Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Boks na świecie (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5159)

Kocur 15.08.2013 16:10

A jutro w nocy powtórka z rozrywki:

Cytat:

Boksowanie przed takim tłumem w Ameryce to rzecz bezcenna, a poza tym po pierwszej walce musiałem dać Mollo rewanż. To naprawdę wymagający przeciwnik i prawdziwy twardziel. Szykuje się dobra walka - mówił na ostatniej konferencji prasowej Artur Szpilka (15-0, 11 KO), który jutrzejszej nocy w Chicago po raz drugi skrzyżuje rękawice z Mike'em Mollo (20-4-1, 12 KO).

Ale czuję że oglądnę rano ... nie mam siły na czuwanie po nocy :)

MałyTSW 15.08.2013 19:41

A ja z sentymentu uruchomię czuwanie :D
Sentymentalna podróż w czasie, gdy do 4-5 rano siedziałem żeby oglądnąć walkę Gołoty :D

Kolumbus 16.08.2013 07:32

http://www.livestream.com/artvchicag...7-0cd9fce54203

ważenie

gypsy 16.08.2013 09:57

Widzę, że Szpila ma nawet wyjściowe bokserki :D Elegancik!

mitmichael 17.08.2013 07:39

No to Szpila moze znowu odhaczyc Mollo. Gosc w 4 rundzie juz ledwo trzymał sie na nogach ale Szpila dawał mu szanse cały czas uciekajac pod liny i mogło sie skonczyc roznie. Na szczescie w kolejnej rundzie piekny lewy sierpowy az krew trysła i sprawa zalatwiona. Druga walka z Mollo, znowu 2 razy Szpila lezał a i tak wygrał :) akurat mnie brzuch rozbolał przed 4 godzina i dzieki temu mogłem walke poogladac :D

OpEnTaNy 17.08.2013 08:27

Pojedynek bardzo podobny do poprzedniego, póki artur biegał wokół ringu bylo ok stanął i zaczęła sie nerwówka dobrze ze ma ten lewy sierpowy :) Fajne show dla tylu ludzi no i fajne zachowanie obydwu po walce widac ze sie polubili :)

Jazon 17.08.2013 15:33

Szpilka zrobił to co do niego należało, ładny nokaut, ale progresu od ostatnich 2 walk nie widzę.
Trochę zawiodłem się na Mollo, bo miał być super przygotowany, a kondycyjnie siadł podobnie jak w pierwszej walce.

Fonfara rzutem na taśmę zwycięstwo, ładniutkie wykończenie rywala, ale niestety do tego sierpowego w 8 rundzie (który wszystko tak naprawdę załatwił) wyraźnie przegrywał z Hiszpanem. Po walce stwierdził, że kontrolował walkę, ale prawda jest taka, że walkę kontrolował Campillo, aż się na jego nieszczęście nadział na destrukcyjną bombę która go ostatecznie załatwiła (tak to w boksie bywa).
Fonfara trochę jak Włodarczyk - przez wiele rund słabiej od przeciwnika, ale pod koniec potrafi rozstrzygnąć walkę na swoją korzyść jednym mocnym uderzeniem. Przy czym Włodarczyk ma świetną gardę, a Fonfara niestety wiele zbiera na twarz. Z wciąż świetnym Hopkinsem niestety będzie miał minimalne szanse na wygraną.

fantom chicago 17.08.2013 19:26

Szpila przewazal do knock-down"u ,potem lekko oszolomiony,ale pozbieral sie i twardo realizowal taktyke Lapina .Fajnie , ze Diablo wspomagal Artka .Ch*j z fonfara .

Kocur 18.08.2013 19:37

Już od dwóch lat trwa gadanie że Szpilka jest słaby i tylko ma szczęście.

Ja bym chciał żeby tak było kolejne 10 lat :)



jak ktoś spał:

http://www.youtube.com/watch?v=tbq38ymU59w

fox mulder 18.08.2013 23:13

piękne K.O. jest moc. moim zdaniem potencjał u Szpilki jest olbrzymi. zobaczymy za parę lat czy go wykorzysta. na pewno, w tym momencie nie dostanie nikogo z wyższej półki, za często jeszcze zdarza mu się zgłupieć w ringu.

Emenems81 20.08.2013 08:37

Fajna walka do oglądania niestety nic poza tym, jeśli Szpila nie poprawi obrony to Zimnoch(jeśli dojdzie do walki) go zje. Z taką obroną wagi ciężkiej się nie zawojuje, jest to nie tylko moje głupie zdanie, ale zdanie wszystkich, którzy boks choć w 1/3 ogarniają.
Od pierwszej walki z Mollo zero poprawy.

emj10 20.08.2013 10:20

Kolejny, który wychyla się z niepopularnymi poglądami :)

Podtrzymuję swoje słowa, że Szpilka od kilku walk stoi w miejscu, a szanse Zimnocha w tej walce rosną. W tamtym roku nie byłoby o czym gadać, bo Zimnoch to był jeszcze czystej maści amator, ale teraz oklepie się i nie wyjdzie do walki bez gardy.

Jazon 20.08.2013 20:39

Zimnoch wypunktował Malujdę jak profesor, świetne trzymanie dystansu, prawa ręka ciągle przy głowie, zero niepotrzebnej podpałki. Niestety następny rywal o którym się mówi (Binkowski) to nieporozumienie. Babiloński powinien zakontraktować mu kogoś lepszego.

serek.c2 20.08.2013 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 1328358)
Zimnoch wypunktował Malujdę jak profesor, świetne trzymanie dystansu, prawa ręka ciągle przy głowie, zero niepotrzebnej podpałki. Niestety następny rywal o którym się mówi (Binkowski) to nieporozumienie. Babiloński powinien zakontraktować mu kogoś lepszego.

Jak profesor? :)

Chłop bije kombinacje ślamazarnie, beznadziejne pracuje na nogach, siła ciosu chyba też mizerna. Trzymał dystans? No jeśli walczy się z zawodnikiem o 10 cm niższym nie jest o to trudno... Malujda kilka razy trafił go zwykłym cepem - jeśli da się tak trafić choć raz Szpilce to podziękował. Gdyby Szpila walczył tak jak Zimnoch z Malujdą zabilibyście go śmiechem.

Szpilka na razie nic wielkiego nie pokazuje, ale błagam Was - czym Zimnoch go zaskoczy? Szybkością, siłą ciosu? Przecież On tego nie posiada...

OpEnTaNy 20.08.2013 21:50

Mnie strasznie bawią opinie ze Zimnoch zje Szpilke :) Może oglądamy rózne walki Zimnocha i Szpilki ja rozumiem ze dawał sie trafiać Mollo ale przepraszam Zimnochowi do Mollo brakuje lat swietlnych a co dopiero do Artura. Ma braki w obronie ale Zimnoch krzywdy mu nie zrobi bo nie ma szybkosci ani takiej sily nawet jesli go trafi to Szpilka i tak wstanie a potem bedzie to co z Mollo... Krzysiek wypromowal sie dzieki Arturowi ale jak dojdzie do ich walki wszystko sie skonczy i o Zimnochu wszyscy zapomnicie

MałyTSW 20.08.2013 22:12

Tak na marginesie, Zimnoch w amatorce na punkty pokonał nadzieję Stanów - Wildera.

Poza tematem - Mariusz Wach dostał propozycję sparingów od Davida Haye.
Moim zdaniem niech bierze bez zastanowienia, dostanie parę razy w łeb, ale coś więcej może z tego wynieść.
Jakie jest Wasze zdanie?

trial 21.08.2013 00:18

Jedyne co może wynieść z takich sparingów to pare siniaków no i pewnie kilka tysięcy funtów. Wach ma 33 lata i 2 tygodnie sparingów nie spowoduje u niego żadnego progresu. Co nie zmienia faktu, że brać powinien, bo od ostatniej walki trochę czasu minęło, a skoro planuje kolejną to sparingi te mogą być dla niego początkiem własnych przygotowań.

MałyTSW 21.08.2013 02:37

Ja nie napisalem ze spowoduje progres, bo starych nawyków juz nie zmieni, ale mimo wszystko coś może wynieść z tych sparingów, nie tylko siniaki.
Ma wyjść na ring bodajże 28 września (?) lub 6 października (?) więc niech się bierze za siebie

OpEnTaNy 21.08.2013 09:27

Wach dostal tez propozycje sparingow z Powietkinem ktory przygotowuje sie do walki z mlidszym Kliczko.

IncognitoTSW 21.08.2013 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MałyTSW (Post 1328382)
Tak na marginesie, Zimnoch w amatorce na punkty pokonał nadzieję Stanów - Wildera.

Z tym, że dla Wildera była to dopiero kilkunasta walka amatorska dopiero.

Jazon 21.08.2013 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1328365)
Jak profesor? :)
Chłop bije kombinacje ślamazarnie, beznadziejne pracuje na nogach, siła ciosu chyba też mizerna. Trzymał dystans? No jeśli walczy się z zawodnikiem o 10 cm niższym nie jest o to trudno... Malujda kilka razy trafił go zwykłym cepem - jeśli da się tak trafić choć raz Szpilce to podziękował. Gdyby Szpila walczył tak jak Zimnoch z Malujdą zabilibyście go śmiechem.

Jeżeli chodzi o wytrzymałość Zimnocha na ciosy, to przetestował go go już McCall, który choć stary, to moim zdaniem bije na pewno NIE SŁABIEJ od Szpilki. I Zimnoch test zdał. Cepy Malujdy, jak sam piszesz nie zrobiły na nim wrażenia, więc tyle na ten temat. Po ostatnich walkach na pewno nie można powiedzieć, by Zimnoch miał szklankę.
Nie odniosę się do słabej pracy nóg i ślamazarnych kombinacji bo to bez sensu - Zimnoch wygrał ten pojedynek bardzo mądrze - niemal najmniejszym możliwym nakładem sił, więc to zdeterminowało również te aspekty.


Cytat:

Szpilka na razie nic wielkiego nie pokazuje, ale błagam Was - czym Zimnoch go zaskoczy? Szybkością, siłą ciosu? Przecież On tego nie posiada...
A ja zapytam tak: czym zaskoczy Zimnocha Szpilka? Artur już 2 lata temu odgrażał się Adamkowi, że "zna myczki", ale ja tych myczków do tej pory nie widziałem, to co widziałem do tej pory, to nieoszlifowany warsztat bokserski i notoryczne niesłuchanie się trenera co skutkuje dużymi błędami w obronie. Takie błędy w obronie momentalnie wykorzystałby np. inny prospekt wagi ciężkiej, Deontay Wilder, który ułożyłby Artura najpóźniej w 3 rundzie do snu. Tak wygląda rzeczywistość. Szpilka nie jest znacznie lepszy od Zimnocha, Zimnoch nie jest znacznie lepszy do Szpilki, obaj są na podobnym poziomie i dlatego w ich walce różne rzeczy mogłyby się wydarzyć.

Jazon 21.08.2013 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OpEnTaNy (Post 1328377)
ale przepraszam Zimnochowi do Mollo brakuje lat swietlnych a co dopiero do Artura.

Ha ha ha :-D

OpEnTaNy 21.08.2013 19:32

Juz sie nie moge doczekac az ten wytwor gierek promotorow-Zimnoch ktory jest pompowany tylko i wylacznie przez Szpilke peknie jak banka mydlana. No ale coz beda robic kolejne afery i kolejne wywiady zeby jak najwiecej osob chcialo tej walki i zeby jak najwiecej zarobila ale wszyscy znafcy boksu dalej wierza w niesamowite umiejetnosci Krzyska.... lecz tylko do ich walki

serek.c2 21.08.2013 19:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 1328475)
Jeżeli chodzi o wytrzymałość Zimnocha na ciosy, to przetestował go go już McCall, który choć stary, to moim zdaniem bije na pewno NIE SŁABIEJ od Szpilki. I Zimnoch test zdał. Cepy Malujdy, jak sam piszesz nie zrobiły na nim wrażenia, więc tyle na ten temat. Po ostatnich walkach na pewno nie można powiedzieć, by Zimnoch miał szklankę.
Nie odniosę się do słabej pracy nóg i ślamazarnych kombinacji bo to bez sensu - Zimnoch wygrał ten pojedynek bardzo mądrze - niemal najmniejszym możliwym nakładem sił, więc to zdeterminowało również te aspekty.


A ja zapytam tak: czym zaskoczy Zimnocha Szpilka? Artur już 2 lata temu odgrażał się Adamkowi, że "zna myczki", ale ja tych myczków do tej pory nie widziałem, to co widziałem do tej pory, to nieoszlifowany warsztat bokserski i notoryczne niesłuchanie się trenera co skutkuje dużymi błędami w obronie. Takie błędy w obronie momentalnie wykorzystałby np. inny prospekt wagi ciężkiej, Deontay Wilder, który ułożyłby Artura najpóźniej w 3 rundzie do snu. Tak wygląda rzeczywistość. Szpilka nie jest znacznie lepszy od Zimnocha, Zimnoch nie jest znacznie lepszy do Szpilki, obaj są na podobnym poziomie i dlatego w ich walce różne rzeczy mogłyby się wydarzyć.

Jeśli na podstawie walki Zimnocha z McCallem stwierdzasz, że Polak zdał "test szczęki" to chyba nie oglądałeś tego pojedynku... McCall trafiał Zimnocha jedynie ciosami prostymi - rozumiem, że uważasz ten rodzaj uderzeń za nokautujący? Dodam, że trafiał go prawie 50 letni dziadek... Cep Malujdy na początku 2 rundy wstrząsnął Zimnochem - a trafił go facet z 1 KO w zawodowym rekordzie :) Zimnoch to starcie wygrał, bo miał za przeciwnika amatora. Nie potrafił go znokautować (nie opowiadajmy bajek, że nie chciał tego zrobić...). Twierdzisz, że walczył mądrze - ja twierdzę, że tak to tylko wyglądało, bo przeciwnik był przeraźliwie słaby. Mimo, że rywalem Krzysztofa był typowy chłop spod budki z piwem wiedzieliśmy faworyta walczącego na wstecznym... Co Ci się w tym pojedynku w wykonaniu Zimnocha podobało? Śamazarnie bite kombinacje, defensywna postawa mimo sporo niższego przeciwnika czy może kłopoty Krzyśka z zablokowaniem cepów Malujdy?

Ja nie uważam Szpilki za wielkiego boksera (co najwyżej utalentowanego), ale Zimnocha to On położy szybciutko. Czym zaskoczy Zimnocha? Przede wszystkim ofensywnym stylem i szybkością popartą siłą ciosu. To wystarczy, techniki na Zimnocha nie potrzeba.

Jaroo1 21.08.2013 20:16

Ze Szpilą problem jest taki, że ma tragiczną obronę i generalnie każdy go może położyć. Przecież na deskach już nie raz leżał, co by się stało gdyby został trafiony mocniej albo po liczeniu dostał kolejnego gonga czystego? W jego walkach to tak na prawdę w każdej chwili może zaliczyć porażkę przed czasem. Tą słabą obronę niweluje to, że ma twardy łeb i jakoś się po ciosach otrząsa bez większego szwanku ale wiadomo, dostałby lepszego boksera to nokaut murowany. Ale nie mówmy, że Zimnoch to taki zabijaka, który zje Artura. Kariery to ten chłopak nie zrobił. Mi jako osobie, która się interesuje boksem "od święta" w głowie się jego nazwisko nie zakodowało. Także mogę ocenić jego potencjał i umiejętności na niższe niż te, które maja chłopaki ze stajni Wasilewskiego, którzy kariery porobili i walczą o jakieś mniej lub bardziej poważne tytuły. I teraz pytanie. Czy ten Zimnoch, który kariery nie zrobił jest w stanie pokonać Szpilkę?
Oczywiście szansa jest jak to w sporcie, oczywiście uwzględniając tę obronę Szpili to tak jak pisałem może go każdy położyć ale w tym pojedynku to bym kasę stawiał na Szpilkę

PS Szpilka ma słabą defensywe ale za to ma też smykałkę do nokautowania rywali i jak trafi to ci nie wstają. Także też można domniemać, że on prędzej uwali Zimnocha niż na odwrót

Jazon 21.08.2013 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1328524)
Jeśli na podstawie walki Zimnocha z McCallem stwierdzasz, że Polak zdał "test szczęki" to chyba nie oglądałeś tego pojedynku... McCall trafiał Zimnocha jedynie ciosami prostymi - rozumiem, że uważasz ten rodzaj uderzeń za nokautujący? Dodam, że trafiał go prawie 50 letni dziadek... Cep Malujdy na początku 2 rundy wstrząsnął Zimnochem - a trafił go facet z 1 KO w zawodowym rekordzie :) Zimnoch to starcie wygrał, bo miał za przeciwnika amatora. Nie potrafił go znokautować (nie opowiadajmy bajek, że nie chciał tego zrobić...). Twierdzisz, że walczył mądrze - ja twierdzę, że tak to tylko wyglądało, bo przeciwnik był przeraźliwie słaby. Mimo, że rywalem Krzysztofa był typowy chłop spod budki z piwem wiedzieliśmy faworyta walczącego na wstecznym... Co Ci się w tym pojedynku w wykonaniu Zimnocha podobało? Śamazarnie bite kombinacje, defensywna postawa mimo sporo niższego przeciwnika czy może kłopoty Krzyśka z zablokowaniem cepów Malujdy?

Ja nie uważam Szpilki za wielkiego boksera (co najwyżej utalentowanego), ale Zimnocha to On położy szybciutko. Czym zaskoczy Zimnocha? Przede wszystkim ofensywnym stylem i szybkością popartą siłą ciosu. To wystarczy, techniki na Zimnocha nie potrzeba.

Ty widzisz to co chcesz widzieć. Bardziej tendencyjnej "analizy" dawno nie czytałem.

50-letni dziadek trafiał Zimnocha - tak, ten dziadek to były mistrz świata. A co powiesz na to, że 45-letni również dziadek i zaledwie były pretendent obijał Szpilkę, i to tak, że złamał mu szczenę?
Zimnoch wg ciebie wyglądał słabo z Malujdą, a jak wyglądał wg ciebie Szpilka z brazylijskim dziwolągiem Basile (to wcale nie tak dawno temu było)? Prawda jest taka, że na każdy twój argument o słabości Zimnocha ja mam analogiczny kontrargument na temat Szpilki, nieraz nawet mocniejszy.

Piszesz o ofensywnym stylu Szpilki, że niby zaskoczy to Zimnocha - nie sądzę żeby tak było. Po pierwsze Zimnoch i cały sztab będą na taką postawę Szpilki przygotowani. Po drugie taki styl daje dużą przewagę bokserowi, gdy jego przeciwnik wychodzi do ringu "obsrany" (vide walka Szpilka-Bidenko, walki niezwykle ofensywnego Bonina z "walecznymi" Słowakami i Węgrami, walki Tysona, przy czym Tyson poza tym, że zastraszał rywali w ringu i poza nim, to był jeszcze wybitnym pięściarzem, czy wreszcie niestety Gołota-Lewis albo Pudzian-Najman:)). Ale nie sądzę, żeby Zimnoch się przestraszył i w rezultacie dał zdominować. Na te "myczki" które prezentuje Artur wystarczy garda i umiejętna obrona, a potem wyczekiwanie na opuszczenie lewej ręki przeciwnika, a że Artur ją opuści na złość Łapinowi i będzie chciał się wdawać w ryzykowne bijatyki, to prawie pewne.

Gdyby dzisiaj doszło do walki Szpilki i Zimnocha, mielibyśmy zacięty pojedynek. Myślę, że Zimnoch postawiłby twardsze warunki niż dyszący od 3 rundy Mollo.

serek.c2 21.08.2013 22:38

Co powiem na walkę z McClinem? Tylko tyle, że Szpilka ma słabą obronę i wytrzymały łeb bo nie padł po kilku bombach. Starasz się zrobić z Zimnocha mistrza obrony a ja widzę, że ta obrona jest podobnie dziurawa jak Szpilki (defensywa w boksie to nie tylko garda kolego...). Porównujesz też walki Zimnocha z Malujdą i Szpilki z Basilem. Popatrz na rekordy tych pięściarzy, doświadczenie, warunki fizyczne i wreszcie na zakończenie tych pojedynków...

Zresztą - ja tu że Szpilki super pięściarza nie chcę robić. Odniosłem się jedynie do Twojej analizy pojedynku Zimnocha z ogórkiem. Przesadziłeś po prostu z chwaleniem Krzysztofa po tej - słabej w jego wykonaniu - walce.

serek.c2 14.09.2013 12:15

Cisza w temacie a zbliża się chyba największe wydarzenie ostatnich lat. Floyd w ringu spotka się z Saulem Alvarezem. Zapowiada się bardzo ekscytująca noc. I coś czuję, że będziemy mieli sensację :)

emj10 14.09.2013 12:17

A ja coś czuję, że żadnej sensacji nie będzie. Zobaczy znów kto czuje lepiej ;)

serek.c2 14.09.2013 12:31

Ano zobaczymy... Jeśli Alvarez - bardzo młody chłopak - będzie potrafił wytrzymać presję pojedynku, może być naprawdę ciekawie. Wg mnie z presją sobie poradzi, bo mimo młodego wieku walk stoczył już bardzo dużo i doświadczenia mu nie brakuje. Faworyt jest jeden, ale... ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl