Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

pysio 20.08.2009 15:13

ja bym Marcelo widział w reprezentacji :)

chłop grać potrafi, a i wydaje się sympatycznym piłkarzem z Białą Gwiazdą w sercu!

Kirma też bym wziął bo u nas na lewej bieda, ale niestety on już gra w innej reprezentacji.. a Stilic - grał już w seniorskiej?

Eleusis 20.08.2009 15:30

Stilic już grał w reprezentacji, bodajże 1 albo 2 mecze, na końcówki wchodził.

eye63 20.08.2009 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 781505)
Można nie wiedzieć jak on to wszystko widzi, ale można na podstawie pewnych faktów podejrzewać.
Fakty są takie:
- facet nie mówi ani słowa po polsku
- nie ma pojęcia o historii Polski (no bo chyba specjalnie by wiedzy nie ukrywał?), i nie mówię o jakiś szczegółach,, (swoją drogą,, ciekawe ile razy był w Polsce zanim się pojawił pomysł o reprezentacji,,,,)
- ma w 1/4 polską krew, a w 3/4 francuską.

- po polsku nie mówi, stwierdził, że zacznie się uczyć, a przynajmniej spróbuje - jego sprawa
- pojęcie o historii Polski ma, a przynajmniej tej dotyczącej czasów jego pradziadka, imponuje też wiedzą o II WŚ - jeśli chodzi o Polskę. W Polsce nie był ani razu przed meczem reprezentacji, znamienne jest, że po meczu pojechał do Pobiedzisk, gdzie żyła jego rodzina, mógł wypiąć francuski kuper i lecieć do siebie, nie zrobił tak i tradycja, rodzina - jest dla niego ważna
- czyli człowiek z 1/4 :) jak to ujęłaś krwi polskiej nie ma prawa być Polakiem tak? Daruj...

Po drugie nie nazywaj faktem czegoś, co faktem nie jest. To że Tobie się wydaje, że tak właśnie sytuacja się przedstawia - faktu z tej okazji nie czyni.

Po trzecie uświadom sobie, że jest różnica "kupionym" Rogerem i Olisadebe, którzy byli sprowadzeni jedynie po to, aby podnieść poziom sportowy a Obraniakiem, który tak czy siak starałby się o polskie obywatelstwo (a właściwie jego potwierdzenie). Piłka jest dla niego bonusem, występy w polskiej reprezentacji pewnie do niczego nie są mu potrzebne, ale nawet jeśli założyć, że są - to najważniejsza jest tożsamość z Polską, a nie piłka nożna.
Wy chyba o tym zapominacie i stawiacie nie tam punkt odniesienia gdzie trzeba. Dla Rogera najważniejsza była piłka - Polakiem chciał się stać, aby grać w polskiej reprezentacji (bo lubi nasz kraj, bo chciał się wypromować - cholera wie - my potrzebowaliśmy gościa w środku pola - jest). Dla Obraniaka najważniejsza była rodzina, tradycja, ot miał rodzinę, prawdziwą polską emigracyjną rodzinę, która go wychowała w duchu narodowym. Coś czego obecnie 90% polskich półgłówków nie pojmie, bo odbiera kwestię patriotyzmu z własnego poziomu (mamy kraj, średnio zamożny, w Europie, praktycznie nic nam nie zagraża, jesteśmy członkiem UE itd.). O kwestii tożsamości i miłości do własnego kraju napisały dużo mądrzejsze głowy dużo więcej i mądrzej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 781505)
Post Deevera wziąłeś albo zbyt dosłownie albo po prostu się teraz wymigujesz od odpowiedzialności za głupotę, którą napisałeś. Co jak co, ale Polak Jacka Bąka jako wybitnego Polaka nie poda.

To tak samo, jakby przyjmować za pewnik to, że Deever teraz przyjdzie i napisze, że jesteś głupią solarą - kibicujesz Cracovii, ale udzielasz się na forum Wisły. Tymczasem okaże się, że to nie o Ciebie chodziło, tylko o Twoją koleżankę, ale już ja na tej podstawie będę Cię mógł skrytykować za to co ktoś mylnie na Twój temat powiedział.

[quote=Tiramisu;781505] I gdybym decydowała czy Obraniak Polakiem ma być czy nie to by nim nie był. Ja tylko tę jego polskość oceniam. Do oceny prawo mam. Nie muszę brać bezkrytycznie czegoś, o czym ktoś zadecydował. Dlaczego? Dlatego, że niektóre decyzje są po prostu głupie. Bez dyskusji jest jego polskie pochodzenie. Jego przywiązanie do Polski (a m.in. tego wymagam od kogoś, kto ten kraj reprezentuje) już wątpliwości budzi.
Jeśli zabierasz się za ocenianie czyjejś polskości, to najpierw 1) sprawdź czy masz do tego wszelkie możliwe dane, bo jak Ty byś się czuła, gdyby 16-latek spod bloku powiedział, że jesteś Rumunką (bo tak Deever na forum napisał - a on to przytoczył jako koronny argument).
2) czy sama rozumiesz pojęcie narodu, tożsamości narodowej, krwi itd. i na ile wiąże się to z własną rodziną - i kogo kochasz bardziej matkę czy Polskę, i szczerze czy poświęciłabyś matkę dla obrony Polski?
3) czy masz jakiekolwiek prawo do wymagania od kogoś czegokolwiek, a jeśli masz to dlaczego

Oceniać jest łatwo, ale nie zawsze przystoi wszystkim oceniać wszystko.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 781505)
Podsumowując: dla mnie jest Francuzem z polskimi korzeniami. Tyle.

I już nie może być Polakiem? Bo o Polsce, skąd pochodzi jego rodzina dowiedział się nie z podręcznika sztywno wbijanego w klasie, lecz właśnie od swojej rodziny. Bo to wciąż młody chłopak, który jednak wykazał się już bardzo dużą wolą uzyskania prawnego statusu bycia obywatelem Polski? Łatwo Ci szafować historią Polski, bo miałaś ją na lekcjach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 781505)
A więc podejrzewam: woli być kapitanem na cudzym statku niż majtkiem na własnym. Nie widziałam jak gra, ale niech ktoś mi powie - miałby duże szanse być gwiazdą reprezentacji Francji? Tylko tak obiektywnie.

Gwiazdą nie, zmiennikiem Ribery'ego jak najbardziej. Obiektywnie jest to piłkarz sporego formatu.

pan_premier 20.08.2009 15:51

Obraniaka sie nei czepiajcie gdzie ma chłopak grac jak naprzywozili na statkach atletycznych murzynów z WKŚ i Senegalu?

Francuzi swojej reprezentacji nie mają to beda sie teraz tułać po świecie.
Ciekawe gdzie Polacy w takim razie zagrają, bo coś czuje że ani w Białoruskiej ani w Ukraińskiej reprezentacji naszych ligowców by nikt nie zechciał :D

Proud 20.08.2009 16:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 781541)
Po prostu jesteście internetowymi krzykaczami, tyle. Świata nie zmienicie, kibicować nie musicie.

Ty Polsce też nie musisz...

czemu kibicujesz Polskiej Reprezentacji?

wybierz sobie jakąś z sukcesami i szansami na sukces, skoro nie ważne dla Ciebie, kto biega po boisku. 2,3, może 5 obcokrajowców...to weź sobie np Hiszpanie, tam nie ma żadnego Polaka...a zespól lepszy.

wolfy 20.08.2009 16:48

Niestety, ale niektórzy wychowani na FM kibice mają już tak wszystko wymieszane, że chcieliby robić transfery do Reprezentacji.

Gordian 20.08.2009 16:58

Sprawa jest prosta: Obraniak - TAK. Perejro czy inny Olisadeobowski - NIE.

Gwiaździsty 20.08.2009 17:13

eye63 napisał:
Cytat:

- czyli człowiek z 1/4 :) jak to ujęłaś krwi polskiej nie ma prawa być Polakiem tak? Daruj...
A człowiek np. z 1/325 polskiej krwi wg. Ciebie ma prawo być Polakiem ? bo jeśli tak, to może się okazać, że mógłbyś zagrać w reprezentacji np. Mongolii, Turcji, Niemiec, Rosji, Szwecji, Austrii itd. (jeśli by się można cofnąć i sprawdzić korzenie)
Napisz ile wystarczy tej krwi. Czy prapraprapra dziadek moze być, by czuć się Polakiem, Chińczykiem itd. ?
No bo jeśli np. 100 lat temu babcia...itd. Przeciez wg. tych teorii nie można nikomu zabronić. Bo jakie to ma znaczenie czy to 50 lat, czy 150 lat temu ?

Tiramisu 20.08.2009 17:23

eye63
Skąd wiesz, że imponująca jest jego wiedza o II WŚ?
Dlaczego wcześniej nie przyleciał na wakacje do Polski? Chłopak ma 25 lat i kupę forsy. Nie był ciekawy swego kraju?
Człowiek z ź krwi polskiej ma prawo być Polakiem, ale na takich samych prawach ma zdobyć obywatelstwo jak zwykli ludzie. Myślisz, że zależałoby mu na tym obywatelstwie jakby nie piłka? Bo ja pod tym kontem patrzę, uważając że trudu by sobie nie zadał. Może się mylę, ale Ty też nie powiesz, że mylę się na pewno. Tego nie dowiemy się nigdy. To, że będzie się interesował Polską teraz nie ma już dla mnie znaczenia. Miło z Jego strony, że nie wypiął francuskiego kupra, ale czemu nie był w Pobiedziskach wcześniej?
Przeoczyłeś coś bardzo ważnego w moich postach. Otóż napisałam, że Ludovicia do Rogera czy Olisadebe porównywać nie będę, bo to zupełnie dwie różne bajki. I skąd to stwierdzenie, że piłka jest dla LO bonusem? Wyjaśnij mi – JAK można kochać kraj i utożsamiać się z nim i słowa nie umieć w języku tego kraju powiedzieć? Jaka tożsamość z Polską? Czym się ona przejawia? Wychowany w duchu narodowym? Polskim znaczy? Skąd wiesz? Jego rodzice to Francuzi. Tego zdania o półgłówkach nie rozumiem, więc się nie odniosę.
Głupią solarę też pominę, ten przykład świadczy tylko o Tobie. Natomiast mi nie chodzi o to czy Denver się pomylił czy nie. To zostało wyjaśnione, i to nie przez autora postu, który mu odpisał, a więc zakładam, że zupełnie go nie obchodziło to czy on się myli czy nie, tylko odniósł się dokładnie do tego, że nie można na podstawie czyjejś wiedzy o kraju ocenić jego poczucia polskości. Moim zdaniem można. Jak z człowiekiem – kochasz kogoś to Cię ten ktoś interesuje.

Punkty:
1) Nie odniósł się autor posta do tego, że Deever się myli, tylko do tego, że na tej podstawie nie ma prawa ocenić Obraniaka. Zdecyduj się o czym rozmawiamy.
2) Jakbym nie rozumiała pojęcia tożsamości narodowej brałabym Rogera i innych w ciemno. I nie wyjeżdżaj z jakimiś skrajnościami, bo rozmawiamy tylko o minimum poczucia tożsamości, nie wymagam od Obraniaka obrony kraju przed ruskim bombardowaniem w III WŚ
3) Ale o co chodzi? Jako Polka nie mam prawa wymagać by w reprezentacji mego kraju grali Polacy? Nie rozumiem.
Oceniać jest łatwiej lub trudniej. Ja naprawdę tego Francuza w specyficzny sposób lubię. Dlaczego uważasz, że nie wypada nam oceniać Obraniaka pod kątem gry w reprezentacji? Przecież to NASZA reprezentacja! A tylko i wyłącznie pod tym kątem go oceniamy, my w sensie przeciwnicy jego transferu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 781563)
I już nie może być Polakiem?


Ależ może być Polakiem! Zobacz – Roger też nim jest :D. Tylko to nie jest kwestia papierka dla mnie. I rozchodzi się właśnie nie o obywatelstwo, a o reprezentowanie kraju, z którym wiele wspólnego poza dziadkiem się nie ma. I powtarzam pytanie: uważasz, że tej woli byłoby równie dużo, gdyby nie chodziło o repre? Serio. Ja nic do gościa i jego polskości nie mam. Tylko tej zwykłej, a nie przynoszącej profity.

Może zmiennikiem być nie chce. Może chce być gwiazdą. Może wie, że zmienników Ribery’ego znalazłoby się albo za chwilę znajdzie kilku. Jakoś szczególnie się o niego Francja nie bije.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 781584)
Niestety, ale niektórzy wychowani na FM kibice mają już tak wszystko wymieszane, że chcieliby robić transfery do Reprezentacji.

To nie FM, to dzisiejsze czasy,,, Ci bardziej podatni na wpływ mediów mają w dupie to, w co wierzyli nasi dziadkowie. Jaka Polska? Mamy UE! :/

kreseq 20.08.2009 17:40

Dlaczego...dlaczego...dlaczego...
Myslicie ze te orly z naszej repry gadajace o " orzelku na piersi, dumie i cholera wie czym jeszcze " to tak na serio? :) Prosze, nie oslabiajcie mnie :)

Rogerowi nadali obywatelstwo ale Obraniakowi nie musieli, wiec skoro chcial grac to gra, tak samo jak Brozki,Boruce i inne Lewandowskie.
"Jaki z niego Polak skoro jego rodzina wyjechala za chlebem a on nie umie polskiego"...A jacy Polacy z tych ktorzy wypierniczaja do Irlandii i po roku juz z akcentem na sile mowia :)?

Nie mozna sobie wziac do repry Messiego, czemu? Bo nie ma obywatelstwa, Obraniak ma wiec gra :)
Nikt z niego Polaka nie musial robic wiec to czy zna historie Polski czy nie, mam centralnie z tylu bo liczy sie dla mnie gra.
Jestem przeciwny naturalizowaniu przyjezdnych kolesi, ktorzy graja tutaj bo musza. Co innego koles ktory ma polskie korzenie i obywatelstwo. Cos go laczy z tym krajem a co, to juz nie wasza sprawa i nie macie licencji na stwierdzanie kto moze a kto nie/ kto jest a kto nie jest.
Moze przyczepmy sie do inteligentych wypowiedzi Jelenia,Krzynowka czy innych gosci ktorzy zyjac w tym kraju od urodzenia nie potrafia sie wyslowic?

For_FuN_ 21.08.2009 01:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 781505)
Można nie wiedzieć jak on to wszystko widzi, ale można na podstawie pewnych faktów podejrzewać.
Fakty są takie:
- facet nie mówi ani słowa po polsku
- nie ma pojęcia o historii Polski (no bo chyba specjalnie by wiedzy nie ukrywał?), i nie mówię o jakiś szczegółach,, (swoją drogą,, ciekawe ile razy był w Polsce zanim się pojawił pomysł o reprezentacji,,,,)
- ma w 1/4 polską krew, a w 3/4 francuską.

A więc podejrzewam: woli być kapitanem na cudzym statku niż majtkiem na własnym. Nie widziałam jak gra, ale niech ktoś mi powie - miałby duże szanse być gwiazdą reprezentacji Francji? Tylko tak obiektywnie.

Kiedyś kluby składały się z wychowanków, ale z biegiem czasu to się zmieniło. Pewno też nie wszystkim się podobało. Tylko klub to firma, a reprezentacja to fundacja, niech będzie "czysta" ;).

ps. Jak się Roger ożeni z Polką to ani krzty bardziej na reprezentację nie zasłuży.



Albo Ty z wyrażaniem własnych myśli. Sprawa nie do rozstrzygnięcia. I błagam - nie mów mi co jest problemem na tym forum - ja również mam o nim wyrobioną opinię.

Nie napisałam jakie masz podejście do wyników sportowych, napisałam "DOMYŚLAM SIĘ". Na podstawie Twojej wypowiedzi. Mam do tego prawo. Nie jest tak? Ok - przecież nie będę Ci tego wmawiać. To, czego człowiek broni, pozwala na powiedzenie czegoś o nim. I to jest moja opinia a Tobie, a nie Ty. Ty na pewno masz jakąś o mnie.
Post Deevera wziąłeś albo zbyt dosłownie albo po prostu się teraz wymigujesz od odpowiedzialności za głupotę, którą napisałeś. Co jak co, ale Polak Jacka Bąka jako wybitnego Polaka nie poda. No litości. Chyba, że jakiś debil, a za takiego Ludovicia nie mamy? (pomijamy cały czas, że on tego nie powiedział - mówimy o tym, co autor posta miał na mysli). To, że poznasz dobrze historię Hiszpanii nie uczyni Cię Hiszpanem, ale nie wmawiaj mi, że to nie jest dziwne, że chłopak, który tak bardzo chce reprezentować Polskę nic o niej nie wie.
I gdybym decydowała czy Obraniak Polakiem ma być czy nie to by nim nie był. Ja tylko tę jego polskość oceniam. Do oceny prawo mam. Nie muszę brać bezkrytycznie czegoś, o czym ktoś zadecydował. Dlaczego? Dlatego, że niektóre decyzje są po prostu głupie. Bez dyskusji jest jego polskie pochodzenie. Jego przywiązanie do Polski (a m.in. tego wymagam od kogoś, kto ten kraj reprezentuje) już wątpliwości budzi.

Podsumowując: dla mnie jest Francuzem z polskimi korzeniami. Tyle.

Hmm, czyli jakie sa te kryteria w ustalaniu i mowieniu komus, ze jest Polakiem lub tez nie? Zakreslcie je w koncu :). O ile mnie pamiec nie myli, to byly premier naszego pieknego kraju mial problem z odspiewaniem hymnu, czyli wedle waszych ustalen nie zalicza sie juz do grona Polakow...bo jaki debil nie zna hymnu(parafrazujac twoje slowa)? Poraz kolejny usprawiedliwasz swojego kolege, ktory po pierwsze powoluje sie na gazete(ktora wedle 90% forumowiczow jest niewiarygodna i pewnie dla niego rowniez, ale zeby komus dopiec stala sie wiarygodna w tym przypadku...), po drugie - cytuje slowa zupelnie kogos innego(nawet o tym nie wiedzac) :D. btw. skad wiesz, ze Obraniak nic nie wie o Polsce? Jakie zrodla? No i wlasnie...na jakiej podstawie oceniasz jego polskosc? Na jakiej podstawie rzucacie pod jego adresem tak ciezkie oskarzenia? Chce wiedziec, bo jestescie lepiej poinformowani od dziennikarzy z tego co widze :). Nie godze sie z tym, zeby kogos oczerniac, bo tym takie posty de facto sa.

Widze tez poraz kolejny, ze nieznajomosc prawa jest w naszym kraju powszechna. Obraniak byl Polakiem w momencie urodzenia...rodzice zaniedbali tylko ta sprawe, bo nalezalo wowczas zlozyc odpowiednie dokumenty w Polsce(ale rozumiem - lata '80, komuna, inny swiat), a w przeciagu kilku tygodni formalnosci bylyby zalatwione.'

Jeszcze jedno...jak powiedzialem wczesniej, jesli ustalacie i oceniacie czyjas polskosc, to robcie to na rownych warunkach dla wszystkich. W ten sposob wykluczacie spora czesc spoleczenstwa, ktora nie interesuja sie historia, polityka, przyziemnymi sprawami codziennymi naszego kraju lub czymkowiek innym zwiazanym z Polska.

Nehiar 21.08.2009 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 781608)
Dlaczego...dlaczego...dlaczego...
Myslicie ze te orly z naszej repry gadajace o " orzelku na piersi, dumie i cholera wie czym jeszcze " to tak na serio? :) Prosze, nie oslabiajcie mnie :)

Rogerowi nadali obywatelstwo ale Obraniakowi nie musieli, wiec skoro chcial grac to gra, tak samo jak Brozki,Boruce i inne Lewandowskie.
"Jaki z niego Polak skoro jego rodzina wyjechala za chlebem a on nie umie polskiego"...A jacy Polacy z tych ktorzy wypierniczaja do Irlandii i po roku juz z akcentem na sile mowia :)?

Nie mozna sobie wziac do repry Messiego, czemu? Bo nie ma obywatelstwa, Obraniak ma wiec gra :)
Nikt z niego Polaka nie musial robic wiec to czy zna historie Polski czy nie, mam centralnie z tylu bo liczy sie dla mnie gra.
Jestem przeciwny naturalizowaniu przyjezdnych kolesi, ktorzy graja tutaj bo musza. Co innego koles ktory ma polskie korzenie i obywatelstwo. Cos go laczy z tym krajem a co, to juz nie wasza sprawa i nie macie licencji na stwierdzanie kto moze a kto nie/ kto jest a kto nie jest.
Moze przyczepmy sie do inteligentych wypowiedzi Jelenia,Krzynowka czy innych gosci ktorzy zyjac w tym kraju od urodzenia nie potrafia sie wyslowic?

Zgadzam się z tym co powiedział kolega, tylko ja bym dodał, że obcokrajowcy którzy przyjechali tutaj i przesiedzieli parę(nawet więcej) lat też można zaliczyć jako związani z Polską, patrz Cantoro - nauczył się się polskiego, dostał po wielu latach obywatelstwo i myśle że jakoś czuje się z nią związany.

Jaroo1 21.08.2009 09:54

Ja mysle ze kryteria w przyznawaniu obywatelstwa powinny byc takie z ejelsi ktos ma korzenie polskie to moze byc Polakiem, jak nie ma to nie. Nie ma co sie klocic co taki Obraniak wie o Polsce, co powinien wiedziec? Kiedy była bitwa pod Grunwaldem? jak to bedzie wiedizał to juz moze byc Polakiem? Ile lat Polak był papiezem? To jak wiem to jestem Polakiem? Nie robmy z tego ze ktos jest Polakiem jakiegos konkursu historycznego, bo wreszcie bedzie tak ze zanim przyzna sie obywatelstwo to bedzie trzeba uzyskac ocene bdb z testu wiedyz o Polsce hehe, skoro plynie w nim choc pierwiastek poslkiej krwi, a on czuje sentyment do Polski, czuje ze chciałby grac dla tej reprezentacji i cos dla niej zrobic to niech gra, jakis pan Kowalski ktory wychowal sie w Polsce i z historii tez nic nie wie nie powinien grac w reprezentacji?
Wlasnie gra w kadrze to formalnie jest kwestia samego papierka, nie musimy wiedziec duzo o Polsce zeby byc Polakiem, tylko niech Ci Polacy typu Obraniak maja polskie pochodzenie a nie bierzemy jakichs Rogerow ktorzy chca tylko sie wypromowac w reprze i sie wytransferowac dalej do lepszego klubu!
Duzo osob musiało z Polski uciekac lata temu w czasach II WŚ i teraz ich potomkowie maja rowne prawa do nas, tez moga byc Polakami! Tak smao za X lat w Anglii bedzie multum Polakow ... ja juz to widze jak połowa reprezentacji to poł Polacy poł Anglicy hehe, coz latwiej sie sportowo rozwinac w kraju gdzie sa do tego perspektywy niz u nas... i jakby poszło wsyztsko dobrze to by grali u nas Obraniak, Klose, Podolski, Trochowski, Borowski itd
Kiedys ludzie musieli uciekac z Polski i teraz tak samo do Anglii za kasa uciekali, zeby moc godnie zyc, postawcie sie w ich sytuacji i w sytuacji ich potomkow, to ze kiedys ich dizadkowie musieli wyemigrowac nie zabiea teraz tym Polakom tego ze sa Polakami (w mniejsyzm stopniu ale sa) i tego ze moga reprezentowac nasz kraj

Tiramisu 21.08.2009 10:19

For Fun - tak już w skrócie, bo zupełnie zagubiłeś powód przez który się do Twojego posta przyczepiłam, mimo że już ze 3 razy go przypominałam (nie usprawieldliwiam Deevera, Ty nie zająknąłeś się w swoim poście o jego błędzie, odniosłeś się zupełnie do czegoś innego - cholera, 4 raz przypominam):
* mówisz coś o równych warunkach dla wszystkich,, no właśnie ja też. Uważasz, że dostał je na takich samych warunkach jak "zwykli" ludzie?
* ja nie kwestionuje tego, że należy mu się obywatelstwo, jak się należy to się należy - o jejuśku, co mnie do tego, niech się nawet przeprowadzi tu na starość
* kwestionuje coś innego - nie wierzę w jego przywiązanie do Polski, co skutkuje tym, że uważam że nie powinien grać w reprezentacji naszego kraju. Na jakiej podstawie nie wierzę? A choćby na takiej, że do tej pory się polskiego nie nauczył. To jest dla mnie dziwne. Dlaczego uważasz go za większego Polaka niż Francuza? Co tu jest CIĘŻKIM oskarżeniem? Że chce się wypromować na reprezentacji? A Ty naprawdę wierzysz, że tak z dobrego serca przyszedł pomóc naszym fajtłapom? Żal mu się zrobiło? Proszę Cię,,,
* i co do tej wiedzy: źle rozumiesz, chodzi mi o to, że jak się kocha kraj, w którym się nie mieszka, to dąży się do tego, by coś o nim wiedzieć, bardziej niż dążą do tego Ci, którzy w nim mieszkają. Moim zdaniem. Dlaczego on nigdy tu na wakacjach nie był? Nie chciało mu się? Nie był ciekawy? Dlaczego nie był ciekawy swojego kraju? Bez sensu.
* w reszcie zupełnie się nie rozumiemy, skoro nie widzisz różnicy w Polaku mieszkającym tutaj, czy mającym polskich rodziców a Francuzie z polską krwią w 3 pokoleniu wychowanym we Francji przez rodziców Francuzów (a propo,,, Jego ojciec w końcu obywatelstwo polskie miał czy nie?), to na tym ja zakończę.

Takie myślenie jak Twoje (dzisiaj bardzo popularne, bo przecież konserwatyzm to obciach i zacofanie) w przeciągu paru pokoleń doprowadzi do tego, że nie będzie czegoś takiego jak przywiązanie do kraju. Ludzie będą jedną wielką kochającą się, najprawdopodobniej muzułmańską, rodziną. Cieszę się, że mnie w tym burdelu już nie będzie.

Jeszcze jedno mnie niepokoi: u nas szkolenie młodzieży leży i kwiczy, nie zanosi się na zmiany jednak jakaś nadzieja by była, gdyby to było niezbędne, ale jeśli zaczniemy ściągać sobie reprezentantów na gotowe, to po pierwsze szkolenie nadal będzie leżało i kwiczało na pewno, po drugie za kilka lat będziemy mieli reprezentację mówiącą w większości języków Europy, byle nie po polsku, albo chociaż polskiemu. Ja tak nie chcę.

Bóg Trybun (objawion) 21.08.2009 10:54

Pisałem kiedyś, powtórzę się - R E P R E Z E N T A N T - co to znaczy "reprezentować"? Odwrócę pytanie For_Funa i poproszę o definicję "Niepolaka". Istnieją w ogóle "niepolacy"?

I dla przypomnienia opowiastka o rodzinnej imprezie - kiedy For_Funowie wybierają się w odwiedziny do jakiejś innej zacnej familii to zamiast swojego nieokrzesanego synka biorą syna sąsiadów / kuzyna, bo oczytany, wzorowy uczeń i w ogóle..?

Widzę a nie grzmię :/

PS. Najciężej spojrzeć w lustro, nic się nie zmienia. Pudrujmy dalej łysinę Laty. Nasza piłka ma się świetnie.

For_FuN_ 21.08.2009 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782012)
For Fun - tak już w skrócie, bo zupełnie zagubiłeś powód przez który się do Twojego posta przyczepiłam, mimo że już ze 3 razy go przypominałam (nie usprawieldliwiam Deevera, Ty nie zająknąłeś się w swoim poście o jego błędzie, odniosłeś się zupełnie do czegoś innego - cholera, 4 raz przypominam):
* mówisz coś o równych warunkach dla wszystkich,, no właśnie ja też. Uważasz, że dostał je na takich samych warunkach jak "zwykli" ludzie?
* ja nie kwestionuje tego, że należy mu się obywatelstwo, jak się należy to się należy - o jejuśku, co mnie do tego, niech się nawet przeprowadzi tu na starość
* kwestionuje coś innego - nie wierzę w jego przywiązanie do Polski, co skutkuje tym, że uważam że nie powinien grać w reprezentacji naszego kraju. Na jakiej podstawie nie wierzę? A choćby na takiej, że do tej pory się polskiego nie nauczył. To jest dla mnie dziwne. Dlaczego uważasz go za większego Polaka niż Francuza? Co tu jest CIĘŻKIM oskarżeniem? Że chce się wypromować na reprezentacji? A Ty naprawdę wierzysz, że tak z dobrego serca przyszedł pomóc naszym fajtłapom? Żal mu się zrobiło? Proszę Cię,,,
* i co do tej wiedzy: źle rozumiesz, chodzi mi o to, że jak się kocha kraj, w którym się nie mieszka, to dąży się do tego, by coś o nim wiedzieć, bardziej niż dążą do tego Ci, którzy w nim mieszkają. Moim zdaniem. Dlaczego on nigdy tu na wakacjach nie był? Nie chciało mu się? Nie był ciekawy? Dlaczego nie był ciekawy swojego kraju? Bez sensu.
* w reszcie zupełnie się nie rozumiemy, skoro nie widzisz różnicy w Polaku mieszkającym tutaj, czy mającym polskich rodziców a Francuzie z polską krwią w 3 pokoleniu wychowanym we Francji przez rodziców Francuzów (a propo,,, Jego ojciec w końcu obywatelstwo polskie miał czy nie?), to na tym ja zakończę.

Takie myślenie jak Twoje (dzisiaj bardzo popularne, bo przecież konserwatyzm to obciach i zacofanie) w przeciągu paru pokoleń doprowadzi do tego, że nie będzie czegoś takiego jak przywiązanie do kraju. Ludzie będą jedną wielką kochającą się, najprawdopodobniej muzułmańską, rodziną. Cieszę się, że mnie w tym burdelu już nie będzie.

Jeszcze jedno mnie niepokoi: u nas szkolenie młodzieży leży i kwiczy, nie zanosi się na zmiany jednak jakaś nadzieja by była, gdyby to było niezbędne, ale jeśli zaczniemy ściągać sobie reprezentantów na gotowe, to po pierwsze szkolenie nadal będzie leżało i kwiczało na pewno, po drugie za kilka lat będziemy mieli reprezentację mówiącą w większości języków Europy, byle nie po polsku, albo chociaż polskiemu. Ja tak nie chcę.

Wlasnie, niestety masz problem z wyrazaniem sie, bo do tej pory nie wiem, o co masz do mnie pretensje? W moim poscie odnioslem sie dokladnie do slow twojego kolegi, ktory ustala i decyduje kto jest Polakiem.
a) Obraniak czekal, jak kazdy inny Polak, a nawet dluzej - wiec juz tutaj widac, ze nie wiesz o czym piszesz, a "fakty" pochodza z twojej glowy, a nie z szeroko dostepnych zrodel. Facet czekal ponad rok na potwierdzenie(nie przyznanie! to jest spora roznica) obywatelstwa.
b) kwestionujesz jego polskosc...nie wiadomo dlaczego i na jakiej podstawie? Rozumiem, ze z nim rozmawialas lub jestes bliska przyjaciolka :).
c) zacytuj fragment mojej wypowiedzi, w ktorym uwazam go bardziej za Polaka, niz Francuza? Dalej nie czytasz uwaznie tego, o czym pisze. Wyraznie napisalem, ze sprzeciwiam sie rzucaniu powaznych oskarzen wzgledem kogokolwiek...bo tym jest poddawanie w watpliwosc jego polskosci. Wiesz co on nosi w sercu, co ma w glowie? Nikt nie wie, dlatego nie powinno sie uzywac takich slow. Wymaga chocby tego odrobina kultury osobistej. Obraniak mogl grac w reprezentacji Francji, gra dla Polski...to cos znaczy. Do promocji mu kadra nie jest potrzebna, bo to pilkarz bardziej znany w Europie od wiekszosci naszych graczy. Zreszta to juz wnikanie w jego sprawy osobiste.
d) czyli zwalniasz z obowiazku nauki o Polsce, rodowitych Polakow? To ciekawe podejscie ;).
e_ tutaj pokazalas, ze kompletnie nie czytasz tego co napisalem. Podaj mi cytaty, bo znowu wkladasz w moje usta swoje slowa...przykre. Ale jak sie nie ma argumentow. Nie bede w kolko powtarzal tego samego.

Co ma konserwatyzm do ludzi z polskimi korzeniami? Mowie, ze niektore wypowiedzi zahaczaja o nazistowskie Niemcy. Mam nadzieje, ze wyjdziesz z jakas inicjatywa, gdzie ze swoimi kolega bedziecie ustalac kto jest czystej krwi Polakiem i w ilu pokoleniach.

Nie jestesmy Francja i najwyzej 10% kadrowiczow bedzie w przyszlosci urodzonych poza granicami kraju(widze, ze nie uznajesz ich za Polakow...to nawet nie poglady PiSu, a LPRu).

For_FuN_ 21.08.2009 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 782038)
Pisałem kiedyś, powtórzę się - R E P R E Z E N T A N T - co to znaczy "reprezentować"? Odwrócę pytanie For_Funa i poproszę o definicję "Niepolaka". Istnieją w ogóle "niepolacy"?

I dla przypomnienia opowiastka o rodzinnej imprezie - kiedy For_Funowie wybierają się w odwiedziny do jakiejś innej zacnej familii to zamiast swojego nieokrzesanego synka biorą syna sąsiadów / kuzyna, bo oczytany, wzorowy uczeń i w ogóle..?

Widzę a nie grzmię :/

PS. Najciężej spojrzeć w lustro, nic się nie zmienia. Pudrujmy dalej łysinę Laty. Nasza piłka ma się świetnie.

Niepolak-obcokrajowiec, to czlowiek nie majacy nic wspolnego z Polska(tj. bez korzeni polskich) :). Szkoda, ze musze Ci takie rzeczy wykladac.

P.S - Jak zwykle ataki ad persona, zamiast rzeczowych argumentow.

Bóg Trybun (objawion) 21.08.2009 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 782101)
Niepolak-obcokrajowiec, to czlowiek nie majacy nic wspolnego z Polska(tj. bez korzeni polskich) :). Szkoda, ze musze Ci takie rzeczy wykladac.

W takim razie poproszę o definicję krajowca :-) i na dokładkę definicję polskich korzeni.

Cytat:

P.S - Jak zwykle ataki ad persona, zamiast rzeczowych argumentow.
Gdzie?

pan_premier 21.08.2009 12:59

dobrze opisał to kreseq:
z Obraniakiem jest tne problem, ze on obywatelstwo polskie ma, i nijak nie mozan zarzucić mu braku polskości, bo nie wiecie jak do Polski odnosza sie inni reprezentanci.

Komisję trza by powołac?

Obraniak, smolarek i wielu innych dowodza tylko jednego: to nie Polacy sa uposledzonymi piłkarzami, ale szkolenie jest chujowe.

Jest to klasyczna sytuacja w której dochodzi sie do paranoi:
kto lepszy 100% Polak który okrada swój kraj jak może
czy w 1/4, 1/64 Polak, który może szczerze chce dla niego dużo zrobić.

i jedno i drugie jest bez sensu :)

PS czy Cantoro tez nie ma jakis polskich przodków?

Bóg Trybun (objawion) 21.08.2009 13:08

@premieru

komisja powoływana była i to zapewne nie jeden raz. Bo obywatelstwo to sprawa formalna. Na fakty i formalinę można się wykrzywiać, ale pozostają. Ja krytykuję nie kwestie prawne tylko - po pierwsze - uznaję, że takie istnieją - i kiedy proszę For_Funa o uścislenie / sprecyzowanie pojęcia narodowości to nie pytam o ideę polskiej romantycznej duszy tylko o konkrety. A po drugie - krytykuję trend, małpi trend, polegający na doszukiwaniu się Polski i Polaka w każdym choćby ciupinę kumajacym czaczę piłkarzu. Nie tędy droga.

A wyjeżdżanie z nazizmem, kiedy tylko porusza się temat narodowości, wymogów prawnych, definicji - no cóż. Nie moje rybki, nie moje akwarium.

pan_premier 21.08.2009 13:13

trend głupi wczoraj o tym pisałem, niemniej chodiz mi tylko o to, że komisja musiała by sprawdzac tezinnych Borubarów czy Kiełbasy.

bo cześc z nich lepszej opinii Polakom niż Obraniak nie robi, a orzełek na ich piersi tez sie zbytnio nie raduje

Weez3r 21.08.2009 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 782109)
PS czy Cantoro tez nie ma jakis polskich przodków?

"Przed przybyciem do Polski Cantoro nie wiedział, że stąd pochodzi jego pradziadek. Dziadek jego matki - Bazyli Wolczak - urodził się w 1901 roku w Galicji, skąd w 1915 roku wyemigrował do Argentyny; tam urodziła się babcia piłkarza, Rosa (jak i on sam)."

http://www.rp.pl/artykul/135053.html

Bóg Trybun (objawion) 21.08.2009 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 782117)
trend głupi wczoraj o tym pisałem, niemniej chodiz mi tylko o to, że komisja musiała by sprawdzac tezinnych Borubarów czy Kiełbasy.

bo cześc z nich lepszej opinii Polakom niż Obraniak nie robi, a orzełek na ich piersi tez sie zbytnio nie raduje

znowu - co do faktów zgoda, bo swój potrafi zrobić siarę. Ale własnie dlatego tak boli, że to swój -->

ergo: najpierw musimy uściślić pojęcie swojskowści. Cała reszta jest tylko faktem dokonanym / niedokonanym. Żadna dodatkowa komisja nie obroni nas przed robieniem siary przez któregokolwiek z reprezentantów. Mogłaby co najwyzej wykluczać tych skompromitowanych. Ale po co ją tworzyć, w koncu od czegoś jest selekcja :) zresztą i tak nie lubię komisarzy ;-)

vacs 21.08.2009 14:32

Bez Polskich kibiców w Słowenii http://www.wykop.pl/ramka/226135/pzp...cialny-protest

eye63 21.08.2009 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 781593)
eye63 napisał:
A człowiek np. z 1/325 polskiej krwi wg. Ciebie ma prawo być Polakiem ? bo jeśli tak, to może się okazać, że mógłbyś zagrać w reprezentacji np. Mongolii, Turcji, Niemiec, Rosji, Szwecji, Austrii itd. (jeśli by się można cofnąć i sprawdzić korzenie)
Napisz ile wystarczy tej krwi. Czy prapraprapra dziadek moze być, by czuć się Polakiem, Chińczykiem itd. ?
No bo jeśli np. 100 lat temu babcia...itd. Przeciez wg. tych teorii nie można nikomu zabronić. Bo jakie to ma znaczenie czy to 50 lat, czy 150 lat temu ?

Panie Gwiaździsty - a kim jest dla Ciebie Mirosław Klose? Polakiem czy Niemcem? Kim jest Dariusz Michalczewski? Polakiem czy Niemcem?

Według mnie każdy człowiek, który może poszczycić się polskim pochodzeniem, może, jeśli tylko sam tego chce, zostać Polakiem. Jeśli ten kraj będą traktować jak ojczyznę, stawiać na pierwszym miejscu to co? Nie są godni?
Jeśli przyjechał do nas człowiek z Mongolii, osiedlił się tutaj - i poświęcił swe życie - na życie właśnie tutaj. Zrezygnował z własnego dorobku kulturowego, synów nauczył mówić wyłącznie w j. polskim, historię i kulturę poznali polską, utożsamiają się z tym krajem - to kim są Mongołami czy Polakami? A jeśli z kolei ich synowie, zechcą się dowiedzieć, dlaczego inaczej wyglądają od miejscowych i poczują chęć odwiedzenia Mongolii - tam się przekonają, że to jest ich kraj, dziadek się wzruszy i opowie im historię przyjazdu do Polski, a oni stwierdzą, że tam im się bardzo podoba i chcą coś zrobić, żeby pomóc Mongolii - np. będą występować w tamtejszej reprezentacji ping-ponga - to są Mongołami, tak jak chcą, czy już na zawsze są skazani na "Polskość"?

Tiramisu - po krótce, bo nie chce mi się rozpisywać, a dobrze (o dziwo) wypunktował Cię For_Fun. Twoje fakty mylisz z Twoim subiektywnym odczuciem i tym, co gdzieś tam zasłyszałaś, i przyjmujesz to za pewnik.

Zarzucasz Obraniakowi, że dostał coś więcej w porównaniu z innymi? Według prawa, obywatelstwo mu się należało, dokładnie tak samo jak Tobie. Ktoś czegoś nie dopilnował i sprawa się rypła - musiał przez kilka dobrych miesięcy wyszukiwać dokumenty, stawiać się w konsulacie - odpisywać na listy polskich urzędów - po to tylko, żeby mu potwierdzono obywatelstwo. Jeśli byłaś kiedykolwiek w polskim urzędzie, to wiesz jak one pracują i ile nerwów można tam stracić.
Teraz wyobraź sobie, że Ty tracisz obywatelstwo z jakichś tam przyczyn i musisz je odzyskać. Tracisz swój prywatny czas na latanie po urzędach, załatwianie papierków i chciałbym Cię zobaczyć po tym np. pół roku biegania i męczenia się o potwierdzenie czegoś, co Ci się prawnie należało.

Ogółem trudno jest z Tobą dyskutować, bo nie masz żadnego rozeznania w temacie. Jedyną Twoją bronią jest to, że umiesz dyskutować - ale wybacz, taka dyskusja z merytorycznego punktu widzenia jest jałowa, dlatego nawet For_Fun wytknął Ci niemal wszystkie Twoje ogromne luki w argumentacji i rozłożył prawie wszystko co napisałaś na łopatki. Pomijając już to, że na plan pierwszy wysuwasz "ja", "dla mnie nie będzie Polakiem" (przy czym tak samo odmawiasz mu bycia Polakiem, jak i Rogerowi - więc nie traktujesz ich tak samo?) - to Ci powtórzę, obywatelstwo i kwestia narodowości, to zbyt ważna sprawa dla człowieka, by za jego ocenę zabierał się ktoś tak poinformowany jak Ty. I wszystkie Twoje argumenty może chce być gwiazdą, może to, może tamto, a może we Francji go nie chcieli - "może sroże" jak to mówił jeden mało znany kabaret. Weź poczytaj trochę Dziewczyno o Obraniaku - o jego wypowiedziach dla dziennikarzy (i nie Faktu, ani SE) - to się czegoś więcej na jego temat dowiesz, zanim go skreślisz z listy Polaków :).

Gwiaździsty 21.08.2009 17:03

For_FuN_ napisał:

Cytat:

Hmm, czyli jakie sa te kryteria w ustalaniu i mowieniu komus, ze jest Polakiem lub tez nie? Zakreslcie je w koncu :). O ile mnie pamiec nie myli, to byly premier naszego pieknego kraju mial problem z odspiewaniem hymnu, czyli wedle waszych ustalen nie zalicza sie juz do grona Polakow...bo jaki debil nie zna hymnu(parafrazujac twoje slowa)?
A obecny bez czekania dostałby obywatelstwo niemieckie. Wystarczyłoby tylko zdjęcie dziadka w mundurze Wehrmachtu.

Cytat:

Widze tez poraz kolejny, ze nieznajomosc prawa jest w naszym kraju powszechna. Obraniak byl Polakiem w momencie urodzenia...rodzice zaniedbali tylko ta sprawe, bo nalezalo wowczas zlozyc odpowiednie dokumenty w Polsce(ale rozumiem - lata '80, komuna, inny swiat), a w przeciagu kilku tygodni formalnosci bylyby zalatwione.'

Co Ty bredzisz. Rodzice Obraniaka urodzili się we Francji, więc co niby mieli załatwiać, gdy syn dziadka, Fabrice Obraniak dorósł i pobrał się z Francuzką, a potem urodził im się syn Ludovic ? Jakie lata 80-te ? Dowiedz się historii jego rodziny, a potem pisz. Widać skoro inni mają takie pojęcie to nic dziwnego, ze takie duby smolą :)

eye63 napisał:
Cytat:

Panie Gwiaździsty - a kim jest dla Ciebie Mirosław Klose? Polakiem czy Niemcem? Kim jest Dariusz Michalczewski? Polakiem czy Niemcem?
Masz problemy z rozpoznawaniem ? Oboje są Polakami, urodzili się w Polsce. Jeden z nich udaje Niemca, a drugi juz nie musi.

Tiramisu 21.08.2009 18:48

eye63 - Przyznaję, że się trochę zapędziłam z moimi argumentami i zgubiłam sedno sprawy, o którą mi chodziło. A więc do rzeczy:
Nie odmawiam Obraniakowi obywatelstwa. Należy mu się według prawa - spoko, nic mi do tego. W reprezentacji go nie chcę, ponieważ w moim odczuciu ten chłopak mnie nie reprezentuje. Jest w 3/4 Francuzem, więc dlaczego ma reprezentować Polskę? Jasne, to nie jego wina, że dziadek wyjechał. Ani wina mojej babci, że nie urodziłam się w Hiszpanii. Ale takie jest życie. Przodkowie w pewien sposób mają wpływ na nasze losy. Chce być Polakiem - niech będzie, ale na reprezentanta Polaków się nie nadaje, bo prawie nikt nie będzie się z nim identyfikował. Obcy człowiek. Przyjechał z jakiegoś kraju, w którym jedzą żaby i stoi jakiś przereklamowany kolos z żelaza.

POWTARZAM - do jego "szarej" polskości nic nie mam. Odmawiam mu bycia reprezentantem mojego kraju.

Mam nadzieję, że teraz jest jasno.

Wytykasz mi, że mam marną wiedzę w tym temacie. A Ty albo Fun (nie chce mi się sprawdzać) wiecie nawet jak go rodzice wychowali :D. Skąd?
I kto latał po polskich urzędach? Obraniak?!
A Rogera to zostaw w spokoju, bo to temat jasny, klarowny i poza dyskusją. Skoro jestem przeciwna Rogerowi to muszę się godzić na Obraniaka, bo zasłużył "trochę więcej"? Bo wydaje mi się, że to sugerujesz.

ItaloPolak 21.08.2009 19:44

Nie wiem o co wam chodzi ? Nie ma pilkarzy z polskiej diaspory - bardzo zle, sa pilkarze z pochodzeniem Polskim - jeszcze gorzej.

Ludzie wyjezdziali z Polski dekady temu i sie wymieszali z ludzmi z krajow do ktorych wyjechali- normalna sprawa. Ja sam jestem mieszanka Polsko-Wlosko-Arabska a Ludovic Obraniak Polsko-Francuzko-Wloska-Czeska mieszanka. Takze jak ja, Ludovic sie identyfikuje z Polska, bo jak by sie chcial tylko wypromowac to by nigdy nie rozpoczol procedure o przyznaniu obywatelstwa polskiego ktora trwa przeciez lata, to samo dotyczy dla pilkarzy Sochaux, Lorient oraz Lyonu - Perquisa, Koscielnego oraz Kolodziejczaka !

Ja mam szacun dla naszych Franko-Polakow za to ze nigdy nie zapomnieli skad pochodza (polecam piosenke Funky Polak - Pamietaj), a inny juz temat "Naszych" Polakow w Niemczech. Ja sam mieszkam w Niemczech i NIGDY ! bym nie zagral dla Niemcow, powody historyczne. Oni nas podzielili, okupowali i chcieli nas zniszczyzc ! A jak widze jak ludzie w Polsce podziwiaja Lukasa P. to mi sie (za przeproszeniem) zygac chce ! To jest najwiekszy .... Janas byl u niego i dal mu koszulke Nummer 10 Reprzentacji Polski, ale wielkie Panisko z Gliwic odmowilo. Co trzeba chciec wiecej jako mlody zawodnik ktory dopiero zagral 2 mecze w Bundeslidze ? To samo dotyczy gwiazdorow Piotra T. oraz Sebastiana B. a ich rodzice przeciez znimi wyjechali z Polski. To ze Klose dla nas nie gra to zasluga jego starego.

Dla Polakow w Polsce Obraniak zdaje sie byc tylko Francuzem, dla nas Polakow na wieloletnej emigracji to koles ktory nie zapomnial skad pochodzi i przyklad dla innych pilkarzy polskiego pochodzenia poza granicami zeby zagrac z orzelkiem na Koszulce. Jezyki mozna sie nauczyc czy polski czy chinski, ale o swoim pochodzeniu nigdy nie wolno zapomniec.

Pozdrawiam i mam nadzieje ze za bledy orotgraficzne nikt mnie tu nie zlynczuje:-)

eye63 21.08.2009 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 782229)
Masz problemy z rozpoznawaniem ? Oboje są Polakami, urodzili się w Polsce. Jeden z nich udaje Niemca, a drugi juz nie musi.

No to w porządku... :rotfl: Miło, że gość, który mimo, że urodził się w Polsce, wyparł się polskości, gra dla Niemiec jest Polakiem, a ten który urodził się we Francji, ale za sprawą dziadka, chciał zostać Polakiem, zaczął występować w polskiej reprezentacji, nie wstydzi się podkreślania, że ma polskie obywatelstwo i robi coś dla tego kraju - jest głupim Żabojadem, który Polakiem nijak nie jest. Brawo! Zaścianek rodem z LPR-u.

PS. Obaj, obaj... Polaku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782267)
eye63 - Przyznaję, że się trochę zapędziłam z moimi argumentami i zgubiłam sedno sprawy, o którą mi chodziło. A więc do rzeczy:
Nie odmawiam Obraniakowi obywatelstwa.

O obywatelstwo nikt Cię tutaj nie pytał, przynajmniej nie ja.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782267)
W reprezentacji go nie chcę, ponieważ w moim odczuciu ten chłopak mnie nie reprezentuje. Jest w 3/4 Francuzem, więc dlaczego ma reprezentować Polskę? Jasne, to nie jego wina, że dziadek wyjechał. Ani wina mojej babci, że nie urodziłam się w Hiszpanii. Ale takie jest życie. Przodkowie w pewien sposób mają wpływ na nasze losy. Chce być Polakiem - niech będzie, ale na reprezentanta Polaków się nie nadaje, bo prawie nikt nie będzie się z nim identyfikował. Obcy człowiek. Przyjechał z jakiegoś kraju, w którym jedzą żaby i stoi jakiś przereklamowany kolos z żelaza.

Znów wyrok przez własne "widzimisię". To, że Ty go nie chcesz w reprezentacji nie znaczy zupełnie nic. Bo reprezentacja jest narodowa (narodu polskiego, wszystkich Polaków), a nie Twoja.
Poza tym nie nadaje się na reprezentanta bo prawie nikt się nie będzie z nim identyfikował? :D Chcesz się założyć, że więcej osób będzie się z nim identyfikowało, niż np. z takim rodowitym Jodłowcem? Wyjdź ze swojego własnego, ciasnego punktu widzenia świata a dużo ciekawych rzeczy zobaczysz, nie wszyscy (na szczęście) są obdarzeni Twoim tokiem wiedzy, myślenia i oceny.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782267)
A Rogera to zostaw w spokoju, bo to temat jasny, klarowny i poza dyskusją. Skoro jestem przeciwna Rogerowi to muszę się godzić na Obraniaka, bo zasłużył "trochę więcej"? Bo wydaje mi się, że to sugerujesz.

Ale dlaczego? Tutaj opcje masz dwie - albo komuś łaskawie pozwalasz reprezentować Polskę, albo nie pozwalasz. Skoro Rogerowi i Obraniakowi nie pozwalasz - to stawiasz ich na jednej stopie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782267)
Wytykasz mi, że mam marną wiedzę w tym temacie. A Ty albo Fun (nie chce mi się sprawdzać) wiecie nawet jak go rodzice wychowali :D. Skąd?
I kto latał po polskich urzędach? Obraniak?!

To sobie lepiej sprawdź, bo jak tak ze wszystkim podchodzisz do sprawy, to nie dziw, że brednie zdarza Ci się wypisywać. Nie wiem jak wychowali go rodzice, wiem co wpajał mu dziadek - bo wyobraź sobie sam Ludovic o tym mówił - nawet dla francuskich mediów - wystarczy poczytać.
Obraniak latał osobiście do polskiego konsulatu, potwierdzał T. Fogiel, który pilotował tę sprawę od strony francuskiej i to głównie dzięki niemu Obraniak zagrał dla reprez., bo piłkarzowi chodziło głównie o obywatelstwo (właśnie dla uczczenia pamięci swojego dziadka). Z polskiej strony w załatwieniu dokumentów pomagał burmistrz Pobiedzisk. I wiem, że dla Ciebie piłkarze to wielkie, świetliste ikony, a Obraniak to w ogóle ma szoferów, ale jak składasz dokumenty zwłaszcza w konsulacie, w którym obowiązuje prawo polskie - to podpisać za Ciebie się nie może nikt. I wyobraź sobie, że w takim konsulacie nikt przed nazwiskiem Obraniak nie klękał i nie rozganiał kolejki. A co do tych nieszczęsnych rodziców, to dowiedz się łaskawie kto z nich był na meczu z Grecją i czemu w mediach pojawiały się informacje, że cała rodzina jest dumna z decyzji Ludovica.

Gwiaździsty 21.08.2009 21:16

eye63 ! Nie chce mi się już z Tobą rozmawiać bo bredzisz.

Tiramisu 21.08.2009 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 782326)
O obywatelstwo nikt Cię tutaj nie pytał, przynajmniej nie ja.

Y,,, A to nie mogę się odezwać niepytana? :O. Poprzednim postem chciałam w pigule przedstawić swoje stanowisko, aby nadal nie dyskutować o czymś, o czym nie miałam zamiaru. Przepraszam, jesli Cię uraziłam tą samowolą.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 782326)
Znów wyrok przez własne "widzimisię". To, że Ty go nie chcesz w reprezentacji nie znaczy zupełnie nic. Bo reprezentacja jest narodowa (narodu polskiego, wszystkich Polaków), a nie Twoja.
Poza tym nie nadaje się na reprezentanta bo prawie nikt się nie będzie z nim identyfikował? :D Chcesz się założyć, że więcej osób będzie się z nim identyfikowało, niż np. z takim rodowitym Jodłowcem? Wyjdź ze swojego własnego, ciasnego punktu widzenia świata a dużo ciekawych rzeczy zobaczysz, nie wszyscy (na szczęście) są obdarzeni Twoim tokiem wiedzy, myślenia i oceny.

Przez własne "widzimisię". A przez czyje? Przecież nie mogę mnówić za kogoś. A wierzę w to, że w tym kraju żyją w większości Polacy, a nie kosmopolici, jeszcze. Ty masz odmienne zdanie. Ale udowodnić mi nie możesz, że tak nie jest? Mój punkt widzenia jest ciasny, ale uważam, że to nie jest obelga. A propo otwartych umysłów: nie popieram też adopcji dzieci przez pary homoseksualne. No ale ja mam ciasne horyzonty myślowe, nie dzisiejszam. Nie wszyscy (na szczęście) dali sobie wmówić, że wszystko trzeba akceptować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 782326)
Ale dlaczego? Tutaj opcje masz dwie - albo komuś łaskawie pozwalasz reprezentować Polskę, albo nie pozwalasz. Skoro Rogerowi i Obraniakowi nie pozwalasz - to stawiasz ich na jednej stopie.

Albo albo. A ja wybieram albo. Panów różnią powody, dla których im odmawiam, ale aż żal, że muszę Ci to pisać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 782326)
To sobie lepiej sprawdź, bo jak tak ze wszystkim podchodzisz do sprawy, to nie dziw, że brednie zdarza Ci się wypisywać. Nie wiem jak wychowali go rodzice, wiem co wpajał mu dziadek - bo wyobraź sobie sam Ludovic o tym mówił - nawet dla francuskich mediów - wystarczy poczytać.
Obraniak latał osobiście do polskiego konsulatu, potwierdzał T. Fogiel, który pilotował tę sprawę od strony francuskiej i to głównie dzięki niemu Obraniak zagrał dla reprez., bo piłkarzowi chodziło głównie o obywatelstwo (właśnie dla uczczenia pamięci swojego dziadka). Z polskiej strony w załatwieniu dokumentów pomagał burmistrz Pobiedzisk. I wiem, że dla Ciebie piłkarze to wielkie, świetliste ikony, a Obraniak to w ogóle ma szoferów, ale jak składasz dokumenty zwłaszcza w konsulacie, w którym obowiązuje prawo polskie - to podpisać za Ciebie się nie może nikt. I wyobraź sobie, że w takim konsulacie nikt przed nazwiskiem Obraniak nie klękał i nie rozganiał kolejki. A co do tych nieszczęsnych rodziców, to dowiedz się łaskawie kto z nich był na meczu z Grecją i czemu w mediach pojawiały się informacje, że cała rodzina jest dumna z decyzji Ludovica.

Wiesz to wszystko, bo Obraniak tak powiedział? A czemu mu wierzysz? Proste pytanie: skąd wiesz, że nie kłamie? I dlaczego on nie umie języka polskiego? Sory, ale zastanawia mnie to niezmiernie. Czemu mu dziadek ducha polskiego po francusku przekazywał?
Po co to?
Łaskawie mi powiedz co ma do rzeczy kto z rodziców był na meczu z Grecją? I dlaczego nie miałaby być dumna? Syn jest gwiazdą.

ps. zastanowiło mnie coś. DLACZEGO pisałeś tego posta podczas meczu Wisły? :O

pirat.z.karaibow 21.08.2009 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782267)
POWTARZAM - do jego "szarej" polskości nic nie mam. Odmawiam mu bycia reprezentantem mojego kraju.

:lol:

Dobre, dobre. Bardzo dobre.

1q2 21.08.2009 23:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782267)
Odmawiam mu bycia reprezentantem mojego kraju.

.

huhu powiało wielką polityką:D

Swoją drogą to ja mu się nie dziwie że woli kopać z nami niż pod banderą francuską z ziomami z Senegalu,Kongo,WKS itp.

!!IRIVER!! 21.08.2009 23:52

Nie macie większych problemów?

Co żeście się tak uczepili do tego Obraniaka jak rzep do psiego ogona?

Nie no pewnie, lepiej żeby dalej grały Krzynówki, Polczaki, Komorowskie, Rzeźniczaki...

Tiramisu 21.08.2009 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 782506)
huhu powiało wielką polityką:D

Swoją drogą to ja mu się nie dziwie że woli kopać z nami niż pod banderą francuską z ziomami z Senegalu,Kongo,WKS itp.

Buhahahahahaha :D. Faktycznie patetycznie ;).
Też mu się nie dziwię. I z chęcią zmieniłabym poglądy, bo taki chłopaczysko sympatyczny się wydaje ;). Ale nikt nie umie mnie przekonać. Wszyscy jacyś tacy agresywni. Na tym forum dziwne obyczaje są. Nie dyskutuje się, by kogoś przekonać, a żeby dogryźć.

eye63 22.08.2009 00:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782407)
Y,,, A to nie mogę się odezwać niepytana? :O. Poprzednim postem chciałam w pigule przedstawić swoje stanowisko, aby nadal nie dyskutować o czymś, o czym nie miałam zamiaru. Przepraszam, jesli Cię uraziłam tą samowolą.

A odzywać się możesz. Tylko trzymaj się tematu... Bo to tak samo jakbyś rozmawiała o czekoladowych ciastkach, a nagle wyskoczyła z tym, że arbuzy w sumie też są smaczne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782407)
Przez własne "widzimisię". A przez czyje? Przecież nie mogę mnówić za kogoś. A wierzę w to, że w tym kraju żyją w większości Polacy, a nie kosmopolici, jeszcze. Ty masz odmienne zdanie. Ale udowodnić mi nie możesz, że tak nie jest? Mój punkt widzenia jest ciasny, ale uważam, że to nie jest obelga. A propo otwartych umysłów: nie popieram też adopcji dzieci przez pary homoseksualne. No ale ja mam ciasne horyzonty myślowe, nie dzisiejszam. Nie wszyscy (na szczęście) dali sobie wmówić, że wszystko trzeba akceptować.

A ja nie popieram komarów, które tną po nocach. Tych tnących w dzień też nie popieram - co to ma do rzeczy? Ogarnij się. To jak się już nie ma wąskiego myślenia na temat narodowości, to trzeba być za gejami i ich adopcjami? Przygrzało gdzieś może za mocno? :D. Ogółem nie ma co z Tobą rozmawiać, bo naprawdę jest to jałowa dyskusja. Niedługo dojdziesz do tego, że Twoje ciasne poglądy są na tyle fajne, że nie popierają też Rosji, Niemiec, transwestytów i robaczków świętojańskich.
A co do "widzimisię" - Ty choć w minimalnym stopniu rozumiesz co się do Ciebie pisze? I jak masz zamiar po gimnazjalnemu odpisać, że tak, ale to ja Ciebie nie rozumiem - to daruj sobie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782407)
Wiesz to wszystko, bo Obraniak tak powiedział? A czemu mu wierzysz? Proste pytanie: skąd wiesz, że nie kłamie? I dlaczego on nie umie języka polskiego? Sory, ale zastanawia mnie to niezmiernie. Czemu mu dziadek ducha polskiego po francusku przekazywał?
Po co to?
Łaskawie mi powiedz co ma do rzeczy kto z rodziców był na meczu z Grecją? I dlaczego nie miałaby być dumna? Syn jest gwiazdą.

Jaką gwiazdą, bo zagrał w reprezentacji Polski? Polczak też jest gwiazdą? Niech do Ciebie dotrze, że reprezentowanie Polski, tylko dla Polaków jest sprawą ważną. On tam w Francji ma lepszą markę grając w Lille, niż przez to, że zagrał uuu... dla Polski, która w ostatnich 20 latach ile to razy była przynajmniej w ćwierćfinale wielkiej imprezy? A po drugie, czemu mam mu nie wierzyć? Bo co? Coś zrobił nie tak jak mówił? Mówił, że będzie się starał o obywatelstwo polskie - starał się, wszyscy mówili, że na pewno, żeby zagrać w Francji - mylili się, wszyscy mówili, że z pewnością i tak nie zagra dla Polski - zagrał, więc dlaczego mam mu nie wierzyć? Strzela dwie bramki dla reprezentacji, daje dużo radości polskim kibicom, po meczu zamiast pakować manaty, jedzie na jakąś zapyziałą wiochę, gdzie słowo komar jest wymawiane dwa razy częściej od wyrazu mama - to dlaczego mam mu nie wierzyć?
Panią w piekarni jak chodzisz po pieczywo, też wypytujesz, czy aby piekarze na pewno nie napluli Ci do chleba. I jak masz odpisać, że nie jadasz chleba bo od niego się tyje i doszłaś do tego dzięki swoim ciasnym poglądom...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 782407)
ps. zastanowiło mnie coś. DLACZEGO pisałeś tego posta podczas meczu Wisły? :O

Takie chwyty stosują głupie dzieci. Ciebie dużo rzeczy zastanawia, natomiast mało z tego wynika. Powinienem Ci odpisać, żebyś się łaskawie odwaliła i nie wtrącała w nie swoje sprawy, ale dla świętego spokoju odpiszę - na posta odpisałem w przerwie, ale nie zdążyłem go wysłać, bo się owa przerwa skończyła - natomiast w trakcie meczu zj...ł mi się transfer na sopcaście, więc czekając aż się naprawi wysłałem Ci tę wiadomość. Mam nadzieję, że Cię ta wiadomość usatysfakcjonuje, no bo jeszcze możesz przypadkiem mi odmówić mojego obywatelstwa :D.

A i PS. Wiesz czemu nikt Cię nie próbuje przekonać, tylko każdy Ci pokazuje jak głupie stawiasz argumenty? Bo jesteś niereformowalna, cokolwiek się do Ciebie pisze, Ty nie jesteś w stanie tego pojąć. Przekonanie Cię to syzyfowa praca, mądrzej spożytkować czas można by rzucając grochem o ścianę i po tym poście rzeczywiście zakończę tę jakże jałową dyskusję.

1q2 22.08.2009 00:18

Ale jaka agresja?:P - po prostu proponuje trochę dystansu miast epatowaniem tekstami typu 'odmawiam...'.
Ja się nie pisze na to by przekonywać Cię do zmiany zdania bo i dla mnie to jest baardzo dyskusyjne.

Tiramisu 22.08.2009 00:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 782519)
Ale jaka agresja?:P - po prostu proponuje trochę dystansu miast epatowaniem tekstami typu 'odmawiam...'.
Ja się nie pisze na to by przekonywać Cię do zmiany zdania bo i dla mnie to jest baardzo dyskusyjne.

Nie wiem czy ktoś na tym forum ma więcej dystansu :). Po prostu mnie poniosło :P. Wiesz,,, Wczułam się w rolę tej "złej" ;). I nie mówiłam, że Ty jesteś agresywny ;).

eye63 dzięki Bogu, że zakończyłeś. będę pamiętać, by z Tobą dyskusji nie zacząć nigdy więcej.

For_FuN_ 22.08.2009 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 782229)
For_FuN_ napisał:



A obecny bez czekania dostałby obywatelstwo niemieckie. Wystarczyłoby tylko zdjęcie dziadka w mundurze Wehrmachtu.



Co Ty bredzisz. Rodzice Obraniaka urodzili się we Francji, więc co niby mieli załatwiać, gdy syn dziadka, Fabrice Obraniak dorósł i pobrał się z Francuzką, a potem urodził im się syn Ludovic ? Jakie lata 80-te ? Dowiedz się historii jego rodziny, a potem pisz. Widać skoro inni mają takie pojęcie to nic dziwnego, ze takie duby smolą :)

eye63 napisał:


Masz problemy z rozpoznawaniem ? Oboje są Polakami, urodzili się w Polsce. Jeden z nich udaje Niemca, a drugi juz nie musi.


Coz za wysublimowane argumenty. Teraz chyba nikt nie mamy watpliwosci, ze mamy do czynienia z mlodym czlowiekiem. Gdybys zainteresowal sie troche sprawa dziadka Tuska(co to wogole za maniera w atakowaniu przeszlosci czlonkow czyjejs rodziny? chamstwo niespotykane...z prezentowana przez Ciebie logika, dziecko przestepcy musi w przyszlosci zostac przestepca), to nie wypisywalbys takich glupot(zostal wcielony na sile, po czym zbiegl i walczyl w polskiej armii).
Jesli chodzi o Obraniaka, to mial obywatelstwo po dziadku...rozumiem, ze nie znasz prawa, ale nie musisz poraz kolejny wypisywac takich rzeczy, bo jak inaczej moge to skomentowac, jak nie szerokim usmiechem? Poczytaj, potem sie wypowiadaj. Ja w dodatku znam z autopsji takie przypadki.

For_FuN_ 22.08.2009 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 782102)
W takim razie poproszę o definicję krajowca :-) i na dokładkę definicję polskich korzeni.



Gdzie?

Widzisz i nie grzmisz. Do ksiazek odsylam. Troszke edukacji jeszcze nikomu nie zaszkodzilo.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl