![]() |
Cytat:
Potem w 2 lidze wszedł do Wisły Skrobowski, a udziałowcami/sponsorami zawiązanej spółki zostały też realbud i jakiś niewielki bank, tak więc sytuacja nieco się poprawiła. To a także zatrudnienie Apostela na trenera pozwoliło Wiśle awansować. Po awansie w połowie sezonu odszedł Apostel, przyszedł Łazarek i udało się utrzymać, a w połowie kolejnego sezonu weszła TF. |
no tak zapomniałem o spadku w 85
, to kiedy było ostatni raz tak naprawde dobrze ? |
Gdzieś czytałem, że można wziąć byłego trenera Stali Mielec. Gość ogarniał sprawę w Stali, ma mega ciśnienie na Ekstraklasę bo chce coś w życiu osiągnąć.
Czy dobrze myślę, że takiemu gościowi nie powinno przeszkadzać to co dzieję się w Wiśle? Ważne, że ktoś dał mu szanse, jak gość jest dobry to będzie zapierdziałał bo to szansa dla niego. Potrafi ktoś jakoś sensownie go zrecenzować, jest lepszy od Stolarczyka? Jest realne, że chciałby u nas pracować? Czy jednak ma taki potencjał, że czeka na telefon z lepszych klubów? |
a możesz w stosownym "trenerskim" temacie?
rozwalasz potencjalnie ciekawą dyskusje |
Mówisz chyba o Smółce który został właśnie trenerem Chojniczanki i odbił się ... a jakże od Arki
|
Czerepach, za Telefoniki to niby źle było?
Nero ma na myśli Skowronka, nie Smółkę. |
A sprawdziłem pewnie mowa o Skowronku.Był chyba trenerem Pogoni i tez im wtedy nie szło.To tak wpaść z deszczu pod rynne.Nam potrzebny trener z autorytetem
|
Cytat:
|
Cytat:
To nawet niekoniecznie musi być któryś z tej trójki, możemy coś wisieć komuś z czasów TF. |
Cytat:
TF pozbyła się wierzytelności, bo: 1/ Bez tego NIKT by Wisły nie kupił, nawet za złotówkę i nawet Meresiński, Stechert, Hartling ani żadna inna Wanna. Bo z tym długiem wartość Wisły SA jest ujemna. 2/ Bo wierzytelności te już dawno były spisane przez TF jako nieściągalne, więc już dawno zostały przezeń zaliczone w stratę. 3/ Bo te wierzytelności to były pieniądze, które Cupiał wkładał w Wisłę, żeby się bawić. Nie robił darowizn ani nie "kupował usług reklamowych" (jak np. robi Filipiak), bo od tego należałoby zapłacić podatek. Więc Cupiał przycwaniakował i udzielał Wiśle "pożyczek właścicielskich", które nie były opodatkowane, tyle tylko, że w księgach rachunkowych Wisły musiały zostać pokazane jako dług, który kiedyś trzeba oddać. 4/ Bo niby potem można by było "zlikwidować" (umorzyć albo przekonwertować na kapitał zakładowy) te wierzytelności, ale od tego znowu trzeba byłoby zapłacić podatek. A Wisła nie miała (i nie ma) na to kasy, bo to w jej sytuacji wyrzucanie pieniędzy w błoto. Efektem tego cwaniakowania była późniejsza "niesprzedawalność" Wisły, bo Cupiał uparcie domagał się, żeby mu potencjalni nabywcy (wtedy, kiedy Wisła była jeszcze łakomym kąskiem) tę kasę oddali. Dopiero chwilę przed sprzedażą Meresińskiemu Cupiał poszedł po rozum do głowy i powiedział właśnie "a ch** z tym" - część z tych wierzytelności (było ich znacznie więcej niż 40 mln zł) przekonwertował na kapitał zakładowy Wisły SA, a resztę oddał za darmo z zastrzeżeniem, że niech się przyszły właściciel martwi jak to zlikwidować. Niestety(!), do końca nie olał tych wierzytelności. W trosce o to, aby przypadkiem nowy właściciel nie mógł nic zarobić na Wiśle (wersja pesymistyczna) lub nie mógł w banalny sposób wydrenować pieniędzy z Wisły (wersja optymistyczna), przy okazji sprzedaży akcji zablokował nabywcy możliwość egzekwowania tego długu, jak posłusznie donoszą media. Pytanie kluczowe polega na tym, co medialny autor ma na myśli mówiąc o tym, że w razie egzekwowania tego długu, wyegzekwowana kasa ma wrócić to TF. Jeśli przypadek ten obejmuje także konwersję długu na akcje, albo co gorsza, przeniesienie wierzytelności na kolejnego nabywcę, to będzie to ogromna przeszkoda do znalezienia jakiegokolwiek inwestora. W takiej sytuacji, bez zgody TF na "zlikwidowanie" tego długu zawsze będziemy w ciemnej... no, wiecie w czym. Bo ten dług jest "papierowy" tylko wtedy, kiedy jest "właścicielski". W momencie, gdy staje się długiem wobec innego podmiotu, jest już jak najbardziej realny dla każdego potencjalnego właściciela. Jeśli faktycznie TF blokuje rozwiązanie problemu tego długu, to potencjalny inwestor na start ma nie 30 mln do spłacenia, tylko 70 mln zł. Tylko po to, żeby "wyjść na zero"... |
Cytat:
|
Nie, nie mam.
To w jaki sposób klub był w tamtych latach zarządzany i jakie są tego skutki dzisiaj to jedno, ale był to jednocześnie złoty okres w historii Wisły. Kropka. |
Lata 80 te Wisła Kraków jest ligowym średniakiem ,po spadku w 85 w trzech kolejnych sezonach walczy zawsze w czubie o powrót do 1 ligii( bodajże w 86 rozkopują stadion zachodnia część całkowicie usunięta ,kolejne wersje przebudowy nie zostaną zrealizowane krajobraz jak obecnie stadion Pogoni i Szczecin , tyle że prowizorka przez kilkanaście lat),powrót w 88 po szczęśliwym zwycięstwie barażowym z Knurowem 4-2 ,ligowy średniak poza jednym sezonie i zajęciu 3 miejsca ,transfer T.Dziubińskiego do FC Brugges za rekordowy 1 mln $,rok 93 sprzedany mecz Legii dyskwalifikacja czołowych graczy w konsekwencji spadek ,w pierwszym sezonie pechowo w końcówce stracona szansa na powrót,w następnym zmiana grupy z zachodniej na wschodnią 2 ligii i awans po walce z Jeziorakiem Iława i Cracovią (wyjazdowe zwycięstwo 2-0 ),
po powrocie w 1996 dalej najwyżej dolne rejony tabel.W momencie pojawienia się Telefoniki 13 lub 14 miejsce w tabeli i jak najbardziej byłaby walka o utrzymanie.(stadion dalej rozkopany) Więc nie było tak różowo. Dla Cracovii Wisła była Rysami dla Legii ,Lecha czy Widzewa Gubałówką. |
Cytat:
|
Cytat:
Co oczywiście nie zmienia faktu, że trochę nie fair, że teraz każe nam za to płacić... ;) |
Negocjacje z TF
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-14575261 |
Cytat:
|
Polecam do przeczytania dla wszystkich "wiedzących lepiej":
https://sport.interia.pl/klub-wisla-...-t,nId,3336736 |
Cytat:
|
Tutaj też kilka bardzo ciekawych cytatów z wywiadu z Tomaszem Jażdżyńskim:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Co ciekawe, te komentarze pojawiające się od kilku lat, że spadek do IV ligi byłyby oczyszczeniem klubu i nawet zbawieniem były tworzone przez to środowisko i ich popleczników, bo jakaś Masiota wmówiła, że w 2016 r. Wisła powinna ogłosić upadłość, a kilka miesięcy później była prezes z ekipą tworzyli Bizancjum i bawili się na całego - nic nie wskazywało na upadłość, a wręcz przeciwnie na podbój Europy z budżetem kilkunastokrotnie większym. Pewien użytkownik napisał, że mam fobię TS-u. To nie była fobia, tylko coraz większe wątpliwości dotyczące rządów ukochanej przez was prezes, która w ostatnich miesiącach panowania milczała, jej dwór wszystkich pytających atakował, a pytań było coraz więcej - zbiegło się to z zawaleniem sezonu przez Carrillo i z akcją policji - falą zatrzymań ludzi, którzy rządzili klubem. Do dnia dzisiejszego nie poznaliśmy odpowiedzi na temat projektu hiszpańskiego, a zarobki Carrillo wskazują, że była prezes nie liczyła się z pieniędzmi i ile ostatecznie ten projekt przyniósł straty, bo trzeba dodać, że pieniądze za transfer Carlitosa też zostały wyprowadzone. Co do ostatniego przytoczonego fragmentu wypowiedzi Jażdżyńskiego, cieszę się, że wreszcie ktoś to powiedział. Już w marcu przytoczyłem pewne niepokojące cytaty ze strony pewnego forumowego odnowiciela, które mogły niepokoić, a uderzały w pożyczkodawców. Ci co krytykują pożyczkodawców, nie mają dobrych intencji odnośnie Wisły, bo są to ci sami, którzy bronili byłej prezes i tej ekipy do samego końca - wystarczy wspomnieć, że po reportażu Jadczaka ten forumowy układ dalej ich bronił, nawet po zimowej zapaści też bronił, więc ich wiarygodność jest zerowa. Zgadzam się, że ci co ostrzelali stadion, protestowali przeciwko Bednarzowi, Cupiałowi, przejęli TS - za zgodą Mikołajewicza, przejęli spółkę i wyprowadzili z niej bez mała kilkanaście milionów to ci sami, którzy dzisiaj działają przeciwko Królewskiemu. Tu niestety widać, że oni są główną przeszkodą w odbudowie Wisły, bo dalej mają swojego koalicjanta w TS-ie, który cały czas rzuca kłody, a nie poczuwa się do odpowiedzialności za wydarzenia z ostatnich lat do których doprowadził z pełną premedytacją i świadomością. Najważniejszym problemem Wisły, który uniemożliwia powrót na właściwe tory jest sytuacja ze środowiskiem kibicowskim i jeśli uda się to przezwyciężyć lub obejść, Wisła wygra, jeżeli nie uda się, to klub upadnie. Z tym, że wielu będzie się z tego cieszyło, bo to jest ich cel - ponownie przejąć klub. Po to był Vanna - on miał umożliwić powrót TS do rządzenia w IV lidze. Tylko Kuba z Królewskim im przeszkodzili. Najbliższy czas będzie decydujący dla przyszłości klubu i przewiduję liczne przeszkody ze strony TS-u i ich popleczników, które będą przede wszystkim uderzały w Wisłę. |
Dla mnie to wygląda tak, że część starego układu dalej trzyma z TS'em albo nim trzęsie. Prawda jest taka, że to TS pozwolił na zniszczenie Wisły, bo przecież w szeregi towarzystwa weszła głęboko bandyterka i złodziejstwo. Dlatego wydaje mi się, że dla nas, kibiców, najważniejszy jest klub - TS powinien oddać prawa do nazwy, herbu oraz akademię. Bo pozwolili przez lata gnoić naszą Wisłę - na meczu z Arką śpiewaliśmy: "co Wy robicie, Wy naszą Wisłę hańbicie" - a TS tego nie robi? Moim zdaniem każdy powinien stać murem za ludźmi, którzy uratowali ten klub od upadku i pomagają nadal go trzymać przy życiu. Dali kasę, ładują w ten projekt swój czas - a przecież czas kosztuje. Każdy może Januszować i bredzić kocopoły o tym, że zarząd robi źle - ale wytknąć konkretnego błędu się nie da. Pamiętajmy, że prowadzenie spółki i w ogóle firmy to jest złożony proces - jak się ma kasę to wszystko można ogarnąć, ale my nie mamy. Bez kasy nie będzie klubu, bez transferów może być pierwsza liga - żeby nalać do garnuszka z transferami trzeba odlać z innego.... to nie jest proste.
Wierzę w intencje Królewskiego, Jażdzyńskiego, Obidzińskiego i braci Błaszczykowskich. A przede wszystkim - to nie są przypadkowi ludzie, to są wyedukowani ludzie znający się na biznesach. A to, że pierwszy raz prowadzą klub? No i co z tego, nikt inny nie chciał się podjąć. Szanujmy ich zaangażowanie, trud, czas i umiejętności! |
Cytat:
Z serii gówno wiem, ale się wypowiem, żeby zrobić âgówno-burzeâ. Zastanów się dwa razy za nim coś znowu napiszesz. Nie masz zielonego pojęcia o tym co się w klubie dzieje. Idź lajkuj posty Szymonowi na Twitterze może w końcu się z Tobą umówi na kawę porozmawiacie o tym jak to wszyscy w TSie pragną upadku Wisły do IV ligi. Weź porządny rozbieg i przy***dol porządnie w ścianę. |
Cytat:
Właśnie datą graniczną przejmowania klubu jest ostrzał stadionu i wywiad Bednarza w Orange Sport. Od tej chwili zaczęły się Meresinskie, Stecherty, nieskalany Robert Sz. i Marzena S. Drugie szansy Misiów Pysiów i innych grabieżców. Ale rozumiem, że juz nie da się żreć resztek z koryta pasożycie i prać pieniążków...? ;) |
Oczywiście, że powinni oddać - nie potrafili rządzić klubem to niech się teraz nie mieszają. TS (z całym szacunkiem do osoby Rafała Wisłockiego) nie zna się kompletnie na niczym, a na prowadzeniu akademii to już w ogóle - bo ile mamy wychowanków w składzie? Poza ściągniętymi Hoyo i Buksikiem nie ma nikogo. Zero, null. Przez tyle lat nie wykreowali ANI JEDNEGO godnego zawodnika. Tyle w temacie :).
TS nie przetrwa bez SA, a sam przetrwać rządząc nie potrafi - niech złoża białą flagę, uderzą się w pierś, przemyślą lata nieudolności i odpuszczą. Najważniejsza jest Wisła - a prawa do nazwy i herbu to prawa do działalności sklepów tak naprawdę ;). |
Cytat:
Dla sprostowania, nikogo nie bronię. Nikt nie przeczy temu, że wcześniejsze władze rozkradały klub, ale snucie teraz teorii spiskowych przeciwko TS’owi i mówienie, że pragną spadku do IV ligi, jest po prostu pieprzeniem głupot. TS ma pod sobą mnóstwo sekcji gdzie na zajęcia przychodzi wiele dzieciaków i nie tylko. Osiągnięcia w wielu dyscyplinach. Mają teraz pozbywać się wszystkiego bo kibice widzą tylko spółkę piłkarska? Następnym razem za nim kogoś zaatakujesz. Naprawdę przeczytaj dokładnie dwa razy ze zrozumieniem wypowiedz. |
Cytat:
W milionowym mieście nie potrafią ogarnąć JEDNEJ sekcji na jakimkolwiek sensownym poziomie. Ku....a to jest Kraków a nie Bochnia czy Świętoszów! Nie potrafią tu stworzyć czegokolwiek? Potrafią tylko żerować? Była koszykówka kobiet - ktoś widząc to patologiczne gówno nie wytrzymał i teraz trzeba ściepy ogarniać jak żule pod sklepem!! |
Koszykówka kobiet straciła sponsora przez odebranie ulg Can Packowi a także ze względu na zmiany w samej firmie. W Krakowie niestety nikt nie garnie się do wspierania sportu, równie dobrze można zadać pytanie, dlaczego - mająca profesjonalistów w zarządzie - Wisła Kraków SA nie potrafiła przez rok znaleźć sponsora choćby na spodenki?
Chlew w TS robili ludzie, jednostki - nie ma już po nich w zasadzie śladu. Jest zupełnie nowy zarząd, nie mieszajmy ich z błotem tylko dlatego, że chcą pomóc oczyścić i odbudować TS. Co do samych negocjacji - trzeba współpracy, a nie wojenek. Sam stoję na stanowisku, że dla dobra całej Wisły priorytetem jest sekcja piłkarska, to ona może napędzić cały klub. Nie znamy jednak do końca żądań/warunków jakie zostały postawione przez spółkę TSowi. Mam mieszane uczucia choćby w sprawie przekazania praw do nazwy i herbu. Nie sądzę, by TS robił jakikolwiek problem w sprawie np. umowy licencyjnej i na tej podstawie SA mogłaby spokojnie używać i herbu i nazwy. Jeśli jednak SA chce zwyczajnie przejąć herb i nazwę, to już nie wiem, czy taki pomysł jest nie tyle możliwy, co odpowiedni. Spółka ledwo zipie, jej bankructwo to strata prawa do herbu i nazwy. Już kilka klubów miało problemy, by odzyskać prawa do swoich znaków... No chyba, że i taką możliwość da się jakoś prawnie zabezpieczyć - tu już pytanie do forumowych prawników. |
Wiadomo o co($$) chodzi TS'owi i nie jest to żadna tajemnica. Dobrze, że trójca próbuje zaprowadzić normalność, ale moim zdaniem nie będzie to możliwe(patrząc na ludzi jacy są w TSie i co jest ich głównym źródłem dochodu...). Widać też, że Wisłocki się trochę zdyskredytował w oczach SA(czytając wywiad z Jażdżyńskim).
|
Cytat:
Jak ktoś powiedział, dobrze jest zareklamować się i zasponsorować cały produkt jak ekstraklasa, reprezentacja lub dany stadion. I to nie generuje żadnych dodatkowych kosztów, jest prosta umowa i prosta reklama. A w Krakowie nic sie nie skończyło. WSH istnieje, na meczu są obecni, zaraz się atmosfera oczyści i będzie nowy wyścig o władzę i może kolejne chore rządy, maczety i bojówki w Krakowie jak były tak są, ludzie powiązani z dawnym SKWK i WSH dalej są przy Wiśle. Także wpieprzać się w taki interes to tak jak prosić się o w........ |
Cytat:
Jeżeli się Panowie nie dogadają to TS-u nie dość że nie stać w ogóle na utrzymywanie drużyny to jeszcze dostaną nakaz sądowy (w skrócie) aby oddać kasę z odsetkami za opóźnienie w transakcjach handlowych 9,5% w skali roku obecnie. Trzecia uwaga jak w dzisiejszych czasach można funkcjonować w formie Towarzystwa - stowarzyszenia i prowadzić z sukcesem tyle sekcji. |
Cytat:
|
Cytat:
Nie ma mowy o tym, żeby właściciele czyli w tym przypadku Angole zgodzili się na wiązanie firmy z jakimkolwiek klubem piłkarskim z polskiej eklapy. Dają kasę na inne dyscypliny mimo, że rozpoznawalność medialna jest w stosunku do piłki zerowa - dają bo lubią i chcą się pokazać ale akcjonariusze w życiu nie zgodzą się na sponsoring klubu piłkarskiego w PL mimo, że w Anglii dają 10x więcej w funtach niż nam potrzeba w PLN. Dopóki gość ze szmatą PDW, itp nie będzie musiał spierdalać po ciemnych zaułkach do tego czasu szanujące się firmy nie dadzą kasy na polskie kluby. Widać to zresztą - aktualnie mamy albo państwowe które dały kasę bo ich ta kasa .......i bo jest własnie padam : PAŃSTWOWA, albo bukmacherzy. Czasami jakieś ogórki się jeszcze pojawią gdzieś na koszulkach albo na gaciach. Ci dla których 10 mln PLN to jest gówno nie wejdą jeszcze długo w tą zabawę bo kasę daje się po to żeby poprawić swój wizerunek a nie ośmieszać się. Inny przykład krajowy- OKNOPLAST - stać go było na Borussię, Inter czy OL a nie stać ich na Wisłę? Litości - jutro by sobie mogli to kupić gdyby nie to, że to siara .... Więc brońmy dalej patologii, jarajmy się tym kto komu w.......ił na dzielni .... i zastanawiajmy się skąd skołować 10 gównianych w poważnym biznesie baniek.... |
Cytat:
Cytat:
|
Nie sądzę, by ta sytuacja miała z tym związek (albo inaczej, nie jest to najważniejszy powód) - w każdym klubie w Polsce masz na trybunach to samo, a mimo wszystko jakoś innym klubom udaje się znaleźć sponsorów "koszulkowych, spodenkowych". Przypomnę, że mieliśmy problem ze znalezieniem sponsora na koszulki jeszcze przed tym, jak na jaw wyszły przekręty w naszym klubie i stało się głośno o rekinach itp.
Cytat:
|
Cytat:
Pokaż mi klub w PL gdzie jest sensowny sponsor na koszulkach ( wyłączając bukmacherów dla których 99% targetu siedzi na trybunach i dają max 5 mln czyli już na szczęście w polskich warunkach śmieszne pieniądze- ewentualnie PGE czy inną państwową spółkę gdzie daje się cudze pieniądze). Przecież nam brakuje powiedzmy 10 mln "na już" żeby dobrze funkcjonować. Ok to są spore pieniądze ale w dużym biznesie którego w Krakowie nie brakuje to są drobniaki. W KRK jest od ch. central firm zagranicznych poprzenoszonych z Wawy i nikt nie chce pokazać się na koszulce za więcej niż daje LVBET? Czemu ? ( sorry nie traktuj wywodów personalnie ))) ale w....ia mnie to, że jesteśmy gdzie jesteśmy bo jest takie a nie inne otoczenie) |
Cytat:
Do tego bez sensu drążysz w złym kierunku, bo Twoje korpo nie jest zainteresowane reklamą to znaczy, że piłka jest zła przejęta przez bandytów. Są firmy co chcą się reklamować i firmy, które nie chcą. Trzeba uderzyć do tych, które chcą... a że nam się to nie udaję... no cóż... |
Cytat:
Ale nikomu się nie udaje w naszych realiach. To gdzie jest problem? Dają na inną dyscyplinę bo lubią i chcą się pokazać a nie dlatego, że ich nie stać na piłkę kopaną - wierz mi - stać ich! ( Moje korpo w GB daje właśnie kasę na piłkę ... ) |
Spoko, rozmawiamy sobie, dlaczego miałbym brać to personalnie? :)
Nie twierdzę, że problem o którym piszesz nie wpływa na podejście potencjalnych sponsorów, ale nie uważam tego za główny powód ich braku. Wspomniałeś Okno-Plast. Dla nich zwyczajnie wejście tutaj z reklamą nie przyniesie żadnych zysków. Może problem jest też z mentalnością? Wydaje mi się, że "na zachodzie" to prestiż sponsorować kluby, tam często osoby decyzyjne w firmach czy właściciele tych firm są po prostu kibicami i niekoniecznie kierują się tylko rachunkiem ekonomicznym. No ale to może tylko moje urojenia, dopuszczam do siebie taką możliwość :D |
No właśnie o to mi chodzi - musimy zacząć budować inny wizerunek nas samych. Wtedy znajdą się pieniądze bo ich tak rzeczywiście to w okolicy nie brakuje.
W....ia mnie to, że jak mówię o tym że jestem na każdym meczu, płacę na socios to patrzą się na mnie jak na świra. Dopóki tego nie zmienimy to ciągle będziemy tkwili w piłkarskiej epoce kamienia łupanego ))) |
@rafkur dokładnie, masz sto procent racji. Żadna poważna firma nie chce się utożsamiać z patolą. Dodając do tego buraczanie słabą ligę, nie masz praktycznie żadnych korzyści z weścjia w polską kopaną. Sam robię w korpo i jestem tam jedną z niewielu osób które w tych kręgach interesuje piłka nożna na poziomie krajowym. Reszta to siata, f1 bardzo popularna jest również koszykówka.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl