Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Mundial 2010 w RPA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6716)

MCX 07.07.2010 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 930075)
A Klose na następnych MŚ raczej nie zagra.

Ale EURO w Polsce zapewne sobie nie odpuści :D

stawski 07.07.2010 22:19

Jak znam nasze szczęście, to będziemy mieli Niemcy w grupie, i na meczu otwarcia nam nastrzelają ;)

wiertar 07.07.2010 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fanatyk R22 (Post 930020)
ku#$@! mać :/

nie ma to jak wygrać na farcie, tak samo jak fartowo pokonali Paragwaj tak teraz Niemców..

Niemcy grali jak nigdy, przegrali jak zawsze :/

chłopie gdzie ty masz oczy... ?? na farcie???:D

na farcie to szwaby nie otrzymali 4 brameczek bo na tyle dzisiaj zasługiwali....

LA FUUUURIA:)

Devonisch 07.07.2010 22:48

ORANJEEEEEEEEEEEE pokona tych złamasów z espanyola.

PS. Jak patrzyłem na puziola to mnie naszło, że to taka tania chińska podróbka Valderamy:)

kreseq 07.07.2010 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Devonisch (Post 930117)
ORANJEEEEEEEEEEEE pokona tych złamasów z espanyola.

PS. Jak patrzyłem na puziola to mnie naszło, że to taka tania chińska podróbka Valderamy:)

Coz, Valderama to juz legenda, tyle ze gral na poziomie w reprezentacji przez dlugie lata i strzelil wiecej bramek ( o asystach nic nie bede mowil :D ) , ale juz klubowo bylo gorzej. Puyol to jednak 11 lat w jednym i to jakim klubie :)
Zawsze mi Puyol imponuje walecznoscia i wydolnoscia :) W sumie to mozna powiedziec ze to taki drugi Maldini :D
Valderama moim zdaniem troche jemu ustepuje.

Wracajac do meczu : Dzisiaj pierwszy raz na tym mundialu po boisku biegaly 24 osoby plus 2 na liniach :D

MCDave 07.07.2010 23:03

Niemcy spalili się psychicznie i przegrali fizycznie. Zrobili dokładnie to samo, co cztery lata temu z Włochami. Wyrachowani Hiszpanie nie pokazali nic wielkiego i mecz na 0-0 wygrali po stałym fragmencie gry. Tylko dzięki doświadczeniu. Fantazję niemieckiej ekipy widać było momentami w pierwszej połowie. Szkoda, że sędzia nie gwizdnął ewidentnego faulu na Ozilu w końcówce 1. połowy.

Generalnie podsumuję już teraz: Mistrzostwa, które świetnie zapowiadały się po fazie grupowej stały się zupełnie nijakie w rundach play-off. To nie jest taktyka obronna, o której piszą niektórzy. Błędy sędziowskie i masa przypadku zupełnie zamieszały te rozgrywki. Śmiem twierdzić, że bardziej niż w Korei, gdzie faworyzowano tylko jedną drużynę. Jeszcze 2 tygodnie temu kłóciłem się, że sędziowanie jest w miarę ok. Teraz się z tego wycofuję. Z dużo większą przyjemnością obejrzę mecz Niemcy - Urugwaj - obie ekipy pokazały coś nowego na tych mistrzostwach i za to brawa. A finał? Dwa farfocle nudne jak flaki z olejem.

Ogryzek:
1. Patrząc na zimno Argentyna ma lepszych technicznie piłkarzy niż Niemcy.
2. Przewaga fizyczna nad angielskimi pitbullami? Chyba żartujesz...
3. Co to znaczy nieekonomicznie? Oni nie mieli przeciętnych przeciwników od początku tego turnieju. Praktycznie żaden mecz nie mógł być dla nich spacerkiem. Nie potykali się z Hondurasem, a w ćwierćfinale (o zgrozo!) z Paragwajem... "nieekonomicznie wygrali z Anglią i Argentyną" no urocze...
4. Przegrali bo się spalili psychicznie i nie wytrzymali najtrudniejszej drogi do finału w tym turnieju. Szkoda, bo jedyni trochę rozruszali tę fazę pucharową.

Wizard 07.07.2010 23:04

Brawo dla Hiszpanów, tak jak dzisiaj była pełna mobilizacja przeciw Niemcom, tak w finale już mi obojętne kto zwycięży - byle dobry mecz był :).

Auf wiedersehen Deutschland! :D
http://www.youtube.com/watch?v=ZX8w4NJEjWU

AL_PB 07.07.2010 23:08

Co prawda meczu nie oglądałem, ale o wyniku zostałem poinformowany przez innych domowników.
I jako prawdziwy Polak cieszę się, że Hiszpanie wygrali. Raz, że był to mój faworyt tego mundialu, a dwa - wiadomo - żeby przypadkiem nie wygrali go Niemcy.

Finał muszę już oglądnąć.

emj10 07.07.2010 23:16

Byłem z Niemcami, choć tak jak już wcześniej pisałem prognozowałem jednak wygraną Hiszpanów, którzy lecieli przes MŚ na farcie i w końcu przyszedł ten jeden dobry mecz.

Co do finału to może być różnie, ale wydaje mi że w meczu o brąz Urugwaj wykorzysta sytuację, że Niemcom może już nie zależeć, bo ich cel był tylko jeden.

Mam takie subiektywne odczucia, że ten mundial się niczym nie wyróżnia na tle innych, a nawet powiem więcej że brakuje mi tutaj geniuszu Zizou, czy Ronaldinho z poprzednich mistrzostw. Zawodnicy tacy jak Messi, czy C.Ronaldo to nie to samo co legenda z Francji, który w pojedynkę wygrywał mecze, tak jak pamiętny Francja (Zizou) vs Brazylia 2006.

PS. A co ma bycie Polakiem do kibicowania?

Christofor 07.07.2010 23:40

Niemców nie będziemy mieć w grupie - najprawdopodobniej Niemcy i Hiszpanie będą razem z nami i Ukraińcami w pierwszym koszyku, więc nie będziemy mogli wpaść na siebie (w końcu :D )

!!IRIVER!! 08.07.2010 00:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 930137)
Zawodnicy tacy jak Messi, czy C.Ronaldo to nie to samo co legenda z Francji, który w pojedynkę wygrywał mecze, tak jak pamiętny Francja (Zizou) vs Brazylia 2006.

A nie pomyliłeś czasem finału z 98, gdzie było 3:0 dla Francji a Zizou strzelił 2 gole?

Ogryzek 08.07.2010 06:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCDave (Post 930128)
Niemcy spalili się psychicznie i przegrali fizycznie. Zrobili dokładnie to samo, co cztery lata temu z Włochami. Wyrachowani Hiszpanie nie pokazali nic wielkiego i mecz na 0-0 wygrali po stałym fragmencie gry. Tylko dzięki doświadczeniu. Fantazję niemieckiej ekipy widać było momentami w pierwszej połowie. Szkoda, że sędzia nie gwizdnął ewidentnego faulu na Ozilu w końcówce 1. połowy.

Generalnie podsumuję już teraz: Mistrzostwa, które świetnie zapowiadały się po fazie grupowej stały się zupełnie nijakie w rundach play-off. To nie jest taktyka obronna, o której piszą niektórzy. Błędy sędziowskie i masa przypadku zupełnie zamieszały te rozgrywki. Śmiem twierdzić, że bardziej niż w Korei, gdzie faworyzowano tylko jedną drużynę. Jeszcze 2 tygodnie temu kłóciłem się, że sędziowanie jest w miarę ok. Teraz się z tego wycofuję. Z dużo większą przyjemnością obejrzę mecz Niemcy - Urugwaj - obie ekipy pokazały coś nowego na tych mistrzostwach i za to brawa. A finał? Dwa farfocle nudne jak flaki z olejem.

Ogryzek:
1. Patrząc na zimno Argentyna ma lepszych technicznie piłkarzy niż Niemcy.
2. Przewaga fizyczna nad angielskimi pitbullami? Chyba żartujesz...
3. Co to znaczy nieekonomicznie? Oni nie mieli przeciętnych przeciwników od początku tego turnieju. Praktycznie żaden mecz nie mógł być dla nich spacerkiem. Nie potykali się z Hondurasem, a w ćwierćfinale (o zgrozo!) z Paragwajem... "nieekonomicznie wygrali z Anglią i Argentyną" no urocze...
4. Przegrali bo się spalili psychicznie i nie wytrzymali najtrudniejszej drogi do finału w tym turnieju. Szkoda, bo jedyni trochę rozruszali tę fazę pucharową.

Nie będę z Tobą polemizował bo nie mam takiej kondycji jak Ty:)
(Jeśli już bardzo chcesz to na priv)

Niemcy przegrały fizycznie, padły im akumulatory jak ostatnio Rosjanom na ME gdzie też cudownie ograli Holandię a w półfinale zostali zniszczeni przez Hiszpanie, kiedy nie było z czego depnąć.

Moja teza brzmiała - jeśli nie jesteś lepszy fizycznie (szybkość, wytrzymałość) od Hiszpanów a próbujesz z nimi grać hiszpańską piłkę to przegrasz bo najlepiej hiszpańską piłkę grają Hiszpanie (dla przypomnienia)

Od. 1 Argentyna miała świetne elementy (gwiazdy) a nie miała zespołu (pisałem to już kiedyś po meczu) Dodatkowo była gorsza fizycznie od Niemiec. Hiszpania jest lepsza technicznie, ma zespół i była lepsza fizycznie w tym meczu.

Od. 2 Ślepy byłeś - Anglicy zmęczeni ciężkim sezonem ledwo człapali - jak kłusaki. Nie tylko z Niemcami ale z każdym z kim grali. Niemcy przy nich hasali jak konie wyścigowe.

Od 3. Nieekonomicznie - znaczy prowadząc 2-0 zamiast "grać na czas" podkręcali tempo. Ponadto - kto im kazał wygrywać 4-0 z Australią podkręcając tempo w pierwszym meczu? Czemu nie zagrali na remis w drugim tylko tak chcieli wygrać z Serbią że aż przegrali przez nadgorliwość Klose i w trzecim zamiast obijać się jak Holendrzy musieli walczyć na maksa z Ghaną o awans?

Od 4 - może trzeba było zremisować z Ghaną a nie wygrywać - wtedy mieliby łatwiejszą drogę.... Sami chcieli mieć taką jaką mieli.
Chociaż wg mnie Paragwaj czy Portugalia był cięższym przeciwnikiem niż Anglia na tych MŚ wiec nie demonizuj. To akurat tylko papierowo najcięższa droga.

Dla mnie ekipa Loewa - to kopia pomysły na reprezentację Hiddinga - (sztab, organizacja, styl gry itd) - grali jak Korea na MŚ, Australia na MŚ czy Rosja na ME. Tyle tylko że Niemcy mają lepszych piłkarzy niż te 3 nacje stąd lepiej to wyglądało.
Taki futbol może się podobać - gramy na całość,nie odpuszczamy aż nam sił nie zabraknie a potem odpadamy... ale tak się nie zdobywa MŚ (statystycznie). MŚ wygrywa się grając ekonomicznie i sprężając się wtedy kiedy trzeba. Jak Loew nie wróci do "korzeni" niemieckiej piłki - tylko będzie grał totalny futbol to nie wróże Niemcom MŚ. Na tym kończę

PS
Urugwaj pokazał to czym zawsze słynął - żelazną obronę. Kiedy wyjebali zdaje się w 1990 po MŚ Tabareza ze stanowiska trenera - to powodem był bardzo brzydki dla oka styl gry. Tabarez powiedział wtedy że dzięki temu stylowi zespół nie mając gwiazd może cokolwiek wygrać i "rzucił klątwę" na kadrę Urusów - od tej pory próbowali grać ładnie ale nawet nie byli w stanie zakwalifikować się na MŚ chyba z 10 lat:)

Na tych MŚ wrócił Tabarez i jego "nowatorska" taktyka - że zespół buduje się od tyłu. A że mały Urugwaj akurat ma teraz 2 gwiazdy z przodu (Forlan i Suarez) to i wyniki są lepsze:)
(Mam nadzieję że chyba nie pokręciłem)

dynek.pl 08.07.2010 06:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 930085)
Ale EURO w Polsce zapewne sobie nie odpuści :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stawski (Post 930087)
Jak znam nasze szczęście, to będziemy mieli Niemcy w grupie, i na meczu otwarcia nam nastrzelają ;)

I spoko - licze na "gorące" przywitanie panów volksdeutchów.

MCDave 08.07.2010 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 930163)
może trzeba było zremisować z Ghaną a nie wygrywać - wtedy mieliby łatwiejszą drogę...

Taaa... A Serbowie wygrywają z Australią i auf wiedersehen...

Co do tego podkręcania tempa - a nie zauważyłeś przypadkiem, że przy prowadzeniu z Anglią 2:0 ta strzeliła dwie bramki? Na 1:0 to można sobie grać właśnie z Paragwajem, który ofensywnie nie jest nawet połową Anglii czy Argentyny.

A jeśli chodzi o ten hiszpański styl gry - Rozumiem, że oznacza on męczenie buły po 1:0 w każdym meczu? Jeszcze zaraz Greków z 2004 posądzimy o hiszpański styl...

Żal mi Niemców (i Urugwaju) bo jako jedynie w fazie pucharowej pokazali coś innego i ciekawego. Nie zawsze ciekawie oznacza joga bonito i sztuczki techniczne (dla mnie wręcz przeciwnie). Niemcy nie grali jak Hiszpanie, może faktycznie porównanie do Rosji byłoby na miejscu. Ten turniej (jak zresztą chyba 3 ostatnie) pokazuje, że decyduje system, a nie umiejętności. Beznadziejnie grający Niemcy w 2002 roku doszli do finału bo po drodze mieli: Paragwaj, Koreę i USA. Teraz świetnie grający Niemcy mieli: Anglię, Argentynę i Hiszpanię. Nie wytrzymali i tyle.

pawelwislak 08.07.2010 13:01

Można powiedzieć że Hiszpania trafiła z forma idealnie najlepszy mecz na mundialu i Niemcy nie miały żadnych szans wydaje mi się też że wyszli zbyt zachowawczo i dali Hiszpanii zagrać swoje absolutnie zasłużone zwycięstwo. Liczę że Urugwaj da z siebie wszystko i uda im się wydrzeć brąz co do finału to liczę na dobre widowisko ze wskazaniem na Hiszpanie w końcu zaczęli grać

miśqu 09.07.2010 16:05

Teraz kibicuje tylko Holendrom, gdyż finał miał być inny: Ghana - Paragwaj. Nie oszukujmy się Paragwaj był lepszy i wygrał z Hiszpanią, ale sędzia tego nie widział :-p:P

Finał zapowiada się bardzo elektryzująco wreszcie któraś z piłkarskich potęg zdobędzie pierwszy Puchar Świata. W obu krajach mecz pobije rekordy oglądalności czegokolwiek w historii. Chociaż Paul mówi inaczej, mam nadzieje, że w drugim meczu wygra Urugwaj.

harthausen 09.07.2010 18:56

mistrza życzyłem Niemcom. Ale skoro ich Hiszpanie wykopali to im już rybka - najważniejsze i tak poszło się kochać, czy 2, 3 czy czwarte - jeden pies. Dlatego niech ten brąz Urusi wywalczą, choćby za piękne gola Forlana i jego grę należy się chłopakom. A że przy okazji wyjdą jeszcze wyżej nad brasilieros i argentinieros - tym lepiej, trochę pokory w życiu nikomu jeszcze nie zawadziło :)

A mistrza niech ma Hiszpania, ma skład na raz na 20-30 lat i tym składem gra, jak powinna. Po mojemu najlepsi są.
Holendrzy taką pakę mieli tylko raz - tę z Cruyffem , Neeskensem and Co. Wtedy powinni dwa razy mieć puchar i dwa razy gospodarze im stanęli na drodze. Późniejsze Holandie to już nie to. Ta z dziś też nie.

Areo 09.07.2010 20:52

Życzę Urusom trzeciego miejsca. Trochę żal mi Niemców, ale fajnie byłoby widzieć tak mały kraj zdobywający medal po tylu latach od ostatnich sukcesów. Dla Helmutów ten medal to raczej rutyna niż sukces. Poza tym lubię Forlana, a medal MŚ byłby świetnym ukoronowaniem jego kariery. :)

W finale lata mi to koło pędzla kto wygra choć faworytem są Hiszpanie. Grali kaszanę przez większość meczów, ale zaskoczyli z formą na decydującą fazę. Del Bosque na jednak łeb na karku i w finale powinni wygrać choć łatwo im nie będzie.

WISŁAZWE 09.07.2010 20:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 906334)

Kibicował będę z Europy: Hiszpanii, Holandii z Ameryki: Brazylii i z Afryki: Ghanie.

Pięknie, finał mi się nie sprawdził do końca bo osobiście typowałem Brazylia/Argentyna - Hiszpania.
A tu dwie drużyny z Europy i po raz pierwszy w historii drużyna z Europy triumfować będzie na MŚ rozgrywanych po za starym kontynentem.

Hiszpania czy Holandia??

Hiszpanie mistrzowie Europy z 2008 roku mają szansę dołączyć do Niemców, którzy chyba jako jedyni zdobyli Mistrzostwo Europy i za 2 lata Mistrzostwo Świata. Wielka Hiszpania, Iniesta, Xavi, Villa, Casillas czy uda im się pokonać nie zwyciężoną w tym turnieju Holandię, która ma szansę dokonać czegoś co nie udało się pokoleniom Cruyffa, Van Bastena i innych wspaniałych zawodników.
Czy Robben, Sneijder, Kuyt, Van Persie są w stanie udźwignąć presję jaka na nich ciąży i ciągłe porównania do zespołu Rinusa Michelsa myślę, że jednak nie i to Hiszpania w niedzielę przejdzie do historii.
Bez względu na to kto, ważne że nie Niemcy :D



Urugwajowi życzę 3 miejsca i ogrania Niemców.

Kto królem strzelców genialny David Villa czy równie genialny Wesley Sneijder a może Tomas Muller- chyba odkrycie tych mistrzostw 20 latek z Monachium robi prawdziwą furorę a Mario Gomez( który kosztował Bayern 30 mln€ ) przeżywa chyba te mecze podwójnie nie dość, że mało znany jeszcze nie dawno Muller wygryzł go ze składu Bayernu to jeszcze stracił miejsce w reprezentacji. No i nie można zapomnieć jeszcze o Urugwajczykach Forlanie i Suarezie.

Mistrzostwa wuwuzeli, jabulani, błędów sędziowskich dobiegają końca.
Osobiście wolałbym żeby finał sędziował ten Uzbek Rawszan Irmatow- on moim zdaniem nie popełniał rażących błędów jak jego koledzy po fachu.

Ogryzek 10.07.2010 18:07

Mnie ciekawi czy Klose przegoni Ronaldo? Ma 14 bramek i musi zdobyć 2 żeby zostać samodzielnym liderem w ilości goli strzelonych na MŚ. Ronaldo (ten z Brazylii oczywiście) ma ich 15.

A mecz dla Urugwaju ważny, ale niby czemu Niemcy mieliby odpuszczać? Stawiam jednak na wygraną Niemiec.
Sam jestem ciekaw jak to będzie dzisiaj wyglądać.

Klose może dzisiaj nie zagrać - więc problem się sam rozwiąże

!!IRIVER!! 10.07.2010 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 931835)
Osobiście wolałbym żeby finał sędziował ten Uzbek Rawszan Irmatow- on moim zdaniem nie popełniał rażących błędów jak jego koledzy po fachu.

A to mecz Urugwaj-Holandia, gdzie trójka sędziowska widziała spalone, tam gdzie ich nie było,a tam gdzie były to już nie dostrzegała to za mało?

Z meczów, które sędziował Webb widziałem tylko Słowacja - Włochy i jakoś błędów się nie dopatrzyłem. Owszem, jest to sędzia, który zapadł nam, Polakom w pamięć i lubi zabłyszczeć, ale jednak wolę jego od tego Uzbeka, choć najlepiej sprawował się wg mnie Nishimura.

brylant17 10.07.2010 20:41

Iwański chyba dostał orgazmu po strzale Forlana, :lol::lol: on chyba nie widział pięknych goli? Prowadzenie jak najbardziej zasłużone i mam nadzieję, że wygrają.




o kutwa 2-2 :shock:

Kocur 10.07.2010 21:16

Szwaby .... :[

raciborzanin 10.07.2010 21:22

Jak podchodził Forlan do tej pilki z wolnego w 93 minucie to odrazu mi sie skojarzylo jak w tej reklamie "Twórz przyszłośc".....i słupek, kur...gebelsy 3. miejsce.

fond 10.07.2010 21:24

Ktoś ma namiary na Paula ?

Areo 10.07.2010 21:24

Mecze takie jak ten pokazują ile w piłce znaczy bramkarz i szczęście. Urugwajczycy nie mieli ani jednego ani drugiego i dlatego przegrali.

Szkoda.

Ogryzek 10.07.2010 21:26

Mecz na remis ale wygrali Niemcy pomimo grypy i kontuzji Klosego (ze wskazaniem na Urugwaj). Żal Urugwaju do którego mam sentyment, ale:
- po pierwsze Muslera zawalił 2 gole
- po drugie Suarez co najmnie 2 gole powinien strzelić

To dwaj najsłabsi w Urugwaju dzisiaj.
A T.Muller strzelił 5 bramek i ma 3 asysty - fenomenalny wynik jak na 20 latka!

Syn Kangura z 1984 10.07.2010 21:28

Pie*****ne szwaby, zawsze muszą wszystko obrzydzić http://ufoludek.byethost17.com/image.../icon_evil.gif Jaki piękny byłby to turniej gdyby nie oni http://ufoludek.byethost17.com/image...icon_curve.gif

Brawo Urugwaj!

Proud 10.07.2010 21:28

Jorge Fucile - objawienie tych Mistrzostw...

Genialny zawodnik.

~SKWARU~ 10.07.2010 21:30

Znowu szwabom się udało:shock:
Odnośnie Urugwaju to nie było drugiej takiej drużyny na tym mundialu która tyle wkładała serca w każdy mecz , szkoda że przegrali brąz :-/

ps. Ośmiornica Paul kolejny raz się nie myliła :rotfl:

Ogryzek 10.07.2010 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 932255)
Jorge Fucile - objawienie tych Mistrzostw...

Genialny zawodnik.

Gra w Europie od kilku lat w FC Porto. Niektórym znany, ale fakt że na MŚ grał świetnie:)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ~SKWARU~ (Post 932256)
ps. Ośmiornica Paul kolejny raz się nie myliła :rotfl:

Widać tak było im pisane. Przeznaczenia nie da się oszukać, jak nie bramkarz to poprzeczka.

Mario Nh 10.07.2010 21:41

Dla mnie te Mistrzostwa będą się kojarzyć z jednym piłkarzem - Diego Forlanem.
Ośmiornica znów wytypowała :lol:

brylant17 10.07.2010 21:42

Weźcie ku... tą ośmiornice :P gdybym to brał na serio i obstawiał mecze to byłbym bogaty :-p Mnie zastanawia jedno, czego Suarez zmarnował tyle sytuacji?

mitmichael 10.07.2010 21:42

Gdyby nie Muslera... i niewykorzystane szanse Suareza... no wlasnie, gdyby.

Ogryzek 10.07.2010 21:44

Moim zdanie Suarezowi zaszkodziło przede wszystkim że wypadł z rytmu meczowego. Ponadto może presji nie wytrzymał z ręką? Był taki rozkojarzony w kluczowych momentach.

sergio 10.07.2010 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 932255)
Jorge Fucile - objawienie tych Mistrzostw...

Genialny zawodnik.


Mam podobne odczucia co do tego zawodnika - Sami Khedira

Ogryzek 10.07.2010 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sergio (Post 932269)
Mam podobne odczucia co do tego zawodnika - Sami Khedira

Khedira na tle młodych "wielokolorowych" Niemców to już prawie weteran. On grał w Stuttgarcie kiedy Vfb zdobywało mistrzostwo Niemiec (2007). I już wtedy wszyscy mówili ze to wielki talent. Rozwijał się bardziej równomiernie i powoli niż Oezil czy Muller którzy bardzie wystrzelili. Ale wszyscy wróżą mu wielką karierę.
(Pamiętam kilka meczy z nim wtedy)

!!IRIVER!! 10.07.2010 21:57

Dzisiejszy mecz, to troszkę powrót do starej maksymy linekerowskiej. Szkoda Urugwajczyków, ale oni, pomimo 4.miejsca wracają jako bohaterowie. Po tych mistrzostwach będą brzmieć w uszach takie nazwiska jak Forlan, Suarez, Fucile, Arevalo, Cavani, Lugano czy Perez. Paru oczywiście nie wymieniłem, ale to był wielki turniej Urugwaju. Niemcy zaś rozegrali 3 wspaniałe mecze na tym turnieju (te w których zdobyli po 4 gole), dwa słabe (te przegrane) i dwa dobre. Dzisiaj dobitnie pomagał im bramkarz Muslera, który do tej pory był silnym punktem Urugwaju. Dwie bramki jego, przy trzeciej fura szczęścia i przytomność Khediry. Niemcy grali świetny turniej, pomimo dwóch wpadek zdobywają brąz. No jest to ciekawe, że były zespoły, które przegrywały po 1 meczu, albo co więcej - nie przegrały żadnego, a nawet z grupy nie wyszły, był zespół, który stracił zaledwie JEDNEGO gola i kosztowało to ten zespół odpadnięcie z turnieju - Portugalia.

Dzisiejszy mecz w wykonaniu Urugwaju znów fenomenalny. Ale też znów zabrakło sił...

timmdorf 10.07.2010 21:57

Bramki z meczu http://www.waszapilka.pl/youtube,5839,0

wisl@k_TS 10.07.2010 22:04

A już myślałem, że ośmiornica skończy na patelni :D

Szkoda Urugwaju, ale z Niemcami się tak nie gra (2 akcje Suareza oraz pawełki bramkarza).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl