Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Dymisja Kasperczaka. Kto jego następcą? (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7522)

Forza 18.08.2010 11:56

Manolo Jimenez nie zostanie tenerem Wisly. Gdyby tak było zostąłby ogłoszony wczoraj. Jeżeli konferencja dosżła do skutku ale bez szkoleniowca, to oznacza to że po prostu się nie dogadali i szukaja dalej.

Pozdrawiam

mitmichael 18.08.2010 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Forza (Post 963734)
Manolo Jimenez nie zostanie tenerem Wisly. Gdyby tak było zostąłby ogłoszony wczoraj. Jeżeli konferencja dosżła do skutku ale bez szkoleniowca, to oznacza to że po prostu się nie dogadali i szukaja dalej.

Pozdrawiam

Masz moze gdzies info, ze on na pewno nie bedzie czy tylko tak Ci sie przysnilo? Ludzie zluzujcie troche, poczekajcie cierpliwie na to co bedzie a nie co chwile to nowosci zaczynacie wypisywac. Normalnie co niektorzy zaczynacie byc tacy jak Ci co na onecie artykuły zamieszczaja a nawet jak Ci co zamieszczaja komentarze.

Martinus 18.08.2010 12:01

Pojawiło się nazwisko Abela Resino.hmmm moim zdaniem patrząc na wyniku trener przeciętny by nie powiedzieć kiepski.W Levante podziękowali mu po bagatela 4 meczach z których 3 przegrał a jeden zremisował.W Castellon też bez rewelacji podobnie jak w Atletico.

yoda79 18.08.2010 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DwayneWade3 (Post 963712)
Kulawik dobry był tylko w FIFIE 2002...

To ironia? Jeśli nie to gratuluję. To był jeden z najlepszych piłkarzy naszej ekstraklasy w czasach kiedy walczyliśmy jak równy z równym z Parmą a miażdżyliśmy Trabzonspor, nie wspominając o jakiś Walijczykach czy klubach z Bałkanów.
Co do trenera to wiadomo- Jimenez wniósłby nową jakość,o tym jestem przekonany.

nesta 18.08.2010 12:43

Na W-O znalazlem cos takiego:

Cytat:

Mr.X: To chyba czas zdradzić tę zapowiadaną przeze mnie niespodziankę(odpowiedź na pytanie o dyrektora sportowego): Stan Valckx powinien zostać przedstawiony razem z nowym trenerem.
Dołączy do nich szef scoutingu(którego chce wybrać sobie Valckx, propozycja zarządu to Marek Koźmiński). Jeśli chodzi o kontrakt - jest praktycznie uzgodniony, Valckx jest znudzony chińską przygodą i chętnie podejmie wyzwanie. Zapłacimy mu sporo więcej, aniżeli np. Mielcarskiemu, ale fachowiec nieporównywalnie lepszy.

Mam nadzieję, że wlałem trochę optymizmu w Wasze wiślackie serducha. ;)

Markus 18.08.2010 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Forza (Post 963734)
Manolo Jimenez nie zostanie tenerem Wisly. Gdyby tak było zostąłby ogłoszony wczoraj. Jeżeli konferencja dosżła do skutku ale bez szkoleniowca, to oznacza to że po prostu się nie dogadali i szukaja dalej.

Pozdrawiam

Zgadzam sie z tą opinią. Wedle wszelkich danych (nie mówię tu o robiących sobie żarty informatorach) Kulawik miał być p.o pierwszego trenera tylko do niedzieli. Sam to mówił. Skoro nagle tak się nie stało, wielce prawdopodobne, że po prostu upadły rozmowy z głównym kandydatem i teraz Basałaj musi sięgać "po listę rezerwową".

Myśle, że problemem mogą być nie tylko pieniądze, niechęć Cupiała do zagwarantowania nowemu coachowi konkretnych środków na wzmocnienia i własny sztab, ale też krecia robota wiadomych osób, którym nie będzie na rękę zainstalowanie się w klubie kogoś, kto może mieć na bossa większy wpływ niż oni sami. Zdzisia nie tak łatwo odsunąć, to mistrz dbania o własne wplywy...

RALFO 18.08.2010 12:56

burdel i anarchia , a potem zdziwienie że kopacze graja jak grają

koyoot 18.08.2010 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 963766)
Zgadzam sie z tą opinią. Wedle wszelkich danych (nie mówię tu o robiących sobie żarty informatorach) Kulawik miał być p.o pierwszego trenera tylko do niedzieli. Sam to mówił. Skoro nagle tak się nie stało, wielce prawdopodobne, że po prostu upadły rozmowy z głównym kandydatem i teraz Basałaj musi sięgać "po listę rezerwową".

Skad wiesz Markusie ze Cupial nie zagwarantuje nowemu trenerowi konkretnych srodkow na transfery? To ze tak bylo to nie znaczy ze tak bedzie tym razem. Druga sprawa z zadnym trenerem nie doszli do porozumienia bo kurde dopiero rozpoczynaja negocjacje z trenerami, a nie ze negocjowali. Zadnego trenera w Krakowie nie bylo do tej pory. tsw.com pomylilo Valckx`a z trenerem.

Jimenez to nie jest zmyslone nazwisko tym bardziej ze to wlasnie Przeglad Sportowy pierwszy o nim informowal a nie szanowny informator44.

Co z tego wszystkiego wyjdzie i tak zobaczymy poki co, ale nie wyrokujmy narazie, bo jest totalna anarchia jesli idzie o jakiekolwiek informacje.

DrunkenBear 18.08.2010 13:20

Cytat:

„Wybraliśmy dwóch, trzech kandydatów i mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu zaprezentujemy nowego trenera pierwszego zespołu Wisły Kraków” – powiedział w rozmowie z nami prezes Bogdan Basałaj.

Fot. Maks Michalczak

„Zdaję sobie sprawę z tego, że kibice niecierpliwie oczekują na wiadomość, kto zostanie nowym trenerem pierwszej drużyny Wisły Kraków” – mówił prezes klubu. „Proszę ich jednak o jeszcze trochę cierpliwości” – dodał.

„Jestem już po rozmowach z kilkoma kandydatami. Z każdym z nich, tak jak informowałem na początku poszukiwań nowego szkoleniowca, przeprowadzałem wielogodzinne rozmowy. W związku z tym mogę zapewnić, że wybór, którego dokonamy, będzie przemyślany i najlepszy z możliwych. Przez to jednak ogłoszenie nazwiska nowego trenera nieco się opóźni” – podkreślił Bogdan Basałaj.

W najbliższym meczu ligowym z Widzewem Łódź zespół Białej Gwiazdy poprowadzi jeszcze trener Tomasz Kulawik.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

Czyli w tym tygodniu nie ma co spodziewać się nowego trenera. Pozostaje modlić się o wynik w Łodzi...

fond 18.08.2010 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 963775)
No właśnie nigdzie nie powiedział, że będzie najpóźniej dziś.


Wywiad z Basałajem zamieszczony na TWSD z 6 sierpnia:

http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23668

"Jak szybko poznamy nazwisko nowego trenera?

- Dałem sobie najwyżej dziesięć dni na załatwienie tej sprawy. Być może nowy trener poprowadzi Wisłę już w meczu z Ruchem Chorzów, a jestem przekonany, że na pewno stanie się to w Łodzi w meczu z Widzewem."

Evil_ 18.08.2010 14:09

remis w Łodzi będzie dobrym wynikiem, potem nowy trener i zaczynamy wszystko od nowa.

SpoXsteR 18.08.2010 14:10

ale musisz wziac pod uwage ze cos moze sie nie ulozyc po mysle prezesa.. byc moze nie doszedl z kims do porozumienia i trzeba nakrecac wszystko od nowa.. to nie takie proste i nalezy to zrozumiec, nic na wariackich papierach bo nie chodzi tu o kupno kilograma kartofli, nie oszukujmy sie, i tak nie bedzie to tak wygladac ze trener przyjdzie i nagle nowa jakosc bedzie.. takze lepiej dac sobie wiecej czasu i zalatwic wszystko z GLOWA! zeby chociaz miejsce pucharowe zajac.. choc i nie takie cuda sie zdarzaly i moze i MP bedzie :))

szprotson 18.08.2010 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fond (Post 963807)
Wywiad z Basałajem zamieszczony na TWSD z 6 sierpnia:

http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23668

"Jak szybko poznamy nazwisko nowego trenera?

- Dałem sobie najwyżej dziesięć dni na załatwienie tej sprawy. Być może nowy trener poprowadzi Wisłę już w meczu z Ruchem Chorzów, a jestem przekonany, że na pewno stanie się to w Łodzi w meczu z Widzewem."

Zła wykładnia.

Tutaj chodzi o 10 dni klingońskich.

mgła 18.08.2010 14:13

A ja pamietam komentarz Milecarskiego (chyba z jakiejś transmisji) że dziwi się że Basałaj dał sobie tylko 10 dni, bo to jest zbyt ważna decyzja i spokojnie trzeba to załatwić!

fond 18.08.2010 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 963811)
ale musisz wziac pod uwage ze cos moze sie nie ulozyc po mysle prezesa.. byc moze nie doszedl z kims do porozumienia i trzeba nakrecac wszystko od nowa.. to nie takie proste i nalezy to zrozumiec, nic na wariackich papierach bo nie chodzi tu o kupno kilograma kartofli, nie oszukujmy sie, i tak nie bedzie to tak wygladac ze trener przyjdzie i nagle nowa jakosc bedzie.. takze lepiej dac sobie wiecej czasu i zalatwic wszystko z GLOWA !


Oczywiście, że to nie kupno kilograma kartofli dlatego odpowiedzialny prezes nie podaje terminów w stylu 'najpóźniej' :> Sam sobie winien :D

Tak naprawdę chodziło mi jednak tylko o to, że może też pójść nie po myśli prezesa fakt zatrudnienia szkoleniowca z zagranicy więc taką samą wagę jak do terminów przez niego podawanych należy przywiązywać do tej obietnicy i nie być tak całkiem pewnym, że nie będzie to Polak.

fond 18.08.2010 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 963820)


Ano właśnie dokładnie to powiedział - zgadza się :-) owa 'następna środa' to dziś ;) Choć - jak to stwierdziliśmy zgodnie wyżej - tak naprawdę to bez znaczenia istotnego. Po prostu odpowiedzialnie nie da się takiego terminu określić jak to niepotrzebnie zrobił nasz prezes i tyle.

fond 18.08.2010 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 963825)
Ja zrozumiałem, że ta pierwsza to dziś, bo raczej wątpię, by na początku planował znaleźć trenera w dwa dni -( wtorek-środa). ...ale może masz racje.

Fakt. Ale zauważ, że jest tam dalej w tekście: 'jest to w sumie 10 dni' - od wywiadu 6.08 dziesięć dni to 16 czyli dead-line pasuje na dzisiejszą środę, ale może rzeczywiście to nieporozumienie. Chyba się nam lekko temat rozmył tyle, że inne dywagacje mają mniej więcej tyle samo sensu :D

polska.mysl.szkoleniowa 18.08.2010 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 963777)
Skad wiesz Markusie ze Cupial nie zagwarantuje nowemu trenerowi konkretnych srodkow na transfery? To ze tak bylo to nie znaczy ze tak bedzie tym razem.

A skąd wiesz, że jutro wzejdzie znowu słońce?

Trochę rozsądku:idea: Cupiał, gdyby chciał, miałby profesjonalną drużynę i klub już dawno temu. Dlaczego nagle miałby zmądrzeć? Zainwestować w pracę od podstaw, zapewnić pierwszej drużynie fachowego trenera, a temu trenerowi odpowiednie środki do zrealizowania pomysłów?

Zrozum, że Cupiał rządzi klubem jak udzielny pan na Wawelu - jak ma kaprys rzuci sakwą, jak nie ma, nie rzuci, ale z wysokiej wieży swojego pałacu zawsze patrzy na poddanych i wymaga.

szczepans21 18.08.2010 15:10

na razie roztrząsamy kwestie co obiecał Basałaj->moim zdaniem wczoraj wyraźnie powiedział iż do poniedziałku nie mamy czego się spodziewać-koniec kropka. Ja osobiście wierzę iż Jimenez nie jest jeszcze stracony i trwają negocjacje personalno-budżetowe. Do poniedziałku ciężko coś powiedzieć bo jak widać negocjacje są prowadzone dość tajemniczo i do tego ludzie sobie robią jaja(patrz blog który poinformował nas o prezentacji Jimeneza). Na Dana raczej nie liczę bo musiałby dostać bardzo szerokie kompetencje i realne szanse przebudowy zespołu połączone z ogromną kasą i do tego trzeba byłoby uderzyć w jego jakaś wewnętrzna ambicje, chęć udowodnienia sobie i Cupiałowi wartości i błędnej decyzji w 2006 i trzeba pamiętać iż opuścił UU w Rumunii która grała w pucharach i dobrze sobie radziła dla 2ligi rosyjskiej więc wydaję mi się bardzo odległy...


P.S
Jak ktoś zna lub ma kogoś w sheratonie to niech sprawdzi po znajomych może ktoś tam pracuję i się dowiemy o kogo chodzi :p

concedi 18.08.2010 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczepans21 (Post 963848)
P.S
Jak ktoś zna lub ma kogoś w sheratonie to niech sprawdzi po znajomych może ktoś tam pracuję i się dowiemy o kogo chodzi :p

koleżanka pracuje w Sheratonie ale wyjechała teraz na obóz - ma wyczucie czasu:evil:

koyoot 18.08.2010 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 963844)
A skąd wiesz, że jutro wzejdzie znowu słońce?

Trochę rozsądku:idea: Cupiał, gdyby chciał, miałby profesjonalną drużynę i klub już dawno temu. Dlaczego nagle miałby zmądrzeć? Zainwestować w pracę od podstaw, zapewnić pierwszej drużynie fachowego trenera, a temu trenerowi odpowiednie środki do zrealizowania pomysłów?

Zrozum, że Cupiał rządzi klubem jak udzielny pan na Wawelu - jak ma kaprys rzuci sakwą, jak nie ma, nie rzuci, ale z wysokiej wieży swojego pałacu zawsze patrzy na poddanych i wymaga.

Moze dlatego ze po tylu latach niepowodzen to by nawet slepy przejrzal na oczy i zrozumial ze bez inwestycji nie bedzie nic porzadnego w tym klubie. Nie po to zatrudnial Cupial Basalaja, chce zatrudnic dobrego zagranicznego trenera oraz swietnego zagranicznego dyrektora sportowego, by teraz sobie oszczedzac. Jedno z drugim nie idzie w parze jakbys nie wiedzial.

Zrozumcie, Cupail sie zmienil. Czy na lepsze to sie akurat dowiemy tego... Jednak mozna miec ku temu nadzieje.

polska.mysl.szkoleniowa 18.08.2010 16:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 963865)
Moze dlatego ze po tylu latach niepowodzen to by nawet slepy przejrzal na oczy i zrozumial ze bez inwestycji nie bedzie nic porzadnego w tym klubie. Nie po to zatrudnial Cupial Basalaja, chce zatrudnic dobrego zagranicznego trenera oraz swietnego zagranicznego dyrektora sportowego, by teraz sobie oszczedzac. Jedno z drugim nie idzie w parze jakbys nie wiedzial.

Zrozumcie, Cupail sie zmienil. Czy na lepsze to sie akurat dowiemy tego... Jednak mozna miec ku temu nadzieje.

Ale w czym ten Cupiał się zmienił? Je teraz Danio truskawkowe, bo po dziesięciu latach ma już dość waniliowego z rodzynkami? I skąd wiesz, że się zmienił? Dlaczego ta zmiana nastąpiła akurat teraz, a nie rok temu, albo za rok?

Cupiał zatrudniał już młodych i energicznych, pełnych werwy (Mielcarski choćby); zatrudniał trenerów z nazwiskiem (Smuda, Kasperczak), zatrudniał już nawet tego Twojego Basałaja. Nawet sympatyczny i efektywny Jarosz już tu był. Tak samo, jak od lat osłabiał zespół pozbywając się z niego Kosy (dwukrotnie!), Szymka itd., tak samo zrobił to teraz (Marcelo, Głowacki - i nic mnie nie obchodzi wyjątkowość ich sytuacji, można było sprzedać Marcelo i za połowę sumy kupić świetnego obrońcę, Głowie dać kontrakt marzeń, albo też go kimś zastąpić; naprawdę tak trudno znaleźć solidnego obrońcę, gdy ma się pieniądze?). Nic się nie zmieniło. Przynajmniej na razie.

Seb@. 18.08.2010 16:31

Ludzie luz czy to bedzie ta sroda czy nastepna czy moze ta za dwa tygodnie niewiele to zmieni. Nikt chyba nie uwaza ze trener xxx (w miejsce xxx wstaw dowolne nazwisko) ma czarodziejska rozdzke ktora raz machnie i Widzew ogramy7-0. Moze nasz nowy trener ma watpliwosci a moze pojawil sie na horyzoncie ktos lepszy? Cierpliwosci bedzie lepij bo gorzej byc nie moze.

arbuz 18.08.2010 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Seb@. (Post 963889)
Ludzie luz czy to bedzie ta sroda czy nastepna czy moze ta za dwa tygodnie niewiele to zmieni. Nikt chyba nie uwaza ze trener xxx (w miejsce xxx wstaw dowolne nazwisko) ma czarodziejska rozdzke ktora raz machnie i Widzew ogramy7-0. Moze nasz nowy trener ma watpliwosci a moze pojawil sie na horyzoncie ktos lepszy? Cierpliwosci bedzie lepij bo gorzej byc nie moze.


Zgadzam sie w 100% sam jestem bardzo niecierpliwy w sprawie nowego trenera i chcialbym wiedziec chocby teraz kto to bedzie ale z drugiej strony staram sie podchodzic na chlodno i wiem ze tydzien czy dwa wiecej nas i druzyny niezbawi.

A przeciez chyba wszyscy myslimy nie tylko o tym sezonie ale nastepnych i moze w koncu budowaniu czegos na stabilnych nogach.

bonawentura 18.08.2010 17:23

Powiem tyle- im lepszy trener, tym lepsi zawodnicy do nas przyjdą, ale do tego potrzeba dobrego dyrektora sportowego plus rozbudowaną siatkę skautów. A jeszcze do tego potrzeba szkółki, która pozwoli nam wyszkolić nowych, młodych piłkarzy i nie będziemy musieli kupować przepłacanych polskich kopaczy.

Markus 18.08.2010 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arbuz (Post 963892)
Zgadzam sie w 100% sam jestem bardzo niecierpliwy w sprawie nowego trenera i chcialbym wiedziec chocby teraz kto to bedzie ale z drugiej strony staram sie podchodzic na chlodno i wiem ze tydzien czy dwa wiecej nas i druzyny niezbawi.

A przeciez chyba wszyscy myslimy nie tylko o tym sezonie ale nastepnych i moze w koncu budowaniu czegos na stabilnych nogach.

Nie ma powodu przeciągać w nieskończoność zatrudniania nowego trenera. Każdy tydzień ma znaczenie i może robić różnicę na koniec sezonu. Zwłaszcza, że przydałoby się koniecznie jeszcze wzmocnić zespół przed końcem okna.

Basałaj miał już dostatecznie dużo czasu (aż 3 tyg) na przeprowadzenie tej sprawy. Przez ten czas naprawdę można zatrudnić kogoś wartościowego. Operatywny i odpowiedzialny prezes musi mieć także na uwadze upływający czas.

Isfahan 18.08.2010 17:36

Markus, Ty chyba w innej rzeczywistości żyjesz. Zresztą patrząc na Twoje wypowiedzi coraz bardziej utwierdzam się w tym przekonaniu. Od zwolnienia Kasperczaka minęło 12 dni. Według mnie to nie tylko nie są 3 tygodnie, ale nawet niepełne 2.

Może daj Basałajowi czas na znalezienie trenera. Ja wiem, że Ty zrobiłbyś porządek w klubie ze wszystkim w godzinę, ale nie wszyscy są tacy operatywni i odpowiedzialni.

Markus 18.08.2010 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Isfahan (Post 963915)
Markus, Ty chyba w innej rzeczywistości żyjesz. Zresztą patrząc na Twoje wypowiedzi coraz bardziej utwierdzam się w tym przekonaniu. Od zwolnienia Kasperczaka minęło 12 dni. Według mnie to nie tylko nie są 3 tygodnie, ale nawet niepełne 2.

Może daj Basałajowi czas na znalezienie trenera. Ja wiem, że Ty zrobiłbyś porządek w klubie ze wszystkim w godzinę, ale nie wszyscy są tacy operatywni i odpowiedzialni.

Już po pierwszym meczu z Azerami zarząd powinien zacząć działania ku temu. Tak nakazywał rozsądek.

Uważasz zatem że w niespełna 3 tygodnie nie można podpisać kontraktu z żadnym wartościowym trenerem? To mission imposible? Jeśli tak, to naprawdę ktoś z nas żyje w "innej rzeczywistości". :-D Może mamy teraz poszukać i powymieniać nazwy klubów, którym udało się zastąpić jednego szkoleniowca innym nawet tylko w parę dni?

Nikt nie wymaga od Basałaja ściągnięcia nowego coacha w godzinę.

Adam 18.08.2010 17:48

Ja bym stawial na tego Holendra o ktorym dzisiaj pisza portale... nie dlatego ze jest trenerem ktory wybija sie z tego bardzo waskiego grona BARDZO DOBRYCH trenerow... poprostu ten gościu z tego co wyczytalem ma smykałke do piłkarzy czyli kupuje tanio sprzedaje drogo zaloze sie ze Cupiałowi te Euro zysku ze sprzedazy powaznie chodza po glowie tym bardziej ze chce wreszcie pozarabiac kase a po odpadnieciu z Ligi Europejskiej troszke Euro mu wypadło z worka :)

nesta 18.08.2010 17:51

On nie ma byc trenerem..

marco94 18.08.2010 17:53

Uważam ,że lepiej trenera niech nie będzie i miesiąc, ale trener będzie najlepszy, a nie w pośpiechu byle kogo ściągnąć. Kolejna sprawa, ja chciałbym, żeby przed trenerem miał cel na przyszły sezon FG ligi europejskiej. Niech spokojnie buduje by np. za 2, 3 sezony była Liga Mistrzów. Jak dostanie cel LM od razu to jak się nie uda to nie wiadomo co będzie. Cierpliwość jest nam potrzebna.

orm 18.08.2010 17:53

Ja się zaczynam obawiać czy to nie będzie tak jak ze stoperem najpierw miał być w ten piątek potem w następny a potem po miesiącu przyszedł Bunoza, który może za rok będzie wartościowym piłkarzem.

Isfahan 18.08.2010 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 963922)
Już po pierwszym meczu z Azerami zarząd powinien zacząć działania ku temu. Tak nakazywał rozsądek.

Uważasz zatem że w niespełna 3 tygodnie nie można podpisać kontraktu z żadnym wartościowym trenerem? To mission imposible? Jeśli tak, to naprawdę ktoś z nas żyje w "innej rzeczywistości". :-D Może mamy teraz poszukać i powymieniać nazwy klubów, którym udało się zastąpić jednego szkoleniowca innym nawet tylko w parę dni?

Nikt nie wymaga od Basałaja ściągnięcia nowego coacha w godzinę.

Tak, wymień mi te kluby, które w kilka dni znalazły dobrego trenera, który zgodził się na pracę w takich warunkach, jak nasze, polskie. Ale poproszę o takich trenerów, którzy rzeczywiście zrobili różnicę. Ale tą na lepsze, a nie na gorsze. I dzięki którym ten polski klub odniósł jakiś sukces, np. na arenie międzynarodowej. Bo o to przecież chodzi, prawda? Żeby ten nowy trener w Wiśle wyprowadził ją na prostą zarówno w Polsce, jak i w Europie. Poproszę przykłady w miarę świeże, a nie z ubiegłego wieku. :-)

Colin 18.08.2010 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fond (Post 963807)
Wywiad z Basałajem zamieszczony na TWSD z 6 sierpnia:

http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23668

"Jak szybko poznamy nazwisko nowego trenera?

- Dałem sobie najwyżej dziesięć dni na załatwienie tej sprawy. Być może nowy trener poprowadzi Wisłę już w meczu z Ruchem Chorzów, a jestem przekonany, że na pewno stanie się to w Łodzi w meczu z Widzewem."

Powiedział tak Basałaj "na gorąco" po przyjętej dymisji Kasperczaka i klęsce z Azerami. Sam prawdopodobniej wtedy tak myślał i pewnie taki miał plan, ale jak widać sytuacja "trochę" się zmieniła w ciagu ostatnich dwóch tygodni, bo na giełdzie transferowej pojawili się ciekawi, młodzi, zagraniczni, ambtini trenerzy, w dodatku opcja współpracy z dyrektorem sportowym z Holandii i trzeba to wszystko na spokojnie przemyśleć, który z trenerów będzie najlepszą opcją. Lepiej trochę jeszcze poczekać ale podjąć najlepszy możliwy wybór, żeby ten trener był już z nami na lata (pobożne życzenia, sam chyba nie wiem co mówię, ale zawsze można mieć nadzieję, że się coś zmieniło i jak coś pójdzie nie tak to w pierwszej kolejności podziękuje się najsłabszym, niewiele wnoszącym piłkarzom, a nie trenerowi).

snyrting 18.08.2010 18:56

Markus nie zapominaj, że Basałaj przez te dni nie zajmował się wyłącznie poszukiwaniem trenera.

My, kibice, którzy są z reguły gorzej poinformwani wiemy, że Prezes Wisły zajmował sie co najmniej dwoma rzeczami:

- poszukiwaniem dyrektora sportowego,
- rozmowami z miastem ws. stadionu.


Nie wymagajmy od tego człowieka więcej niż to jest możliwe.

Markus 18.08.2010 19:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Isfahan (Post 963931)
Tak, wymień mi te kluby, które w kilka dni znalazły dobrego trenera, który zgodził się na pracę w takich warunkach, jak nasze, polskie. Ale poproszę o takich trenerów, którzy rzeczywiście zrobili różnicę. Ale tą na lepsze, a nie na gorsze. I dzięki którym ten polski klub odniósł jakiś sukces, np. na arenie międzynarodowej. Bo o to przecież chodzi, prawda? Żeby ten nowy trener w Wiśle wyprowadził ją na prostą zarówno w Polsce, jak i w Europie. Poproszę przykłady w miarę świeże, a nie z ubiegłego wieku. :-)

Zapomniałeś jeszcze dodać jednego kryterium: "...i który nazywał się Hitzfeld". :rotfl:

Oczywiście możemy robić z Basałaja tytana operatywności i efektywności w poszukiwaniu nowego trenera. Będzie to tak samo prawdziwe, jak fakt że nie da się szybko zatrudnić nowego trenera w miejsce odchodzącego.

Ja nie mam zamiaru oczekiwać od Basałaja cudów. Chciałbym tylko, aby dotrzymał choćby tylko ram czasowych, które sam sobie nakreślił (słynne "dziesięć dni" - to też za wiele? A może on nawet tego nie powiedział, a Ci którzy to słyszeli byli z "innej rzeczywistości"? :lol:) i abyśmy nie musieli dłużej oglądać na ławce tak słabego coacha jak Kulawika.

bonawentura 18.08.2010 19:06

Markusie, zgadzam się z Tobą, bo wyrzucając Kasperczaka klub powinien mieć już kogoś na jego miejsce i rozmowy powinny być sfinalizowane w tydzień po jego wyrzuceniu. Ale z drugiej strony, jak przyjdzie rzeczywiście dobry trener(to się okaże po pół sezonu), to jestem w stanie poczekać jeszcze ten tydzień. Cierpliwości!

Acapelo 18.08.2010 19:10

Resino?:) to juz wolę Simone

fond 18.08.2010 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Colin (Post 963951)
Powiedział tak Basałaj "na gorąco" po przyjętej dymisji Kasperczaka i klęsce z Azerami. Sam prawdopodobniej wtedy tak myślał i pewnie taki miał plan, ale jak widać sytuacja "trochę" się zmieniła w ciagu ostatnich dwóch tygodni, bo na giełdzie transferowej pojawili się ciekawi, młodzi, zagraniczni, ambtini trenerzy, w dodatku opcja współpracy z dyrektorem sportowym z Holandii i trzeba to wszystko na spokojnie przemyśleć, który z trenerów będzie najlepszą opcją. Lepiej trochę jeszcze poczekać ale podjąć najlepszy możliwy wybór, żeby ten trener był już z nami na lata (pobożne życzenia, sam chyba nie wiem co mówię, ale zawsze można mieć nadzieję, że się coś zmieniło i jak coś pójdzie nie tak to w pierwszej kolejności podziękuje się najsłabszym, niewiele wnoszącym piłkarzom, a nie trenerowi).

No tak całkiem na gorąco to chyba jednak nie było bo wydaje mi się, że ewentualność konieczności zmiany trenera musiała przemknąć włodarzom już po pierwszym meczu z Azerami - należało się z tym liczyć, więc i kwestia sposobu poszukiwania trenera/czasu/możliwości w momencie wypowiedzi raczej powinna być przemyślana. Choć może jak na nasz klub to zbyt optymistyczne ;)

Natomiast na pewno lepiej dłużej poczekać niż zatrudniać byle kogo. Niestety historia naszych transferów choćby uczy, iż zwykle u nas to jest: 'dłużej poczekać i zatrudnić byle kogo'. Oby tym razem był to wyjątek od tej reguły.

Jako taki pośpiech byłby jednak wskazany bo na całkowitą stratę sezonu nie możemy sobie pozwolić choćby dlatego, by tego ewentualnego trenera móc zatrzymać... O wzmocnieniach nie mówiąc.

krasny 18.08.2010 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Colin (Post 963951)
Powiedział tak Basałaj "na gorąco" po przyjętej dymisji Kasperczaka i klęsce z Azerami. Sam prawdopodobniej wtedy tak myślał i pewnie taki miał plan, ale jak widać sytuacja "trochę" się zmieniła w ciagu ostatnich dwóch tygodni, bo na giełdzie transferowej pojawili się ciekawi, młodzi, zagraniczni, ambtini trenerzy, w dodatku opcja współpracy z dyrektorem sportowym z Holandii i trzeba to wszystko na spokojnie przemyśleć, który z trenerów będzie najlepszą opcją. Lepiej trochę jeszcze poczekać ale podjąć najlepszy możliwy wybór, żeby ten trener był już z nami na lata (pobożne życzenia, sam chyba nie wiem co mówię, ale zawsze można mieć nadzieję, że się coś zmieniło i jak coś pójdzie nie tak to w pierwszej kolejności podziękuje się najsłabszym, niewiele wnoszącym piłkarzom, a nie trenerowi).

Dokładnie Colin, lepiej poczekać spokojnie tydzień czy 2 ale wybrać porządnie (mimo ze nigdy nie ma 100% pewności ze ktos sie sprawdzi).
Ja tam jestem cierpliwy, mimo ze wiem ze z Kulawikiem na ławce mozemy juz na starcie stracic sporo punktów. Z drugiej jednak strony nasza liga jest tak buraczana ze jak przyjdzie dobry trener i 2 porządnych zawodnikow spokojnie zdobędziemy miejsce na pudle.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl