![]() |
Kuba zachował się jak to Kuba, chłop z charakterem, zagryzł zeby i pokazal, że "kto jak nie on"? Udowodnił na boisku, że ma rację i pokazał fucka Hyballi biegnąc do Kmiecika. Problem tylko w tym, że Kuba nie jest tylko piłkarzem i nie może rozdzielać swoich ról na pilkarza/właściciela. Jest legenda klubu, współwłaścicielem, kapitanem i osobą, w której każdy pokłada nadzieję. Dlatego ten gest i jakies obrażanie się w ogole nie powinno mieć miejsca. Bo o ile na piłkarza (nie wiem czy na kapitana druzyny, bo to też czlowiek, który powinien bardziej dzialać w imieniu wszystkich a nie swoim) taki gest jeszcze przystoił, byłby zupełnie zrozumiany w tej sytuacji, to właściciel już nie powinien się w takie gierki bawić. Bo zwyczajnie sam sobie sra do gniazda.
Jeśli już to powinien zwolnić Hyballę i uciąć wszystko w zarodku. No ale jest trio i ono rządzi, a nie sam Kuba. Może inni są za Hyballą albo chcueli temat inaczej rozwiązac? No właście, czyli znowu Kuba sra sam we własne gniazdo dokladając cegiełkę do tej szopki. Moim zdaniem Kuba powinien bardziej skupić się na jednej roli, albo jest bardziej piłkarzem i z pokora wszystko przyjmuje, albo bardziej wlascicielem i dzieli i rządzi konkretnie. lączenie tych dwóch ról nie jest mozliwe. |
Zwłaszcza kiedy trener też jest uparty... I postanowił sobie postawić na swoim. Teraz go wywala, a on pojedzie do niemiec i zacznie opowiadać co mu ślina na język przyniesie na zasadzie wzajemności. Tylko łatkę przyklei Wiśle i kto wie jak długo będziemy z nią chodzić...
|
Cytat:
|
Akurat tym, że Hyballa coś będzie mowił to bym się za bardzo nie przejmował... Ani on żaden europejskiej klasy ekspert żeby go szersza gawiedź posłuchała, ani nie nasze pole wpływów bo i tak żaden trener czy piłkarz z Niemiec do nas nie przyjdzie.
No ale lepiej się żegnać w normalnych stosunkach i żeby pijar szedł w świat jak najlepszy bo gdzieś tam co zawsze może zaprocentować na przyszłosć, chociażby minimalnie. Na pewno już taki kopacz, który pracował z Hyballą np w Dunskiej do nas nie przyjdzie, jeśli z nim przed transferem pogada hehe |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Potem, mimo, że ten gol daje kontakt, Kuba biegnie celebrować go z Kmiecikiem zamiast , jak to zwykle widujemy, zabrac piłke na srodek, by jak najszybciej wznowić gre. |
Ustawka?? Lech pozwolil strzelic bramke Wisle? Pomogli Kubie strzelic bramke?
I ktos w kto uwierzy? Internet zawsze zaskakuje jednak |
Cytat:
PS Widziałem wiele DUŻO bardziej fartownych bramek w tym sezonie, np. ja mogę napisać że bramka Savicia ze Stalą to spisek okultystów, przecież ten gość nie potrafi dokopać do bramki a ten jego śmieszny farfocel wpadł MEGA fartownie bo bramkarz się zlitował i sam sobie wbił tę piłkę. Czyli jednak spisek, co? |
Cytat:
Dobrze, że Kuba to strzelił, ale jak już wspomniałem, ten gol dla mnie nie przesądza o niczym, bo mógł go i Sadlok strzelić. To nie był rogal w okienko czy sprytny strzał na boczną siatkę. |
Cytat:
Najpierw po szczupaku Marcina Wasilewskiego piłka trafiła w Krzysztofa Drzazgę, później Pavels Steinbors nabił ją sobie ręką na głowę, a w finale Maciej Śliwa dokonał cudu - przy strzale z pierwszej piłki dotknął jej trzy razy, zanim wpadła do siatki. Widzę tu po prostu trochę farta ale na pewno nie spisek. |
Widać, że wielu idiotów nie rozumie jednej rzeczy: w szatni, na treningu, w trakcie meczu Jakub Błaszczykowski jest piłkarzem - nie właścicielem klubu.
Dlatego Kuba nie robił afery, gdy na treningach/meczach trener Hyballa krzyczał na niego, mówił podniesionym głosem, wydawał polecenia nie pytając o zdanie, być może nawet dawał jakieś kary, gdy coś zawalił. Miał prawo używać przy tym wulgarnego języka, miał prawo mówić do niego na Ty. Nikt z Was, ani sam zainteresowany (słusznie), nie robił afery, gdy trener krzyczał na właściciela: "szybciej, nie schodź do środka, twardziej!". Coś takiego by nie przeszło, gdyby np. Michniewicz krzyczał na Mioduskiego, czy Probierz opierdalał Filipiaka. Prawda? Dlaczego więc, my tolerowaliśmy to, że trener odpierdala takie rzeczy wobec naszego właściciela? Zamiast mówić do niego na pan, grzecznie się kłaniać i uśmiechać? Bo każdy rozumiał, że w szatni Kuba jest piłkarzem. Rozumieją to piłkarze, którzy na treningach pchają go i faulują (tak, tak kopią po kostkach właściciela klubu!), rozumiał to Skowronek który również wydawał polecenia właścicielowi klubu, rozumieli to kibice. Dopiero Hyballa ma z tym jakiś problem, i ewidentnie chciał coś pokazać w ostatnich 7 meczach, nie wystawiając najlepszego w ofensywie piłkarza do składu. Nikt mi nie powie, że jest tak ślepy i nie widzi, że Kuba zasługuje piłkarsko na więcej niż 4 minuty w derbach. O ile jego kariera świadczyła o tym, że może mieć problem ze zrozumieniem otaczającego świata, to jestem w szoku że kibice Wisły nagle przestali to ogarniać. Że cieszynkę robił piłkarz - nie właściciel - i miał do tego święte prawo. Gdyby Lewandowski po kontuzji został odsunięty od składu Bayernu na 7 spotkan to po strzeleniu gola pewnie zrobiłby coś podobnego. |
Ustawka?
Mocny, precyzyjny strzał, piłka odbija się "szczurem", bramkarz trochę spóźniony, przeciwnik kompletnie rozluźniony (końcówka meczu, prowadzą dwoma bramkami, nasi totalnie nieudolni w ofensywie ) ... No już bez jaj z tymi teoriami spiskowymi ... |
https://newonce.sport/artykul/centro...hyballi-z-wisa
Cytat:
|
Cytat:
Kuba komunikacyjnie jest pewnie lepszy niż Hyballa, ale do średniej mu troche brakuje. Duma i honor przydają się jak trzeba wyrwać klub z upadku, ale bywają przeszkodą przy spokojnym budowaniu. Niezrozumienie swojej roli, pozycji, znaczenia gestów byłoby jeszcze gorsze, zakładam wiec tutaj, ze jednak chodziło o konkretny efekt. |
Cytat:
|
Cytat:
Świetny artykuł, który powinni przeczytać wszyscy na tym forum, a w szczególności nasze TRIO z Kubą Błaszczykowskim na czele. Tracimy siły na wewnętrzne wojenki zamiast budować coś z głową. Czeka nas kolejna rewolucja... oby ta kolejna rewolucja nie doprowadziła nas do pierwszej ligi w następnym sezonie. Jakby nie spojrzeć robimy wszystko aby w końcu, w pełni zasłużenie, spaść do pierwszej ligi... Każdy kolejny trener ma coraz słabszą kadrę!!! Strach pomyśleć co przyniesie przyszłość... Mam nadzieje, że nie po przestaniemy tylko na zwolnieniu Hyballi i kilku słabych piłkarzy... może zatrudnilibyśmy w końcu dyrektora sportowego i odbudowali pion sportowy.... a i przydałoby się może stworzyć jakiś dział PR bo obecna komunikacja klub z kibicami to jest dno i wodorosty... |
Co to usuwać?
Jeśli ktoś uważa, że piłkarz Błaszczykowski musi na boisku pamiętać, że jest właścicielem to trzeba być konsekwentym. I zakazać mu plucia, smarkania (!), przeklinania, poprawiania jajek w spodenkach. Widział ktoś, żeby Mioduski takie rzeczy robił w trakcie meczu? Nie rób siary Kuba, jesteś właścicielem. Powinniśmy też zaapelować do Macron o jakiś specjalny strój dla niego. No, bo jak to, krótkie spodenki i krótki rękawek, jak nasze sportowego chłopaki? |
Czyli podsumowując wiemy, że trener Hyballa:
Czy coś pominąłem? Bo jednak dużo już przewinęło się tych żali/domysłów/pewników względem trenera. |
Cytat:
|
Cytat:
Tyle że u nas ten właściciel jest bezsprzecznie najlepszym piłkarzem w kadrze. Nie gra dlatego, że ma kaprys, tylko dlatego, że musi i chce pomóc w postawieniu na nogi, jakby to nie zabrzmiało, swojej inwestycji. To nie jest sytuacja problematyczna, tylko dodatkowy atut, który należy wykorzystać póki jest taka możliwość. Unikanie problemów przez niewystawianie go do meczu kiedy jest w stanie grać i "zrobić różnicę", zwłaszcza w naszej sytuacji kadrowej, gdzie w jego miejsce może zagrać Medved albo inny Mawutor, to strzelanie sobie w stopę. Nawet jeśli trener ma przerośnięte ego, to nie znaczy to, że żeby pokazać kto tu jest trenerem, ma sabotować grę w zespole broniącym się przed spadkiem. To niepoważne i nieprofesjonalne. O ile Kuba był w stanie odreagować sytuację wyłącznie "PR-owo", bez szkody dla gry zespołu, o tyle Hyballa ewidentnie sobie z tym nie poradził. Nie wiem co udowodnił komukolwiek oprócz tego, że dla pokazania kto tu rządzi gotów byłby spuścić zespół z ligi. |
Cytat:
btw Melissa nie pomogła? |
Cytat:
|
Cytat:
U nas teraz to nie był ani pierwszy ani ostatni raz, chyba że ktoś kiedyś w końcu walnie pięścią w stół i sprawi, iż ta "tradycja" w końcu przestanie się opłacać niektórym. Dotykamy tu ogromnej patologii, która skaża polską piłkę od dekad, a tymczasem widzę, że część osób woli przenosić odpowiedzialność i klu problemu na postępowanie poszczególnych trenerów. Świadoma gra na szkodę własnego klubu i wyników, bez względu na to, co dany trener robi czy zrobił, to sportowy kryminał. |
O to właśnie chodzi, jak trener przegiął to się go zwalnia, a nie sabotażem na boisku i słabymi wynikami usprawiedliwia zwolnienie.
|
Uważam, że przegiął zarówno Hyballa jak i klub. Wiadomo, że w takiej sytuacji Hyballa musi odejść bo nie wyobrażam sobie dalszej jego pracy w takich warunkach.
Na marginesie tylko zauważę, że klub wiedział kogo zatrudnia. Oczywiście my jako kibice nie znamy szczegółów umowy i zakresu uprawnień trenera Hyballi ale patrząc jednak historycznie na wcześniejsze jego miejsca pracy wiadomo było, że trener będzie wprowadzał swoje porządki. Wiadomo było, że trener ma charakterek i na pewno go pokaże, w sytuacji gdy nie będzie mógł forsować swoich rozwiązań. Póki wygrywaliśmy było wszystko ok ale potem przyszły porażki i miesiąc miodowy zakończył się z hukiem... Według mnie obie strony są sobie winne zarówno Hyballa jak i klub. Szkoda, że zapomina się przy tym o historii Wisły Kraków i wypracowanej renomie... Niezależnie od okoliczności powinniśmy trzymać poziom... Nie rozumiem wzajemnych uszczypliwości, trenera, zawodników, współwłaściciela, klubu, ani tego, że teraz kibice skaczą sobie do oczu udowadniając kot jest bardziej winny... Traci na tym klub, mamy kolejny rok zmarnowany sezon i nie tyle stoimy w miejscu, co dalej osuwamy się w dół tabeli. Rok temu było 13 miejsce a w tym może być 14 albo nawet 15... Proponowałbym wszystkim lód na głowę bo pracujemy sumiennie na spadek w przyszłym sezonie. Tak nie powinien wyglądać profesjonalny klub. Kogo chcemy ścigać bo myślałem że Europe, a wiele wskazuje na to, że usilnie staramy się aby za ponad rok grać na co dzień z klubami pokroju Odry Opole, Puszczy Niepołomice, czy Chrobrego Głogów... W krótkim czasie trzeci trener jest winny za całe zło... |
Cytat:
Nie wiem, może ktoś sabotował grę, w polskich warunkach to mnie nie zdziwi. Może Sadlok w meczu musi popełnić dwa babole, bo taki jest jego poziom sportowy, może jednak robi to, bo chce zwolnić trenera. Cholera wie. Może grę sabotuje Silva, który pudłuje na potęgę, żeby zwolnić trenera, chociaż za dwa miesiące i tak odchodzi z klubu nie może po prostu zdzierżyć chama na ławce trenerskiej, ale może po prostu jest taki słaby, jak był przez cały okres swojej obecności w Wiśle. Może. Ale widzę, że grę sabotował też sam trener. Trafił swój na swego. Tylko klub cierpi. |
Wszyscy odkąd trener z piłkarzem-wlaścicielem zaczęli drzeć koty. To widać gołym okiem.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
No to może wezmą ten sam typ tylko normalnego człowieka i bedzie cacy?
Z każdego gówna da sie wyjsc lepiej lub gorzej, a samo wpadniecie w gówno nie przekresla szansy na opamiętanie. Niby tracę wiarę jak jeden wpsółwłasciciel zajmuje sie datą założenia KSC a drugi robi pokazówki na boisku, ale gdzieś tam w głębi duszy to sa dobrzy ludzie przecież, myślący :D |
Cytat:
|
Cytat:
I co naglę będzie świetna atmosfera w klubie i wszyscy posypią głowy popiołem? |
Cytat:
Nie uważasz, że to już NAJWYŻSZY czas, by ukrócić tę degrengoladę i to jakim pośmiewiskiem jesteśmy od dwóch tygodni ? Wiem, że nie Ty jesteś osobą, która powinna ujawnić te informację, natomiast czy nie uważasz, że to najwyższa pora, by zarząd to zrobił ? Gówno się leje ciurkiem na nas z każdej strony... |
Cytat:
Prawdziwą przyczyną jest jego warsztat bo obnażył prawdę, do której nikt nie chciał się przyznać i nikt nie miał odwagi jej zauważyć. Nasza kadra nie nadaje się do grania w piłkę nożną na wysokich (średnich) obrotach. Nasza kadra to realne widmo spadku (w tym sezonie nie spadliśmy tylko ze względu na to że leci 1 drużyna nie 3). Sam przyznałeś, że efekt zniżki formy to właśnie przemęczanie. A przyczyna jest prosta nikt z naszej kadry nie zagrał przez ostatnie dwa sezony 6 miesięcy na przyzwoitym poziomie. Więc jasne jest to, że jeden okres przygotowawczy to za mało, żeby to zmienić. Gdyby nasz kadra byłą w stanie zagrać wysoki pressing nawet do 60 minuty do końca sezonu (co moim zdaniem jest nierealne i dlatego od dłuższego czasu mówię o wymianie większości piłkarzy) Siedzielibyśmy gdzieś w okolicach 10 miejsca i nikt nie odważyłby się Hybali zwalniać. |
Cytat:
trochę to robienie kibiców w bambuko, skoro szambo, jak się okazuje, wybiło już wcześniej i rozlało się po całym klubie. A przy okazji, to akurat pytanie nie tylko do ciebie, ktoś wie, co powiedział wiceprezes w związku z wywiadem JCS? Akurat, kiedy miał odpowiedzieć, musiałem odejść od TV. |
Cytat:
|
Cytat:
Widać zwykły i przeciętny trener jak Hyballa jest normalnie za słaby do naszej słabej zgrai kopaczy. Taki morał wynika z twojego postu. Szukajmy zatem cudotwórców takich jak Fornalik czy Tworek, którzy że tak napiszę - mają doświadczenie w kleceniu batów wiadomo z czego :D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl