Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Peter Hyballa trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10351)

Jaroo1 09.05.2021 20:29

Kuba zachował się jak to Kuba, chłop z charakterem, zagryzł zeby i pokazal, że "kto jak nie on"? Udowodnił na boisku, że ma rację i pokazał fucka Hyballi biegnąc do Kmiecika. Problem tylko w tym, że Kuba nie jest tylko piłkarzem i nie może rozdzielać swoich ról na pilkarza/właściciela. Jest legenda klubu, współwłaścicielem, kapitanem i osobą, w której każdy pokłada nadzieję. Dlatego ten gest i jakies obrażanie się w ogole nie powinno mieć miejsca. Bo o ile na piłkarza (nie wiem czy na kapitana druzyny, bo to też czlowiek, który powinien bardziej dzialać w imieniu wszystkich a nie swoim) taki gest jeszcze przystoił, byłby zupełnie zrozumiany w tej sytuacji, to właściciel już nie powinien się w takie gierki bawić. Bo zwyczajnie sam sobie sra do gniazda.

Jeśli już to powinien zwolnić Hyballę i uciąć wszystko w zarodku. No ale jest trio i ono rządzi, a nie sam Kuba. Może inni są za Hyballą albo chcueli temat inaczej rozwiązac? No właście, czyli znowu Kuba sra sam we własne gniazdo dokladając cegiełkę do tej szopki.

Moim zdaniem Kuba powinien bardziej skupić się na jednej roli, albo jest bardziej piłkarzem i z pokora wszystko przyjmuje, albo bardziej wlascicielem i dzieli i rządzi konkretnie. lączenie tych dwóch ról nie jest mozliwe.

Drozd 09.05.2021 21:01

Zwłaszcza kiedy trener też jest uparty... I postanowił sobie postawić na swoim. Teraz go wywala, a on pojedzie do niemiec i zacznie opowiadać co mu ślina na język przyniesie na zasadzie wzajemności. Tylko łatkę przyklei Wiśle i kto wie jak długo będziemy z nią chodzić...

Kurz 09.05.2021 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1566395)
Zwłaszcza kiedy trener też jest uparty... I postanowił sobie postawić na swoim. Teraz go wywala, a on pojedzie do niemiec i zacznie opowiadać co mu ślina na język przyniesie na zasadzie wzajemności. Tylko łatkę przyklei Wiśle i kto wie jak długo będziemy z nią chodzić...

Dlatego unika się zwykle potencjalnie problematycznych sytuacji. Grający właściciel to proszenie się o problemy. Szczególe, jeśli trener ma nie mniejsze ego.

Jaroo1 09.05.2021 21:25

Akurat tym, że Hyballa coś będzie mowił to bym się za bardzo nie przejmował... Ani on żaden europejskiej klasy ekspert żeby go szersza gawiedź posłuchała, ani nie nasze pole wpływów bo i tak żaden trener czy piłkarz z Niemiec do nas nie przyjdzie.
No ale lepiej się żegnać w normalnych stosunkach i żeby pijar szedł w świat jak najlepszy bo gdzieś tam co zawsze może zaprocentować na przyszłosć, chociażby minimalnie.

Na pewno już taki kopacz, który pracował z Hyballą np w Dunskiej do nas nie przyjdzie, jeśli z nim przed transferem pogada hehe

INZAGHI 09.05.2021 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1566387)
Ta pachuwka taka sama jak inspiracje Bashy i cała reszta tego wywodu:

https://files.fm/thumb_show.php?i=4wxmpaks3

Przecież ten gol to kompromitacja obrońców i bramkarza. Co do reszty to włącz mózg jak myślisz.

Blixa 09.05.2021 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1566355)
To znaczy, że nawet profesjonalny piłkarz, któremu płacą w cholerę pieniędzy, nie jest maszyną i jego gra zależy nie tylko od dyspozycji fizycznej, ale i psychicznej.

Jeśli komuś się wydaje, że pieniędzmi zastąpi się "mental", to... no, wydaje mu się.

I to tak niezależnie od Hyballi, Kmiecika, Kuby, Boguskiego, intensywności treningów i w ogóle od spraw bieżących.

Ludzie nie rozumieja ze pieniadze nie motywuja. A traktowanie zawodu pilkarza w tych samych kategoriach co piekarza jest absurdalne. Trener musi umiec dotrzec do pilkarzy w grupie i indiwidualnie a tu pieniadze nie graja zadnej roli.

Smok 10.05.2021 05:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez INZAGHI (Post 1566398)
Przecież ten gol to kompromitacja obrońców i bramkarza. Co do reszty to włącz mózg jak myślisz.

Dla mnie ten gol wgląda , jak zwykła ustawka. Piłka leci 1,5m od słupka, a bramkarz "rzuca sie" i jej nie sięga.
Potem, mimo, że ten gol daje kontakt, Kuba biegnie celebrować go z Kmiecikiem zamiast , jak to zwykle widujemy, zabrac piłke na srodek, by jak najszybciej wznowić gre.

bódyń 10.05.2021 06:34

Ustawka?? Lech pozwolil strzelic bramke Wisle? Pomogli Kubie strzelic bramke?
I ktos w kto uwierzy?

Internet zawsze zaskakuje jednak

Harcownik 10.05.2021 08:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1566406)
Ustawka?? Lech pozwolil strzelic bramke Wisle? Pomogli Kubie strzelic bramke?
I ktos w kto uwierzy?

Internet zawsze zaskakuje jednak

No nieźle, w spisku jest teraz nawet Lech Poznań. Jak tak dalej pójdzie to okaże się że spisek przeciw Niemcowi zawiązali nie Sadlok i Burliga ale sami Iluminaci i Władimir Putin. Jak ktoś chce coś widzieć, w coś uwierzyć, to będzie szedł w zaparte. Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów.

PS
Widziałem wiele DUŻO bardziej fartownych bramek w tym sezonie, np. ja mogę napisać że bramka Savicia ze Stalą to spisek okultystów, przecież ten gość nie potrafi dokopać do bramki a ten jego śmieszny farfocel wpadł MEGA fartownie bo bramkarz się zlitował i sam sobie wbił tę piłkę. Czyli jednak spisek, co?

maxx304 10.05.2021 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Harcownik (Post 1566407)
No nieźle, w spisku jest teraz nawet Lech Poznań. Jak tak dalej pójdzie to okaże się że spisek przeciw Niemcowi zawiązali nie Sadlok i Burliga ale sami Iluminaci i Władimir Putin. Jak ktoś chce coś widzieć, w coś uwierzyć, to będzie szedł w zaparte. Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów.

PS
Widziałem wiele DUŻO bardziej fartownych bramek w tym sezonie, np. ja mogę napisać że bramka Savicia ze Stalą to spisek okultystów, przecież ten gość nie potrafi dokopać do bramki a ten jego śmieszny farfocel wpadł MEGA fartownie bo bramkarz się zlitował i sam sobie wbił tę piłkę. Czyli jednak spisek, co?

Spisek to to nie jest, ale sam przyznaj, że gdyby bramkarz lewą stronę przypilnował, to raczej by nie wpadło. Jest krok do prawej a potem parada do lewej - w sumie farfocel.
Dobrze, że Kuba to strzelił, ale jak już wspomniałem, ten gol dla mnie nie przesądza o niczym, bo mógł go i Sadlok strzelić. To nie był rogal w okienko czy sprytny strzał na boczną siatkę.

Harcownik 10.05.2021 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 1566408)
Spisek to to nie jest, ale sam przyznaj, że gdyby bramkarz lewą stronę przypilnował, to raczej by nie wpadło. Jest krok do prawej a potem parada do lewej - w sumie farfocel.
Dobrze, że Kuba to strzelił, ale jak już wspomniałem, ten gol dla mnie nie przesądza o niczym, bo mógł go i Sadlok strzelić. To nie był rogal w okienko czy sprytny strzał na boczną siatkę.

No jasne, błąd przede wszystkim w ustawieniu muru, piłka tak fartownie poleciała zza muru że bramkarz za późno ją zauważył. Myślę, że spodziewał się że zatrzyma się na murze. Widać to w powtórkach. Nie zmienia to faktu że gol to gol i w każdej kolejce padają fartowne gole. Zresztą te fartowne są najpiękniejsze, np. gol Bogusia z Płockiem (bramkarz Płocka schował ręce zresztą jak kiedyś Kuszczak w meczu z Kolumbią - nikt nie pisał że przekupiła czy zastraszyła go kolumbijska mafia) i kilka lat temu Stilicia zresztą też z Płockiem - coś w tym jest, może płocki trop w spisku ;)? Jeszcze z takich absolutnie kuriozalnych bramek dla Wisły przypomina mi się zajedwabisty gol Macieja Śliwy:

Najpierw po szczupaku Marcina Wasilewskiego piłka trafiła w Krzysztofa Drzazgę, później Pavels Steinbors nabił ją sobie ręką na głowę, a w finale Maciej Śliwa dokonał cudu - przy strzale z pierwszej piłki dotknął jej trzy razy, zanim wpadła do siatki.


Widzę tu po prostu trochę farta ale na pewno nie spisek.

Konrad. 10.05.2021 09:33

Widać, że wielu idiotów nie rozumie jednej rzeczy: w szatni, na treningu, w trakcie meczu Jakub Błaszczykowski jest piłkarzem - nie właścicielem klubu.


Dlatego Kuba nie robił afery, gdy na treningach/meczach trener Hyballa krzyczał na niego, mówił podniesionym głosem, wydawał polecenia nie pytając o zdanie, być może nawet dawał jakieś kary, gdy coś zawalił. Miał prawo używać przy tym wulgarnego języka, miał prawo mówić do niego na Ty.


Nikt z Was, ani sam zainteresowany (słusznie), nie robił afery, gdy trener krzyczał na właściciela: "szybciej, nie schodź do środka, twardziej!". Coś takiego by nie przeszło, gdyby np. Michniewicz krzyczał na Mioduskiego, czy Probierz opierdalał Filipiaka. Prawda?



Dlaczego więc, my tolerowaliśmy to, że trener odpierdala takie rzeczy wobec naszego właściciela? Zamiast mówić do niego na pan, grzecznie się kłaniać i uśmiechać?


Bo każdy rozumiał, że w szatni Kuba jest piłkarzem. Rozumieją to piłkarze, którzy na treningach pchają go i faulują (tak, tak kopią po kostkach właściciela klubu!), rozumiał to Skowronek który również wydawał polecenia właścicielowi klubu, rozumieli to kibice.



Dopiero Hyballa ma z tym jakiś problem, i ewidentnie chciał coś pokazać w ostatnich 7 meczach, nie wystawiając najlepszego w ofensywie piłkarza do składu. Nikt mi nie powie, że jest tak ślepy i nie widzi, że Kuba zasługuje piłkarsko na więcej niż 4 minuty w derbach.



O ile jego kariera świadczyła o tym, że może mieć problem ze zrozumieniem otaczającego świata, to jestem w szoku że kibice Wisły nagle przestali to ogarniać. Że cieszynkę robił piłkarz - nie właściciel - i miał do tego święte prawo. Gdyby Lewandowski po kontuzji został odsunięty od składu Bayernu na 7 spotkan to po strzeleniu gola pewnie zrobiłby coś podobnego.

tomytom 10.05.2021 09:42

Ustawka?
Mocny, precyzyjny strzał, piłka odbija się "szczurem", bramkarz trochę spóźniony, przeciwnik kompletnie rozluźniony (końcówka meczu, prowadzą dwoma bramkami, nasi totalnie nieudolni w ofensywie ) ...
No już bez jaj z tymi teoriami spiskowymi ...

wolfy 10.05.2021 09:46

https://newonce.sport/artykul/centro...hyballi-z-wisa
Cytat:

STRACONA SZANSA

Nie podoba mi się wreszcie, że kolejny raz została zmarnowana szansa zrobienia w Polsce czegoś inaczej niż zwykle. Być może Hyballa kompletnie nie potrafił się dostosować do piłkarzy, których zastał, ale jest też ewentualność, że w ogóle nie powinniśmy oczekiwać, że się do nich dostosuje. Kisimy się od lat w tym samym ligowym sosie, jesteśmy trzydziestą ligą Europy, Wisła od lat to jej coraz mniej solidny średniak, więc można by się czasem zastanowić, czy chatka, w której tkwimy, faktycznie nie jest przypadkiem drewniana, zamiast zaszczuwać przybysza z innego świata mentalnością “Polacy nie gęsi”.

Nie wszystko, co zagraniczne, jest lepsze niż polskie, ale trener piłkarski często tak. Dlatego zwyczajnie żałuję, że tak się to kończy. O tym, czy to Hyballa się do niczego nie nadaje, czy jedynie Wisła związała mu ręce, dowiemy się z jego kolejnych miejsc pracy. Ale nie zmienia to faktu, że obecny układ personalny w Wiśle stracił dla mnie jakąkolwiek wiarygodność, jeśli chodzi o wdrażanie nowych projektów sportowych. Ostatnie dwa lata akurat w tym aspekcie zostały koncertowo zmarnowane.

pan_premier 10.05.2021 09:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1566410)
Widać, że wielu idiotów nie rozumie jednej rzeczy: w szatni, na treningu, w trakcie meczu Jakub Błaszczykowski jest piłkarzem - nie właścicielem klubu.

Konarad, usuń to na Boga :D

Kuba komunikacyjnie jest pewnie lepszy niż Hyballa, ale do średniej mu troche brakuje.

Duma i honor przydają się jak trzeba wyrwać klub z upadku, ale bywają przeszkodą przy spokojnym budowaniu. Niezrozumienie swojej roli, pozycji, znaczenia gestów byłoby jeszcze gorsze, zakładam wiec tutaj, ze jednak chodziło o konkretny efekt.

TSWojtas 10.05.2021 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomytom (Post 1566411)
Ustawka?
Mocny, precyzyjny strzał, piłka odbija się "szczurem", bramkarz trochę spóźniony, przeciwnik kompletnie rozluźniony (końcówka meczu, prowadzą dwoma bramkami, nasi totalnie nieudolni w ofensywie ) ...
No już bez jaj z tymi teoriami spiskowymi ...

nikt nie zabrania innym Naszym wykonawcą wolnych tak uderzać - celnie i mocno - na pweno byłby z tego pożytek

kopaczoholik 10.05.2021 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1566412)


Świetny artykuł, który powinni przeczytać wszyscy na tym forum, a w szczególności nasze TRIO z Kubą Błaszczykowskim na czele.

Tracimy siły na wewnętrzne wojenki zamiast budować coś z głową. Czeka nas kolejna rewolucja... oby ta kolejna rewolucja nie doprowadziła nas do pierwszej ligi w następnym sezonie. Jakby nie spojrzeć robimy wszystko aby w końcu, w pełni zasłużenie, spaść do pierwszej ligi... Każdy kolejny trener ma coraz słabszą kadrę!!!

Strach pomyśleć co przyniesie przyszłość...

Mam nadzieje, że nie po przestaniemy tylko na zwolnieniu Hyballi i kilku słabych piłkarzy... może zatrudnilibyśmy w końcu dyrektora sportowego i odbudowali pion sportowy.... a i przydałoby się może
stworzyć jakiś dział PR bo obecna komunikacja klub z kibicami to jest dno i wodorosty...

Konrad. 10.05.2021 10:11

Co to usuwać?



Jeśli ktoś uważa, że piłkarz Błaszczykowski musi na boisku pamiętać, że jest właścicielem to trzeba być konsekwentym. I zakazać mu plucia, smarkania (!), przeklinania, poprawiania jajek w spodenkach.


Widział ktoś, żeby Mioduski takie rzeczy robił w trakcie meczu?


Nie rób siary Kuba, jesteś właścicielem.


Powinniśmy też zaapelować do Macron o jakiś specjalny strój dla niego. No, bo jak to, krótkie spodenki i krótki rękawek, jak nasze sportowego chłopaki?

_ukoL 10.05.2021 10:14

Czyli podsumowując wiemy, że trener Hyballa:
  1. skomentował stratę Boguskiego w meczu z Płockiem słynnym "fucking legend",
  2. odstawił od składu KB i wysłał go na trening juniorów,
  3. nie pozwolił drużynie zjeść wspólnego świątecznego śniadania, bo kolidowało z godziną treningu,
  4. wysłał do "klubu kokosa" JCS i Chucę,
  5. celowo trzymał na ławce rezerwowych KB chcąc mu "coś" udowodnić,
  6. chciał usunąć ze sztabu szkoleniowego Kazimierza Kmiecika,
  7. uparł się na Medveda w pierwszym składzie (nie mając podstaw w statystykach ku temu).

Czy coś pominąłem? Bo jednak dużo już przewinęło się tych żali/domysłów/pewników względem trenera.

INZAGHI 10.05.2021 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1566410)
Widać, że wielu idiotów nie rozumie jednej rzeczy: w szatni, na treningu, w trakcie meczu Jakub Błaszczykowski jest piłkarzem - nie właścicielem klubu.


Dlatego Kuba nie robił afery, gdy na treningach/meczach trener Hyballa krzyczał na niego, mówił podniesionym głosem, wydawał polecenia nie pytając o zdanie, być może nawet dawał jakieś kary, gdy coś zawalił. Miał prawo używać przy tym wulgarnego języka, miał prawo mówić do niego na Ty.


Nikt z Was, ani sam zainteresowany (słusznie), nie robił afery, gdy trener krzyczał na właściciela: "szybciej, nie schodź do środka, twardziej!". Coś takiego by nie przeszło, gdyby np. Michniewicz krzyczał na Mioduskiego, czy Probierz opierdalał Filipiaka. Prawda?



Dlaczego więc, my tolerowaliśmy to, że trener odpierdala takie rzeczy wobec naszego właściciela? Zamiast mówić do niego na pan, grzecznie się kłaniać i uśmiechać?


Bo każdy rozumiał, że w szatni Kuba jest piłkarzem. Rozumieją to piłkarze, którzy na treningach pchają go i faulują (tak, tak kopią po kostkach właściciela klubu!), rozumiał to Skowronek który również wydawał polecenia właścicielowi klubu, rozumieli to kibice.



Dopiero Hyballa ma z tym jakiś problem, i ewidentnie chciał coś pokazać w ostatnich 7 meczach, nie wystawiając najlepszego w ofensywie piłkarza do składu. Nikt mi nie powie, że jest tak ślepy i nie widzi, że Kuba zasługuje piłkarsko na więcej niż 4 minuty w derbach.



O ile jego kariera świadczyła o tym, że może mieć problem ze zrozumieniem otaczającego świata, to jestem w szoku że kibice Wisły nagle przestali to ogarniać. Że cieszynkę robił piłkarz - nie właściciel - i miał do tego święte prawo. Gdyby Lewandowski po kontuzji został odsunięty od składu Bayernu na 7 spotkan to po strzeleniu gola pewnie zrobiłby coś podobnego.

pisz na onecie, podobny poziom głupoty

MaLk 10.05.2021 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1566396)
Dlatego unika się zwykle potencjalnie problematycznych sytuacji. Grający właściciel to proszenie się o problemy. Szczególe, jeśli trener ma nie mniejsze ego.

OK. W normalnych okolicznościach, gdzie jest to wyraz jakiejś fanaberii czy nepotyzmu właściciela, niczym kiedyś Burdenski.

Tyle że u nas ten właściciel jest bezsprzecznie najlepszym piłkarzem w kadrze. Nie gra dlatego, że ma kaprys, tylko dlatego, że musi i chce pomóc w postawieniu na nogi, jakby to nie zabrzmiało, swojej inwestycji. To nie jest sytuacja problematyczna, tylko dodatkowy atut, który należy wykorzystać póki jest taka możliwość.

Unikanie problemów przez niewystawianie go do meczu kiedy jest w stanie grać i "zrobić różnicę", zwłaszcza w naszej sytuacji kadrowej, gdzie w jego miejsce może zagrać Medved albo inny Mawutor, to strzelanie sobie w stopę. Nawet jeśli trener ma przerośnięte ego, to nie znaczy to, że żeby pokazać kto tu jest trenerem, ma sabotować grę w zespole broniącym się przed spadkiem. To niepoważne i nieprofesjonalne.

O ile Kuba był w stanie odreagować sytuację wyłącznie "PR-owo", bez szkody dla gry zespołu, o tyle Hyballa ewidentnie sobie z tym nie poradził. Nie wiem co udowodnił komukolwiek oprócz tego, że dla pokazania kto tu rządzi gotów byłby spuścić zespół z ligi.

Ogryzek 10.05.2021 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez INZAGHI (Post 1566418)
pisz na onecie, podobny poziom głupoty

Najpierw zacznij czytać swoje "produkty" piśmiennicze na forum równie krytycznie. Wczoraj już dałeś "popis" sugerując jakieś "sb-eckie smrody" w kontekście Kazia Kmiecika w niby żarcie na poziomie parchatych z drugiej strony Błoń.

btw
Melissa nie pomogła?

Dzinus 10.05.2021 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1566419)
OK. W normalnych okolicznościach, gdzie jest to wyraz jakiejś fanaberii czy nepotyzmu właściciela, niczym kiedyś Burdenski.

Tyle że u nas ten właściciel jest bezsprzecznie najlepszym piłkarzem w kadrze. Nie gra dlatego, że ma kaprys, tylko dlatego, że musi i chce pomóc w postawieniu na nogi, jakby to nie zabrzmiało, swojej inwestycji. To nie jest sytuacja problematyczna, tylko dodatkowy atut, który należy wykorzystać póki jest taka możliwość.

Unikanie problemów przez niewystawianie go do meczu kiedy jest w stanie grać i "zrobić różnicę", zwłaszcza w naszej sytuacji kadrowej, gdzie w jego miejsce może zagrać Medved albo inny Mawutor, to strzelanie sobie w stopę. Nawet jeśli trener ma przerośnięte ego, to nie znaczy to, że żeby pokazać kto tu jest trenerem, ma sabotować grę w zespole broniącym się przed spadkiem. To niepoważne i nieprofesjonalne.

O ile Kuba był w stanie odreagować sytuację wyłącznie "PR-owo", bez szkody dla gry zespołu, o tyle Hyballa ewidentnie sobie z tym nie poradził. Nie wiem co udowodnił komukolwiek oprócz tego, że dla pokazania kto tu rządzi gotów byłby spuścić zespół z ligi.

1906% poparcia dla tego postu. Generalnie chyba wszyscy (rozsądni) się zgodzą, że zawinił zarówno zarząd jak i trener. Nie rozumiem lasu rąk ludzi, którzy uważają, że Hyballa nie zrobił nic złego. Zrobił - nie on jeden, ale jednak zrobił. Bo chyba nikt rozsądny tutaj nie powie, że ruch Medved>Kuba miał jakikolwiek sens dla kogokolwiek

Markus 10.05.2021 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1566332)
To nie ma sensu, chyba że założymy, że taka sytuacja zdarza się co kilka miesięcy od lat, bo mniej więcej z taką częstotliwością występuje ten objaw.

Niestety wszystko się zgadza, bo w całej naszej lidze, nie tylko w Wiśle, dość regularnie i często dochodzi do sytuacji, w której piłkarze grają przeciwko trenerowi, na jego zwolnienie.

U nas teraz to nie był ani pierwszy ani ostatni raz, chyba że ktoś kiedyś w końcu walnie pięścią w stół i sprawi, iż ta "tradycja" w końcu przestanie się opłacać niektórym.

Dotykamy tu ogromnej patologii, która skaża polską piłkę od dekad, a tymczasem widzę, że część osób woli przenosić odpowiedzialność i klu problemu na postępowanie poszczególnych trenerów. Świadoma gra na szkodę własnego klubu i wyników, bez względu na to, co dany trener robi czy zrobił, to sportowy kryminał.

Drozd 10.05.2021 11:50

O to właśnie chodzi, jak trener przegiął to się go zwalnia, a nie sabotażem na boisku i słabymi wynikami usprawiedliwia zwolnienie.

kopaczoholik 10.05.2021 12:09

Uważam, że przegiął zarówno Hyballa jak i klub. Wiadomo, że w takiej sytuacji Hyballa musi odejść bo nie wyobrażam sobie dalszej jego pracy w takich warunkach.

Na marginesie tylko zauważę, że klub wiedział kogo zatrudnia. Oczywiście my jako kibice nie znamy szczegółów umowy i zakresu uprawnień trenera Hyballi ale patrząc jednak historycznie na wcześniejsze jego miejsca pracy wiadomo było, że trener będzie wprowadzał swoje porządki. Wiadomo było, że trener ma charakterek i na pewno go pokaże, w sytuacji gdy nie będzie mógł forsować swoich rozwiązań. Póki wygrywaliśmy było wszystko ok ale potem przyszły porażki i miesiąc miodowy zakończył się z hukiem...

Według mnie obie strony są sobie winne zarówno Hyballa jak i klub. Szkoda, że zapomina się przy tym o historii Wisły Kraków i wypracowanej renomie... Niezależnie od okoliczności powinniśmy trzymać poziom...

Nie rozumiem wzajemnych uszczypliwości, trenera, zawodników, współwłaściciela, klubu, ani tego, że teraz kibice skaczą sobie do oczu udowadniając kot jest bardziej winny...

Traci na tym klub, mamy kolejny rok zmarnowany sezon i nie tyle stoimy w miejscu, co dalej osuwamy się w dół tabeli. Rok temu było 13 miejsce a w tym może być 14 albo nawet 15...

Proponowałbym wszystkim lód na głowę bo pracujemy sumiennie na spadek w przyszłym sezonie. Tak nie powinien wyglądać profesjonalny klub. Kogo chcemy ścigać bo myślałem że Europe, a wiele wskazuje na to, że usilnie staramy się aby za ponad rok grać na co dzień z klubami pokroju Odry Opole, Puszczy Niepołomice, czy Chrobrego Głogów...

W krótkim czasie trzeci trener jest winny za całe zło...

MaLk 10.05.2021 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1566433)
O to właśnie chodzi, jak trener przegiął to się go zwalnia, a nie sabotażem na boisku i słabymi wynikami usprawiedliwia zwolnienie.

Dalej nie wiadomo, kto sabotuje grę. Kuba wchodząc na dwie minuty przed końcem meczu przy stanie 1-4 czy strzelając bramkę 6 minut po wejściu na boisko, kiedy łaskawie dostał trochę więcej czasu?

Nie wiem, może ktoś sabotował grę, w polskich warunkach to mnie nie zdziwi. Może Sadlok w meczu musi popełnić dwa babole, bo taki jest jego poziom sportowy, może jednak robi to, bo chce zwolnić trenera. Cholera wie. Może grę sabotuje Silva, który pudłuje na potęgę, żeby zwolnić trenera, chociaż za dwa miesiące i tak odchodzi z klubu nie może po prostu zdzierżyć chama na ławce trenerskiej, ale może po prostu jest taki słaby, jak był przez cały okres swojej obecności w Wiśle. Może.

Ale widzę, że grę sabotował też sam trener. Trafił swój na swego. Tylko klub cierpi.

Drozd 10.05.2021 12:21

Wszyscy odkąd trener z piłkarzem-wlaścicielem zaczęli drzeć koty. To widać gołym okiem.

INZAGHI 10.05.2021 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1566420)
Najpierw zacznij czytać swoje "produkty" piśmiennicze na forum równie krytycznie. Wczoraj już dałeś "popis" sugerując jakieś "sb-eckie smrody" w kontekście Kazia Kmiecika w niby żarcie na poziomie parchatych z drugiej strony Błoń.

btw
Melissa nie pomogła?

Kolego, o Kmieciku nie pisałem w ogóle więc ci się coś zdrowo pod kopułką zagrzało.

Ogryzek 10.05.2021 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez INZAGHI (Post 1566438)
Kolego, o Kmieciku nie pisałem w ogóle więc ci się coś zdrowo pod kopułką zagrzało.

Przepraszam. To miało być do itala

serek.c2 10.05.2021 12:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1566437)
Wszyscy odkąd trener z piłkarzem-wlaścicielem zaczęli drzeć koty. To widać gołym okiem.

A może gołym okiem widzisz zmęczonych zawodników, którzy zwyczajnie mają kryzys fizyczny, bo trener chce ich wprowadzić na wyższy poziom wytrenowania i nie odpuszcza obciążeń? Chcesz trenera na dłuższy okres czasu, który będzie prowadził zespół twardą ręką, z obciążeniami jak "na zachodzie", a nie dopuszczasz do siebie myśli, że nieprzyzwyczajeni do takiej intensywności zawodnicy, mogą zwyczajne być pod formą (nie dość, że umiejętności czysto piłkarskie niewielkie, to jeszcze nagromadzone zmęczenie)? To od razu musi być sabotaż, brak ambicji? Ile można o tym pisać? Efekty takiego treningu przyjdą, ale po drodze liczmy się z efektami ubocznymi.

Ajax 10.05.2021 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1566441)
A może gołym okiem widzisz zmęczonych zawodników, którzy zwyczajnie mają kryzys fizyczny, bo trener chce ich wprowadzić na wyższy poziom wytrenowania i nie odpuszcza obciążeń? Chcesz trenera na dłuższy okres czasu, który będzie prowadził zespół twardą ręką, z obciążeniami jak "na zachodzie", a nie dopuszczasz do siebie myśli, że nieprzyzwyczajeni do takiej intensywności zawodnicy, mogą zwyczajne być pod formą (nie dość, że umiejętności czysto piłkarskie niewielkie, to jeszcze nagromadzone zmęczenie)? To od razu musi być sabotaż, brak ambicji? Ile można o tym pisać? Efekty takiego treningu przyjdą, ale po drodze liczmy się z efektami ubocznymi.

Raczej nie przyjdą bo przyjdzie nowy trener kolega. To że drużyna gra gorzej po obciążeniach to normalne utrzymaliśmy się bo spadał jeden klub. Ale sprowadzanie Hyballi tylko po to żeby po pół roku go wywalić i oddać znowu pod trenowanie kogoś kto odpuści zawodnikom jest troszkę kontr produktywne.

pan_premier 10.05.2021 13:11

No to może wezmą ten sam typ tylko normalnego człowieka i bedzie cacy?

Z każdego gówna da sie wyjsc lepiej lub gorzej, a samo wpadniecie w gówno nie przekresla szansy na opamiętanie.


Niby tracę wiarę jak jeden wpsółwłasciciel zajmuje sie datą założenia KSC a drugi robi pokazówki na boisku, ale gdzieś tam w głębi duszy to sa dobrzy ludzie przecież, myślący :D

serek.c2 10.05.2021 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1566445)
Raczej nie przyjdą bo przyjdzie nowy trener kolega. To że drużyna gra gorzej po obciążeniach to normalne utrzymaliśmy się bo spadał jeden klub. Ale sprowadzanie Hyballi tylko po to żeby po pół roku go wywalić i oddać znowu pod trenowanie kogoś kto odpuści zawodnikom jest troszkę kontr produktywne.

Cały czas zakładasz, że trenera ktoś chce zwolnić ze względu na jego metody szkoleniowe.

Ajax 10.05.2021 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 1566446)
No to może wezmą ten sam typ tylko normalnego człowieka i bedzie cacy?

Z każdego gówna da sie wyjsc lepiej lub gorzej, a samo wpadniecie w gówno nie przekresla szansy na opamiętanie.


Niby tracę wiarę jak jeden wpsółwłasciciel zajmuje sie datą założenia KSC a drugi robi pokazówki na boisku, ale gdzieś tam w głębi duszy to sa dobrzy ludzie przecież, myślący :D

A co to da jeśli już wiemy, że nasze grajki nie są w stanie wytrzymać gangpresiingu więcej niż 5 meczy w sezonie. Biegamy po 120 km ale to za mało żeby przykryć to jak beznadziejnych mamy piłkarzy. Każdy trener mający jakiś średni warsztat, pojęcie o piłce oraz jaja dojdzie do tego samego wniosku. Nasza kadra to dno i tyle. I co zamiast jak Hyballa krzyczeć i nie przekładać dzielenia się jajkiem napisze im rozprawkę pt "Mam do Ciebie bardzo wielki szacunek i bardzo lubię Cię przytulać ale niestety wydaje mi się, że twoje umiejętności piłarskie nie wskazują na to, że powinieneś zawodowo grać w piłkę w ekstraklasie".

I co naglę będzie świetna atmosfera w klubie i wszyscy posypią głowy popiołem?

DeadOrAlive 10.05.2021 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1566447)
Cały czas zakładasz, że trenera ktoś chce zwolnić ze względu na jego metody szkoleniowe.

A może dość już tych półprawd, niedomówień ?

Nie uważasz, że to już NAJWYŻSZY czas, by ukrócić tę degrengoladę i to jakim pośmiewiskiem jesteśmy od dwóch tygodni ? Wiem, że nie Ty jesteś osobą, która powinna ujawnić te informację, natomiast czy nie uważasz, że to najwyższa pora, by zarząd to zrobił ?

Gówno się leje ciurkiem na nas z każdej strony...

Ajax 10.05.2021 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1566447)
Cały czas zakładasz, że trenera ktoś chce zwolnić ze względu na jego metody szkoleniowe.

Bezpośrednio trenera chcą moim zdaniem zwolnić za to że jest gburem. (Ale to było wiadomo od samego początku)

Prawdziwą przyczyną jest jego warsztat bo obnażył prawdę, do której nikt nie chciał się przyznać i nikt nie miał odwagi jej zauważyć. Nasza kadra nie nadaje się do grania w piłkę nożną na wysokich (średnich) obrotach. Nasza kadra to realne widmo spadku (w tym sezonie nie spadliśmy tylko ze względu na to że leci 1 drużyna nie 3).

Sam przyznałeś, że efekt zniżki formy to właśnie przemęczanie. A przyczyna jest prosta nikt z naszej kadry nie zagrał przez ostatnie dwa sezony 6 miesięcy na przyzwoitym poziomie. Więc jasne jest to, że jeden okres przygotowawczy to za mało, żeby to zmienić.

Gdyby nasz kadra byłą w stanie zagrać wysoki pressing nawet do 60 minuty do końca sezonu (co moim zdaniem jest nierealne i dlatego od dłuższego czasu mówię o wymianie większości piłkarzy) Siedzielibyśmy gdzieś w okolicach 10 miejsca i nikt nie odważyłby się Hybali zwalniać.

Aalcman 10.05.2021 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1566447)
Cały czas zakładasz, że trenera ktoś chce zwolnić ze względu na jego metody szkoleniowe.

Ale wiesz, przed meczem, Bałaziński mówił, że na decyzje przyjdzie czas po tym, jak przeanalizowany zostanie sezon/runda :)

trochę to robienie kibiców w bambuko, skoro szambo, jak się okazuje, wybiło już wcześniej i rozlało się po całym klubie.

A przy okazji, to akurat pytanie nie tylko do ciebie, ktoś wie, co powiedział wiceprezes w związku z wywiadem JCS? Akurat, kiedy miał odpowiedzieć, musiałem odejść od TV.

Drozd 10.05.2021 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1566441)
A może gołym okiem widzisz zmęczonych zawodników, którzy zwyczajnie mają kryzys fizyczny, bo trener chce ich wprowadzić na wyższy poziom wytrenowania i nie odpuszcza obciążeń? Chcesz trenera na dłuższy okres czasu, który będzie prowadził zespół twardą ręką, z obciążeniami jak "na zachodzie", a nie dopuszczasz do siebie myśli, że nieprzyzwyczajeni do takiej intensywności zawodnicy, mogą zwyczajne być pod formą (nie dość, że umiejętności czysto piłkarskie niewielkie, to jeszcze nagromadzone zmęczenie)? To od razu musi być sabotaż, brak ambicji? Ile można o tym pisać? Efekty takiego treningu przyjdą, ale po drodze liczmy się z efektami ubocznymi.

Można oczywiście wszystko tłumaczyć zmęczeniem, ale niektórych zachowań nie można. Patrz pierwsza bramka w Bielsku. I wiele innych sytuacji. Dodatkowo kiedy utrzymanie zrobiło się zagrożone to sił nagle przybyło, a jak stało się pewne to ubyło. Można było mieć wątpliwości, ale Kuba ostatnio je rozwiał...

Ogryzek 10.05.2021 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1566451)
Bezpośrednio trenera chcą moim zdaniem zwolnić za to że jest gburem. (Ale to było wiadomo od samego początku)

Prawdziwą przyczyną jest jego warsztat bo obnażył prawdę, do której nikt nie chciał się przyznać i nikt nie miał odwagi jej zauważyć. Nasza kadra nie nadaje się do grania w piłkę nożną na wysokich (średnich) obrotach. Nasza kadra to realne widmo spadku (w tym sezonie nie spadliśmy tylko ze względu na to że leci 1 drużyna nie 3).

Sam przyznałeś, że efekt zniżki formy to właśnie przemęczanie. A przyczyna jest prosta nikt z naszej kadry nie zagrał przez ostatnie dwa sezony 6 miesięcy na przyzwoitym poziomie. Więc jasne jest to, że jeden okres przygotowawczy to za mało, żeby to zmienić.

Gdyby nasz kadra byłą w stanie zagrać wysoki pressing nawet do 60 minuty do końca sezonu (co moim zdaniem jest nierealne i dlatego od dłuższego czasu mówię o wymianie większości piłkarzy) Siedzielibyśmy gdzieś w okolicach 10 miejsca i nikt nie odważyłby się Hybali zwalniać.

No to nie pozostaje nam inna opcja jak zatrudnić (Jak to pisał jeden z kolegów) trenera cudotwórce, który z guana wykręci bat i będzie nim zgrabnie wiwijał.

Widać zwykły i przeciętny trener jak Hyballa jest normalnie za słaby do naszej słabej zgrai kopaczy. Taki morał wynika z twojego postu.

Szukajmy zatem cudotwórców takich jak Fornalik czy Tworek, którzy że tak napiszę - mają doświadczenie w kleceniu batów wiadomo z czego :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl