Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Kocur 24.07.2012 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jose (Post 1264685)
Wzrosły znacznie szanse, że Cracovia jednak zagra na zapleczu ekstraklasy :D


Powiedz gościu czemu Ty za każdym razem przeżywasz z radością każdą informację że żydy wejdą pod stołem do ekstraklasy ?? :evil:

piter116 24.07.2012 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jose (Post 1264685)
Wzrosły znacznie szanse, że Cracovia jednak zagra na zapleczu ekstraklasy :D

Otwórz lodówkę i zobacz czy Cracovia czasem nie wyskoczy...

wanciak86 24.07.2012 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kociewiak (Post 1264555)
PGE prawdopodobnie podpisze nową umowę z GKS Bełchatów ale na innych warunkach no i oczywiście w gre beda wchodziły dużo mniejsze pieniądze. Info od kolegi z Bełchatowa.


To niech się "kolega", jeszcze raz lepiej zastanowi.

Pablo84 24.07.2012 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 1264686)
To skoro nie miałeś na myśli tego procesu (chociaż ja mam inne zdanie na ten temat, bo pisałeś, że nikt się z legionistów nie śmieje), to po co w ogóle o tym wspominałeś? Zero logiki.

Potykaliśmy się i wywalczyliśmy swoje - herb a nie trumnę, niskie bilety na Żyletę, możliwość stania na Żylecie gdzie się chce a nie na miejscu na bilecie, masa zdjętych zakazów stadionowych nałożonych przez klub, 90% puli biletów na wyjazdy sprzedaje SKLW. A patologia jak była tak jest nadal, race na trybunach i na murawie itp. Tak się przejmujemy Walterem, że klub płaci największe kary finansowe w ekstraklasie za zachowanie fanów. Wy też nie macie łatwo na trybunach a jednak nic nie robicie i wielbicie Cupiała. My coś działaliśmy,a wy nic.

Może i wiesz o co chodzi z tym Legia To My, ale tego nie rozumiesz. Na temat Deyny nie będę się wypowiadał, bo i po co. A ja się nie będę wypowiada na temat waszej walki o przywrócenie herbu zamiast loga.

Tak wiem, że forum to nie odpowiednie miejsce na dyskusję o tym, tak jak i stawianie użytkowników forum jako reprezentacyjną grupę kibiców, jednak nie moge się powstrzymać przed tym, by przytoczyć sytuację gdy kiedyś rozmawiałem na łamach forum o wyższości "białej gwiazdy" nad cupiałowym logiem.
Niestety zostałem zmiażdzony argumentami typu "logo przecież ma białą gwiazdę", "jest ładniejsze", "kojarzy się z sukcesami".
Cóż, czasami rozmowy tutaj rozpierdalają system.

Jose 25.07.2012 01:48

Jednak handel licencjami nie znikł w niższych ligach. Znana z ekstraklasy Odra Wodzisław, która upadła i startowała w C klasie kupiła licencję od Start Bogdanowice i zagra w 3 lidze w przyszłym sezonie.
Więc to prawo PZPN i UEFA nie dotyczy niższych lig?

Generalnie to z ekstraklasy upadła: Amica, Dyskobolia, Wisła Płock, Odra Wodzisław. Ten GKS Bełchatów i tak zadziwiająco długo się trzyma. A składu wcale nie mają na pewny spadek. Jest Kosowski i kilku co nei są najgorski w lidze. Gorzej wygląda kadra choćby Widzewa, który rozsprzedał podstawowych aby dostać licencję, Polonii która tworzy całą drużynę od nowa czy też Podbeskidzia.

Kocur 25.07.2012 06:00

Cytat:

Na dzisiejszym zebraniu przedstawicieli Polonii z nowym właścicielem klubu, Ireneuszem Królem, zapadły ustalenia dotyczące gry Czarnych Koszul w Ekstraklasie.


Inwestor przyznał przedstawicielom Polonii, że decyzję o grze KSP w Ekstraklasie podjął już w piątek, więc wszelkie starania o zgłoszenie MKS-u Polonii do IV ligi nie miały już sensu.
Na spotkaniu ustalono, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Króla, że kibice Polonii otrzymają dwa miejsca w radzie nadzorczej (na 5 możliwych). Dyrektorem sportowym Polonii został Paweł Olczak, dotychczasowy prezes Akademii MKS Polonia.

Odwołane zostało również planowane na godzinę 18.30 referendum kibiców Czarnych Koszul, którzy mieli opowiedzieć się za grą w Ekstraklasie bądź IV lidze.


Dupa popiecze znowu kilka miesięcy i przejdą do porządku dziennego :lol:

kreseq 25.07.2012 07:19

Liga robi sie po prostu groteskowa.
Polonia zostaje w Ekstraklasie bo jej prezes nie mógł przenieść klubu do Katowic.
Były prezes sprzeda za ponad 100 tys Euro Gruzina do WKSu i zastrzeże sobie 50% od następnego transferu. Szkoda że nie zobaczył jakie to kwoty " z klubu " w ostatnich latach generował
Śląsk. Ten oto Śląsk, Mistrz Polski wzmacnia sie na potęge zawodnikami typu Patejuk.
Następnie Legia, klub którego właścicielem jest koncern medialny, który nie jest w stanie przeprowadzić relacji z meczu swojej drużyny w europejskich pucharach. Ten niby najbardziej medialny klub w Polsce i o najwiekszym budżecie nie stać na wydanie ponad 100 tyś Euro na zakup zawodnika. Stać natomiast na mnożenie stanowisk .... wie po co.
Kolejny hegemon - Lech Poznań. Klub, z którego odeszło kilku kluczowych zawodników wzmacnia sie 2 zawodnikami, licząc że załata resztę tymi, którzy wracają z wypożyczeń. Do tego wzmocnienie zagranicznym zawodnikiem opiera sie oczywiście na wypożyczeniu. Klub zarobił, pieniędzy nie ma.

Nie będę pisać o Wiśle bo jak jest każdy wie.

Czekamy teraz aż ktoś znowu powie o podnoszącym się poziomie ligi. W tym roku jesteśmy biedakami i patrząc kto odszedł a kto przyszedł to wychodzimy na totalny minus - tak ogólnie.
Niezły ten kop i boom na piłkę po Euro :lol:

Gwiaździsty 25.07.2012 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1264728)
Liga robi sie po prostu groteskowa.
Polonia zostaje w Ekstraklasie bo jej prezes nie mógł przenieść klubu do Katowic.
Były prezes sprzeda za ponad 100 tys Euro Gruzina do WKSu i zastrzeże sobie 50% od następnego transferu. Szkoda że nie zobaczył jakie to kwoty " z klubu " w ostatnich latach generował
Śląsk. Ten oto Śląsk, Mistrz Polski wzmacnia sie na potęge zawodnikami typu Patejuk.
Następnie Legia, klub którego właścicielem jest koncern medialny, który nie jest w stanie przeprowadzić relacji z meczu swojej drużyny w europejskich pucharach. Ten niby najbardziej medialny klub w Polsce i o najwiekszym budżecie nie stać na wydanie ponad 100 tyś Euro na zakup zawodnika. Stać natomiast na mnożenie stanowisk .... wie po co.
Kolejny hegemon - Lech Poznań. Klub, z którego odeszło kilku kluczowych zawodników wzmacnia sie 2 zawodnikami, licząc że załata resztę tymi, którzy wracają z wypożyczeń. Do tego wzmocnienie zagranicznym zawodnikiem opiera sie oczywiście na wypożyczeniu. Klub zarobił, pieniędzy nie ma.

Nie będę pisać o Wiśle bo jak jest każdy wie.

Czekamy teraz aż ktoś znowu powie o podnoszącym się poziomie ligi. W tym roku jesteśmy biedakami i patrząc kto odszedł a kto przyszedł to wychodzimy na totalny minus - tak ogólnie.
Niezły ten kop i boom na piłkę po Euro :lol:

Pisałem o tym co nas czeka już grubo przed Euro, ale wtedy na forum dominowali Prorocy Zielonej Wyspy, którzy martwili sie mała pojemnościa stadionów, na które ruszą hordy coraz lepiej zarabiających januszów, zachęcone gigantycznymi zakupami swoich klubów, które wręcz uginac się będą od ciężaru kasy jaka płynąć bedzie od licznych sponsorów. A wszystko to nakręcać będzie wspaniale rozwijająca się gospodarka napędzana geniszem Słońca Peru. :)

rw88 25.07.2012 08:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1264728)
Ten oto Śląsk, Mistrz Polski wzmacnia sie na potęge zawodnikami typu Patejuk.

Szczerze? Gdyby Rybusowi wyłączyć umiejętność wykonywania stałych fragmentów gry, to Patejuk wygląda piłkarsko od niego ciekawiej, ma lepszy drybling, jest dużo groźniejszy w kontekście strzelania goli z akcji, do tego haruje jak wół po skrzydle. W tamtym sezonie strzelił 5 goli, zaliczył 8 asyst. Nie wiem czemu ten transfer jest tak lekceważony, szczególnie że trudno znaleźć aktualnie solidnych lewonożnych zawodników w naszym kraju. To, że gość obudził się w wieku 29 lat nie znaczy, że nie potrafi grać w piłkę. Grodzicki też jakby nie patrzeć jest postępem w stosunku do tego, co jest w tym momencie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1264728)
Czekamy teraz aż ktoś znowu powie o podnoszącym się poziomie ligi. W tym roku jesteśmy biedakami i patrząc kto odszedł a kto przyszedł to wychodzimy na totalny minus - tak ogólnie.

To jest fakt, że czołówka nie szaleje na rynku transferowym, ale czy to się przełoży na słabsze wyniki sportowe, zobaczymy. Tak naprawdę punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Legia utrzymała skład z wiosny, w dodatku wzmocniła się reprezentantem Słowenii, może liczyć na rozwój kilku młodych i utalentowanych chłopaków, teraz planuje się wzmocnić bardzo dobrym Gruzinem. Lech tak naprawdę stracił tylko Rudnevsa, bo Kikut, Wojtkowiak, czy Injac nie są bardziej wartościowi od Wołąkiewicza, Kamińskiego, czy też Drewniaka, Kriwiec gra żenująco już bodaj od roku, człapał też Stilic, któremu chciało się grać w pierwszych czterech meczach sezonu (gol i pięć asyst, potem w ciągu dwudziestukilku spotkań dołożył...trzy asysty).

Wisła ma w dalszym ciągu spory potencjał w składzie, kwestia czy Probierz będzie w stanie zrobić drużynę na miarę możliwości, obronę niewątpliwie wzmocnił Głowacki, brakuje lewego defensora. Szału nie ma, ale nie mam przekonania, że jest wyraźnie gorzej i że na pewno te kluby będą wyglądać słabiej piłkarsko, niż w poprzednich sezonach. Ale czas pokaże.

wanciak86 28.07.2012 21:29

Artykuł o drodze Lechii od a klasy, o wypraniu się z fuzji z polonią, odcięciu się od tego i nowej drodze od a klasy :

Cytat:

7 lat "w podróży", czyli jak Lechia Gdańsk z prochu powstała

- Tak fascynującej drogi już chyba nigdy w życiu nie przeżyję. Szukało się na mapach wiosek, w których mieliśmy grać mecze - o początkach dzisiejszej Lechii w ekskluzywnej rozmowie z Ekstraklasa.net opowiada Piotr Wojdakowski, który współtworzył Ośrodek Szkolenia Piłkarskiego Lechia Gdańsk.

Kibiców Polonii Warszawa podzieliła ostatnio kwestia dotycząca miejsca KSP na piłkarskiej mapie Polski. Po zapewnieniu nowego właściciela klubu, Ireneusza Króla, że Czarne Koszule w przyszłym sezonie pozostaną w Warszawie, rozgorzała przy Konwiktorskiej dyskusja, czy Polonia powinna grać w Ekstraklasie czy może zacząć wszystko od nowa, przystępując do rozgrywek Klasy B (jako MKS Polonia).
Wielu z nich obawiało się, że warszawski klub mógłby się nie odrodzić i utknąć w niższych ligach, ale futbolowa historia zna przypadek, który idealnie pokazuje, że jest to jak najbardziej możliwe.
Ośrodek Szkolenia Piłkarskiego Lechia Gdańsk powstał z sekcji piłkarskiej KS Lechia. Dyrektorem był Marek Bąk, a wicedyrektorem Piotr Wojdakowski i właśnie z nim porozmawialiśmy o kulisach powstania drużyny, która dziś toczy ekstraklasowe boje na przepięknej PGE Arenie.
- Szukaliśmy ludzi, którzy w jakiś sposób nam pomogą. Przy działającej obok Lechii/Polonii nie byliśmy zbyt łakomym kąskiem dla sponsorów, więc o pieniądze nie było łatwo. Utrzymywaliśmy się z darowizn i przede wszystkim, sprzedaży najzdolniejszych juniorów, ponieważ mieliśmy na początku tylko zespoły młodzieżowe – mówi w rozmowie z Ekstraklasa.net Pan Wojdakowski.


W zarządzie nowo powstałego klubu co rusz dochodziło do rotacji. Pojawiali się w nim lokalni pasjonaci oraz biznesmeni, którzy wietrzyli w tym jakiś interes. Z czasem przewinęli się również bardziej znani ludzie, choćby ze świata polityki. Trudno było OSP Lechii rozwijać się przy zdecydowanie zamożniejszej Lechii/Polonii.
- Staraliśmy się współpracować z Lechią/Polonią, ale brakowało porozumienia w kwestii wychowania juniorów, których oddawaliśmy im ze względu na brak drużyny seniorów – mówi nam Pan Wojdakowski.
- Mieliśmy wielu bardzo zdolnych chłopaków. Rocznik 81’, wspomagany kilkoma zawodnikami urodzonymi rok później, zdobył nawet brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów Starszych, mając w składzie m.in. Sebastiana Milę, Łukasza Nawotczyńskiego, Karola Piątka czy Łukasza Mierzejewskiego. Mieli być oni naszym źródłem dochodu, bo przecież właśnie ze sprzedaży utalentowanej młodzieży utrzymywał się OSP – tłumaczy kibic Biało-zielonych.
Dopiero gdy piłkarze z rocznika 82’ zakończyli wiek juniora postanowiono zgłosić do rozgrywek drużynę seniorów. Wspomagali ją również zawodnicy o rok starsi i najzdolniejsi juniorzy, jak choćby Mateusz Bąk, który z Lechią przeszedł całą drogę od Klasy A do Ekstraklasy.
- Nigdy nie zapomnę pierwszego meczu. Pojechaliśmy z Michałem Globiszem jako trenerem na mecz Pucharu Polski z Błękitnymi Sobowidz. Przebieraliśmy się w trawie i... wygraliśmy 11:0 – wspomina Wojdakowski.
- Tak fascynującej drogi już chyba nigdy w życiu nie przeżyję. Szukało się na mapach wiosek, w których mieliśmy grać mecze. Nie dało się dojechać tramwajem czy autobusem – trzeba było kombinować inaczej – z uśmiechem opowiada o dawnych czasach.
W przeszłości obowiązywała taka zasada, że zasłużone kluby mogą przystąpić do rozgrywek od wyższej klasy rozgrywkowej i dzięki uprzejmości Pomorskiego Związku Piłki Nożnej OSP Lechia Gdańsk swoją przygodę zaczęła w Klasie A. Kilku klubom nie spodobało się jednak takie rozwiązanie i Lechia miała sporo problemów, by występować w grupie gdańskiej – w efekcie została zgłoszona do malborskiej.
- Myślę, że trochę się nas bali. Wiedzieli, że mamy silny zespół, zdecydowanie przewyższający poziomem Klasę A. Dziś żałuję, bo wolałbym nawet poświęcić ten jeszcze jeden rok i zacząć w Klasie B – wtedy nikt nie miałby do nas pretensji – mówi Pan Piotr.
Klubu w trudnych momentach nie zawiedli kibice, którzy jeździli za swoją ukochaną Lechią. Z czasem, gdy zorientowano się, że coś dobrego jest na rzeczy, zaczęło ich przybywać. Klasa A nie stanowiła dla Gdańszczan żadnego problemu – z 22. spotkań wygrali aż 21, ale nie ma się jednak czemu dziwić.
- Tam grali amatorzy, którzy normalnie pracowali, a w piłkę grali dla zabawy. U nas byli jednak zawodowcy, trenujący na co dzień i prezentujący zdecydowanie wyższy poziom. Kilku z nich już wtedy spokojnie poradziłoby sobie nawet w IV lidze – wspomina Pan Wojdakowski.
W lidze okręgowej również nie było mocnych na Lechię. Pogoń Smętowo, Błękitni Stare Pole czy Huragan Nowe Polaszki nie były ekipami mogące nawiązać z Gdańszczanami równorzędną walkę. Po wywalczeniu awansu do IV ligi Panowie Bąk i Wojdakowski, pracujący na rzecz Lechii mimo zaległości finansowych sięgających aż 9. miesięcy, przekazali opiekę nad Lechią innym. Dowodzenie przejął wtedy Pan Błażej Jenek, który w klubie działał aż do 2011 roku. Zakończyła się wtedy zabawa futbolem, a rozpoczęło poważne budowanie drużyny.
- Pamiętam, że już w IV lidze pojawiła się duża przeszkoda. Gedania Gdańsk – to był problem. Przyzwyczailiśmy się do tego, że jesteśmy najlepsi, a tymczasem nagle okazało się, że nie jest to prawda. Przypomina mi się taki mecz na Traugutta, kiedy Gedania w ciągu 120 sekund wyciągnęła wynik z 1:2 na 3:2, by ostatecznie, bo golu w 90. minucie, pokonać nas 4:3 – opowiada nam Pan Wojdakowski, wówczas już tylko kibic Lechii.
Sezon 2003/2004 Lechia również zakończyła na I miejscu, cztery punkty przed wspomnianą Gedanią. Prym w drużynie wiedli wtedy Marek Szutowicz, Zbigniew Kobus, Maciej Kalkowski i Marek Wasicki, którzy zdobyli łącznie dla Gdańszczan 47 bramek.
III liga błyskawicznie sprowadziła wszystkich na ziemię. Skończyły się łatwe i przyjemne zwycięstwa, a zaczęła prawdziwa walka o punkty. O awans na zaplecze elity przyszło walczyć z takimi ekipami jak Warta Poznań, Tur Turek, Flota Świnoujście czy Unia Janikowo. Lechia, zajmując na koniec sezonu I miejsce, uzbierała 66 punktów na 90 możliwych. W ramach ciekawostki warto odnotować kilka nazwisk, które wtedy przewijały się na III-ligowych boiskach: Piotr Celeban, Karol Gregorek, Paweł Buzała, Krzysztof Gajtkowski, Dawid Nowak, Damian Nawrocik, Piotr Piechniak, Marcin Radzewicz, Błażej Telichowski, Michał Goliński i wielu wielu innych.
- Wielką rolę w naszych sukcesach odegrało zrzeszenie kibiców Biznes Partner Klub, które wspierało nas mocno pod względem finansowym. Wiele osób z tego grona do dziś jest mocno związanych z klubem i aktywnie uczestniczy w życiu Lechii – mówi Pan Wojdakowski.
Trzy sezony na zapleczu elity spędziła Lechia nim zawitała do I ligi. Najpierw 10., później 5., aż w końcu, w sezonie 2007/2008, 1. miejsce, dające upragniony awans. 7 lat czekali więc kibice gdańskiej Lechii, by znów znaleźć się w gronie najlepszych piłkarskich drużyn Polski.
- 7 lat, które potrzebowała Lechia, by wrócić na salony, tam gdzie zawsze było jej miejsce. 7 lat walki i starań wielu ludzi, w których płynie Biało-Zielona krew. 7 lat sukcesów, osiągniętych celów, które zarazem stawiają następne... 7 lat, które rodzą nadzieję i wiarę, że następne siedem przyniesie jeszcze więcej radości w naszych sercach – pisał w swojej książce „Lechia. Od A Klasy do Ekstraklasy” Mariusz Kordek.
- Serce rosło, gdy patrzyło się na te sukcesy. Jak na początku zasieje się ziarenko, które z czasem pięknie wyrasta, to aż miło patrzeć. Jestem dumny z tego, że przebyliśmy tę trudną drogę i dziś gramy w Ekstraklasie – mówi z nieskrywaną radością w głosie Pan Wojdakowski.
Nie mogliśmy nie zapytać go zatem o sprawę Polonii Warszawa, która stanęła przed możliwością rozpoczęcia wszystkiego od zera i pozbycia się łatki „Groclinu”.
- Za Polonią wlecze się ten Groclin już od kilku lat i będzie się wlókł dalej, bez względu na to, czy będzie grała w Ekstraklasie jako Polonia, KP Katowice, GKS, czy cokolwiek innego. Nie wiem czy powinni rozpocząć wszystko od początku. Jak pójdzie Pan na Konwiktorską to znajdzie wielu zwolenników takiego pomysłu, ale pojawi się również wiele osób, które nie będą chciały czekać i rezygnować z gry w elicie, która jest przecież sporą nobilitacją – twierdzi Pan Wojdakowski, który nie ukrywa jednak, że gdyby kilka lat temu pojawił się w Gdańsku bogaty inwestor, mogłoby być różnie.
- Gdyby wtedy znalazł się taki Wojciechowski nie wiadomo, co by było. Mając pieniądze można zrobić bardzo dużo. Cieszę się jednak, że taka sytuacja nie miała miejsca i Lechia do wszystkiego doszła dzięki sportowej ambicji popartej ciężką pracą – mówi Pan Piotr.
Zapytany o to, co powinna zrobić dziś Polonia, która w 2008 roku awansowała do elity dzięki odkupieniu przez JW Groclinu, a zarazem licencji na grę w Ekstraklasie, odpowiada:
- Ja jestem fanatykiem i nigdy nie będzie mi się podobało kupowanie licencji i uzyskiwanie sukcesów w sposób pozasportowy. Nie dziwię się ludziom, którzy chcą utrzymać Polonię w elicie, ale nigdy nie będę za zdobywaniem awansów drogą kupna – przyznaje.
Lechia, po 7. ciężkich latach, powróciła do Ekstraklasy. Rozpoczynała od zera, jako zupełnie nowy klub. Dziś jest wśród najlepszych drużyn w kraju, a mecze rozgrywa na przepięknym nowoczesnym stadionie. Rozpoczęta przed laty misja nie została jednak zakończona.
- Celem od samego początku było mistrzostwo Polski i gra w europejskich pucharach. Na początku się z tego śmialiśmy, ale ja gdzieś po cichu w to wierzyłem i wierzę nadal. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto doprowadzi do tego, że Lechia będzie w Europie zauważalna – powiedział z nadzieją w głosie Pan Wojdakowski.




Każdy popełnia błędy, najważniejsze jest je naprawić i odzyskać twarz.
LECHIA GDAŃSK !

Pablo84 28.07.2012 22:36

kreseq, Wy najbardiej medialnym klubem?Skad te info?

Błaszczu_WIŚLAK 28.07.2012 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1264728)
Liga robi sie po prostu groteskowa.
Polonia zostaje w Ekstraklasie bo jej prezes nie mógł przenieść klubu do Katowic.
Były prezes sprzeda za ponad 100 tys Euro Gruzina do WKSu i zastrzeże sobie 50% od następnego transferu. Szkoda że nie zobaczył jakie to kwoty " z klubu " w ostatnich latach generował
Śląsk. Ten oto Śląsk, Mistrz Polski wzmacnia sie na potęge zawodnikami typu Patejuk.
Następnie Legia, klub którego właścicielem jest koncern medialny, który nie jest w stanie przeprowadzić relacji z meczu swojej drużyny w europejskich pucharach. Ten niby najbardziej medialny klub w Polsce i o najwiekszym budżecie nie stać na wydanie ponad 100 tyś Euro na zakup zawodnika. Stać natomiast na mnożenie stanowisk .... wie po co.
Kolejny hegemon - Lech Poznań. Klub, z którego odeszło kilku kluczowych zawodników wzmacnia sie 2 zawodnikami, licząc że załata resztę tymi, którzy wracają z wypożyczeń. Do tego wzmocnienie zagranicznym zawodnikiem opiera sie oczywiście na wypożyczeniu. Klub zarobił, pieniędzy nie ma.

Nie będę pisać o Wiśle bo jak jest każdy wie.

Czekamy teraz aż ktoś znowu powie o podnoszącym się poziomie ligi. W tym roku jesteśmy biedakami i patrząc kto odszedł a kto przyszedł to wychodzimy na totalny minus - tak ogólnie.
Niezły ten kop i boom na piłkę po Euro :lol:

jak raz w kwietniu byliście najlepsi to nie znaczy że w przeciągu całego roku tak było :D
http://legia.com/news,29870-legia_na..._kwietniu.html

Bo z tego wynika ze 9 miesięcy pierwsza Wisła, a tylko 1 miesiąc legia.
tak na luziku :)

Marszałek 28.07.2012 23:26

Medialni, bo ich właścicielami jest niby koncern medialny. Taka łopatologia.

mitmichael 29.07.2012 06:57

Ostatnio czytalem, ze Lech znowu najbardziej medialny w Polsce a nie zadna Legia.

kreseq 29.07.2012 08:33

Zapomnialem ze to nie to forum... ITI lubi tak pisac, to byla ironia... "Najbardziej Medialny Klub w Polsce" oni tak zaczynaja 3/4 newsow...

jacekbum 29.07.2012 10:14

A mnie ciekawi może ktoś rozjaśni jak to jest możliwe ,że Legia nie ma 100 tysięcy na transfer skoro zarobili ostatnio miliony na Borysiuku Rybusie Komorowskim a z większych kosztów to tylko kontrakty dla Blanco i Novo,czyżby ITI zabierało? dziury budżetowej nie mają bo puchary drugi raz mają a zarobili pewnie z 3 milony za poprzedni sezon<z doliczeniem biletów>

Pablo84 29.07.2012 10:53

Mają niby do oddania ponad 100 mln ITI.Czyli sytuacja analogiczna do naszej.

wolfy 29.07.2012 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1264724)
Dupa popiecze znowu kilka miesięcy i przejdą do porządku dziennego :lol:

Czekam na transparent "W.K. dzięki".
Oczywiście - ironiczny.

Maciuś 29.07.2012 16:10

Ogladacie Nową Legie z Borussią? Ten Suler to wieksza pokraka niz Lamey i Jaliens razem wzieci.

Pablo84 29.07.2012 17:15

....y zabroniły kibicom Legii wniesienia transparentu upamiętniającym Powstanie Warszawskie.


Czy ta Polska jest niepodległa?

felipe 29.07.2012 18:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1265427)
....y zabroniły kibicom Legii wniesienia transparentu upamiętniającym Powstanie Warszawskie.


Czy ta Polska jest niepodległa?

Działo się coś w związku z tym? Bo nie oglądałem.

Wichar87 29.07.2012 18:35

Oglądałem pierwszą połowę, zauważyłem brak flag i dopingu.

Krzysiek Grabski 01.08.2012 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1265421)
Ogladacie Nową Legie z Borussią? Ten Suler to wieksza pokraka niz Lamey i Jaliens razem wzieci.

Zostań chłopie przy tych bananach,zbyt szybko skreślasz ludzi.

Dariook 01.08.2012 17:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krzysiek Grabski (Post 1265847)
Zostań chłopie przy tych bananach,zbyt szybko skreślasz ludzi.

Przecież on go nie skreślił tylko trafnie podsumował ! Ps: Nie spinaj się tak bo ci elka pęknie ;)

KOALIK 02.08.2012 09:42

http://www.90minut.pl/news/193/news1...-pol-roku.html

Gdyby wziąć się za menedżerów, to na światło dzienne wyszłyby zdecydowanie poważniejsze sprawy niż korupcja. To ludzie pokroju Kucharskiego, Kołakowskiego, Piekarskiego i ich kolegów są głównymi architektami nieuczciwości w piłce nożnej. W Ekstraklasie większość transferów z zagranicy przeprowadza się nie dzięki szukaniu zawodników, tylko poprzez kontakty z nieuczciwymi agentami, którzy wymuszają na klubach transfery swoich zawodników (oczywiście agenci odpalają parę procent z transferów inwalidów pracownikom danego klubu, przez co interes się dalej kręci). Potem się dziwimy, że taki Sernas ma 100 tys. zł miesięcznie. Ja bym mu dał najwyżej 10 tys. Oczywiście, dzieje się to na całym świecie. Idealnym przykładem jest Magath, niezależnie gdzie pracuje, to co pół roku jest dziesięć transferów do klubu i dziesięć z klubu (transfery w celu nachapania się do własnej kieszeni, a nie w celu zwiększenia jakości drużyny), a potem taka Schalke musiała się pozbyć kilkunastu niepotrzebnych i słabych, często drogich piłkarzy ściągniętych przez tego trenera. Przez co wpadła w kłopoty finansowe. Czy też Liverpool w ostatnich miesiącach.

muerte 02.08.2012 16:31

Ależ to bramkarza Pogoń ściągnęła.

Dla mnie osobiście szok.

Arked 03.08.2012 11:13

Po ostatnich popisach naszych pucharowiczów, znów podniosły się głosy odnośnie nieadekwatnych zarobków piłkarzy w Polsce. Może jakimś rozwiązaniem byłoby wprowadzenie salary cap (ograniczenia płac) jak w np. NBA.

Nie chodzi tu o jakiś bezwzględny limit tylko o ograniczenie zarobków graczy przeciętnych lub słabych bo to stanowi problem. Ligowa szarzyzna zarabia za dużo przez co brak pienieży na wyższe kontrakty dla lepszych zawodników. Pewnie początkowo wiązało by się to z falą zagranicznych wyjazdów niektórych rzemieślników ale nie oszukujmy się, większość by lepszej pracy za granicą nie znalazła. Na zwolnione miesce wskoczyla by mityczna już zdolna młodzież i klasowi obcokrajowcy, na których zwolniły by się środki w klubowych budżetach.

Ktoś powie, że powstała by ogromna dysproporcja w zarobkach... i słusznie. Czy taki Melikson nie zasługuje na wielokrotnie więszke wynagrodzenie niż Sikorski, Garguła itd.? Może wreszcie w Polsce pojawili by się zawodnicy z nazwiskami, od których młodzi piłkarze mogliby się czegoś nauczyć.

studio 03.08.2012 12:03

Wystarczy zmienic umowy o wynagrodzenie, ze nie ma "czy sie robi czy sie lezy", tylko 25% pensja + premie za wygrane, czy tam remisy, przegrali? To nie ma siana. Zapierniczaliby jak w Kenii za miske wody

Arked 03.08.2012 12:31

Widzę, że na weszlo pojawił się artykuł w podpobnym tonie. O coś takiego właśnie mi chodzi.

blanco 03.08.2012 12:40

Takie reformy są bez sensu ,bo żeby liga była mocna to kasa musi być . Mianowicie ta kasa musi być inwestowana rozsądnie . Dobrze , że nie ma już Wojciechowskiego , który psuł całą machinę dając pokrakom ogromne pieniądze .
Trzeba grać młodymi ( jacy by oni nie byli ) , bo każdy ma dość oglądania Rachwałów , Surmów itp i zaprzestać podpisywania kontraktów z całymi tabunami BEZNADZIEJNYCH Bałkańców . Osobiście uważam , że najlepszy kierunek dla Polski, jeśli chodzi o zagraniczną politykę transferową to pójście drogą Cypru i ściąganie dobrych technicznie , szybkich gości z upadających klubów greckiej ligi , coś w stylu Michela , który przychodzi do Wisły .
Oczywiście to nie jedyna opcja , daję tylko przykład , ale jak się widzi, że Widzew bierze łamagi z II ligi maltańskiej i VI ligi niemieckiej to jak ma być dobrze ?

Arked 03.08.2012 12:50

Właśnie o to chodzi, żeby Surmy, Rachwały i inne dziady nie zarabiały setek tysięcy złotych, które mogłyby być przeznaczone np. na "dobrych technicznie , szybkich gości z upadających klubów greckiej ligi".

blanco 03.08.2012 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1266498)
Właśnie o to chodzi, żeby Surmy, Rachwały i inne dziady nie zarabiały setek tysięcy złotych, które mogłyby być przeznaczone np. na "dobrych technicznie , szybkich gości z upadających klubów greckiej ligi".

Oczywiście też to miałem na myśli , tylko źle to ująłem .
Mowiąc, że kasa jest konieczna chodziło mi o to , że trzeba płacić grube pięniadze dobrym obcokrajowcom, bo inaczej nie da się ich przekonać . Jeśli oczywiście jakiś Polak będzie to świetny to także nie ma przeciwwskazań , ale do tego jest potrzebna solidarność klubów .

Krzysiek Grabski 04.08.2012 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1265880)
Przecież on go nie skreślił tylko trafnie podsumował ! Ps: Nie spinaj się tak bo ci elka pęknie ;)

O tak,amatorska trafność podsumowań tychże kibiców na pstrym koniu jeździ.
Nie spinam się i nie ulegnę twojej prowokacji.

Kociewiak 07.08.2012 09:33

W poniedziałek późnym wieczorem w Gdańsku wylądował obrońca Piotr Brożek. Zawodnik przejdzie testy medyczne.

Brożek był ostatnio zawodnikiem tureckiego Trabzonsporu, z którym rozwiązał kontrakt. W końcowym okresie w Turcji Piotr przede wszystkim borykał się z kontuzjami. 5-krotny reprezentant Polski większość kariery spędził jednak w Wiśle Kraków. Lechia wciąż poszukuje natomiast alternatywy na pozycję lewego obrońcy.
- Chciałbym jak najszybciej znów grać w piłkę na wysokim poziomie – powiedział Brożek zapytany o przylot do Gdańska. - W najbliższym czasie przejdę testy medyczne i czeka nas też rozmowa o ewentualnym kontrakcie. Wisła, Śląsk i właśnie Lechia to dla mnie jedyne kluby w Polsce, w których mogę zagrać.
We wtorek Brożek będzie trenował indywidualnie, a w kolejnych dniach przejdzie specjalistyczne badania medyczne. Dopiero po nich zostanie podjęta ostateczna decyzja o jego przyszłości.
Piotr Brożek w polskiej ekstraklasie rozegrał dotychczas 178 spotkań, strzelając 14 goli.

http://lechia.pl/28514

AYALA 13.08.2012 08:47

Pareiko w dzisiejszym wywiadzie dla PS mówi że nasza liga jest najbardziej siłową w Europie.No cóż, Siergiej ma napewno racje, skoro naszym grajkom brakuje umiejętności to trzeba je powerem nadrabiac

wislak68 13.08.2012 12:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1268547)
Pareiko w dzisiejszym wywiadzie dla PS mówi że nasza liga jest najbardziej siłową w Europie.No cóż, Siergiej ma napewno racje, skoro naszym grajkom brakuje umiejętności to trzeba je powerem nadrabiac

Biorąc pod uwagę że chłop jak do tej pory grał w chyba trzech (estońska, rosyjska i polska) to jego opinia w tym względzie jest zapewne bardzo miarodajna.

QBAS 13.08.2012 15:02

Wygląda, jakby ta opinia Was dziwiła.. Nie wierzę Panowie, że jest to dla Was jakiekolwiek odkrycie. Przecież wiadomo, że nasi kopacze to nie żadni wirtuozi, a jedynie "biegacze za piłką" :)

Nie oglądając się na nasze problemy (brak efektownych transferów), drużyny walczące o MP nie wyglądają jakby miały nam bardzo uciec. Śląsk, Ruch, Amica... Legia pewnie do końca będzie walczyła bo skład ma wystarczający na zdobycie pierwszego miejsca, a Urban jest zdolny do tego osiągnięcia.

Tak więc przy odrobinie szczęścia mamy szanse na powalczenia o kolejne MP. Tylko niestety w takiej sytuacji, będzie to po raz kolejny mylnie obrazowało naszą "siłę", a BC i zarząd łatwo odrzucą pomysł szkolenia młodzieży, profesjonalizacji klubu etc. No ale na razie martwmy się bieżącymi sprawami :)

0 22 13.08.2012 17:25

To, że nie ma innych zalet niż siła to jasne. Pytanie tylko czy ta siła jest rzeczywiście faktem. Tekst, że jesteśmy najbardziej siłową ligą europy to jakiś kosmiczny żart, biorąc pod uwagę jak przygotowane są drużyny z Anglii, Skandynawii, Francji i 10 czy 20 innych lig Europy oraz to jak się w naszej lidze człapie.

ziz99 13.08.2012 21:41

Zapowiada się jeden z najsłabszych sezonów ligowych od lat. Eliminacje do LM i LE brutalnie zweryfikowały poziom "naszej kopanej". Z resztą z polskim sportem nie jest dobrze, co widać po medalach i wynikach na IO.

Pierwsze zawirowania na ławkach trenerskich mogą być bardzo szybko, bo zarówno w Lechu i Śląsku przebąkuje się coś o zwalnianiu trenerów. Do tego wszędzie zmiany, brak realnych wzmocnień, słaba ekonomia itp. Właściwie nie wiadomo czego po kim się spodziewać, poza tym że będzie to w miernym wykonaniu.

Jose 13.08.2012 22:24

Jeszcze nie zweryfikowały bo jeżeli Legia awansuje do grupy LE to sezon Polski w pucharach udany. Przed sezonem 08/09 mogliśmy tylko o tym pomarzyć. Jakieś jednostki tylko grały raz na jakiś czas. A tak by był kolejny już raz ze rzędu polski klub w grupie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl