![]() |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Tak, ja wiedziałem, że w Warszawie będzie Orban. Wiedziałem o tym dzięki facebookowi i jednej z organizacji która była partnerem tego przedsięwzięcia i pisała o tym na swojej tablicy wielokrotnie. Czy jakieś media o tym wspominały? Jest mi to nie wiadome. Jeśli jesteś zainteresowany to tutaj masz nagraną całą wizytę Orbana w na UW dodam tylko tyle, że sala była za mała aby pomieścić wszystkich chętnych. http://www.popler.tv/salon24#55478 |
Może coś o szkolnictwie.. Przed chwilą w kronice krakowskiej, poinformowali, że jakaś krakowska policealna "szkoła" detektywów, która wyedukowała w ostatnich 2 latach - 32 osoby (!!!) otrzymała przez ten okres z budżetu Państwa 850 tysięcy złotych :))))))))
Czy to nie jest komediodramat jakis i kolejna "dziurka" do drenowania pieniedzy podatników? Przeciez tego typu szkół są setki, poziom szkolenia w nich raczej zerowy. Szanse na znalezienie pracy podejrzewam, że równiez bliskie zeru(skoro absolwenci publicznych Akademii i Uniwersytetów mają z tym problem).. A w tym czasie kolejne publiczne szkoły są zamykane, stołowki oddawane w prywatne ręce, godziny w przedszkolach ciętę, a tu widać nikomu nie potrzebna branża "prosperuje" w najlepsze.. |
Cytat:
Cytat:
Nawet Tobie ! |
Iran, to prawdopodobnie jeden z najbardziej gościnnych krajów.
http://www.loswiaheros.pl/iran/188-t...rdabil-teheran ... ale to nie znaczy, że nie jest jak poniżej. Te zdjęcia zostały przemycone: http://www.loswiaheros.pl/iran/194-i...-prezydenckich http://www.arabia.pl/content/view/292423/102/ |
Cytat:
|
Cudak dostał 25 tyś zł nagrody
http://niezalezna.pl/39211-prezent-d...-25-tysiecy-zl a Ci co są głodni niech sobie nazbierają i zjedzą szczaw oraz zginiłe śliwki jak zaleca Niesioł |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Nawiązując do tego, "że politycy (w tym Kaczyński ) mają głęboko w poważaniu Polaków i ich problemy", to jak skomentujesz cyrk Palikota i Tuska w sprawie związków partnerskich oraz szczawiowe popisy Niesiołowskiego? |
Cytat:
|
Cytat:
Przeglądnij sobie zapis 12 punktów o stanie państwa, który przedstawił J. Kaczyński. Przeczytaj uważnie i zobaczysz sam czy się z nimi nie zgadzasz. Odpowiedzi Ryżego tak nagłosnione w reżimowych mediach dotyczyły tylko jego osobistych wycieczek w stronę Jarka a nie zawierały żadnej merytorycznej odpowiedzi na te punkty. Zresztą znamy już intelekt Słońca Peru zaprezentowany przy jego odpowiedzi o pakcie fiskalnym :) |
Cytat:
A najgorsze w tym wszystkim jest to, że pier*olone media się tym zajmują i całymi tygodniami relacjonują różne szopki , zamiast rzeczywiście patrzeć politykom na ręce |
Widzisz osobą która miałaby Polaków problemy rozwiązywać był właśnie Gliński, a banda POmatołów nie dopuściła go nawet do głosu. Zaręczam ci POfilu, że każdy Polak zrozumie jaki sens miało odtworzenie wystąpienia osoby której ze strachu nie pozwolono się wypowiedzieć. Choćbyś jak mantrę powtarzał propagandowe komusze brednie.
AS jako typowy przedstawiciel stada w drodze :) nie przejmuje się tym co jest teraz bo przecież w TVN muwio że dobrze. Jego dalej interesuje jak strasznie było 7 lat temu :). Bo wtedy było strasznie i ciemnogród i faszyści :D. Aż ciężko uwierzyć że można być w takim amoku. Oczywiście w TVN powiedzieli lemingom, że z tabletem to był cyrk, ze i tak słabo było słychać, to chodzą zniesmaczeni i powtarzają :). A wszyscy i tak wiedzą że cudak tonie ... Jarek jak zwykle rudego ośmieszył tak dokuczliwie że ten całą swoją odpowiedź poświęcił tradycyjnie na insynuacje w stosunku do Kaczyńskiego, obsesja jak nic :) , a nauka z całej historii jest prosta. PO=PSL=SLD=RP czyli postkomuchy. Jedna i ta sama banda żyjąca tylko z wykradania publicznych pieniędzy. Dobrze Kaczyński powiedział że ten wniosek to była dla nich ostatnia szansa na obronę interesów Polski i Polaków i własnego imienia. Teraz ci co poparli Tuska są współodpowiedzialni za jego działania, proste. Cytat:
Zabroniły POmatoły wejść na mównicę prof. Glińskiemu to Jarek ukradł jego duszę i ją wniósł. Dbając w ten sposób o przyzwoitość, co jak najbardziej stanowi obronę demokracji. Rozumiem że pojęcie tego skomplikowanego wywodu jest dla POfilów przytłaczającym wyzwaniem, służę więc wyjaśnieniem kiedy będziesz miał jakieś wątpliwości. |
Cytat:
|
Grecja wyprzedaje swoje wyspy żeby spłacić długi, a co Cudak sprzeda skoro już wszytsko praktycznie wyprzedane ? no chyba że Vincent opodatkuje umowy śmieciowe jeszcze
|
Cytat:
|
Cytat:
A że takie pisowski leming tego nie wiedział. Szok! Cytat:
|
Co by nie powiedzieć to miło było widzieć zaskoczoną głupią gębę ryżego i wściekłą "przekopaliśmy ziemię do 1 m w dół" Kopacz :)
|
Cytat:
|
Cytat:
Wybory do Senatu odbywają się na podobnych zasadach jak postulowane przez Ciebie JOWy - i biorąc pod uwagę aktualny skład Senatu - nie zauważam jakiejkolwiek poprawy w funkcjonowaniu tej izby parlamentu. Wręcz przeciwnie - mam wrażenie, że funkcjonowanie w niej ludzi znanych nie przynosi żadnego konkretnego rezultatu. Przykładem senator z Wrocławia - PRof Chybicka, która jako szef kliniki onkologicznej jest osobą wielką i ważną, a przy tym niesamowicie popularną - jako senator - po prostu jest i tyle. Cytat:
Jednak wg mnie to nie obecna ordynacja wyborcza, a przede wszystkim brak świadomości ludzkiej powoduje, że ludzie kierują się motywami oderwanymi od rzeczy istotnych przy wyborze polityka, na którego głosują. Uważam, że w dalszym ciągu w sporej większości o wyborze posła w JOW decydować będzie nie program czy postawa kandydata tylko właściwa etykietka partyjna. Cytat:
O ile zgadzam się z Twoją oceną polskiego życia politycznego jak i z oceną działań tzw. IV władzy (media) to na pewno receptą na polepszenie tego nie będą JOW-y - wg mojej oceny istotniejsze jest pogłębianie wszelkich więzi społecznych w narodzie, podejmowanie działań mających na celu zwiększenie świadomości Polaków i tutaj ruch JOWów wykonuje całkiem dobrą robotę, tylko że ta praca to niestety na przynajmniej na jedno pokolenie. "(...)Polacy nie dorośli jeszcze do demokracji, dlatego nie czas teraz na JOW, może później, jak dorośniemy. Z jednej strony to wartościowy osąd, że JOW utożsamiane są właśnie z demokracją, czyli wolą ludu, nawet wśród przeciwników tej idei, a z drugiej strony to smutne, że są tacy, którzy odmawiają Polakom samodzielnej zdolności wybierania swoich przedstawicieli. Czyżby, ponad 200 lat temu, Amerykanie tworzący Stany Zjednoczone i wybierający Kongres właśnie w JOW byli bardziej dorośli niż my, Polacy, dzisiaj? Nie będę przy tym micie wymieniał wszystkich nazwisk polityków, którzy tak twierdzą. Jest ich sporo, z byłym Prezydentem RP, Aleksandrem Kwaśniewskim na czele. Panie Prezydencie, to przecież Pan osobiście słyszał, jak zaproszona przez Pana, Jej Wysokość Elżbieta II, Królowa Wielkiej Brytanii na zamku królewskim w 1996 r. mówiła – 400 lat temu dwa kraje uczyły Europę demokracji, na zachodzie Anglia a na wschodzie Polska. Trochę historii przyda się każdemu. Już w 1433 r. Władysław Jagiełło zatwierdził przywilej Neminem captivabimus nisi iure victum (łac. nikogo nie uwięzimy bez wyroku sądowego) – gwarantujący w I Rzeczypospolitej nietykalność osobistą. Anglicy dopiero po 246 latach zrobili to samo (Habeas Corpus Act, z 1679 wydany za rządów króla Karola II). Gdy Francja urządzała na tle religijnym rzezie hugenotów (potocznie nazywanych kalwinistami), Polska organizowała powszechny wybór króla (1573 r.). Dzisiaj powiedzielibyśmy, wybory prezydenckie. Na wolną elekcję na Woli pod Warszawą zjechało się, za swoje prywatne pieniądze, ponad 40 000 szlachty z całego Królestwa i Litwy. Razem ze służbą to było ponad 100 000 luda. To dla tych wolnych wyborców zbudowano most pontonowy na Wiśle i właśnie wtedy powstał podstawowy układ komunikacyjny Warszawy, wschód – zachód, istniejący do dzisiaj. Ciągnę dalej, dopiero co, 18 stycznia, minęła 520 rocznica jak w Polsce zwołano pierwszy dwuizbowy Sejm. Władze komunistyczne próbowały kpić z praw wolności i równości wyborczych Polaków ukazując szlachtę jako warchołów, nadając pejoratywny odcień demokratycznemu zawołaniu szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie. Ano równy, nie tak jak dzisiaj wszyscy równi a niektórzy nawet równiejsi, szczególnie ci skupieni we władzach partii. Dzięki tej właśnie równości i dzięki temu, że z każdej ziemi na Sejm I Rzeczypospolitej jechał tylko jeden delegat (czasami dwóch) opatrzony w instrukcje wyborców, Polska była przez stulecia wielkim i bogatym krajem. Kto więc nie dorósł do demokracji, my Polacy? A teraz trochę współczesności. Czy 10mln. Polaków, które przystąpiło do Solidarności 30 lat temu, chcąc obywatelsko, zmieniać naszą polityczną rzeczywistość, to byli Polacy niedorośli do demokracji? A rzesze wolontariuszy w Orkiestrze Świątecznej Pomocy, czy tysiące organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, fundacji ect., ect., to ludzie nie dorośli do demokracji? W którym z atrybutów demokracji do niej nie dorośliśmy? Czyżby Polacy nie byli na tyle zorientowani i pojętni, aby ocenić komu dać prawo reprezentacji w polityce? Czy uważa Pan, Panie Prezydencie, że tylko szefowie partii układający listy wyborcze mają taką zdolność a obywatele już nie? To mit na miarę mitu sprawiedliwości społecznej ustroju socjalistycznego, z którego na szczęście się wyleczyliśmy. A więc jeszcze raz. Kto nie dorósł? My, Polacy, nie dorośliśmy do demokracji? Ja dorosłem, a Pan, Panie Prezydencie?" Mariusz Wis – Fundacja im. J. Madisona |
Klakierzy radiowi i telewizyjni przyjęli swego wodza. Warto przeczytać - niezły kabaret w putinowskim stylu :) :
http://wpolityce.pl/artykuly/48671-w...lubionym-radiu |
Cytat:
|
Cytat:
http://www.alternatywapis.pl/ Konkretów i propozycji masz na cały dzień czytania ... |
Czy nie byłoby bardziej fair w stosunku do wyborców gdyby Prawo i Sprawiedliwość zmieniło nazwę na Władza i Sprawiedliwość? Ta hipokryzja w nazwie na sztandarach i jednoczesnym dezawuowaniu prawa jest nie tylko żenująca ale i demoralizująca. Demoralizująca bo wskazuje że prawo można ominąć/naciągnąć/oskarżyć o niesprawiedliwość a wszystko tylko po to by odzyskać władzę.
W dorosłej demokracji prowadzi się kampanię wyborczą i zachęca do głosowania. Jarek dorosłym demokratą nie jest bo nie chce i nie umie prowadzić kampanii wyborczej. Zamiast tego urządza "spektakle" jak z wirtualnym premierem. Owszem istnieje pojęcie "gabinetu cieni" ale ma on na celu konstruktywną krytykę i bieżące reagowanie na działania rządu. Tymczasem PiS zaproponował nam kolejną dorywczą i nieefektywną krytykę rządu - zawsze jest to jakieś oddziaływanie na słupki, tylko że krótkoterminowe. Przy okazji znów pokazał Polakom, że prawo ma głęboko w d... A przecież my lubimy tych cwaniaków co oszukują system, czyż nie? Brawo. Świetny pomysł z tabletem! Szkoda że przy okazji znów podkopujemy autorytet państwa. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeżeli regulamin Sejmu określa wprost kto może zabrać głos w kwestii odwołania rządu to dlaczego faszeruje się społeczeństwo nieprawdziwymi informacjami jak to niedobra Kopacz nie wpuszcza Glińskiego na mównicę? A Hoffman się skarży że znów opozycja jest dyskryminowana. A potem widzimy fortel prezesa z tabletem? Czyli prawo można obejść/wyśmiać bez żadnych konsekwencji? Sorry ale ja tego nie kupuję. Trzeba było wcześniej uchwalić tak regulamin żeby umożliwić "kandydatom" wypowiadanie się w Sejmie. BTW, ciekaw jestem jak zaprotokołowano wystąpienie Kaczyńskiego i "emisję" przemówienia Glińskiego? |
Koniec półrocznego serialu pt. "rząd techniczny" nazywany prześmiewczo przez niektórych blogerów "upadkiem rządu Glińskiego" zwiastuje przejście z ofensywy jesiennej na ofensywę wiosenną, która powinna wyklarować ostateczny podział sceny politycznej przed wyborami do PE mającymi się odbyć zaledwie za 15 miesięcy co w kalendarzu politycznym oznacza prawie że ostatnią prostą.
Ciekawą obserwacją ze wczorajszego dnia (oprócz jednego z dwóch godnych wystąpień Piechocińskiego) była połajanka względem PiS posła Dorna w imieniu SP, a także jej skutek, czyli kolejne zaognienie sytuacji na linii PiS-SP. Obserwacja ta ważna jest z tego względu, gdyż pokazuje, że te antagonizmy nie wzięły się z niczego, a wyścig po mandaty do PE czas zacząć. Frekwencja w tych wyborach nigdy nie rozpieszczała, gdyż wyniki z 2004 roku (ok. 20%) oraz 2009 roku (24%) były dwukrotnie niższe od tych, które mamy w wyborach parlamentarnych, a prawie trzykrotnie niższe od wyborów prezydenckich. Fakt ten pokazuje, że zaskoczenia jakimi były w przeszłości dobre wyniki LPR, czy SO mogą zostać powtórzone teraz przez ugrupowanie Kwaśniewskiego, czy Ziobrę, który prawdopodobnie w przeddzień wyborów zbrata się z narodowcami, albo którą z innych kanap prawicowych aby przekroczyć próg 5%. Zatem w wyścigu peleton będzie liczył wielu kontrkandydatów. 1. SLD Millera z poszerzonym zapleczem 2. Europa Plus (Kwaśniewski + Palikot + Siwiec + Kalisz) 3. PO 4. PSL + PJN 5. PiS 6. SP + dodatkowe wsparcie przed wyborami 7. Narodowcy, Korwiniści, a może ktoś jeszcze? |
Nawet ulubiony pluszak Tuska w szczytowej formie chyba nie napisałby takich bzdur :):
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Równie dobrze możesz napisać o PO: "Demoralizująca bo wskazuje że prawo można ominąć/naciągnąć/oskarżyć o niesprawiedliwość a wszystko tylko po to by utrzymać władzę." Cytat:
Cytat:
I proszę Cię o wskazanie w jaki sposób niby PiS pokazał że ma prawo głęboko w d... Pasuje uzasadnić to twierdzenie i opisać na czym polegało złamanie/ominięcie prawa. Cytat:
|
Cytat:
Założę że tak, dlatego coś ci podpowiem. PiS taki "gabinet cieni" mógł utworzyć już po ostatnich wyborach. I pracować nad punktowaniem działań PO i rządu. Tym bardziej że jest to stosunkowo łatwe. Poszczególni ministrowie podkładają się prawie non-stop. Wystarczyła by tylko rzeczowa, konstruktywna krytyka i wysuwanie swoich propozycji. Problem jest taki, że tych propozycji NIE MA. A dodatkowo głównodowodzący jest niecierpliwy jak 5-letnie dziecko. Dlatego brak konsekwencji w jego działaniu prowadzi do przegrania kolejnych wyborów. |
Cytat:
Rzecz jest o poszanowaniu prawa przez ugrupowanie, które choć tym się afiszuje to robi dokładnie na odwrót. Może właśnie dlatego Ziobro się rozstał z PiS-em? PS. O uwielbieniu dla cwaniaków przez Polaków to powinno się książkę napisać. Przez lata musieliśmy walczyć z państwem i prawem i do dziś jest to głęboko zakorzenione w społecznej świadomości. Zabory, wojny, komunizm, choć i wcześniej nie było lepiej bo szlacheckie przyzwyczajenia dezawuowały państwo w imię przywilejów. |
A może Polacy to cwaniacy co w prosty sposób wyjaśniałoby to uwielbienie? ;)
Za dwa miesiące będzie wiadomo czy skuteczność moich zakładów utrzymuje się wciąż na 100% wskaźniku. Cytat:
|
Cytat:
Czy kwestionowanie roli państwa i prawa jest drogą do "bohaterstwa"? Nie kupić biletu, pojechać na gapę, wykręcić się policji, oszukać fotoradar, nie zapłacić podatku, wyłudzić dotację, zgarnąć łapówkę itd. A potem to wszystko jest jeszcze pozytywnie oceniane - "niezły numer", "cwaniak", "ale historia", "zajeb..." No i proszę, przecież wzorem może być sam prezes - w Sejmie, w telewizji, na oczach całego państwa. |
Piszesz już w tym momencie o wykroczeniach, czy nawet przestępstwach, a ja generalnie odwołuję się do najprostszych sytuacji, gdzie uwidaczniają się wszelkie przywary naszego społeczeństwa, które nasi reprezentanci narodu wyssali z mlekiem matek z nadmiarze.
Czyż bezkarne ściąganie w szkołach na szeroką skalę; hurtowy proceder kupowania prac licencjackich, inżynierskich, magisterskich, czy nawet doktorskich (sic!); wykręcanie się od obowiązków szkolnych (termin "wagary" w Niemczech praktycznie nie istnieje); zajęć fizycznych (lewe usprawiedliwienia pisane na kolanie, bądź udawanie niedomagań przez nastolatki); dopisywanie ocen w dziennikach; podpisywanie za koleżankę/kolegę list obecności z mało nasilonych zjawisk szkolnych przeradza się w monstrualne rozmiary wśród uczestników szkoleń nie świadczą o tym, że na każdym kroku w naszym społeczeństwie jest przyzwolenie na krętactwo mające swoją emanację właśnie wśród elit? |
Cytat:
Zadałem Ci konkretne pytania dotyczące PiS - jesteś w stanie na nie odpowiedzieć? Cytat:
Moje pytanie było proste: "I proszę Cię o wskazanie w jaki sposób niby PiS pokazał że ma prawo głęboko w d... Pasuje uzasadnić to twierdzenie i opisać na czym polegało złamanie/ominięcie prawa." Cytat:
Cytat:
http://wyborcza.pl/1,102233,7556163,...#ixzz2MwqLb8fj Cytat:
|
Cytat:
To już nawet nie chodzi o walkę z tym zjawiskiem ile o niepromowanie tego w mediach, w polityce, w kulturze. Tylko o jakiej walce mówić jak na mównicę sejmową wychodzi Prezes i mówi, że prawo jest dobre o ile jest dobre dla nas. A jak jest nie dobre to nie musimy go stosować. Cytat:
Efekt jest taki, że np. na mównicę wchodzi poseł Mniejszości Niemieckiej i odtwarza przemówienie Adolfa Hitlera, albo jakiś inny poseł puszcza z tabletu wypowiedź Zenka spod bloku, że "wszyscy politycy to k.... i złodzieje". I co? Formalnie to tylko ominięcie prawa. Naprawdę jestem ciekaw jak jest protokołowana taka wypowiedź. |
Cytat:
http://www.sejm.gov.pl/prawo/regulamin/kon7.htm Cytat:
Czy jeżeli na mównicę wejdzie"poseł Mniejszości Niemieckiej" i będzie cytował z głowy przemówienie Adolfa Hitlera, to oznacza że należy zakazać cytowania z głowy, a jakiekolwiek cytowanie np przez Kaczyńskiego jest ominięciem prawa? Czy jeżeli na mównicę wejdzie"poseł Mniejszości Niemieckiej" i sam wymyśli i wygłosi nazistowskie przemówienie, to oznacza że należy zakazać wygłaszania przemówień, a jakiekolwiek przemawianie np przez Kaczyńskiego jest ominięciem prawa? :-) Nie wydaje Ci się że psuciem prawa jest raczej niedopuszczenie do głosu w sejmie kandydata na premiera rządu największej partii opozycyjnej przy okazji głosowania wotum nieufności? Ponieważ zajmujemy się PiSem (PO przecież rządzi dopiero od 5 lat i nic nie może), nie będę opisywał psucia Państwa przez P. Tuska, który będąc w opozycji rozważał "obywatelskie nieposłuszeństwo" .... |
Jest różnica między cytowaniem a emitowaniem.
Dlatego po raz 3 piszę: Jestem ciekawy jak zaprotokołowano wystąpienie Kaczyńskiego. |
Cytat:
Co innego, gdyby Gliński był posłem na sejm tej kadencji. Wtedy zamiast Kaczora mogli go zgłosic do wyrażenia swojej opinii. Nie jest posłem - jest wirtualnym kandydatem na premiera. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl