Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Liga Mistrzów 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4682)

Zarko42 29.04.2010 10:49

czytając wasze komentarze można zauważyć że większość z was ma kompleks Barcy, a waszym największym zwycięstwem jest jej porażka. Weźcie zimny prysznic.

LuKaS TSW 29.04.2010 10:58

Kompleks czy trzeźwy osąd sytuacji nie patrząc na to czy gra Barcelona,Milan,Chelsea itp?
Rzucenie na reklamy Maicona przez Messiego-jemu wolno przecież jest najlepszym piłkarzem świata
Trafienie w piłkę i nogi Messiego ,przez Chivu-brutalny faul,jak można tak traktować boskiego Leo
Valdes odpychający Mourinho-na pewno go sprowokował te s****... z Portugalii
Zraszacze włączone po ostatnim gwizdku-chcieli ich polać tak jak szampanem,ale nie było szampana pod ręką
Nie ma co wybielać Barcelony,wczoraj niestety te przykłady pokazały że niektórym słoma z butów wystaje,i nie mówię tu tylko o Barcie ale ogólnie o światowej piłce w której coraz więcej aktorstwa a coraz mniej radości z gry.

Jaroo1 29.04.2010 12:16

Cytat:

a zeby tak po kazdej sytuacji zatrzymywac mecz i .......ic sie powtorkami to cala gra nei mialaby najmniejszego sensu.. co do tych symulacji nie mam nic przeciwko, cwaniactwo musi byc.. (gwoli scislosci nic mnie nie laczy z FCB czy Interem), wielu najlepszych pilkarzy w historii cwaniaczylo i cwaniaczy a i bramki padaly po kontrowersyjnych akcjach ktore decydowaly o awansie do finalow , zdobytych pucharow ... ale na tym ten sport polega, kto jest wiekszym cwaniakiem to wyjdzie na swoje, kto da z siebie bawola robic to jako bawol bedzie schodzil z boiska.. mozna cwaniaczyc , miec pazur, i leb na karku, ale trzeba tez dobrze grac.. a nie ze sie przewraca 90 min nie potrafiac kopnac pilki do partnera
oczywiscie to jest Twoje zdanie i pozostaje mi je szanowac ale ja mam inne spojrzenie na aktorzenie. Ty to traktujesz w kategorii cwaniactwa a dla mnie jest to zwykle oszustwo, frajerstwo, klamstwo i dziecinada. Ja chce ogladac na boisku 22 chłopa, walczacych a nie przewracajacych sie co 5 minut i udajacych jak jakies cipy z porcelany ze ich cos boli. Co mecz to jest symulowanie i oszukiwanie, juz nawet nie mowie o ewidentnych klamstwach ale w ilu meczach jest lekki faul a zawodnik pada na murawe jak dostal w leb 5 kg mlotem, udaje ze mu noge urwalo, krzyczy, rywal dostaje zolta kartke a frajer wstaje robi 5 krokow udajac ze utyka i zaraz idzie normalnie. No to to jest ok? to jest frajerskie oszukiwanie ktore nie przystaje mezczyznie. Piłkarzem sie jest z zawodu ale przede wszystkim jest sie mezczyzna, czyli nie **** ktora przy kazdej okazji oszukuje.
Co do tej kartki dla Motty to dzis nie ogladalem powtorek ale wczoraj jak zapuscili to wydaje mi sie ze nieluszna kartka. Był to mecz o finał, bardzo wazny mecz a sedzia daje gosciowi chyba w 20 ktorejs minucie 2 zołtko za to ze dotknal kolesia w twarz? Zlitujcie sie. Czyli w twarz nie moge dotknac ziomka bo za takie cos jest zolta kartka ale jak ostani frajer moge symulowac przy kazdej okazji? Tu juz nie chodzi o zasady w pilce, tu chodzi o ludzka moralnosc!

MaG* 29.04.2010 12:20

hah a Włosi to słyną z czystej gry ? I Mourinho to też zwolennik czystej i uczciwej rywalizacji?

Ludzie taki jest futbol: twardy , bezwzględny i opierający się na oszustwach.
Nie ważne jak, ważne aby wygrać. Tutaj chodzi o gruby hajs.
Też to mi się nie podoba ale taki jest świat.

Wyobraźcie sobie ,że gramy decydujące starcie o LM aby awansować potrzebna nam jest 1 bramka.
Do końca zostało parę minut. W końcu któryś z Wiślaków w zamieszaniu podbramkowych zdobywa gola ręką.
Sędziowie uznają bramkę mimo protestów zawodników np. Arsenalu.
Co wy na to ?

Jaroo1 29.04.2010 12:29

Ja sie nie wypowiadam o Wlochahch ani nawet o wczorajszym meczu tylko pisze ogolnie. Nie ma co rozpatrywac sytuacji tylko pasowałoby ukrucic aktorstwo jesli chcemy gry fair

tofik 29.04.2010 12:32

bym się cieszył i jedyny raz w życiu przyznał fifa rację że powtórki są niepotrzebne :)

prober 29.04.2010 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaG* (Post 890619)
Ludzie taki jest futbol: twardy , bezwzględny i opierający się na oszustwach.
Nie ważne jak, ważne aby wygrać
. Tutaj chodzi o gruby hajs.
Też to mi się nie podoba ale taki jest świat.

Zagalopowałeś się mocno.

MaG* 29.04.2010 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 890655)
Zagalopowałeś się mocno.

Fakt źle się wyraziłem. Chodziło mi o to ,że oszustwo jest częścią tej gry.

Pablooo 29.04.2010 15:43

http://s24.pl/busquets_aktorem_dramatycznym-s73014.html

http://images1.wikia.nocookie.net/__.../Busquets4.jpg

:lol:

Dive Pirate 29.04.2010 16:23

Nie jestem kibicem Barcy ani Interu, włoskiej ligi wręcz nie trawię. Natomiast sympatyzowałem za Barceloną podczas wielu spotkań ligi Hiszpańskiej i LM. Mecz wczorajszy zacząłem oglądać od drugiej połowy. Naprawdę wiele meczy oglądałem ale tak perfekcyjnie chodzącej defensywy nie widziałem nigdy w życiu, Katalończycy nie zrobili sztycha i to jest fakt, Guardiola mógł wstawić wcześniej kogoś do zgrywania górnych piłek po ściągnięciu Zlatana i kazać więcej walić z dystansu bo ciągłe próby wjechania do bramki i dośrodkowań na Messiego i Bojana wyglądały śmiesznie bezradnie przy defensywie Interu. Wielkie brawa dla Mourinho i jego ekipy naprawdę pierwszy raz miło patrzyło się na murarkę własnej bramki gdyż Inter wykonywał ją perfekcyjnie. Dzięki pierwszemu meczowi nie potrzebowali ugrać nic z przodu i wcale się nie dziwię takiemu ustawieniu. Inter wydarł im ten awans wielkie brawa dla nich.
Natomiast nie sposób nie odnieść się do tego co stało się po gwizdku, włączenie zraszaczy na cieszących się piłkarzy Interu to mega syf, który na długo pozostanie w mej pamięci, chamstwo i brak honoru, myślałem że Barca to wielki klub, udowodnili że nie. Na tym moja sympatia do Barcy się kończy.

wolfy 29.04.2010 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ela (Post 890500)
Włączenie zraszaczy .... chamskie zagranie niestety :-/

Nie przypominam sobie takich ekscesów na tym poziomie. Słoma z butów wyszła i niestety, ale tego obrazu długo nie uda im się wymazać. OK, jednemu z zawodników puściły nerwy - powinien dostać karę. Rzucanie przez kibiców tez potrafię jakoś zrozumieć, pamiętam nasz mecz z Odrą i fruwające komórki oraz scyzoryk na murawie.
Zraszacze - to już gestia klubu. Po prostu się tym gestem ośmieszyli.
Na tym większą sympatię zasłużyli piłkarze Interu, którzy nic sobie z tego nie robili i cieszyli się ze swojego wielkiego sukcesu. Na ich tle Katalończycy wyglądali rzeczywiście jak jacyś podrzędni klauni. Szczególnie, kiedy emocje już opadły.

oracze 29.04.2010 21:11

Szczerze nie sądzę aby jakikolwiek Polski klub pomimo tego że jest łatwiej awansował do LM. Wszyscy a na pewno większość to rozpieszczone gwiazdki które żyją w Polsce jak królowie zarabiają kupe kasy narzekają jak każą im grać co parę dni a co ja mówie grać. Bilety powinny być za darmo do momentu jak chodź jakaś drużyna przezimuje w Europejskich pucharach

1q2 30.04.2010 00:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaG* (Post 890707)
Fakt źle się wyraziłem. Chodziło mi o to ,że oszustwo jest częścią tej gry.

Oszustwo jest wpisane w ludzką naturę, dlatego robi co może by się przed tym obronić - czy zabezpieczeniami, czy karą.
Gdyby w piłce konkretnie karano oszustów i cwaniaków to było by ich nie kilkadziesiąt a kilka procent.
Niestety jak widać większości jest to na rękę - robienie ze sportu dla twardzieli , sportu w którym duża część tylko myśli jak by tu wyjebać przeciwnika czy sędziego - oczywiście nie chodzi mi tu o każdy aspekt cwaniactwa, a tylko o rażące przykłady - tak jak ten pajac wczoraj.
Gdzie już pomijając powtórki w trakcie meczu - co przeszkadza by grubo karać kolesi co padają jak muchy, często nawet nie dotknięci czy kolesi wymuszających 11tki..

Sorry to nie jest zabawa na podwórku a wielki biznes - taki kolo jedną piękną grą aktorską może pozbawić spora część ludzi dużych pieniędzy = czyli ich okraść a grozi mu żółtko w meczu.
Spoko, jutro obrobie jakiś bank i jak wpadnę to zażądam ostrzeżenia:)

ToTylkoJa 30.04.2010 20:18

Przeczytałem wszystkie komentarze dotyczące meczu Barcelony z Interem. Są dwa obozy. Dla jednych futbol polega na finezyjnej grze, polocie, atakowaniu rywala (ja się od nich zaliczam), dla innych ważniejsza jest żelazna taktyka, przeszkadzanie w grze, niedopuszczanie przeciwnika do swojej bramki. To są gusta, z którymi nie powinno się dyskutować.
Dla mnie (to moje subiektywne zdanie, dla nikogo nie wiążące) Inter zagrał mega żenadę. Ja rozumiem, że mieli korzystny wynik z pierwszego meczu. Rozumiem, że od 28 minuty grali w 10 (ale tak naprawdę do 28 minuty grali to samo, co od 28 minuty). Kompletna murarka. Po raz pierwszy widziałem, by Eto grał praktycznie jako obrońca- w Barcelonie mu się to nie zdarzało.
Wiem, że to LM i faza pucharowa, ale nawet takie Xerez miało więcej do powiedzenia na murawie niż Inter. Mediolańczycy oddali 0 celnych strzałów na bramkę, mieli 69 podań w ciągu 94 minut gry (sam Xavi ma więcej podań i to celnych w niejednym meczu). Czy naprawdę Xerez jest lepsze od Interu? Chyba nie. Ale jednak Xerez mimo porażki z Barcą potrafiło stwarzać zagrożenie pod bramką VV, jak również strzelić gola. Czy Eto, Snijder, Motta, Maicon to gorsi piłkarze od tych występujących w słabiaku z ligi hiszpańskiej? Spotkałem się również z taką statystyką- 14% posiadania piłki przez Inter ( http://soccernet.espn.go.com/report?...UEFA.CHAMPIONS ). Nie przypominam sobie takiej miażdżącej przewagi w posiadaniu piłki (nawet Legia i Wisła byli częściej przy futbolówce na CN). Również nie spotkałem się z taką sytuacją, by bramkarz zespołu od 70 minuty grał przy linii połowy boiska. To pokazuje obraz, jak Inter został zdominowany. Dla mnie piłka nożna polega na atakowaniu i strzelaniu goli, dopiero na drugim planie jest bronienie się. Zazwyczaj jest tak, że zespół który broni się, gra defensywnie to szuka swoich szans w kontrach- Inter nawet tego nie robił. Taktycznie Inter był lepszy, ale piłkarsko jak dla mnie Barcelona przewyższała Mediolanczyków. Inter na CN w ataku nie zdziałał nic i to dosłownie. Barca na Giuseppe Meazza się nie broniła, atakowała, stwarzała sytuacje bramkowa, miała strzały. To jest ta róznica między tymi zespołami.
Co do do ręki Toure. Takich zagrań się nie gwiżdze. Mówią o tym przepisy- gdy ręka jest przy ciele, a do tego nie wykonuje się nią ruchu w kierunku piłki, to przewinienia nie ma. Dlatego tak często sędziowie nie odgwizdują karnych za nabite ręce.

Jako kibic Barcelony oczekiwałbym wyjaśnienia klubu za te zraszacze. Takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca. Klub powinien dostać za to karę finansowa, aby w przyszłości nie zrobić ponownie takiej głupoty.
Reakcję VV w sumie mogę zrozumieć. Mou też przesadził moim zdaniem. Można się cieszyć, ale nie powinien robić tego w kierunku trybun-kibiców.

Tak czy inaczej gratuluję Interowi awansu do finału.

1q2 01.05.2010 02:31

ToTylkoJa - futbol polega na tym żeby wygrać.Oczywiście ładna ofensywna gra to priorytet ale zważ na jedną sprawę.
Barca dorobiła się teamu który szczególnie w zeszłym sezonie lał wszystkich jak popadnie.Drużyny różnie próbowały się przeciwstawić.Jedne w miarę otwartą grą - kończyło się to zazwyczaj klęską, drudzy chaotyczną obroną Częstochowy - wynik taki sam.
Pierwszy zespół który się Barcy przeciwstawił to była Chelsea(pomijam jakieś nieznaczące i pojedyncze mecze)
Wyjazd - zmasowana obrona - świetna ale trochę nieszczelna - dopisało szczęście.
Dom - gra o wygraną gdzie do szczęścia zabrakło niewiele.

Finał - ManU za bardzo uwierzyło w swoją siłę, zagrał zbytnio otwarty futbol i poległo bez 2 zdań.

W tym roku Barcy idzie trochę gorzej ale sytuacja była/jest podobna.
Mecz w Mediolanie - Inter wcale nie zamierza grać na 0-0 - wspina się na wyżyny i ma 3-1
Rewanż - tu taktyka była jasna i oczywista - utrzymać tą zaliczkę.Faktycznie czerwona kartka niewiele zmieniła a może i ułatwiła Interowi grę bo już nie musiał nawet symulować jakiejś chęci jeśli chodzi o strzelenie gola

Zagrali PERFEKCYJNIE przez 80 minut.To nie był żaden chaos, to nie była rozpaczliwa obrona.Mourinho taki na nich przez te prawie 2 lata wywarł wpływ, że to wszystko chodziło jak w zegarku.

Tu nie było żadnego przypadku, tylko gra mająca przynieść jeden cel - ogranie Barcy.
Na prawdę nie ma się co spinać i obrażać bo tak na prawdę ta taktyka pokazuje wielkość Barcy.Z iinną drużyną czy Chelsea, czy Inter na taką grę by sobie nie pozwolił.Zostali do tego zmuszeni;)
Jako że Barca gra futbol totalny to też totalnie nieefektowna taktyka musi być, by marzyć o wygranej z nimi.

Gdzie geniusz czy Hiddinka rok temu czy Mourinho w tym roku nie polegał na obronie przez 180 minut i liczeniu na cud.
Pierwszy chciał nie polec w jaskini lwa i kąsać u siebie, drugi postawił na zaskoczenie rywala u siebie i wiedząc jak się gra w Katalonii ,na obronę tej przewagi.

Tyle że to nie będzie tak że dziś każdy przeciwnik Barcy oglądnie sobie mecze Interu z nimi i powie - proszę to skopiować;).Tzn powiedzieć może ale w rzeczywistości takie małpowanie taktyki Interu ,pewnie po pół godzinie będzie skutkowało rozstrzygniętym meczem

yoda79 01.05.2010 18:41

Nic a nic z tego nie rozumiem.
Inter wygrywa u siebie 3:1, potem broni zaliczki w 10 a niektórz piszą jakby miał atakować.
Ponadto-przykro mi to stwierdzić,ale najwięksi "nurkowie" nie grają w lidze włoskiej a w Barcie.
Ww+zachowanie Valdesa+zraszacze (!)=Barca traci szacunek wielu, naprawde wielu (w tym mnie) kibiców na świecie.

Jaroo1 01.05.2010 18:44

No zraszacze i zachowanie kibicow bylo swietne! Osiagneli taki poziom zapatrzenia w siebie ze mysleli ze Barcelona musi awansowac z automatu a kto jej podstawi noge ten **** i musi zostac obrzucany butelkami i potraktowany zraszaczami ;)
To ze sa najlepsza druzyna na swiecie to nie znaczy ze musi to trwac wiecznie. Szkoda ze tego nie wiedza kibice i działacze czy kto tam tymi zraszaczami zarzadzał :)

tomasz1906 22.05.2010 09:23

Gdzie na cyfrze bedzie mozna zobaczyc final?

dawidTS 22.05.2010 15:36

Dziś się rozstrzygnie kto wygra Ligę Mistrzów. Serce podpowiada mi ,że triumfatorem będzie Bayern ale bez Riberyego będzie im trudno,co prawda nie błyszczał w tym sezonie wręcz przeciwnie-zrobił wokół siebie dużo medialnego hałasu (afera z tą prostytutką) ale on według mnie dużo wnosił mentalnie do zespołu van Gaala. Atutem Interu którego nie cierpię jest to ,że ich trenerem jest Mourinho..to jest profesionalista,zna sie na swojej robocie i jest genialnym taktykiem. Mimo iż kibicuje Bawarczykom stawiam dziś na Inter.

harthausen 22.05.2010 16:19

ja mam prościej, lubię Bajerów i na nich stawiam.
Ale boję się, że pewnie wygra Inter,szkoda, nie znoszę tego Mourinho :D

Krissu 22.05.2010 16:24

Ja stawiam na Inter bo nie lubię Helmutów. :D

Awe 22.05.2010 16:56

Jestem za Interem. Strasznie mi imponuje ich gra. To co zrobił Van Gaal też jest ciekawe, posadził najdroższych, stawia na tańszych i na młodych. Grają przyjemnie dla oka i mimo niechęci do Bayernu doceniam to. Ale jednak Inter :)

_ukoL 22.05.2010 17:15

Z dwojga złego wolę Inter...

masterlag 22.05.2010 17:18

Nie lubię Mourinho i nie lubię zabijania footballu, który z każdym rokiem staje się coraz większym biznesem, a szkoda. Nie cierpię catenaccio i wgl za włoską piłką nie przepadam.

Trzymam mocno kciuki za Bayern, za Robbena :D niech sie chłopak przypomni na SB ;) Mam nadzieję, że jakimś cudem przepchną ten zaparkowany autokar- jedyna szansa dopóki będzie 1-0, gdzie Inter jeszcze tak całkiem zamurować się nie będzie mógł.
Noi oczywiście nadzieje mam, że sędziowanie będzie w porządku. [bez podtekstów z mojej strony]

Swoją drogą, możemy mieć powtórkę z zeszłego roku- i Bayern i Inter mogą się pokusić o taką zdobycz jak Barcelona [6 pucharów], bo oba zespoły mają na tę godzinę po 2 trofea. Więc jeśli już ktoś coś by gdzieś musiał to niech to będzie BAYERN MONACHIUM! :-) (szkoda mi będzie jedynie ew. Eto'o)

szprotson 22.05.2010 17:30

Jose Jose, i zabij futbol. ZABIJ na amen!

W lidze włoskiej strzelili najwiecej stracili najmniej. Oto zabójstwo futbolu.

Kibiców Barcelony jeszcze dupka chyba boli.

Zeby tak nasza Wisła potrafiła zabijać futbol.

bercik860 22.05.2010 17:38

Nie jestem wielkim fanem Interu ani Bayernu, ale irytuje mnie Mourinho, dlatego mam nadzieje że Bayern wygra. Tyle że Mourinho, nie ma co gadać, jest dobry w tym fachu i chyba takiej szansy z rąk nie wypuści. No ciekawie będzie, i ciekawy finał w ogóle, myśle że nawet po fazie grupowej nikt by takiego nie obstawiał.

ToTylkoJa 22.05.2010 17:43

szprotson a ja widzę, że Ciebie chyba boli jeszcze to, że piłkarze Interu wyglądali jak dzieci we mgle na CN :)

Inter 75 - 34

Barcelona 98 - 24
Real M. 102 - 35

Chelsea 103 - 32
Man Utd 86 - 28
Arsenal 83 - 41

Awe 22.05.2010 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 903221)
szprotson a ja widzę, że Ciebie chyba boli jeszcze to, że piłkarze Interu wyglądali jak dzieci we mgle na CN :)

Tu się nie zgodzę. Bronili się przez cały mecz - prawda. Często nawet nie w polu karnym, a bramkowym - prawda. Ale każdy z nich wiedział co ma robić i funkcjonowali bardzo sprawnie. Jak ktoś w tym meczu był "dzieckiem we mgle" to Barcelona, która nieporadnie wymieniała podania wszerz boiska i nie potrafiła stworzyć nic ciekawego. Zagrali w stylu Wisły ;) Niby byli przy piłce ale tak na prawdę nic z tego nie wynikało, a czas uciekał. Oczywiście przyznaję, że bramka nieuznana niesłusznie :) Ale nie zmienia to faktu, że Inter wcale nie bronił się rozpaczliwie. I piszę to ja, sympatyk Katalończyków :)

ToTylkoJa 22.05.2010 18:04

Obrona Częstochowy. Tak powinien grać zespół, który jest
a) mistrzem Włoch
b) finalistą LM
c) zdobywcą Pucharu Włoch
?

Barca była dziecmi we mgle? Owszem, nie mieli 10 okazji na strzelenie gola jak to zwykle bywa, ale mieli 4 sytuacje + gol + nieuznany gol. To mało?
Gdyby sędzia uznał gola dla Barcy (tak jak sam napisałeś, niesłusznie nieuznany), to nikt nie pisałby i nie mówiłby o wspaniałej myśli taktycznej Mou. Bo po prostu Inter by odpadł i tyle. Decyzja sędziego zadecydowała o tym, co teraz się pisze o tym spotkaniu. Jeśli Mourinho przewidział takie coś w swojej taktyce, to owszem- jest geniuszem. Ale nie sądzę, aby Jose wiedział o tym, że arbiter nie uzna gola. Do tego dochodzi bramka ze spalonego (Milito) w pierwszym meczu i mamy cały obraz boskiej taktyki boskiego Portugalczyka, która tak naprawdę oparła się na farcie (tak jak gol Iniesty w 93 minucie na SB w meczu z Chelsea- fart i tyle)

Nigdy wcześniej nie widziałem Eto grającego jako obrońca- takie rzeczy tlyko w Interze (a ściślej- w taktyce Mou).Jak dla mnie była to rozpaczliwa obrona. A dlaczego? Wyjaśnię- zespół, który przyjeżdza na CN i ma w zamyśle się bronić, owszem robi to, ale przy okazji wyprowadza kontrataki. Inter tego nie robił, wybijał tylko piłkę przed siebie (okolice 70 minuty i VV grał przy linii środkowej boiska, po raz pierwszy widziałem coś takiego)

edit: nie będę ciągnął dalej tego wątku, wszystko co sądzę o tym, napisałem już wcześniej w tym temacie. Więc jakbyś chciał, to możesz sobie poczytać. Pozdro.

Tom'ash 22.05.2010 19:04

Nie wiecie czy na jakimś kanale na Cyfrze pójdzie meczyk?

tedi100 22.05.2010 19:11

tylko na polsacie... jeżeli chcesz mieć po Polsku...

Krissu 22.05.2010 19:15

W ramach przedmeczowej napinki ;-)

Kameleon 22.05.2010 19:16

P.S.
Nowa reklama nike, co była przed chwilą na nsport- MASAKRA! :D

westersyl 22.05.2010 19:21

Podobno pytanie do kolegi wyżej czy złapie gdzie ten mecz na cyfrze ? nie mam polsastu.

murray 22.05.2010 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 903221)
szprotson a ja widzę, że Ciebie chyba boli jeszcze to, że piłkarze Interu wyglądali jak dzieci we mgle na CN :)

Inter 75 - 34

Barcelona 98 - 24
Real M. 102 - 35

Chelsea 103 - 32
Man Utd 86 - 28
Arsenal 83 - 41

A Ajax 106-20 w 34 meczach, ale mistrzostwa nie zdobyli.
Bo w futbolu liczy się tylko zwycięzca i to tylko jego będą pamiętać w przyszłości, a nie kto ile bramek zdobył albo kto doprowadzał do ekstazy swoich fanów.
Co do dzisiejszego meczu, to jakoś nie mam specjalnie faworyta, bo obydwa kluby bardzo lubię, pomimo, że nie grają w najlepszej lidze świata - angielskiej.
Mourinho pewnie zostanie w Madrycie i zdobędzie, co będzie do zdobycia. Jest genialnym taktykiem, ale do tego ma niesamowite szczęście do 1-0 albo magicznych rzutów wolnych.
http://www.youtube.com/watch?v=Hg3GY90vOSc
P.S. Reklama Nike'a - cudo!

Kameleon 22.05.2010 19:28

A odbierasz Astre? Na Sat1 jest napewno

tomo 22.05.2010 19:44

Jest gdzieś ten mecz w internecie ? nie mam ani polsatu, ani cyfry, ani tv :)

harthausen 22.05.2010 19:52

http://iraqgoals.tv/ch11.html

gadane komentatorów na pewno nie będzie Cię wnerwiać :D

tomo 22.05.2010 19:57

harthausen:

Ale tu jest po angielsku ;)

Dzięki !

prober 22.05.2010 20:00

Oho, właśnie dowiedzieliśmy się od polskich komentatorów, że w finale gra Bayern Mediolan :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl