![]() |
Tachi - pamięta go ktoś? Chyba w jednym niecałym meczu zagrał u nas. A teraz podobno całkiem nieźle sobie radzi https://www.flashscore.pl/wiadomosci...rony/IBlwKoFU/
|
Cytat:
|
Tachiego to szkoda, ze wypuściliśmy. Miałby kto grać na środku. A tak mamy wozy z węglem.
|
Bo u nas Tachi był uparcie ustawiany jako def pomocnik nie wiadomo czemu.
|
widać było, że ma gość papiery na granie. Ale Sobol jak to Sobol, uparcie trzymał się swojego, bo to w końcu mistrz taktyki :D
|
Cytat:
Wersję są dwie. Albo rzeczywiście nikt w klubie tego nie rozumie. Albo, że upłynęło za mało czasu (w przeciwieństwie do np. Anderlechtu) by powiedzieć coś więcej. I nie wiadomo która wersja jest gorsza. |
Przesłuchałem wywiadu z Krzoską. Ciekawy, a Krzoska wydaje się sympatyczny i ma bardzo dobry, radiowy głos. BTW myślę, że jeśli nie dziś, to kiedyś był na forum.
|
Kacper Rosa dziś typowego "Ratonika" zrobił . jak gość z takimi "umiejętnościami" gra w ekstraklasie?
|
Cytat:
Pewnie dlatego swego czasu pracował w radiu ;) |
i w TV
umie w dziennikarstwo i w PR i dzieki temu kulturalnie i z klasą zrobił z Królewskiego pajaca natomiast ja bym rozebrał na czynniki pierwsze teorie Drozda o zgniliźnie która była w tym klubie niezależnie od zmian trenerów, przyzwoleniu na słabe wyniki, poklepywanie po plecach , nic się nie stało etc |
Cytat:
Myślę że to optymalny układ: kibice Wisły cieszą się wynikami, psychohejterzy Królewskiego - że ktoś mu dupę obrabia. Oby tak dalej. |
Wszystko fajnie tylko w tej teorii nie zgadza się to, ze na przykład jak zgniłe jajo Krzoska był w klubie za pierwszym tymczasowym objęciem stołka trenera przez Jopa to tez nagle wyniki były ok, była dobra gra, wysokie wygrane dwie. Teraz też po zwolnieniu nadal Krzoska pracował i w pierwszym meczu Jopa po ponownym objęciu posady, drużyna wygrała wysoko a sam Rodado podbiegł po zdobyciu gola do Krzoski okazując mu w ten sposób szacunek.
Jeśli Krzoska był zgniłym jajem to prędzej dlatego że to kopacze mąka w głowie nasrane i szukają wymówek do zwalania winy za swoją nieudolność na innych. I tu prędzej pasuje że mieli muchy w nosie bo Krzoska np miał chamskie żarty, i dla niektórych była to dobra droga do znalezienia sobie wymówki że jest im ciężko w życiu i nie mogą dobrze grać. |
Krzoska poczuł się zbyt pewny siebie. To Królewski mu pokazał miejsce w szeregu. Brawo.
|
Cytat:
|
ej, panowie, ale przecież to wybrzmiało w wywiadzie u Durdy
nie żadne żarciki (no może też ale to dodatek) tylko na pytanie czy jako kierownik drużyny nie powinien też wstrząsnąć piłkarzami, on odpowiedział, że on był takim kierownikiem który zawsze raczej wtedy poklepał po plecach, pocieszył etc |
Jeżeli piłkarzykom w osiąganiu dobrych wyników naprawdę przeszkadzał kierownik, to źle świadczy tylko o tych gwiazdorach.
|
Cytat:
Tylko w normalnych klubach wszystko się układa tak żeby drużyna grała najlepiej jak to tylko możliwe. No ale u nas od kilkunastu lat priorytety są od czapy, co się dziwić reakcjom jak powyższa. |
Cytat:
Jeżeli krzoska był w jakikolwiek sposób problemem, to nalezalo się go pozbyć. Tylko nie kupuje tłumaczeń, że piłkarze grali słabo przez kierownika. W sensie, że co, na złość przegrywali kolejne mecze? Czy kierownik miał jakiś realny wpływ na ich formę? I ten sam kierownik nie przeszkadzał pełniąc jeszcze swoją funkcję w meczu z Odrą? A jeżeli był takim wielkim problemem, to dlaczego nie pozbyto się go odrazu w czerwcu po zakończeniu sezonu? Od piłkarzyków wymagam pełnego zaangażowania, obojętnie czy na ławce będzie siedział Moskal, Jop, Rude czy ktokolwiek inny. Tak samo wymagam pełnego zaangażowania niezależnie od tego kto będzie podnosił tablicę z numerami zmienianych zawodników. A ironiczny tekst o wywalaniu piłkarzy brzmi średnio, w sytuacji gdzie od kilku lat praktycznie co roku robimy pelne przemeblowanie składu. A tu okazuje się, że wystarczyło wymienić jednego kierownika drużyny. |
Cytat:
Ludzie inteligentni wiedzą że detale mają znaczenie, nawet jeśli ich wpływ nie od razu rzuca się w oczy. Wiadomo że najwięcej zawalił Moskal, reszta coś tam miała za uszami to taktycznie wywalono wszystkich na raz. |
Czyli kto dokładnie miał coś za uszami?
Krzoska? Kołaczyk? Asystent Moskala? Oni pętali nogi zawodnikom? W jaki sposób? Co mieli za uszami? |
Cytat:
Jedyny problem jaki sam wygenerował JK to zwolnienie go z obowiązków, zamiast zostawić Krzostke z okresem wypowiedzenia i świadczeniem pracy choćby do końca roku. Tego zupełnie nie rozumiem. |
Cytat:
|
Szkoda, że właściciel nie wyjebał prezesa, bo ten to dopiero ma za uszami.
|
Cytat:
Przy czym Twój żałosny sarkazm jest nie na miejscu. Nikt nie musiał pętać nóg zawodnikom ani sabotować gry. Wystarczy że źle wykonywali swoją pracę. Przykładowo - w kontekście Krzoski Królewski wspominał że coś było nie tak z bukowaniem hoteli. Masażysta pewnie poleciał za co innego, akurat jeśli chodzi o odnowę i rehabilitację to u nas jest słabo od dekad. Zgaduję że zbierało im się dłuższy okres czasu a polecieli grupowo z przyczyn PR-owych. Jeżeli przez dłuższy czas dajesz ciała to Cię zwykle wywalą z pracy. Witamy w świecie dorosłych. |
Jean Carlos piłkarzem września PKO Ekstraklasy
https://www.ekstraklasa.org/aktualno...ow-czestochowa |
Cytat:
|
@wolfy
Nie wiem, mnie nikt z pracy nigdy nie wyrzucał. Czyli nie wiesz, ale, jak napisałeś, zgadujesz. Widocznie mają za uszami. Krzoska może źle zabukował hotel. |
Cytat:
O hotelu wspominał Królewski. Jest więc dokładnie na odwrót. To Ty zdajesz się sugerować że zwolniono ich bez powodu, ale nie masz nic na czym możesz się oprzeć poza swoimi domysłami. Ja opieram się na słowach Wójtowicza i Królewskiego. @pi0tr3k94 - nic podobnego. Moskal przykrył resztę zwonień, kilka dni później wszyscy (poza zadeklarowanymi hejterami Królewskiego) zajmowali się wygranym meczem. |
Nie wiesz, a gadasz i jeszcze się rzucasz.
Nie, PR-owo wyglądało to fatalnie, ale zwycięstwa dość szybko to zatarły. |
Cytat:
O trzymaniu Sobolewskiego o wiele dłużej niż miało to sens też tu wielokrotnie wspominano, trenował Wislę aż mu psychika siadła. Rude też Królewski prosił (!!) o pozostanie na stanowisku. Pierwszym zwolnionym przez Królewskiego trenerem był Moskal... Ewidentnie nie rozumiesz też o czym piszesz w kwestii PR-u. Zwolnienie długoletnich pracowników klubu zawsze będzie źle wyglądać. Noe da się tego zrobić bez strat. Dzięki temu że wszystko załatwiono w jeden dzień całość przykrył Moskal, a dzięki serii zwycięstw Jopa sprawa szybko rozeszła się po kościach. Zwycięstw które ewidentnie nie wszystkim pasują. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl