedawcy wyłudzają VAT.
Taka liberalna partia. Zamiast zabrać się za reformy, ograniczające wydatki z budżetu, szuka dodatkowych pieniędzy po kieszeniach podatników. A trzeba ich coraz więcej, bo zwiększa się zgraja urzędników, rozrasta biurokracja, wzrasta poziom wydatków na obsługę długu publicznego (z 27 mld zł w 2007 r. do 45 mld zł w 2013 ), a politycy i wszelacy Sobiesiacy znów mogą "kręcić lód".

Projekt zalinkowanej zmiany to kolejny "bypass" Platformy. Kiedyś zamiast wprowadzić dodatkowe regulacje dotyczące hazardu i wyjaśnić przekręty (głównie we własnym gronie), uproszczono sobie zadanie i zakazano hazardu. Teraz będzie jeszcze ciekawiej. Po co aktywnie walczyć z oszustami, skoro odpowiedzialność łatwiej przerzucić na firmy które przecież "powinny zakładać, że niska cena wynika z nierozliczenia VAT przez wcześniejszych uczestników transakcji"(!). Nawet jak oszust się zwinie, zawsze będzie można obciążyć kosztami firmę która kupiła stal.Brawo!


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84
lazy mnie przekonał w sprawie tego konstruktywnego votum nieufności. Nie jestem politologiem, ale według mnie,PiS nie zwracając się do konwentu seniorów pokazał, że bardziej zależało mu wywołaniu szumu- co zresztą chyba jest oczywistością.

Jak już wcześniej napisałem,zgodnie z art. 173 Regulaminu "Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala Marszałek Sejmu, po wysłuchaniu opinii Konwentu Seniorów." Nie wiem w jakim trybie PiS miałby sie zgłosić do Konwentu Seniorów i po co, skoro Marszałek Sejmu nie uznała za konieczne zasięgania jego opinii i podjęła decyzję jednoosobowo.

Arapaho 12.03.2013 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1303251)
Baran, który został premierem to Lepper, Tusk, Giertych, Marcinkiewicz, czy Jareczek? :)

Krótkie rozwinięcie tematu wolnościowego i tego jak wygląda rzeczywistość na prawie 25 lat po Wilczku ze strony byłego opozycjonisty i KLD-owca.

Fiskalizmu, legalizmu i jurydyzmu przerost ciąg dalszy.

myślałem oczywiście o Pawlaku :alleluja:

emj10 12.03.2013 23:46

Nad Pawlakiem się pastwisz? Chłop małorolny zamknął się w mieszkaniu w Żyrardowie i nie może dojść do siebie od kilku miesięcy :)

Dosyć ciekawa informacja pojawiła się dzisiaj na temat przeobrażania się PO w partię socjalną. Minimalne pensje dla opiekujących się chorym dzieckiem dla ok. 100 tys. osób daje łącznie ok. 2 mld zł rocznie przy założeniu pensji minimalnej 1600 zł, do której mają sukcesywnie dochodzić przez 5 lat zwiększając co roku o 200 zł. Nie żebym bardzo ganił ten system zaczerpnięty rodem z krajów skandynawskich, ale nie wiem czy jest to zgodne z rzekomo liberalną linią partii. SLD chyba nie pokusiłoby się o tak socjalny pomysł. Chyba, że Tusk zamierza być teraz bardziej socjalny od SP i PiS co wskazywałoby, że najmniej lewacki w tym sejmie będzie za moment Miller i Palikot.
wis.la/zt4q6

lazy 12.03.2013 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1303318)
Taka liberalna partia. Zamiast zabrać się za reformy, ograniczające wydatki z budżetu, szuka dodatkowych pieniędzy po kieszeniach podatników. A trzeba ich coraz więcej, bo zwiększa się zgraja urzędników, rozrasta biurokracja, wzrasta poziom wydatków na obsługę długu publicznego (z 27 mld zł w 2007 r. do 45 mld zł w 2013 ), a politycy i wszelacy Sobiesiacy znów mogą "kręcić lód".

Projekt zalinkowanej zmiany to kolejny "bypass" Platformy. Kiedyś zamiast wprowadzić dodatkowe regulacje dotyczące hazardu i wyjaśnić przekręty (głównie we własnym gronie), uproszczono sobie zadanie i zakazano hazardu. Teraz będzie jeszcze ciekawiej. Po co aktywnie walczyć z oszustami, skoro odpowiedzialność łatwiej przerzucić na firmy które przecież "powinny zakładać, że niska cena wynika z nierozliczenia VAT przez wcześniejszych uczestników transakcji"(!). Nawet jak oszust się zwinie, zawsze będzie można obciążyć kosztami firmę która kupiła stal.Brawo!




Jak już wcześniej napisałem,zgodnie z art. 173 Regulaminu "Porządek dzienny posiedzenia Sejmu ustala Marszałek Sejmu, po wysłuchaniu opinii Konwentu Seniorów." Nie wiem w jakim trybie PiS miałby sie zgłosić do Konwentu Seniorów i po co, skoro Marszałek Sejmu nie uznała za konieczne zasięgania jego opinii i podjęła decyzję jednoosobowo.

Na razie te "projekty" są jeszcze projektami. Miejmy nadzieję że poza urzędniko-baranami w ministerstwie ktoś tam jeszcze myśli i wie na czym polega szeroko pojęta działalność gospodarcza.

A wracając do tematu organizacji pracy Sejmu to w dalszym ciągu nie wiemy czy PiS złożyło, poza wnioskiem o wotum nieufności, formalny wniosek o rozszerzenie porządku obrad o wystąpienie Glińskiego. Jeżeli taki formalny wniosek zostałby złożony to Kopacz nie mogłaby podjąć decyzji samodzielnie ale w oparciu o opinię Konwentu Seniorów. Zatem taki wniosek nie przepadłby bez wieści - a przynajmniej nie pozwolili by na to sami wnioskodawcy.

Drozd 13.03.2013 00:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1303325)
A wracając do tematu organizacji pracy Sejmu to w dalszym ciągu nie wiemy czy PiS złożyło, poza wnioskiem o wotum nieufności, formalny wniosek o rozszerzenie porządku obrad o wystąpienie Glińskiego. Jeżeli taki formalny wniosek zostałby złożony to Kopacz nie mogłaby podjąć decyzji samodzielnie ale w oparciu o opinię Konwentu Seniorów. Zatem taki wniosek nie przepadłby bez wieści - a przynajmniej nie pozwolili by na to sami wnioskodawcy.

Może się mylę, ale wydłużanie czasu uzasadnienia wniosku w sytuacji kiedy jest on nieograniczony obśmiewałbyś z upodobaniem, gdyby Ci ktoś podpowiedział:) Dlatego przestań wyjeżdżać z takimi argumentami. Bo przecież to Gliński, a nie Kaczyński miał bronić swojej kandydatury. Dlaczego więc mu nie pozwolono? Pokusisz się o odpowiedź?

Ela 13.03.2013 10:49

Nowy wymiar tolerancji, tych tolerancyjnych :

http://i46.tinypic.com/34qurz7.jpg

manager1906 13.03.2013 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 1303351)
Nowy wymiar tolerancji, tych tolerancyjnych :

http://i46.tinypic.com/34qurz7.jpg

Uważajcie sobie co chcecie ale moim zdaniem to trzeba właśnie wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcza aby powstrzymać nasilanie się takich zachowań.

Bóg Trybun (objawion) 13.03.2013 12:14

podpisać na siebie wyrok na papierze do kanapek - pathetic

http://tnij.at/gnlslgd
jak zaczną wywieszać takie coś tydzień w tydzień to przestaniemy ich traktować jak kabaret

Pablo84 13.03.2013 13:24

Cytat:



Parlament Europejski odrzucił porozumienie budżetowe wynegocjowane na szczycie w Brukseli 8 lutego i wezwał do podjęcia dalszych negocjacji.
Nie chcemy budżetu z deficytem. Zbyt dobrze znamy problemy państw, które nie wiedzą jak spłacać swe długi . Budżet UE musi być zbilansowany - oświadczył przewodniczący PE Martin Schulz.

W głosowaniu wzięło udział 690 europosłów. Za odrzuceniem ustaleń Rady Europejskiej w sprawie budżetu UE było 506 eurodeputowanych, za ich przyjęciem było 161, 23 wstrzymało się od głosu.
Skocz do tekstu
REKLAMA


Za przyjęciem budżetu byli członkowie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (w tym przedstawiciele PiS i PJN) oraz niektórzy przedstawiciele Europejskiej Partii Ludowej.

Większość frakcji EPP, do której należą europosłowie PO i PSL była przeciwko przyjęciu porozumienia budżetowego.

Na ostatnim szczycie w Brukseli przywódcy państw UE porozumieli się co do kształtu unijnego budżetu na lata 2014-2020. Budżet UE ma być deficytowy - Unia planuje 959 mld euro wydatków i 908 mld euro przychodów. Polska ma otrzymać 72,8 mld euro na politykę spójności oraz 28,5 mld euro na politykę rolną. Donald Tusk oświadczył, że jest zadowolony z wyniku negocjacji. Mówił, że nie sądzi, by miał okazję "jeszcze coś tak wielkiego dla Polski zrobić".

Na ostatnim szczycie w Brukseli przywódcy państw UE porozumieli się co do kształtu unijnego budżetu na lata 2014-2020. Budżet UE ma być deficytowy - Unia planuje 959 mld euro wydatków i 908 mld euro przychodów. Polska ma otrzymać 72,8 mld euro na politykę spójności oraz 28,5 mld euro na politykę rolną.

Premier Donald Tusk oświadczył, że jest zadowolony z wyniku negocjacji. Mówił, że nie sądzi, by miał okazję "jeszcze coś tak wielkiego dla Polski zrobić". Bardziej krytyczny stosunek do negocjacji wyraził szef "Solidarności" Piotr Duda. Jego zdaniem, pieniądze z UE należały się Polsce "jak psu micha", a negocjacje w sprawie budżetu nie są sukcesem Donalda Tuska.

zew, TVP1, PE
Nic z tego nie rozumiem.Rozdwojenie jaźni?

manager1906 13.03.2013 13:51

Cytat:

Większość frakcji EPP, do której należą europosłowie PO i PSL była przeciwko przyjęciu porozumienia budżetowego.
Wku...ia mnie taka postawa mediów, napisali by konkretnie czy europosłowie PO i PSL byli za czy przeciw porozumieniu, bo tak to można sobie tylko zgadywać, czy należeli do tej większości frakcji EPP czy nie. Taki tekst to sugeruje że byli przeciwko, ale jak było naprawdę? Ja bym raczej obstawiał, że byli za porozumieniem.
Nie można konkretnie napisać? Trzeba ciągle jakieś niedopowiedzenia stosować.

Drozd 13.03.2013 14:40

Żeby leming miał zamęt, który później można odpowiednio wyjaśniać.

Gwiaździsty 13.03.2013 14:48

Dokładnie tak, będzie trwał przez jakiś czas teatrzyk "Dostaniemy, nie dostaniemy", w wersji light pomniejszone (wtedy na białym koniu do studia TVP wjedzie Tusk i zostanie okrzyknięty przez Lisa i Kraśkę ponownym zbawcą, że aż tyle zostawią) lub w wersji hard obetną dużo i wtedy winny będzie .....PiS.

DevilMayCry 13.03.2013 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 1303351)
Nowy wymiar tolerancji, tych tolerancyjnych :

http://i46.tinypic.com/34qurz7.jpg

oto i lewacka tolerancja...
Można się dowiedzieć gdzie to taką "akcję" zrobili?

Ela 13.03.2013 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DevilMayCry (Post 1303409)
oto i lewacka tolerancja...
Można się dowiedzieć gdzie to taką "akcję" zrobili?

W Gdańsku. Z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych.

Jest tam podpis :3Fala Art , ale na stronie zaprzeczają, że to oni.

http://www.3fala.art.pl/

Cytat:

W imieniu organizatorek Manify 2013, Stowarzyszenia Waga oraz 3fala.art.pl pragniemy oświadczyć, iż te obrażające prace (umieszczone w przejściu podziemnym na Campusie Uniwersytetu Gdańskiego przy ul. Wita Stwosza w Gdańsku) nie są naszym dziełem. Potępiamy je, gdyż zawierają wulgaryzmy, mowę nienawiści i naśmiewanie się z istotnych również dla nas wartości i wydarzeń. Uważamy, iż te prowokacyjne napisy w żaden sposób nie korespondują z naszą działalnością na rzecz równości i tolerancji. Nawołujemy też do kulturalnego zachowania na stronach internetowych i portalach społecznościowych – wulgaryzmy, groźby karalne i mowa nienawiści są niedopuszczalne w życiu codziennym i Internecie. Z poważaniem,

Szpen 13.03.2013 19:20

Angela Merkel jest z pochodzenia Polką. Hehe, nieźle. I co teraz Pisowsczyki?

Gwiaździsty 13.03.2013 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1303438)
Angela Merkel jest z pochodzenia Polką. Hehe, nieźle. I co teraz Pisowsczyki?

SS Brigadefuhrer Bronisław Kaminski - zwany katem Ochoty w czasie powstania warszawskiego,
SS Obergrupenfuhrer Erich von dem Bach Zelewski - dowódca wojsk tłumiących powstanie,
Otto Skorzenny, Erich von Lewinski itp itd oni tez byli polskiego pochodzenia :) Gratulacje
I co teraz tuskaczu ? Takich "polaków" chcesz nam wcisnąć w brzuch ? jak twój wodzuś z Sopotu ? Ach przepraszam aus Zoppot oczywiście :)

P.S. Horst, Ludwig jakie to piękne polskie imiona :) Ale się chłopie błaźnisz.

Szpen 13.03.2013 20:19

O Jezusie...

BBudowniczy 13.03.2013 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1303447)
I co teraz Pisowsczyki?
O Jezusie...

Raz pozwolę sobie zejść do poziomu Twoich wypowiedzi. Co się stało "Platfusiku"? Szczawiu zabrakło? :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1303447)
rigadefuhrer Bronisław Kaminski - zwany katem Ochoty w czasie powstania warszawskiego,
SS Obergrupenfuhrer Erich von dem Bach Zelewski - dowódca wojsk tłumiących powstanie,
Otto Skorzenny, Erich von Lewinski itp itd oni tez byli polskiego pochodzenia Gratulacje
I co teraz tuskaczu ? Takich "polaków" chcesz nam wcisnąć w brzuch ? jak twój wodzuś z Sopotu ? Ach przepraszam aus Zoppot oczywiście

P.S. Horst, Ludwig jakie to piękne polskie imiona Ale się chłopie błaźnisz.

Dodam też przykład kata z obozu w Płaszowie, Edmunda Zdrojewskiego:

http://www.gazetakrakowska.pl/artyku....html?cookie=1

Cytat:

Edmund Zdrojewski, któremu przypisywano rozstrzelanie 600 ludzi. Urodził się on w Toruniu. Ale mimo polsko brzmiącego nazwiska, w dokumentach wpisywał narodowość niemiecką. Przed wojną pracował jako robotnik rolny, był kawalerem, nie miał dzieci. W obozie zasłynął z okrucieństwa i agresji. Bił więźniów i znęcał się nad nimi za najbłahsze przewinienie. To on najczęściej wykonywał egzekucje i wymierzał kary.
I dla przeciwwagi:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Józef_Unrug

Cytat:

Józef Unrug.Jako urodzony pod Berlinem w niemieckiej rodzinie arystokratycznej mówił lepiej po niemiecku niż po polsku, lecz w obozach kontaktował się z Niemcami w języku polskim, przez tłumacza. Swojej niemieckiej rodzinie, która odwiedziła go w oflagu, powiedział, że 1 września zapomniał, jak się mówi po niemiecku. W obozach przeczytał ponad 400 książek po angielsku i francusku i żadnej w języku niemieckim. Odmówił przejścia w stopniu admirała na stronę niemiecką i objęcia ważnego stanowiska w Kriegsmarine, dzieląc niewolę wraz ze swoimi żołnierzami.
Szpen, tylko ręce załamać nad poziomem Twojej orientacji o świecie.

Szpen 13.03.2013 21:37

Załamac to się można nad wami i jak postrzegacie świat. Wyjeżdżasz mi tu z jakimiś psychopatami i mordercami. Co to ma wspólnego z moja wypowiedzią chyba tylko ty możesz wiedzieć. Idź się przejść, bo coś mocno sfrustrowany jesteś.

BBudowniczy 13.03.2013 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1303463)
Załamac to się można nad wami i jak postrzegacie świat. Wyjeżdżasz mi tu z jakimiś psychopatami i mordercami. Co to ma wspólnego z moja wypowiedzią chyba tylko ty możesz wiedzieć. Idź się przejść, bo coś mocno sfrustrowany jesteś.

Wspomniałem o jednym niemieckim mordercy pochodzenia polskiego (Zdrojewski) oraz o jednym polskim bohaterze pochodzenia niemieckiego (Unrug). Miałem nadzieję, że uświadomi Ci to, że rodzinne pochodzenie i brzmienie nazwiska niekoniecznie świadczy cokolwiek o danym człowieku. Jeżeli uważasz, że nie ma to nic wspólnego z Twoim naiwnym podniecaniem się, że dziadek Angeli Merkel był nazwiska Kazmierczak, to wypada mi tylko kolejny raz tego wieczoru ręce załamać.

PS. Sfrustrowany? Skądże ! Habemus papam! :alleluja:.

Mareq 14.03.2013 00:37

Cytat:

1. przyjmuje do wiadomości konkluzje Rady Europejskiej w sprawie WRF, które stanowią jedynie polityczne porozumienie pomiędzy szefami państw i rządów; odrzuca to porozumienie w obecnym kształcie, ponieważ nie odzwierciedla ono priorytetów i wątpliwości przedstawianych przez Parlament, zwłaszcza w rezolucji z 23 października 2012 r., oraz pomija rolę i kompetencje Parlamentu ustanowione Traktatem z Lizbony; uważa, że przedmiotowego porozumienia, które będzie obowiązywało Unię przez kolejne siedem lat, nie wolno zaakceptować bez spełnienia pewnych zasadniczych warunków;
Najbardziej wymowny fragment z rezolucji która została wczoraj przyjęta przez Parlament Europejski olbrzymią większością głosów(506 za, 161 przeciw, 23 wstrzymujące się). To co było do przewidzenia stało się faktem, PE nie akceptuje takiego kształtu ,,budżetu UE'' na lata 2014-2020 jaki został wypracowany na lutowym posiedzeniu Rady Europejskiej.


EDYTA:

sorry nie zauważyłem, że ta kwestia już została poruszona ; )

Cytat:

Nic z tego nie rozumiem.Rozdwojenie jaźni?
Dlaczego ?

Cytat:

Wku...ia mnie taka postawa mediów, napisali by konkretnie czy europosłowie PO i PSL byli za czy przeciw porozumieniu, bo tak to można sobie tylko zgadywać, czy należeli do tej większości frakcji EPP czy nie. Taki tekst to sugeruje że byli przeciwko, ale jak było naprawdę? Ja bym raczej obstawiał, że byli za porozumieniem.
Nie można konkretnie napisać? Trzeba ciągle jakieś niedopowiedzenia stosować.
Nie chce mi się sprawdzać listy od deski do deski, ale jeżeli nie wszyscy, to w olbrzymiej większości byli przeciwko tej rezolucji. E: Jednak ciekawość zwyciężyła ; ) . Dwóch osób nie było/nie głosowały, Buzek się wstrzymał, reszta PO&PSL przeciwko. Również nic zaskakującego.

Cytat:

Wku...ia mnie taka postawa mediów, napisali by konkretnie
taaa media ; )

Cytat:

Żeby leming miał zamęt, który później można odpowiednio wyjaśniać.
Jak zwykle trafnie :lol:

Drozd 14.03.2013 08:03

Pewnie że trafnie. Teraz leming wie, że POwcy w PE zmarnowali najszczęśliwszy dzień w życiu naszego cudacznego wodza. Ciekawe czy tak jak w przypadku rtm.Pileckiego zawiniły maszynki do głosowania.

Mareq 14.03.2013 09:39

Cytat:

Pewnie że trafnie. Teraz leming wie, że POwcy w PE zmarnowali najszczęśliwszy dzień w życiu naszego cudacznego wodza. Ciekawe czy tak jak w przypadku rtm.Pileckiego zawiniły maszynki do głosowania.
Tobie trzeba zawsze wszystko ,,rozrysowywać'' ?

EPP tj. klub w którym jest PO&PSL zagłosował ZA ,,ostrą'' rezolucją.
Natomiast posłowie PO&PSL wyłamali się z linii klubu i zagłosowali PRZECIWKO.

W ramach ciekawostek.Z linii EPP wyłamali się Polacy, Rumuni(w bardzo dużej większości), Szwedzi, mniejsza część Węgrów, oraz marginalna część Niemców.

Generalnie linie oporu stanowili Anglicy(za wyjątkiem zielonych i liberałów), Polacy(za wyjątkiem SLD), Duńczycy(za wyjątkiem ichniejszych liberałów), Szwedzi(praktycznie w całości), spora część(więcej niż 1/3) Austriaków, Czechów(Ci którzy są razem z PiS i Torysami w ECR) , Holendrów, Rumunów.

Wynik głosowania idealnie odzwierciedla charakter tych Wieloletnich Ram Finansowych.
Przeciwko tej ,,ostrej rezolucji'' zagłosowali posłowie z krajów które są najbardziej zagorzałymi zwolennikami cięć budżetowych(Anglia, Szwecja, Dania, Austria, Holandia) i posłowie z państw w których wynik negocjacji uznano za duży sukces (Polska i jak się domyślam Rumunia).

Lemoniadowy Joe 15.03.2013 17:42

to jest ciekawe i martwiące a nie jakieś wasze nie które rozkminy :(

http://www.wprost.pl/ar/392053/W-dwa...a+Wprost+24%29

Kocur 15.03.2013 18:41

Oj tam oj tam

Cytat:

Ministerstwo Finansów: wysoki deficyt po lutym jest typowy

- Zrealizowany poziom deficytu budżetu państwa za okres styczeń – luty 2013 r. jest zjawiskiem typowym dla realizacji budżetu w pierwszych miesiącach roku i nie jest czymś niepokojącym – skomentowała Hanny Majszczyk, wiceminister finansów.

Wcześniej MF podało, że deficyt budżetu państwa po lutym wyniósł 21,6 mld zł, czyli aż 60,9 proc. planu na cały rok. Dochody wyniosły 42,8 mld zł (14,3 proc. planu) i były niższe niż rok wcześniej o 3,5 mld zł.

Wysoki deficyt, jak wyjaśnia minister Majszczyk – wynika w szczególności z przyjętych w systemie finansów publicznych i przepisach prawa materialnego harmonogramów niektórych płatności, wyższych niż wynikałoby to z upływu czasu, takich jak: subwencja dla jednostek samorządu terytorialnego, płatności na realizację Wspólnej Polityki Rolnej czy wreszcie z przyspieszenia w pierwszych dwóch miesiącach br. wpłaty składki członkowskiej do budżetu UE (ponadto wraz z płatnością składki za styczeń rozliczono niedopłatę za 2012 rok).

- W połowie roku co do zasady, tak jak to miało miejsce w latach poprzednich, tempo przyrostu deficytu ulegnie spowolnieniu – podkreśliła.

Jak widać tragiczny stan finansów jest typowy w tym kraju...:cenzura:

Drozd 15.03.2013 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1303488)
Tobie trzeba zawsze wszystko ,,rozrysowywać'' ?

EPP tj. klub w którym jest PO&PSL zagłosował ZA ,,ostrą'' rezolucją.
Natomiast posłowie PO&PSL wyłamali się z linii klubu i zagłosowali PRZECIWKO.

W ramach ciekawostek.Z linii EPP wyłamali się Polacy, Rumuni(w bardzo dużej większości), Szwedzi, mniejsza część Węgrów, oraz marginalna część Niemców.

Generalnie linie oporu stanowili Anglicy(za wyjątkiem zielonych i liberałów), Polacy(za wyjątkiem SLD), Duńczycy(za wyjątkiem ichniejszych liberałów), Szwedzi(praktycznie w całości), spora część(więcej niż 1/3) Austriaków, Czechów(Ci którzy są razem z PiS i Torysami w ECR) , Holendrów, Rumunów.

Wynik głosowania idealnie odzwierciedla charakter tych Wieloletnich Ram Finansowych.
Przeciwko tej ,,ostrej rezolucji'' zagłosowali posłowie z krajów które są najbardziej zagorzałymi zwolennikami cięć budżetowych(Anglia, Szwecja, Dania, Austria, Holandia) i posłowie z państw w których wynik negocjacji uznano za duży sukces (Polska i jak się domyślam Rumunia).

Czyli najszczęśliwszy dzień w życiu cudaka się popsuł nie przez Anglików i Camerona którzy, wspierani przez PiS mieli torpedować Polskie plany, a przez kumpli cudaka z partii. Zatem PO ma tyle do gadania w swojej "największej partii w PE" ile się spodoba Niemcom. Czyli w zasadniczych sprawach nic. Przed kolejnymi wyborami trzeba pamiętać o takich niuansach.

No i fakt który obrazuje skuteczność negocjacyjną bandy rudego. Mistrzowie na rolnictwo "wywalczyli" 28 mld. Sukces? A jakże można by rzec nawet yes yes yes. Gdyby nie to że dzisiaj PE przyjął plan rozwoju rolnictwa na lata 14'-20' i o zgrozo Polsce zaproponowano wsparcie na poziomie 36 mld :). Mam zatem pytanie na czym polegała walka cudaka skoro PE bez walki jedynie w wyniku rachunków wynikających ze sprawiedliwości podziału kasy przyznaje nam 25% więcej. Czy trzeba komuś jeszcze tłumaczyć jak zażarcie słońce peru walczy o polskie interesy?

Worcester 15.03.2013 21:07

Panowie wklejacie dane, statystki itp. Nic to.
Nie zauważacie, że w gąszczu sporów światopoglądowych rządy III RP swoimi przemyślanymi działaniami "pro" gospodarczymi wykształciły i wypromowały nasz najlepszy towar eksportowy?

Tym towarem są Polacy.

Proponuję zwiększyć radykalnie obciążenie fiskalne. Wtedy opanujemy cały świat, a Polskę "wynajmiemy" Wietnamczykom.*



*Ten post nie miał być merytoryczny. Celem było wylanie nagromadzonej żółci i żalu.

Pablo84 15.03.2013 21:37

Panie, mnie też to boli, bo by godnie zarabiać trzeba szukać pieniędzy za granicą, a autentycznie naprawdę nie chcę się stąd ruszać- przede wszystkim ze względu na rodzinę- bo tą ma się jedn,ą jak i na Polskę, Polki, Polaków.Zwyczajnie najlepiej się wsród nich czuję.
Niestety doceniony mogę być jedynie za granicą.
....a przysięgam, że gdybym dorwał jednego z tych "pie*** Polskość zostań Europejczykiem" bym ....a rozszarpał.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl