![]() |
W najlepszym interesie Wisły jest głębokie oczyszczenie bez zaczynania od IV ligi. Czyli nowy właściciel, nowy prezes, nowy pion sportowy, nowa polityka informacyjna, nowa polityka zatrudniania (wedle kompetencji). A jeśli się nie da wszystkiego, to przynajmniej te trzy ostatnie w wyliczance. W przeciwnym wypadku grozi nam spadek do II ligi, może już w tym sezonie.
|
Cytat:
Pojawia się nowy właściciel , wykupuje udziały , na dzień dobry zasypuje dziurę (30-40 mln) , dodatkowo wkłada 20 mln , zatrudnia Papszuna ,kontrakt na 5 lat, daje mu wszelką swobodę ale i zadanie aby w ciągu 2 lat awansować... Brzmi pięknie, tylko prawdopodobieństwo, że to się ziści jest ... , no sami wiecie jakie jest :lol: |
Cytat:
Nawet spełnienie się ostatnich 3 czyli z tego co wymieniłeś: - Nowy pion sportowy - Nowa polityka informacyjna - Nowa polityka zatrudnienia A to dlatego, że kształt tych 3 powyższych jest powiązany bezpośrednio z osobą prezesa która tak się składa jest tą samą osobą co właściciel (brakuje tylko ducha świętego w tej konfiguracji :D). Królewski już nie raz, nie dwa dawał do zrozumienia, że jest człowiekiem bardzo upartym i chcącym iść pod prąd i wbrew opini publicznej. Więc dopóki będzie prezesem/właścicielem, dopóty nie zmieni się żadna z tych 3 polityk, gdyż poniekąd byłoby to przyznanie się do błędu. Jedyna sytuacja w której tak szerokie zmiany byłoby możliwe, jest zmiana właściciela i to na kogoś spoza układu (podmianka Jarka na Kubusia chuja tutaj zmieni). A do tego co oczywiste nie dojdzie, bo o ile nie jest się: - oszustem z podrobioną maturą - upadającym niemieckim zakładem produkującym krzesełka - naciągaczem z kambodży - dziwnym funduszem słupem dla ruskiego kapitału To raczej nie jest się zainteresowanym inwestowaniem w Wisłę :D |
Cytat:
Poza formalnych ale zgodnych z prawem sposobów wpływania na klub jest sporo, jedna jak rozumiem jest wprowadzana tj. zamknięcie źródełka z finansowaniem. Co do warunkowości to pozostanę przy swoim zdaniu. Kontrola na co wydane zostały pieniądze przeznaczone na obóz to nie jest stawianie warunków. To normalna praktyka kupiecka. Jak idę do sklepu i kupuje kilo pomidorów to sprawdzam czy za moje pieniądze dostaje pomidory a nie paprykę i czy przypadkiem nie są one zgniłe. Warunkiem by było stwierdzenie "kupię od pani pomidory jak się pani rozwiedzie z mężem". |
Niestety dla nas rzeczywistość okazała się brutalna. Czy Królewski się może zmienić? Na ile? Czy to coś da... Niestety nasi właściciele przez te 4 lata skompromitowali się doszczętnie. Ilość błędnych decyzji, cyrków jakie działy się w klubie będzie ciągnęła się za nimi zawsze przy okazji pracy takiej jak ta - zarządzanie klubem.
Za dużo było chęci brylowania w mediach i brudnych gierek - to był początek. Jeszcze ten enigmatyczny gdzie roztaczana oficjalnie była wizja, że trio działa super, dogadują się, każda decyzja jest wspólna i w ogóle będzie dobrze, tylko poczekajcie trochę. Jak się później okazało wyszło trochę brudów, a co najgorsze, w międzyczasie ci panowie przejechali się po ludziach typu Leśnodorski, Obidziński, Hyballa (nie bronię go, chodzi o sam fakt zwalniania go, cieszynek itp) Kilkuletni cyrk został okupiony spadkiem. To "zajebałem" Kuby, przeszło do historii, wywiady w food tracku na Obidzińskiego, cieszynka na Hyballę, to podsumowanie sezonu, że zajebałem bo miałem kontuzję i nie mogłem pomóc na boisku... Jest to człowiek skomprmitowany. Jak on ma pchnąć do przodu ekipę 30-60 ludzi (ze sztabem szkoleniowym) jeśli chcąc nie chcąc każdy o nim tak myśli, a nawet jak udaje, że tak nie myśli to każdy ten cyrk oglądał z bliska i to ślad w głowie zostawiło. Królewski, tu jest jeszcze gorzej. Ten gościu tak odleciał. Okazał się zwykłym oszustem, niemal na miarę Meresińskieo. Gołodupiec z romantyczną wizją, romantyczną ale można powiedzieć bandycką... gościu mami ludzi, nagadał bajek o transparentności, której nigdy nie było. Do tego ta jego binarność, umysł ścisły i... brak umiejętności posługiwania się statystykami. Ok, może właśnie te umiejętności ma wysokie, bo pokazuje statystykę tylko tak jak chciałby ją widzieć. Te jego tańce hulańce w szatni po wygranych meczach w tamtym sezonie, parcie na media społecznościowe. "Moi ludzie..." ja jebie, o skompromitowanym sztabie mówi, że stoi za nimi, bo to jego ludzie. Jemu się ulica i prawilność, pojebały z pracą i odpowiedzialnością w tej pracy. To jego ludzie, czy w takim przypadku kiedykolwiek ma prawo ich zwolnić? Przecież zaprzeczy wtedy sobie i swoim honorowym zasadom. Przecież ten gościu musi mieć opinię kompletnego świra. I to jest tak samo jak z trenerami. Skompromitowany trener, wypalony w danym miejscu, już w niczym nie pomoże. Tak jest też z Sobolem. Gorzej, że tak jest z Kubą i Jarkiem. Trenera można zmienić, właścicieli już trudniej. Jażdżyński po drodze kompromitował się razem z nimi, jednak nigdy na taką skalę jak JB i JK. Niestety, był on ostatnią iskrą normalności w tym klubie. Wszyscy, którzy byli normalni, zostali pogonienie, obrzydzono im Wisłę i pracę dla Wisły. Są to niestety makabryczne skutki prowadzenia akcji ratunkowej Wisły. My nie jestesmy w dupie, my jesteśmy w piździe. Wydawało się, że ten sezon może być nowym otwarciem, jakąś nadzieją, że teraz, bez złego startu jak w tamtym sezonie, z Kiko, z załoga Hiszpanów z tego i tamtego okienka, teraz ruszymy, nawet nie z buta, po prostu, spokojnie, punktując tak żeby to 1-2 miejsce utrzymywać. Najgorsze jest to, że jeszcze się sezon nie zaczął dobrze a jest to samo, nawet tu nie ma czasu i okazji połudzić się, że awans może być. Od razu zostaliśmy po 8 kolejkach brutalnie z tych nadziei odarci. |
Jak zobaczyłem oststnio jakis wywiad Krolewskiego, chyba dla serwisu goal czy cos takiego, to temu gosciowi tak palma odbiła, taka bije buta z każdej wypowiedzi, że głowa mała. Zaora Wisłę do IV ligi i spieprzy stąd.
|
Ale wsparcie jest, a co ważniejsze RODZINNA ATMOSFERA.
Dokąd Socios nie postawi tamy temu rozpieprzaniu resztek klubu. Nie wpłacę im ani złotówki. |
A pomyśleć, że to ja byłem zły, bo byłem dużym przeciwnikiem brata i wujka oraz krytykowałem obecność spadów z SKWK...
|
Chyba tego jeszcze tu nie było.
Raport Synerise za 2022 rok. Przychody rosną, ale strata netto na poziomie rekordowym. Oj ciekawy nam się trafił właściciel. https://aleo.com/pl/firma/hg-intelli...spolka-akcyjna |
Cytat:
|
Cytat:
Po raz kolejny - należę do grupy krytykujących Królewskiego za sposób zarządzania Wisłą, ale kompletnie nie rozumiem tego podejścia, w którym krytykowany jest absolutnie za wszystko, niezależnie od tego jakie są akurat fakty. |
Mój błąd, źle sobie wykresy porobiłem.
A sam raport czytałeś? Uważasz, że biznes po 10 lat od założenia wygląda na zdrowy? |
Cytat:
Ja jednej rzeczy nie potrafię wyliczyć więc czekam na opinię kogoś kto się zna. Wtedy i tutaj o tym napiszę. Na razie dostałem taką zwrotkę: „Zeby byc pewnym trzeba przeczytac raporty za kilka poprzednich lat ale na pierwsze czytanie to jest dokument dla latwowiernych i naiwnych. Pokazane wyniki sa zawyzone trikami ksiegowymi o kilkadziesiat mln na przestrzeni ostatnich lat (do sprawdzenia jak to historycznie wygladalo). Dlatego wynik podatkowy tak mocno sie rozni od tego co pokazali w raporcie - takie przesuniecia sa prawdopodobnie od lat. Zreszta audytor mowi wszystko - jak taka gwiazda sie pod czyms podpisuje to zwykle ma to wartosc mniejsza niz papier na ktorym to wydrukowali” Niestety nie wiem kiedy znajdzie czas żeby to przeglądnąć - cisnę ale podobno ciężki okres teraz. |
Cytat:
|
Cytat:
Trochę idiotyczną strategią jest w takim momencie mimo wszystko próbować prowadzić dyskusję w tym kierunku, że jednak nie miałem racji wytykając błąd i w sumie tamten tekst był trafny, ale wolna wola - nie pierwszy raz zauważyłem, że akurat Kolega jedyne o czym pisze na tym forum, to krytyka prywatnego biznesu Królewskiego za wszelką cenę. To równie ciekawa strategia jak na pobyt na forum poświęcony Wiśle Kraków, ale co kto lubi. Mnie w wasze wojenki jednak nie mieszajcie. |
Cytat:
Czy start-up po dekadzie ciągle powinien wyglądać jak start-up w początkowych fazach? To już zależy od tego, co robią i co w nim widzą ludzie, którzy cały czas dosypują tam kasę, a w zeszłym roku dosypali naprawdę sporo. Więc dopóki są chętni, to problemu nie ma. Patrząc bardzo zgrubnie widać, że cały czas w coś inwestują - jakaś "aplikacja", jakiś "projekt" - tego się nie da ocenić nie wiedząc co robią i jakie jest związane z tym ryzyko niepowodzenia/szansa powodzenia. Z samego sprawozdania tego się nie oceni, trzeba byłoby zrobić jakiś research na temat tego, co rzeczywiście robi Synerise, a mnie się niespecjalnie chce. W tej chwili bardziej mnie interesuje co robi Wisła. I czego nie robi. |
Cytat:
|
Cytat:
Sarkastycznie: Każdy ma prawo do oceny mojej „twórczości”. Jedni uparli się pisać, że wszystko jest winą Kuby, inni widzą spiski obejmujące najróżniejsze postaci i środowiska. Ja z kolei bawię się w analizy obecnego prezesa bo jak dla mnie mają największy wpływ na przyszłość klubu. Bawię się też nieźle obserwując starania mające na celu podtrzymanie wyparcia ze świadomości tego co naprawdę się dzieje. Można oczywiście udawać, że działalność biznesowa właściciela nie ma wpływu na klub ale wtedy wypada się z poważnej dyskusji. Co oczywiście nie oznacza, że wymiana poglądów z Kolegą nie jest ciekawa intelektualnie. No bo tak wyrywając to sprawozdanie z kontekstu rzeczywiście można takie „mądrości” o start-upach i strategiach wypisywać. Przy czym ludzie z odrobiną pamięci przypomną, że pod koniec 2018 roku prezes budował „największą polską spółkę IT” i chciał „niedługo zasiadać jak równy z równym z przy jednym stole z IBM i HP”. Dodatkowo w 2019 planował w 2022 wchodzić na Nasdaq. No i mamy ten 2022 w sprawozdaniu i okazuje się, że ta potęga po czterech latach (to chyba pasuje do „niedługo”) ma 8 milionów dolarów przychodu i realnie prawie 4 miliony dolarów straty (po zignorowaniu sztuczek na wyniku księgowym i doliczeniu straty w spółce zależnej). To nawet nie jest śmieszne - to jest turbo śmieszne. Ale jak widać są eksperci dalej snujący za prezesem opowieści o inwestycjach i świetlanej przyszłości. To ciekawe samo w sobie. Nie zgodzę się jednak, że zajmuję się tylko działalnością biznesową prezesa. Jego dokonania w klubie interesują mnie równie mocno. Saga z inwestorem była jednym z lepszych kabaretów w naszym małym uniwersum (niestety). Teraz można sobie śledzić sagę z bazą w Myślenicach (niestety). Tu pewnie Kolega też ma jakąś opinię bo widziałem, że angażuje się w obronę nie tylko biznesów prezesa ale też działań Socios, a oni jakoś w tej sadze Myślenickiej uczestniczą podając kolejne terminy konsultacji. Dobrze kojarzę? |
Cytat:
Cały dalszy ciąg Twojej wypowiedzi jest więc wyłącznie próbą "ciekawej intelektualnie" obrony przez atak w miejsce prostego przyznania w takim momencie - tak jak przedmówca - że sorry, ale trochę się zagalopowałeś. Czyli będziesz mi teraz udowadniał, że w sumie to ja jednak jestem naczelnym obrońcą Królewskiego na tym forum, co pewnie jedynie rozbawi tych, którzy wielokrotnie mieli okazje czytać tutaj moje opinie w temacie. Więc zasadniczo - mam gdzieś co prezes opowiadał o swoich planach dotyczących Synerise w jakimś wywiadzie, może sobie to Kolega dowolnie interpretować i krytykować, o ile pozostanie w kręgu tego, co rzeczywiście miało miejsce. Powiedział - nie spełnił, krytyka się należy, choć oczywiście proporcjonalne do tego, na ile ktoś faktycznie w tamtej chwili uwierzył w jakieś głupoty. Jeśli jednak Kolega przy okazji takowej krytyki postanowi fakty przeinaczyć, tak jak się zdarzyło przedmówcy, to wtedy zapewne zareaguję, tak jak zareagowałem teraz. Na przykład zapytam, na czym polegają te domniemane sztuczki księgowe, bo póki co Kolega błysnął tylko zarzutem, nie podając żadnych faktów na jego poparcie, płynnie przechodząc od pisania o tym, że Kolegi kolega dopiero coś podejrzewa i ma sprawdzić do stwierdzenia, że sztuczki są. Zrobię to oczywiście nie w żadnej obronie Królewskiego ani Sociosów, tylko w obronie elementarnej uczciwości w krytyce. Czyli krytykujemy za to "złe", co faktycznie zaistniało, a nie za to, czego akurat nie było. Ja nie wiem, może te sztuczki gdzieś są, nie chce mi się sprawdzać. Ale wierzę w coś takiego, jak odpowiedzialność za słowa i że Kolega potrafi takową ponieść. |
Sytuacja podobna jak z Sobolem gdzie też jeszcze niedawno obrońcy zarzucali szukanie dziury w całym bo seria,bo to,bo tamto,bo sramto....
Gdyby to wyglądało faktycznie tak,że Królewski coś tam s.......ił ale ogólnie idzie mu dobrze można by to było uznać za przypierdalanie się na siłę.Problem w tym że gość robi dużo dymu i zamieszania a sukcesy można policzyć na palcach jednej ręki( w przenośni oczywiście,mówię o działaniach o których wiemy i efektach tych działań) Jest więc wysoce prawdopodobne że jak s.......ił jedno czy drugie to właśnie s.......i i trzecie tak jak pozostałe sto spraw. |
Cytat:
Przy okazji, jak widzę, jakimś cudem awansując na obrońcę Królewskiego (i jego biznesów). Też wbrew faktom. |
Jaro vs Mada 1:0
|
Cytat:
|
licze bezposrednie starcia :P
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Niedoszły klub Putina vs obecny zespół Putina - 1:0.
|
to może od razu tak:
Kaczyński : Putin 1:0 |
Cytat:
|
Cytat:
Więc czepianie się o to Synerise, na forum wiślackim to gorzej niż głupota, to błąd. |
Cytat:
|
Czyli MM obiecał pieniądze na bazę, czy coś z tego wyjdzie to się przekonamy. Niektóre kluby dostały, ale Raków chyba jeszcze czeka na konkrety dt finansowania stadionu, a też było to szumnie ogłaszane.
Mnie ciekawi plan Wisły skąd wziąć resztę środków, skoro Socios może pomoże wykupić bazę, to rozbudowa i tak pochłonie ciężkie miliony, które trzeba będzie dorzucić do środków rządowych (jeśli je otrzymamy w ogóle). Tymczasem szykuje się kolejny sezon w 1 lidze czyli przedłużenie marazmu finansowego (chociaż to może optymistyczny scenariusz, bo pytanie czy będą środki na jakkolwiek rokującą drużynę). Natomiast jeśli obecnie nie ma nawet kasy, aby wymienić sztab, to co dopiero będzie przy braku awansu. Widzę na TT, że Lechia buduje bardzo fajne struktury, fachowcy spoza piłki, scouci z czołowych duńskich klubów. A u nas brakuje na wszystko.. nie wiem co o tym myśleć, głowa mnie boli, że mogliśmy być teraz na ich miejscu. Jestem ciekawy czy te inne rozmowy o których mówi Królewski, mają jakąkolwiek szansę powodzenia. Bo bez nowego właściciela czekają nas długie lata w 1 lidze o ile nie gorszy scenariusz, a jakieś bazy czy coś to sobie można będzie włożyć między bajki. |
Cytat:
|
Hajs z Twoich podatków poszedł już na bazę Legii, Cracovii czy innego Lecha :)
|
A i owszem :) w innym temacie wspomniałem, że zatrważające jest iż kibicowska brać niestety jest po złej stronie aktualnej "barykady" ;) ale cóż - każdy ma swoje sumienie :) fajnie byłoby nie przynależeć do tej bandy
|
Cytat:
Dziecinada:lol: @serek.c2 - w punkt. Przy czym na dłuższą metę inwestycja w bazy największych klubów się zwróci na wiele sposobów (finansowy też, ale ogólnie popularyzacja sportu wśród dzieci i młodzieży jest ważnym celem). |
Mogę się założyć, że żadnych pieniędzy nikt nie zobaczy i dobrze, naprawdę ludziom którzy się na to zdecydowali w tym klubie (klubie który kocham od 5 roku życia), naprawdę życzę zdjęcia z tym cynikiem, koniunkturalistą, banksterem i (powstrzymam się tu od epitetów żeby się nie podkładać moderacji) utrwalonego na beton w podręcznikach do historii. Niesamowite jak dalece trzeba zajść mentalnie w racjonalizacji swojego postępowania , żeby w środku kampanii wyborczej sprzedać swoje zdjęcie politycznej propagandzie na tle najważniejszych dla tylu ludzi barw, którzy reprezentują różne opcje polityczne, ale nie zapisywali się do żadnej partii. Jakby tu chodziło teraz tylko o kilka więcej złotych na klub, a nic innego się nie liczyło. Wisła powinna wspierać uniwersalne wartości - zdrowo rozumiany patriotyzm, prawa człowieka, szacunek wobec drugiej osoby, zdrowy rozwój osobisty, firmowanie partii rządzącej w tym momencie jest absolutnie karygodne - choćby na tym forum część osób na nią zagłosowała (ich święte prawo,). Panie Królewski - kibicuję Panu, ale zdjęcia z tej imprezy na dwa tygodnie przed wyborami, ktokolwiek by tam był z partii rządzącej, albo innej, Lewicy, Konfederacji, partii sadzenia buraków z zapałem, zostaną w internecie. Nie godzi się, są rzeczy ważniejsze niż hajs na nową szatnię.
|
Najważniejsze w Wiśle, aby się zmienił właściciel, bo z obecnym nic nas dobrego w dłuższej perspektywie nie czeka, bo po prostu nie ma środków na nic. A kupno takiej bazy i jakaś obietnica rozbudowy/rozwoju, to zawsze będzie ogromna korzyść w trwających rozmowach z inwestorem, aby go przekonać, że masz takie aktywo z jakimś dobrym planem rozbudowy. Zatem z punktu widzenia Wisły trzeba tylko przyklasnąć takim inicjatywom.
|
Głównym problemem u nas nie jest brak pieniędzy, ale wydawanie jej. Zobacz sobie ile kasy przejebaliśmy na szrot, na którym nic nie zarobiliśmy od przyjścia trio.
|
Generalnie to i to. Jak jeszcze jakieś były, to nie było kompetentnych ludzi do ich wydania, nie było planu. Natomiast obecnie pieniędzy nie ma, NIE MA i jest to obecnie ogromny problem, klub jest biedny, ledwo wiąże koniec z końcem, a przy awansie nic się nie zmieni, bo Ekstraklasa odjechała już dawno i bez nowego inwestora to się skończy spadkiem zaraz po awansie. Widać to po wynikach beniaminków i stawkach płaconych już przez kluby środka tabeli w ESA.
Bez awansu, nie ma co mówić, stagnacja w 1 lidze na lata, bo już na kolejny zaciąg Hiszpanów nie będzie, już nie mówiąc, że pomysł będzie zbyt ryzykowny po porażce, aby go po raz 3 powtarzać. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:21. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl