Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w Lidze Europejskiej lipiec-sierpien ‘10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7385)

brylant17 30.07.2010 08:18

Ciekawe czy piłkarze pff gwiazdeczki mają ambicje i wygrają na wyjeździe chociaż 0-2 i udowodnią, że potrafią jednak wygrywać z ogórkami.

bridgeburner 30.07.2010 08:19

Ja tylko chciałem uswiadomić tym co wierzą w awans w rewanżu,
że połowa szefów Qarabagu jesli nie wszyscy to sa Turcy
a sedziował nam rewanż bedzie ...Turek

Evil_ 30.07.2010 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LooNatyk (Post 947767)
co do Bunozy to ja bym po chlopaku az tak nie jechal.. Ma te 21 lat, pierwszy mecz, od razu w pucharach, z drugim zoltodziobee. Na strasznie odpowiedzialnej pozycji.. Gral slabo, ale ja bym go nie skreslal.

ale z nim nie jest, że presja go zeżarła i zagrał dziś słabo.. po nim widać po prostu, że jest fatalnym zawodnikiem, kompletne drewno, chłop jak dąb a przegrywa z o głowę niższym Azerem, zero przyśpieszenia, Jop był szybszy, zero jakiejkolwiek zwrotności, dynamiki... FATALNY zawodnik.

eliot 30.07.2010 08:28

Z tych wszystkich letnich transferów to może jedynie Chavez i Rios wypalą no i może z Cikosa coś będzie, reszta słaba jest. A najsłabszym ogniwem Wisły że tak się wyraże jest trener Kasperczak ...

lucekj 30.07.2010 08:29

To jest kolejna kara dla WAS za wysmiewanie sie z kuchenkorza i pisanie ze ich pojedziemy 4:0 :]

dopóki gimnazjum nie nabierze odrobiny pokory dopóty los bedzie platał takie figle.

Chiciałoby sie rzec "patałachy", ale chopoki zrobiły co mogły, wiecej ambicji?? A co oni nie chcieli wygrać?? Grali na ile mogli.

Po prostu jestesmy SŁABSI niz ta druzyna i koniec kropka.

Z Cikosa cos może bedzie, z bramkarza mam nadzieje tez, ale widac gołym okiem, ze Bunoza jest chyba jeszcze większym ogórem niż Jop. Kowalski jest przy nim PROFESOREM. Wiem, ze za wczesnie na oceny, ale chyba gołym okiem widac jak ktos sie porusza, jaka ma koordynacje itd
Co do czerwienie - moim zdaniem żółta tak, ale czerwien to troche przegiecie.

Wczorajszy mecz mozna jedynie porwnac do widoku swej ukochanej, która oddaje sie jakiemus czarnuchowi w miejskim kiblu myśląc, że jej luby tego nie widzi - nigdy nie byłem w takiej sytuacji :] ale mając doświadczenie z oglądania ukochanej Wisełki, takie mam właśnie odczucia.

Jakie nastroje przed rewanżem? 1:1 albo minimalna nasza przegrana 1:2 to chyba wynik, który powinnśmy brać w ciemno, nieprawdaż?

Wolicie sromotny wpird... 4:1 czy łudzenie się, że MOŻE MOŻE coś z tego będzie?
Zdrowy rozsądek mówi, że Azerowie są poza naszym zasięgiem, szczególnie na ich terenie.

zim zum 30.07.2010 08:30

Przynajmniej rozwiązali problem ze stadionem na koleją rundę :)

Karherop 30.07.2010 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smyrgu (Post 947998)
tylko trener zagraniczny i tylko "hard work" nie ma innej drogi...

z ternerem zagranicznym Dan 'hard Work ' Petrescu też wtopliliśmy u siebie z ostatnią drużyna ligi greckiej

polscy piłkarze są niereformowalni , to będzie się ciągle powtarzac i powtarzać

PrzemyślABG 30.07.2010 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pcpcpc (Post 948018)
Moj skład na rewanz
---------------Milan Jovanić------------ Lepiej Gra od Mariusza jak Mario wróci wyjdzie to na dobre obu bramkarza
---Singlar----Kowalewski----Cleber(Diaz)----Diaz(Brożek)-- Kwestia czy Cleber bedzie zdrowy
--Łobodziński--Sobolewski--Garguła--Brożek(Małecki)---
----------------Brożek--Małeck(Żuraw)---

kto to ? jakas nowa gwiazdeczka?

wiślak1906forever 30.07.2010 08:32

Po hu... się wpisujesz jak nie masz zielonego pojęcia o drużynie....
KOWALEWSKI ...... :]
łobodziński największa kaleka w 100 letniej histori Wisły ;/ ?
Diaz który odchodzi ?
Brożek który jest słaby ?
Czikos zagrał najlepiej obok Małego i Sobola i tyle w temacie .....

AYALA 30.07.2010 08:34

w końcówce meczu jakby naszym brakło pary kiedy to Azerowie robili co chcieli , wtedy była najbardziej widoczna różnica w wyszkoleniu,szybkości....Nie wiem czy Heniu będzie coś w stanie poprawic w tydzień, tym bardziej że w Baku są upały po 45 stopni

Reser 30.07.2010 08:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eliot (Post 948045)
Z tych wszystkich letnich transferów to może jedynie Chavez i Rios wypalą no i może z Cikosa coś będzie, reszta słaba jest. A najsłabszym ogniwem Wisły że tak się wyraże jest trener Kasperczak ...


Tak teraz będzie Rios i Chavez. A widziałeś ich jak grają w Wiśle? Jeżeli nie, to zamknij sie i nie wypowiadaj na ich temat. Bo jak im sie nie uda debiut, to znowu będziesz płakał że i oni są do dupy.
Co za ludzie. Tak jak Polska piłka jest niereformowalna tak i wy tak samo głupi od lat. Jedno uzupełnia drugie. :rotfl:

Pozdrawiam

rafal777 30.07.2010 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 948036)
Ja tylko chciałem uswiadomić tym co wierzą w awans w rewanżu,
że połowa szefów Qarabagu jesli nie wszyscy to sa Turcy
a sedziował nam rewanż bedzie ...Turek

Chłopie nie chce mi się komentowac tego co piszesz, ale jednak zbiorę sie w sobie. Kiedyś nawet jakby sędziował ich kolega, ojciec jednego z azerów to bysmy ich i tak pyknęli 5:0. Teraz jesteśmy tak żenująco słabi że uciekamy się do stwierdzeń iż sędzia może nam awans odebrać. Proszę Cię miej trochę honoru i zrozum wreszcie, że jesteśmy od nich słabsi i im nie potrzeba sędziego żeby awansować dalej...

KOMINEK 30.07.2010 08:36

Wczoraj krzyczeliśmy Wy jesteście gwiazdorami Wisełko więcej ambicji Wisła to my – tylko ja się zastanawiam czy to piłkarze przegrali – tzn. czy przy tych umiejętnościach, poziomie zgrania, ustawieniu – mogli dać więcej.

Pewnie trochę tak Żuraw powinien strzelić karnego Kowalski z 5 metrów ale dużo więcej raczej nie mogli zrobić. Mogło to się skończyć 1: 0 dla nas. Ale gdzie do Europy gdzie do LM

Gdzie przyczyna tego stanu rzeczy – kupiliśmy ogórów ?
Słaby poziom zgrania ?
Zła taktyka?
Złe ustawienie?
Brak motywacji ?
Uznając nawet że rozbiliśmy blok obrony to atak i tak nic nie strzelił

W stosunku do drużyny 2009/2010 w wyjściowym składzie na swojej pozycji zagrali Paweł i Piotr Brożkowie Sobol i TYLE Mamy zupełnie nową drużynę.

W jednym z wywiadów Basałaj powiedział, że przejście III rundy to obowiązek a IV to może tak może nie bo tam są silne drużyny i nie ma ciśnienia by grać w fazie grupowej– więc może nas Klub odpuścił sobie ten sezon i tak naprawdę budujemy drużynę na rok 11/12

Nie wierzę że wygramy rewanż choć oczywiście bardzo bym chciał

Tenzen 30.07.2010 08:37

Bardzo dobrze, że nie padł szczęśliwy remis jak z Levadią. Piłkarze muszą wiedzieć, że są w dupie i muszą zacząć biegać, najlepiej na ostro.

A co do drużyny to już pierwszym meczu z Szawlami pokazali, że nie potrafią strzelić amatorom bramki dopóki tamci byli jeszcze w stanie jakoś stać na nogach. A w drugim meczu wynik to tylko zasługa czerwonej karki dla kapitana na początku meczu.

tofik 30.07.2010 08:38

Odpuścił sobie LE ? A może transfery też odpuścił. Chyba tak, patrząc co wyprawia Bunoza. Nasz najdroższy w tym okienku zawodnik.

Pusiek 30.07.2010 08:39

Tomek Jirsak to już chyba nigdy mnie do siebie nie przekona....:/...brakowało mi wczoraj Garguły...Piotrka Brożka na lewej pomocy.
To jest tak jak napisał ktoś wyżej: jakby im Maciek Skorża wybił dobrą piłkę z głowy i nie mogli się pozbierać..i ciągle to bieganie w jednostajnym tempie...
chciałbym być optymistą przed rewanżem i wierzyć w naszych piłkarzy, ale przed Levadią też wierzyłem....:/

"maltańskie piełko"..."bałtycka klątwa"...to co teraz będzie? :)

SpoXsteR 30.07.2010 08:42

Najlepsi Malecki, Cikos i Jovanic.. a tak wszyscy slabiutko, nie weszli w mecz, nie byl ich dzien, nic im nie wychodzilo, brakowalo tez szczescia przy strzale Kowalskiego (niedoszly gol ustawilby zapewne mecz) i karnym Zurawskiego, zreszta widac jeszcze brak zgrania, tak jak sie spodziewalem Azerowie beda niewygodnym rywalem, szansa byla u siebie, bo na wyjezdzie nikomu nie lezy gra z Azerami, Bunozy i Paljica nie oceniam bo to ich 1 mecz, po 5 meczow przy pelnym zgraniu i zaklimatyzowaniu przyjdzie czas na werdykt

oczywiscie ich nie usprawiedliwiam, ot komentarz juz na chlodno

matti123 30.07.2010 08:47

Trochę ochłonąłem to można napisać coś z sensem.

Jovanic - w 1 połowie 2 razy zachował się nie pewnie ale bramki nie padły, w końcówce wybronił 3 pewne bramki więc ja zaliczyłbym mecz w jego wykonaniu do udanch, szczególnie że obrona stała i się patrzyła jak chłopak wykazuje się na bramce
Bunoza - jeśli na podstawie meczu ocenimy jego umiejętności tzn że chłopak nie wytrzymał presji. Pamiętajmy chłopak ma 21 lat, oczekujemy od niego gry na poziomie Głowy, a to w naszym pięknym kraju 25 latków uważa się za młode talenty
Kowalski - dziś na treningu powinien 2 godziny uczyć się podawać celnie
Pietia, Cikosz - ich postawą byłem najbardziej zawiedziony w naszej obronie Azerowie robili co im się podobało a akcje do przodu obrońców nie istniały. Dopiero teraz zrozumiałem że z takimi środkowymi obrońcami to boczni musieli być przyklejeni do pola karnego. Czyli lepiej postawić na parę Singlar, Sobol/Cleber bo to zapewnia doświadczenie i gre bokami. Chyba Piotrek się nie obraził że musiał grać na lewej obronie ...
Skrzydła były mocno przycięte gra Boguskiego to pomyłka co z tego że był aktywny dostawał dużo piłek i wszystko marnował
Żurawia nieskreślałbym. Jako jedyny biegał cały czas i zakładał presing, czego nie można powiedzieć o Brożku.
Całe szczęście że postąpili rozsądnie z Małeckim, co to byłoby sprzedać albo zesłać jedynego dobrego zawodnika w drużynie. Ciekawe czemu nie zagrał Garguła.

szczepek19 30.07.2010 08:48

dobra nie narzekajmy... ile Głowa dostał czerwonych kartek w ważnych meczach ? trzeba w niego wierzyć, a nie skreślać od razu... no nie wyszło trudno... ale trzeba wierzyć że w rewanżu zagraja na swoim wysokim poziomie i przejdziemy Karabach ;)

BRTS39 30.07.2010 08:50

A ja bede sie trzymał swojej tezy że Polska piłka trzyma swój poziom. Poodpadały juz druzyny słowackie , slowenskie, izraelskie, chorwackie, bial,oruskie, litewskie, finskie , norweskie, szwedzkie, czyli takie sredniaki. A my jako tako ale jestesmy wszyscy w 3 rundzie. i trzymamy swój poziom, tylko ze my mamy czesto wpadki z druzynami z konca rankingu. Niewiem z czego to sie bierze.

tomasz_19 30.07.2010 08:50

pamiętacie jak po wtopie z Levadią zaczęli grać lepiej? jestem dobrej myśli w rewanżu :) mam nadzieję, że wydrzemy tym Azerom awans z ręki :) hehe powiało optymizmem jak nigdy :P

kolend 30.07.2010 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 948062)
Odpuścił sobie LE ? A może transfery też odpuścił. Chyba tak, patrząc co wyprawia Bunoza. Nasz najdroższy w tym okienku zawodnik.

tyle, że był to jego pierwszy mecz, miał kilka lepszych i gorszych momentów, daje jakieś szanse na to, że jak się zgra, ogra w lidze, będzie lepszy... choć wcale nie musi, podobne nadzieje daje Paljic

takich nadziei nie daje:
- Boguski - na prawdę można było się ocierać o reprezentację nie potrafiąc przyjąć piłki?! choć może na jego obronę, że jakoś tam wraca po kontuzji... ale to już dużo czasu minęło...
- Brożek Paweł - drzewa umierają stojąc, nie robi na boisku dokładnie nic, kolejny sezon rozpoczyna tak samo! on cały praktycznie poprzedni sezon tak grał! czyli to już nie przypadek, nie wracanie po kontuzji, to już stały poziom
- Żurawski - gdzieś widziałem cytat, że z reguły karne trafia i nie przytrafia mu się często niestrzelony - gówno prawda - w meczach z wysoką stawką pudło (MŚ), choć on daje podobne nadzieje, że jak się zgra z resztą, może będzie troszkę lepiej, choć on sie przecież sezon aklimatyzuje... i ten żart komentatora - była gwiazda Celtic-u :D:D:D
- Kowalski - będzie to przeciętny środkowy obrońca, na połowę ligi się pewnie nada
- Brożek Piotr - może jednak lepiej go w pomocy trzymać? wieksza szansa, że nie bedzie kwasił pod własną bramką

i takie ogólne spostrzeżenie: PL drużyna nie może budować składu w lecie jeśli chce coś ugrać w pucharach, bo potem - niezależnie czy sprowadzi na prawdę dobrych zawodników czy nie - oni mają przejść kogoś w pucharach znając się tydzień lub dwa, nawet nie trenując, tylko znając (bo zawsze więcej na początku załatwiania niż trenowania)

tomasz_19 30.07.2010 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pusiek (Post 948064)
"maltańskie piełko"..."bałtycka klątwa"...to co teraz będzie? :)

azerska wtopa ? :D to tylko żart oczywiście wierzę w awans :P

zajacek 30.07.2010 08:53

Mimo wyniku twierdzę, że Azerowie to ogórki... Tym gorzej dla nas, bo na ich tle zagraliśmy żenadę.
Moim okiem przegraliśmy przede wszystkim wytrzymałościowo. Kompletny brak pressinu, odbiór piłki i szybkie przejście do ataku to była wczoraj rzecz niemal niewystępująca. Czyżby znowu błedy w przygotowaniu ? To, że Boguski i Brożek paweł zagrali żenująco i tak nie przesądzało o wyniku. O takim, a nie innym wyniku zdecydowali nasi środkowi pomocnicy.

flamengista 30.07.2010 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 948036)
Ja tylko chciałem uswiadomić tym co wierzą w awans w rewanżu,
że połowa szefów Qarabagu jesli nie wszyscy to sa Turcy
a sedziował nam rewanż bedzie ...Turek

Stronniczy sędzia Azerom niepotrzebny. Byli lepsi, wygrali na wyjeździe. U siebie będą mieć żywiołowy doping, upał i własne umiejętności. To na nas w zupełności wystarczy.

bridgeburner 30.07.2010 09:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 948057)
Chłopie nie chce mi się komentowac tego co piszesz, ale jednak zbiorę sie w sobie. Kiedyś nawet jakby sędziował ich kolega, ojciec jednego z azerów to bysmy ich i tak pyknęli 5:0. Teraz jesteśmy tak żenująco słabi że uciekamy się do stwierdzeń iż sędzia może nam awans odebrać. Proszę Cię miej trochę honoru i zrozum wreszcie, że jesteśmy od nich słabsi i im nie potrzeba sędziego żeby awansować dalej...

Ależ ja zdaje sobie doskonale sprawe z tego faktu
Natomiast nie zaczne twierdzic ze niemozliwym jest fartowne wygranie 2:1
Wlasnie jakbysmy byli znaczaco lepsi to bym w ogole watku nie podejmowal
ale jak spotykaja sie prawie rowne druzyny to szczegoly zaczynaja miec znaczenie

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 948089)
Stronniczy sędzia Azerom niepotrzebny. Byli lepsi, wygrali na wyjeździe. U siebie będą mieć żywiołowy doping, upał i własne umiejętności. To na nas w zupełności wystarczy.

I własnie w tym upatruje cien szansy
Ze sie podnieca zwyciestwem, tłumem kibiców i sie rzuca do frontalnego nieprzemyslanego ataku
i bedzie wiecej miejsca z przodu, wiec moze sie uda cos wcisnac

killabeez 30.07.2010 09:06

Mimo wszystko należy pamiętać, że porażka 1-0 u siebie jest najlepszą z możliwych porażek. Dużo lepszą niż 2-1, czy 3-2. Sytuacja jest niewesoła, ale nie jest tragiczna. Zwycięstwo 1-0 na wyjeździe daje nam dogrywkę, każde inne to nasz awans. Trzeba po prostu pojechać do Baku i tam wygrać. Nie jest to bynajmniej mission impossible.

Ravers 30.07.2010 09:07

Kto pamięta Iraklis to będzie wierzył do ostatnich sekund meczu rewanżowego...

AS82 30.07.2010 09:10

1. Kowalski wyglada jakby mial 15 kg nadwagi
2. Kasperczak postawil na Paljica i Boguskiego , a Kirm z Maleckim widac bylo ze sa lepiej predysponowani do gry na skrzydlach.
3. Sobolewski w srodku to coraz wieksza tragedia, same straty z ktorych szly kontry. Kasperczak nie pomyslal zeby dac do srodka i Jirsaka i Gargule
4. Zuawski tym karnym sie skompromitowal
5. Patałachy i tyle

emjot 30.07.2010 09:12

"Mecz Wisła - Quarabag był najbardziej upokarzającym spotkaniem, jakie widzieliśmy w ostatnich dwudziestu latach. Nie napiszemy, że najbardziej upokarzającym w historii, bo kiedyś ŁKS Łódź przegrał z Jeunesse Esch, mistrzem Luksemburga, 0:5, ale dzisiejsze spotkanie naprawdę nami wstrząsnęło. Azerowie w pewnym momencie zorientowali się, kogo mają za przeciwnika, i zaczęli z "naszymi" grać jak z głupimi. Jedna sytuacja, druga, trzecia, czwarta. 0:2 to powinien być najniższy wymiar kary. Oczywiście, potem wiślacy wywalczyli rzut karny, zmarnowany przez Macieja Żurawskiego, ale tej "jedenastki" w ogóle by nie było, gdyby Azerowie mieli wcześniej lepiej nastawione celowniki. I dobrze, że gol po uderzeniu Żurawskiego nie padł - zakłamałby obraz całego spotkania. Swoją drogą, jaka to była żenada, gdy Patryk Małecki z faktu, że ktoś go kopnął w polu karnym cieszył się jakby zdobył mistrzostwo świata, pozdrawiał publiczność, która - by tę żenadę wynieść na wyższy poziom - skandowała nazwisko tego napastniko-pomocnika. A tu jeb, pudło.
Dobrze wiecie - kto jak kto, ale my na temat polskich piłkarzy mamy zdanie wyrobione. Generalnie nie spodziewamy się po nich niczego dobrego, to w zdecydowanej większości zblazowane pierdoły z przerośniętym ego, zagłaskiwane przez tych wszystkich głupków, którzy biorą od nich autografy (i przez tych mega-głupków, którzy im płacą wielką kasę). Zawsze jak wychodzą na boisko, przechodzi nam przez myśl - zależnie od klasy rywala, głośniej lub ciszej - "przegrają". Ale nie spodziewaliśmy, że Quarabag będzie z taką swobodą atakował bramkę "Białej Gwiazdy". To w ostatnich dwudziestu minutach nie była różnica klasy, ale różnica trzech klas. Na korzyść Azerów oczywiście.
Zawiedli oczywiście wszyscy piłkarze, Bunoza w tym meczu wyglądał na potencjalnego kabareciarza ekstraklasy, Jovanić ma jakieś cabajowate tendencje (a przynajmniej miał dzisiaj), a dla Kowalskiego należałoby wdrożyć proponowany przez nas system KUPa (Komisja Uprawnień Piłkarskich) i wysłać go na miesiąc na obóz treningowy, gdzie miałby non-stop kopać piłkę z dwóch metrów do bramki."

weszlo.com
i trudno się z tym nie zgodzić

siekierski 30.07.2010 09:18

Zwykle nie mam zwyczaju wypowiadać się na forach, ale do qw nędzy Wy jesteście Kibicami czy płaczkami? Połowa z Was już pisze, że odpadliśmy bo przegraliśmy u siebie 0-1. No i co? Bądź co bądź rewanż mamy przed sobą i ja wierze i będę wierzyć do końca, że wyeliminujemy Azerów.Potrafimy wygrywać na wyjazdach i nasza Wisełka nie raz to udowodniła. Z Georgią Tibilisi wygrana 8-2 na wyjeździe z pozoru ciężkim terenie (owszem był to pierwszy mecz i co?), 2-1 z NEC albo Iraklis. Jak dla mnie większy wkład w przegrana mają piłkarze niż trener. Bo co ma trener zrobić jak jedyną osobą, która coś chciała ugrać to był Patryk Małecki. Sam jestem "lekko" wkurzony wczorajszym meczem, ale ja ciągle WIERZE! i basta.

Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że Ci co najwięcej narzekają to są jacyś kibice sukcesu czy coś.

PS. Przepraszam, jeżeli moim postem obraziłem czyjeś poglądy, że np. P. Kasperczak to niekompetentna osoba, ale takie jest moje zdanie i miałem ochotę je wyrazić.

sandomingo 30.07.2010 09:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 948089)
Stronniczy sędzia Azerom niepotrzebny. Byli lepsi, wygrali na wyjeździe. U siebie będą mieć żywiołowy doping, upał i własne umiejętności. To na nas w zupełności wystarczy.

Na nas wystarczą ich umiejętności. Karabach wygrałby z Wisłą na sztucznej trawie w Moskwie przy minusowej temperaturze. Są lepsi i tyle.

leksus 30.07.2010 09:20

Dla mnie przyczyną fatalnej gry było zachowanie stoperów - kompletny brak porozumienia (nawet to rozumiem, przecież to ich pierwszy mecz razem), niedokładność, nerwowość. Słabo współpracowali z bramkarzem (mieliśmy wiele szczęścia, lepsza drużyna wykorzystałaby to) i z bocznymi, a przede wszystkim ze sobą. Nawet w prostych sytuacjach podania między sobą były niedokładne. A jak stoperzy nie są w stanie szybko wymieniać piłki między sobą to rywal ma ułatwione zadanie w obronie. Wydaje się, że lepszym wyjściem byłaby gra Diaza zamiast Bunozy - nawet jeśli teoretycznie byłoby to zagrożenie w defensywie, to jednak na plus byłyby zgranie z zawodnikami + gra do przodu.
Paljic miał trzy fajne rajdy do przodu - super, ale na 5 minut, a nie na godzinę gry. Nie potrafię zrozumieć sposobu jego ustawiania - nie dość, że schodził do środka, to jeszcze właził na głowę Brożka. Ta dwójka miała zupełnie inny pomysł na grę - Dragan chciał dostać piłkę i biec z nią do przodu, a Piotr rozegrać z klepki. Wielki minus dla Kasperczaka, że nie zapanował nad tym.
Oczywiście jestem załamany wynikiem i postawą, ale jeśli mamy tak wiele debiutów i stoperów z łapanki to ciężko liczyć na płynną grę. Ciągle jestem optymistą jeśli chodzi o tą rundę ligową, ale na puchary było za mało czasu na zgranie drużyny, transfery były spóźnione czasowo.

qchar90 30.07.2010 09:23

dziś rano wstałem kac jest po tej porażce, ale nie przekreslajmy Bunozy to jego pierwszy mecz, dajmy mu czas aklimatyzacji
nie pamietacie wpadek innych naszych obroncow?Głowackiego?Jopa?
dajmu mu szanse
ja wierze ze nasi pokaza sie w Azerbejdzanie :)
wiem ze glupi jestem, ale wierze w to, zawsze bede wierzyl w Wisle

lucekj 30.07.2010 09:26

Pocieszenie jest takie, że rok temu z SILNIEJSZĄ obroną odpadliśmy z DUŻO SŁABSZĄ Levadią - to tyle pozytywów

wolfy 30.07.2010 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 947985)
Sezon i tak nie można uznać za stracony. Jest historyczny, ponieważ jesteśmy pierwszym w Polsce klubem, który przegrał z azerską drużyną...

Nie, to akurat była Amica, dwa dni temu (karne nie liczą się do meczu, tylko rozstrzygają o awansie).
Byliśmy pierwszymi, którzy przegrali z Estońską, a IMHO to nawet większe osiągnięcie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 948078)
pamiętacie jak po wtopie z Levadią zaczęli grać lepiej?

Nie, nie pamiętamy. Niby kiedy zaczęli grać lepiej?
Musiałem przegapić...

Ajax 30.07.2010 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 948095)
1. Kowalski wyglada jakby mial 15 kg nadwagi
2. Kasperczak postawil na Paljica i Boguskiego , a Kirm z Maleckim widac bylo ze sa lepiej predysponowani do gry na skrzydlach.
3. Sobolewski w srodku to coraz wieksza tragedia, same straty z ktorych szly kontry. Kasperczak nie pomyslal zeby dac do srodka i Jirsaka i Gargule
4. Zuawski tym karnym sie skompromitowal
5. Patałachy i tyle


Ad.2 Niestety IMHO Krim i Małecki jeżeli by grali od począttku wyglądali by równie słabo, po porstu przeciwnik był zmęczony i coś im mogło pójść lepiej.
AD.4 Nie pamiętam żeby Żuraw wczesniej przestrzelił karnego dlaczego tak strzelił nikt nie wie...
AD.5. AMEN

tofik 30.07.2010 09:30

A ja mam na te puchary wyjebane. Bo jaka jest różnica, czy odpadniemy teraz, czy w 4 rundzie ? Dalej nie zajdziemy choćby się zesrali z ambicji na boisku. Drużyna nic nie gra więc jest to niemożliwe.
Jedyny plus dojścia do 4 rundy to pewnie jakiś ciekawy wyjazd przeciwnik o uznanej renomie. I ryzyko oklepu np 5:0.
Lepiej się przygotować do ligi, bo puchary to tylko przykra konieczność. A LE nie wynagradza finansowo na takim poziomie, by trzeba było tę przykrą konieczność kontynuować.

Ravers 30.07.2010 09:34

Nie wiem co te j*bane weszło chce od Jovanicia, który uchronił nas od klęski i dał nadzieję na rewanż, bo w końcu łatwiej odrabia się 0-1 niż 0-5 każdy wam to powie.Bramkarza rozlicza się nie za styl,ale za to ile bramek wpuścił i ile piłek odbił.Gdyby patrzeć tylko na te mecze,które Jovanić dotychczas u nas rozegrał to szykuje się ''serbski Mucha'' w naszej drużynie.Na plus u siebie ten mecz może zaliczyć również Cikos,który mimo tego,że co chwila musiał niańczyć stoperów to podłączał się do akcji,i za to należy mu się szacunek.Małecki wszedł,minął raz trzech drugi raz trzech, wywalczył karnego i już zamknął jadaczki wszystkim którzy go wyzywali i kazali sprzedać na Syberię.Ciekawe...

borys 30.07.2010 09:38

Jedyny pozytyw to to, że gorzej już chyba grać nie można.

Po tych wszystkich transferach balonik z oczekiwaniami został napompowany do granic możliwości i wczoraj właśnie pękł. Niestety ale organizacja/ zgranie drużyny jest w powijakach i nie jest to w sumie zaskoczenie z taka liczba nowych graczy i CAŁKIEM NOWĄ linią obrony. Niestety ale wypadło nam się ogrywać w meczach o stawke do tego trzeba dodać, że drużyna powinna być już na chwilę obecną zgrana a transfery dawno zamknięte tutaj jest to niestety problem póżnego wykrystalizowania se organizacji klubu - przyjscie Basałaja i reszty. Należy wierzyć i mieć nadzieję, że od kolejnego okienka nowi zawodnicy będą sprowadzani wcześniej aby trenem miał czas ich zgrać.

Jovanic - momentami brdzo niepewnie ale całokształt na plus wybronił 2 gole.
Cikos - dość poprawnie, jego gra straciła na tym, że musiał asekurować środek.
Pi. Brożek - j.w plus chyba jednak jego miejsce o pomoc.
Bunoza - debiut horror ale kupiliśmy go raczej aby się rozwinął a nie jako w pełni ukształtowanego zawodnika.
Kowalski - materiał na zmiennika chyba tylko.
Paljic - mam nadzieję, że się mylę ale świetnie by się sprawdził jako ZMIENNIK
Sobolewski - traci szybkość widac to zwłaszcza w odbiorze, mam nadzieje, że z Wilka coś będzie bo już czas na następce
Jirsak - nadal nie wytrzymuje presji meczów o stawkę gra na alibi. Niestety ale to będzie kolejny JEGO sezon, który też nie wyjdzie. Trzeba się chyba pożegnać i patrzyć za następcą.
Boguski - grał makabrycznie, odstawał w tym meczu od całości zespołu mimo, że jaki poziom był ogółem każdy widział. Mam nadzieję, że to słabszy mecz ale wątpię. W najlepszym wypadku z taką formą zmiennik.
Pa. Brożek - tu zdecydowanie przydała by się konkurencja bo jak widać Nazwiskiem się nie wygrywa. Brak zaangażowania.
Żurawski - próbował z różnym skutkiem w przeciwieństwie do Pawła chciało mu się niestety nic z tego konkretnego nie wychodziło z czasem wtopił się w tło. Karny - może się zdarzyć, za bardzo chciał.

Kirm, Łobo - nic nie pokazali.
Małecki - wszedła narobił zamieszania, celny strzał + karny. Występ na plus.

Na koniec Kasperczak chyba trochę przesadził z eksperymentami zmieniając tak mocno skład. Mądry Polak poszkodzie ale należało by prawdopodobnie z musu zmienić Clebera na Bunoze. No chyba, odpukać, że było to podyktowane jakimś problemem ze zdrowiem innych zawodników.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl