Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

qqxlan 05.02.2013 01:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1297459)
Szkoda tylko, że mimo że od 5 lat rządzi PO, to w wypowiedziach tych "przeciwników również Tuska" widać tylko jechanie po Kaczorze, Maciarence, "chytrej" Kaczyńskiej, moherach i Rydzyku.

Wiesz dlaczego widac tylko jechanie po Kaczce i po innych spod Waszego znaku? Poniewaz gdyby tu Wszyscy Wychwalali Tuska tak jak Wy to robicie z Kaczynskim to bylbym pierwszy ktory nazwalby Chu* ja po imieniu, ale jak narazie to czytam jaki ten Tusk zly i jaki ten Kaczynski dobry. I kazdy kto napisze ze obaj sa z jednej gliny jest zwymyslany od komuchow paligniotow lewakow lemingow itd itp



Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1297459)
Dajesz cytat, ciekawy jestem tu pisze o Kaczyńskim jak o Bogu ? Bo znam ludzi i to w rządzie, którzy uważają że Tusk jest dotknięty "boskim geniuszem".... :>

Wszyscy jestescie jego obroncami :), przyklad? miedzy innymi moja wypowiedz. Zareagowales jakbym obrazil Ci rodzicow zone albo dzieci! Wiekszosc wpisow Drozda, Wislaka68 są tutaj najlepszym przykladem. Nie daj Boze, zeby pojawil sie tutaj ktos kto nie lubi Kaczynskiego Macierewicza, albo napisze cos o Marcie Kaczynskiej o kimkolwiek spod znaku PIS, jest zwymyslany od najgorszych a dyskusja potrafi trwac tygodniami jakby zblizal sie koniec swiata...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1297459)
Znasz jakąś liczącą się obecnie partię, która nie ma "dyktatora" (czyli lidera)? A Tusk? A Palikot który swoje nazwisko ma nawet w nazwie partii?

Tak wiem kazda partia ma lidera ale ten lider zmienia sie po przegranych wyborach,bo to oznacza ze nie daje rady, ale Kaczynski to przeciez nie jest zwyyyykly czloooowiek to Heros to niemalze Bog...
Poza tym juz mowilem ze w Polsce scena polityczna to bagno i wtracilem sie tylko dlatego poniewaz niemoge juz wiecj sluchac/czytac jak sie tutaj czci klamce i oszusta. takiego samego oszusta jak Tusk, jak Palikot jak Pawlak itd



Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1297459)
Mylisz się. To Ty przedkładasz swoją nienawiść wyżej od braci po szalu . Nienawiść do każdego kto nie myśli jak "leming" i śmie mieć inne zdanie.

Ja? czy ja pisze pod kazdym postem ktory wychwala Kaczynskiego? Jezeli by tak bylo to temat mialby 2x wiecej stron :) A zwroc uwage co sie dzieje jak ktos cos napisze o Kaczynskim? Sam zrobilem maly eksperyment i napisalem cos o tym zeby Marta Kaczynska oddala kase z odszkodowania jesli nie wierzy ze to by wypadek tylko upiera sie przy zamachu. Myslalem ze mnie zjedza. notabene sam doskonale widze mataczenie rzadu Tuska oraz Ruskich w calej sprawie i wcale mi sie to nie podoba, ale rowniez nie podoba mi sie ze ta katastrofa/zamach jest wykorzystywana do gry politycznej. Zrobic po cichu ekspertyzy, czolowa partia polityczna nie ma pieniedzy zeby wynajac najemnikow? Ktorzy mogliby pobrac probki do badan? Przeciez to nie jest USA to nie jest Skandynawia w CCCP wszyscy biora w lape, ale po co wyjasnic po cichu i szybko jak mozna na tym uprawiac polityke jeszcze przez kilka dobrych lat...



Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1297459)
Mów za siebie. Nawiasem mówiąc, jesteś w bardzo doborowej i zgranej ekipie "przeciwników PO" : Ty, AS82, "kop w ryj" Szpenio, "klata" Pysio (pokemon wszechczasów tego forum), nr 1 wśród Pokemonów 2012 - "szczeniaczek nie moze uzywac kondonka" Bobek90, "strzelałbym z procy do Tu154" sialalalala , "liżący po fiutach" Cortezz, "jebło to jebło, po ch*j drążycie" Cayenne itp . Jak to jest, że prawie każdy zwolennik lub kryptozwolennik PO na tym forum potrafi jedynie bełkotać o Kaczorach, Rydzykach, a wychłostany argumentami ucieka co niepyszny. Jedynym z kryptopeowców, z którym da się tu czasem podyskutować jest emj10. Prawdziwa PO/SLD/Palikotowska pustynia intelektualna...

Jak to jest ze prawie kazdego kto nie pieje z zachwytu nad kaczynskim nazywacie lemingiem, lewakiem komuchem... ale o to juz pytalem na poczatku tego posta...

Na koniec zapytam o jeszcze jedna rzecz na ktora nie otrzymaem odpowiedzi:
Dlaczego kancelaria Prezydenta nie sprawdzila badz nie zareagowala na to jak przygotowana byla wizyta z 10 kwietnia? wystarczylo tylko zeby ktos zwrocil uwage ze zwierzchnik Polskich sil zbrojnych leci lotem ktory nie jest lotem wojskowym lecz cywilnym? Tak niewiele a jak wiele zmienia, prawda? Wtedy ruscy musieliby wydac wrak, czarne skrzynki, nie zdjetoby dodatkowego oprzyrzadowania itd

emj10 05.02.2013 01:30

No to doczekałem się nowego rozdania jeśli chodzi o zaszufladkowanie w tym temacie i tym razem trafiłem do przegródki z napisem "kryptopeowiec". Nie obrażam się w żadnym razie, ale brzmi to strasznie i śmiesznie w kontekście tego, że więcej niż jeden raz zdarzyło mi się zmarnować głos na tą "watahę" z krwiożerczym Kaczorem pożerającym wieczorami dzieci na czele, a smutnego, bezradnego i pozostawionego samotnie w kącie Donka nigdy nie obdarzyłem takim zaufaniem.

Nie będę odkrywczy, ale wyzywanie od lemingów i innych zrobiło swoje co wywołało akcję-reakcję.

JEDREK76 05.02.2013 02:09

Przede wszystkim ta kwestia powinna znaleźć się w temacie smoleńskim, ale skoro już znalazła się tutaj...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1297468)
[...]Na koniec zapytam o jeszcze jedna rzecz na ktora nie otrzymaem odpowiedzi:
Dlaczego kancelaria Prezydenta nie sprawdzila badz nie zareagowala na to jak przygotowana byla wizyta z 10 kwietnia? wystarczylo tylko zeby ktos zwrocil uwage ze zwierzchnik Polskich sil zbrojnych leci lotem ktory nie jest lotem wojskowym lecz cywilnym? Tak niewiele a jak wiele zmienia, prawda? Wtedy ruscy musieliby wydac wrak, czarne skrzynki, nie zdjetoby dodatkowego oprzyrzadowania itd

Mylisz się, bo to był lot wojskowy (samolot wojskowy, piloci, lotnisko etc. etc.). A co do reszty widzisz ile razy można odpowiadać na tą samą kwestię (temat smoleński s.76)? Abyś znalazł odpowiedź na swoje pytanie "dlaczego Kancelaria Prezydenta nie reagowała...?" wystarczyłoby zapoznać się z raportem komisji Millera. Wówczas miałbyś pełny obraz zarówno tego, że reagowała, jak i tego, że jej reakcje były ignorowane przez stronę rosyjską przy pełnej akceptacji takiego stanu rzeczy przez urzędników KPRM i MSZ. Pozwolę sobie zacytować także swoje słowa z lipca oraz fragmenty raportu komisji Millera

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76
[...] Co ciekawe Rosjanie podejmowali się jedynie rozmów na temat organizacji wizyty Tuska w dniu 7 kwietnia, argumentując to w sposób absurdalny, iż nie ma w ich grupie osób będących odpowiednikami urzędników Kancelarii Prezydenta, w ten sposób urzędnicy Kancelarii Prezydenta zostali niejako wykluczeni z udziału w tychże rozmowach. To pokazuje w jaki sposób od samego początku rozgrywany był Prezydent RP przez rosjan, przy akceptacji tego stanu rzeczy przez urzędników MSZ.

"[...] Mariusz Handzlik zwrócił się pismem z dnia 16 marca 2010 roku do
Ministra Radosława Sikorskiego o pomoc Ministerstwa Spraw Zagranicznych i
Ambasady RP w Moskwie w przeprowadzeniu w Rosji w dniach 18-19 marca
2010 roku konsultacji z przedstawicielami Administracji Prezydenta Rosji
,
Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej (k. 183
tom VII). Analogiczne w treści pismo Mariusz Handzlika wysłał Andrzejowi
Kremerowi z MSZ, do wiadomości Jarosława Bratkiewicza i Jerzego Bahra
Ambasadora RP w Moskwie (k. 252 tom VII, k. 1082 tom VIIIE). Kolejnym
pismem z dnia 16 marca 2010 roku Mariusz Handzlik zwrócił się do Jerzego
Bahra z prośbą o uczestniczenie ambasadora tytularnego Tomasza Turowskiego
w rozmowach w Moskwie w dniach 18–19 marca 2010 roku (k. 1083 tom
VIIIE). Z kolei Kazimierz Kuberski zwrócił się w dniu 16 marca 2010 roku do
Cezarego Króla z MSZ z prośbą o przygotowanie materiałów tezowo-informacyjnych
w związku z konsultacjami Mariusza Handzlika w Moskwie oraz
do Janusza Strużyny z prośbą o zarezerwowanie biletów na wyjazd do Moskwy
dla Mariusza Handzlika, K. Kuberskiego, M. Jakubika (k. 193 tom VII, k. 1081
tom VIIIE). Jeszcze tego samego dnia, tj. 16 marca 2010 roku Jerzy Bahr
skierował pismo do Mariusza Handzlika, w którym poinformował, iż w związku
z przyjazdem grupy przygotowawczej dotyczącej kwietniowych uroczystości
katyńskich, tj. Tomasza Arabskiego i Andrzeja Kremera w dniach 17–18 marca
2010 roku, nie jest możliwe zaplanowanie spotkań Mariusza Handzlika w dniu 19
marca 2010 roku. Jerzy Bahr sugerował, aby Mariusz Handzlik, w porozumieniu
z MSZ, zaplanował inny termin wizyty w Moskwie, po pobycie wspomnianej
grupy przygotowawczej
(k. 249 tom VIIA, k. 1084-1086 tom VIIIE). [...]"

"[...] Zgodnie z zaplanowanym programem wizyty, w dniu 17 marca 2010 roku
w Moskwie doszło do spotkania Tomasza Arabskiego Szefa KPRM z Ministrem
Jurijem Uszakowem. W spotkaniu w restauracji „Dorian Grey” ze strony MSZ
Federacji Rosyjskiej mieli uczestniczyć Władimir Siedych Zastępca III
Europejskiego Departamentu MSZ i Siergiej Siemionow Zastępca Kierownika
Wydziału Polskiego III ED. Tomaszowi Arabskiemu miał towarzyszyć Piotr
Marciniak, Marek Bogacki i Justyna Gładyś. Ostatecznie rozmowy odbyły się w
„cztery oczy” jedynie z udziałem Justyny Gładyś w charakterze tłumacza.
Spotkanie poświęcone było przygotowaniom do spotkania Premierów Donalda
Tuska i Władimira Putina oraz agendy ich rozmów. W drugiej części spotkania
uczestniczył również Igor Sieczyn Wicepremier Federacji Rosyjskiej. Rozmowa z
I. Sieczynem nie dotyczyła jedynie uroczystości w dniu 7 kwietnia 2010 roku, ale
również wzajemnych relacji polsko - rosyjskich. [...]"


"[...] W. Kitajew przeprosił za nieobecność strony rosyjskiej w Smoleńsku w
pierwszym dniu pobytu polskiej grupy przygotowawczej (24.03), tłumacząc ją
złymi warunkami atmosferycznymi uniemożliwiającymi wylądowanie na lotnisku
wojskowym w Smoleńsku samolotu z Moskwy, którym planowała przylecieć delegacja rosyjska. Jednocześnie zapewnił, że 7 kwietnia nie będzie tego typu
problemów i wszystkie samoloty specjalne z Polski zostaną przyjęte na lotnisku
wojskowym w Smoleńsku. [...] Strona rosyjska zapewniła, że wszystkie samoloty zostaną
przyjęte, a wymagane parametry lotniska wojskowego w Smoleńsku przekażą
notą do MSZ RP. Ustalono, że odprawa na lotnisku delegacji będzie miała
charakter kurtuazyjny. [...]
Przebieg i ustalenia ze spotkana odtwarzano również na podstawie zeznań
świadków, którzy wskazują, iż po rozmowach dotyczących 7 kwietnia, wybrane
osoby kontynuowały rozmowy dotyczące uroczystości 10 kwietnia, jak ustalono
nie były to osoby z Kancelarii Prezydenta. [...]
Agnieszka Wielowieyska przesłuchana w charakterze świadka w dniu 16
maja 2011 roku zeznała, że na tym spotkaniu zadała pytanie, czy lotnisko w
Smoleńsku będzie przygotowane na przyjęcie delegacji 7 kwietnia 2010 roku.
Szef delegacji po stronie rosyjskiej odpowiedział, że lotnisko będzie
przygotowane i nie będzie problemów z lądowaniem samolotu.
Świadek nie
pamiętała, czy dotyczyło to zarówno dat 7 i 10 kwietnia, jednak spotkanie
plenarne dotyczyło tylko 7 kwietnia. Po spotkaniu na sali ze polskiej strony
został A. Przewoźnik, M. Kazana, przedstawiciel BOR i przedstawiciele
ambasady, którzy rozmawiali z wybranymi osobami ze strony rosyjskiej o wizycie
10 kwietnia (k. 75 – 82 tom III). [...]
Reprezentujący MSZ Dariusz Górczyński zeznał, że w trakcie spotkania
omawiana była zarówno wizyta Premiera Donalda Tuska, jak i wizyta Prezydenta
RP Lecha Kaczyńskiego. Strona rosyjska poinformowała stronę polską, że w
spotkaniu może uczestniczyć tylko 11 osób, a rozmowa miała dotyczyć tylko
spotkania Premierów, czyli poza kompetencjami przedstawicieli Kancelarii
Prezydenta. Najpierw omawiane były sprawy związane z wizytą w dniu 7
kwietnia 2010 roku a następnie bez udziału przedstawicieli KPRM omówiono
kwestię wizyty 10 kwietnia. Z grupy zostali wtedy M. Kazana, A. Przewoźnik,
płk Florczak z BOR, T. Turowski i on. W trakcie spotkania D. Górczyński
zajmował się kwestią bezpłatności wydania wiz przez stronę rosyjską. Kwestie
dotyczące udziału Prezydenta Lecha Kaczyńskiego ze strony rosyjskiej omawiał
Jurij Aleksiejew naczelnik Wydziału Polskiego w rosyjskim MSZ oraz Paweł
Kozłow. Był również przedstawiciel administracji smoleńskiej. Ponadto Rosjanie
poprosili jeszcze o jak najszybsze przekazanie danych przelotowych na lot
Premiera, bo na lot Prezydenta już je mieli (k. 3 – 9 tom IX, k. 331 – 338 tom
IXA). [...]
Z kolei Justyna Gładyś zeznała, że Rosjanie nie zaprosili tam
przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, ponieważ wychodzili z założenia, że skoro
obradują przedstawiciele rządu to nie obejmują swoimi ustaleniami wizyty
Prezydenta.
Z polskiej strony spotkanie prowadził A. Przewoźnik. [...]"


BBudowniczy 05.02.2013 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1297469)
No to doczekałem się nowego rozdania jeśli chodzi o zaszufladkowanie w tym temacie i tym razem trafiłem do przegródki z napisem "kryptopeowiec". Nie obrażam się w żadnym razie, ale brzmi to strasznie i śmiesznie w kontekście tego, że więcej niż jeden raz zdarzyło mi się zmarnować głos na tą "watahę" z krwiożerczym Kaczorem pożerającym wieczorami dzieci na czele, a smutnego, bezradnego i pozostawionego samotnie w kącie Donka nigdy nie obdarzyłem takim zaufaniem.

Nie będę odkrywczy, ale wyzywanie od lemingów i innych zrobiło swoje co wywołało akcję-reakcję.

Napiszę tak - kryptopeowiec, czyli osoba odżegnująca się od PO, a w rzeczywistości 99.9% czasu na forum poświęcająca na bronienie pomysłów PO lub walenie jak w bęben w nierządzące od kilku lat PiS i niszowe gazety Sakiewicza.

To dużo łagodniejsze od "naczelny gazownik i skompromitowany aparatczyk", "śmieszny aparatczyk" (do Wislak68), "pisowski aparatczyk" (do Arapaho) i skierowane kiedyś do mnie "główny konfabulant".

Cytat:

Na koniec zapytam o jeszcze jedna rzecz na ktora nie otrzymaem odpowiedzi:
Dlaczego kancelaria Prezydenta nie sprawdzila badz nie zareagowala na to jak przygotowana byla wizyta z 10 kwietnia? wystarczylo tylko zeby ktos zwrocil uwage ze zwierzchnik Polskich sil zbrojnych leci lotem ktory nie jest lotem wojskowym lecz cywilnym?
http://i46.tinypic.com/24ngs2f.jpg

Było tu już milion razy podawane :>

Kocur 05.02.2013 10:24

Cytat:

"Słyszę argumenty, że ciemnoskóry powinien być szczególnie wyrozumiały dla potrzeb mniejszości, ale przecież bycie ciemnoskórym nie jest wypaczeniem od normy, a homoseksualizm wypaczeniem od normy jest" - mówi poseł PO John Abraham Godson. "Pan Bóg stworzył mężczyznę i dał mu wszystkie potrzebne narzędzia, by być mężczyzną, stworzył też kobietę i dał jej wszystkie narzędzia, by być kobietą. Wypaczeniem jest, kiedy mężczyzna i mężczyzna pałają do siebie namiętnością" - wyjaśnia gość Kontrwywiadu RMF FM.



Konrad Piasecki: Pożałował pan już głosowania przeciwko związkom partnerskim?

John Godson, poseł Platformy Obywatelskiej: - Nie.

Nawet jak pan zobaczył swoje nazwisko na tworzonych przez polityków Platformy listach wstydu, czy listach hańby?
- Uważam, że źle się stało, że taka lista powstała. Zawsze ceniłem i cenię Platformę za to, że jest to miejsce, gdzie jest dialog, różnorodność. W różnorodności jest nasza siła.

Zagłosuje pan przeciwko każdej ustawie wprowadzającej związki partnerskie do polskiego prawodawstwa?
- To będzie zależało od tego, jakie będą poszczególne zapisy tych ustaw.

Pana boli sama instytucja związku partnerskiego, czy ilość praw, jakie by się tym związkom dawało?
- Używanie słowa "boli" jest dalekie od prawdy. Uważam, że w sytuacji, gdzie mamy związek małżeński, mamy ślub kościelny, ślub cywilny i są osoby, które podejmują decyzję, żeby żyć w wolnych związkach, próbę utworzenia instytucji pośredniej paramałżeńskiej, uważam za niepotrzebne.

Są jeszcze związki homoseksualne, które takich praw do małżeństwa w Polsce nie mają. Może coś im dać?
- Zgadzam się z panem prezydentem Komorowskim, że potrzebujemy zmienić kilka zapisów istniejących w prawie, żeby ułatwić życie takim ludziom. Ale jestem przeciwny utworzeniu nowej instytucji - związku partnerskiego.

I dlatego - rozumiem - konserwatyści Platformy pracują nad swoją ustawą o trwałym pożyciu, czy związkach pożycia.
- Tak, pracujemy nad taką ustawą, która będzie ułatwiać życie i będzie zaspokajała te postulaty, jakie oni mają.

A już wiadomo, jak ta ustawa będzie się nazywać? Czy to będą związki trwałego pożycia czy deklaracja pożycia?
- Szczerze mówiąc nie wiem, jak to się nazywa. Pan minister Jarosław Gowin oraz Jacek Żalek nad tym pracują.

Ale pan się bardziej boi związków homoseksualnych czy tego, że heteroseksualne pary będą wybierały taką ścieżkę bezpieczniejszą dla siebie, czy bardziej miłą ścieżkę związków partnerskich?
- To i to, dlatego, że jeżeli pan przeczytał te projekty ustaw o związkach partnerskich, to jest pójście na łatwiznę. To jest dawanie szeregu przywilejów bez obowiązków. Jak pan wie, każdy z nas chce pewnych ułatwień. Jeżeli ktoś ma do wyboru związek małżeński, tj. ślub, oraz związek partnerski, wybierze to, co jest łatwiejsze.

A pan nie chce ułatwiać życia ludziom?
- Chodzi mi o rodzinę. Trzeba chronić rodzinę. Artykuł 18. Konstytucji mówi dokładnie właśnie o ochronie rodziny i trzeba robić wszystko, żeby ochronić rodzinę.

A dużo dostał pan listów, maili czy protestów przeciwko takiej ochronie rodziny, jaką pan sobie wyobraził?
- Tak, dostałem wiele listów - i głosów przeciwko, i głosów poparcia.

I w wielu pan przeczytał że - kto jak kto - ale akurat pan nie powinien protestować przeciwko przywilejom dla mniejszości?
- No właśnie. Nie wiem, dlaczego szczególnie ta oświecona część społeczeństwa nie rozumie, że ciemnoskóry może być konserwatystą. To jest zaskakujące, że tego nie rozumieją.

Ale jest mnóstwo pytań - również do mnie one przychodzą - skierowanych do pana. Kilkadziesiąt lat temu osoby czarnoskóre w Stanach Zjednoczonych na przykład nie miały pełni praw obywatelskich i też zmiana prawa spowodowała, że dzisiaj są absolutnie pełnowymiarowymi, pełnoprawnymi obywatelami Stanów Zjednoczonych. Może i w Polsce należałoby właśnie... Ktoś taki jak pan powinien szczególnie myśleć o mniejszościach, które dzisiaj są praw pozbawione.
- Uważam, że te argumenty są nietrafione. Bycie ciemnoskórym nie jest wypaczeniem od normy.

A homoseksualizm jest?
- Homoseksualizm jest wypaczeniem od normy.

Pytanie, jaka jest norma. Normy się zmieniają. Sto lat temu za homoseksualizm trafiało się do więzienia.
- Pan Bóg stworzył pana, dał panu wszystkie narzędzia, wszystko, co jest potrzebne, żeby pan był mężczyzną i stworzył kobietę, dał jej wszystko, co jest jej potrzebne, żeby była kobietą. Jest wypaczeniem od normy, od natury, kiedy nagle mężczyzna z mężczyzną pałają do siebie namiętnością. To nie jest naturalne.

No ale to jak Pan Bóg na to pozwala?
- Dlatego, że pan Bóg dał każdemu wolną wolę. I pan może zrobić, co pan chce.

No ale to niech Pan Bóg coś zrobi z homoseksualistami w takim razie. Niech nie dopuści do tego.
- Nie, Bóg nie działa w ten sposób. Bóg nas stworzył i dał każdemu wolną wolę. Każdy podejmuje decyzje i bierze odpowiedzialność i konsekwencje za swoje decyzje.

Nie zaczyna być panu ciasno i duszno w Platformie?
- Nie, nie.

Może jest tak, że Platforma stała się za mała dla liberałów i konserwatystów?
- Zawsze różnorodność była tą wartością, którą bardzo ceniłem w Platformie. Wydaje mi się, że różnorodność jest jej siłą, ale to zależy, w jaki sposób jest zarządzana.

A teraz jest dobrze zarządzana?
- Myślę, że mieliśmy ostatnio kilka takich potknięć, jeśli chodzi o sprawy światopoglądowe i w mojej ocenie nie jest dobrze zarządzana.

Ale kto jest winny temu złemu zarządzaniu? Donald Tusk?
- Nie. To raczej mówimy tutaj o szefostwie klubu. Uważam, że powinniśmy zrobić wszystko, najpierw wśród nas - rozmawiać, opracować wspólny punkt widzenia, zanim wyjdziemy na zewnątrz.

Szefostwo klubu powinno być zmienione czy powinno zmienić swoje postępowanie?
- Uważam, że powinno zmienić swoje postępowanie. Uważam, że powinno być więcej dyskusji, a nie tylko narzucania.

Ale jakbyście tak dyskutowali, to byście żadnej ustawy o związkach partnerskich nie zgłosili, bo zawsze byłoby tak, że jedna czwarta byłaby innego zdania niż trzy czwarte.
- Nie, ja uważam, że gdybyśmy powołali zespół, który by opracował takie minimum, które jest akceptowalne dla wszystkich członków, to da się.

A nie myśli pan, że Gowin z Tuskiem prędzej czy później będą musieli się rozstać?
- Ani nie jestem Gowinem, ani nie jestem Tuskiem.

A pan by poszedł za Gowinem czy za Tuskiem?
- Bardzo ciężkie pytanie. Jestem w Platformie, chcę wspierać Donalda Tuska. Oczywiście światopoglądowo bliżej jest mi do Gowina.

A gdyby było tak, że Gowin idzie, zakłada własną partię wewnątrz koalicji rządzącej - poszedłby pan z nim?
- Bardzo dobre pytanie i na dzień dzisiejszy jest mi trudno na to odpowiedzieć. Żywię sympatię do pana ministra Gowina, ale żywię też podobną, czy nawet większą sympatię do pana premiera.

Szok biorąc pod uwagę kim jest rozmówca ;)

Karamazow 05.02.2013 11:50

Szok, że Murzyn i ma takie zdanie czy szok, że z PO i ma takie zdanie?

Kocur 05.02.2013 11:54

I jedno i drugie ;)

Nie licząc Gowina, praktycznie nikt z PO się nie wychylał przed szereg z takimi wywiadami. Daję sobie rękę uciąć że do końca kadencji na pewno ta partia nie dotrwa w takim składzie.

Kolejny podatek wprowadzają właśnie - ile można jawnie ludzi w ch.... robić ?

Pablo84 05.02.2013 12:05

Mam nadzieję, że Pan Godson zmieni partie, bo tylko w PO się marnuję.
A może to ja po prostu jestem konserwatystą.

emj10 05.02.2013 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BBudowniczy (Post 1297480)
Napiszę tak - kryptopeowiec, czyli osoba odżegnująca się od PO, a w rzeczywistości 99.9% czasu na forum poświęcająca na bronienie pomysłów PO lub walenie jak w bęben w nierządzące od kilku lat PiS i niszowe gazety Sakiewicza.

To dużo łagodniejsze od "naczelny gazownik i skompromitowany aparatczyk", "śmieszny aparatczyk" (do Wislak68), "pisowski aparatczyk" (do Arapaho) i skierowane kiedyś do mnie "główny konfabulant".

"Pisowski aparatczyk" do Apraho? Wrzuć taki cytat, albo przeproś z miejsca. Nic dziwnego, że to określenie z konfabulantem było po części trafne.

Od aparatczyków wyzywałem typka, który przez lata udawał na forum obiektywnego i zrównoważonego dyskutanta, który nie ukrywam odbiegał znacząco in plus względem ogółu, ale w momencie, gdy wyszło na jaw, że po swoim nawróceniu i powrocie na forum działa głównie jako członek danej partii zbierający zabłąkanych wyborców, a dodatkowo wszedł chyba w kryzys wieku średniego, gdyż nie było wypowiedzi bez obrażania innych użytkowników ("działacz partyjny", czy "śmieszny aparatczyk" to były naprawdę lajtowe określenia w porównaniu do jego stylu) skończyła się jakakolwiek możliwość dyskusji.

Także nie "kadź" mi tutaj o jakiś moich przewinach, a cofnij się do momentu, gdzie pewien forumowicz i cała rzesza nawiedzonych lewicowych dyskutantów obniżyła poziom tego tematu poniżej mułu.

PS. Poza tym cofnij się do momentu, kiedy nie było Ciebie na tym forum i poczytaj posty polityczne sprzed Smoleńska. Właśnie wtedy zrozumiesz, że szukanie drzazgi w oku powinno zacząć się od siebie, gdyż ja przez ładnych parę lat (odkąd przewodziłem młodzieżowej radzie miejskiej) byłem zarówno anty-PO i anty-PiS co wyrażałem również w tym temacie. Nie moją winą jest, że po Smoleńsku wszystkie osoby, które są anty-PiS zostały wrzucone do worka ze zdrajcami, a zarazem wyborcami PO, kryptopeowcami, czy lemingami. Na Waszą obronę działa to, że w realu stało się podobnie i ten ostracyzm nabrał niewyobrażalne jeszcze kilka miesięcy przed Smoleńskiem rozmiary.

emj10 05.02.2013 15:37

Żeby ułatwić sprawę wrzucę komentarz pod komentarzem to wrzucę cytat, abyś nie musiał się bawić.

Do Apraho - faktycznie obraźliwe stwierdzenie, które było pytaniem... a dodatkowo odpowiedzią na porównanie mnie do Grasia (obrzydliwy typ o czym wspominałem i chyba nawet podawałem kiedyś opinię jego kolegi ze studiów)


Cytat:

Apraho
Pawełek Graś to Ty ...? Halo , czemu nas zaszczyciłeś na tym forum ?:)
Cytat:

emj10
Powtarzasz te mityczne fakty mówią za siebie jakbyś faktycznie był aparatczykiem PiS. Może pewien aparatczyk zachęcił? ;)
Przypomnę jeszcze moje cytaty z dyskusji z Sędzią z połowy 2010 roku.

Cytat:

Sam osobiście działając w samorządzie gminnym nie zamierzam głosować w drugiej turze, gdyż moim marzeniem jest zniknięcie PO i PiS z mapy politycznej naszego kraju, aby wreszcie można było wykreować partię mającą republikańskie wartości, zupełnie oderwaną od tych dwóch molochów na glinianych nogach.
Cytat:

Jak widać tutaj mamy zupełnie inny pogląd na sens trwania obu pseudopartii na naszej arenie politycznej. Dla mnie różnica między nimi sprowadza się do stworzenia miedialnego wizerunku, który jakoby dzielił ich na liberałów i konserwatystów, zwolenników prywatyzacji i jej przeciwników, a także światopoglądowo na politykę bogacenia się za wszelką cenę kosztem innych w kontrze do polityki równych szans. Na dołach sytuacja jest jednak zupełnie odmienna, gdyż są to ludzie którzy mają wspólne korzenie (ZChN, SKL, KLD, UW, AWS), toteż programowo mają ze sobą bardzo wiele wspólnego. Samorządowcy obu tych bloków są częściowo ubezwłasnowolnieni, gdyż dostają wiele przykazów z góry, a listy wyborcze ustalane są na szczeblu centralnym z pominięciem ich opinii. Tak więc w ciągu dnia stuczny spór pod publiczkę, a następnego dnia wspólne grzanie wódy tj. to było po ostatnich wyborach samorządowych, gdzie końca nie miała libacja i zataczanie się polityków obu tak zwaśnionych ze sobą partii.
Naprawdę kuriozalnie zaczynają brzmieć w uszach oskarżenia o "a w rzeczywistości 99.9% czasu na forum poświęcająca na bronienie pomysłów PO lub walenie jak w bęben w nierządzące od kilku lat PiS i niszowe gazety Sakiewicza" w momencie, gdy fakty przeczą tym konfabulacyjnym stwierdzeniom (tak to konfabulacja, czyli mijanie się z prawdą jak miało to miejsce w opisywaniu sytuacji przy rozwiązaniu rządu Kaczyńskiego), gdy patrząc na moje ponad 2500 komentarzy na forum większość została napisana w tematach sportowych i innych, a tylko ok. 1000 w tematach politycznych. Do tego minimum kilkaset komentarzy nie dotyczyło ani PO, ani PiS, a kilkaset było czysto merytorycznych dotyczących, czy to gospodarki, czy tematów światopoglądowych, czy jeszcze innej dziedziny.

Jaroo1 05.02.2013 16:21

Cytat:

Jak to jest ze prawie kazdego kto nie pieje z zachwytu nad kaczynskim nazywacie lemingiem, lewakiem komuchem... ale o to juz pytalem na poczatku tego posta..
Stary, daj sobie spokój. W tym temacie panuje jedyny słuszny pogląd i ten kto go wyznaje ma plecy a ten kto nie jest jechany. Przykładowo Drozd (leming spod znaku PiS - nie chcę cię Drozd obrażać, po prostu jesteś lemingiem) pisze, że wyniki sportowców są zależne od tego jaka partia rządzi. Po czym ja mu przedstawiam rozpiskę, że za rządów PO mamy większe sukcesy w sportach niż za PiS i SLD ale generalnie ciężko powiązywać wyniki z polityką bo gołym okiem widać w tabelach, że zdobyte medale to wynik złotej generacji w jakimś sporcie, że to wynik budowania formy przez kilka lat. Po czym Drozd dalej swoje i oczywiście mentalność Kalego - jak piłkarze ręczni odpadają z MŚ to wina PO, jak w 2006 roku zdobywali medal to dzięki PiS. Szkoda tylko, że reszta drużyn i sportowców takich jak Kubica, Radwańska, Kowalczyk zaczeła coś osiągać za PO - według logiki Drozda skoro sportowcy notują dobre występy to oznacza, że partia rządząca spisuje się ok. Także niestety Drozd musiałby się w tej chwili przerzucić z PiSu na PO, bo przecież za ich rządów jest lepiej w sporcie. Zresztą, szkoda na to tracić czas, nie o to chodzi. Tylko o to, że Drozd tutaj gada takie dyrdymały, każdego jedzie od lemingów ale ma poparcie swoich braci po szalu, (nie wiem jak to nazwać, braci po logo partyjnym?), Drozd jest nietykalny, nie podlega krytyce. A z takiego czegoś to juz blisko do bagna, bo skoro jednemu wolno mówić głupoty i go koledzy za to nie ganią a ktoś inny załóżmy nawet, że powie tez coś głupiego ale anty PiS i zaraz jest atakowany przez 5 osób no to niestety... Tu już się kłania polityka i brud.
Także nie a co się łudzić, że coś się zmieni w tym temacie. Panuje tutaj towarzystwo wzajemnej adoracji, taka wojenka żelaznych elektoratów. BBudowniczy wyżej wymienił tych z PO, jeszcze mógłby wypisać tych z PiS. i to sa osoby, które w Tusku widzą samo zło a w Kaczyńskim dobro i na odwrót, ci z po kochają Tuska a Kaczyńskiego gnoją za wszystko. Różnica jest taka, że tych z PiS jest tu więcej dlatego tez mogą więcej, oni rozdają karty. I dlatego Tuska i tych, którzy nie są zwolennikami PiS można wyzywać a Kaczyńskiego i zwolenników PiS nie można.
Oczywiście Drozd albo się powstrzyma albo zaraz wejdzie i napisze, że jestem lemingiem hehehe Jaja jak berety

jendrus 05.02.2013 20:45

http://niezalezna.pl/38101-tajemnica...nca-wyjasniona to już jest przesada....;/

Co do Godsona to że w jednej rzeczy ma racje nie znaczy że jest db politykiem w innych kwestiach ma zdecydowanie poglady takie jak PO czyli śmięm twierdzić że taki socjalizm/lberalizm

co do pedałów i związków i wczorajszych wypowiedzi u lisa
Pedałów trzeba leczyć bo to choroba psychiczna jak w latach 70, 80 robili. Też tacy byli ale mało kto o takich słyszał! A co do wartości to już największy pogański filozof (żeby nie było, że katolicki) czyli Arystoteles mówił że najważniejsza jest rodzina, małżeństwo mężczyzny i kobiety. A to było w 4 w pne... !! A w Chrześcijaństwie najważniejszy mi się zdaje przepis "KKK 1660 Przymierze małżeńskie, przez które mężczyzna i kobieta stanowią między sobą wewnętrzną wspólnotę życia i miłości, powstało z woli Stwórcy, który wyposażył je we własne prawa. Z natury jest ono nastawione na dobro współmałżonków, a także na zrodzenie i wychowanie potomstwa. Małżeństwo ochrzczonych zostało podniesione przez Chrystusa Pana do godności sakramentu"

Pablo84 05.02.2013 23:28

I coś jeszcze.

Partia Oszustów zawstydziła Bareje.
http://www.forbes.pl/afera-drogowa-g...38460,1,1.html
http://niezalezna.pl/38124-miliony-z...zykryc-grodzka

Już wiemy, dlaczego zwolniono Kamińskiego :lol:

Mareq 06.02.2013 00:38

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ue-u...wiadomosc.html

Fragment trwających od kilku lat(i przez następne kilka lat) wstępnych przepychanek o Ukrainę.
Preludium do czegoś poważniejszego, aczkolwiek to raczej perspektywa dekad.

BBudowniczy 06.02.2013 09:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1297514)
"Pisowski aparatczyk" do Apraho? Wrzuć taki cytat, albo przeproś z miejsca.

Sam sobie odpowiedziałeś:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 do Arapaho
Powtarzasz te mityczne fakty mówią za siebie jakbyś faktycznie był aparatczykiem PiS.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1297514)
Także nie "kadź" mi tutaj o jakiś moich przewinach, a cofnij się do momentu, gdzie pewien forumowicz i cała rzesza nawiedzonych lewicowych dyskutantów obniżyła poziom tego tematu poniżej mułu.

Czy stwierdzenie jak poniżej sugeruje Twoje "przewiny" lub że zaniżasz poziom tematu? Z drugą częścią zdania się zgadzam.

Cytat:

Jedynym z kryptopeowców, z którym da się tu czasem podyskutować jest emj10
Cytat:

Naprawdę kuriozalnie zaczynają brzmieć w uszach oskarżenia o "a w rzeczywistości 99.9% czasu na forum poświęcająca na bronienie pomysłów PO lub walenie jak w bęben w nierządzące od kilku lat PiS i niszowe gazety Sakiewicza" w momencie, gdy fakty przeczą tym konfabulacyjnym stwierdzeniom (tak to konfabulacja, czyli mijanie się z prawdą jak miało to miejsce w opisywaniu sytuacji przy rozwiązaniu rządu Kaczyńskiego), gdy patrząc na moje ponad 2500 komentarzy na forum większość została napisana w tematach sportowych i innych, a tylko ok. 1000 w tematach politycznych. Do tego minimum kilkaset komentarzy nie dotyczyło ani PO, ani PiS, a kilkaset było czysto merytorycznych dotyczących, czy to gospodarki, czy tematów światopoglądowych, czy jeszcze innej dziedziny.
Wyraziłem się może nieprecyzyjnie - 99,9% czasu w temacie politycznym poświęcająca na bronienie pomysłów PO lub walenie jak w bęben w nierządzące od kilku lat PiS i niszowe gazety Sakiewicza. Nie obchodzi mnie co piszesz w tematach sportowych, ale w tematach związanych z polityką obecnie swoją energię pożytkujesz na to co napisałem powyżej. Nie wiem, może parę lat temu było inaczej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1297514)
Nic dziwnego, że to określenie z konfabulantem było po części trafne.

Mając na uwadze powyższą wypowiedź zmuszony jestem przyznać się do błędu w mojej wypowiedzi która wzbudziła Twoje oburzenie. I bynajmniej ten błąd nie dotyczy fragmentu z kryptopeowcem. Z mojej strony koniec.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1
BBudowniczy wyżej wymienił tych z PO, jeszcze mógłby wypisać tych z PiS.

No właśnie tylko nie widzę wśród "tych z PiS" osobników "walących w ryj" i pragnących "strzelać z procy" do TU154. Owszem, da się u co niektórych zauważyć braki obiektywizmu, ale takiego poziomu argumentów jak u wymienionych wyżej raczej nie uświadczysz. ;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1
Przykładowo Drozd (leming spod znaku PiS - nie chcę cię Drozd obrażać, po prostu jesteś lemingiem) pisze, że wyniki sportowców są zależne od tego jaka partia rządzi.

Zgadzam sie - kiepski argument, zakładając że brzmiał tak jak to przedstawiłeś, a ja pogrubiłem. Nie uwzględniający, że szkolenie sportowca to długotrwały proces i nie da się tego bezpośrednio odnieść do partii która akurat rządzi. Poziom szkolenia i wyniki w sporcie w dużej części są wynikiem działań także poprzednich rządów. Chociaż pamiętam luty 2006 rok i olimpiadę w Turynie, podczas której PO zorganizowało konferencję na której Miro Drzewiecki grzmiał że brak medali to wina rządów PiS-u (rządzących wówczas od kilku miesięcy!)..
Ale nawet ten argument stanowi raczej wyjątek wśród "tych z PiS" , a nie regułę jak u osobników spod "jebło to jebło, po ch*j drążycie".

Squirtle88 06.02.2013 10:56

I wszystkie teorie rasistowskie poszły się je*ać :D . Czarnoskóry z Afryki mądrzejszy od dużej części Polaków (popierających związki partnerskie i inne zboczenia ) .

Drozd 06.02.2013 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1297518)
Stary, daj sobie spokój. W tym temacie panuje jedyny słuszny pogląd i ten kto go wyznaje ma plecy a ten kto nie jest jechany. Przykładowo Drozd (leming spod znaku PiS - nie chcę cię Drozd obrażać, po prostu jesteś lemingiem) pisze, że wyniki sportowców są zależne od tego jaka partia rządzi. Po czym ja mu przedstawiam rozpiskę, że za rządów PO mamy większe sukcesy w sportach niż za PiS i SLD ale generalnie ciężko powiązywać wyniki z polityką bo gołym okiem widać w tabelach, że zdobyte medale to wynik złotej generacji w jakimś sporcie, że to wynik budowania formy przez kilka lat. Po czym Drozd dalej swoje i oczywiście mentalność Kalego - jak piłkarze ręczni odpadają z MŚ to wina PO, jak w 2006 roku zdobywali medal to dzięki PiS. Szkoda tylko, że reszta drużyn i sportowców takich jak Kubica, Radwańska, Kowalczyk zaczeła coś osiągać za PO - według logiki Drozda skoro sportowcy notują dobre występy to oznacza, że partia rządząca spisuje się ok. Także niestety Drozd musiałby się w tej chwili przerzucić z PiSu na PO, bo przecież za ich rządów jest lepiej w sporcie. Zresztą, szkoda na to tracić czas, nie o to chodzi. Tylko o to, że Drozd tutaj gada takie dyrdymały, każdego jedzie od lemingów ale ma poparcie swoich braci po szalu, (nie wiem jak to nazwać, braci po logo partyjnym?), Drozd jest nietykalny, nie podlega krytyce. A z takiego czegoś to juz blisko do bagna, bo skoro jednemu wolno mówić głupoty i go koledzy za to nie ganią a ktoś inny załóżmy nawet, że powie tez coś głupiego ale anty PiS i zaraz jest atakowany przez 5 osób no to niestety... Tu już się kłania polityka i brud.
Także nie a co się łudzić, że coś się zmieni w tym temacie. Panuje tutaj towarzystwo wzajemnej adoracji, taka wojenka żelaznych elektoratów. BBudowniczy wyżej wymienił tych z PO, jeszcze mógłby wypisać tych z PiS. i to sa osoby, które w Tusku widzą samo zło a w Kaczyńskim dobro i na odwrót, ci z po kochają Tuska a Kaczyńskiego gnoją za wszystko. Różnica jest taka, że tych z PiS jest tu więcej dlatego tez mogą więcej, oni rozdają karty. I dlatego Tuska i tych, którzy nie są zwolennikami PiS można wyzywać a Kaczyńskiego i zwolenników PiS nie można.
Oczywiście Drozd albo się powstrzyma albo zaraz wejdzie i napisze, że jestem lemingiem hehehe Jaja jak berety

Mógłbyś kolego Jaroo wypisywać na mój temat najróżniejsze bzdury, a mi to lotto. Wiesz dlaczego, bo swoich twierdzeń nie potrafisz poprzeć nawet cieniem argumentu, nie mówiąc o tym że masz problemy z rozumieniem czytanego tekstu. Powoduje to sytuację, że jak już sobie coś ubzdurasz to później sam z tym dyskutujesz. Bardzo zabawnie się to czyta.

W sprawie wyników sportowych, wyraziłem opinię że to jak prezentują się nasi reprezentanci w bardzo dużym stopniu zależy od tego, jaka panuje sytuacja w państwie. Chodziło głównie o mentalne podejście, odpowiedzialność, poczucie obowiązku i wspólnoty. Zrobiłem to w temacie MŚ, ani słowem nie wspominając o polityce, chyba ze w kontekście Węgrów którzy spuścili nam srogi wpie..ol.

Twoja reakcja przypominała atak padaczkowy, w którym zacząłeś mi wymieniać jakie to sukcesy Polacy odnosili pod rządami PO. :) Tylko nie raczyłeś wspomnieć które z nich były wynikami ponad przewidywania, no i nie wybrałeś wyników z dwóch lat rządów PO żeby je porównać do wyników z czasów PiS. To niedopatrzenie czy celowa manipulacja?

Sprawiasz Jaroo wrażenie osoby która za wszelką cenę chce sobie i innym udowodnić, że czy PiS czy PO nie ma to znaczenia. I to właśnie sprawia że jeżeli któryś z nas jest lemingiem to jesteś to właśnie Ty. Bo, "wszyscy są tacy sami" to pierwsze przykazanie układu który lemingami steruje. Smutna prawda. Więc zrozum, że jak już nazywam cię lemingiem, to nie przez moje widzimisie.

Kolejny Twój wpis i kolejny wiatrak z którym próbujesz walczyć. Skąd wywnioskowałeś ze nie podlegam krytyce? Sam przecież połowę swoich postów poświęcasz temu, że Drozd to albo tamto. Albo nie rozumiesz znaczenia tego co piszesz, albo byliśmy świadkami kolejnego ataku. Chcesz udowodnić ze się mylę? Zapraszam, ale bez argumentów się nie uda. No i co to znaczy "jest atakowany"? Obawiam sie Jaroo że dla ciebie przedstawienie argumentów to atak na kogoś, a to tylko atak na jego brednie, to zasadnicza różnica.

Pablo84 06.02.2013 11:51

Dlaczego nie może być tak w Polsce?

Watts 06.02.2013 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1297577)
Dlaczego nie może być tak w Polsce?

Tak po prawdzie, to zastanawia mnie, gdzie widziałeś np. w Krakowie muzułmanina oprócz budki z kebabem. Bo jeżeli mam się martwić o jakiś kraj, to o swój, a nie o byłych kolonialistów, którzy sami sobie ściągnęli kolorowe tabory na łeb albo tworzą imigrantom cieplarniane warunki do pasożytowania. Nie mają tutaj po co przyjeżdżać, a jeżeli przyjeżdżają to muszą zapier.dalać w przysłowiowym kebabie bo nikt im nie da hajsu za leżenie na dupie jak na Zachodzie, gdzie ten trend już się odwraca.

Edit: no właśnie :P

Pablo84 06.02.2013 12:01

Oczywiścię chodziło mi o Europę. Nie wiem dlaczego napisałem Polskę ;)

Mareq 06.02.2013 12:25

Zapewne dlatego, że muzułmanów w Australii jest około 2 % a np. we Francji 8-10 %.
Cyganów Sarkozy z Francji wyrzucił ; )

,,Imigrantów trzeba wspierać, ale i od nich wymagać, czego w ostatnich latach brakowało. W Niemczech społeczeństwo „multi-kulti” zupełnie się nie sprawdziło. ''

Tak na marginesie ta wypowiedź premiera(byłego zresztą) Australii jest z 2009 r.

cpc 06.02.2013 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1297569)
Sprawiasz Jaroo wrażenie osoby która za wszelką cenę chce sobie i innym udowodnić, że czy PiS czy PO nie ma to znaczenia. I to właśnie sprawia że jeżeli któryś z nas jest lemingiem to jesteś to właśnie Ty. Bo, "wszyscy są tacy sami" to pierwsze przykazanie układu który lemingami steruje. Smutna prawda. Więc zrozum, że jak już nazywam cię lemingiem, to nie przez moje widzimisie.

Niestety, w wielu bardzo istotnych sprawach różnic między PO i PiS nie ma praktycznie żadnych. Nie oznacza to, że różnic nie ma wcale - są takie i przeważnie przemawiają na korzyść PiSu ale dla mnie jak i sądzę dla wielu Polaków to po prostu za mało aby oddać głos na PiS. Jeśli do tego dodamy "skuteczną" politykę marketingową wg Jarosława & Company to odpowiedź na pytanie czmu PiS nie może wygrać wyborów wydaje się oczywista. Niestety strategia obliczona na przekonywanie już przekonanych (bo tak dla mnie to często wygląda, nawet na tym forum) nie przyniesie zwycięstwa w wyborach.

Arapaho 06.02.2013 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cpc (Post 1297587)
Niestety, w wielu bardzo istotnych sprawach różnic między PO i PiS nie ma praktycznie żadnych. Nie oznacza to, że różnic nie ma wcale - są takie i przeważnie przemawiają na korzyść PiSu ale dla mnie jak i sądzę dla wielu Polaków to po prostu za mało aby oddać głos na PiS. Jeśli do tego dodamy "skuteczną" politykę marketingową wg Jarosława & Company to odpowiedź na pytanie czmu PiS nie może wygrać wyborów wydaje się oczywista. Niestety strategia obliczona na przekonywanie już przekonanych (bo tak dla mnie to często wygląda, nawet na tym forum) nie przyniesie zwycięstwa w wyborach.

Chyba przesadziłes - jest kilka zbieżnych elementów pomiedzy skrzydłem konserwatywnym PO a PISem głównie światopogladowych ale zważ na proporcje u platfusów -przechył na lewo jest znaczny 1/4 do 3/4 więc w dzisiejszym układzie sił parlamentarnych sprawy in vitro i związków partnerskich nie przeszły - jeśli jednak palikot i komuniści dostaną z 20-30 posłów więcej to gowinowcy nie będa mieć nic do gadania i PO zbliży się programowo do komunistów w każdym calu.

Drozd 06.02.2013 13:57

cpc
Jedni głosowali za uchwałą upamiętniającą 150 rocznicę powstania styczniowego, a drudzy przeciw. Mam dłużej tłumaczyć absurdalność twierdzenia, że to jedno i to samo. Taki fakt nie wystarcza Ci żeby wiedzieć na kogo głosować? Mnie wystarcza, a podobnych wskazówek są setki.

Jaroo1 06.02.2013 16:56

Cytat:

Jedni głosowali za uchwałą upamiętniającą 150 rocznicę powstania styczniowego, a drudzy przeciw. Mam dłużej tłumaczyć absurdalność twierdzenia, że to jedno i to samo. Taki fakt nie wystarcza Ci żeby wiedzieć na kogo głosować? Mnie wystarcza, a podobnych wskazówek są setki.
No bo tak sie podzielili. Jedni udają (czy też są) lewaków a drudzy (PiS0 mają za zadanie udawać prawicę. Także w sprawach światopoglądowych - i tylko takich - się różnią, o to się właśnie kłócą i robią teatrzyk zaś jeśli chodzi o kwestie związane z ekonomią to żadni nie mają pomysłu na Polskę i tak samo jeśli chodzi o dekomunizację, o cały ten system gdzie 2-3 partie w Polsce już przed wyborami są wygrane (tylko te są lansowane w mediach), o to że obywatele nie mają w Polsce nic do powiedzenia (weź zbierz 100 tys podpisów w 3 miesiące żeby wnieść projekt inicjatywy ustawodawczej), o to dofinansowywanie partii ze środków państwa (machina, która pozwala im finansowo stać ponad resztą konkurencji partyjnej), o immunitety czy inne przywileje dla politykierów, sowite premie, tak zwaną kiełbasę przedwyborczą (czyli stek kłamstw i pustych obietnic) to się niczym nie różnią. Oni wszyscy bronią tego systemu bo maja w nim dobrze a obywatel jest w nim smieciem zależnym od bandy polityczków. To my w tej chwili jesteśmy dla nich a nie oni dla nas, a właśnie powinno być odwrotnie. I jeśli te sprawy światopoglądowe przysłonić obraz i sprawić, że bym sie miał opowiedzieć po stronie PiS to przykro mi, aż taki naiwny nie jestem.

Mareq 06.02.2013 17:00

Cytat:

Jedni głosowali za uchwałą upamiętniającą 150 rocznicę powstania styczniowego, a drudzy przeciw
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...a-styczniowego


,,
W specjalnej uchwale, przyjętej przez aklamację...''


yyyy co lemingu ?

cpc 06.02.2013 17:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1297597)
cpc
Jedni głosowali za uchwałą upamiętniającą 150 rocznicę powstania styczniowego, a drudzy przeciw. Mam dłużej tłumaczyć absurdalność twierdzenia, że to jedno i to samo. Taki fakt nie wystarcza Ci żeby wiedzieć na kogo głosować? Mnie wystarcza, a podobnych wskazówek są setki.

Innych wskazówek, że jedno i to samo nie jest stwierdzeniem absurdalnym jest również sporo. To po pierwsze.
Po drugie nigdzie nie napisałem, że PiS i PO to to samo, innymi słowy, że nie ma między nimi żadnych różnic, wręcz przeciwnie - na istnienie takich różnic wskazałem więc nie bardzo wiem do kogo ten zarzut związany z absurdalnością.


Podam pierwszy przykład z brzegu - sprawa premii dla marszałków. Na premie Kopacz musiał zgodzić się poseł Kuchciński, a nie powinien tego robić, nawet nie dlatego że mamy jakiś kryzys, zaciskanie pasa itp... Gdyby to była inna osoba z PO to nie miałbym żadnych z tym problemów. Niestety marszałek Kopacz wg polityków PiS i zwolenników tej partii otarła się w Smoleńsku o zdrade stanu. Skoro tak jest postrzegana przez szeroko pojęte środowisko związane z PiSem to żaden poseł tej partii nie powinien jej w nagrodę wypłacić premii, nawet gdyby ta premia wynosiła nie 45 tys pln a 100 złotych.
Niestety tak się nie stało a gdyby nie media, opinia publiczna w tym internauci to pewnie do kieszeni marszłaek Kopacz wpadłoby sporo grosza. Krótko mówiąc PO z PiSem zagrali w jednej drużynie.

Dla mnie taka sytuacja stanowi pewien sygnał ostrzegawczy. Jako, że tych sygnałów jest więcej to do tej pory nie przekonałem się do partii J. Kaczyńskiego.

Zawsze uważałem PiS za co najwyżej mniejsze zło ale jednak zło i tego zdania póki co nie zmienie, a nie ukrywam chciałbym zdanie zmienić i mam nadzieję, że kiedyś tego doczekam.

Arapaho: tak się składa, że nie chodziło mi o brak różnic światopoglądowych między konserwatywnym skrzydłem PO a PiSem. Dla mnie akurat to podobieństwo działa na korzyść obu stron, a skoro tak to nie może być użyte przeze mnie jako zarzut w odniesieniu do PiSu. Ale okay, nie podałem konkretnych przykładów to mogłeś mój post również tak odczytać.

BBudowniczy 06.02.2013 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1297625)
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...a-styczniowego


,,
W specjalnej uchwale, przyjętej przez aklamację...''


Szkoda tylko, że najpierw musiało dojść do sporego zamieszania, by PO zmieniło swój stosunek do uczczenia rocznicy Powstania Styczniowego.

http://www.rp.pl/artykul/947548.html

Cytat:

Skandaliczna – bo w tej sprawie chcę użyć tego słowa już w pierwszym zdaniu – decyzja komisji kultury Sejmu RP, która głosami PO i palikociarni odrzuciła projekt ogłoszenia roku 2013 rokiem Powstania Styczniowego (nadchodzi równa, 150. rocznica) doczekała się już wielu komentarzy i interpretacji.

http://wpolityce.pl/dzienniki/jeden-...-optymistyczny

Mareq 06.02.2013 19:13

Po pierwsze
Uchwała upamiętniająca 150 rocznicę powstania styczniowego =/= ogłoszenie roku 2013 rokiem Powstania Styczniowego

Po drugie nie uważam, że jest to istotna kwestia do dyskusji. Pozwoliłem sobie jedynie skomentować post Drozda we właściwy jemu samemu sposób.

Gwiaździsty 06.02.2013 20:27

Zamki na piasku "made by PO" :
http://wpolityce.pl/wydarzenia/46447...o-eksploatacji

"....będziemy jeździć nowoczesnymi autostradami ....":

http://wpolityce.pl/wydarzenia/46464...og-i-autostrad

W reżimowej TVP zaprezentowano Kolejne rozsypujace sie odcinki autostrad. Wykonano je ze słabej jakości materiału innego jak w dokumentacji. W procederze oszukiwania brali udział urzędnicy państwowi.
A Tusk w ciemnym płaszczyku poleciał do Brukseli rżnąć głupa i wystepować w teatrzyku dla lemingów jako waleczny rycerz o pieniadze.

Szpen 07.02.2013 09:28

Mamy dziś dwie ciekawe informacje

1. Brunona k. Wypowiedział się na temat próby organizacji swojego wybuchu

2. Oddtajnienie teczki BOR z 2007 roku


Obie świadczą o manipulacji jaka robi PiS, u nich jak zwykle było odwrotnie

Gwiaździsty 07.02.2013 09:51

Aby żyło sie lepiej. Wszystkim !:
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...ieci,id,t.html

1,2,3....mało . jeszcze jeden, jeszcze jeden !

Drozd 07.02.2013 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1297648)
Po pierwsze
Uchwała upamiętniająca 150 rocznicę powstania styczniowego =/= ogłoszenie roku 2013 rokiem Powstania Styczniowego

Po drugie nie uważam, że jest to istotna kwestia do dyskusji. Pozwoliłem sobie jedynie skomentować post Drozda we właściwy jemu samemu sposób.

A dlaczego się nie równa? Ogłoszenie roku 2013 rokiem powstania styczniowego to już za dużo? Kogo to tak boli?

Ja natomiast uważam, że jest to bardzo istotna kwestia, bo obrazuje stosunek do Polski, jej historii i roli historii w kształtowaniu postaw zwłaszcza młodych Polaków. Nawiasem mówiąc skoro już zdecydowałeś się odpisać mógłbyś choćby zdaniem uzasadnić dlaczego nie ma dla Ciebie znaczenia czy ktoś chce pamiętać o Polakach walczących o niepodległość czy nie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1297625)

yyyy co lemingu ?


Sejm nie chce aby rok 2013 był rokiem Powstania Styczniowego! Niepojęta decyzja komisji kultury

Cytat:

Wniosek wywołał dwie kolejne debaty na sejmowej komisji kultury. Forsowali go posłowie PiS, poparła Solidarna Polska. Przeciw byli posłowie PO i Ruchu Palikota. Nie było na sali posłów SLD i PSL.

Platforma kwestionowała projekt argumentując tym, że Senat uznał już przyszły rok rokiem Powstania Styczniowego. W zamian przygotowano listę własnych kandydatów na patronów przyszłego roku: są wśród nich XIX-wieczny przemysłowiec z Wielkopolski Hipolit Cegielski i XX-wieczny kompozytor Witold Lutosławski.

Co ciekawe, Sejm litewski uznał rok 2013 rokiem Powstania Styczniowego. Choć Litwa nie unika kontrowersji z Polską, traktuje to Powstanie jak widać jako element także swojej, antyrosyjskiej tradycji. Uczestniczyli w nim przecież mieszkańcy dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego, na których spadły zresztą wyjątkowo surowe represje.
Jajeczko lemingu...

Gwiaździsty 07.02.2013 10:40

A to jeszcze nie wszystko:
http://niezalezna.pl/38182-juz-koniec-tanich-wakacji

By żyło się lepiej. Wszystkim !

Urzędnicy Donalda nie brali tylko pieniędzy. W naturze też coś zharatali i nie była to gała:

http://wpolityce.pl/wydarzenia/46518...og-ciag-dalszy

A tu Tusk obwieszony kolejną blaszką (ma ich już tyle, że sowieccy generałowie mogliby mu im zazrościć):
http://wpolityce.pl/artykuly/46499-e...atkowe-zdjecia

P.S. Świetne zdjęcia, można sie dobrze uśmiać gdyby nie było to tak tragiczne dla Polski.

Mareq 07.02.2013 13:58

Cytat:

Nawiasem mówiąc skoro już zdecydowałeś się odpisać mógłbyś choćby zdaniem uzasadnić dlaczego nie ma dla Ciebie znaczenia czy ktoś chce pamiętać o Polakach walczących o niepodległość czy nie.
Uważam, że jeżeli Sejm uroczyście uczcił rocznicę powstania styczniowego(uchwała przyjęta przez aklamację - co przeczy twojemu lemingowemu powtarzaniu bzdur o glosowaniu przeciw uchwale upamiętniającej powstanie styczniowe ), a Senat uznał rok 2013 rokiem powstania styczniowego, to ciężko mówić o braku pamięci o Polakach walczących o niepodległość.

Czemu nie ma dla mnie znaczenia dyskusja na ten temat ?
Bo to jest szukanie dziury w całym.

Szczególnie w kontekście problemów poważniejszych niż te czy powstanie styczniowe uczcił sam Senat czy Sejm i Senat jednocześnie.

Kocur 07.02.2013 14:55

Cytat:

Średni koszt kilometra budowanej w Polsce autostrady wynosi 9,6 mln euro - ogłosiła GDDKiA


A zagraniczni wykonawcy przyznawali, że koszty polskich autostrad nie są najniższe w Europie.
- Wygraliśmy kontrakty, oferując budowę 1 km autostrady za 6 mln euro, podczas gdy w Irlandii budowaliśmy autostrady po 4 mln euro za 1 km - mówił nam też jesienią zeszłego roku dyr. Liam Nagle z irlandzkiej grupy SISK. Spółka Irlandczyków wraz z polską grupą PBG od połowy 2010 r. budowała 65 km autostrady A1 w województwie kujawsko-pomorskim, ale kontrakty na tę inwestycję zostały zerwane.

Także dane opublikowane przez GDDKiA wskazują, że w innych państwach UE budowa autostrad zwykle kosztuje taniej niż w Polsce. Wystarczy porównać z cenami u naszych sąsiadów, przedstawianymi przez GDDKiA. W Niemczech 1 km autostrady miał kosztować 8,24 mln euro, w Czechach - 8,86 mln euro, a na Litwie tylko 4 mln euro. W wielu innych państwach Europy Zachodniej też jest taniej. W Danii 1 km autostrady kosztuje średnio 5,89 mln euro, w Hiszpanii 6,69 mln euro, w Słowenii 7,29 mln euro, a w Irlandii 10 mln euro.


Niech mi ktoś to ....a wytłumaczy bo pensje są 4 krotnie niższe niż w Niemczech, koszty materiałów też są niższe a budujemy najdrożej

serek.c2 07.02.2013 14:57

Wytłumaczenie jest proste - miała być Irlandia no to jest ;)

Arapaho 07.02.2013 15:16

W jednym cytacje gość z SISK piszę że w Irlandii budowali po 4 mln/km a dalej GDDKiA że w Irlandii są ceny po 10 mln/km .NIezły rozrzut

Kocur 07.02.2013 15:19

W kwestii kosztów budowy dróg to GDDKiA jest tak samo wiarygodna jak Bednarz...


;)

emj10 07.02.2013 15:19

Przecież jedno nie musi przeczyć drugiemu. W Polsce są odcinki, które są o połowę tańsze od średniej, a również są takie, które kosztują po 200 mln zł za 1 km (S8 od Konotopy do ulicy Powązkowskiej).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl