Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Grzadq 21.05.2010 09:45

Ciekaw jestem ile jeszcze SKWK będzie wielbiło Cupiała? Za chwilę pół przyszłego i pół obecnego składu nam wykupią, bo ktoś "był szybszy" albo ktoś "przebił ofertę". Cupiałek zatrudni nowego trenera i będzie sobie siedział zadowolony w loży vipowskiej i dalej wymagał mistrza i LM bo inaczej będzie kara.

Wycofałby się już łysolek z tej Wisły bo to co robi to jest jakaś masakra. Dzięki za tyle lat wspierania, z bogiem. A Wisła niech zaczyna od nowa, cokolwiek by to oznaczało. Wole nawet przeciętniaka w polskiej ekstraklasie niż szopkę jaką mamy obecnie.

Ciastek1 21.05.2010 09:55

Cupiałowi należy się szacunek za dźwignięcie Wisły z szarzyzny ale klub w jego rękach przypomina ładnego ptaka zamkniętego w złotej klatce .Niestety ostatnimi czasy na klatce pojawiła się rdza a i złoto okazało się tylko malowane .

kitu91 21.05.2010 09:55

co ty chłopie pierdo**sz... gdyby nie Pan C. to Wisła nie osiągnęła by tego co osiągneła...

Ciastek1 21.05.2010 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kitu91 (Post 902623)
co ty chłopie pierdo**sz... gdyby nie Pan C. to Wisła nie osiągnęła by tego co osiągneła...


Oczywiście , że szacunek należy się ale nie powinniśmy spocząć na laurach i wspominać minionych lat a działać żeby wreszcie pod względem organizacyjnym Wisłą przestała dreptać w miejscu . Gdyby Cupiał o tym pomyślał w czasach gdy reszta ligi była u naszych stóp dzisiaj bylibyśmy w innym miejscu .

rafal777 21.05.2010 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 902620)
Ciekaw jestem ile jeszcze SKWK będzie wielbiło Cupiała? Za chwilę pół przyszłego i pół obecnego składu nam wykupią, bo ktoś "był szybszy" albo ktoś "przebił ofertę". Cupiałek zatrudni nowego trenera i będzie sobie siedział zadowolony w loży vipowskiej i dalej wymagał mistrza i LM bo inaczej będzie kara.

Wycofałby się już łysolek z tej Wisły bo to co robi to jest jakaś masakra. Dzięki za tyle lat wspierania, z bogiem. A Wisła niech zaczyna od nowa, cokolwiek by to oznaczało. Wole nawet przeciętniaka w polskiej ekstraklasie niż szopkę jaką mamy obecnie.

Jakby to ode mnie zależało miałbys bana chłopie.

Wolisz przeciętniaka?? Co ty pierd****?? Wisła zajmuje drugie miejsce i lamentujesz a teraz piszesz że wolisz przeciętniaka?? Jakbyś miał przeciętniaka to bys pewnie nei siedział nawet na tym forum bo nie byłoby ŻADNEJ nadziei na lepsze jutro...

SkMk 21.05.2010 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 902620)
Ciekaw jestem ile jeszcze SKWK będzie wielbiło Cupiała? Za chwilę pół przyszłego i pół obecnego składu nam wykupią, bo ktoś "był szybszy" albo ktoś "przebił ofertę". Cupiałek zatrudni nowego trenera i będzie sobie siedział zadowolony w loży vipowskiej i dalej wymagał mistrza i LM bo inaczej będzie kara.

Wycofałby się już łysolek z tej Wisły bo to co robi to jest jakaś masakra. Dzięki za tyle lat wspierania, z bogiem. A Wisła niech zaczyna od nowa, cokolwiek by to oznaczało. Wole nawet przeciętniaka w polskiej ekstraklasie niż szopkę jaką mamy obecnie.

Ten "łysolek" ma więcej zasług dla tego klubu niż Żurawski, Frankowski, Kasperczak, czy Skorża razem wzięci. Zapewne nie pamiętasz II ligi, albo sezonu 96/97 w I lidze. Doceniłbyś to co dał Ci Cupiał przez te lata. Tak, tak właśnie Cupiał, bo gdyby JEGO pieniądze, to nie miałbyś szansy chodzić sobie na Rynek świętować. Naprawdę obrażający Cupiała mają zdrowo najebane w głowach, albo mają 15 lat i na pierwszy mecz poszli w 2008. Ile razy gosć mógł się w****ić i rzucic tym wszystkim? Już w 98 jak Misiek rzucił nożem i UEFA wykluczyła nas z pucharów mógł się wycofać, albo zrobić to co ITI robi z trybunami na Legii. Za takie teksty, o tym człowieku powinny być bany. Jeszcze będziesz głabie ze swoim dzieckiem za 10 lat śpiewał :

"Zagraj, zagraj, jak za dawnych lat"

Mając na myśli lata Cupiała.

BIEZANOWIAK_CHICAGO 21.05.2010 10:51

Zgodze sie ze najazd na Cupiala jest niepotrzebny, bo nie zapomnijmy ze jeszcze nie dawno gralismy w 2 lidze z kondonami na koszulkach jako sponsorzy...

Chociaz takze zgodze sie ze ludzie moga cierpliwosc tracic, bo na najlepszy klub w Polsce zeby nie miec management zalozonego (scouting, marketing, itd.) od wielu lat to naprawde juz smieszy. Co najgorsze nie uczymy sie na bledach... Jeden pozytyw jest to ze przynajmniej przy transferach nie podpisujemy ludzi na 4,5 lat tak jak wczesniej (Dawidowski.)

Zmiany mialy byc a "transfer" Onyszki pokazuje ze siedzimy w tym samym gownie. I wracajac do "starych" postaci robimy najgorzej jak mozemy. Wyglada na to ze polityka ma byc ta sama co zawsze, bo jakby sie mlodego ambitnego czlowieka dalo to pewnie by znowu cos na jaw wyszlo jak za Petrescu...."

Szacun dla pana Cupiala bo mogl juz wiele razy odejsc, wszczegolnosci po meczach z panatinaikosem czy nawet levadia. Ale jak sie obiecuje zmiany one musza nadejsc.

willow 21.05.2010 11:02

Skoro wywołaliście temat Cupiała to ja uważam, że i jego zwolennicy i jego przeciwnicy mają po trochu racji.

Z jednej strony to, co Cupiał zrobił dla naszego klubu, nie podlega żadnej dyskusji. To za jego prywatne pieniądze powstał klub, który dał nam tyle satysfakcji w ostatnich latach. Jego zasługi dla Wisły i pośrednio również dla krakowskiej piłki są niezaprzeczalne.

Pamiętajcie, że to on był prekursorem inwestowania dużych pieniędzy w futbol, to on przecierał szlaki, to na jego błędach uczyli się Drzymały, Rutkowskie i inne Waltery... im było łatwiej a mimo to swojej szansy nie wykorzystali.

A że popełniał błędy? A któż ich nie popełnia? Chyba tylko ten, co nie robi nic... A jego największym błędem wg mnie było powoływanie na stanowiska w klubie ludzi, którzy jedyne, o czym myśleli, to jak się nachapać jak najwięcej kasy...

Z drugiej strony przeciwnicy Cupiała mają o tyle słuszność, że powinien on (Cupiał) jednoznacznie się określić, co zamierza z naszym klubem. Jeśli nie ma kasy lub nie ma ochoty dalej inwestować, powinien zweryfikować swoje plany i oczekiwania wobec drużyny. Powiedzieć wprost: na tyle mnie stać, więcej nie będzie, celem Wisły jest miejsce na pudle. Nie można cały czas mamić nas Ligą Mistrzów jeśli nie ma się ku temu środków. Myślę, że my, kibice Wisły, zasłużyliśmy na szczerość. I za taką szczerość na pewno nikt na Cupiała by się nie obraził a my byśmy przynajmniej wiedzieli, na czym stoimy.

A wracając do głównego wątku, to 50.000 zł miesięcznie Onyszce bym nie zapłacił. Po prostu nie jest tyle wart.

Lemoniadowy Joe 21.05.2010 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 902643)
Skoro wywołaliście temat Cupiała to ja uważam, że i jego zwolennicy i jego przeciwnicy mają po trochu racji.


Największym problemem Cupiała było to że nasza piłka jest w fatalnym stanie gdyby np. włożył ta kase np w Czechach Chorwacji to wyniki miałby znacznie lepsze i sportowe i finansowe .

Nie da sie oprzeć klubu na piłkarzach polskich bo dobrych piłkarzy jest najzwyczajniej za mało trzeba by mieć 90-100 % procentowa skuteczność w transferach czyli ściągać praktycznie wszystkich najlepszych z ligi.

A zbudowanie klubu na cudzoziemcach jest jeszcze trudniejsze bo nasza liga dla dobrego pilkarza jest ostatecznością trzeba wyciągać tanie perełki ale jak to zrobic jak nie potrafimy tego w Polsce to jak zagranica jak wiedza o tamtym rynku jest pewnie 10 razy mniejsza. Petrescu mógł wiedziec o tarciach wewnątrz Dinama i próbowac wyciągnąć legendarnego Galmaza i Grigorie skąd o tym ma wiedzieć Kapka :) tak dla przykładu Mielcarski wyciągnał PAuliste bo znał Drulovica (?) z gry w Porto i ten dał mu cynk

Grantar 21.05.2010 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 902620)
..... Wole nawet przeciętniaka w polskiej ekstraklasie niż szopkę jaką mamy obecnie.

Hm .... zawiłe są meandry twojej logiki ...

Pięknie zarządzana Wisła walcząca o utrzymanie w lidze i z budżetem 10 mln .... ?

Jeśli nawet masz jakiegoś nowego sponsora ... to i tak kicha bo Cupiał sprytnie zadłużył Wisłę u siebie (!) i ciężko teraz wykupić klub .....
Można pomarzyć o przejęciu klubu przez kibiców (np taka prawie kibicowska struktura właścicielska jest w Realu Madryt "socios").
Nie stać nas chociaż tak naprawdę to trudno ocenić ile warta jest Wisła .... Zakładając jednak że Cupiał chciałby odzyskać tylko dług 80 mln złotych i że takich "twardych" kibiców, gotowych kupić klub jest ok 10 tys wypada na głowę wypada 8000 zł .... Według mnie 95 % kibiców ma inne ważniejsze życiowe wydatki.

Jesteśmy chyba zdani na Bogusława .....
- albo znajdzie się bogatszy pasjonat, który ten cały majdan kupi - 5 % szans
- albo Cupial posłucha kibiców, wymieni całą ekipę rządzącą na fachowców (z zachodu ?) dorzuci 20 mln na transfery, 100 mln na bazę treningową, 10 mln na szkolenie młodzieży, kolejny 1 mln na najlepszych skautów ...... - 5 % szans
- albo po raz n-ty jesteśmy zdani na to że "się uda" z małym retuszem "w kierownikach" .... 90% szans ..........

Arturo Qr2nów 21.05.2010 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 902643)
A że popełniał błędy? A któż ich nie popełnia? Chyba tylko ten, co nie robi nic... A jego największym błędem wg mnie było powoływanie na stanowiska w klubie ludzi, którzy jedyne, o czym myśleli, to jak się nachapać jak najwięcej kasy...

Jeśli chodzi o tych ludzi, to zastanawia mnie jedno, a mianowicie wcześniejsze koneksje z Cupiałem...
Heler - prawnik Telefoniki
Wilczek - były szef izby skarbowej
Kapka - były konfident i eSBek, liczne koneksje z menedżerami, znienawidzony przez kibiców mimo to kilka podejść do Wisły.
Reszczyński - gość z Telefoniki
Heler, czy Reszczyński z oczywistych względów są znani Cupiałowi, ale czy zasłużyli na posady w Wiśle - śmiem wątpić. Natomiast Zastanawia mnie skąd wziął się Wilczek... Może praca w Wiśle, to forma nagrody za pomyślne decyzje podatkowe dla Cupiała... Wszakże obu by się to opłacało, bo posadka w Wiśle z pewnością jest lepiej płatna niż w urzędzie, a i dla Cupiała parę milinów zostaje przy duszy. No, a co z Kapką? Jakie musi mieć haki na Cupiała, że wciąż tu wraca i doi ten klub... Albo jak głupi musi być Cupiał zatrudniając mendę, która jedyne co pewnie zrobi, to weźmie jakiś grajków od Mandziary (o ile w ogóle...).

pawelwislak 21.05.2010 12:01

Może Wilczek z innego powodu po prostu Cupiał prowadząc swoje interesy pewno często musiał się pojawiać u niego że się tak wyrażę na dywaniku. A w momencie kiedy chciał zacząć budować strukturę klubu to kto lepszy na Dyrektora finansowego? Osoba mu znana, mająca duże doświadczenie i wiedzę na temat finansów to mu spasował idealnie...

a kapka.... hmmm myślę że nikt nie rozumie i nikt nie chce wiedzieć

tofik 21.05.2010 12:11

Droga ze szczytu na samo dno jest bardzo krótka. Teraz wszyscy bronią Cupiała, bo nie wypada krytykować. A prawda jest taka, że on doprowadzi ten klub do ruiny.
Mamy to szczęście, że w Polsce nikt piłki na powaznie nie traktuje, bo już dawno Wisła by grała w ogonie ligi.

willow 21.05.2010 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 902667)
Droga ze szczytu na samo dno jest bardzo krótka. Teraz wszyscy bronią Cupiała, bo nie wypada krytykować. A prawda jest taka, że on doprowadzi ten klub do ruiny.
Mamy to szczęście, że w Polsce nikt piłki na powaznie nie traktuje, bo już dawno Wisła by grała w ogonie ligi.

Myślę, że gruuubo przesadziłeś. Do ruiny? Tylko w ostatnich 3 latach 2 mistrzostwa i jedno wice. Jeśli Wisła dla Ciebie to ruina, to nie chcę wiedzieć, co dla Ciebie jest Odra, Piast, czy chociażby Legia.

tofik 21.05.2010 12:25

Poczytaj sobie jak jest Tele Fonika zarządzana. A później odpowiedz sobie na pytanie jakie perspektywy z właścicielem Cupiałem ma Wisła.

willow 21.05.2010 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 902673)
Poczytaj sobie jak jest Tele Fonika zarządzana. A później odpowiedz sobie na pytanie jakie perspektywy z właścicielem Cupiałem ma Wisła.

Nie wiem, jakie ma perspektywy, być może nieciekawe.
Ja się przyczepiłem tylko i wyłącznie do Twojego określenia "ruina". Uważam, że jest absolutnie nietrafione. Mimo wielu uwag, które mam do sposobu prowadzenia naszego klubu, do ruiny daleko mu brakuje.
Ruiną moglibyśmy być, gdyby Cupiał w nas nie zainwestował.

tofik 21.05.2010 13:46

Doprowadzi, a nie doprowadził. Tak może się stać, nie napisałem, że tak jest.

AYALA 21.05.2010 13:52

koszty utrzymania klubu w czołówce znacznie wzrosły w ostatnich latach skoro nie możemy już ściagac najlepszych zawodników z naszej ligi i w tym problem.Kiedyś przez lata mieliśmy największy budżet w lidze,najlepsi zawodnicy marzyli o grze w koszulce z Biała Gwiazdą teraz już co najmniej kilka klubów dysponuje podobnymi pieniądzmi a może i nawet większymi a wiadomo że bez monety nic sie nie zdziała.

tormenthor 21.05.2010 14:01

Śmiać mi się chce ze słowa ruina, bo prawda jest taka, że w chwili obecnej wystarczy zatrudnić kilku sensownych ludzi na stanowisku prezesa, dyrektora sporotwego, dyr. ds marketingu itp., dokonać reinwestycji pieniędzy uzyskanych z transferu Marcelo lub Głowackiego i wszystko wraca na jak najlepsze tory. Należy przyznać, że to już ostatni moment, aby wreszcie zorganizować profesjonalny pion zarządzający, a także wzmocnić drużynę, gdyż konkurencja idzie do przodu i nie można pozwolić im odskoczyć. Jednakże na chwilę obecną kilka mądrych decyzji spowodowałoby powrót Wisełki na właściwe, mistrzowskie tory.

tofik 21.05.2010 14:14

Zgoda. Ale od ilu lat się o tym pisze ? 8? 10 ? I co wynika z tego ? A przecież od poczatku było trzeba tak niewiele...
Ja chętnie odszczekam ruinę, kolejne 3 sezony da nam jednoznaczną odpowiedź.

tormenthor 21.05.2010 14:33

Prawda jest taka, że gdyby Cupiał miał wystarczającą cierpliwość, a także gdyby powierzył rządzenie Wisła profesjonalistom, to w trakcie 13 lat sponsorowania Wisły mielibyśmy 12 tytułów mistrzowskich, Ligę Mistrzów i sukcesy w Pucharach. I odbyłoby się to przy tych samych nakładach, które poczynił. No ale wyobraźcie sobie w jakich kompleksach byłaby reszta Polski, a poza tym nie byłoby emocji tylko zastanawianie się ile do zero ogolimy frajerów - tak było za czasów pierwszej kadencji Kasperczaka. Poza tym popatrzcie na Legię, gdzie nie wyciągnięto wniosków z błędów popełnionych przez Wisłę i utopiono jeszcze większą ilość pieniędzy, a mają drużynę, z które żaden piłkarz nie zagrałby w pierwszej 11 Wisły.

Grzadq 21.05.2010 19:56

Cytat:

co ty chłopie pierdo**sz... gdyby nie Pan C. to Wisła nie osiągnęła by tego co osiągneła...
Powieś sobie jeszcze plakaty z Wisła - Schalke na suficie i żyj wspomnieniami, pozdrawiam.

Cytat:

Jakby to ode mnie zależało miałbys bana chłopie.

Wolisz przeciętniaka?? Co ty pierd****?? Wisła zajmuje drugie miejsce i lamentujesz a teraz piszesz że wolisz przeciętniaka?? Jakbyś miał przeciętniaka to bys pewnie nei siedział nawet na tym forum bo nie byłoby ŻADNEJ nadziei na lepsze jutro...
Całe szczęście od Ciebie nie zależy.

Tak, wole odejście z klubu pana Bogusia niż cokolwiek innego. Jakbym miał przeciętniaka to i tak bym siedział na forum i dalej chodził na mecze Wisły bo mimo że nie jestem jakimś hoolsem, nie mam rekordów wyjazdowych, kocham Wisłę na dobre i na złe i będę chodził na mecze choćby nie wiem co. I właśnie dlatego zależy mi na jej dobru i mam dosyć patrzenia jak pan Cupiał pogrywa sobie z naszą Wisełką. Wisła zajęła drugie miejsce i co pytam się? Co z tego? Odejdzie, całkiem możliwe, Marcelo, po tym sezonie, bramkarza nowego nie kupimy, ruszymy na ligę europejską z Juszczykiem w bramce i Kirmem i Łobodzińskim na skrzydłach. A wiesz w ogóle jak wyglądają obecnie struktury Wisły? Że nie ma nikogo kompetentnego, nie ma zarzadu, nie ma nikogo? I co, mam przyklasnąć i mówić że caaaaaaaałe szczęście że mamy Cupiała?

Cytat:

Ten "łysolek" ma więcej zasług dla tego klubu niż Żurawski, Frankowski, Kasperczak, czy Skorża razem wzięci. Zapewne nie pamiętasz II ligi, albo sezonu 96/97 w I lidze. Doceniłbyś to co dał Ci Cupiał przez te lata. (...)
Zasługi, zasługi, zasługi ... Zaiste, nie pamiętam ani 2 ligi, ani pierwszej ligi, odkąd mój piłkarski świat się rozpoczął to Wisła od zawsze rządziła, i na pewno ogromna w tym zasługa Cupiała. Ale ile można jechać na "zasługach"? I co, super jest, cacy teraz? Może mi powiesz że w Wiśle dobrze się dzieje? Że Cupiał poważnie traktuje ten klub? Nie, zainwestował, zraził się, a teraz bawi się jak zabawką. A na to moje kibicowskie serce burzy się i gardzi takimi ludźmi.

Cytat:

Jesteśmy chyba zdani na Bogusława .....
I to mnie strasznie martwi. Nie widać perspektyw na lepsze jutro. Wątpię żeby ktoś kupił Wisłę za te 50 mln, albo żeby Boguś znalazł jakiegoś innego sponsora. Gdybym pare lat temu spotkał go na ulicy face to face to bym mu powiedział "dzięki Panie Bogusławie za Wisłę", teraz bym najchętniej powiedział "panie ****a, albo w jedną albo w drugą".

Jesteśmy pośmiewiskiem w Polsce, ktoś nie zauważył? Że klub bez prezesów, bez zarządu, bez marketingu, bez inwestycji, bez bazy treningowej, bez transferów.

Nurković czekał podobno na stacji benzynowej, a Onyszko parę tygodni ustalał warunki kontraktu. Z Wojciechowskim w 2 godziny się dogadał. Ktoś coś jeszcze chce o zasługach Bogusia pisać? No to pozdrawiam, żyjcie dalej przeszłością i oglądajcie powtórki meczów z Schalke.

*A tymczasem Polonia W-wa w przyszłym sezonie będzie nam deptać po piętach. I Przyrowski nam już 3 punktów nie da.

willow 21.05.2010 20:21

Grzadqu => masz sporo racji w ocenie obecnej sytuacji w Wiśle, ale to nie zmienia faktu, ile Cupiał dla tego klubu zrobił. Oczywiście, że nie powinno się cały czas żyć przeszłością, ale przeszłości nie należy również zapominać. To kawałek historii naszego klubu. Dlatego obrażanie Cupiała nie jest na miejscu.

Grzadq 21.05.2010 20:50

Oczywiście że nie należy zapominać. Dla Cupiała bardzo ważne miejsce w historii naszej Wisły, ale ... z Bogiem.

Dlaczego wszyscy mieli takie ciśnienie żeby to Amica zdobyła "majstra"? Raczej nie dlatego, żeby była pewna "nowość", żeby przerwać hegemonie Wisły i Legii bo gdy mistrza zdobywało Zagłębie to takich ochów achów nie było. Nie, chodzi o to że mistrza zdobył klub który wreszcie, realnie, ma szansę na awans do LM. Wisła wiele razy już zawodziła, ale to nawet nie o to chodzi. Wisła, przy obecnej polityce Cupiała, nie ma żadnych szans na awans do LM. Brakuje wszystkiego, organizacyjnie wiadomo jak jest. Cupiał po tym sezonie zatrudni nowego trenera, wróci Basałaj, może się uda kupić jakiegoś Nowaka dla zmydlenia oczu + kilka innych z kontraktami na ręce ("jakże wspaniałych, utalentowanych piłkarzy) i będzie kolejna Levadia czy Valerenga. A Cupiał do wpadce znowu "zakręci kurek" (sic!) i znowu będzie kara dla piłkarzy ...

Lech, co by o nich nie mówić i jak się z nich nie śmiać, jest dobrze zorganizowanym klubem. Po odejściu Murawskiego dziura została ogromna, ale jakoś starają się ją załatać. Krivets którym się interesowała Wisła (a Skorża przyznał nawet że nie śnił o takim piłkarzy za takie pieniądze) można powiedzieć dał Lechowi mistrzostwo, strzelając bramkę na 2:1 Ruchowi. Odejdzie Lewy? Na pewno odejdzie, ale na jego miejsce ściągną kolejnego piłkarza który postara się zapchać dziurę po Lewym. Transfer "gotówkowy".

Wisła? Śmiech na sali. A tak naprawdę fenomen. Że klub bez gotówkowych transferów, bez prezesa, z długami, bez bazy treningowej, że taki klub może być mistrzem Polski. Ano może, ale tylko dlatego że to polskie piekiełko. Niestety, na LM to za mało i Wisła znowu odbiłaby się od tych bram jak balonik. Albo chcemy być klubem pokroju Ajaxu, Schalke czy Club Brugge czyli porządnych średniaków europejskich, albo liczymy na farta jak Artmedia. W obecnej sytuacji to Lech, przy obecnej polityce, ma największe szansę na LM.

picasso 21.05.2010 20:51

Grzadq
Cytat:

Tak, wole odejście z klubu pana Bogusia niż cokolwiek innego. Jakbym miał przeciętniaka to i tak bym siedział na forum i dalej chodził na mecze Wisły bo mimo że nie jestem jakimś hoolsem, nie mam rekordów wyjazdowych, kocham Wisłę na dobre i na złe i będę chodził na mecze choćby nie wiem co. I właśnie dlatego zależy mi na jej dobru i mam dosyć patrzenia jak pan Cupiał pogrywa sobie z naszą Wisełką. Wisła zajęła drugie miejsce i co pytam się? Co z tego? Odejdzie, całkiem możliwe, Marcelo, po tym sezonie, bramkarza nowego nie kupimy, ruszymy na ligę europejską z Juszczykiem w bramce i Kirmem i Łobodzińskim na skrzydłach. A wiesz w ogóle jak wyglądają obecnie struktury Wisły? Że nie ma nikogo kompetentnego, nie ma zarzadu, nie ma nikogo? I co, mam przyklasnąć i mówić że caaaaaaaałe szczęście że mamy Cupiała?
prawdopodobnie nie chodziłbyś na mecze Wisły,bo nazwyczajniej w świecie pewnienie poniewierałaby sie gdzieś po trzecich ligach.a sam napisałeś,że nie znasz Wisły z lat przedcupiałowych.

westersyl 21.05.2010 21:03

Mamy stadion, na meczach nie już takiej patologi jak kiedyś, ślamazarnie ale wszystko idzie do przodu. Nadszedł czas aby zastanowić się czy Wisła nie powinna mieć kogoś lepszego niż Cupiał. Nie możemy żyć wiecznie tym co był przed Cupiałem za Cupiała i jego 7 mistrzami polski. To bezsensu. KAŻDY z nas wie że Cupiał jest średnim właścicielem. Gdyby nie ON to być może nie byłoby tego co teraz jest. Fakty są takie jesteśmy utytułowanym klubem z historią, z kibicami ze stadionem. Zasługujemy na coś lepszego niż szopka co okienko transferowe. Nie możemy bać się tego co będzie jeśli Cupiał odejdzie. My kibice musimy mu pokazać że się tego nie boimy, niech w końcu się obudzi, nie możemy żyć w strachu że jak Cupiał odejdzie to będzie 2 liga itp. Jesteśmy jak żona która boi się odejść od męża który ją biję. Kiedyś dał jej wspaniałe momenty, dzięki niemu ma co jeść ale nie jest już tak kolorowo.

willow 21.05.2010 21:22

A kogo byście chcieli?
Waltera? Filipiaka? Wojciechowskiego? Krauze?
Jedynie Rutkowski trzyma Lecha za mordę, a cała reszta gdzie?
W głowach Wam się nie poprzewracało?
Jest źle w klubie, każdy to widzi, ale mam nadzieję, że Cupiał również to dostrzega. A że jest ambitny i nie znosi porażek wierzę, że poukłada sytuację w klubie.

waldek1 21.05.2010 23:05

Niestety musze poprzec krytykow Pana Cupiala.
Na pewno dobro Wisly jest dla niego bardzo wazne i kibicuje jej szczerze. Ale sadze, ze cale zlo wynika z charakteru Pana Cupiala. Jest on strasznym cholerykiem, ma hustawki nastrojow, po niepowodzeniach chce sprzedawac klub, potem sie rozmysla - ktos dobrze go znajacy napisal niedawno, ze kiedys zmienial kluczowa decyzje w sprawie Wisly 3 razy w ciagu jednego dnia! Nie ma zadnych dlugoterminowych planow wobec Wisly - dominuje u niego krotkoterminowe podejscie do tematu. Jesli jest niepowodzenie to wkurzy sie, wywali trenera, zarzad, powola nowy ale musi byc mu on byc bezwzglednie posluszny. Moze byc mierny byle by byl mu wierny. Nie zatrudni ludzi kompetentnych w Wisle bo sam chce o wszystkich kluczowych sprawach decydowac - to urodzony dyktator. Przypuszczam, ze te wszystkie ciagnace sie tygodniami nieudane rozmowy transferowe wynkaja z tego, ze w naszym zarzadzie sa (moze bardziej odpowiednie slowo- byli bo teraz to jakies niedobitki zarzadu zostaly) ludzie ktorzy trzesa portkami przed P. Cupialem i boja sie podjac jakakolwiek decyzje - bo a nuz Pan Boguslaw wstal dzis lewa noga cos mu sie nie spodoba i nas wy.....oli z roboty (tak jak bylo z dzialem marketingu w Wisle 0,5 roku temu).
Dlatego proponuje zrzute wsrod kibicow Wisly na Psychologa dla P.Boguslawa. Pomogl Malyszowi to moze pomoze P. Cupialowi (to oczywiscie zart)
Zastanawialiscie sie dlaczego Mielcarski odszedl z Wisly - bo mial dosyc sytuacji w ktorej nie moze podjac zadnej decyzji bo wszystko zalezy tylko od P Boguslawa i jego klakierow. Nie pasowala mu rola figuranta (tak jak Wilczkowi) - chcial miec realna wladze, a sie nie dalo.
Wszystkie te mankamenty zarzadzania Wisla byly pokrtywane strumieniem gotowki, ktory plynal od wlasciciela
i byl najwiekszy w Polsce. Gdy zrodelko wyschlo okazalo sie sie , ze Wisla nie-rzadem stoi (nie mylic z domem publicznym).
Reasumujac: P Cupial chce dobra Wisly ale nie potrafi tego uczynic. Traktuje Wisle jak swoja prywatna zabawke, a jej kibicow ma tam gdzie slonce nie dochodzi.
Howgh!

Grzadq 22.05.2010 05:47

Cytat:

prawdopodobnie nie chodziłbyś na mecze Wisły,bo nazwyczajniej w świecie pewnienie poniewierałaby sie gdzieś po trzecich ligach.a sam napisałeś,że nie znasz Wisły z lat przedcupiałowych.
Prawdopodobnie wiem co bym robił a co nie, no chyba że picasso wie lepiej.
Nie znam Wisły z lat przedcupiałowych bo mi latków na tyle nie starczyło żeby znać. Od zawsze Wisła była wielka i najlepsza, już w podstawówce z zajęć się uciekało żeby relacji z interem posłuchać. Nie pamiętam 1 i 2 lig i chyba jestem pojebany, że chce żeby mój klub cały czas był najlepszy, a nie spadał w zastraszającym tempie z tej góry.
"Poniewierałaby" ... pewnie tak, tylko co, kolejny fanatyk przeszłości? Doceniam to co zrobił Cupiał, doceniam że to dzięki temu facetowi i jego kasiorze mogłem z językiem na brodzie wpatrywać się w czerwone koszulki na ekranie telewizora, zapamiętywać pierwsze nazwiska (Kaliciak ^^) i wiedzieć że kibicuje najlepszej drużynie w Polsce. Ależ ****a mać, ile można? Szacunek, respekt, poważanie dla Cupiała za to co zrobił ale koniec zabawy. Jest źle i trzeba o tym głośno zacząć mówić.

Cytat:

A kogo byście chcieli?
Waltera? Filipiaka? Wojciechowskiego? Krauze?
Jedynie Rutkowski trzyma Lecha za mordę, a cała reszta gdzie?
W głowach Wam się nie poprzewracało?
Jest źle w klubie, każdy to widzi, ale mam nadzieję, że Cupiał również to dostrzega. A że jest ambitny i nie znosi porażek wierzę, że poukłada sytuację w klubie.
Nie chcę się w tym temacie za bardzo wypowiadać, bo nie znam realiów. W mojej ocenie znalezienie nowego właściciela dla tak medialnego klubu jakim jest Wisła nie powinno stanowić bariery nie do przejścia. Był swojego czasu Kita, który chciał wykupić klub. Mówię, nie znam realiów dlatego się nie wypowiadam. Ale naprawdę, serio serio, wolałbym nawet dużo biedniejszego właściciela który by mówił : "mamy do wydania tyle a tyle na transfery". Koniec, kropka. Bez szopek, bez obiecanek jak to teraz będzie super i cacy, bez czytania artykułów o porządkach w klubie (co pół roku taki) i o nowej fali inwestycji Cupiała w Wisłę. Bez nakreślania świetlanej przyszłości, a potem twardego lądowania na dupie i czytania jak to Nurković czekał na decyzję parę godzin na stacji benzynowej i się nie doczekał, zaś Onyszko dogadał się z Polonią Warszawa (13 drużyna w "ekstraklasie") w 2 godziny. Bez czytania codziennie nowych artykułów kogo "kupuje" Wisła, a potem się okaże że sprzedamy Marcelo, sprzedamy Głowę a w ich miejsce wróci Kowalczyk i jakiegoś zawodnika z kontraktem na ręku "dokupi" się.
Naprawdę, chciałbym mieć jasną sytuację. Mamy tyle a tyle kasy na transfery, zdobędziecie mistrza, będzie więcej. Onyszko? Nie, nie bierzemy go bo za stary / słaby / kontrowersyjny (a nie bo nie ma kto decyzji podjąć!!!!!!!!). A gdzie baza treningowa? Czy nie lepiej zamiast kupować wychowywać? Ja rozumiem że Barceloną nie jesteśmy i Messiego, Fabregasa i Xaviego nie wychowamy, ale jakieś minimum powinno być!!

Serce mi krwawi z żalu, kiedy patrze na to co się obecnie dzieje. I nie będę przyklaskiwał wszystkim i mówił "no coooo Ty, bana za taki tekst, dzięki panu szanownemu habilitowanemu Bogusławowi Cupiałowi osiągnęliśmy wszystko!!"
Zajebiście, szkoda teraz że to wszystko sukcesywnie tracimy.

flamengista 22.05.2010 09:41

W kontekście naszej polityki sportowo-finansowej: najbardziej martwią 2 artykuły - z GW i GK o podobnej wymowie. Wieszczące trudne czasy w klubie, politykę zaciskania pasa i kończące się konstatacją, że obecne wicemistrzostwo w przyszłym sezonie może być nieosiągalne.

1 artykuł jeszcze by niepokoił. 2, w sensownych dziennikach i opierające się na różnych źródłach, muszą niepokoić.

Szczerze powiedziawszy, przed sezonem liczyłem że przecierpimy rok poza Reymonta, może być bryndza ale po roku, na nowym stadionie zacznie się powolne budowanie nowej, silnej Wisły. Nie oczekiwałem cudów, kupowania gwiazdorów po 1 mln €. Ale oczekiwałem profesjonalnego zarządu, spójnej wizji przyszłości, sprawnego marketingu (akcji promocyjnych, pozwalających na zapełnienie stadionu) i uzupełnienia składu 2-3 ciekawszymi piłkarzami, niekoniecznie za duże pieniądze.

Na razie widzę, że nic takiego się nie dzieje, wszystko w zawieszeniu. Ja się pytam: na co Cupiał czeka? Aż wygra w Lotto 20 milionów? Bo konkurencja nie śpi, w lipcu mieliśmy wrócić na stadion przy Reymonta a ciągle nie dogadaliśmy się z miastem. Nie wiadomo, po ile będą karnety na przyszły sezon, kto jest prezesem, kto jest trenerem, jaka będzie kadra...

Powiem szczerze, wygląda to tragicznie.

pawelwislak 22.05.2010 10:08

Co prawda jak nie mogę patrzeć na ciągle tych samych ludzi co przychodzą i odchodzą z Wisły. To może Basałaj się tym zajmie jak obejmie pozycje 1 czerwca ale dla mnie to jest trochę chore. Po pierwsze wszyscy wiedzą że kontrakty się kończą można było już wyłapać kilku chłopaków z polski przecież na kontrakty by nas było stać a już jakaś głębia składu była by zapewniona. A tak to nie ma nic bez sponsora, bez umowy na stadion w ogóle ja nie wiem jak ten klub jest w stanie funkcjonować jak wszystko się załatwia że tak powiem korespondencyjnie z Bossem.

glutusmaximus 23.05.2010 12:29

Czy może ktoś z osób naprawdę zorientowanych napisać ile wynosi tzw. dług Wisły względem Cupiała. Jakieś 4 lata temu podawana była kwota 80 mln zł. Od tego czasu Cupiał zgarnia kasę z każdego transferu z Wisły. Może ktoś ma dostęp do sprawozdań finansowych spółki za ostatnie lata. ( niektóre są publikowane w Monitorze B). Można by wtedy sprawdzić ile kasy w ostatnich latach wyszło ze spółki i wtedy mielibyśmy jasność gdzie podziały się transfery, wzmocnienia i inwestycje w klub.

Wojtas 23.05.2010 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 903040)
W kontekście naszej polityki sportowo-finansowej: najbardziej martwią 2 artykuły - z GW i GK o podobnej wymowie. Wieszczące trudne czasy w klubie, politykę zaciskania pasa i kończące się konstatacją, że obecne wicemistrzostwo w przyszłym sezonie może być nieosiągalne.

1 artykuł jeszcze by niepokoił. 2, w sensownych dziennikach i opierające się na różnych źródłach, muszą niepokoić.

Szczerze powiedziawszy, przed sezonem liczyłem że przecierpimy rok poza Reymonta, może być bryndza ale po roku, na nowym stadionie zacznie się powolne budowanie nowej, silnej Wisły. Nie oczekiwałem cudów, kupowania gwiazdorów po 1 mln €. Ale oczekiwałem profesjonalnego zarządu, spójnej wizji przyszłości, sprawnego marketingu (akcji promocyjnych, pozwalających na zapełnienie stadionu) i uzupełnienia składu 2-3 ciekawszymi piłkarzami, niekoniecznie za duże pieniądze.

Na razie widzę, że nic takiego się nie dzieje, wszystko w zawieszeniu. Ja się pytam: na co Cupiał czeka? Aż wygra w Lotto 20 milionów? Bo konkurencja nie śpi, w lipcu mieliśmy wrócić na stadion przy Reymonta a ciągle nie dogadaliśmy się z miastem. Nie wiadomo, po ile będą karnety na przyszły sezon, kto jest prezesem, kto jest trenerem, jaka będzie kadra...

Powiem szczerze, wygląda to tragicznie.







Ja tez podzielam twoje obawy ale mam jednak nadzieje ze szybko wyjdziemy jakos na prostą.

Nie moze byc tak ze w tym klubie tak naprawde nic nie wiadomo.Co my jestesmy Izolator Boguchwała?To w 6 lidze moga sie dziac takie abusurdy typu "Dzis trenerem Jozek,jutro Heniek".ale w Wisle w tak medialnym i szanowanym klubie takie sprawy jak zarzad,trener ,sztab,dyrektorzy to wszytko powinno byc poukladane czysto i przejzyscie,jak prześcieradło zolnierza w wojsku.

Nowy stadion bedzie za 2 miesciace a tymczasem jakby to jakies widomo bylo,sytuacja typu :"No co sie tam buduje ,ale zeby cos wieciej powiedziec,to niezabardzo"
Niewiem ,ale przeciez juz teraz powinno sie myslec jak od strony marketingu przyciagnac rodziny,studentow ,a do tego powinno juz skompektowac sie sztab kompetentnych ludzi,a u nas cisza jak w puszczy białowieskiej.
Ktos tu juz pisal ze chcial by zeby wreszcie przestano mydlic kibicom oczy i jasno zadeklarowano w ktora strone Wisla bedzie szła.
Niestety dalej tego nie wiadomo,bo sam wlascilciel chyba nie wie co robic,dokladac czy zabierac .Sam juz nie wiem ,ale wolalbym i kogos biedniejszego od Cupiala ale kogos kto powie mamy np 2 mln E na transfery,montujemy sztab trenerow,jakis pion marketingu ,zeby to ruszylo.
Na razie to praktycznie Wisla od 2-3 lat cofa sie w rozwoju i dzis pilkarze wybieraja Polonie Warszawa niz 12 krotnego Mistrza Polski.
No coz pozostaje nam nerwowo wyczekowiac kolejncy ruchow ,ale jesli nie zabiarzemy sie w ciagu tego roku do przodu to widzac rozwoj Amiki,Legii ,,obudzimy sie niedlugo za nimi pod kazdym wzgledem.Musimy ich juz teraz nieco podgonic a preciez oni tez nie spia ,tylko systematycznie pracuja nad lepsza jakosca swoich klubow.Wisla musie sie obudzic ,i na nowo odrodzic swoja polityke ,bo jedno jest pewnie -TAK DALEJ BYC NIE MOZE.

kibicwisły1906 24.05.2010 08:32

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...tml#material_1

Ten tydzień będzie kluczowy dla najbliższej przyszłości naszego klubu...

Wróble ćwierkają że będziemy mieli nowego trenera - nie Polaka... z tego co udało mi się dowiedzieć miałby zostać przedstawiony na konferencji wraz z nowym (starym) prezesem Bogdanem Basałajem - chociaż wcale nie jest powiedziane, że to właśnie on zostanie prezesem - są spore rozbieżności - Basałaj chciałby w 100% uniezależnić Wisłę od Telefoniki - przede wszystkim personalnie w zarządzie i RN - bezpośrednio załatwiać sprawy z Cupiałem - niestety ale do tej pory przepływ informacji w klubie jest fatalny, ciekawe ile transferów przez to nie powiodło się...

willow 24.05.2010 08:43

Na te ćwierkające wróble najlepsza jest wiatrówka, kal. 5,5 mm.
A pomysł Basałaja może i nie jest zły. Chłop chyb awidzi, że spece z Telefoniki mają klub w głębokim poważaniu...

SlawekS 24.05.2010 08:48

Czy plotki na temat dużej kasy jaką Wisła potencjalnie jest w stanie wyłożyć za dwóch graczy Ruchu jest w Waszej ocenie pozytywna zmiana myślenia Cupiała na temat przyszłości Wisły?

willow 24.05.2010 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpergawlo (Post 903757)
Cupiał jednak nic sobie nie robi z tego że z roku na rok z drużyną jest coraz gorzej. Ja się mu nie dziwię, wpakować tyle kasy i zaprzepaścić to wszystko to tylko Wisła potrafi, ale jeśli się wypalił to niech sprzeda klub i może znajdzie się ktoś kto w niego zainwestuje, a nie tylko wolne transfery.

To znajdź kogoś, to ten klub kupi i wal z tym od razu do Cupiała.

szczebrzeszcz 24.05.2010 09:12

ciekaw jestem jakie to rady podsuwa pan Rogala, -"doradca"

Grzadq 24.05.2010 09:18

Cytat:

Czy plotki na temat dużej kasy jaką Wisła potencjalnie jest w stanie wyłożyć za dwóch graczy Ruchu jest w Waszej ocenie pozytywna zmiana myślenia Cupiała na temat przyszłości Wisły?
Nie, bo takich artykułów dziennie pojawia się x.

Po pierwsze primo:
- to są tylko plotki, jak zobacze któregoś z nich w koszulce Wisły na prezentacji to uwierze

Po drugie primo:
- Wisła oferuje 1.3 mln euro za obu, co i tak jest śmiechem na sali bo Ruch żąda 1.5 mln euro tylko za Sobiecha. To co, Sadloka dorzucą gratis? :rotfl:

Po trzecie primo:
- transfer "gotówkowy" na pewno będzie jakiś. Jeden medialny, porządny, typu Sadlok, typu Nowak, odejdzie (stfu stfu) Marcelo albo Głowa, resztę dokupi się z kartami na ręku. Jak uważasz, czy kupno jednego piłkarza zmieni oblicze Wisły? Dalej Pawełek będzie straszył na bramce, a była okazja do kupna Onyszki. I tak dalej.

Dlatego nawet jak Wisła kupi w tym okienku jednego piłkarza za dużo $$$, to to nic nie zmieni. Potrzeba kilku przemyślanych, gotówkowych transferów, potrzeba jakiejś linii rozwoju na przyszłość, a nie życia carpe diem.

willow 24.05.2010 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 903758)
Czy plotki na temat dużej kasy jaką Wisła potencjalnie jest w stanie wyłożyć za dwóch graczy Ruchu jest w Waszej ocenie pozytywna zmiana myślenia Cupiała na temat przyszłości Wisły?

Jak sam napisałeś, na razie są to plotki, wstrzymamy się więc do czasu, aż przeprowadzimy jakieś gotówkowe transfery. Wtedy będzie można ocenić, czy się Cupiałowi od nowa zachciało, czy dalej mu się nie chce. Bo to, że kasę ma, to chyba jasne. Pytanie, czy ma ochotę ją wydać.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl