Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

AS82 06.03.2013 10:43

Niestety świnie przy korycie nie zgodzą się na żadne JOWy i dobrowolnie nie odstąpią od żłoba. Tutaj musieliby wyjść ludzie na ulicę ,w dużej liczbie i zrobić zadymę ,wtedy być może ktoś u góry by się przestraszył i zajał sprawą JOWów

AYALA 06.03.2013 10:55

Niesiołowski zaleca aby żreć szczaw jak jest głodny
http://www.wprost.pl/ar/390719/Niesi...ikt-nie-zjada/

Gwiaździsty 06.03.2013 10:57

JOW-y, JOW-ami, ale lepiej się zastanówmy jak kontrolować liczenie głosów, żeby nie było "cudów nad urną". Bo jeśli znowu mają to liczyć sowieckie serwery to żadne JOW-y nic nie pomogą.

Cytat:

Niesiołowski zaleca aby żreć szczaw jak jest głodny
wis.la/e4tzm
Nisioł już dawno odleciał. Dziwię się, że nikt w jego partii nie podpowiedział mu żeby się przebadał tylko sobie jaja robią z chorego człowieka i dają go non stop na wizję.

Pablo84 06.03.2013 11:41

Uwaga, tylko dla mniej wrażliwych

http://i50.tinypic.com/spj6sn.jpg

Gwiaździsty 06.03.2013 11:49

Oby to było prorocze zdjęcie :)

Lemoniadowy Joe 06.03.2013 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1302387)
Niesiołowski zaleca aby żreć szczaw jak jest głodny
http://www.wprost.pl/ar/390719/Niesi...ikt-nie-zjada/

http://www.youtube.com/watch?v=RJMU3...ature=youtu.be :)

Gwiaździsty 06.03.2013 12:55

Kibole angielscy zajęli się odpowiednio....tuskowym propagandystą Lisem :):

Cytat:

Tomasz Lis wyrzucony!

Tomasz Lis został wyrzucony ze stadionu Manchester United. Naczelny "Newsweeka Polska" oglądał wczoraj mecz z Realem Madryt - pisze portal fronda.pl powołując się na wpis na Twitterze dziennikarza "Wprost" Cezarego Bielakowskiego.

Powodem interwencji służb porządkowych było, że Tomasz Lis kibicował Realowi Madryt w sektorze dla... Anglików.

"Mam info, że mało go tam nie zlinczowali" - napisał na portalu społecznościowym dziennikarz "Wprost".

Bielakowski podaje, że informacje dostał od swojego kolegi, który przebywał w pobliżu na stadionie Manchesteru United.
http://niezalezna.pl/39144-tomasz-lis-wyrzucony

yarow 06.03.2013 21:46

Pokłosie zgody na prowadzenie za rękę obywateli Polski przez tak zwane "państwo polskie". Stuprocentowo socjalistyczne w swoich działaniach. Na które Obywatele RP w swojej większości się zgadzają już w momencie wyboru "elity rządzącej" wraz z milionem jej pomagierów, utrzymywanych za nasze podatki a więc to, które powinno pomagać. Nam. Obywatelom. :Relacja dziecka: http://vod.gazetapolska.pl/3489-wstr...sliwej-rodziny

"Państwo polskie" uważa, że dzieci są państwowe, że nie można ich samodzielnie wyedukować, że można je po prostu porwać. KIDNAPING PAŃSTWOWY. Wynikający wprost z socjalistycznego myślenia zresztą.

manager1906 06.03.2013 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1302385)
Niestety świnie przy korycie nie zgodzą się na żadne JOWy i dobrowolnie nie odstąpią od żłoba. Tutaj musieliby wyjść ludzie na ulicę ,w dużej liczbie i zrobić zadymę ,wtedy być może ktoś u góry by się przestraszył i zajał sprawą JOWów

Oczywiście dobrowolnie się nie zgodzą. Dlatego właśnie trzeba zebrać jak najwięcej podpisów pod referendum, tłumaczyć ludziom jak ważna to jest sprawa ustrojowa i dzięki temu potem ludzie przyjdą pod sejm, bo to jest konieczny krok do osiągnięcia sukcesu z którego ludzie zdają sobie sprawę. Więc ludzie muszą wyjść na ulicę w dużej liczbie ale pokojowo, bez żadnych zadym bo inaczej media przyszyją łatkę chooliganów a my chcemy to co nam się należy i mając ze soba poparcie zebranych powiedzmy miliona podpisów pod referendum to też jest szansa, że i obce media i politycy będą naciskać na naszych "przywódców" aby nie łamali konstytucji i dali się ludziom wypowiedzieć w referendum. A jak taka manifestacja/blokada sejmu czy jak to będzie wyglądać potrwa odpowiednio długo, "władza" przejrzy na oczy i odzyskamy wolność. Wolność chodzi mi już o sam fakt referendum bo nie może być tak, że nie bo nie. strona www.zmieleni.pl tam jest więcje informacji, piszmy do lokalnych "koordynatorów" że chcemy pomóc i itp. i dołączajmy do działań.

manager1906 06.03.2013 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1302388)
JOW-y, JOW-ami, ale lepiej się zastanówmy jak kontrolować liczenie głosów, żeby nie było "cudów nad urną". Bo jeśli znowu mają to liczyć sowieckie serwery to żadne JOW-y nic nie pomogą.

W JOWach nie ma problemu liczenia głosów przez żadne serwery czy to sowieckie czy inne. Wynik wyborów znany jest właściwie jeszcze tego samego dnia, a na pewno rankiem dnia następnego. Liczenie odbywa sie w jednym punkcie w danym okręgu wyborczym, przypominam okręg liczy ok. 83 tys mieszkańców, liczenie odbywa się pod nadzorem kamer regionalnych telewizji, obserwatorów, kandydatów itd. i informację o tym kto jest przedstawicielem do Sejmu z danego okręgu przesyła się do centrali wyborczej w kraju, a nie tak jak dotychczas, że to wszystko trwa, najpierw jedne sondaże takie wyniki publikują potem inne sondaże inne, później zliczają z x procent obwodowych komisji wyborczych potem z następnych, jedna telewizja takie pokazuje słupki inna inne itd a na końcu gdy wybory są w niedz to centrala dopiero we wtorek albo i później (niech minie ktoś poprawi, jeśli się mylę) oblicza według odpowiednich wzorów wynik wyborów. A ostatnimi czasy okazało sie że ponoć serwery swoje umieściła w Rosji.

Kocur 07.03.2013 08:36

Pierwszy, powtarzam PIERWSZY raz ze zdziwieniem muszę przyznać że się zgadzam z Bolkiem :)


Cytat:

http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Panie prezydencie, jest pan homofobem?
Lech Wałęsa, były prezydent RP: Broń Boże! Żadnym homofobem nie jestem. Walczę o to, żeby demokracja odzwierciedlała przekrój społeczny. Jeśli ktoś ma 3 proc., to powinien zajmować miejsce na 3 proc. Nagusy nie mogą rozbierać się i biegać po ulicach, pokazując większości swoją odrębność. Nie podoba mi się afiszowanie się ze swoim homoseksualizmem. To nie jest główny nurt. Ludzie żyją po to, żeby się rozmnażać i płacić podatki.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Pańska wypowiedź w TVN 24, że w polskim Sejmie homoseksualiści powinni siedzieć w ostatniej ławie sali plenarnej, czy nawet jeszcze za murem, a nie gdzieś na przodzie, to nie była wypowiedź dyskryminująca homoseksualistów?
Uznaję homoseksualistów i nie zgadzam się na ich prześladowanie. Ale jestem przeciwko afiszowaniu się i przeciwko zajmowaniu przez nich niewłaściwych miejsc. Społeczne poparcie, jakie mają, nie pozwoli im na wejście do Sejmu większą grupą. A tym bardziej na zasiadanie w pierwszych ławach. Stąd moje słowa o tym, że homoseksualiści powinni siedzieć w ostatnich ławach w parlamencie, a nawet za murem. Tyle miejsc w parlamencie, ile społecznego poparcia.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Zamierza pan przeprosić za swoją wypowiedź, która dotknęła środowiska homoseksualne i oburzyła część opinii społecznej?
W życiu nie przeproszę! Jeszcze nikt Wałęsy na kolana nie rzucił. Oni wiedzą, że ja nie jestem za dyskryminacją. To jest ich walka – narzucić większości swoje zdanie. Teraz większość ma przepraszać mniejszość? Nie! W następnych wyborach zrobię wszystko, żeby dostali tyle, na ile zasługują. Czyli nie więcej niż 3 proc. Naciśnięto mi na odcisk. Będę wypowiadał się za tym, żeby przekrój społeczeństwa był reprezentowany w parlamencie. Polska musi się rozwijać, a nie popierać nurty, które nie pozwalają na rozwój. W duchu patriotyzmu.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Chce pan tworzyć getta ławkowe dla gejów?
Nie chcę tworzyć gett ławkowych dla gejów! Co pan?! Ja o gettach ławkowych nie mówiłem. Źle zrozumiano mnie w rozmowie. Mówi się szybko, skrótowo, a później ludzie źle interpretują moje wypowiedzi. Powtarzam, gdyby demokracja odzwierciedlała przekrój społeczeństwa, to miejsce gejów byłoby w ostatnich ławach Sejmu, a nawet poza parlamentem. Nikomu praw nie odbieram, tylko diagnozuję nastroje społeczne. Nie zgadzam się na dyskryminację gejów i tworzenie dla nich gett.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Spotka się pan z Robertem Biedroniem z Ruchu Palikota, który chciałby z panem porozmawiać na temat sytuacji homoseksualistów?
Nie spotkam się z Biedroniem. On chce mówić na te tematy, a ja mam swoje zdanie niezmienne od lat i zmieniać go nie zamierzam.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Ale spotkanie z przedstawicielem homoseksualistów może pomogłoby panu lepiej zrozumieć życie mniejszości seksualnych?
Mniejszość seksualna wymusza na większości różnego typu uznania. Szkoda mojego czasu na przekonywanie mnie do tematu, w którym zdanie mam ugruntowane. Ja Biedronia nie zamierzam do niczego przekonywać i niech on mnie też nie przekonuje. Powtarzam, oni chcą mnie rzucić na kolana. A Wałęsy jeszcze nikt na kolana nie rzucił. I nie rzuci.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Spotykał się pan z Eltonem Johnem, nagradzał go i nie przeszkadzało panu, że piosenkarz jest gejem żyjącym w cywilnym związku partnerskim, w którym wychowuje ze swoim partnerem dziecko?
Z Eltonem Johnem spotykałem się w innej koncepcji. Honorowałem go jako wielkiego człowieka i artystę, a nie geja. O tych sprawach nie rozmawialiśmy. Z Eltonem Johnem, tak jak z Biedroniem, też bym się nie spotkał, żeby rozmawiać o homoseksualizmie. Mam znajomych gejów, ale nie wchodzimy na te tematy. Oni szanują moje zdanie, a ja ich.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Czy pan się nie zaparł dla zasady i teraz nie brnie w niefortunną wypowiedź?
Mam taki charakter. Można mnie zabić, ale nie pokonać. Jeśli ktoś myśli, że pokona Wałęsę, to się myli. Niech ludzie mnie dobrze rozumieją, a nie próbują zamykać mi usta. Próbuje mi się zabrać prawo do wypowiedzi i wolności słowa. Jest wolność słowa, o którą ja też walczyłem. Uważam, że sprawa związków partnerskich powinna zostać uregulowana. Tylko nie nazywajmy ich małżeństwami, bo to jest zarezerwowane dla kobiety i mężczyzny. Pan Bóg stworzył kobietę i mężczyznę po to, żeby się rozmnażali. Jeśli większość osób poszłaby w homoseksualizm, to kto płaciłby podatki? Niech nie narzucają się społeczeństwu.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Czy alternatywą dla domów dziecka nie powinna być adopcja dzieci, również przez pary homoseksualne?
W żadnym wypadku. To jest niewychowawcze i ja jestem przeciw.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Część Polaków, duża grupa posłów PO, lewica, część mediów i tych, którzy dotychczas stali za panem murem, dziś są krytyczni względem pana. Agnieszka Holland powiedziała, że nawet najwięksi tracą rozum, i dodała, że brakuje panu wykształcenia, słucha pan Radia Maryja i nie rozumie, czym jest dzisiaj demokracja.
U niektórych intelekt jest wrodzony, a u innych nabyty. Niektórzy, mimo swojego wykształcenia, pozostają gamoniami.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Nie boi się pan, że ludzie w Polsce odwrócą się od pana?
Boję się tylko Pana Boga. Nie boję się żadnej grupy ludzi, partii ani innych lobbystów. Naród mnie popiera. Mówię głosem większości Polaków. Nie tylko Polaków, ale też Europy i świata. Dostaję listy, telefony, mejle z poparciem. Ludzie myślą tak jak ja. Tylko Wałęsa miał odwagę to powiedzieć. Nie stawiam murów i nie walczę z homoseksualizmem. Chcę faktycznego przekroju społecznego. Niech każdy według miary dostanie to, co mu się należy i na co zasługuje.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Skoro ma pan takie poparcie, o jakim pan mówi, to może wystartuje pan ponownie w wyborach prezydenckich?
W wyborach prezydenckich już nie wystartuję. Mam 70 lat i nie mam ochoty. Są młodsi. Moje pomysły zostały zniszczone. I prywatyzacja, i demokracja, i dekrety. Wszystko, co proponowałem, zostało zniszczone.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Nie ma pan wrażenia, że rozmienia swoją legendę na drobne?
A co ja mam robić? Moim marzeniem było obalić komunizm. Wywalczoną demokrację przekazałem narodowi. Ale naród wolał wybrać Kwaśniewskiego i SLD. Miałem pomysł na dwie kadencje, ale wszystko mi popsuto.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Porozmawiajmy na temat bieżącej polityki. Czy słusznie, że Donald Tusk zatrzymał na stanowisku ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina?
Jeden samochód nie może mieć dwóch kierowców. Wolałbym, żeby w przyszłości Gowin zamiast Kaczyńskiego przewodził na prawicy.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif A czy Europa Plus ma szansę powodzenia?
Janusz Palikot dostrzegał kiedyś problemy, o których nikt nie mówił. Ale nie potrafił ich rozwiązywać. Robi to fatalnie, bo popełnia gafę za gafą. Jeśli wróci do bycia poważnym politykiem, to ma szansę znowu zaistnieć. Coś tam się uda Europie Plus, ale nie za dużo. Problem w polskiej polityce leży gdzie indziej. W złej ordynacji wyborczej. Należy zabrać pieniądze partiom. Zmienić ordynację i regulamin sejmowy. Dopóki to się nie zmieni, dopóty nowe ugrupowania polityczne nie mają szansy na polityczny sukces.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Platforma Obywatelska u swojego zarania postulowała m.in. zmianę ordynacji wyborczej, likwidację finansowania partii z budżetu, likwidację Senatu, zmniejszenie liczby posłów, zniesienie immunitetu. Dzisiaj partia Donalda Tuska milczy na ten temat. PO zdradziła swoje ideały?
Przytoczone fakty o tym świadczą. PO odeszła od swoich ideałów i dzisiaj płaci za to dużą cenę. Platformę ratuje to, że Polacy nie mają alternatywy. Ludzie boją się PiS, dlatego Tusk jest skazany na sukces. Pokażcie mi partię, która potrafi rozwiązać problem bezrobocia czy niedożywionych dzieci, to na nią zagłosuję. Z przykrością stwierdzam, że jesteśmy skazani na PO.
http://www.rp.pl/static/img/orzelek_zakladki.gif Do roli szefa PO może aspirować Grzegorz Schetyna. Ma szanse z Tuskiem?
Nikt w PO nie ma szans z Tuskiem. On jest bardzo dobry w rozgrywaniu.

Manson33 07.03.2013 08:37

Pan Jarek chce dziś dokopać Panu Donaldowi no ten drugi bierze do pomocy "kiboli".

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...?ticaid=1102f9

Normalnie; "jak żyć Panie Premierze" !?

Arapaho 07.03.2013 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1302350)
Pamietam jak policja ganiala po Polsce goscia ktory obrazil prezydenta na dworcu, a ze byl bezdomny wiec trudno bylo go znalezc. Jedni kandydaci beda mieli po swojej stronie jedne media a drudzy drugie...bo chyba nie twierdzisz, ze takiego podzialu nie ma. Cytat "ciemny lud to kupi" to nie z Lisa a z Kurskiego...przy okazji "dziadka z Wermahtu.


Z Lisa, z Lisa. Tomaszek powiedział że Kurski powiedział (poza kamerami) " ciemny lud to kupi". Jako ze potwierdziły to takie "ałtorytety" jak Wolek i Władyka to lemingi łyknely jak pelikany
Powtórzył to trochę innymi słowami na swoim wykładzie np.tu : http://www.youtube.com/watch?v=qmkEmNWP0ug

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1302350)
Dalej...licze w calej swojej naiwnosci, ze parlamentarzysci wybrani wg nowej ordynacji beda sie dogadywac na podstawie argumentow niepolitycznych ale kierujac sie dobrem ogolu...
Czy nic nie zmienia...dzisiaj ludzie napierdzielaja sie miedzy soba o polityke a ci politycy pija sobie wodke w kullarach i ciesza sie z w tym funkcjonuja bo kasa sie zgadza...JOWy sa konieczne, aby ludziom uzmyslowic, ze jednak maja na cos wplyw, ze maja wplyw na to jak kraj funkcjonuje. Moze pierwsze wybory przeprowadzone w takiej ordynacji nie beda udane ale kazde nastepne zmusza samych politykow do prezentowania programow a nie tylko pogladow. Polacy musza sie zaczac uczyc polityki, musza zaczac sie uczyc na bledach...a te bledy to maja kilkusetletnia tradycje

Dużej naiwności. JOW może być tylko jako dodatek do systemu prezydenckiego . Zrozumcie że same w sobie nic nie zmienią a już argument że lewica ma swoje media a prawica swoje to pomylenie pojeć. Lewica ma TV i prasę, prawica ma prasę, a zwykły Janek Kowalski starujący z JOWa co ma- wiece, plakaty?Żarty. Wiem że JOW ładnie brzmi, może będzie sprawiedliwiej bo sam wybierzesz oligarchę który wystaruje a nie zrobi tego za ciebie szef partii . Ale co to zmienia? Ludzie myślcie. Dalej - tym razem w bólach- będą powstawały koalicje a rząd będzie tłumaczył nie spelnienie planu wyborczego przeszkodami w koalicji. Nic się nie zmieni. Prezydenta rozliczysz z jego planu osobiście, ograniczysz liczbę posłów i senatorów - będą mniej znaczący,znikną gabinety polityczne, ba posłowie nie będą mieli aż takich wpływów i możliwości obsadzania stanowisk więc pójdą do parlamentu w więszkej ilości państwowcy, społecznicy . Dużo więcej plusów

Arapaho 07.03.2013 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manager1906 (Post 1302443)
W JOWach nie ma problemu liczenia głosów przez żadne serwery czy to sowieckie czy inne. Wynik wyborów znany jest właściwie jeszcze tego samego dnia, a na pewno rankiem dnia następnego. Liczenie odbywa sie w jednym punkcie w danym okręgu wyborczym, przypominam okręg liczy ok. 83 tys mieszkańców, liczenie odbywa się pod nadzorem kamer regionalnych telewizji, obserwatorów, kandydatów itd. i informację o tym kto jest przedstawicielem do Sejmu z danego okręgu przesyła się do centrali wyborczej w kraju, a nie tak jak dotychczas, że to wszystko trwa, najpierw jedne sondaże takie wyniki publikują potem inne sondaże inne, później zliczają z x procent obwodowych komisji wyborczych potem z następnych, jedna telewizja takie pokazuje słupki inna inne itd a na końcu gdy wybory są w niedz to centrala dopiero we wtorek albo i później (niech minie ktoś poprawi, jeśli się mylę) oblicza według odpowiednich wzorów wynik wyborów. A ostatnimi czasy okazało sie że ponoć serwery swoje umieściła w Rosji.

Jak nie będzie problemu z liczeniem...? Jakie wybory by nie były to z liczeniem zawsze można czarować. Nie słuchaj bajek z tysiąca i jednej nocy. Dopóki to partie bedą rządziły ( a przy JOWAch tez tak będzie) to będą duże grupy nacisku, mające wpływy w służbach i będą mogły robić co chca. Z JOWa wejdzie Kukiz,Wajda albo Cichopek + ludzie z partii mający dostep do TV i prasy a nie no name z Krakowa czy Warszawy. Zrozumcie to . Może co innego w małych miejscowościach ale duże ośrodki z góry są skazane na porażkę. Chcecie odsunac od władzy partie to popierajcie rządy prezydenckie - glosujesz na konkretnego polityka z jego planem wyborczym.Kapitalnie o tym pisał prof.Witold Kieżun polecam posłuchać na YT

emj10 07.03.2013 09:40

Naprawdę dalej ktoś się nabiera na ten wycinek z wypowiedzi Lisa, który całkowicie zmienia jego znaczenie?

manager1906 07.03.2013 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1302468)
Z Lisa, z Lisa. Tomaszek powiedział że Kurski powiedział (poza kamerami) " ciemny lud to kupi". Jako ze potwierdziły to takie "ałtorytety" jak Wolek i Władyka to lemingi łyknely jak pelikany
Powtórzył to trochę innymi słowami na swoim wykładzie np.tu : wis.la/gy3gh



Dużej naiwności. JOW może być tylko jako dodatek do systemu prezydenckiego . Zrozumcie że same w sobie nic nie zmienią a już argument że lewica ma swoje media a prawica swoje to pomylenie pojeć. Lewica ma TV i prasę, prawica ma prasę, a zwykły Janek Kowalski starujący z JOWa co ma- wiece, plakaty?Żarty. Wiem że JOW ładnie brzmi, może będzie sprawiedliwiej bo sam wybierzesz oligarchę który wystaruje a nie zrobi tego za ciebie szef partii . Ale co to zmienia? Ludzie myślcie. Dalej - tym razem w bólach- będą powstawały koalicje a rząd będzie tłumaczył nie spelnienie planu wyborczego przeszkodami w koalicji. Nic się nie zmieni. Prezydenta rozliczysz z jego planu osobiście, ograniczysz liczbę posłów i senatorów - będą mniej znaczący,znikną gabinety polityczne, ba posłowie nie będą mieli aż takich wpływów i możliwości obsadzania stanowisk więc pójdą do parlamentu w więszkej ilości państwowcy, społecznicy . Dużo więcej plusów

Z jakiej racji uważasz, że JOWy mogą być tylko jako dodatek do systemu prezydenckiego? Czy w Wielkiej Brytanii istnieje system prezydencki? Odpowiedź jest, że nie istnieje i tam JOWy są, więc nie mów że JOWy mogą być tylko jako dodatek do systemu prezydenckiego. JOWy oczywiście same w sobie nie naprawią kraju ale są USTROJOWĄ, PODSTAWĄ która musi być spełniona aby w ogóle móc myśleć o naprawie i zmianach w Polsce. Wiece, plakaty, spotkania bezpośrednie z wyborcami, media lokalne, to nie żarty.
Masz lepszy pomysł, stworzyłeś jakąś racjonalną inną inicjatywę, albo wiesz o jej istnieniu to się nią podziel. Chętnie przeczyta.
Ja tu nie piesze w sensie, że ustrój prezydencki jest zły, ale moim zdaniem najpierw wprowadźmy JOWy w takim systemie jaki jest obecny,czyli z premierem na czele a potem będzie w koncu możliwość do dalszych debat publicznych i rozważań.
Dokładnie w JOWach będzie sprawiedliwie, będzie w końcu demokracja. Może Ty głosując będziesz sie kierował czy jest ten kandydat oligarchą i na niego zagłosujesz, ja tak nie robę, więc nie siej demagogi bo moim zdaniem to właśnie czynisz. A prawda jest taka, że wejdą do sejmu ludzie takich jakich obywatele wybiorą i tacy jakcy będą potrafili w ramach swojej inteligencji, kapitału i wpływów przekonać do siebie ludzi. A ten kapitał, wpływy nie będą potrzebne w takiej mierze jak obecnie a do tego obecnie przecież trzeba jeszcze podporzadkować się przywódczej roli jakiejś partii, spójrzmy na takiego Kaczyńskiego, jak pierd..ielnie jakąś gafę i spytają się o to posła PiSu to ten od razu odwraca "kota ogonem", hipokryzja, ludzie nie kupują takiego systemu czyli systemu proporcjonalnego jaki jest obecnie w Polsce i trzeba to zmienić.
Ja myślę, więc nie pisz ludzie myślcie bo mogę napisać tak samo do Cb - zacznij myśleć. Z tymi powstawaniami w bólach koalicji to nie do końca prawda, bo przecież zakładamy że do prowadzi to głównie do systemu dwu partyjnego więc koalicje nie będą jako tako potrzebne, ale owszem będą koalicje ale w ramach jednej partii , bo partie już nie będą wodzowskie tylko obywatelskie i w partiach na pewno będą różne poglady na tą samą sprawę i posłowie będą musieli nauczyć sie działać tak aby liczyło się dobro narodu. WSZYSTKO SIĘ ZMIENI. Oczywiście jak do konca będzie to wyglądało trzeba będzie poczekać. Ale to że jest teraz źle już to widzimy i nie ma na co czekać, skoro założenia JOWów i szanse na to że ten system będzie dużo lepszy są zdecydowane i niepodważalne.

funkykoval 07.03.2013 10:41

Sorry ale porównanie demokracji brytyjskiej, która kształtowała się przez kilkaset lat do demokracji polskiej w fazie srania w pieluchy jest delikatnie mówiąc niestosowne.

Podobnie jest ze społecznym uświadomieniem obywateli - w RP z numerem 3 jest ono niebywale niskie, a świadczy o tym fakt, że wyborca głosując nie kieruje się programem, propozycjami rozwiązań prawnych i ekonomicznych, tylko najczęściej tym czy ktoś jest fajny, czy ktoś jest patriotyczny, czy ktoś będzie za utrzymaniem okrągłostołowych fruktów, czy ktoś będzie promował libertynizm, czy ktoś będzie odpowiednio dzielił posadami.......

JOW-y w Polsce to nie będzie dalszy rozwój demokracji, a wręcz przeciwnie - to będzie umocnienie rządów plutokracji czy jak kto woli oligarchii - w JOWach pojawi się spora grupa posłów "niezależnych", którzy nie będą dbali o naprawę państwa, tylko o odpowiednie dobranie się do środków publicznych.

JOWy niestety w Polsce nie będą narzędziem poprawy demokracji, tylko dalszego pogłębiania się psucia państwa...

manager1906 07.03.2013 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1302470)
Jak nie będzie problemu z liczeniem...? Jakie wybory by nie były to z liczeniem zawsze można czarować. Nie słuchaj bajek z tysiąca i jednej nocy. Dopóki to partie bedą rządziły ( a przy JOWAch tez tak będzie) to będą duże grupy nacisku, mające wpływy w służbach i będą mogły robić co chca. Z JOWa wejdzie Kukiz,Wajda albo Cichopek + ludzie z partii mający dostep do TV i prasy a nie no name z Krakowa czy Warszawy. Zrozumcie to . Może co innego w małych miejscowościach ale duże ośrodki z góry są skazane na porażkę. Chcecie odsunac od władzy partie to popierajcie rządy prezydenckie - glosujesz na konkretnego polityka z jego planem wyborczym.Kapitalnie o tym pisał prof.Witold Kieżun polecam posłuchać na YT

Próbować oczywiście, że można pytanie tylko czy się da. W JOWach jest to praktycznie wykluczone, więc Ty nie słuchaj bajek które Ci ktoś wciska.
" Dopóki to partie będą rządziły ( a przy JOWach też tak będzie) to będą duże grupy nacisku, mające wpływy w służbach i będą mogły robić co chca." zgadzam sie z Tobą, w JOWach też partię beda rządziły przy czym podkreślam to już będa inne partie niż obecnie, nie chodzi mi o nazwy bo to dalej w głównej mierze może być np. PiS i PO( albo i nie koniecznie) ale o ich sposób działania i funkcjonowania.
Konkretne w jaki sposób te grupy nacisku, mające wpływ w służbach będą mogły robić co chcą? Konkretnie.

Skąd żeś to wymyślił, że w JOWach wejdą Wajda i Cichopek? Wręcz na odwrót to przez obecną ordynacje wchodzą do sejmu celebryci i ludzie bez dużego poparcia społecznego. Skąd u Cb taki pogląd? Proste jest wchodzi ten kto zdobędzie najwięcej głosów. Normalna prosta zasada. Kukiz też prawdopodobnie by nie wszedł a do tego sam mówi że nie myśli o byciu posłem bo jakby nim chciał być to już dawno zgodziłby się na wpisanie na listy w wyborach bo miał takie propozycje, ale musiałby wtedy zgodzić się być swego rodzaju marionetka w rekach wodza partii.

Uważasz, że ludzie w Krakowie czy Warszawie są głupsi od tych z małych miejscowości? Ja uważam , że nie.
Chcemy Posłów odpowiedzialnych przed wyborcami, odpowiedzialnych przed narodem. Nie wiem czy system prezydencki to gwarantuje. Jak będę miał czas i znajdę to posłucham polecanego przez Ciebie prof. Witolda Kieżunia może coś w tym jest, że po JOWach potem należy wprowadzić taki system. Dzięki. Ale to JOWy moim zdaniem i zdaniem wielu ludzi są PODSTAWĄ.

manager1906 07.03.2013 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1302478)
Sorry ale porównanie demokracji brytyjskiej, która kształtowała się przez kilkaset lat do demokracji polskiej w fazie srania w pieluchy jest delikatnie mówiąc niestosowne.

Podobnie jest ze społecznym uświadomieniem obywateli - w RP z numerem 3 jest ono niebywale niskie, a świadczy o tym fakt, że wyborca głosując nie kieruje się programem, propozycjami rozwiązań prawnych i ekonomicznych, tylko najczęściej tym czy ktoś jest fajny, czy ktoś jest patriotyczny, czy ktoś będzie za utrzymaniem okrągłostołowych fruktów, czy ktoś będzie promował libertynizm, czy ktoś będzie odpowiednio dzielił posadami.......

JOW-y w Polsce to nie będzie dalszy rozwój demokracji, a wręcz przeciwnie - to będzie umocnienie rządów plutokracji czy jak kto woli oligarchii - w JOWach pojawi się spora grupa posłów "niezależnych", którzy nie będą dbali o naprawę państwa, tylko o odpowiednie dobranie się do środków publicznych.

JOWy niestety w Polsce nie będą narzędziem poprawy demokracji, tylko dalszego pogłębiania się psucia państwa...

Jeśli zakładasz, że ludzie w Polsce są debilami to OKEJ tak będzie. PROBLEM JEST JEDNAK W TYM ZASADNICZY, ŻE SIĘ MYLISZ i na szczęście ja i wielu ludzi nie uważa tak jak Ty.

Fakt ten, że wyborcy obecnie nie kierują się programem to prawda, zgadzam sie z tym, tylko mam pytanie jak mają się kierować skoro tak naprawdę kandydaci nawet tych programów wyborcom nie przedstawiają? Tak naprawę obecnie większość ludzi nie zna poglądów ani programów ludzi na których głosowali, a powodem tego jest właśnie przede wszystkim panująca obecnie ordynacja wyborcza. Gdy to się zmieni to i ludzie zaczną się kierować programami i poglądami konkretnych kandydatów. Ludzie do tego często głosują przeciwko, a nie za. To wszystko się zmieni.

Przeczytaj sobie. Polacy już dawno dorośli do demokracji. tylko komuś to jest nie na rękę... A obecna sytuacja gdzie partie kłócą sie o pierdoły, a w mediach są poruszane tematy zastępcze to wszystko powoduje u ludzi zrezygnowanie i moim zdaniem to właśnie teraz jest moment aby to naprawić bo później może być już tylko gorzej i ludziom nie będzie się chciało wyjść na ulicę aby walczyć o demokracje bo nie będzie się im już chciało po tym praniu mózgów które codziennie dostają od tv/ mediów. Do tego PO przecież chce wprowadzić projekt ustawy który będzie pozwalał zagranicznym służbą mundurowym pacyfikację zgromadzeń publicznych. Tak więc trzeba działać tu i teraz nie ma na co czekać, że później ktoś za nas coś zrobi, jak my sami nie wywalczymy demokracji to jej nie będziemy mieć. Bo ja uważam , że w Polsce jest obecnie fasadowa, fikcyjna demokracja. Jest oczywiście lepiej niż za komuny ale to nie jest prawdziwa demokracja.

"(...)Polacy nie dorośli jeszcze do demokracji, dlatego nie czas teraz na JOW, może później, jak dorośniemy.
Z jednej strony to wartościowy osąd, że JOW utożsamiane są właśnie z demokracją, czyli wolą ludu, nawet wśród przeciwników tej idei, a z drugiej strony to smutne, że są tacy, którzy odmawiają Polakom samodzielnej zdolności wybierania swoich przedstawicieli. Czyżby, ponad 200 lat temu, Amerykanie tworzący Stany Zjednoczone i wybierający Kongres właśnie w JOW byli bardziej dorośli niż my, Polacy, dzisiaj? Nie będę przy tym micie wymieniał wszystkich nazwisk polityków, którzy tak twierdzą. Jest ich sporo, z byłym Prezydentem RP, Aleksandrem Kwaśniewskim na czele.

Panie Prezydencie, to przecież Pan osobiście słyszał, jak zaproszona przez Pana, Jej Wysokość Elżbieta II, Królowa Wielkiej Brytanii na zamku królewskim w 1996 r. mówiła – 400 lat temu dwa kraje uczyły Europę demokracji, na zachodzie Anglia a na wschodzie Polska.

Trochę historii przyda się każdemu. Już w 1433 r. Władysław Jagiełło zatwierdził przywilej Neminem captivabimus nisi iure victum (łac. nikogo nie uwięzimy bez wyroku sądowego) – gwarantujący w I Rzeczypospolitej nietykalność osobistą. Anglicy dopiero po 246 latach zrobili to samo (Habeas Corpus Act, z 1679 wydany za rządów króla Karola II). Gdy Francja urządzała na tle religijnym rzezie hugenotów (potocznie nazywanych kalwinistami), Polska organizowała powszechny wybór króla (1573 r.). Dzisiaj powiedzielibyśmy, wybory prezydenckie. Na wolną elekcję na Woli pod Warszawą zjechało się, za swoje prywatne pieniądze, ponad 40 000 szlachty z całego Królestwa i Litwy. Razem ze służbą to było ponad 100 000 luda. To dla tych wolnych wyborców zbudowano most pontonowy na Wiśle i właśnie wtedy powstał podstawowy układ komunikacyjny Warszawy, wschód – zachód, istniejący do dzisiaj. Ciągnę dalej, dopiero co, 18 stycznia, minęła 520 rocznica jak w Polsce zwołano pierwszy dwuizbowy Sejm. Władze komunistyczne próbowały kpić z praw wolności i równości wyborczych Polaków ukazując szlachtę jako warchołów, nadając pejoratywny odcień demokratycznemu zawołaniu szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie. Ano równy, nie tak jak dzisiaj wszyscy równi a niektórzy nawet równiejsi, szczególnie ci skupieni we władzach partii. Dzięki tej właśnie równości i dzięki temu, że z każdej ziemi na Sejm I Rzeczypospolitej jechał tylko jeden delegat (czasami dwóch) opatrzony w instrukcje wyborców, Polska była przez stulecia wielkim i bogatym krajem. Kto więc nie dorósł do demokracji, my Polacy?

A teraz trochę współczesności. Czy 10mln. Polaków, które przystąpiło do Solidarności 30 lat temu, chcąc obywatelsko, zmieniać naszą polityczną rzeczywistość, to byli Polacy niedorośli do demokracji? A rzesze wolontariuszy w Orkiestrze Świątecznej Pomocy, czy tysiące organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, fundacji ect., ect., to ludzie nie dorośli do demokracji? W którym z atrybutów demokracji do niej nie dorośliśmy? Czyżby Polacy nie byli na tyle zorientowani i pojętni, aby ocenić komu dać prawo reprezentacji w polityce? Czy uważa Pan, Panie Prezydencie, że tylko szefowie partii układający listy wyborcze mają taką zdolność a obywatele już nie? To mit na miarę mitu sprawiedliwości społecznej ustroju socjalistycznego, z którego na szczęście się wyleczyliśmy.

A więc jeszcze raz. Kto nie dorósł? My, Polacy, nie dorośliśmy do demokracji? Ja dorosłem, a Pan, Panie Prezydencie?"


Mariusz Wis – Fundacja im. J. Madisona

yarow 07.03.2013 11:37

O "dyskryminacji" uciśnionych.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...?ticaid=1102fc

BBudowniczy 07.03.2013 11:52

Stefanowi Niesiołowskiemu, twierdzącemu że w Polsce nie ma głodnych dzieci, bo jakby były, to dawno by wszelki szczaw z nasypów wyjadły, z odsieczą przyszła Julia Pitera. W Polsce dzieci nie jedzą śniadań bo w Polsce... nie istnieje kultura jedzenia śniadań. Wot, taki durny ten naród. Szczawiu nie je i jeszcze brak mu kultury jedzenia śniadań.

http://www.wprost.pl/ar/390863/Piter...n-To-normalne/

http://alexdegrejt.salon24.pl/491714...aw-kulturalnie

Drozd 07.03.2013 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manager1906 (Post 1302481)
Jeśli zakładasz, że ludzie w Polsce są debilami to OKEJ tak będzie. PROBLEM JEST JEDNAK W TYM ZASADNICZY, ŻE SIĘ MYLISZ i na szczęście ja i wielu ludzi nie uważa tak jak Ty

Przepraszam, ale ktoś wybrał cudaka z jego bandą na drugą kadencję. Chyba nie chcesz mi wmówić że to dowód inteligencji :). To nie jest kwestia założeń, fakty mówią za siebie...

JOW to utopia, efektywna tylko pod koniecznymi warunkami. Takimi jak, rzetelna informacja medialna, o której możemy w Polsce zapomnieć i uniezależnienie szans kandydatów od możliwości finansowych, co również jest trudne do wyobrażenia. Dlatego wiara w to, że ludzie nie uwierzą propagandzie i błyskotkom jest przejawem horrendalnej naiwności.

Pablo84 07.03.2013 12:46

http://vod.gazetapolska.pl/

Wystąpienie Glińskiego, które oczywiscie nie było transmitowane -nawet przez publiczną tvpinfo.
To się nazywa demokracja i wolność słowa.

manager1906 07.03.2013 13:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1302490)
Przepraszam, ale ktoś wybrał cudaka z jego bandą na drugą kadencję. Chyba nie chcesz mi wmówić że to dowód inteligencji :). To nie jest kwestia założeń, fakty mówią za siebie...

JOW to utopia, efektywna tylko pod koniecznymi warunkami. Takimi jak, rzetelna informacja medialna, o której możemy w Polsce zapomnieć i uniezależnienie szans kandydatów od możliwości finansowych, co również jest trudne do wyobrażenia. Dlatego wiara w to, że ludzie nie uwierzą propagandzie i błyskotkom jest przejawem horrendalnej naiwności.

JOWy to żadna utopia, jeśli tak uważasz to najpierw je wprowadźmy i jak się okażą utopią to spowrotem wprowadzimy obecną ordynację. Co się jednak nie stanie bo JOWy są 10000 razy lepsze od obecnej ordynacji. Ja uważam że to żadna utopia, są w Wielkiej Brytanii, Francji, Kanadzie, Japonii, USA, Australii, Indiach ...
Z tym że o rzetelnej informacji medialnej możemy zapomnieć, zgoda, ale to tyczy się większej części gazet ogólnokrajowych, a są przeciez jeszcze lokalne. Ponadto aby wprowadzić lokalną gazetę nie są potrzebne tak duże nakłady finansowe. Do tego JOWy właśnie powodują duże odsunięcie mediów mainstreamowych od wpływu na to kto obejmie władze. Ja sobie potrafie to wszystko wyobrazić i wcale nie mam horrendalnej naiwności. A gdyby w Polsce obecna ordynacja się sprawdzała to nic bym przy niej nie kombinował i cieszyłbym sie demokracją i dobrobytem, ale tak nie jest bo nie ma zarówno demokracji jak i dobrobytu.

Fakty są takie, że trzeba wprowadzić JOWy zamiast obecnej ordynacji.

BBudowniczy 07.03.2013 13:22

Nie wiedziałem czy dać do tematu humor, ale tam jest już spora konkurencja w postaci "szczawiowego" Niesiołowskiego. Niech więc będzie tutaj.
Lewicowi uzdrawiacze świata zabrali się za prowokacyjnie ubrane kobitki w teledyskach i programach telewizyjnych,gdyż takie coś ponoć okrutnie je dyskryminuje.Należy więc zlikwidować wszelkie formy "pornografii" w mediach. Ba, konieczne jest "rozwinięcie prawdziwej kultury równości w internecie" :shock:.

http://www.dobreprogramy.pl/Bedziemy...osc,39738.html

Cytat:

Sprawozdanie w sprawie eliminowania stereotypów dotyczących płci w UEzostało przygotowane przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia (wśród której członków znaleźć można też polskie europarlamentarzystki – Joannę Senyszyn i Katarzynę Skrzydlewską) i przyjęte w samej Komisji stosunkiem głosów 18:2:1. Tytuł, jak wskazuje Falkvinge, należy do zbioru tych tytułów, które same z siebie skłaniają do głosowania na „tak” – takich jak Stop Online Piracy Act (SOPA) czy Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA) – i najwyraźniej działa skutecznie na umysły deputowanych. Podobno większość w Parlamencie Europejskim chce głosować na tak (zapewne nie czytając nawet zawartości dokumentu).

Co takiego możemy znaleźć w sprawozdaniu pani Kartiki Tamary Liotard, wiceprzewodniczącej Konfederacyjnej Grupy Zjednoczonej Lewicy Europejskiej / Nordyckiej Zielonej Lewicy? Wśród zapisów wzywających do walki ze stereotypami dotyczącymi płci znajdują się zapisy, uderzające bezpośrednio w wolność słowa:

N. mając na uwadze, że w programach telewizyjnych, grach komputerowych i wideoklipach muzycznych coraz wyraźniej zauważalna jest tendencja – dyktowana częściowo względami handlowymi – do ukazywania kobiet prowokacyjnie ubranych, w seksualnych pozach, co utrwala stereotypy dotyczące płci;

17. wzywa UE i jej państwa członkowskie do podjęcia konkretnych działań w odpowiedzi na rezolucję Parlamentu Europejskiego z dnia 16 września 1997 r. w sprawie dyskryminacji kobiet w reklamie, wzywającą do zakazu wszelkich form pornografii w mediach, a także reklamowania turystyki seksualnej;

O jakie media może chodzić? Czy tylko o komercyjne produkcje, np. filmy? Niestety nie, chodzi o wszelkie media – w szczególności Internet, jak widać to w punkcie 14. wyjaśniającym, że egzekwowaniem cenzury mieliby się zająć sami operatorzy internetowi:

14. podkreśla, że polityka eliminacji stereotypów obecnych w środkach masowego przekazu musi koniecznie obejmować działania w środowisku cyfrowym; uważa, że w tym celu niezbędne jest uruchomienie skoordynowanych na poziomie europejskim działań w celu rozwinięcia prawdziwej kultury równości w internecie; zwraca się do Komisji o opracowanie, we współpracy z zainteresowanymi stronami, karty, do której przystąpienia zostaną zaproszeni wszyscy operatorzy internetowi;


Gwiaździsty 07.03.2013 13:47

Palikociarze na zebraniu Parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Wolności Słowa :):

http://wpolityce.pl/wydarzenia/48541...ka-sieci-wideo

Piotrek87 07.03.2013 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1302492)
http://vod.gazetapolska.pl/

Wystąpienie Glińskiego, które oczywiscie nie było transmitowane -nawet przez publiczną tvpinfo.
To się nazywa demokracja i wolność słowa.


A Kim jest profesor Glinski żeby transmitowac jakie wystąpienie ?? Ani to poseł ani polityk to o co ci chodzi ?
Jak ja sie ogłosze kandydatem na premiera technicznego rzadu to tez ma tv do mnie przyjechać i transmisje robić ?

Gwiaździsty 07.03.2013 14:08

Jarek i tak wystrychnął na dudka Tuska. Wielkie brawa. Jak to mówią "+ za akcję" i "+ za sprzęt" :):

http://wpolityce.pl/wydarzenia/48609...dzial-fortelem

Arapaho 07.03.2013 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manager1906 (Post 1302475)
Z jakiej racji uważasz, że JOWy mogą być tylko jako dodatek do systemu prezydenckiego? Czy w Wielkiej Brytanii istnieje system prezydencki? Odpowiedź jest, że nie istnieje i tam JOWy są, więc nie mów że JOWy mogą być tylko jako dodatek do systemu prezydenckiego. JOWy oczywiście same w sobie nie naprawią kraju ale są USTROJOWĄ, PODSTAWĄ która musi być spełniona aby w ogóle móc myśleć o naprawie i zmianach w Polsce. Wiece, plakaty, spotkania bezpośrednie z wyborcami, media lokalne, to nie żarty.
Masz lepszy pomysł, stworzyłeś jakąś racjonalną inną inicjatywę, albo wiesz o jej istnieniu to się nią podziel. Chętnie przeczyta.
Ja tu nie piesze w sensie, że ustrój prezydencki jest zły, ale moim zdaniem najpierw wprowadźmy JOWy w takim systemie jaki jest obecny,czyli z premierem na czele a potem będzie w koncu możliwość do dalszych debat publicznych i rozważań.
Dokładnie w JOWach będzie sprawiedliwie, będzie w końcu demokracja. Może Ty głosując będziesz sie kierował czy jest ten kandydat oligarchą i na niego zagłosujesz, ja tak nie robę, więc nie siej demagogi bo moim zdaniem to właśnie czynisz. A prawda jest taka, że wejdą do sejmu ludzie takich jakich obywatele wybiorą i tacy jakcy będą potrafili w ramach swojej inteligencji, kapitału i wpływów przekonać do siebie ludzi. A ten kapitał, wpływy nie będą potrzebne w takiej mierze jak obecnie a do tego obecnie przecież trzeba jeszcze podporzadkować się przywódczej roli jakiejś partii, spójrzmy na takiego Kaczyńskiego, jak pierd..ielnie jakąś gafę i spytają się o to posła PiSu to ten od razu odwraca "kota ogonem", hipokryzja, ludzie nie kupują takiego systemu czyli systemu proporcjonalnego jaki jest obecnie w Polsce i trzeba to zmienić.
Ja myślę, więc nie pisz ludzie myślcie bo mogę napisać tak samo do Cb - zacznij myśleć. Z tymi powstawaniami w bólach koalicji to nie do końca prawda, bo przecież zakładamy że do prowadzi to głównie do systemu dwu partyjnego więc koalicje nie będą jako tako potrzebne, ale owszem będą koalicje ale w ramach jednej partii , bo partie już nie będą wodzowskie tylko obywatelskie i w partiach na pewno będą różne poglady na tą samą sprawę i posłowie będą musieli nauczyć sie działać tak aby liczyło się dobro narodu. WSZYSTKO SIĘ ZMIENI. Oczywiście jak do konca będzie to wyglądało trzeba będzie poczekać. Ale to że jest teraz źle już to widzimy i nie ma na co czekać, skoro założenia JOWów i szanse na to że ten system będzie dużo lepszy są zdecydowane i niepodważalne.

Prosze cię, zejdź na ziemię bo Kukiz już tak cię zaczarował że zaraz dotkniesz ksieżyca :) Kapitał przy ordynacji jednomandatowej będzie wielokrotnie bardziej potrzebny i znacznie większą rolę będzie odgrywał. Zgadzamy się chociaż w tym że tak czy siak powstanie system dwupartyjny. I teraz ODROBINE wyobraźni. Wiesz co sie stanie jak nie będzie lidera tego obozu i będzie 240 posłów którzy będą się wiecznie kłócić o detale...? Chaos i burdel. Pamiętasz Polska Partę Przyjaciół Piwa i frakcje Małe i Duże PIWO.Tego chcesz? Co do tego kto wejdzie do parlamentu .Możesz sobie śnić o szklanych domach.Twoje prawo. Ale po to koncerny wydają grube miliony żeby je reklamowali Adamczyk, Kondrad,Kowalczyk,Malysz czy Wojewódzki bo wiedzą doskonale że w każdym społeczeństwie są miliony baranów które zrobia to co im poleci ( w przypadku JOW obieca) ich idol. Tak zrobią podczas wyborów w JOWach. Rzeczywistosci nie zmienisz samym chciejstwem . Chwała ci że ty sie tym nie kierujesz ale żeby zmienić sposoby myślenia Polaków potrzeba zmiany szkolnictwa i 20 lat ich kształcenia a na to się nie zanosi

Arapaho 07.03.2013 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1302506)
Jarek i tak wystrychnął na dudka Tuska. Wielkie brawa. Jak to mówią "+ za akcję" i "+ za sprzęt" :):

http://wpolityce.pl/wydarzenia/48609...dzial-fortelem

Dokładnie "+" za akcje i "+" za sprzęt :D. Niezły numer wyciął

Piotrek87 07.03.2013 14:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1302510)
Dokładnie "+" za akcje i "+" za sprzęt :D. Niezły numer wyciął

Jaro i tablet świat sie kończy ;)

Nawet odemnie plus !!

Jednak coś ta kaczka na technice sie zna lol

manager1906 07.03.2013 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1302508)
Prosze cię, zejdź na ziemię bo Kukiz już tak cię zaczarował że zaraz dotkniesz ksieżyca :) Kapitał przy ordynacji jednomandatowej będzie wielokrotnie bardziej potrzebny i znacznie większą rolę będzie odgrywał. Zgadzamy się chociaż w tym że tak czy siak powstanie system dwupartyjny. I teraz ODROBINE wyobraźni. Wiesz co sie stanie jak nie będzie lidera tego obozu i będzie 240 posłów którzy będą się wiecznie kłócić o detale...? Chaos i burdel. Pamiętasz Polska Partę Przyjaciół Piwa i frakcje Małe i Duże PIWO.Tego chcesz? Co do tego kto wejdzie do parlamentu .Możesz sobie śnić o szklanych domach.Twoje prawo. Ale po to koncerny wydają grube miliony żeby je reklamowali Adamczyk, Kondrad,Kowalczyk,Malysz czy Wojewódzki bo wiedzą doskonale że w każdym społeczeństwie są miliony baranów które zrobia to co im poleci ( w przypadku JOW obieca) ich idol. Tak zrobią podczas wyborów w JOWach. Rzeczywistosci nie zmienisz samym chciejstwem . Chwała ci że ty sie tym nie kierujesz ale żeby zmienić sposoby myślenia Polaków potrzeba zmiany szkolnictwa i 20 lat ich kształcenia a na to się nie zanosi

Nie zaczarował i nie dotknę księżyca, nie jestem aż tak wysoki :) . Ale w końcu chyba zaczynam rozumieć Twój punkt widzenia, co i tak nie znaczy, że uważam iż masz rację. :) Bo ja uważam, że właśnie kapitał będzie potrzebny, dużo , dużo mniejszy i tutaj tkwi chyba jedna z naszych głównych różnic w sposobie myślenia. Ja uważam, że jest potrzebny mniejszy kapitał przy kampanii dlatego że fakty sa takie iż jeden okręg wyborczy będzie liczył 83 tys. mieszkańców, a obecnie największy okręg wyborczy czyli warszawa I liczy 1 mln 600 tys mieszkańców co czyni go ponad 19 razy większy , więc aby dotrzeć do wszystkich potencjalnych wyborców trzeba posiadać właśnie 19 razy więcej kapitału i mieć przychylność mediów o szerszym zasięgu niż lokalnym. Nawet przy najmniejszym z obecnych okręgów czyli OKW Elbląg liczba mieszkańców wynosi 640 tys. co powoduje że aby dotrzeć do każdego mieszkańca trzeba mieć 7,7 razy więcej kapitału. Do tego trzeba mieć jeszcze przyzwolenie partyjne i poparcie w mediach meinstreemowych, a w JOWach czynnik przyzwolenia partyjnego nie występuje, a poparcia mediów meinstreemowych pełni zdecydowanie mniejsze znaczenie.

Ja nigdy nie napisałem że należy doprowadzić do tego aby w partiach nie było lidera. Lider i wódz jak najbardziej niech będzie ale nie może być takiej sytuacji, że on decyduje czy ktoś się do sejmu dostanie czy nie, bo to prowadzi do obecnego w partiach zamordyzmu i partyjniactwa. Prowadzi też do tego, że posłowie z partii cudaka przegłosowują każdą bezsensowną ustawę którą cudak podrzuca do głosowania, choć może przesadzam ostatnio wyłamali się w sprawie zw. partnerskich, no ale cudak od razu zaczął grozić, że tak nie można się zachowywać. A właśnie że nie, że tak nie można tylko właśnie tak należy się zachowywać, jak poseł widzi że dana ustawa jest chu..wa to na nią nie głosuje, proste jak cep. A rozsądny lider oczywiście, że jest w partiach potrzeby, ale w partiach prowadzonych w demokratyczny sposób. Więc albo nie czytasz wcale moich wypowiedzi, bo np nie odpowiedziałeś na pytania: 1. "Konkretne w jaki sposób te grupy nacisku, mające wpływ w służbach będą mogły robić co chcą? Konkretnie." 2. "Skąd żeś to wymyślił, że w JOWach wejdą Wajda i Cichopek?" albo specjalnie manipulujesz, bo nie sądzę abyś czytał bez zrozumienia.

"Pamiętasz Polska Partę Przyjaciół Piwa i frakcje Małe i Duże PIWO.Tego chcesz?" Nie pamiętam, jestem za młody aby to pamiętać ale znam z opowiadań i z tego co wiem to oczywiście, że nie chcę. Ale przypominam, że te partie zostały wprowadzone w ordynacji obecnej a nie JOWach, więc taka sytuacja nie nastąpi. Jak posłowie będa rostropni to będą dochodzić do kompromisów dla dobra ogółu, a jak nie to ogół z danego okręgu który wybrał danego posła po prosu jeśli uzna że nie spełnia pokładnych w nim nadziei przeprowadzi ponowne wybory i go odwoła.


Co do zmiany sposobu myślenia Polaków to się po części zgadzam bo należy prowadzić edukacje w tym zakresie i stowarzyszenia na rzecz JOW jak i zmieleni.pl cały czas to czynią. Co jednak nie oznacza że Polacy nie mają prawa wybierać swoich przedstawicieli, bo nawet jeśli założymy że w Polsce jest kilka mln baranów to i tak pozostaje ok. 30 mln nie baranów i oni mają prawo decydować kogo wybiorą na posła.

emj10 07.03.2013 16:35

Dalej będziesz jechał z tą propagandą JOW-ów? Kilku płatnych i niepłatnych propagandzistów było już w tym temacie, ale dalsze promowania pana, który z zadowolonego wyborcy PO i Tuska stał się później jego antagonistą na czym próbuje odbudowywać swoją pozycję w świecie celebrytów jest więcej niż niesmaczne, ale wulgarnych słów nie będę w tym momencie używał.

JOW to obecnie tak aktualny i potrzebny temat jak dzisiejsze debaty na wotum nieufności. Ani nie będzie z tego pracy i chleba, ani z jednego i drugiego nie wyniknie nic realnego.

manager1906 07.03.2013 17:51

Ja też nie będę używał wulgarnych słów.

Skoro media ogólnokrajowe milczą na ten temat to oczywiście, że dalej będę promował ideę JOW-ów.
JOWy są 100000 razy lepsze od obecnego systemu wyborczego i jest to bardzo potrzebny i PODSTAWOWY temat. Nie ma racjonalnych argumentów dla których w Polsce nie powinny zostać wprowadzone i to koniecznie jak najszybciej.

emj10 07.03.2013 17:59

Oprócz tego, że powtarzasz wierutną bzdurę jaka jest to, że JOWy są 1000000000000000000000000000000000 (a wpisz sobie ilość zer jaka się żywnie podoba) lepsze od obecnego systemu i to, że jest to podstawowy temat (nie nie jest gdyż ordynacja wyborcza nigdy nie będzie ważniejsza od takich spraw jakimi jest wspieranie przedsiębiorczości, bezpieczeństwo zarówno wewnętrzne i zewnętrzne, jak i zachowanie kulturalnych i historycznych tradycji kraju) nie napisałeś niczego co miałoby ręce i nogi.

Głównie dlatego, że kopiujesz czyjeś teksty i jesteś klakierem.

manager1906 07.03.2013 18:30

Oczywiście, że podałem wiele argumentów, ale to nie moja wina, że ich nie przeczytałeś albo przeczytałeś i teraz próbujesz kłamać i manipulować mówiąc, że jest inaczej. Dla przykładu przytoczę ponownie choćby ten, iż JOWy powodują odpowiedzialność posłów przed wyborcami. Tak więc nie kłam, bo Ci nos jak u Pinokia wyrośnie.

Sposób wybierania posłów jest bardzo ważną podstawą demokracji. Zobacz jaki obecnie mamy rząd i jak działa nasze prawo. Tak jak ryba psuje się od głowy, tak Polska psuje się z powodu obecnej ordynacji. 20 lat już ponad mamy ten system, gdzie zasiadają tacy ludzie jacy zasiadają i mamy co mamy i lepiej nie będzie póki go nie zmienimy. 20 lat to już aż nadto czasu aby się przekonać, że obecna ordynacja jest zła. Może jak poświęcisz trochę czasu i poczytasz o tym to kiedyś to zrozumiesz.

Aha i nie zaprzeczam, kilka tekstów owszem skopiowałem bo uważam, że jeśli ktoś coś dobrze ujął to można to przytaczać. Nie widzę w tym nic złego.

JEDREK76 07.03.2013 19:13

Wydaje mi się jednak, że to nie ordynacja jest winna, a tym bardziej JOWy nie są panaceum, a po prostu brak odpowiedzialności wśród urzędasów (a także polityków -> może nawet przede wszystkim) za podejmowane przez siebie decyzje (czy też ich brak - czyli popularne u nas "nic nie robienie"). JOWy jak wspomniał Arapaho nie są tym panaceum, bowiem niestety mamy społeczeństwo "wyedukowane" na pseudo-serialach i papce medialnej, co pokazały choćby ostatnie wybory do Senatu, gdzie dostał się niejaki Bogdan Klich - współodpowiedzialny za dwie katastrofy lotnicze i rozpierduchę wojska (a przypominam, że wybory do Senatu były przeprowadzane według ordynacji jaką sobie życzysz). Jeśli na takie persony ludzie głosują to jakich Ty zmian oczekujesz po wprowadzeniu tych mitycznych JOWów??

AS82 07.03.2013 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1302510)
Dokładnie "+" za akcje i "+" za sprzęt :D. Niezły numer wyciął

Rzeczywiście sie popisał , 3/4 Sejmu i zapewne spora liczba osób co to oglądała miała z niego niezła bekę jak trzymał 15 minut "gadający" tablet. Do czego to wszystko zmierza..

manager1906 07.03.2013 19:57

Zgadzam się z Tobą, w tym że winna jest temu brak odpowiedzialności urzędasów i także polityków, a JOWy właśnie taką odpowiedzialność posłów przed wyborcami wprowadzają, a to potem od sejmu zależy kto będzie urzędnikiem i jakie będzie stanowione prawo. Jednak już z takimi stwierdzeniami że mamy społeczeństwo wyedukowane na pseudo-serialach i papce medialnej bym się wstrzymał, bo to co pokazały wybory do Senatu to nie są takie JOWy o które się staramy, bo diabeł tkwi w szczegółach i w wyborach do senatu został spełniony tylko spełniony jeden z czterech podstawowych warunków JOWów i dlatego ja dalej oczekuję pozytywnych zmian po wprowadzeniu JOWów do Sejmu, przy czym podkreślam na wszystkich zasadach JOWów. Tutaj masz tekst na ten temat prof. Jerzego Przystawy:

"(...)Czy ta socjotechnika była skuteczna?

Jeśli za miarę skuteczności przyjąć odgłosy medialne i wypowiedzi ulubionych komentatorów, to socjotechnikom wypada pogratulować. Runął mit jednomandatowych okręgów wyborczych, koniec legendy JOW, entuzjaści JOW powinni zamilknąć co najmniej na pół wieku – woła główny dzisiaj komentator polityczny, dr Rafał Chwedoruk z UW. Ten sam Chwedoruk, który przed wyborami wieszczył, że w JOW do Senatu, mandaty kupią sobie bogacze, oligarchowie, różne stokłosy. Ponieważ to się jakoś nie sprawdziło, to dzisiaj grozi, że gdyby zastosować je także w wyborach do Sejmu, wyborca PO z okolic Łomży nigdy by się nie doczekał swojego przedstawiciela w parlamencie – analogicznie wyborca PiS z warszawskiego Ursynowa i wraca do standardowego bełkotu polskich politologów na temat JOW o straszliwym gerrymanderingu, o niesprawiedliwości jaka od dziesięcioleci spotyka liberałów w Wielkiej Brytanii i kończy jak prawdziwy bliźniak Jarosława Kaczyńskiego: wprowadzenie JOW-ów do Sejmu mogłoby być końcem realnej demokracji w Polsce. Natomiast przedstawicielom Ruchu Obywatelskiego na rzecz JOW żadne medium, publiczne czy prywatne, udzielić głosu nie zamierza. A przecież chętnie podjęlibyśmy polemikę z tymi wieszczami demokratycznej katastrofy w wyniku wprowadzenie JOW w wyborach do Sejmu.


JOW-y JOW-om nie równe

W różnych krajach świata funkcjonują różne ordynacje wyborcze z JOW i nie są to tylko różnice jakichś drugorzędnych przepisów ordynacyjnych. Są JOW-y w UK. Kanadzie czy USA, a inne we Francji, a zupełnie inne w Australii i dlatego w UK nawet przeprowadzono 5 maja 2011 referendum z pytaniem czy Brytyjczycy chcą takie JOW, jak do tej pory, czy raczej takie, jakie obowiązują w Australii? A już zupełnie inne obowiązują np. w Korei Północnej, ale o tych mówić nie będziemy. Ruch Obywatelski na rzecz JOW domaga się wprowadzenia JOW opartych o następujące zasady: (1) równość wszystkich obywateli w całym procesie wyborczym; (2) swobodne, równe dla wszystkich prawo do kandydowania; (3) małe, ok. 60-tysięczne okręgi wyborcze; (4) wybory w jednej turze, (5) zamiast zbierania podpisów poparcia niewielka kaucja, np. 2 – 3 tysiące PNL. Takie są podstawowe zasady wyborów w UK i, w wyniku wieloletniej dyskusji, uznaliśmy je za optymalne i taki sposób wyborów popularyzujemy i popieramy.


Wybory do Senatu 2011

Spełniają tylko jeden z podstawowych warunków brytyjskiej zasady JOW: odbywały się w jednej turze i mandat uzyskiwał ten kandydat, który uzyskał najwięcej głosów. Brytyjczycy nazywają tę zasadę Firt Past The Post – Pierwszy na Mecie. Pod każdym innym względem wybory te leżą daleko od brytyjskiego wzoru.

Po pierwsze: za duże okręgi wyborcze

Podstawowym parametrem ordynacji z JOW jest wielkość okręgu wyborczego. Wybory wygrywają w nich ludzie znani wyborcom z dobrej strony. Wyborcy muszą więc mieć możliwość poznania kandydatów i rozróżnienia ich między sobą. W Wielkiej Brytanii w jednym okręgu wyborczym mieszka, średnio, 95 tysięcy osób. W Polsce, dzieląc liczbę mieszkańców przez 100 otrzymujemy 380 tysięcy, a zatem okręg wyborczy w wyborach do Senatu jest ponad cztery razy większy niż w Wielkiej Brytanii. To oznacza, że kandydatom w Polsce jest co najmniej cztery razy trudniej dać się poznać niż kandydatom w UK i, odpowiednio, wyborcy mają wielokrotnie trudniejsze zadanie przy poszukiwaniu właściwego kandydata.

Po drugie: wielokrotne pogwałcenie fundamentalnej zasady równości

Fundamentem demokracji jest równość obywateli wobec prawa i musi to być równość w całym procesie wyborczym, a nie tylko sprowadzać się do tego, że każdy wyborca ma taki sam głos. Tę zasadę równości wielokrotnie naruszają zapisy Kodeksu Wyborczego i procedury zastosowane w ostatnich wyborach.

Najpierw, rażąco nierówne są okręgi wyborcze. I tak okręg nr 61, w którym wybierano Włodzimierza Cimoszewicza ma 176 tysięcy wyborców, a okręg nr 30, z którego pochodzi senator Andrzej Pająk, 513 tys. To oznacza trzykrotną różnicę wielkości. Przeciwnicy JOW nieustannie podnoszą zarzut tzw. gerrymanderingu, a więc manipulowania granicami okręgów wyborczych odpowiednio do partyjnych interesów. Jak można określić takie ustalanie granic okręgów wyborczych, żeby jeden okręg był trzy razy większy od innego?

Następnie, równość kandydatów naruszają przepisy finansowe. Kodeks przewiduje, że kandydat do Senatu może wydać na kampanię wyborczą na jednego wyborcę nie więcej niż 18 groszy (art. 259) Jednak partyjne komitety wyborcze, które prowadzą równolegle kampanię wyborczą do Sejmu, mogą wydać na jednego wyborcę 82 + 18, czyli ponad pięciokrotnie więcej.

Po trzecie: zasadę równości gwałci konieczność tworzenia komitetów wyborczych wyborców, gdyż zgłoszenie kandydata musi być poprzedzone utworzeniem komitetu wyborczego, które, z kolei, musi być poparte tysiącem podpisów wyborców. Od tego obowiązku zwolnione są partie polityczne. Jaskrawym przykładem tego naruszenia zasady równości była kwestia komitetu wyborczego "Nowego Ekranu", który nawet zebrał, w odpowiednim czasie, właściwą liczbę podpisów, ale jego rejestracji odmówiła Państwowa Komisja Wyborcza. Sąd Najwyższy wprawdzie uchylił uchwałę PKW i nakazał zarejestrowanie komitetu, jednak ta procedura praktycznie uniemożliwiła temu komitetowi zebranie podopisów poparcia kandydatów i dokonanie ich rejestracji w określonym czasie.

Wszystko to jest najzupełniej zbędne: w Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy USA gdzie nie ma potrzeby powoływania jakichkolwiek komitetów wyborczych, a kandydaci mają prawo zgłaszać się samodzielnie, bez jakichkolwiek pośredników. Wystarcza im 10 (a nie 2 tysiące!) podpisów poparcia i wpłacenie niewielkiej kaucji, która jest zwracana, gdy kandydat zdobędzie np. 3% głosów wyborców.

Po czwarte: nierówność szans wprowadzały przepisy o czasie trwania kampanii wyborczej. Komitety wyborcze wyborców mogą zbierać podpisy, gromadzić pieniądze i prowadzić kampanię dopiero z chwilą zarejestrowania, co, w warunkach ostatnich wyborów pozostawiało im niecały miesiąc. Od tych wymogów zwolnione były partie polityczne, które prowadziły swoją kampanię od wielu miesięcy, z udziałem środków masowego przekazu.

Propagandziści partyjnictwa, jak Chwedoruk czy Leski, leją krokodyle łzy nad "upadkiem mitu JOW", bo JOW-y, ich zdaniem się nie sprawdziły, a niezależni kandydaci nie dali rady przełamać partyjnego betonu. W warunkach stworzonych w 2011 roku dokonanie takiej sztuki graniczyło z cudem, nie ma więc dziwnego, że tylko jeden kandydat, Jarosław Obremski z Wrocławia, potrafił się przez tę zaporę przedrzeć. Pezetpeerowskie skamieliny, w osobach Borowskiego, Cimoszewicza i Kutza, jako przykłady "senatorów niezależnych" nadają się tylko do skeczów kabaretowych. I nie chodzi tu tylko o ich żywą i czerwoną (także parlamentarną) przeszłość , ale także o fakt, że wszędzie tam, gdzie ci panowie kandydowali ani PO, ani SLD nie wystawiły partyjnych kontrkandydatów a więc, de facto, obie te partie udzieliły im poparcia.(...)"



źródło. http://www.jow.pl/blog/jerzyprzystaw...orow-2011.html

Btw. To zgadzam się do Twoich argumentów w stosunku do osoby Bogdana Klicha.

Pablo84 07.03.2013 20:31

Panowie, a nie możecie sobie znaleźć innego tematu na JOWY`?
Ja się pod nimi podpisałem, bo wszystko będzie lepsze od tego burdelu, którym kieruje ryży rzezimieszek, ale już bez jaj.
Dzisiaj się działo w sejmie,Szczerze mówiąc zaimponował mi Kaczyński z tym tabletem- zresztą, wielu znajomych ma podobne odczucia. To trochę przerażające, w jaki sposób traktuje się opozycję.
P.S
A wiedzieliscie, że Orban był w Warszawie? Czy jakieś media o tym wspomniały?

E:
Może dlatego?
http://wpolityce.pl/artykuly/48587-o...ownych-mediach
Ale pewnie jest zwolennikiem PiS`u i słucha Radia Maryja,ten Orban :lol:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl