Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

maxx304 19.10.2010 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 995840)
A dla których graczy słowo Wisła cos znaczy ?:>

Właśnie, dla których? Kto to tak niemożliwie zapierdala że mu oczy z orbit wychodzą, mdleje z wysiłku na boisku, gra ze złamaną nogą, a wszystko w imię miłości do Wisły? Bo jeżeli mowa o ostatnim meczu, to do tej wyliczanki najbardziej pasuje... Garguła.

Feniks1983 19.10.2010 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 995575)
To i tak zbyt mały procent ze ściany płaczu.

Było już Maaskant Out czy nie, bo nie dam rady psychicznie przewertować postów od wczoraj.

Tak bylo juz wiec dobrze zrobiles ze nie czytales wczesniejszych postow. :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucas1906 (Post 995839)
Tak, tak masz rację. Pozbądźmy się wszystkich graczy, dla których słowo Wisła coś znaczy, a zatrudnijmy piłkarzy, których interesuję bardziej regularny wpływ pieniędzy na konto niż dobro klubu.


Takich graczy dla ktorych slowo Wisla cos znaczy i tak w klubie nie ma wiec nie widze takiego probelmu. Ci co oczekuja tylko regularnych wplat sa i to nawet w nadmiarze a sami nie chca za wiele zaoferowac w zamian.


A wracajac do bierzacych kwesti. Gramy tak jak gramy bo:

- kilku graczy jest za dlugo juz w klubie i wiecej juz z siebie nie sa w stanie dac.

- ogromna wiekszosc Naszej kadry nie wie co to technika i jak Ja spozytkowac dla dobra zespolu.

- rowniez wiekszosc nie zawodnikow nie rozumie zalozen taktycznych na dany mecz.

- to co powiedzial Pawelek w jednym z wywiadow ze Gornik wygral zaangazowaniem,ambicja i szybkoscia wskazuje ze cos jest nie tak z podejsciem do meczu zawodnikow. To co Oni nadal sadza ze sa the best i kazdy sie przed Nimi polozy??

Co do Maaskanta to faktycznie poki co troche za bardzo ciagnie Boukhariego i chyba za pozno dokonuje zmian w zespole. Tak czy owak nalezy dociagnac do konca rundy, miec swiadomosc jak jest i ze raczej sie bronimy przed dolem tabeli a nie gonimy gore i czekac na to co sie wydarzy w przerwie zimowej. Cupial powinien wziasc cos na wstrzymanie, dac pracowac Holendrom i dopiero w wakacje rozliczyc czy sa plusy czy minusy ich zatrydnienia.

pcpc 19.10.2010 12:21

może ratunkiem by było wypozyczyć Borożka do flota na pół roku by pokazac ze nie jest nietyklany a sciagnaci do nas napastnika floty moze wtedy atak bedzie bardzie zwawy a brozek jak wroci bedzie w konicu grał

Semper Fidelis 1985 19.10.2010 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pcpc (Post 995860)
może ratunkiem by było wypozyczyć Borożka do flota na pół roku by pokazac ze nie jest nietyklany a sciagnaci do nas napastnika floty moze wtedy atak bedzie bardzie zwawy a brozek jak wroci bedzie w konicu grał


wszystko fajnie tylko pisz po Polsku :-/

WISŁAZWE 19.10.2010 12:30

Napastnicy, napastnicy, a kto ma im dogrywać te piłki - Jirsak - cień samego siebie, Sobolewski- odpowiedzialny za rozbijanie ataków, co i tak ostatnio średnio mu wychodzi, czy może Garguła( w nim nadzieja) tylko, brakuje mu jeszcze zrozumienia z Brożkiem czy Małecki ew. Riosem. Chłopak ma pecha, bo gdyby nie kontuzje, to myślę, że coś by z tego było, widać na ostatnim meczu, że lubi nie konwencjonalne zagrania, tylko, że Brozio nie łapie do końca o co chodzi, dajmy im czas na zgranie, bo jakoś ciężko sobie wyobrazić, że oni się zgrają jak praktycznie od początku rundy, przetasowania w 11, kontuzje, kartki.
No tak gdybanie, ale ja i tak daje trenerowi czas na budowę drużyny, choć w tym wypadku My, kibice nie mamy raczej nic do gadania, tylko pan Cupiał.

Tylko, jeszcze zmiany wcześniej trenerze, zmiany a nie 10 minut do końca i dopiero.

witeq 19.10.2010 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucas1906 (Post 995839)
Tak, tak masz rację. Pozbądźmy się wszystkich graczy, dla których słowo Wisła coś znaczy, a zatrudnijmy piłkarzy, których interesuję bardziej regularny wpływ pieniędzy na konto niż dobro klubu.

dla mnie Wisła jest wszystkim, kopnąć piłkę też potrafię. łapię się? Co prawda brzuszek mi trochę urósł, ale przeciez jak mówisz nie chodzi o umiejętności . .

ktoś kto gra w Wiśle długo jest po prostu za słabym piłkarzem aby grać gdzie indziej - ot i cała tajemnica. Bo nas z jakiejkolwiek jakości co okienko wysysały kluby zachodnie,wschodnie i południowe, aż została bida z nędzą. Swoją drogą ciekawe kiedy ktoś potrafiący prosto kopnąć piłkę pójdzie kopać na północ, bo Rosenborg czy Kopenhaga to w tym momencie dla nas inny świat. Pytanie, czy ktokolwiek by się tam załapał :>

Wojtas 19.10.2010 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 995817)
Osobiście widzę zalążek naprawdę dobrej gry jak na nasze możliwości. Przed Maaskantem oni nie potrafili wymienić nawet 5 podań.
Przeciętny kibic widział, że to wszystko trzymało się dzięki naszej solidnej obronie. Jesteśmy jak domek z kart któremu wyjęto podstawę budowy, on po prostu się zawalił.
Uczciwie mówiąc mimo tego że nam nie idzie mamy naprawdę sporo pecha. Jak wyglądałby mecz z Górnikiem gdyby Brożek zamiast próbować zagrywać do Małecki strzeliłby na bramkę ? Wtedy byłoby 1:0 mecz wyglądałby inaczej.

Trzeba spróbować chociaż powalczyć o te puchary.
Zastanawia mnie też to że nasz trener nie dostaje słów poparcia od włodarzy klubu w tak trudnym momencie. Tak samo było z Petrescu, nikt go nie wspierał.



Jesli chodzi o mecz z Zabrzem to Gornik nam pozwalał wymienac sobie ta piłke ,wiec ten mecz niech nam nie przysloni defektów naszej druzyny
Grnik zagral beznadziejnie i podal nam na tacy opanowanie srodka pola
a juz taka Korona czy Slask zagęscili go i byla lipa, bylismy wrecz bezradni a mecz ze Slaskiem to najwieksza kicha jaka widzialem na zywo od dluzszego czasu...

takze ja narazie efektów pracy Maaskanta wieksych nie widze,choc co juz wiele osbo to podkreslało,on nie ma wykonawców do sworich systemow gry(dobrzy skrzydlowi,intelignenty napastnik)

InfinitI 20.10.2010 06:36

Skoro nie ma wykonawcow to po kiego bral Wisle... ? ze nie wiedzial jak jest? Leo mu nie powiedzial jak u nas jest? ;) On szybciej nauczy sie polskiego zanim z tego stada zrobi team////

FraMat 20.10.2010 07:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 996194)
Jesli chodzi o mecz z Zabrzem to Gornik nam pozwalał wymienac sobie ta piłke ,wiec ten mecz niech nam nie przysloni defektów naszej druzyny
Grnik zagral beznadziejnie i podal nam na tacy opanowanie srodka pola

Górnik nie pozwalał: on nie umiał nam przeszkodzic w opanowniu środka pola. IMHO

Filippo123321 20.10.2010 08:50

Nie przeszkadzali, bo po co mieliby to robic? Nastawili sie na kontre, co bylo najrozsądniejszym wyjsciem.

westersyl 20.10.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 996194)
Jesli chodzi o mecz z Zabrzem to Gornik nam pozwalał wymienac sobie ta piłke ,wiec ten mecz niech nam nie przysloni defektów naszej druzyny
Grnik zagral beznadziejnie i podal nam na tacy opanowanie srodka pola
a juz taka Korona czy Slask zagęscili go i byla lipa, bylismy wrecz bezradni a mecz ze Slaskiem to najwieksza kicha jaka widzialem na zywo od dluzszego czasu...

takze ja narazie efektów pracy Maaskanta wieksych nie widze,choc co juz wiele osbo to podkreslało,on nie ma wykonawców do sworich systemow gry(dobrzy skrzydlowi,intelignenty napastnik)

Bredzisz. Górnik nie potrafił dać sobie radę z naszymi 2 ofensywnymi pomocnikami którzy wychodzili po piłkę. Taktyka Górnika była prosta odbiór w środku pola i szybka kontra. Kompletnie nie potrafili sobie dać rady z naszym systemem gry.

witeq 20.10.2010 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 996248)
Bredzisz. Górnik nie potrafił dać sobie radę z naszymi 2 ofensywnymi pomocnikami którzy wychodzili po piłkę. Taktyka Górnika była prosta odbiór w środku pola i szybka kontra. Kompletnie nie potrafili sobie dać rady z naszym systemem gry.

no tak, Górnik był bezsilny wobec naszej gry ofensywnej. A w drugiej połowie to nasi mieli sytuacje za sytuacją. Zresztą w całym meczu.

Górnik jak i Jagiellonia mieli prostą taktykę - podwójne zasieki, których w związku z totalnym brakiem kreowania gry przez naszych piłkarzy nie potrafimy sforsować, i wyczekiwanie na okazję do kontry bądź błąd samych graczy Wisły. Klepanie piłki na połowie boiska to nie jest gra ofensywna, to jest gra na alibi. Jak nie ma niekonwencjonalnego złamania akcji, przesuwania całych linii ustawienia za akcją czy umiejętności przytrzymania piłki pod kryciem, to mamy wrzutki na Brożka otoczonego przez 4 obrońców będącego często tyłem do bramki.

Feniks1983 20.10.2010 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez InfinitI (Post 996222)
Skoro nie ma wykonawcow to po kiego bral Wisle... ? ze nie wiedzial jak jest? Leo mu nie powiedzial jak u nas jest? ;) On szybciej nauczy sie polskiego zanim z tego stada zrobi team////

Sam Maaskant powiedzial ze inny obraz zespolu nakreslil mu Basalaj a ze co innego zastal faktycznie. Czyli to raczej Wisla wprowadzila go w blad a nie On sam wzial Wisle w takim stanie kadrowym.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 996253)
no tak, Górnik był bezsilny wobec naszej gry ofensywnej. A w drugiej połowie to nasi mieli sytuacje za sytuacją. Zresztą w całym meczu.

Górnik jak i Jagiellonia mieli prostą taktykę - podwójne zasieki, których w związku z totalnym brakiem kreowania gry przez naszych piłkarzy nie potrafimy sforsować, i wyczekiwanie na okazję do kontry bądź błąd samych graczy Wisły. Klepanie piłki na połowie boiska to nie jest gra ofensywna, to jest gra na alibi. Jak nie ma niekonwencjonalnego złamania akcji, przesuwania całych linii ustawienia za akcją czy umiejętności przytrzymania piłki pod kryciem, to mamy wrzutki na Brożka otoczonego przez 4 obrońców będącego często tyłem do bramki.

Tak od siebie tylko dodam ze bramke Jadze strzelilismy po wlasnie kilku klepnieciach na wlasnej polowie a potem dopiero poszly 3-4 podanai i padla bramka. Budowanie ataku pozycyjnego od tylu nie jest zla sprawa byleby tak jak w tamtym meczu ktos wychodzil do podan i zeby z przodu byl ruch. Jesli bedzie to tak wygladac jak w Zabrzu to faktycznie sensu w tym nie widac.

Semper Fidelis 1985 20.10.2010 10:03

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

fanfan 20.10.2010 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 996269)

To są właśnie media w Polsce , szukają powodu by dokopać Wiśle i uderzyć w nią. Oczywiście tylko trener Wisły zawsze coś złego powie a Zieliński to święta krowa któremu wszystko się upiecze. Możecie powiedzieć mi co takiego powiedział Maskant żeby o tym pisać w faktach czy na onecie czy innym wp? Ja z wszystkim co trener powiedział się zgadzam i nie widzę w tym odrobinki jakiegoś chamskiego czy cwanego zachowania żeby ktoś mógł się na niego obrazić czy wnerwić ale oczywiście media mają swój ulubiony temat czyli jak wbić szpilkę w Wisełkę .

Cytat:

Pierwotnie napisane przez InfinitI (Post 996222)
Skoro nie ma wykonawcow to po kiego bral Wisle... ? ze nie wiedzial jak jest? Leo mu nie powiedzial jak u nas jest? ;) On szybciej nauczy sie polskiego zanim z tego stada zrobi team////

Może dajmy mu szansę i czas przede wszystkim . Drużyny nie da się zbudować w pół roku - niestety. Musimy być cierpliwi . Jeśli przez te dwa lata kiedy ma kontrakt uda mu się zbudować niezły zespół to już będzie dobry wynik a może wtedy zostanie z nami na dłużej? Pożyjemy zobaczymy...

fcb4 20.10.2010 11:22

Tylko jest jedno pytanie czy Maskant dostanie czas na budowe tego zespołu.Patrząc na grę i wyniki tej drużyny wiadać gołym okiem że w tym sezonie nic nie zwojujemy.Ten zespoł jest dosłownie rzecz biorąc bez jaj nie ma kto ciagnac tego wuzka.Co roku sciagani sa coraz gorsi piłkarze jeszcze 6 lat tem obecni piłkarzez 1 składu albo grzali by ławe lub podziwiali mecze z trybun.Z 2 strony pomoc i atak nie zostaly osłabione ale jak tu koledzy powyzej pisza nasze gwiazdki są bez formy zaś osłabiona obrona została wzmocniona szajsem 2 sortu z zagranicy.Nie podoba mi się to ze sciagamy samych zagranicznych piłkarzy w cafe futbol Maciek Żurawski powiedział prawdę że oni są a zaraz może ich nie byc ze ramis to dla nich swietny wyniki nie skocza w płomien za naszym ukochanym klubem.Ogolnie rzecz biorąc żal dupę sciska....

Feniks1983 20.10.2010 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 996269)


He he he smieszny artykulik. Akurat mi na miejscu Maaskanta na dobrej opini wsrod polskich trenerow tak samo by zalezalo jak na zeslorocznym sniegu :rotfl: Pozatym to fuckt wiec sam tytul gazety wystarcza za komentarz :-p

RoS 20.10.2010 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fcb4 (Post 996296)
Nie podoba mi się to ze sciagamy samych zagranicznych piłkarzy w cafe futbol Maciek Żurawski powiedział prawdę że oni są a zaraz może ich nie byc ze ramis to dla nich swietny wyniki nie skocza w płomien za naszym ukochanym klubem.Ogolnie rzecz biorąc żal dupę sciska....

Ale o czym ty piszesz? A który z Polaków z obecnej kadry skoczy w płomień? Wymień ich proszę?

Policzmy tych zagranicznych w dwóch ostatnich, beznadziejnych dwóch meczach.

Sląsk, 7 Polaków w podstawowym + 1 z ławki
Górnik, 6 Polaków w podstawowym + 3 z ławki

Ja się pytam gdzie ta dominacja zagranicznych że aż tak decydują o obliczu spotkań że to na nich
i tylko na nich trzeba zwalić winę?

Dla mnie to nic innego jak działania w imieniu swoich interesów, ze strony polskich piłkarzy i trenerów.
Rzucają kłody pod nogi Maskaata, a to jedni a to drudzy, w wywiadach, komentarzach, pólsłówkach.
A że wyników ni ema to w kolejnych tygodniach się to nasili. Tak działa każda grupa zamknięta,
przyszedł ktoś z zewnątrz, od jednych wymaga dużo innym zabiera miejsce na ławce to i go szczypią z
każdej strony.

Nigdy nie uleczymy naszej piłki jeśli po raz kolejny ulegniemy takim naciskom.

kolarz90 20.10.2010 11:38

Biedni polscy FACHOWCY. Jak ktoś śmiał cokolwiek powiedzieć na temat ich kunsztu trenerskiego. I to skąd - z jakieś malutkiej Holandii, przecież to tylko wicemistrz świata. Widać że nudzi im się, a tu tyle tematów o których można pisać - Smoleńsk, politycy, wypadki drogowe, inwazje kosmitów ale nie bo nic się nie dzieje w Wiśle, dawno nie było zmiany trenera:)

FraMat 20.10.2010 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RoS (Post 996301)
Dla mnie to nic innego jak działania w imieniu swoich interesów, ze strony polskich piłkarzy i trenerów.
Rzucają kłody pod nogi Maskaata, a to jedni a to drudzy, w wywiadach, komentarzach, pólsłówkach.
A że wyników ni ema to w kolejnych tygodniach się to nasili. Tak działa każda grupa zamknięta,
przyszedł ktoś z zewnątrz, od jednych wymaga dużo innym zabiera miejsce na ławce to i go szczypią z
każdej strony.

Nigdy nie uleczymy naszej piłki jeśli po raz kolejny ulegniemy takim naciskom.

Dokładnie tak jest.
Sprowadzono trenera z zagranicy, więc automatycznie jest mniej miejsc pracy dla polskich trenerów. Środowisko zareagowało pozytywnie
:-/
Dobrze jeszcze, że Maaskant nie zabrał się za krytykowanie zastanej sytuacji, poziomu wyszkolenia polskich piłkarzy, poziomu transferów, itd.

christof20 20.10.2010 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Semper Fidelis 1985 (Post 996269)

Fakt to zawsze Fakt - nie można go brać na poważnie. Zresztą Maaskant nie może jeszcze w 100 % odpowiadać za wyniki osiągane przez ten zespół - nie on przygotowywał ich do sezonu. W tej chwili trzeba zacisnąć zęby, nawet mimo słabych wyników, i dać Holendrowi popracować. Najwcześniej będzie go można rozliczać pod koniec sezonu.

fanfan 20.10.2010 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fcb4 (Post 996296)
Tylko jest jedno pytanie czy Maskant dostanie czas na budowe tego zespołu.Patrząc na grę i wyniki tej drużyny wiadać gołym okiem że w tym sezonie nic nie zwojujemy.Ten zespoł jest dosłownie rzecz biorąc bez jaj nie ma kto ciagnac tego wuzka.Co roku sciagani sa coraz gorsi piłkarze jeszcze 6 lat tem obecni piłkarzez 1 składu albo grzali by ławe lub podziwiali mecze z trybun.Z 2 strony pomoc i atak nie zostaly osłabione ale jak tu koledzy powyzej pisza nasze gwiazdki są bez formy zaś osłabiona obrona została wzmocniona szajsem 2 sortu z zagranicy.Nie podoba mi się to ze sciagamy samych zagranicznych piłkarzy w cafe futbol Maciek Żurawski powiedział prawdę że oni są a zaraz może ich nie byc ze ramis to dla nich swietny wyniki nie skocza w płomien za naszym ukochanym klubem.Ogolnie rzecz biorąc żal dupę sciska....

Z Polakami jest przecież tak samo. Każdy chce wybić się z Wisły do mocniejszego zagranicznego klubu, tak mówił Wilk na konferencji i tak powie każdy nowy Polski zawodnik który przyjdzie do Wisły. Możesz mi powiedzieć który Polski zawodnik skoczy za Wisłą w płomień ? Mały który odmawia gry w sparingu , czy może Brozio któremu nie zawsze podczas meczu chce się biegać? Oczywiście dla nich Wisła jest czymś więcej ponieważ są tutaj już od wielu lat ale zapewniam że jeśli obcokrajowiec też byłby tutaj tak długo to również miały spory sentyment do tego klubu - przykład Cantoro albo Cleber który wrócił i zgodził się na niższe zarobki ponieważ chce zakończyć tu karierę i później być może pracować dla Wisły w innej już roli. Oczywiście w naszym klubie też powinni być Polacy i powinno być ich więcej niż obcokrajowców ale zagraniczni piłkarze są nam koniecznie potrzebni jeśli chcemy zbudować solidną drużynę. Np. teraz potrzebujemy zbudować linię obrony, wyobrażacie sobie budowę jej w oparciu na Polakach? Kogo wzięlibyście na środek ? Siebierta? może Augustyna po zerwanych więzadłach ? Dodam że ten ktoś musi być nie tylko na lige ale również na europejskie pucharu , podobnie jest z bokami obrony - wystarczy popatrzeć na naszą reprezentację i widać że obrońców trzeba szukać gdzieś indziej - oczywiście jako rezerwowi mogą być tacy piłkarze jak Wołąkiewicz czy Pietia jeśli taka rola będzie im odpowiadać i zgodzą się grać za rozsądne pieniądze . Z pozostałymi formacjami jest podobnie jak z obroną , dobrych Polskich piłkarzy jest jak na lekarstwo i jesteśmy skazania na obcokrajowców .

ToTylkoJa 20.10.2010 12:09

kolarz90 przesadzasz. Już był tu taki jeden, który był najmądrzejszy i pouczał wszystkich dookoła. Każdy był głupi, tylko on jeden mądry. Zwał się Leo B.
Maaskant ma prawo kogoś skrytykować, ale osoba skrytykowana również może się odgryźć. Wg Ciebie taki Nawałka miał podkulić ogon i powiedzieć 'tak, ma Pan rację, moi piłkarze zdychali na boisku bo nie mieli sił a Wisła nawet w 90 minucie biegała po całym boisku'. Tyle, że byłaby to nieprawda. Maaskant coraz częściej ma gadki w stylu Skorży. Zero efektów, ale w gadce to jest mistrzem (mowa o Macieju). Zauważyłem, że Wasz trener wszędzie widzi winnych, tylko nie we własnej osobie. Kazus Skorży.

FraMat 20.10.2010 13:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 996328)
kolarz90 przesadzasz. Już był tu taki jeden, który był najmądrzejszy i pouczał wszystkich dookoła. Każdy był głupi, tylko on jeden mądry. Zwał się Leo B.
Maaskant ma prawo kogoś skrytykować, ale osoba skrytykowana również może się odgryźć. Wg Ciebie taki Nawałka miał podkulić ogon i powiedzieć 'tak, ma Pan rację, moi piłkarze zdychali na boisku bo nie mieli sił a Wisła nawet w 90 minucie biegała po całym boisku'. Tyle, że byłaby to nieprawda. Maaskant coraz częściej ma gadki w stylu Skorży. Zero efektów, ale w gadce to jest mistrzem (mowa o Macieju). Zauważyłem, że Wasz trener wszędzie widzi winnych, tylko nie we własnej osobie. Kazus Skorży.

nie zrozumiałeś: nie dopatrujemy się niczego złego w tym, że trenerzy ze sobą się spierają, ale w tym, że pismaki szukają byle okazji, żeby napisać jak to zagraniczny trener jest głupi i nie odnajduje się w polskich realiach. Wniosek: trzeba zatrudniac kogoś z polskiej myśli szkoleniowej.
A co do Leo, to miał on w tym wszystkim więcej racji niż jego oponenci, zwłaszcza PZPN

szprotson 20.10.2010 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 996359)
nie zrozumiałeś: nie dopatrujemy się niczego złego w tym, że trenerzy ze sobą się spierają, ale w tym, że pismaki szukają byle okazji, żeby napisać jak to zagraniczny trener jest głupi i nie odnajduje się w polskich realiach. Wniosek: trzeba zatrudniac kogoś z polskiej myśli szkoleniowej.
A co do Leo, to miał on w tym wszystkim więcej racji niż jego oponenci, zwłaszcza PZPN

dla mnie to wygląda jakby od momentu zatrudnienia Maaskanta polscy trenerzy byli źli, że to Maaskant zarobi te XX pieniedzy za beznadziejne wyniki a nie oni.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marek2a (Post 996366)
Tu nie chodzi nawet o to jedno miejsce trenerskie w Wisełce,ale o to , że następstwem dobrych (mam nadzieje ,że to nastąpi) wyników Maaskanta będzie to,że inne kluby pójdą tą samą drogą, np Lech czy Legia,a naszej myśli szkoleniowej pozostanie na ogół 1sza liga i doły Ekstraklasy w najlepszym wypadku

No oczywiście że tak.Ale że Maaskantowi nie idzie, więc teraz sie cieszą z tego i na bank teksty " A nie mówiłem". To identyczne jak zachowanie pomiedzy zawodnikiem polskim i zawodnikiem zagranicznym. Np. w Legii ściągnięto zagranicznych po to, by Polacy zaczęli grać i czuli oddech na plecach. U nas było by podobnie, ale że oddaliśmy obrońców to cięzko 0-0 utrzymać.
Polscy trenerzy, siedzą w fotelach i liczą na porażki Wisły, bo tylko wtedy jebany mit polskiej myśli szkoleniowej nie upadnie. Zastanawialiście się ilu ludziom Maaskant jako trener Wisły nie pasuje? Jest ich duuużo

marek2a 20.10.2010 13:41

Tu nie chodzi nawet o to jedno miejsce trenerskie w Wisełce,ale o to , że następstwem dobrych (mam nadzieje ,że to nastąpi) wyników Maaskanta będzie to,że inne kluby pójdą tą samą drogą, np Lech czy Legia,a naszej myśli szkoleniowej pozostanie na ogół 1sza liga i doły Ekstraklasy w najlepszym wypadku

Pablo84 20.10.2010 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 996364)
dla mnie to wygląda jakby od momentu zatrudnienia Maaskanta polscy trenerzy byli źli, że to Maaskant zarobi te XX pieniedzy za beznadziejne wyniki a nie oni.



No oczywiście że tak.Ale że Maaskantowi nie idzie, więc teraz sie cieszą z tego i na bank teksty " A nie mówiłem". To identyczne jak zachowanie pomiedzy zawodnikiem polskim i zawodnikiem zagranicznym. Np. w Legii ściągnięto zagranicznych po to, by Polacy zaczęli grać i czuli oddech na plecach. U nas było by podobnie, ale że oddaliśmy obrońców to cięzko 0-0 utrzymać.
Polscy trenerzy, siedzą w fotelach i liczą na porażki Wisły, bo tylko wtedy jebany mit polskiej myśli szkoleniowej nie upadnie. Zastanawialiście się ilu ludziom Maaskant jako trener Wisły nie pasuje? Jest ich duuużo

Wystarczy np przeczytać wywiad z łysym trenerem z Bełchatowa przed albo po meczu z nami.

Domello 20.10.2010 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marek2a (Post 996366)
Tu nie chodzi nawet o to jedno miejsce trenerskie w Wisełce,ale o to , że następstwem dobrych (mam nadzieje ,że to nastąpi) wyników Maaskanta będzie to,że inne kluby pójdą tą samą drogą, np Lech czy Legia,a naszej myśli szkoleniowej pozostanie na ogół 1sza liga i doły Ekstraklasy w najlepszym wypadku

Pora zmienic mysl szkoleniowa i uczyc sie od najlepszych!!

szprotson 20.10.2010 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Domello (Post 996375)
Pora zmienic mysl szkoleniowa i uczyc sie od najlepszych!!

ale my już zmieniliśmy i to jest nie na rękę otoczce polskiej piłki.
Boje sie pomyśleć co by było gdyby Maaskant miał już wyniki..

W końcu dzięki temu chłopowi, pomiając wyniki w lidze, klub idzie w kierunku profesjonalnego.

Domello : ja wiem, ze piszesz o całokształcie, ja tez. Chodzi o to, ze naszym rodzimym trenerom nie po drodze jest zatrudnianie lepszych od nich bo ich mit padnie, i zakręci się kurek z pieniędzmi.Więc wszyscy beda rzucac kłody pod nogi, byle by tylko nie poszła fama, ze lepiej zatrudnic zagranicznego.

Domello 20.10.2010 14:10

szprotson, tym razem nie chodzi mi o sama Wisle a o caly Polski zwiazek pilkarski. I nie chodzi mi o to aby zatrudniac tylko i wylacznie zagranicznych trenerow, ale sie od nich uczyc... zwlaszcza przygotowania fizycznego a pozniej taktyk. Ale oczywiscie najpierw musi byc zdolna mlodziez ktora bedzie sie rozwijala pod okiem profesjonalistow a nie tej zwanej "polskiej mysli szkoleniowej". Mam nadzieje ze dozyje tych lat.

FraMat 20.10.2010 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 996369)
Wystarczy np przeczytać wywiad z łysym trenerem z Bełchatowa przed albo po meczu z nami.

a co ten łysy powiedział? bo jestem nie w temacie

Pablo84 20.10.2010 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 996404)
a co ten łysy powiedział? bo jestem nie w temacie

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/1,..._tej_mody.html

Kurz 20.10.2010 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 996382)
ale my już zmieniliśmy i to jest nie na rękę otoczce polskiej piłki.
Boje sie pomyśleć co by było gdyby Maaskant miał już wyniki..

Jeśli Maaskantowi wyjdzie, drużyna po wzmocnieniach zacznie grać na miarę oczekiwań i wejdzie do LM, większość czołowych klubów w naszym kraje pójdzie tą samą drogą, czyli zatrudni kompetentnego trenera z zagranicy. Nie muszę chyba mówić co to będzie oznaczało dla naszych superspeców.

szprotson 20.10.2010 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 996404)
a co ten łysy powiedział? bo jestem nie w temacie

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciej Bartoszek
W czym jestem gorszy od Roberta Maaskanta, którym wszyscy się zachwycają? Nie wiadomo dlaczego

Jak to w czym. Maaskant wygląda jak profesjonalny trener a nie alfons tudzież bramkarz z dyski w Ciechocinku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciej Bartoszek
Zastanawiał się Pan, co by było, gdyby zamiast Lecha, w Lidze Europy znalazł się GKS i rywalizował z Manchesterem City czy Juventusem?

- Na pewno nie przynieślibyśmy wstydu

Na pewno nie :mrgreen:

witeq 20.10.2010 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Feniks1983 (Post 996261)
Tak od siebie tylko dodam ze bramke Jadze strzelilismy po wlasnie kilku klepnieciach na wlasnej polowie a potem dopiero poszly 3-4 podanai i padla bramka. Budowanie ataku pozycyjnego od tylu nie jest zla sprawa byleby tak jak w tamtym meczu ktos wychodzil do podan i zeby z przodu byl ruch. Jesli bedzie to tak wygladac jak w Zabrzu to faktycznie sensu w tym nie widac.

a nieprawda, bo Jadze strzeliliśmy po odbiorze i ponowieniu akcji, i wymianie 3-4 podań w bezpośredniej bliskości pola karnego. A to już co innego niż klepanie na połowie, jak to miało miejsce w późniejszej fazie meczu z Jaga - po prostu oni mają za mało techniki i umiejętności taktycznych (przesuwanie całej linii zespołu za piłką) aby dojść z nią w pobliże pola karnego. Przy bramce http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...el_Brozek.html widać, że przed linią piłki było 5 zawodnikow, i to jest sytuacja pożądana, bo jest kilka rozwiązań ofensywnych wtedy. I chwała Riosowi i Żurawskiemu że tą sytuację umieli dobrze rozegrać. Tyle że zauważ, że największą sztuką jest doprowadzić do takiej właśnie sytuacji wyjściowej, a tu już trzeba przesuwać się równocześnie liniami, umieć przytrzymać piłkę pod kryciem , rozsądnie wychodzić na pozycję i bardzo dużo biegać. To powinien być standard, wielokrotne w każdym meczu, a nie jedna sytuacja na 5 meczy.Bo klepanie ofensywnych piłkarzy na środku kończy się jednym Brożkiem, bądź góra dwoma piłkarzami przed linią piłki, a ponieważ nikt w Wiśle nie jest w stanie wygrać pojedynku z kilkoma rywalami, gra wygląda tak że zęby bolą.

Zobacz sobie jak Basel tworzy akcję, jaka zespołowość i ruch przy pierwszym golu, kto rozgrywa piłkę już na połowie Romy i ile zawodników jest przed linią piłki tworząc możliwe warianty rozegrania przy drugim golu, i technikę zawodnika przy trzeciej. http://rutube.ru/tracks/3691394.html...&bmstart=43920

To nie Intery czy Barcelony, to Basel które dostało na Reymonta kilka lat temu. Tyle że tam ofensywni piłkarze nie rozgrywają na środku, bo ich braknie z przodu. I teraz przyłóż sobie z całym szacunkiem Sobola do umiejętności rozprowadzenia akcji jak to robią szwajcarzy - on tego nie robi, bo nawet tego nikt u nas od niego nie wymaga, przecież on ma tylko powstrzymywać. Wszystko fajnie, tylko z takim podejściem z własnej woli tracimy jednego piłkarza potrafiącego rozegrać piłkę. Ze nie wspomnę o trzeciej bramce, i dyskusji że Brożek jest dobrym napastnikiem, jak on nigdy się do takiej akcji nawet nie pomyślał zabrać, a co dopiero żeby się chociaż zbliżył do jej wykonania. A to szwajcar którego Basel ściągnęło za darmo z Lousanne. Byl wypożyczany jeszcze do zeszłego sezonu, i pewnie do wzięcia za grosze. A po jednej akcji widac że byłby w Wiśle najlepszym technicznie piłkarzem i gwiazdą ligi.


Reasumując, Maaskant stara się wprowadzać zachodnie wzorce, tyle że nie ma to racji bytu, z takim materiałem. Stąd zima da ostateczną odpowiedz - albo w końcu robimy rozpi.d w drużynie i pozbywamy się ludzi od lat obniżających jakość tego zespołu, w zamian ściągając przyzwoitych graczy, albo po prostu staczamy się w dół, i Mourinho z sir Alexem nie pomogą. Swoją drogą żal mi Roberta, bo podejrzewam że wiedząc to co teraz wie nie podjął by się pracy tutaj.

FraMat 20.10.2010 15:38

Przeczytałem. Facet jest megalomanem.
To, żxe sukcesy odnosi dzis Probierz i Kafarski, a także Bartoszek czy Sasal to nie wynik ich nadzwyczajnych umiejętności trenerskich.
Składa się na to fakt, że taki Probierz czy Kafarski pracują z drużyną już długo, drużyna nie przeżyła gwałtownych wstrząsów w postaci wymiany niemal calego składu a za przeciwników ma albo słabsze ekipy, albo druzyny "poi przejściach" z nowymi trenerami. Wyjątkiem jest Amika: zespół jest stabilny i trener się nie zmienił. Za to trener jest taki sobie a drużyna źle przygotowana

pawelo84 20.10.2010 16:36

Chciałbym by Wisła była też tak źle przygotowana i grała jak równy z równym z Juve. Wygrała z Dnipro i Salzburgiem.
W Lechu myślę że jest problem braku motywacji do wygrywania w lidze. Osiągnęli już to o co walczyli od lat czyli Majstra.
W Lidze Europy grają w grupie silniejszej niż większość w lidze mistrzów. Więc tak naprawdę mają wszystko czego chcieli.

Ogryzek 20.10.2010 16:47

witeq - dużo racji w tym co piszesz.

A co do Bartoszka to on już zdążył posprzeczać się z trenerem Ruchu Fornalikiem - sugerując że go bardzo przechytrzył i dlatego Bełachatów ograł Ruch. Tak mają niektórzy młodzi ludzie/trenerzy:)

Ja natomiast wolałbym żeby nasz trener Maaskant przemówił wynikami/dobrą grą naszej Wisły a nie swoimi krasomówczymi talentami! Bo na razie ma duży kredyt zaufania u nas kibiców - ale nie po to żeby się wymądrzał na konferencjach prasowych tylko żeby dobrze pracował:)
Bo wygląda to tak na ten moment - jak porównując - "wszech mądry" Filipiak który wie wszystko jak awansować do LM tylko że z roku na rok jego team broni się przed spadkiem:D
Niech więc Maaskant więcej pracuje a nie poucza innych jak sam na razie nic nie pokazał!


FraMat - Bartoszek to akurat musiał składać od nowa zespół latem w przeciwieństwie do Probierza (pracuje najdłużej) czy Sasala. Dlatego to czy Bartoszek to świetny trener czy to zbieg okoliczności to się okaże - bo punkt wyjścia miał niewiele lepszy niż Maaskant (rozsprzedany Bełchatów i dużo nowych piłkarzy).

Podsumowując
Robercie - więcej pracy, mniej błyszczenia na konferencjach:)
Przemów wynikami wtedy zamkniesz wszystkim usta a nie gadką!

tofik 20.10.2010 16:51

Kogo Maaskant niby pouczał ? Można link.

Ogryzek 20.10.2010 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 996442)
Kogo Maaskant niby pouczał ? Można link.

"Gazeta twierdzi, że szkoleniowiec Wisły podpadł już Orestowi Lenczykowi i Adamowi Nawałce. O angażu trenera Śląska wypowiedział się w lekceważący sposób, że "to nic nie zmienia, ponieważ do dyspozycji będzie miał ciągle tych samych piłkarzy".

Lenczyk po wywiezieniu cennego punktu spod Wawelu odgryzł się. - Jestem w Śląsku na chwilę, by wkrótce zrobić miejsce trenerowi z Holandii. Taka ostatnio nastała moda."

O tym pisałem - może zamiast poucza powinienem napisać - obraził?

Ja uważam - nie masz wyników (Filipiak) morda w kubeł.
Maaskant - do czasu kiedy nie pokaże że jest świetnym trenerem skupia się na sobie i swoim teamie a nie na "gadce".

PS
Gdyby takie wyniki i grę miał Bartoszek prowadząc Wisłę to już by go tu nie było! Maaskant ma duży kredyt zaufania, więc niech pracuje a nie gada!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl