![]() |
Cytat:
Robert powiedział jedynie, że to nie trener gra, tylko piłkarze, którzy zarówno przed Lenczykiem jak i teraz są tacy sami. Jak mnie wkurza takie szukanie afer na siłę. |
Gazeta wypisuje bzdury(jak zwykle). Dobrze pamiętam ten wywiad przed meczem ze Śląskiem. Jest do obejrzenia w wersji video. Gdzie tam było lekceważenie ?
|
Cytat:
(Normalny człowiek nie przyjąłby tego jako komplement..... tym bardziej Lenczyk) Czyli Lenczyk zostaje "szefem" w Śląsku i jako doświadczony trener z poczuciem własnej wartości sądzi że uzdrowi zespół z Wrocławia. Tymczasem Maaskant sugeruje - i tak nic nie zmienisz, jesteś słaby.... Ja to tak rozumiem. Pomijam fakt - czy właśnie tak było (opieram się tylko na tym cytacie) BTW Na mnie PR Maaskanta nie działa - działają na mnie tylko wyniki i jakość gry Wisły:) |
witeq podpisuje się pod twoim postem rękami, nogami i czym tylko sie da :D
|
Tylko że prezes firmy kieruje i jest tak jak on chce, a trener może wpoić założenia taktyczne, które nie zostaną zrozumiane przez np zbyt małą ilość czasu lub zbyt słabe umiejętnosci piłkarkie.Maaskantowi chodziło o to, że jest z drużyną zbyt krótko (3 dni) by cokolwiek dało się zmienić.
Gazeta jak zwykle stara się siać u nas ferment. |
Cytat:
Pomijam fakt że przez 3 dni można choćby poprawić nastrój w szatni czy inaczej zdopingować piłkarzy do większego wysiłku, lekko zmodyfikować taktykę bo oczywiście jakości gry się nie zmieni. (Lenczyk w Śląsku) Natomiast możliwe że jest to "ferment" wyprodukowany przez media:) |
Widzę, że cała teoria już gotowa, ale może najpierw obejrz :
http://www.youtube.com/watch?v=UhLoj_4S-A8 Trener wyraźnie odniósł się do czasu. Że wiele nie mógł Lenczyk zdziałać w tydzień. Zadziwia mnie, że wierzysz na słowo gazecie. Twój błąd. |
Cytat:
(szczerze współczuje celów w życiu) Opierałem się "mądralo" na słowie pisanym - przytoczonym przez kolegów w wcześniejszych postach (link). Weź się do nich dojeb że sieją ferment jak taki mądry jesteś! Może pewnie napiszesz że celowo wprowadzają w błąd? |
Cytat:
Zacznijmy od tego, że to Maaskant zaczął swoje ataki, nie 'polska myśl szkoleniowa' (przynajmniej tak wynika z tego artykułu w Fakcie). I tak jak napisał Ogryzek- Maaskant niech udowodni jaki z niego fachowiec (powinien sam sobie dać czas np po przerwie zimowej, gdzie będzie miał możliwość przygotowania zespołu sam) i jeśli osiągnie lepsze rezultaty (styl przygotowanie fizyczne itp) niż do tej pory miała Wisła przez te 2/3 lata, to wtedy może pouczać innych. A tak to trochę się wygłupia i w sumie nie dziwię się, że 'polska myśl szkoleniowa' się burzy. Wyobrażasz sobie Polaka który poszedłby prowadzić zespół w Holandii i praktycznie na dzień dobry 'jeżdził' po tamtejszych trenerach? Wg mnie zostałby szybko ściągnięty na ziemię. Poza tym co do tezy, że zagranicznych trenerów w Polsce nie chcą, to w mojej opinii jest ona trochę na wyrost- był przecież Okuka, Radolsky, Liczka itp i jakoś nie mieli oni zbytnich problemów. Kłopoty to miał Leo, bo jak sam napisałeś najeżdżał na PZPN i całe to dziadostwo. Owszem miał sporo racji, ale mi raczej chodziło o to, że był z niego niezły bufon- przykładem niech będzie to, że nie napisał raportu po ME bo mu się nie chciało lub jakieś dziwne powołania, któe śmieszyły nawet kibiców. Sam Been też nie jest tu bez winy. |
Zdaje się, że Leńczyka zaprezentowali 27, albo 28 a mecz był 1 pazdziernika, wiec nawet nie tydzień.
Wyborcza specjalizuje się w oczernianiu Wisły.Czasami mam wrażenie, że wręcz stosuje negatywny buzz marketing. To tylko ja. A kogo ten Maaskant poucza?!!!! ....a wyborcza ryje wam głowy.Czytajcie więcej tego gówna |
Cytat:
Poza tym nie czytałem sam z siebie, tylko ktoś tu wkleił linka. |
Oglądałem dziś 2 połowę Barcy z Kopenhagą. Zrobiło się smutno, że my tak nie możemy...
Goście grali b. mądrze, co się dało piłką, żadnej paniki, od czasu do czasu podchodzili po szybkim ataku pozycyjnym pod bramkę Katalończyków, mądry pressing. Barca sobie wiele nie mogła pograć, a koło 70 min obrońca gospodarzy niemal cudem zapobiegł wyrównaniu. No, gdyby nie Messi... Z ciekawości sprawdzam jak stoją w lidze ... po 12 kolejkach pogrom punktowy i bramkowy. Po 2 kolejkach LM byli na 1 miejscu ogrywając Panatę i bogaty Rubin. Kopenhaga z tego co sprawdziłem jakiś gwiazd w składzie nie ma, a jednak można zrobić drużynę grającą na b. wysokim poziomie za przeciętną kasę. U nas oczywiście się nie da... Za dużo "gwiazd" (czyt. Brożki, Małecki)? A może trener za dużo gada a za mało konsekwentnie wprowadza zmiany? Pytanie też co tak na prawdę chce zrobić Cupiał, bo na razie to każe ściągać złom, a co któryś z nastu się wyróżni to go sprzedaje i liczy kasę. Chyba ta zima da nam ostateczną odpowiedź dokąd zmierzamy, bo jak na razie to dreptamy w miejscu. |
Cytat:
Bzdur od Maaskanta narazie nie usłyszałem, co cieszy ale wolał bym jednak w końcu jakąś wygraną zobaczyć.Prawda jest taka że 1,2 porażki i Maaskant będzie wygadywał różne dziwne rzeczy.Tak jest nawet u tych najlepszych z najlepszych gdy ich drużynom nie idzie |
Maaskant popełni tylko jeden, zasadniczy błąd, który może go kosztować posadę - zgodził się objąć Wisłę w trakcie sezonu, bez piłkarzy, z mętnymi zapowiedziami wzmocnień. Jest presja kibiców i mediów, prezes - nieudacznik pompował do niedawna balonik ( teraz już wie, że z tą Ligą Mistrzów to z siebie debila zrobił - a można było przecież wyciągnąć wnioski z przygód medialnych Filipiaka, którego klubik co roku idzie na LM i kończy rozpaczliwą obroną przed spadkiem ). A tu wyników nie ma - bo być nie może.
Maaskant dał się zrobić w wała i pewnie teraz żałuje. |
Cytat:
Dokładnie i tyle w temacie....... |
Znając poziom znajomości angielskiego naszych dziennikarzy, to nie ma się co dziwić, że zrobili aferę ze słów Maaskanta. Wystarczy sobie przypomnieć wywiad pana z C+, przed meczem z Górnikiem... Wystarczy to, że co chwile pojawiały się "wywiady" z Maaskantem, w których na te same pytania odpowiadał co innego... szkoda tylko że wszystkie zostały zadane "w kupie" po jakiejś konferencji (tj. 5 dziennikarzy obstawiło Maaskanta dyktafonami i padały pytania).
|
Duże sznase na występ z Lechią Łobo, Riosa i Kirma. Kirm powinien dostać szansę, ale czy Łobo na nią zasługuje? Miał tyle czasu na pokazanie czegoś, a poza meczem z Lechią w którym zapewnił nam mistrza zawodził. Moim zdaniem wiele już nie pokaże, ale przy naszej obecnej grze ofensywnej trzeba szukać nowych rozwiązań. Może wrzuci jakąś piłe na głowe Brożka albo wywalczy jakiś rzut wolny:)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html |
Cytat:
|
Cytat:
Pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
Cytując go sproawiasz że jego post jest widoczny, a spora część osób z nas nie chce widzieć tu głupich postów. A co do portali i gazet.... kolejny tytuł: http:/ /sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/trener-wisly-nikt-nie-zasluguje-tu-na-gre,1,3739457,wiadomosc.html Tytuł jednoznacznie sugeruję, że nikt nie zasługuję by grać w Wiśle.Ale wystarczy wejść i przeczytać całość i już wiemy, że chodzi o to, że nikt nie zasługuję na grę za "darmo". Nie będę rozwodził się nad prawidłowością tytułu tego artykułu.Chodzi generalnie o to, że media s....iły się niemiłosiernie, sugerując , manipulując faktami, cenzurując, itp.Wykorzystują, fakt, że ok 30 % społeczeństwa to wtórni analfabeci. |
W kwestii krytykowania zagranicznych trenerów przez polskich "fachowców" typu Lenczyka - to zwykła zawiść i strach o własne stołki. Żaden polski trener nie będzie popierał zatrudniania coachów z zagranicy, bo są dlań konkurencją do posad. A nasi szkoleniowcy doskonale zdają sobie sprawę z własnej słabości, zacofania, nie nowoczesnych metod itd. itp. - każdy, lub prawie każdy zawodowo nadaje się "do odstrzału" z zacofanym warsztatem i brakiem realnych sukcesów. Żaden polski trener nie jest naprawdę uznaną na świecie marką. Polski piłkarz zwykle niewiele umie nie tylko dlatego, że jest leniwy, gnuśny i ćwiczy w marnych warunkach - także dlatego, że nasza rodzima "myśl szkoleniowa" nie ma mu za wiele do zaoferowania od trampkarza aż po seniora. Takie są fakty.
Polscy trenerzy doskonale wiedzą, że ze swoim warsztatem nie wytrzymają zagranicznej konkurencji, więc walczą z nią wszelkimi dostępnym sposobami, także "faulując" i pieprząc głupoty. Ja już momentami nie mogę ich słuchać. Zresztą, podobnie robią też piłkarze w stosunku do zagranicznej konkurencji. A jeśli chodzi o Maaskanta, to ma on jeszcze trudniejsze zadanie z innego powodu. On jest ze świata, gdzie normalnie gra się atak pozycyjny i na nim można opierać taktykę gry. I chce to tu też robić. Gdyby to "odpaliło", Wisła taktycznie zmiażdżyłaby ligę. Tyle, że pewnie nie rozumiał, iż polski piłkarz w ogóle nie wie, co to jest atak pozycyjny. Musi się go uczyć od podstaw także dzięki naszej rodzimej myśli trenerskiej, dla której to również Yeti - czyli stwór, który podobno istnieje, ale o którym nikt nie wie, jak wygląda. Oto jest najlepsza "cenzurka" wartości pracy naszych rodzimych Lenczyków, Engelów i pozostałych Kaczmarków. Tu dochodzi jeszcze jeden problem: bo nawet jeśli jakiś polski piłkarz załapie, o co chodzi, to sztuką będzie zmuszenie go do WYSIŁKU we wdrażaniu strategii gry na boisku. Bo atak pozycyjny wymaga ruchu, kreatywności i aktywności JESZCZE ZANIM BĘDZIE SIĘ PRZY PIŁCE. A w słowniku polskich piłkarskich "profesjonalistów" nie występuje zwrot "wysiłek", "ciężka praca", "bieganie" nawet wtedy, gdy piłka znajduje się w odległym sektorze boiska. Więc wszystko idzie naprzód ciężko jak cholera. |
Cytat:
Owszem, gramy nadal padakę i punktów nie ma, ale przynajmniej trener dokładnie pozna kogo ma w drużynie i co są warci poszczególni grajkowie. Nam pozostaje się modlić o to, by Maaskant: - okazał się dobrym szkoleniowcem w przerwie zimowej - Valckx wytargował niezbędne wzmocnienia Ja na razie nie mam przekonania co do tego, że to dobry trener choć z pozoru CV trenerskie ma dobre. Problem w tym, że wyników nie ma. |
Cytat:
|
Cytat:
Holender przyszedł do drużyny zdubowanej dla Heńka, z jego piłkarzami. Jakby zrobił od razu wynik, to taki West Ham powinien chłopa od razu brać. Czy myślicie że jakby został Heniek dalej, np. były by te nauki jezyka, były by 2 treningi dziennie, piłkarz w klubie przez większość dnia, integracja? Kwestią jest, jak na to patrzy Cupiał? Bo jeśli w grudniu ma go zwolnić np. to wszystko to jest bez sensu. Oczywiście jeśli w lutym, marcu nie będzie widać poprawy w grze, wtedy należy sobie zadać pytanie czy ten trener potrafi trenować. Wtedy może sie okazać ze wizja budowy druzyny przez Basałaja była zła, i wszystko sie totalnie pierd**i. Należy mieć nadzieje, i ja takową mam, że wszystko sie jakoś ułoży, pomimo tego że na razie wygląda to bardzo słabo. A co do krytykowania Maaskanta przez rodzimych trenerów...odpowiedzmy sobie na pytanie, ilu polskich trenerów pracuje/pracowało za granicą by mieć w ogóle świadomość piłkarską jak to wygląda i działa gdzie indziej. |
No wlasnie Petrescu tez nie szlo za dobrze, jakby dluzej zostal u Nas moglo by byc calkowicie inaczej. Tak samo denerwuje mnie gadanie ze Maaskant to taki drugi Liczka po liftingu z dobrym PR. Bo ze gra i wyniki podobne, tyle ze spojrzmy jakim materialem (czytaj skladem) dysponowal Liczka a z jakiego kroic musi Robert. Nie bronie Naszego trenera bo sam tez na troche wiecej liczylem (szczegolnie na Naszym stadionie), ale wierze ze okaze sie czlowiekiem na odpowiednim miejscu i Nas odbuduje na nowo.
|
Jeśli Cupiał ma cierpliwość, a Maaskant uważa, że jest w stanie nauczyć Polaków gry pozycyjnej to powinniśmy to kontynuować za cenę wyników w tym sezonie. Gdyby to wypaliło, to moglibyśmy wreszcie nie wstydzić się za grę Wisły w pucharach czy lidze.
Natomiast jak chodzi tylko i wylącznie o punktowanie to w takim przypadku być może trener robi błąd. Chce za dużo zmienić na raz: ustawienie, sposób gry, którego Polacy nie rozumieją (atak pozycyjny, to w PL nie istnieje, świetnie to Markus opisał w swoim poście). Ogólnie moje zdanie jest takie, jeśli Maaskant siedzi na gorącym stołku, bo nie punktuje, to jego rola tutaj nie ma sensu. On przyszedł zbudowac zespół, czy ogrywać w lidze para drużyny ? Jak chcemy zrobić krok do przodu to trener nie może mieć na sobie takiej presji już teraz. |
ja uwazam ze poswieci dwa lata na przbudowe stadionu kosztem wyników zobaczcie na jage jak długo zajeła stabilizacja druzyny,
|
Cytat:
Wskaż mi jedną dobrą formację w naszym zespole. Wskaż mi jednego dobrze przygotowanego do rundy zawodnika. Chyba, że masz na myśli wcześniejsze kluby, w tej kwestii jednak się nie wypowiadam. Tu każdy przypadek trzeba byłoby rozpatrywać oddzielnie, a fachowcem od ligi holenderskiej nie jestem. Nie wiem, czy Maaskant jest dobry, wiem tylko, że większość naszych piłkarzy jest słaba. |
Źle mnie zrozumieliście.
Moim zdaniem Maaskantowi należałoby dać nie przerwę zimową, a cały rok na zbudowanie drużyny. I rozliczać go z pracy pod koniec następnej rundy jesiennej. Dopiero po takim okresie podjąłbym się rzetelnej oceny jego pracy. Problem w tym, że w tym klubie rządzi Boguś C. i różnie może być. Dlatego martwią mnie wyniki Maaskanta. Sezon i tak był już stracony, natomiast można go poświęcić na budowanie zdrowych fundamentów pod nową drużynę. Martwi mnie też to, że najwyraźniej piłkarze nie słuchają Holendra. Jeśli będą odpowiednio wytrwali, a Boss niecierpliwy - postawią na swoim. |
Cytat:
Stary, no way niewierze ze da sie Maaskantowi tyle czasu... ciekawe czy nastapi jakas weryfikacja,bo duzo mowil o zdobyciu MP ,co w tym sezonie wydaje sie byc raczej dalej niz blizej. |
Cytat:
|
Markus podał idealnie esencję polskiej miernoty szkoleniowej, a co za tym idzie przyczynę słabych wyników w Europie.
Jak pisałem, że budowę teamu trzeba zaczynać od dobrego szkoleniowca, to były od razu kontry iż musimy gwiazdy ściągać. Oczywiście im lepszy materiał to i potencjał wyższy, ale bez odpowiedniego systemu prowadzenia gry (przede wszystkim mądra gra bez piłki!) gwiazdy niewiele pomogą. Te elementy kiedyś u Franza i Henrego funkcjonowały b. dobrze. Teraz widać, że Maaskant próbuje to wprowadzać ale jak na razie to nie wychodzi. Poza tym np gwiazdor Paweł Brożek się do takiego schematu zupełnie nie nadaje - nigdy nie miał strzału, słaba gra bez piłki, mało inteligentny, dawniej bramki zdobywał na szybkości ew krótka kiwka i dołożył nogę. Jak nie jest w szczytowej formie fizycznej to jest kompletnie bezproduktywny. Uważam, mimo iż byłem lekko zawiedziony po wyborze Maaskanta, że powinien dalej pracować bo i tak Cupiał nie zakontraktuje nikogo lepszego. Wiedzę trenerską ma zapewne 5x większą niże Ulatowscy, Skorże, Urbany, Zieliński i inni razem wzięci. |
Narazie gra Wisly wygląda podobnie do tej prezentowanej za czasów henia, czy końcówki pracy Skorży.
Trener miesza ze składem. Co mecz to inni zawodnicy, i jak tu o zgranie ? |
czyli to źle, że postawił na Gargułę zamiast Żurawskiego?
|
Cytat:
To jest właśnie ten problem, że nie ma na czym budować. Nie ma bramkarza, obrony, pomocy, ataku. Teraz mamy po prostu walkę o punkty, których trzeba zgromadzić jak najwięcej. Wyliczałem już, ilu z obecnych piłkarzy za pół roku, rok nie będzie już w Wiśle. W dodatku, w większości to słabi zawodnicy. Ja naprawdę nie wiem, jak Basałaj to sobie wyobraża, bo w tej chwili jest prawdziwy dramat w kadrze. Tu już na dobrą sprawę nie ma nawet kogo sprzedać. |
Cytat:
Słychać już głosy że w momencie sporej straty do lidera po tej rundzie właściciel nie zgodzi się na żadne transfery do klubu. |
Fajne myślenie: jak jesteśmy liderami, zdobywamy mistrzostwo to nie potrzubujemy wzmocnień bo jesteśmy wystarczająco mocni, a jak jesteśmy w środku tabeli i przegrywamy to po co nam wzmocnienia jak i tak jesteśmy słabi i nie mamy szans na mistrza. Ja mam tylko nadzieję że po ewentualnej przegranej z Lechią Cupiał w ataku szału wywali Maaskanta, Basałaja i powie że nie buduje żadnej bazy treningowej i szkółki piłkarskiej i zacznie się profesjonalizm na całego. Boje się że tak może być...
Maaskant musi wytrwać przynajmiej do końca sezonu, ale trzeba mu lepszych piłkarzy. Nawet nie muszą to być jakieś grube miliony. Wystarczy rozwiązać kontakty z zawodnikami którzy nic nie wnoszą do drużyny, sprzedać kogo się jeszcze da i fundusze na 2-3 transfery, ale przemyślane się znajdą. |
Jak Maaskant przegra mecz z Lechią będzie na wylocie nie wiem czy nawet jak nie będzie 3 pktów !!!
Trener ten nie pasuje do Polskich realiów nie zna drużyny na dodatek sam stawia na gościa typu Boukhari który najlepsze lata ma za sobą. Wraz z nim powinien odejść Basałaj odpowiedzialny za transfery letnie !! Dla mnie to wszystko w tym kształcie nie ma przyszłości ... potrzebujemy innych graczy którzy umią kopać i myśleć takich kiedyś mieliśmy a teraz w wszystkich formacjach nie ma niczego. Oczywiście niech Maaskant dalej wam bajki opowiada ale dla mnie to kiepski trener i prochu nie wymyśli !!! ps. Co nie znaczy że nie powinien w naszej lidzę zdobyć więcej oczek na ten moment bo powinien bo jeśli ogrywa nas beniaminek Górnik który gra z zawodnikami Wisły którzy nie sprawdzili się tutaj to pytam się halo o co tu chodzi !! |
Jak długo wszystkiemu będzie winny trener? Od zawsze tak jest: winny Skorża, winny Kasperczak, Kulawik a teraz Maaskant, mimo że pracuje dopiero dwa miesiące i ma piłkarzy takich jakich ma. Winni są słabi piłkarze a jeszcze bardziej Ci, którzy sprowadzili tutaj ten cały szrot. Bo o ile jeszcze mogę z trudem bo z trudem, ale przyjąć sprzedaż Marcelo i Głowy bo jeden chciał odejść i się już zaczynał buntować, a drugi prosił o transfer samego Cupiała to już ,,transfery" do klubu to skandal. Mając takie pieniądze wziąć tyle szrotu to trzeba umieć, bo jak na razie to o żadnym nie można powiedzieć że się sprawdził.
Co do marokańczyka - tu się zgodzę, ale jaki jest powód wystawiania go? Czy jest pupilem trenera czy po prostu w składzie nie ma nikogo kto potrafi kiwnąć, dograć piłkę, itp. poza Gargułą? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl