Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

yarow 09.06.2012 19:18

Ostatnia wypowiedź prof. Biniendy w kontekście gierek Prokuratury:
http://niezalezna.pl/29574-zapraszam...ratorow-do-usa

archi33 09.06.2012 20:48

[QUOTE=Drozd;1255871]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez archi33 (Post 1255573)


Bo w cenzurowanych mediach, olewanie cenzury jet wyznacznikiem. Reszta to propaganda.

Tobie muszą informacje podać w GW albo TVN żebyś brał ją za wiarygodną,a że tam jej nie podadzą to zwyczajnie nie wiesz co sie dzieje i jesteś zadowolony. Powodzenia :).


Mam wrażenie ,ze rozmawiam z medium które wszystko wie.Musisz lecieć szybko wypełnić kupon totka,a mnie podaj kto zdobędzie M.P w przyszłym sezonie.

BBudowniczy 09.06.2012 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1254749)
A ja bym Cie jednak prosil abys nie konczyl dyskusji ale ustosunkowal sie do ponizszych zdjec:(...)

Teraz mam pytanie do wszystkich tych ktorzy wykluczaja zderzenie z brzoza jako przyczyne wypadku. (...)

Umiecie to wyjasnic?

Teraz, zakladajac ze powyzsze zdjecia nie zostaly sfabrykowane przez zadne tajne sluzby prosilbym o wyjasnienie Ciebie, BBudowniczego, Drozda skad takie zniszczenie samolotow? Od ptaka ktory z racji tego ze jest organizmem zywym ma raczej slabsza budowe od brzozy (ktora notabebe jest jednym z najtwarszych drzew)?

Oczywiście RAF po uzyskaniu odpowiedzi na powyższe zniknął, nie ustosunkowując się, ale pewnie kwestią czasu jest gdy znów tu wpadnie "pouczać" niewykształconych, "moherowych", z małych miasteczek. To może trochę OT, ale jak to jest że czy to RAF, czy AS82, czy inny Szpenio, stale wpadają do tego tematu z jakąś teoryjką, ochłostani faktami na lewo i na prawo bezszelestnie znikają.....po czym po jakimś czasie znów się pojawiają - zazwyczaj z podobną lub nawet taką samą bzdurą.I tak sytuacja się powtarza. Czy tylko ja mam czasami wrażenie "deja vu" w tym temacie :-/ ?


Kończąc OT - KanO czyli prof Nowaczyk opuścił Salon24 po braku reakcji redakcji na żenujący wpis Jana Osieckiego pt "Binienda rozjechany walcem".Już wcześniej Osiecki skompromitował się wywiadem dla rosyjskiej telewizji o Błasiku w kabinie, teraz w magiczny sposób dostrzegł Biniendę w Kazimierzu Dolnym....
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Osiecki (Post 1254749)
"Z dala od kamer, mikrofonów zebrali się fachowcy żeby dyskutować o lotnictwie na poważnej międzynarodowej konferencji. Grono ekspertów jest zacne, a poruszane tematy bardziej niż ciekawe, do tgo jedna z sesji dotyczyła Smoleńska. Zatem nic dziwnego, że swojego szczęścia chciał spróbować prof. Binienda. Wielce wybitny i bardzo t(fu)rczy (powinno być przez wielkie tfu ;) ekspert Macierewicza wpadł wraz ze swoimi wyznawcami zwanymi w niektórych kręgach „naukowcami drugiego obiegu” ;) Niestety na zebranych jego teorie nie zrobiły wrażenia. A mówiąc dokładnie Binienda został rozjechany walcem przez ekspertów."

Jest tylko jeden mały problem - Biniendy w Kazimierzu nie było, bo nikt go nie zapraszał, i okazuje się, że ciężko powiedzieć o jakie rozjeżdżanie Osieckiemu chodziło i przez których ekspertów, bo żaden się nie chce przyznać :-D Styl dziennikarstwa uprawiany przez tego człowieka przypomina agitki z lat 50-tych o walce z kułakami i wiadomymi siłami - facet jest albo idiotą albo dobrze opłacanym ruskim agentem, co zresztą jedno z drugim się nie kłóci.

http://osiecki.salon24.pl/421527,bin...jechany-walcem
http://wpolityce.pl/wydarzenia/29646...zie-rosyjskiej

Szpen 09.06.2012 23:13

Cytat:

Szanowny Panie Mangels,

Po pierwsze, chciałbym podziękować za artykuł, który stara się
obiektywnie opisać kontrowersję. Nazywam się Paweł Artymowicz.
Jestem profesorem (full tenured) Fizyki i Astrofizyki
na Uniwersytecie w Toronto. Mam ponad 25 lat doświadczenia w
badaniach numerycznych hydrodynamiki, w tym w aerodynamice.
Jestem także licencjonowanym przez FAA pilotem, z
doświadczeniem w zakresie projektowania, utrzymania i
eksploatacji samolotów eksperymentalnych. Jestem jednym z
głównych krytyków opinii prezentowanych przez prof. Biniende
i in., napisanych na zlecenie całkowicie upolitycznionej grupy
parlamentarnej prowadzonej przez A. Macierewicza, zasadniczo
jedno-partyjnego klubu. W żaden sposób nie próbuję atakować
osobiście postaci, które Pan opisuje. Jednak, jako fizyk i
jako lotnik, zdecydowanie sprzeciwiam się jakości ich prac i
bezpodstawnym zarzutom które propagują. Proponowane scenariusze
zamachu i zabójstwa, których a priori nie można oczywiście
wykluczyć, są sprzeczne zarówno z fizycznym jak i lotniczym
stanem wiedzy.

Po pierwsze, są to w najlepszym razie prace pseudo-naukowe,
gdyż prof. Binineda już dziewiąty miesiąc z rzędu nie chce
opublikować pliku wejściowego do jego obliczeń przy użyciu
programu LS-Dyna, łamiąc tym samym najbardziej podstawowe
naukowe kanony otwartości i weryfikowalności. Carl Sagan
powtórzył kiedyś myśl wyrażoną wcześniej przez Laplace'a
mówiąc tak: Nadzwyczajne twierdzenia wymagają
nadzwyczajnych dowodów. Nie ma skrawka fizycznych ani
obliczeniowych dowodow takiego kalibru w pracy prof. Biniendy.
W rzeczywistości, obliczenia są tajne i tylko animacje
pokazujące niefizyczne wyniki wyświetlane są w kółko. Numeryczne
obliczenia zderzenia skrzydła i brzozy są nieprawidłowe;
jak dr Szuladzinski sam zauważył, drewno magicznie znika
jeśli jest poddane określonemu naprężeniu w LS-Dyna, co jest
głównym powodem, iż widać jak pień drzewa topi się i znika w
strefie zderzenia. Pogwałcenie zasad zachowania masy, pędu i
energii, będących podstawą takich obliczeń, unieważnia je i
wyjaśnia jednocześnie, dlaczego wyniki są w takiej sprzeczności
z danymi zebranymi na miejscu wypadku. Sfotografowane drzewo
ma niemal metrowe, długie drzazgi zamiast płaskiej i
jak uciętej nożem powierzchni w animacji; położenie i kierunek
szczytu brzozy jest też zupełnie inne niż w animacji, w
rzeczywistości opiera się on o dolną część pnia i
skierowany jest ku północy, z których to faktów żaden nie
jest odtwarzony w obliczeniach.

Następny "dowód" dotyczy losu urwanej części skrzydła, jeśli
kolizja wyproduje taki obiekt. Prof. Binienda lub jego kolega
twierdzi, że obliczył, że końcówka skrzydła (20 stóp długości,
rzucona z prędkością początkową około 150 węzłów przy kącie
nachylenia, powiedzmy, +5 stopni, wzgl. ziemi) będzie według
jego obliczeń początkowo wznosiła się, a następnie bardzo szybko
wyhamuje aerodynamicznie w powietrzu. Następnie, po utracie
większości energii kinetycznej, spadnie na ziemię w odległości
zaledwie 10-12m (32-39ft) za fatalną brzozą. Nikt na świecie
znajacy elementarną fizykę nie potwierdzi tego rezultatu. Jest
Pan w kontakcie z dr. Szuladzinskim, który niedawno stwierdził,
że według jego niezależnych i bardziej uzasadnionych
szacunków, że odległość ta to 50-90 metrów (160-300ft).
Moje bardziej szczegółowe oszacowanie uwzględniające obrotowe
stopnie swobody skrzydła i początkowo nielosową siłę nośną na
końcówce skrzydła pierwotnie znajdujcej się pod dodatnim kątem
natarcia, pokazują, że prawdopodobnie droga przebyta powinny być
90-110m (300-360ft). W rzeczywistości, niekwestionowanym faktem
jest, że skrzydło stwierdzono 110m (360 ft) za brzozy. Dodatkowe
powody blednej tezy Nowaczyka i Biniendy ze nie nastąpiło
zderzenie z drzewem to ich niezrozumienie nagranych danych TAWS,
a takze prawdziwej niepewności rejestrowanych parametrów, jak
również ich umyślne zaniedbanie najdokładniejszego źródła
informacji o wysokości samolotu nad terenem -
radio-wysokościomierza.
To urządzenie mierzy odległość do ziemi z dokładnościa 0.5m.
Ze względu na 8-bitowe kodowanie programu, czarne skrzynki
zapisaly wysokość z nieokreslonoscia 10ft (3m). Wartości
zapisane w skrzynkach polskiej i niezależnych rosyjskich
w pobliżzu feralnego drzewa były (6.1 + -3) m (czyli 20 + -10 m),
znacznie nizsze niż 50 stóp wysokości drzewa. Zderzenie było więc
nieuniknione, a symulacje wykonane przez swoich ekspertów
z 'są całkowicie błędne.

Wreszcie, scenariusz "dwóch wybuchów" jest również niefizyczny
i łatwy do obalenia. Opiera się na dwóch rzeczach: po pierwsze,
to niezrozumienie sprawy sygnałów zapisanych jako pionowe
przyspieszenia w czarnych skrzynkach, a po drugie, to brak
elementarnej wiedzy dot. awioniki i struktury samolotu. Pierwszy
zarejestrowany wstrząs jest po prostu zderzeniem z drzewem a nie
wybuchem tajemniczej bomby umieszczonej przed krawędzią
skrzydła, dokładnie w czasie i miejscu(!) gdzie skrzydło mijało
drzewo. Drugi 'wstrząs' nie jest prawdopodobne w ogóle wstrząsem,
tylko zakłóceniem elektrycznym, które wystąpiło gdy skrzydło
dotknąło, zwarło i zerwało linię średniego napięcia, co
udokumentowano w oficjalnych raportach. Czas i miejsce odpowiadają
tej "drugiej eksplozji".

Pomysł dr. Szuladzinskiego z samolotem podzielonym na
dwa kawałki lecące razem aż do ostatecznego pola zniszczenia samolotu
jest fizycznie niemożliwy. Zarówno wg. wielu zeznań świadków,
jak i czarnych skrzynek, samolot doznał przechyłu w lewo i wykonał
pół obrotu (beczki) przed ostatecznym rozłamem. Dr Szuladzinski
proponuje, że przód samolotu, zerwany przez wybuch, nie obrócił się,
tak jak to zrobil centropłat i tył samolotu.
Proszę poinformować go, że nie może tak być. Żyroskopy, bardzo
precyzyjne instrumenty, znajdują się w przedniej części samolotu
Tupolew 154M. Czarne skrzynki zaś - jak zwykle z tyłu. Jego
scenariusz w ten sposób doprowadziłby do obrotu tylko i wyłacznie
czarnych skrzynek, ale nie żyroskopów, które mierzą kąt przechylu
samolotu. Jednak przechył żyroskopów niezaprzeczalnie wystąpił,
co stanowi zaprzeczenie scenariusza dwóch eksplozji.
Przy okazji, przy braku nawet podstawej wiedzy lotniczej
i aerodynamicznej, rzekomi eksperci nie zauważyli, że ich
scenariusz doprowadziłby do natychmiastowego odłączenia, rozerwania,
dwóch kawałków samolotu, w wyniku ogromnych sił i momentów
aerodynamicznych działających na część tylną samolotu.
Obróciłyby ten kawałek w górę, powodując jego chaotyczny upadek
po zaistnieniu ogromnej siły oporu.

Wynikiem byłaby duża separacja dwóch części na ziemi, a wcześniej
- zerwanie połączenia elektrycznego między licznymi czujnikami i
instrumentami w przedniej części samolotu a czarnymi skrzynkami
z tyłu samolotu. Żadna z tych rzeczy się nie wydarzyła w
proponowanym miejscu eksplozji. Przeciwnie, prawidłowa
interpretacja zapisanych danych, biorąc pod uwagę buforowanie,
częstotliwość próbkowania i wiedzę o trybach
pracy skrzynki, pokazuje, że funkcjonowały te urządzenia
do czasu ostatecznego rozpadu na ziemi. Nagrania nie urywają się
w powietrzu, tak jak musiałoby to być jeśli scenariusz
wybuchu mialyby jakiś sens.

Zgadzam się, że katastrofa musi być lepiej zbadana i wyjaśniona,
niż to dotychczas zrobiono. W rzeczywistości, zdecydowanie
popieram takie wysiłki, jak polskojęzyczni widzowie tego
wywiadu mogą zaświadczyć

http://www.youtube.com/watch?v=NLFHouvcXVA

(Dałem go jednemu z głównych polskich kanałów informacyjnych
Polsat News kilka dni temu.) Jednakże takie działania powinny być
organizowane przez Polską Akademię Nauk, nota bene kierowaną przez
prof. M. Kleibera, czołowego polskiego eksperta od metody
elementów skończonych i dynamicznych symulacji wybuchów wewnątrz
samolotów (zrobił kiedyś projekt tego typu dla konsorcjum Airbusa),
a nie przez osoby wymienione w Pańskim wywiadzie, które pomimo tego,
że są specjalistami w swoich wąskich dziedzinach, to wyraźnie
brakuje im głębi i zakresu wiedzy potrzebnej do tego typu
zadania.

Z poważaniem,
Pawel.Artymowicz @ utoronto.ca
czar prysł. Drozd wystąp!

http://fizyka-smolenska.salon24.pl/

Pablo84 09.06.2012 23:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1256095)
czar prysł. Drozd wystąp!

http://fizyka-smolenska.salon24.pl/

Ty tak na serio, czy to jakiś sarkazm?

yarow 10.06.2012 02:04

No proszę, zdziwieni?

http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarz...ali-slady.html

RAF 10.06.2012 03:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1254761)
Było tu już pisane tysiąc razy. Czym innym jest uszkodzenie pokrycia samolotu (będącego materiałem słabszym i pełniącego inną funkcję), a czym innym uszkodzenie konstrukcji nośnej samolotu (w przypadku Tu154 trzy nośne dźwigary z duraluminium). Na chłopski rozum - to tak jakbyś wrzucił zdjęcia uszkodzonej blachy i lakieru samochodu po zderzeniu ze słupkiem parkingowym jako dowód że słupek jest w stanie rozerwać auto na dwie części.

Natomiast jeżeli chodzi o brzozę ("notabene jedno z najtwardszych drzew" - kolejna mądrość dla lemingów):
- wytrzymałość na ścinanie brzozy wynosi 12 MPa
- wytrzymałość na ścinanie duraluminium wynosi 248 MPa

To są podstawy fizyki i wytrzymałości materiałów. Rozumiem że kolega się nigdy z takimi przedmiotami nie spotkał?

BBudowniczy,

RAF wcale nie znikl, RAF po prostu nie ma zamiaru kopac sie z koniem i tlumaczyc Tobie, serkowi i Drozdowi ze trawa jest zielona a snieg bialy. Po prostu jezeli ktos chce twierdzic ze za zamachem stoi Tusk, Putin i KGB to nikt i nic tego nie zmieni. Ja w przeciwienstwie do Was mam elementarne zaufanie do polskich ekspertow i nie potrzebuje do tego zadnego naukowca z NATO. Jezeli polski oficer, byly dowodca Tu-154 M mowi ze zaloga popelniala kardynalne bledy to ja nie mam powodu mu nie wierzyc. Jezeli powiem Ci ze na stenogramach jest zarejestrowane uderzenie (zakwalifikowane jako uderzenie w brzoze) po ktorym II oficer mowi "K... mac" to pewnie powiesz mi ze albo stenogramy sa falszowane albo to nie brzoza. Jezeli powiem Ci ze w odsluchanym stenogramie ktory i Ty i ja odlsuchalismy nie ma odglosu wybuchow to powiesz mi ze KGB sfalszowalo czarne skrzynki. Jezeli powiem Ci ze polski pilot pokazal zdjecie samolotu ktory wypadl z toru i zniszczenia tego samolotu byly bardzo, ale to bardzo duze to powiesz ze pilot to agent a tak wogole to byl inny samolot. Dlatego widzisz dyskusja nie ma sensu jezeli moim rozmowca jest osoba ktora tak naprawde juz wydala wyrok i ocenila sprawe. Przegladajac strony tego forum mozna sie dowiedziec ze paru uzytkownikow juz powiedzialo ze Tusk jest zdrajca itd... Tak wiec kolo sie zamyka. A jezeli chodzi o pytanie forumowicza serka to musze poszukac cos o wypadku o ktorym pisales i wtedy sie ustosunkuje. I ciekawi mnie jedna rzecz: ciekawe kogo byscie widzieli w tej slynnej miedzynarodowej komisji, i czemu badania tej komisji bylyby dla Was bardziej wiarygodne niz badania polakow? Wiecie jak alianci zaklamywali Katyn 1940? Czytaliscie najnowsze informacje nt. Kurska? Tak naprawde zadanie komisji miedzynarodowej jest tylko i wylacznie gra polityczna, bo gdyby taka komisja powstala w 2010 r. to mowilibysmy teraz ze wszyscy sa w zmowie i dzialaja przeciwko nam. I byly zadania komisji polskiej.

I tylko Polski zal.....

Manson33 10.06.2012 07:06

RAF nie Putin, nie Tusk to kto lub co ?
Dobra wiem Harry Potter !
Bo to jakieś czary są chyba.
200 metrów wcześniej samolot rzekomo ścina brzozę tracąc skrzydło:

http://www.pluszaczek.com/grafika/Am...20samolotu.jpg

by po chwili przelecieć nad drogą ze skrzydłem ?

http://img688.imageshack.us/img688/494/tu154mladuje.jpg

:-/

Tolkien czy nawet Lem przy historii katastrofy smoleńskiej pisanej tyloma rękami
wymiękają.
I nie piszę tego będąc przekonanym do takiej czy innej wersji wydarzeń
bo według mnie prawda jest tylko jedna i prędzej czy później musi ujrzeć
światło dzienne tak jak i inne bolesne w historii Polski prawdy przemilczane.

Drozd 10.06.2012 08:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1256109)
BBudowniczy,

RAF wcale nie znikl, RAF po prostu nie ma zamiaru kopac sie z koniem i tlumaczyc Tobie, serkowi i Drozdowi ze trawa jest zielona a snieg bialy. Po prostu jezeli ktos chce twierdzic ze za zamachem stoi Tusk, Putin i KGB to nikt i nic tego nie zmieni. Ja w przeciwienstwie do Was mam elementarne zaufanie do polskich ekspertow i nie potrzebuje do tego zadnego naukowca z NATO. Jezeli polski oficer, byly dowodca Tu-154 M mowi ze zaloga popelniala kardynalne bledy to ja nie mam powodu mu nie wierzyc. Jezeli powiem Ci ze na stenogramach jest zarejestrowane uderzenie (zakwalifikowane jako uderzenie w brzoze) po ktorym II oficer mowi "K... mac" to pewnie powiesz mi ze albo stenogramy sa falszowane albo to nie brzoza.rozmowca jest osoba ktora tak naprawde juz wydala wyrok i ocenila sprawe.[...] Przegladajac strony tego forum mozna sie dowiedziec ze paru uzytkownikow juz powiedzialo ze Tusk jest zdrajca itd... Tak wiec kolo sie zamyka. A jezeli chodzi o pytanie forumowicza serka to musze poszukac cos o wypadku o ktorym pisales i wtedy sie ustosunkuje. I ciekawi mnie jedna rzecz: ciekawe kogo byscie widzieli w tej slynnej miedzynarodowej komisji, i czemu badania tej komisji bylyby dla Was bardziej wiarygodne niz badania polakow?

Ale ty nie mówisz nic o trawie tylko o tym że brzoza może urwać skrzydło 90 tonowego samolotu. Co już na pierwszy rzut oka wydaje sie nieprawdopodobne. Mało tego nawet jak fachowiec przy użyciu kosmicznego sprzetu WYLICZYŁ że jest to niemożliwe dalej opowiadasz bajki o jakichś zdjęciach.

Zaufanie do ekspertów Tuska może mieć tylko ktoś niespełna rozumu. Dlaczego? Bo oni nie mieli zadania wyjaśnić co sie stało. Oni mieli wmówić ludziom ze to wina pilotów, pijanego generała, czterech podejść, braków w lingwistyce, stresu, nacisków i tym podobne brednie. Jesteś kolego RAF żyjącym dowodem na to że każdy debilizm można wcisnąć.

Kto drogi RAF zakwalifikował uderzenie ze stenogramów jako uderzenie w brzozę? Na jakiej podstawie? Głosy w kokpicie też "zakwalifikowano" jako głos Błasika, bo to do propagandowej bajeczki pasowało. Ale wierz ekspertom tuska. Tym którzy bali sie spotkać z Biniendą. Dlaczego? Gdzie sa ich dowody, obliczenia. Na podstawie czego wymyśili brzozę?

Rudy lecąc trzy dni wcześniej na ustawkę z Putinem, stał się przyczyną całej katastrofy, tylko POwski beton tego nie rozumie.

A w międzynarodowej komisji powinni być Polacy, tylko bez komuszych szefów. Np Binienda, lepszego nie trzeba, on sam dowiedział sie więcej niż pseudo komisja Millera przez dwa lata.

Szpen 10.06.2012 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1256098)
Ty tak na serio, czy to jakiś sarkazm?

serio. chociaż otworzyłeś ten link, przeczytałeś list? czym róznią się te badania, od badań Biniedy? Krótko: danymi, które tutaj użyto. Poczytaj, naprawdę to nie boli.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1256113)
Ale ty nie mówisz nic o trawie tylko o tym że brzoza może urwać skrzydło 90 tonowego samolotu. Co już na pierwszy rzut oka wydaje sie nieprawdopodobne.

Drozd, serio. Chcesz prowadzic dyskusję, poczytaj list który zamieściłem, zapoznaj się z treścią bloga, do którego dałem link. Poczytaj kto go piszę i kto się tam wypowiada. Otwórz oczy.

serek.c2 10.06.2012 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1256095)

jasne...

http://www.naszdziennik.pl/index.php...po&id=po01.txt


Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1256109)

I tylko Polski zal.....

Polski żal rzeczywiście - dzięki takim jak Ty manipulantom. Odnieś się łaskawie do mojego prostego pytania (skoro o zdjęciach urwanych skrzydełek już rozmawiać nie chcesz). Jak to możliwe, że brzoza urwała skrzydło jednocześnie nie uszkadzając poszycia tegoż skrzydła?

Wyskoczyłeś z jakimiś śmiesznymi zdjęciami, odpowiadamy Ci argumentując nasze stanowisko po czym znikasz a dopiero wywołany do tablicy odpowiadasz zupełnie odbiegając od tematu (jednocześnie oskarżając nas o zachowanie, którego sam jesteś idealnym przykładem).

ps. o myśliwcu przecinającym linę kolejki górskiej nie słyszał czy słyszał ale to też do Twojej koncepcji nie pasuje?

JEDREK76 10.06.2012 10:46

Szpenio Ty naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy naukową symulacją, a jej krytyką zamieszczoną w liście??:shock:

W ch.j czasu mieli prof. Artymowicz i jego akolici na stworzenie swojej symulacji objaśniającej w sposób naukowy jak to brzoza o nieokreślonej średnicy (podawanej w raporcie Millera jako 30-40 cm) urwała skrzydło Tupolewa, jakoś do tej pory nie potrafili. Widocznie umiejętności i wiedzy nie starczyło.
Wraz ze swoim totumfackim kłamczuszkiem Osieckim, próbowali zdyskredytować prof. Bieniendę rzekomym "rozjechaniem go walcem na konferencji w Kazimierzu Dolnym". Dzięki Bogu kłamstwo ma krótkie nóżki i bardzo szybko okazało się, że żadnego "rozjechania" nie było, ba samego prof. Bieniendy nie było bowiem nie został na konferencję zaproszony.

Sam prof. Artymowicz swego czasu rozpływał się w zachwytach na łamach "Wybiórczej" nad fachowością, doświadczeniem i warsztatem naukowym dr Szuladzińskiego dopóki ten krytykował prof. Biniendę.
W momencie kiedy dr Szuladziński po zapoznaniu się z symulacją prof. Bieniendy i jego opracowaniem, zmienił zdanie nagle Szuladziński przestał być naukowcem i rozpoczęto kampanię dyskredytowania go.

Prof. Artymowicz i jego koledzy z komisji Millera posiadali sporo czasu i możliwości aby zaprezentować swój warsztat i możliwości naukowe, skonfrontować swoje badania z wynikami prof. Biniendy, dr Nowaczyka, dr Szuladzińskiego, jakoś do tej pory pamiętam jedynie ich kompromitację z rzekomym rozpoznaniem głosu gen. Błasika w kokpicie Tu-154 do autorstwa czego nikt się teraz nie chce przyznać.

Szpen 10.06.2012 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1256134)
Szpenio Ty naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy naukową symulacją, a jej krytyką zamieszczoną w liście??:shock:

dziwne byłoby, gdyby w liście były wykresy i obliczenia. zadaj sobie trud i poczytaj całego bloga. popatrz na wyliczenia, symulacje, wyniki. co było u Biniedy? wrzucone jakieś dane, bo nikt nie wie jakie, bo Binieda się nimi nie chwali. Symulacja w programie i nic więcej. Na blogu dostajesz twarde dane, obliczenia, wykresy.

Co do zjedzenia Biniedy na konferencji - wali mnie to co pisze jaiś chłystek. Ściemniał i tyle, za co powinien beknąć.

serek.c2 10.06.2012 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1256137)
Co do zjedzenia Biniedy na konferencji - wali mnie to co pisze jaiś chłystek. Ściemniał i tyle, za co powinien beknąć.

To niech Cię przestanie walić, bo ten chłystek jest wyuczony do swojej roli przez Ciebie wybrane władze.

BBudowniczy 10.06.2012 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1256109)
BBudowniczy,

RAF wcale nie znikl, RAF po prostu nie ma zamiaru kopac sie z koniem i tlumaczyc Tobie, serkowi i Drozdowi ze trawa jest zielona a snieg bialy.(...) Ja w przeciwienstwie do Was mam elementarne zaufanie do polskich ekspertow i nie potrzebuje do tego zadnego naukowca z NATO. Jezeli polski oficer, byly dowodca Tu-154 M mowi ze zaloga popelniala kardynalne bledy to ja nie mam powodu mu nie wierzyc.

I tylko Polski zal.....

Zadałeś konkretne pytanie - to i dostałeś konkretną odpowiedź. Niestety, ale brak Ci nawet odrobiny honoru, by przyznać się do swojej niewiedzy i braku pojęcia o tematach na które się wypowiadasz. A wiele tu nie trzeba - wystarczy fizyka na poziomie liceum i trochę chęci, by wiedzieć że pytanie które zadałeś było beznadziejnie naiwne i głupie. Jedyne co posiadasz, jedyny argument, to ślepa wiara w dotychczasowe śledztwo, co sam przyznajesz.A to żaden powód do dumy.
Obserwując ludzi gnanych jak stado baranów, wierzących ślepo we wszystko co im się podsunie, beczących jak im media zagrają, bez śladu samodzielnego myślenia , również dochodzę do podobnego wniosku - że tylko Polski żal.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1256109)
dziwne byłoby, gdyby w liście były wykresy i obliczenia. zadaj sobie trud i poczytaj całego bloga. popatrz na wyliczenia, symulacje, wyniki. co było u Biniedy? wrzucone jakieś dane, bo nikt nie wie jakie, bo Binieda się nimi nie chwali. Symulacja w programie i nic więcej. Na blogu dostajesz twarde dane, obliczenia, wykresy.

Daj Pan spokój.....Nie wiem czy Twoja wiedza sięga aż tak daleko, ale Metoda Elementów Skończonych jest obecnie najczęściej stosowaną metodą na świecie we wszelkiego rodzaju symulacjach, analizach, obliczeniach. Naprawdę, na zachodzie używanie tego typu programów to jest norma. W świecie naukowym często jest tak, że jeżeli ktoś się nie zgadza z wynikami symulacji, to przeprowadza własną i ja obala.I tu jest mały problem - dla większości z tych leśnych dziadków na czele z Artymowiczem czas zatrzymał się ileś lat temu,więc zamiast chwycić za profesjonalne narzędzie w postaci Ansysa czy LS Dynę (których obsługi i działania nie znają i nie rozumieją), liczą na piechtę uproszczonymi wzorami, przy maksymalnych uproszczeniach, wspomagając sie co najwyżej w obliczeniach własnymi programami.
"Symulacja w programie i nic więcej" - na zachodzie robią już tylko "symulacje w programie i nic więcej", to nie wina Biniendy że część naszych profesorów jest na bakier z postepem nauki. To jak podważanie umiejętności i wartości żołnierza, bo umie obsługiwać karabin i z niego korzysta, zamiast się rzucać się na przeciwnika z gołymi rękoma.
A w sprawie tych obliczeń Artymowicza.....ten facet wyważa otwarte drzwi, liczy w sposób uproszczony i błędny coś co już dawno zostało policzone, tylko przy użyciu bardziej zaawansowanych programów:

http://niezalezna.pl/29313-you-know#comment-843208
Szkoda że bidok nie umie się nawet do wpisu Nowaczyka odnieść....

AYALA 10.06.2012 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1256113)

Rudy lecąc trzy dni wcześniej na ustawkę z Putinem, stał się przyczyną całej katastrofy, tylko POwski beton tego nie rozumie.

a pamiętasz te kłótnie o samolot w latach 2007-2010 ? Jak to ryży nie chciał latac z Lechem jednym samolotem.... może coś przeczuwał ......teraz można to różnie rozumiec...

AS82 10.06.2012 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1256117)
Otwórz oczy.

Na to nie licz , dyskusja w politycznym a szczegolnie w tym temacie to strata czasu .Drozd i jemu podobni juz tak maja , po dwóch latach doszli do kolejnego genialnego wniosku ,że to wina Tuska bo leciał 3 dni wczesniej , no jako ,że Donek to cudotwórca w sposób nadzwyczajny sprawił ,że 10 kwietnia zawisła mgła nad Smoleńskiem ,bo przecież jakby 3 dni wczesniej nie poleciał to byłaby piekna słoneczna pogoda .

serek.c2 10.06.2012 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1256282)
Na to nie licz , dyskusja w politycznym a szczegolnie w tym temacie to strata czasu .Drozd i jemu podobni juz tak maja , po dwóch latach doszli do kolejnego genialnego wniosku ,że to wina Tuska bo leciał 3 dni wczesniej , no jako ,że Donek to cudotwórca w sposób nadzwyczajny sprawił ,że 10 kwietnia zawisła mgła nad Smoleńskiem ,bo przecież jakby 3 dni wczesniej nie poleciał to byłaby piekna słoneczna pogoda .

Jak zwykle rzeczowo i konkretnie...

Żenada chłopie, żenada.

Drozd 11.06.2012 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1256117)
Drozd, serio. Chcesz prowadzic dyskusję, poczytaj list który zamieściłem, zapoznaj się z treścią bloga, do którego dałem link. Poczytaj kto go piszę i kto się tam wypowiada. Otwórz oczy.


Przeczytałem choćby to.
Cytat:

Numeryczne
obliczenia zderzenia skrzydła i brzozy są nieprawidłowe;
jak dr Szuladzinski sam zauważył, drewno magicznie znika
jeśli jest poddane określonemu naprężeniu w LS-Dyna, co jest
głównym powodem, iż widać jak pień drzewa topi się i znika w
strefie zderzenia. Pogwałcenie zasad zachowania masy, pędu i
energii, będących podstawą takich obliczeń, unieważnia je i
wyjaśnia jednocześnie, dlaczego wyniki są w takiej sprzeczności
z danymi zebranymi na miejscu wypadku. Sfotografowane drzewo
ma niemal metrowe, długie drzazgi zamiast płaskiej i
jak uciętej nożem powierzchni w animacji;
położenie i kierunek
szczytu brzozy jest też zupełnie inne niż w animacji, w
rzeczywistości opiera się on o dolną część pnia i
skierowany jest ku północy, z których to faktów żaden nie
jest odtwarzony w obliczeniach.

Przecież ten "ekspert" dziwi sie dlaczego brzoza rzeczywista jest inna niż ta na symulacji, że niby inaczej odcięta. :) Niestety zamiast wyciągać logiczne wnioski czyli, TEN SAMOLOT NIE ŚCIĄŁ SKRZYDŁEM TEJ BRZOZY. Co jest oczywiste biorąc pod uwagę brak uszkodzeń krawędzi natarcia skrzydła. Tylko dalej tak jak przez ostatnie dwa lata oczekuje ze ktoś będzie naginał badania pod z góry znaną tezę.

Do jego zmanipulowanej czaszki nie jest w stanie się przedostać rzeczywistość. Przez co kompromituje sie jak gimnazjalista. Ma desperat pretensje do programu komputerowego który uwzględnia tysiące zmiennych i przeprowadza gigantyczne ilości obliczeń. A ten pajac twierdzi że nie uwzględnia zasad zachowania pędu czy masy. Bo mu brzoza na symulacji znika :D.

Szpen jeżeli te banialuki mają Twoim zdaniem podważyć badania Biniendy to chyba sobie żartujesz :).

Gdzie jest w ogóle dowód ze samolot uderzył w brzozę? Bo skrzydło i symulacja dowodzą że nie uderzył. A odpadnięcie skrzydła miało inną przyczynę.

Drozd 11.06.2012 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1256263)
a pamiętasz te kłótnie o samolot w latach 2007-2010 ? Jak to ryży nie chciał latac z Lechem jednym samolotem.... może coś przeczuwał ......teraz można to różnie rozumiec...

Co przeczuwał? Przecież już w 2005 jak Lech wygrał wybory, było wiadomo ze poleci w 70 rocznicę do Katynia. Wszyscy to wiedzieli.

To jak rozwiązano sprawę polskich obchodów tej rocznicy jest skandalem za który odpowiada cudak. Do dzisiaj komuchy bredzą że Lech nie powinien tam lecieć. Całkiem jako Polska powinniśmy zrezygnować z obchodów.Dla nich ustawka cudaka z kgb była wystarczającym upamiętnieniem pomordowanych Polaków. Dlatego uważam że cała ta akcja była planowana duuużo wcześniej, co teksty i gajowego i cudaka tylko potwierdzają. Dlatego tuż przed wylotem były płacze że Kaczyński zaczyna kampanię, dla czego co roku nie latał, po co leci bez zaproszenia itd. lemingi chwytały bajeczkę i już po katastrofie musiały tylko powtarzać, trwa to do dziś.

Szpen 11.06.2012 10:21

dobrze, jednak rezygnuje z udzielania się tutaj.

bodajże 12 października jest konferencja wszystkich znanych i cenionych NIEZALEŻNYCH specjalistów, którzy odniosą się do badań Biniedy i innych, które się ukazały. Zobaczymy kto i co będzie potem odszczekiwał. Na ten czas szluzzzz ...

archi33 11.06.2012 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1256328)
Co przeczuwał? Przecież już w 2005 jak Lech wygrał wybory, było wiadomo ze poleci w 70 rocznicę do Katynia. Wszyscy to wiedzieli.

To jak rozwiązano sprawę polskich obchodów tej rocznicy jest skandalem za który odpowiada cudak. Do dzisiaj komuchy bredzą że Lech nie powinien tam lecieć. Całkiem jako Polska powinniśmy zrezygnować z obchodów.Dla nich ustawka cudaka z kgb była wystarczającym upamiętnieniem pomordowanych Polaków. Dlatego uważam że cała ta akcja była planowana duuużo wcześniej, co teksty i gajowego i cudaka tylko potwierdzają. Dlatego tuż przed wylotem były płacze że Kaczyński zaczyna kampanię, dla czego co roku nie latał, po co leci bez zaproszenia itd. lemingi chwytały bajeczkę i już po katastrofie musiały tylko powtarzać, trwa to do dziś.

Latal co rok do Katynia czy mu KGB z donkiem zabroniło?Binienda nagle zawinal sie do Usa,jak dostal propozycje od prokuratury,dlaczego?Skoro na pokladzie byly wybuchy,to jakim cudem samolot sie nie rozpadl,tylko sa jakies rzekome fotki ktore ukazuja Tu 154 w calosci?

funkykoval 11.06.2012 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1256137)
dziwne byłoby, gdyby w liście były wykresy i obliczenia. zadaj sobie trud i poczytaj całego bloga. popatrz na wyliczenia, symulacje, wyniki. co było u Biniedy? wrzucone jakieś dane, bo nikt nie wie jakie, bo Binieda się nimi nie chwali. Symulacja w programie i nic więcej. Na blogu dostajesz twarde dane, obliczenia, wykresy.

Co do zjedzenia Biniedy na konferencji - wali mnie to co pisze jaiś chłystek. Ściemniał i tyle, za co powinien beknąć.

Sorry Szpeniu - być może nie wiesz, ale mr Artymowicz jest człowiekiem ze znanej wrzutki o "debeściakach lądujących w Smoleńsku".
Kiedy wyszło jego kłamstwo - nigdy nie grzmotnął się w klatę i nie przeprosił za swój kretynizm i to jest powód do tego, żeby tego gościa nie cenić...... także w odniesieniu dio jego dezawuowania prac Biniendy i Nowaczyka.
Zresztą facet, który na swoim bloguy chwali sie o ilości cytowań etc. oczywiście odnosząc to do Biniendy jest żałosny, i takim pozostanie.

Co zaś do wpisów kolegów RAF czy AS82 - panowie chyba czegoś nie rozumieją - pretnesje do Tuska i jego familiantów wynikają ze sposobu wyjaśnienia katastrofy. NIkt rozsądny nie twierdzi tego co Wy przypisujecie innym o winie Tuska, Putina czy innego Waszego bożyszcza. Nie rozumiem jak nienawiśc do Kaczyńskich może komuś zeżreć mózg, bo jak dla mnie twierdzenie o oderwaniu skrzydła samolotu przez brzozę popierane twierdzeniami np. brzoza to niesamoiwcie twarde drzewo - każdy wie kto jer rąbał na opał, zakrawa na skończony idiotyzm....

AS82 11.06.2012 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1256345)

Co zaś do wpisów kolegów RAF czy AS82 - panowie chyba czegoś nie rozumieją - pretnesje do Tuska i jego familiantów wynikają ze sposobu wyjaśnienia katastrofy. NIkt rozsądny nie twierdzi tego co Wy przypisujecie innym o winie Tuska, Putina czy innego Waszego bożyszcza.

Zanim zaczniesz kogoś pouczać i tłumaczyć co autor miał na myśli przeczytaj co 3 posty wyżej napisał Drozd

"Rudy lecąc trzy dni wcześniej na ustawkę z Putinem, stał się przyczyną całej katastrofy, tylko POwski beton tego nie rozumie."

Nikt rozsądny już nie wie o co wam właściwie chodzi ,poza zrzuceniem winy na Tuska .

archi33 11.06.2012 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1256371)
Zanim zaczniesz kogoś pouczać i tłumaczyć co autor miał na myśli przeczytaj co 3 posty wyżej napisał Drozd

"Rudy lecąc trzy dni wcześniej na ustawkę z Putinem, stał się przyczyną całej katastrofy, tylko POwski beton tego nie rozumie."

Nikt rozsądny już nie wie o co wam właściwie chodzi ,poza zrzuceniem winy na Tuska .

Ja zakumalem o co w tym wszystkim chodzi.Po prostu dla niektórych był to zamach,a za rządów pis Polska nie miałaby długów mielibyśmy zajebiste pkb oraz najmocniejsza walutę na świecie.Kto myśli inaczej jest lemingiem czyta gw i ogląda tvn :)

AS82 11.06.2012 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez archi33 (Post 1256388)
Ja zakumalem o co w tym wszystkim chodzi.Po prostu dla niektórych był to zamach,a za rządów pis Polska nie miałaby długów mielibyśmy zajebiste pkb oraz najmocniejsza walutę na świecie.Kto myśli inaczej jest lemingiem czyta gw i ogląda tvn :)

yes sir , to jest właśnie cały sekret :lol:

Pablo84 11.06.2012 16:27

Nie popadajmy w skrajność.Było jednak lepiej, Kaczor był dla wielu niewygodnym partnerem, bo chciał coś dla Polski ugrać.Fakt, robił w to dosyć awanturniczy sposób, ale jednak robił.A co despota Tusk robi ze swoim przydupasem Sikorskim?Chyba zgodzisz się ze mną, że przez ostatnie lata obywatelom jak i drobnym przedsiębiorcom życia nie ułątwiono.Fiskuj stał się wyjątkowo pazerny i bezwzględny na jakąkolwiek zwłoke np z opłatami, ale za to mieliśmy aferę paliwową, hazardową, ze autostradami jak i po części węglową, gdzie straty liczono w setkach milonów złotych.Za Tuska podpisano umowę na dostawy z Rosji i płącimy na niego najwięcej w EUROPIE!Więcej niże Eu zachodnia, Białoruś, czy do niedawna Ukraina- Kaczor, chciał uzależnić się od Rosji!.Nie było AŻ TAKIEGO kolesiostwa.Skoro tego nie zauważasz, to albo jesteś zaślepiony, albo głupi.

Drozd 11.06.2012 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1256371)
Zanim zaczniesz kogoś pouczać i tłumaczyć co autor miał na myśli przeczytaj co 3 posty wyżej napisał Drozd

"Rudy lecąc trzy dni wcześniej na ustawkę z Putinem, stał się przyczyną całej katastrofy, tylko POwski beton tego nie rozumie."

Nikt rozsądny już nie wie o co wam właściwie chodzi ,poza zrzuceniem winy na Tuska .

O to, że wizyta cudaka spowodowała obniżenie rangi, głównej państwowej wizyty prezydenta. Łapiesz? Czy beton?

Prezydent ląduje w jakiejś dziurze, a na płycie lotniska nie ma BORu. Nie mówiąc o tym co się działo po katastrofie.

Drozd 11.06.2012 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez archi33 (Post 1256388)
Ja zakumalem o co w tym wszystkim chodzi.Po prostu dla niektórych był to zamach,a za rządów pis Polska nie miałaby długów mielibyśmy zajebiste pkb oraz najmocniejsza walutę na świecie.Kto myśli inaczej jest lemingiem czyta gw i ogląda tvn :)

Najogólniej się zgadza, tylko waluta może nie była najmocniejsza, ale 30% mocniejsza niż dzisiaj. Zastanawia tylko z czego się cieszysz :). Widzisz już urwisko?

abruzzi 11.06.2012 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1256399)
O to, że wizyta cudaka spowodowała obniżenie rangi, głównej państwowej wizyty prezydenta. Łapiesz? Czy beton?

Prezydent ląduje w jakiejś dziurze, a na płycie lotniska nie ma BORu. Nie mówiąc o tym co się działo po katastrofie.

Najogólniej był zamach spowodowany wcześniejszą wizyta Tuska , obniżeniem rangi i brakiem BORu na lotnisku. To w końcy był ten wybuch?

archi33 11.06.2012 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1256407)
Najogólniej się zgadza, tylko waluta może nie była najmocniejsza, ale 30% mocniejsza niż dzisiaj. Zastanawia tylko z czego się cieszysz :). Widzisz już urwisko?

proponuje abyś jeszcze raz przeczytał moja wypowiedz ,tylko ze zrozumieniem,bo czas Ci się pomylił.

Jaka ranga wizyty została obniżona?Po prostu ambicja nie pozwoliła im lecieć razem,a to nie chodziło chyba o to,tylko o pamięć o Katyniu.Przypominam również ze wylot z Wawy do Smoleńska był opóźniony,z powodu lenistwa niektórych wylatujących.Ciężko im było dupę wcześniej ruszyć na samolot.

archi33 11.06.2012 18:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abruzzi (Post 1256412)
Najogólniej był zamach spowodowany wcześniejszą wizyta Tuska , obniżeniem rangi i brakiem BORu na lotnisku. To w końcy był ten wybuch?

Tusek zaplanował zamach z Putinem i dlatego poleciał wcześniej.:rotfl:

yarow 11.06.2012 19:37

Wywołano temat prof. Artymowicza
więc nie ma sprawy:
http://niezalezna.pl/29727-macierewi...za-artymowicza

Drozd 12.06.2012 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez archi33 (Post 1256414)
Tusek zaplanował zamach z Putinem i dlatego poleciał wcześniej.:rotfl:

Nie tylko cudak, kiedy poleciał gajowy?

Jak już pisałem tylko POwski beton tego nie rozumie. A precyzyjniej udaje że nie rozumie. Choćbyście tutaj stawali na końcówkach i tak prawda wypłynie i okaże się jakimi fałszywcami bez wstydu są propagandziści cudaka. Co bardziej rozgarnięty już to widzi.

Binienda przez tydzień czekał na "ekspertów " Millera. Do Pospieszalskiego tchórze nie przyszli, na komisje sejmową tchórze nie przyszli. Za to jak Binienda wrócił do stanów nagle zapragnęli spotkania :). Takie zagrywki to dla lemingów, dowodzisz kolego archi że działają :D.

AS82 12.06.2012 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1256571)

Jak już pisałem tylko POwski beton tego nie rozumie. A precyzyjniej udaje że nie rozumie. Choćbyście tutaj stawali na końcówkach i tak prawda wypłynie i okaże się jakimi fałszywcami bez wstydu są propagandziści cudaka. Co bardziej rozgarnięty już to widzi.

a mgła na to niemożliwe

http://warszawawobiektywie.waw.pl/wp.../p11606911.jpg

ch*j, lądujemy !

Drozd 12.06.2012 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez archi33 (Post 1256413)
proponuje abyś jeszcze raz przeczytał moja wypowiedz ,tylko ze zrozumieniem,bo czas Ci się pomylił.

Jaka ranga wizyty została obniżona?Po prostu ambicja nie pozwoliła im lecieć razem,a to nie chodziło chyba o to,tylko o pamięć o Katyniu.Przypominam również ze wylot z Wawy do Smoleńska był opóźniony,z powodu lenistwa niektórych wylatujących.Ciężko im było dupę wcześniej ruszyć na samolot.

Czy ty myślisz ze tymi bredniami zyskasz cokolwiek więcej niż zaszczytne miano leminga? Przez to że cudak chciał liznąć obcas Putinowi lot prezydenta z całą państwową delegacją nie był należycie zabezpieczony. BORu na lotnisku nie było. Za BOR odpowiada cudak.

Komu ambicja nie pozwoliła lecieć razem? O czym ty bredzisz? Kiedy były państwowe obchody 7 czy 10 ? To że rudy chciał błysnąć to wiadomo, więc nie pisz że ambicja im nie pozwoliła, tylko że chora ambicja nie pozwoliła rudemu lecieć z Polską delegacją. Bo wtedy byłby drugi a nie pierwszy.

Tak archi widzieliśmy w TVN jak sie Protasiuk kłócił z Błasikiem hihihi. Wszyscy wiedzą że siejesz propagandę ale miałbyś trochę przyzwoitości :).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1256573)
a mgła na to niemożliwe


ch*j, lądujemy !

Ośmieszaj się dalej :)


Powyżej poziom leminga, do dzisiaj wierzy ze piloci lądowali i nic tego nie zmieni :)

AS82 12.06.2012 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1256583)
Ośmieszaj się dalej :)

:lol:
co tam że była mgła ,najważniejsze że BORu nie było na lotnisku ,co nie ?

Pablo84 12.06.2012 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1256584)
:lol:
co tam że była mgła ,najważniejsze że BORu nie było na lotnisku ,co nie ?

Skończ tą głupią napinkę i nie wklejaj tego tyu dowcipasów, bo to ani mądre ani śmieszne.

archi33 12.06.2012 10:04

[QUOTE=Drozd;1256580]Czy ty myślisz ze tymi bredniami zyskasz cokolwiek więcej niż zaszczytne miano leminga? Przez to że cudak chciał liznąć obcas Putinowi lot prezydenta z całą państwową delegacją nie był należycie zabezpieczony. BORu na lotnisku nie było. Za BOR odpowiada cudak.

Komu ambicja nie pozwoliła lecieć razem? O czym ty bredzisz? Kiedy były państwowe obchody 7 czy 10 ? To że rudy chciał błysnąć to wiadomo, więc nie pisz że ambicja im nie pozwoliła, tylko że chora ambicja nie pozwoliła rudemu lecieć z Polską delegacją. Bo wtedy byłby drugi a nie pierwszy.

Tak archi widzieliśmy w TVN jak sie Protasiuk kłócił z Błasikiem hihihi. Wszyscy wiedzą że siejesz propagandę ale miałbyś trochę przyzwoitości :).



To jak donek obnizyl range,skoro 10.04 jest rocznica?Ile razy Lechu pojawil sie w Katyniu za czasow swojej prezydentury?Piloci nie ladowali ,bo byl wybuch?Pewnie nie ladowali,bo przemus po wybudowaniu dworca,podal sie do prokuratury o podejrznie popelnienia przestepstwa.Donek musi isc pod trybunal stanu,a jarka musicie chronic,,bo wam go zabija.Teraz nie ma rocznicy Katynskiej,sa miesiecznice smolenskie.Dlaczego nie tygodnice?spiskowe teorie dziejow i zawisc.

serek.c2 12.06.2012 10:25

Nie chce mi się komentować bredni takich mózgów jak AS, Abruzzi czy Archi (Ty się najpierw naucz cytować półgłówku).

Chciałbym, żeby choć raz w Waszych wypowiedziach pojawiły się jakieś argumenty, wypowiedzi coś do dyskusji wnoszące. Zamiast tego muszę czytać posty zawierające żarty na poziomie przedszkola, kłamstwa (tak AS-ie - nikt nie lądował a tylko wykonywał próbne podejście) okraszone koniecznie "lol-em".

Taki Szpen - wrzucił wywód astronoma i stwierdził, że to rozwiewa wszelkie wątpliwości. To nic, że ten jego "specjalista" parę razy już się w sprawie Smoleńska wygłupił. To nic, że unika spotkania z profesorem Biniendą... Ważne, że skrytykował (a czy miał podstawy jest nieistotne).

Śmieszni jesteście Panowie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl