Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

WioReXXX 16.02.2010 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jonasz (Post 855389)
Moim zdaniem błąd (?) , przyczyna(?) tkwi w tym, że najpierw szukamu jakiegoś zawodnika, później są rozmowy, podczas rozmów muszą przecież paść jakieś propozycje, a później RN nadzorcza to uwala. Jaki ma sens cała ta praca przed? Czy oni chcą krakowskim targiem podpisywać kontrakty? Myślę, że Skorża powinien dostać informację - mamy 500 tyś. Euro - tyle masz na zakup i np. 2 letni kontrakt - w takim zakresie szukaj. Tak to wygląda to strasznie niepoważnie - jakieś guru wypowiada się i przeważnie jak zawodnik chce zarabiać 300.000 to oni dają łaskawie 140.000 - to nie jest sposób na negocjacje. To dlatego musimy wybierać spośród piłkarzy bez kontarktu, po kontuzjach itp. Kluby młodych zawodników, którzy przejawiają jakieś zdolności, nie oddadzą za czapkę gruszek, bo dobrze wiedzą, że mogą sprzedać ich później za dobre pieniądze. To może niech po prostu RN przejmie na barki wyszukiwanie i kontraktowanie zawodników. Zaoszczędzimy tym sposobem na skautach i skrócimy drgę do ostatecznej decyzji.

Świetna wypowiedź. Dlaczego na tym forum, im głupsza wypowiedź, news, czy cokolwiek innego to tym większa na ten temat dyskusja? Turtaj użytkownik Jonasz zwraca uwagę na bardzo ważny aspekt większego problemu pt: "Dlaczego nie ma transferów?". Jasne, najłatwiej powiedzieć, tak jak tu robi zdecydowana większość: "Skorża WON" "Edek i Józef WON", "do niczego się nie nadają"... aż szkoda mówić.

Ale kibice żądają krwi. Nie wiem dlaczego nie chcecie pojąć, że tutaj problem jest większy niż rzekoma niekompetencja Skorży czy scoutów. Gdyby Wisła zrobiła transfer za jakieś pieniądze i on by się nie udał to wtedy oczywiście- należy postawić przed odpowiedzialnością Skorżę. Ale co on biedny ma zrobić jak mu nawet Wisła błędu transferowego nie pozwala zrobić?

Manager89 16.02.2010 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CelticusABG (Post 855416)
abstrahując od tematu... mnie zastanawia czemu Skorża na siłę szuka wysokiego napastnika?

a może po to żeby poszerzyć wachlaż taktyk? Aby można było zaskoczyć czymś rywala

PODpalacz 16.02.2010 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grosz (Post 855460)
szuka po to żeby, taktyką dostosować się do tego co grało się20-30 lat temu, czyli nabijanie wysokiego napastnika, a może akurat coś wpadnie. Nasi obrońcy beda wykopywać jak najdalej piłkę byle do przodu, a tam bedzie ten wysoki napastnik. Chytre ze strony Skorży, co nie :>

znasz się coś na piłce???:-/oglądasz mecze???co ty piszesz...???zastanawiałeś się czemu Mały stoi przy wolnym na środku pola a Głowacki wchodzi na główkę ,a potem kontra ???taki gracz jak Franek rodzi się raz na milion !!!wysoki gracz daje więcej możliwości taktycznych!!!to nie jest hala !!!proszę nie pisz żeby dawał ci więcej powodów do odp.:evil:

OL Lyonaise 16.02.2010 22:49

Szkoda, że jak już Skorża wiedział o napastniku(o braku możliwości pozyskania konktretnego) nie zdecydował się jednak pozyskać lewoskrzydłowego.
Podobno jakiegoś tam obserwował młodego w Levskim. Akurat miałby czas na aklimatyzację. Pewnie za pieniądze z Ćwielonga i oszczędzone na bramkarzu by się to udało.
I wtedy można byłoby dalej uskuteczniać to 451 czy jak kto woli 433.

Miałbyć Skorża taki elastyczny. Przecież jak sam mówił jak nie lewy obrońca to lewy pomocnik. No to jak nie napastnik to czemu nie lewy pomocnik jeżeli jest akurat jakiś dobry na oku?

1q2 16.02.2010 23:00

Po dzisiejszym sparingu gdzie Da Silva znów wszedł z ławki i gdzie znów chyba nikt nie kwapił się by mu cokolwiek podać, lub Da Silva nie kwapił się by o piłkę powalczyć - można założyć z duża dozą prawdopodobieństwa że kolejnego napastnika możemy odfajkować;)

Wojtas 16.02.2010 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 855550)
Po dzisiejszym sparingu gdzie Da Silva znów wszedł z ławki i gdzie znów chyba nikt nie kwapił się by mu cokolwiek podać, lub Da Silva nie kwapił się by o piłkę powalczyć - można założyć z duża dozą prawdopodobieństwa że kolejnego napastnika możemy odfajkować;)



takim tempem i sposobem naboru to my ich bedziemy odfajkowywac jeszcze dlugie lata.

I jesli to byl gracz sprowadzony za sprawa tych dwóch nieudacznikow czyli Klajdista i Caplara to powinni wlasnie za to wyleciec z tego klubu i to z hukiem.

gigant 16.02.2010 23:17

Bo Maciej przegapił wysokiego i taniego napastnika będącego na bank w zasięgu Wisły. Mógł rozwiązać nasze problemy na dłuuuuugie lata, niczym Juszczyk na bramce. Nazywa się Kmiecik, Grzegorz Kmiecik, ale już za późno bo łyknęła go Sandecja za Korzyma i Janczyka w ramach rozliczeń.

felipe 16.02.2010 23:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 855557)
takim tempem i sposobem naboru to my ich bedziemy odfajkowywac jeszcze dlugie lata.

I jesli to byl gracz sprowadzony za sprawa tych dwóch nieudacznikow czyli Klajdista i Caplara to powinni wlasnie za to wyleciec z tego klubu i to z hukiem.

Jakby nie patrzeć jesteśmy aktywni na rynku transferowym :D

Kordel_Walker 16.02.2010 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jonasz (Post 855389)
Myślę, że Skorża powinien dostać informację - mamy 500 tyś. Euro - tyle masz na zakup i np. 2 letni kontrakt - w takim zakresie szukaj.

Narzekasz na RN, ale zastanów się gdybyś ty chciał kupić np. samochód..Czy dał byś komuś 50tys. zł i powiedział do niego - stary masz tu pięć dych i kup mi nowiutkie auto...? Gość kupuje auto i wg. twojego schematu ten kto wykłada kasa nie może nawet zobaczyć co kupił. Koleś kupił by tobie różowego garbusa i ty byś się tym miał wozić. Fajna perspektywa? Oczywiście nie. Więc takim tokiem rozumowania Rada Nadzorcza i Cupiał chcą pierw zobaczyć na co skauci i Skorża wydają nieswoje pieniadze...

KOMINEK 16.02.2010 23:29

Można wiele pisać ale Wisła musi zakontraktować jakiegoś napastnika bo na mecz z GKS-em nie mamy ani jednego w pełni sił. W sezonie na pewno jakieś kartki kontuzje się przytrafią i co ? Łobo z Marcelo pójdą do ataku ??

PODpalacz 16.02.2010 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OL Lyonaise (Post 855544)
Szkoda, że jak już Skorża wiedział o napastniku(o braku możliwości pozyskania konktretnego) nie zdecydował się jednak pozyskać lewoskrzydłowego.
Podobno jakiegoś tam obserwował młodego w Levskim. Akurat miałby czas na aklimatyzację. Pewnie za pieniądze z Ćwielonga i oszczędzone na bramkarzu by się to udało.
I wtedy można byłoby dalej uskuteczniać to 451 czy jak kto woli 433.

Miałbyć Skorża taki elastyczny. Przecież jak sam mówił jak nie lewy obrońca to lewy pomocnik. No to jak nie napastnik to czemu nie lewy pomocnik jeżeli jest akurat jakiś dobry na oku?

Po pierwsze nie ma nikogo żeby tego młodego zobaczył w akcji:-/<mamy skałtów ?????....dwa aklimatyzacja teraz nie wychodzi w grę:foch: <mała krótka ławka :P> 3 Skorża może powiedzieć że chciał by Xyz bo sprzedał YYY ale:shock: on nie ma ,,pieniążeka,, ZZZ<interes,inwestycjia ,czas,dług >a po 4:p najpewniejsze ustawienie to 4-4-2

snyrting 16.02.2010 23:35

Typie wyjdź prosze.

enzo 16.02.2010 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 855570)
Można wiele pisać ale Wisła musi zakontraktować jakiegoś napastnika bo na mecz z GKS-em nie mamy ani jednego w pełni sił. W sezonie na pewno jakieś kartki kontuzje się przytrafią i co ? Łobo z Marcelo pójdą do ataku ??

"Musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce" - powiedzenie, które idealnie oddaje nasz obecny sposób prowadzenia polityki transferowej. Pięciu napastników w niedługim odstępie czasowym poszło w świat, a póki co nie przyszedł żaden.

Może i faktycznie kogoś tam uda nam się zakontraktować (choć wcale nie jestem tego taki pewien), ale mam realne podstawy, by obawiać się, iż nowy snajper może okazać się większym drwalem niż nasza niespełniona gwiazda Beto, nie bez kozery zwana w niektórych kręgach również "Betonem". ;)

rospun 16.02.2010 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PODpalacz (Post 855529)
znasz się coś na piłce???:-/oglądasz mecze???co ty piszesz...???zastanawiałeś się czemu Mały stoi przy wolnym na środku pola a Głowacki wchodzi na główkę ,a potem kontra ???taki gracz jak Franek rodzi się raz na milion !!!wysoki gracz daje więcej możliwości taktycznych!!!to nie jest hala !!!proszę nie pisz żeby dawał ci więcej powodów do odp.:evil:

Skąd Wy bierzecie takich typów?

Poza tym, na miejscu kibica Wisły uważałbym przerwę zimową za udaną :) Ale czas pokaże...

palladynTS 17.02.2010 00:06

Po dzisiejszym sparingu widac za przeproszeniem że jesteśmy w tak ciemnej dupie z tym napastnikiem ze masakra.
Gość który jest na testach wchodzi na połówke do grania.To są jakieś jaja.Już pomijam fakt że napadalec z niego zaden.
Nie wiem ale jak juz tak szukamy kogokolwiek na tą pozycję niezależnie od umiejętności to sposobem na rozwiązanie tego problemu byłoby sprowadzenie do klubu wysokiego napastnika gdzieś z naszego regionu.Najlepiej kibica Wisły.K*** gwarantuje że chłop na bank na boisku by zostawiał zdrowie w każdym meczu.
W naszej sytuacji pomysł petarda!Tanio a może by było dobrze???

Marcinnno 17.02.2010 07:36

Co byście powiedzieli o Kazimierczaku ? Ostatnio czytałem, że Legia się nad nim zastanawiała jakis czas temu, ale za długo odchodził Pereiro. Czyli Kaz nie wyklucza powrotu do Polski. Może warto?


Maciuś 17.02.2010 13:03

Edek i Jozek to co najwyzej skauci piwni.

KOMINEK 17.02.2010 13:34

Dyskusja o Cupiale itd . poszła do Nibylandi http://www.wislakrakow.com/forum/sho...t=1318&page=63

OL Lyonaise 17.02.2010 13:58

Powiem wam, że ten Issa Ba to chyba dobry transfer będzie. Jeden z najlepszych na boisku co prawda z ogórkami. Napewno rywalizacja w środku będzie teraz odpowiednia. Brawo. Oby unikał urazów. Za darmo niezły gracz.

No widać po tym skrócie, że dobrze grający głową napastnik by się bardzo przydał. Jak to widać z ogórkami(a u nas w lidze pełno takich) nie ma kto wykańczać dużej ilości wrzutek.

A teraz coś na pobudzenie wyobraźni.
Skorża wraca do Krakowa a Cupiał do niego: dobra Maciek kończymy te szopki, daje ci kasę na Rodinova, żeby go Lech nie sprzątnął latem:)

Kurcze transfer takiego Rodinova+ utrzymanie składu i można by coś spróbować zdziałać w pucharach.
Do Cupiała po Levadii już jednak takie argumenty nie przemawiają.
Najgorsze, że te wszystkie Levadie PAO zaczynają powoli przyćmiewać te piękne chwile, które z Wisłą przecież też przeżyliśmy. Nawet te mniej spektakularne jak awans do fazy grupowej LE itp...

Co do Brożka to napewno mu się należy wysoki kontrakt, jeżeli zgodzi się na motywacyjny to raczej nie powinno być problemów ze strony Wisły.


Ciekawe dlaczego jeszcze nie znalazła rozwiązania sprawa Adama Kokoszki. Co by nie powiedzieć byłoby to conajmniej 400tys Euro rekompensaty. Starczyłoby chociaż na wykupienie Alvareza. Dlaczego ta sprawa się tak ciągnie i ile się jeszcze będzie przedłużać.

Teraz jedyna szansa na transfer to półroczne wypożyczenie z opcją transferu definitywnego(oby z ustaloną kwotą). Niech to załatwią bo nic nie robią żeby wzmocnić naszą Wisełkę.

Dokonałem paru przemyśleń i wyszło mi, że żeby w przeciągu następnych 5 lat pozostać na topie potrzebujemy:
1 około maksymalnie (już przy osiągnięciu górnych płac, których przecież wszyscy od zaraz nie dostaną)4 mil Euro rocznie na kontrakty zawodników.
2 około 4 milionów Euro przez 5 lat na nowych zawodników( przy czym akurat rozkłada się to tak, że około 1 mil na sezon spokojnie wystarczy żeby systematycznie utrzymywać i wzmacniać poziom).

Czyli w budżecie potrzebujemy około 5 mil Euro na same kwestie personalne. Czy jest to dużo i poza naszym zasięgiem? Chyba nie. Potrzeba przede wszystkim chęci wszystkich zawodników do kontynuowania kariery w Wisełce i elastyczności zarządu do tego aby jednak utrzymywać budżet płacowy.
Jednym słowem jeżeli nie będzie nerwowych ruchów to powinno być dobrze.

palladynTS 17.02.2010 16:51

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...dla-gwiazdora-wisly,1,3178505,wiadomosc.html


...no to teraz to już kompletnie nic nie kumam!
Niby pieniążków nie ma coby kupić kogoś wartościowego...a tu prosze bardzo!
Czyli ktoś robi z nas wszystkich idiotów!

fan01 17.02.2010 17:13

Czego tu niby nie rozumiesz? Rok Brożka w formie daje dużo więcej profitów niż ściągniecie na Reymonta Jirsaka, którego sprowadzono chyba właśnie za taką kwotę.

palladynTS 17.02.2010 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan01 (Post 855791)
Czego tu niby nie rozumiesz? Rok Brożka w formie daje dużo więcej profitów niż ściągniecie na Reymonta Jirsaka, którego sprowadzono chyba właśnie za taką kwotę.



...no własnie chodzi o to ze jakby do tej pory Paweł to w formie za bardzo nie był.Inwestycja 400.tys w gościa który według mnie najlepsze lata gry ma już za sobą a jest i będzie coraz bardziej poddatny na kontuzje jest conajmniej ryzykowna.
Bo mówimy chyba o tym co jest w tej chwili a nie o SF czyli o tym co być może.
:>

Po mojemu to powinniśmy Pawłowi już podziękować i życzyć jak najszybszego wyjazdu zagranicę.Z całym szacunem dla niego oczywiście.

grogoriogreg 17.02.2010 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 855799)
...no własnie chodzi o to ze jakby do tej pory Paweł to w formie za bardzo nie był.Inwestycja 400.tys w gościa który według mnie najlepsze lata gry ma już za sobą a jest i będzie coraz bardziej poddatny na kontuzje jest conajmniej ryzykowna.
Bo mówimy chyba o tym co jest w tej chwili a nie o SF czyli o tym co być może.
:>

Po mojemu to powinniśmy Pawłowi już podziękować i życzyć jak najszybszego wyjazdu zagranicę.Z całym szacunem dla niego oczywiście.


Czy Brożek jest grubo po trzydziestce, że swoje najlepsze lata gry ma za sobą?

palladynTS 17.02.2010 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 855801)
Czy Brożek jest grubo po trzydziestce, że swoje najlepsze lata gry ma za sobą?

Nie trzeba być po 30 -tce żeby najlepsze lata gry mieć już za sobą.

SpoXsteR 17.02.2010 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 855799)
Po mojemu to powinniśmy Pawłowi już podziękować i życzyć jak najszybszego wyjazdu zagranicę.Z całym szacunem dla niego oczywiście.

ta... i będzie jeszcze większy płacz że napastnika nie ma.. wystarczy.. bo to co teraz się dzieje na forum to i tak za dużo, nawet dla człowieka o mocnych nerwach..
to czy najlepsze lata ma za sobą to się dopiero okaże.. z pewnością ta jeb.. kontuzja wybiła go z rytmu.. ale trzeba być dobrej myśli..zresztą nie jest on jakiś koślawy żeby go skreślać.. to dalej dobry zawodnik i jeszcze dużo dobrego zrobi dla Wisły..

korzychxp 17.02.2010 17:46

szkoda ze u nas jest tak zawsze. ktos odchodzi, potem jest płacz bo nigdy nie ma godnego zastępcy, prawie zawsze gorsi...

OL Lyonaise 17.02.2010 17:49

Obecnie uważam, że żeby zatrzymać Brożka trzeba mu dać maksymalnie 300k na rok motywacyjnego(żeby czuł się zadowolony). Więc to chyba nie jest aż tak dużo. Jezeli zostanie i utrzyma formę to za 2 lata można dać 350k. I tyle w temacie.

tragez88 17.02.2010 17:50

Ale po co ta cała rozmowa? Przecież to nie są słowa Pawła, że życzy sobie takiej kasy; to nie są słowa nikogo z klubu tylko Osucha- jego menadżera...Tymi słowami pewnie chce "szantażować" Wisłe. To, że on chce kase wyciągnąć to nie znaczy, że tak będzie. Brożek ma z nami podpisany kontrakt i miejmy nadzieje, że będzie jeszcze długo cieszył nas swoją grą.

korzychxp 17.02.2010 17:54

z reszta Wisla może go trzymac jesli ma kontrakt chyba do 2012/13 ? a jak tak zalezy na kasie, no coz. taka polityka klubu, byle korzystać, a zero dac czegos od siebie by cos uzyskac.

OL Lyonaise 17.02.2010 17:55

No ale w naszym interesie jest też aby gracz skupiał się na grze a nie myślał o trasnferze. Jakaś symboliczna złotówka mogłaby wyjść z korzyścią dla drużyny. Np. aneks i podwyżka 50tys Euro. A za rok znowu 50k Euro. (wiem, że powiecie że inni zarabiają mniej w naszym kraju itp. ale Brożek jest niezłym piłkarzem i poprostu na zachodzie może zarobić nawet troszkę więcej(myślę że z 400k-500k/ na sezon mógłby dostać gdyby był w formie). Potem chcąc nie chcąc piłkarz myśli o emeryturze. Napewno trzeba to rozważyć.
Wkładem ze strony Brożka powinnien być za to kontrakt motywacyjny. Tzn. ryzyko kontuzji musi ponieść on i tyle.

Myślę, że Brożek nie powinien myśleć o wyjeździe tylko po to żeby się sprawdzić. Umiejętności swoich już też raczej na zachodzie nie poprawi, a może stracić stabilność(ławka, utrata statusu gwiazdy itp). Pozostaje więc głw. kwestia finansowa, w której uważam że można znaleźć kompromis, żeby Brożek nie czuł się jak poświęcający życie dla klubu.

Oldpara 17.02.2010 19:33

Brożek już teraz zarabia 250 tys na kotrakcie motywacyjnym, więc podwyżka do 400 tys to tylko 150 tys więcej.

Lepiej wywalić to 150 tys na testy, eksperymenty, menadżerów, czy zatrzymać 2 krotnego króla strzelców?

Grunt to kontrakt motywacyjny

1q2 17.02.2010 19:38

Jak dla mnie gadanie dziś o Brożku w kwestii kontraktu mija się kompletnie z celem
Nie wiemy w jakiej jest formie, co z kontuzją(czy wyleczona czy tylko przypudrowana), jak będzie grał, czy w ogóle będzie grał itp
Temat do dyskusji ale za kilka miesięcy.

AYALA 17.02.2010 19:47

jeżeli Brożek nastuka z 10 bramek wiosną i Wisełka obroni Mistrza to myśle że śmiało można dac mu te 400 tyś € za sezon kontraktu.Wiadomo latem kolejne eliminacje do ligi mistrzów i szansa wypromowania sie i możliwośc go potem sprzedania za 3-4 miliony €

kristos 17.02.2010 19:52

Szczerze powiedziawszy ,to pisanie na temat polityki transferowej Wisły za czasów trenera Skorży jak dla mnie mija się z celem ,bo to jest trener któremu nawet chodżby kupiono Ronaldo czy Kakę dalej by grał toporną piłkę.
Jednak facet ma niebywałe szczęście - z taką grą 2 mistrzostwa!

wojtole14 17.02.2010 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 855869)
Szczerze powiedziawszy ,to pisanie na temat polityki transferowej Wisły za czasów trenera Skorży jak dla mnie mija się z celem ,bo to jest trener któremu nawet chodżby kupiono Ronaldo czy Kakę dalej by grał toporną piłkę.
Jednak facet ma niebywałe szczęście - z taką grą 2 mistrzostwa!

Za to Ty mijasz się z prawdą. Jest koniec sezonu 2006/2007. Skorża przychodzi do Wisły, razem z nim Kosowski, Niedzielan, Boguski do drużyny która zajęła 8 miejsce w lidze, drużyny w totalnej rozsypce. Początek sezonu, fantastyczne wygrane, Wisła gra porywająco, przyjemnie dla oka. Wisła zdobywa mistrzostwo i nikt nie mówi o tym, że ten zespół za Macieja Skorży zagrał słabo lub jak Ty to nazwałeś TOPORNIE. Mam nadzieję, że Ci co to przeczytali, przynajmniej zaprzeczą Twojej dziwnej teorii o Skorży i topornej piłce.

szprotson 17.02.2010 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojtole14 (Post 855882)
Za to Ty mijasz się z prawdą. Jest koniec sezonu 2006/2007. Skorża przychodzi do Wisły, razem z nim Kosowski, Niedzielan, Boguski do drużyny która zajęła 8 miejsce w lidze, drużyny w totalnej rozsypce. Początek sezonu, fantastyczne wygrane, Wisła gra porywająco, przyjemnie dla oka. Wisła zdobywa mistrzostwo i nikt nie mówi o tym, że ten zespół za Macieja Skorży zagrał słabo lub jak Ty to nazwałeś TOPORNIE. Mam nadzieję, że Ci co to przeczytali, przynajmniej zaprzeczą Twojej dziwnej teorii o Skorży i topornej piłce.

Masz racje, ale powiedz mi w tej rundzie w którym meczu graliśmy ładnie dla oka, czyli na jakims juz poziomie.
Jak graliśmy, to graliśmy przez 15-20 minut. A potem muł.

szczepanwislak 17.02.2010 20:27

Ale mimo tego , ze chwilami graliśmy tylko dobra piłkę , jak np. 2 połowa meczu z Ruchem to mimo wszystko jestesmy liderami z 5 punktową przewaga. FAkT - nie gramy tej piłki wielkiej ,oraz nie gromimy rywali jak to miało miejsce parę lat temu ale konsekwentnie gromadzimy punkty.

kristos 17.02.2010 20:30

przestańcie już pier...ić otym 8 miejscu ,bo wzięło się ono stąd że zespół jak stracił szanse na mistrzostwo zaczął olewać pozostałe mecze.....

saklak1906 17.02.2010 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 855886)
Masz racje, ale powiedz mi w tej rundzie w którym meczu graliśmy ładnie dla oka, czyli na jakims juz poziomie.
Jak graliśmy, to graliśmy przez 15-20 minut. A potem muł.

W dupach sie poprzewracalo i tyle licza sie 3 pkt a nie styl bo za to mistrzostwa nie daja. W tej buraczanej lidze nie da rady inacze bo jak nie bedziesz toporny to cie polamia.

Kim Skorza ma grac finezyjna pilke? jak ma tylko drwali ktorzy od dziecka sa tego uczeni.

1q2 17.02.2010 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojtole14 (Post 855882)
Za to Ty mijasz się z prawdą. Jest koniec sezonu 2006/2007. Skorża przychodzi do Wisły, razem z nim Kosowski, Niedzielan, Boguski do drużyny która zajęła 8 miejsce w lidze, drużyny w totalnej rozsypce. Początek sezonu, fantastyczne wygrane, Wisła gra porywająco, przyjemnie dla oka. Wisła zdobywa mistrzostwo i nikt nie mówi o tym, że ten zespół za Macieja Skorży zagrał słabo lub jak Ty to nazwałeś TOPORNIE. Mam nadzieję, że Ci co to przeczytali, przynajmniej zaprzeczą Twojej dziwnej teorii o Skorży i topornej piłce.

No ale ten 'szał' trwał całą 1 rundę - potem im dalej w las tym gorzej, co jest o tyle niesamowite że im dłużej ten zespół jest trenowany przez Skorżę, tym mniej ma jakiegokolwiek pomysłu na grę a i pressing z pierwszego roku przeszedł do historii.

ps ja do topornej gry nie mam zbyt wiele bo wd mnie nie posiadamy wirtuozów by grać piękną dla oka piłkę.Natomiast mam duże pretensje co do efektywności naszej gry.Gramy strasznie bojaźliwie ,bez większego pomysłu, bez wyuczonych różnych elementów ,zespół często wygląda jakby pierwszy raz ze sobą grał i z 10 trenerem a nie 3 rok z tym samym - Do tego doszło olewactwo, które głównie objawia się brakiem dobrego pressingu bądź graniem tylko przez część meczu a potem spacerowaniem.Trzeba też dodać wątpliwość czy aby trener miał na tyle charyzmy by okiełznać co poniektórych - Pisząc wprost - czy to on rządzi zespołem, czy też mamy lekki samopas.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl