![]() |
Brlek widziany na trybunach. Ciekawe czy tylko ogląda mecz, czy może jutro go ogłoszą :D
https://twitter.com/BartekSzulga/sta...31036365905925 |
No raczej nie przyjechal tutaj tylko i wylacznie mecz ogladac, Genoa gra dzisiaj mecz i nawet jak tam nie wystepuje to tak do poogladania sobie meczu by go nie puscili
|
Cytat:
Co nie zmienia faktu ze na wycieczkę tu nie przyjechal |
|
Okienko zamkniete, temat prawie zjechal z pierwszej strony, to podbijam :D.
https://www.transfermarkt.pl/dani-qu.../spieler/65347 temu gosciowi sie konczy kontrakt. Niby juz 31 lat ale jakosc chyba by byla ;) |
Tak i przyjdzie do Wisły grać za 1,5 brutto i frytki
|
|
Cytat:
|
1 kwietnia keczupie
|
:> :> :> :>
|
Uważam że powinniśmy się zainteresować Patrykiem Klimalą.
Chłopak ma zaledwie 19 lat a robi naprawdę bardzo pozytywne wrażenie. http://www.90minut.pl/wystepy.php?id=31524&id_sezon=91 Polecam jego zachowanie przy pierwszej bramce. https://www.youtube.com/watch?v=H2KSj1Vz_aY |
A jak niby mamy go z Jagi wyciągnąć?
|
Słuszna uwaga, nie sprawdziłem tego.
Apologies. |
Sasa Zivec z Piasta Gliwice. Kontrakt do 30.06.2018. Od dawna podobał mi się jego styl, ale zawsze myślałem, że jest w wieku 30+. Dzisiaj obejrzałem mecz Piasta z Arką i aż z ciekawości sprawdziłem,bo zagrał dobry mecz. Gość ma 27 lat i jest ograny w naszej lidze. Do tego pasuje do taktyki naszego trenera, bo jest mobilny. Jedyna wada, to że nie jest Polakiem ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
haha budowanie składu na puchary, dobre :D
|
Cytat:
|
Ja obawiam się, że jeśli nie przedłużymy umowy z Llonchem to zostawimy Mitrovica, w imię zasady by nie wywracać do góry nogami całej 2 linii.
Osobiście widziałbym bardzo Damiana Gąskę z Wigier Suwałki. Fajny, wybiegany, młody zawodnik z dobrymi statystykami na poziomie Nice 1 ligi. W mediach przewijają się również 2 inne nazwiska Bogusz z Ruchu (lat 16) i Dziczek z Piasta Gliwice (lat 20) Mówi się również o Łabojko z Rakowa, ale po ostatnich 2 meczach tej drużyny które widziałem nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Bez błysku. |
Llonch bezsprzecznie jest nam potrzebny i zasługuje na przedłużenie. Ale czy zastąpienie takiego zawodnika naprawdę jest takie trudne? To typ Czarka Wilka, a nie Szymkowiaka, ma mieć kondycję, ogień w oczach i po odbiorze podać do najbliższego partnera. W moim przekonaniu bardziej grozi nam to, że Junco nie będzie szukał takiego gracza, bo Carillo zażyczy sobie Mitrovica bis, a nie że obiektywnie takich piłkarzy do wzięcia i w naszym zasięgu nie ma.
|
Tak całkiem szczerze to jestem ciekaw, czy my rzeczywiście interesujemy się takimi piłkarzami jak ten Bogusz i Dziczek, czy to tylko takie pitu-pitu i wysłanie sygnału w świat, że Wisła w końcu interesuje się młodymi Polakami. Pożyjemy, zobaczymy. Ja się nie zdziwię, jak żaden chłopek z niższej ligi do nas nie przyjdzie, a zamiast tego będą znowu Hiszpanie i Chorwaci.
|
Cytat:
Wydawałoby się, że znalezienie na rozsądny kontrakt grajka, który głównie ma zdrowie do biegania przez 90 minut i jakąś technikę nie jest bardzo trudne. Co innego zastąpienie Carlitosa (ponad 20 goli w sezonie). |
Cytat:
|
Juz te pierdzielenie o pucharach od 6 lat mnie zaczyna irytowac.
|
To od nowego sezonu grajmy o spadek w końcu coś nowego.To o co mamy grać ? takie pieprzenie
|
Cytat:
A może akurat Junco trafi jakiegoś porządnego grajka a tego orła z Piasta widziałem w kilku meczach i pewnego poziomu nie przeskoczy. A kto w tym środku gra taką wielką piłkę ,że trudno będzie ich zastąpić? Mitro-nitro,Cywka czy Brlek ,który jest cieniem samego siebie? Pol to zawodnik ,który powinien ze środka pola zostać z nami i Basha,gdyby nie był taki szklany. |
Działalność dyrektora Junco odbije nam się w końcu czkawką.
Kto z Polaków zostanie w pierwszej jedenastce w lecie ? Wojtkowski, Sadlok (oby) Może Buchalik. Oby się okazało, że Słomka i Drzazga powoli wskakują na poziom Esy bo przyszły sezon zapowiada się bardzo nieciekawie. |
Budowa składu w oparciu o zawodników, którzy pokazali się w drużynach, które spadły z ligi to droga donikąd.
Niestety, najczęściej są to zawodnicy, którzy akurat w jednym sezonie złapali formę i wybijali się na tle słabej reszty. Więcej szans na sensowną grę daję zawodnikom, którzy wybili się w pierwszej lidze. Ale tak czy siak, tacy zawodnicy najpierw muszą do nas chcieć przyjść, bo jak ktoś parę razy lepiej kopnie piłkę w Polsce, to ustawia się po niego kolejka chętnych klubów. Druga sprawa, to to, że musimy sobie w końcu zdać sprawę z tego, że nie mamy żadnych argumentów, aby zatrzymać po skończonym kontrakcie zawodników, po których zgłaszają się lepsze, tudzież stabilniejsze finansowo kluby podobnej klasy. Magia marki Wisły z każdym rokiem jest coraz słabsza i, powiedzmy sobie szczerze, bardziej będzie działać na obcokrajowców (np. Hiszpanów z niższych lig!), którzy kojarzą nazwę klubu i wierzą w to, że akurat przełamujemy chwilowy kryzys, ale "już, już" wracamy na szczyt i zaraz będziemy bić się o mistrza i grać w europejskich pucharach, niż na Polaków bądź tych obcokrajowców, którzy już u nas pograli i doskonale sobie zdają sprawę z tego, jaka jest sytuacja klubu. Na tę chwilę jedyną krajową grupą, która nie zauważyła pewnych "drobnych" zmian w renomie klubu są kibice. |
Cytat:
Cytat:
To zdanie o tym, że nie należy się interesować zawodnikami spadkowiczów, bo to, że tam grali, oznacza automatycznie, że są słabi, to jakiś dziwny mit, który przewija się od czasu do czasu na tym forum. Posługując się podobną "logiką" równie dobrze można by twierdzić, że nie należy kupować zawodnika z zespołu, który zajął w lidze niższe miejsce niż nasz, bo tym samym oznacza to, że jest słabszy, niż ci których mamy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Odpowiedź brzmi - niewielu. Z tej listy, którą wkleiłeś, to może Niezgoda (ale on był akurat tylko wypożyczony z silniejszego klubu do ogrania). Kurzawa czy Świerczok faktycznie poszli mocno do góry, ale oni sezon konia zaliczyli dopiero już po spadku. Większość z listy w ogóle albo utknęła w ligowej przeciętności (jak bracia Mak) i żadnymi gwiazdami nie została, albo sezon spadkowy wprost należał do jednego ze słabszych w ich karierze. |
Śmieszą mnie te wypowiedzi, że jak ktoś spadł z ligi to się nie nadaje, ale jak gra przez cały sezon w niższej lidze (np. Mielec czy Częstochowa), to już jest dobry i warto na takiego stawiać :D A poza tym wcale się nie zanosi na to, że Piast spadnie (przywołuję moją propozycję Sasy Zivca), więc gracze od nich wcale nie będą spadkowiczami. Jeśli branie wyróżniających się piłkarzy z właśnie takiego Piasta jest dla nas i w naszej obecnej sytuacji ujmą, to czekam na transfery z Lecha i Legii :D
Ciekawe ile osób z tego forum pamięta skąd braliśmy takich piłkarzy jak Stolarczyk (30 lat), Kałużny (24 lata) czy Baszczyński (23 lata). Pogoń, Zagłębie, Ruch. I to w czasach, kiedy z kranu w klubowych pomieszczeniach płynął Johnnie Walker... Teraz trzeba mądrze lepić z tego co w naszym zasięgu i liczyć na to, że wypali. Takie mamy realia. |
Cytat:
Owszem, mozna sie uprzec i zatrudnic takiego Piesio czy Bonina którzy kosztuja 2x wicej niz Carlitos, Llonch, Halilovic czy Mitrovic :) tylko po co? |
Cytat:
Dla niektorych dalej jestesmy w czasach Cupiala. Uswiadomcie sobe - jezeli nazwisko jakiegos Polaka jest powszechnie znane, jest to zawodnik, ktory chociaz w 5 kolejkach na 30 wyroznil sie czymkolwiek i ma ponizej 23 lat to bardziej niz pewne - nas na niego nie stac. |
Paradoksem w takich sytuacjach jest to, ze z jednej strony kluby płaczą o to jacy to polacy drodzy a z drugiej strony same za taki stan rzeczy odpowiadaja.
Przeciez cen za mlodych pierwszo i drugoligowcow nie winduja kluby niemieckie, wloskie czy angielskie a polskie. To one walczac miedzy soba o zawodnika winduja jego cene. Robią to nie ze wzgledu na jakies pierdy o wzmocnieniu druzyny czy z mysla o rozwoju zawodnika a z czystej checi zarobku. Licza ze za 2,3 sezony uda im sie go wytransferowac na zachod za ładne miliony. Podobnie sie ma sytucja co do starszych polskich zawodnikow. Kluby nie chca sprzedawac innym klubom w kraju zawodników za nominalne ceny. Winduja je tylo dlatego ze to polak. Dlatego dochodzi do sytuacji gdzie wszyscy odpuszczaja i ci zawodnicy dalej kopą sie po czole a zatrudnia się bałkańcow, hiszpanow czy innych zagranicznych zawodnikow. Nie odbiegaja oni poziomem a w większosci przypadków przychodzą na zasadzie wolnego transferu. To polityka klubów doprowadziła do chorej sytuacji na naszym rynku. |
Cytat:
Co prawda pytanie nie do mnie, ale na nie odpowiem. - np Możdżeń. Zjada na sniadanie cywke i mitrovicia razem wziętych. Ma niską klauzule. Ani Legia ani Lech po niego nie sięgną. Do najmłodszych juz nie nalezy ale Jest jeszcze w takim wieku, że może sie troche rozwinąć i isc dalej. |
Cytat:
P.S. A co do tego, że z tej listy to tylko Niezgoda przeczy tej "regule", to masz moją niezgodę ;) |
Łabojko z golem w wygranym meczu Rakowa ze Stomilem Olsztyn.
|
Łabojko w ostatnim meczu na jakiej pozycji grał? W meczu z Chrobrym grał jako PO, wcześniej jako stoper, a w rundzie jesiennej jako ŚPD. Przyznam szczerze, na mnie nie zrobił wielkiego wrażenia, choć możne miałem pecha i te 3,4 spotkania, które widzialem to były jego najgorsze mecze.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl