Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

1q2 26.09.2010 22:40

Jak dla mnie naskakiwanie teraz na Maaskanta to przejaw skrajnego debilizmu.Nie chodzi mi tu i jakąś krytykę np. że ten grał a nie tamten bo każdy może mieć własne zdanie.

Nie było dotąd trenera który przejął zespół w takim stanie.
Mourinho zajęło ponad rok zrobienie na prawdę konkretnego teamu z Interu a od jakiego pułapu on startował.Tacy eksperci to go chcieli kilkanaście razy zwalniać.
Niestety piłka to nie są czary-mary - przychodzi koleś i nagle wszyscy grają jak nigdy, szczególnie że w składzie nastąpiła prawdziwa rewolucja.

Dajcie chłopowi czasu - jak na wiosnę nie będzie żadnej poprawy bo będziemy moli się zacząć martwić

SV_ 26.09.2010 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 986906)
Może i jeden ale wartością przewyższa wartość Twojej całej szafy.
Głupie pytanie, głupia odpowiedź.

Nie oceniajcie go w tym momencie za grę drużynę, ja proszę.


Fajnie ze wiesz co mam w szafie. Byle byś sie nie zdziwił.
Masz racje, odpowiedz głupia, ino ze pytanie normalne.
Ale spoko, jeżeli Ci ta spina coś dała, to na zdrowie.

Wojtas 26.09.2010 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 987164)
Jak dla mnie naskakiwanie teraz na Maaskanta to przejaw skrajnego debilizmu.Nie chodzi mi tu i jakąś krytykę np. że ten grał a nie tamten bo każdy może mieć własne zdanie.

Nie było dotąd trenera który przejął zespół w takim stanie.
Mourinho zajęło ponad rok zrobienie na prawdę konkretnego teamu z Interu a od jakiego pułapu on startował.Tacy eksperci to go chcieli kilkanaście razy zwalniać.
Niestety piłka to nie są czary-mary - przychodzi koleś i nagle wszyscy grają jak nigdy, szczególnie że w składzie nastąpiła prawdziwa rewolucja.

Dajcie chłopowi czasu - jak na wiosnę nie będzie żadnej poprawy bo będziemy moli się zacząć martwić



Musze zgodzic sie z Iq2 ,bo widze ze pojawiaja sie glosy krytyki Maaskanta ,ze nie widac stylu,jego reki itd

Trener ktory byl zupelnie zielony co do polskich reliow i tak widac ze calkiem niezle sobie radzi z pilkarzami,chwala go dziennikarze ze jest otwarty i mozna z nim o wszystkim porozmawiac np ostatnio Jacelk Laskowski kometator z C+ mowial ze przygotowywali sie do relacjii z meczu Wisla-Korona a tu podszedl do nch Maaskant i pol godziny gadali o Krakowie jak sie zyje itd.Widac ze to dobry trener ale tez i dobry czlowiek a to tez wazne .

Na razie nie ma co cudow oczekiwac ,tylko trzymac kciuki zeby na wiosne druzyna zaskoczyla ,i wtedy bedziemy mogli powoli oceniac prace Maaskanta.

speedfashion 26.09.2010 23:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 987193)
Musze zgodzic sie z Iq2 ,bo widze ze pojawiaja sie glosy krytyki Maaskanta ,ze nie widac stylu,jego reki itd

Trener ktory byl zupelnie zielony co do polskich reliow i tak widac ze calkiem niezle sobie radzi z pilkarzami,chwala go dziennikarze ze jest otwarty i mozna z nim o wszystkim porozmawiac np ostatnio Jacelk Laskowski kometator z C+ mowial ze przygotowywali sie do relacjii z meczu Wisla-Korona a tu podszedl do nch Maaskant i pol godziny gadali o Krakowie jak sie zyje itd.Widac ze to dobry trener ale tez i dobry czlowiek a to tez wazne .

Na razie nie ma co cudow oczekiwac ,tylko trzymac kciuki zeby na wiosne druzyna zaskoczyla ,i wtedy bedziemy mogli powoli oceniac prace Maaskanta.

Tylko teraz wyłóżcie to w jakiś sposób niektórym użytkownikom. Chociaż nie wiem czy nie szkoda na to Waszego czasu. Do nich zapewne i tak nie dotrze.

Gramy słabo w obronie? Gramy. Dlaczego? Bo mamy, na litość boską, słabą obronę.
Nie strzelamy bramek? Nie strzelamy. Dlaczego? Bo mamy jednego napastnika, który i tak jest całkiem skuteczny i gra idzie mu lepiej niż ostatnio.
Mało gramy skrzydłami? Mało. Dlaczego? Bo nie mamy dobrych skrzydłowych (chociaż tutaj cos może by się znalazło).

Co ma z tym zrobić Maaskant? Rzucić zaklęcie? Iść do Szewczyka Dratewki, żeby ten uszył im super buty?
Sami widzicie, że ściągnięty został Branco, który już w tych 45 minutach zrobił lepsze wrażenie niż Cikos. Coś się tam Holendrzy starają, ale efektów natychmiastowych NIE MA. Nawet jak sobie kupisz danonka i włożysz go do zamrażarki to musisz chwilę poczekać, zanim zrobi Ci się z niego lód.

Dobranoc!

lucekj 27.09.2010 00:38

Jedyny DUŻY minus dla trenera to wystawianie Żurawskiego w każdym meczu niemalże do samego końca!

Maciek z tą formą nadaje się tylko na trybuny (w żadnym wypadu na ławkę!) Czy Łobodziński zagrałby większą kaszane na tej pozycji? Obawiam się, że NIE!

Ktokolwiek za Żurawia, przecież już nawet Boguski zrobił postęp i piłka w miarę się trzyma (wcześniej odskakiwała na 5 metrów teraz dwa).

Adasss 27.09.2010 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 987152)
Nasz obecny trener i tak ma dużo szczęścia. Gdyby takie wyniki miał Maciej Skorża czy Kasperczak już dawno mówiło by się o tym, że jego posada jest zagrożona : )

Wczoraj w Lidze+Extra gość z Przekrętu Sportowego coś nieśmiało sugerował, że można by już powoli kończyć okres ochronny dla Maaskanta.

JrQ- 27.09.2010 09:24

Cytat:

Podobno Maaskant miał dobierać taktykę do piłkarzy a widać chyba, że dobiera piłkarzy do taktyki
Coś pokręciłeś, Robert powiedział, że będzie dobierał piłkarzy do systemu, a nie na odwrót.

Jak dla mnie Maaskant ma 100% poparcia.

willow 27.09.2010 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 987164)
Jak dla mnie naskakiwanie teraz na Maaskanta to przejaw skrajnego debilizmu.Nie chodzi mi tu i jakąś krytykę np. że ten grał a nie tamten bo każdy może mieć własne zdanie.

Nie było dotąd trenera który przejął zespół w takim stanie.
Mourinho zajęło ponad rok zrobienie na prawdę konkretnego teamu z Interu a od jakiego pułapu on startował.Tacy eksperci to go chcieli kilkanaście razy zwalniać.
Niestety piłka to nie są czary-mary - przychodzi koleś i nagle wszyscy grają jak nigdy, szczególnie że w składzie nastąpiła prawdziwa rewolucja.

Dajcie chłopowi czasu - jak na wiosnę nie będzie żadnej poprawy bo będziemy moli się zacząć martwić

chłopu ;)

do rzeczy. Ja się zgadzam z tym, że potrzebny jest czas. Zgadzam się również z tym, że stan, w jakim Robert przejął drużynę, był, mówiąc delikatnie, daleki od normalności. Ale pamiętam doskonale wywiad, w którym powiedział, że potrzebuje od 4 do 6 tygodni na poprawę gry i wyniki. Chyba zbyt optymistycznie podszedł do sprawy, bo czas powoli mija.... Martwi mnie również to, co mówi się o naszym trenerze w Europie: dobry szkoleniowiec, ale bez wyników. Hm. Zobaczymy.

P.S. To, co napisałeś, tyczy się każdego trenera, również Kasperczaka. To jemu zrobili rewolucję w kadrze po czym kazali awansować do pucharów.

lucekj 27.09.2010 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 987275)
Martwi mnie również to, co mówi się o naszym trenerze w Europie: dobry szkoleniowiec, ale bez wyników. Hm. Zobaczymy.


Nie ma czegoś takiego jak dobry trener bez wyników, bo to są dwie rzeczy, które się wykluczają.

To, że ktoś jest pogodnym człowiekiem, otwartym dla otoczenia, ładnie wypowiadającym się itd. nie czyni go ekspertem w danej dziedzinie.

W każdym razie nasz nowy trener powinien mieć kredyt zaufania co najmniej, do kwietnia przyszłego roku. Będzie miał dłużsyz okres do przygotowania piłkarzy, może już wdroży jakąś myśli będziemy powoli oceniać.

NA razie jest za wcześnie, a już niektórym gajor zaczyna stroić problemy :D

szprotson 27.09.2010 11:14

jedyne rzecz jaka mi sie nie podoba, to to, że Maaskantowi pomagają Żurawski i Cleber. Oni niby trzymają drużynę i są doradcami szkoleniowca...i właśnie dlatego będa grali. A nie powinni. Cleber to w ogóle nie powonien się przebierać, nie wiem komu dziękować za ten wczorajszy nieodgwizdany bezsensowny wślizg. Sędzie nie gwizdnął bo nie myślał ze ktokolwiek inteligentny może się tak zachować. Pomiając braki szybkościowe naszej nowej czernej plamy, to Cleber przebił główkę i poszła brama, tak samo Cleber traci duzo piłek jak na obrońce, bo zamiast uspokajać stara sie grac albo to silną prostopadłą która nic nie wnosi do tematu bo nikt do niej nie dochodzi albo bezproduktywną dzidę.
Marcelo i Głowa w porównaniu z Cleberem i np. Chavezem to niebo i ziemia. Tutaj nawet boję się o przeciwników, bo niektóre wejścia Clebera są w szalonym stylu Juniora Diaza tyle że bardziej hardkorowe.
A Chavez to plama smoły. Jak wdepniesz jesteś blisko to będzie ciężko się z niej wydostać, ale wystarczy być szybkim i ją obiec i po kłopocie.
Żuraw powinien wchodzi na 5 minut, Cleber powinien być yyy nie wiem niech zrobia go nawet asystentem, a Chavez, no cóż będzie grał, żeby tylko komisja ligi go nie ukarała po tym jak wczoraj chciał wyłączyć z gry noge kogoś tam z GKS.
Obrone mamy dramat, najpewniejszy wydaje sie Czesiek Palik który mimo że jest pomocnikiem, i czasem nie wróci to bezsensownie nie traci i nie fauluje.

tofik 27.09.2010 11:18

Ciekawe jak byście śpiewali, gdybyśmy np przegrali 4 mecze z rzędu mając najmocniejszy skład w lidze? Pewnie, że trener to nieudacznik i wywalić go jak najszybciej. Bo to cienias bez warsztatu.
A takie coś np się przydarzyło Petrescu w Krasnodarze. Tylko, że później wygrał 10 z rzędu. I pewnie te same płaczki go wysławiały pod niebiosa. Takie mendy są kibicami.
Jak widać nie można po krótkotrwałych wynikach oceniać czy drużyna robi postęp, czy nie. Bo piłka to nie jest taka dyscyplina, że można to zrobić obiektywnie po kilku spotkaniach.
Jak dla mnie pomimo, że wygrywaliśmy w poprzednich 2 sezonach, to drużyna szła w dół i miała regres. A teraz pomimo kilku słabszych meczów jest szansa na postęp i rozwój.

Baala 27.09.2010 11:35

Ja jestem spokojny jak na razie. Maaskant miał o tyle pecha że nie licząc meczu z Polonią Bytom, trafiły mu się trzy trudne mecze (jak na Ekstraklase) pod rząd z marszu. Wyjazd do najlepiej grającej drużyny w lidze, mecz z Koroną która jest czarnym koniem i wyjazd do Bełchatowa gdzie w przeciąu 5 lat wygraliśmy tylko raz tam. A wiadomo, że zaczyna z rozbitą drużyną i niezgranym składem. Przecierz nawet wczoraj mieliśmy dwa debiuty w lidze. Dodatkowo, sam trener musi się dowiedzieć jak gra się w tej lidze, bo mimo wszystko to dość specyficzna liga oraz kto jest kto w Ekstraklasie.
Tak naprawdę to teraz się okaże co Maaskant potrafi bo czekają nas teoretycznie trzy łatwiejsze mecze gdzie powinniśmy zdobyć 9pkt. Ja cały czas mam wrażenie że gramy z trzymanym hamulcem ręcznym, jak go puścimy możemy polecieć serią zwycięstw. Tak naprawdę zamiast tych dwóch punktów w trzech meczach równie dobrze mogliśmy mieć 5. Słupek Brożka w ostatnich minutach w Białym, wczoraj coś na koniec wpada, a były ku temu okazje. Generalnie czas działa na naszą korzyść i jestem jakoś dziwnie spokojny że tą runde zakończymy w pierwszej trójce, a walka o mistrza rozegra się w następnej rundzie.

Semper Fidelis 1985 27.09.2010 12:01

Maaskant 1906% Poparcia !

bonawentura 27.09.2010 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 987298)
Ja jestem spokojny jak na razie. Maaskant miał o tyle pecha że nie licząc meczu z Polonią Bytom, trafiły mu się trzy trudne mecze (jak na Ekstraklase) pod rząd z marszu. Wyjazd do najlepiej grającej drużyny w lidze, mecz z Koroną która jest czarnym koniem i wyjazd do Bełchatowa gdzie w przeciąu 5 lat wygraliśmy tylko raz tam. A wiadomo, że zaczyna z rozbitą drużyną i niezgranym składem. Przecierz nawet wczoraj mieliśmy dwa debiuty w lidze. Dodatkowo, sam trener musi się dowiedzieć jak gra się w tej lidze, bo mimo wszystko to dość specyficzna liga oraz kto jest kto w Ekstraklasie.
Tak naprawdę to teraz się okaże co Maaskant potrafi bo czekają nas teoretycznie trzy łatwiejsze mecze gdzie powinniśmy zdobyć 9pkt. Ja cały czas mam wrażenie że gramy z trzymanym hamulcem ręcznym, jak go puścimy możemy polecieć serią zwycięstw. Tak naprawdę zamiast tych dwóch punktów w trzech meczach równie dobrze mogliśmy mieć 5. Słupek Brożka w ostatnich minutach w Białym, wczoraj coś na koniec wpada, a były ku temu okazje. Generalnie czas działa na naszą korzyść i jestem jakoś dziwnie spokojny że tą runde zakończymy w pierwszej trójce, a walka o mistrza rozegra się w następnej rundzie.

Może i tak, tylko, że Jagiellonia zaczyna odstawać od reszty i można się obawiać, że tą rundą zapewni sobie bezpieczną odległość od pozostałych. Ale poczekajmy. Osobiście mam nadzieję, że Maaskant zrobi dobrą drużynę. Nie po to był tutaj zatrudniany, byśmy stali się ligowym średniakiem.

pawelo84 27.09.2010 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj (Post 987204)
Jedyny DUŻY minus dla trenera to wystawianie Żurawskiego w każdym meczu niemalże do samego końca!

Maciek z tą formą nadaje się tylko na trybuny (w żadnym wypadu na ławkę!) Czy Łobodziński zagrałby większą kaszane na tej pozycji? Obawiam się, że NIE!

Ktokolwiek za Żurawia, przecież już nawet Boguski zrobił postęp i piłka w miarę się trzyma (wcześniej odskakiwała na 5 metrów teraz dwa).

Tylko że Żuraw zna angielski więc będzie grał.

Feniks1983 27.09.2010 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 987275)
Ale pamiętam doskonale wywiad, w którym powiedział, że potrzebuje od 4 do 6 tygodni na poprawę gry i wyniki.


Yyyyy a czy On przypadkiem nie powiedzial ze potrzebuje od 4 do 6 tygodni ale na poznanie druzyny (czytaj kazdego z zawodnikow) tak aby wiedziec co moze od nich potem wymagac i na co kogo stac???

Moge sie mylic, wiec jesli tak jest to przepraszam :-)

Kurz 27.09.2010 13:48

Pozwolę sobie zacytować wypowiedź trenera po meczu z Jagiellonią:

- Jaką Wisłę chce pan oglądać i ile czasu na to potrzeba?
- Dziesięć lat? (śmiech) A poważnie mówiąc, to potrzeba około sześciu tygodni na przygotowania zespołu do sezonu. My nie mamy tego czasu, musimy grać co tydzień. Podczas przerwy na reprezentację większości piłkarzy też nie było, więc tak naprawdę pracujemy dopiero od tygodnia. Wciąż będziemy grać dobre i złe mecze, wyraźnie lepiej będzie za kilka tygodni.

lucekj 27.09.2010 14:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 987362)
Tylko że Żuraw zna angielski więc będzie grał.

To nie jest żaden argument, a jakby miał połamane nogi to co wtedy? O kulach grałby?

W klubie w ramach zajęć powinni robić zajęcia angielskiego dla nieuków, nie mieści mi się w głowie, aby grac zawodowo, zgarniać tyle kasy i nie znać kilku zwrotów? Przecież nikt od nich nie wymaga wierszem gadać podczas meczów.

W dzisiejszych czasach znajomość angielskiego nawet nie ma żadnego znaczenia, bo z góry zakłada się, że ludzie w jakimś tam stopniu go znają, przecież ten język jest wszędzie, w radio, reklamach, prasie, tv, filmach....

szprotson 27.09.2010 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj (Post 987420)
To nie jest żaden argument, a jakby miał połamane nogi to co wtedy? O kulach grałby?

W klubie w ramach zajęć powinni robić zajęcia angielskiego dla nieuków, nie mieści mi się w głowie, aby grac zawodowo, zgarniać tyle kasy i nie znać kilka zwrotów? Przecież nikt im nie wymaga wierszem gadać podczas meczów.

W dzisiejszych czasach znajomość angielskiego nawet nie ma żadnego znaczenia, bo z góry zakłada się, że ludzie w jakimś tam stopniu go znają, przecież ten język jest wszędzie, w radio, reklamach, prasie, tv, filmach....

Ale Lucku, to chyba jest argument, że zna angielski.
Bo tak grałby Mały, ale dopóki Maaskant nie nauczy się naszego języka tak by wytłumaczyć Małeckiemu jego rolę, dopóty Mały nie będzie grał.

Titto : Najwidoczniej nie, bo on w momencie wejścia na boisko, chyba zapomina wszyskto i dyskoteka we łbie.

Titto 27.09.2010 14:53

A czy asystenci nie są wstanie przetłumaczyć czegoś Małeckiemu?

Karherop 27.09.2010 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 987441)
A czy asystenci nie są wstanie przetłumaczyć czegoś Małeckiemu?

'są polscy piłkarze którzy nawet po polsku nie rozumieją poleceń '

' mój polski jest lepszy niż jego angielski '

to tylko niektóre wypowiedzi Maaskanta, dla mnie sprawa jest jasna . Tu nie język jest problemem , ale problemy dyscyplinarne .


niestety z panem Patrykiem i najlepszy lingwista się nie dogada , może ktos powinien postawić flaszke na rozwiązanie ust ? :p

daniello1987 27.09.2010 15:29

Szkoda mi trenera Maaskanta bo to nie jego wina ze ma takich obronców jakich ma.Niech Pan Basałaj sie tłumaczy.pozbywając sie w jednym okienku transferowym 4 podstawowych graczy lini obronnej to bylo samobojstwo. i tylko jakis optymistyczny wariat wierzyl w to ze Ci co przyszli odrazu beda pelnic taka role w druzynie jak poprzednicy.
To ze obroncy graja slabo to mozna bylo przewidziec.ale ze miedzy obroncami a pomocnikami w srodku zostaje taka duza przestrzen juz bardzo martwi.wlasnie w tym elemencie nasi przeciwnicy dosc szybko przedostaja sie w pole karne i robia zamieszanie.
Mam tez zastrzezenia co do osoby trenera Maaskanta. Po pierwsze:jak on moze pozwalac ciagle Maleckiemu wykonywac rzuty rozne i wolne? przeciez one sa zalosne.co mecz to samo.wysoka wrzutka i nic.ciagle tak samo.zygam juz tym.A druga sprawa to gracz Nourdin Boukhari.Fakt jego wczorajsze podanie wypracowalo sytuacje bramkowa.ale.jest ale. zawodnik bardzo powolny.prawie wogole niewidoczny.spowalnia wiekszosc akcji.jesli chce zaistniec w naszej lidze musi szybciej podejmowac decyzje.tu nei ma chwili na myslenie tylko trzeba szybko dzialac.Mam nadzieje ze trener nie bedzie patrzyl na nazwiska a na obecna forme poszczegolnych graczy.
Czy aby w obecnej formie naszej druzynie nie przydalby sie taki zawodnik jak Kosa,czy Paulista? :) zawodnicy którzy zawsze ciagneli zespol do przodu.Mam nadzieje ze w zimie Maaskant sprowadzi zawodników którzy nie beda tylko uzupelnieniem skladu ale przede wszystkim dobrym wzmocnieniem.bo jesli tak dalej pojdzie to czeka nas powtorka z sezonu gdzie zajelismy 8 miejsce.

Lucas.B 27.09.2010 15:52

Na marginesie odnośnie Maaskanta - zobaczcie jakie wyniki notuje jego były klub w lidze holenderskiej. Moim zdaniem trener po tych kilku tygodniach pracy najpóźniej w zimie powinien zacząć sprowadzać swój sztab. Trudno żeby w klubie takim jak Wisła trener był od wszystkiego - pomijając już fakt że dla niego to pierwsza praca poza granicami Holandii. Zobaczcie co się stało z Basałajem - raptem znikł z mediów.

AS82 27.09.2010 16:17

Dziś Maaskant i kilku piłkarzy ,w tym m.in.: Piotr Brożek,Żirsak czy Boguski trenowali na bocznym boisku przed meczem ME jeszcze rano.

aNouc 27.09.2010 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lucas.B (Post 987486)
Zobaczcie co się stało z Basałajem - raptem znikł z mediów.


A co się stało?

K4millo 27.09.2010 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 987497)
Dziś Maaskant i kilku piłkarzy ,w tym m.in.: Piotr Brożek,Żirsak czy Boguski trenowali na bocznym boisku przed meczem ME jeszcze rano.

Kto to jest Żirsak?

tofik 27.09.2010 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lucas.B (Post 987486)
Na marginesie odnośnie Maaskanta - zobaczcie jakie wyniki notuje jego były klub w lidze holenderskiej. Moim zdaniem trener po tych kilku tygodniach pracy najpóźniej w zimie powinien zacząć sprowadzać swój sztab. Trudno żeby w klubie takim jak Wisła trener był od wszystkiego - pomijając już fakt że dla niego to pierwsza praca poza granicami Holandii. Zobaczcie co się stało z Basałajem - raptem znikł z mediów.

Jak na ich sytuację finansową to całkiem dobre. Zespół prowadzi Gert Aandewiel asystent Roberta, bo na nowego trenera nie mieli pieniędzy.
Cóż, w trudnej sytuacji się ludzie jednoczą :D
Cytat:

Pierwotnie napisane przez K4millo (Post 987518)
Kto to jest Żirsak?

Kasperczak poleciał kiedyś z francuskim akcentem mówiąc Żirsak. Było to zabawne :)

Titto 27.09.2010 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 987521)

Kasperczak poleciał kiedyś z francuskim akcentem mówiąc Żirsak. Było to zabawne :)

Taa...pamiętny mecz z Lechią w PP, który przegraliśmy 1:3. ;)

tofik 27.09.2010 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 987629)
Otóż możemy, ale tylko wtedy gdy trener Maaskant przepracuje z nimi choć jeden okres przygotowawczy, gdy ustawi te klocki, gdy zespół zacznie się rozumiec, i ewentualnie gdy zimą nastąpią nieuchronne zmiany w skłazie na lepsze

W jeden miesiąc można niewiele. Maaskant im się stara natłuc do łbów jakiś schemat, ale wyraźnie widać, że jeszcze nie trybi. Na powtarzalność i zgranie potrzeba duużo więcej czasu. Okres przygotowawczy jest potrzebny na spokojną pracę, ale również na poprawę parametrów fizycznych. Chociaż to można robić w trakcie sezonu również. Szczególnie w tak niezbyt wymagającej (mam tu na myśli ilość meczów) lidze.
Doszły mnie słuchy, że zostały popełnione duże błędy w przygotowaniu fizycznym. Co może mieć spory wpływ na gre i np momenty, gdzie przestajemy biegać. Mamy zrywy szybkości, a później dół, prąd wyłączają.

Wojtas 27.09.2010 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 987652)
Doszły mnie słuchy, że zostały popełnione duże błędy w przygotowaniu fizycznym. Co może mieć spory wpływ na gre i np momenty, gdzie przestajemy biegać. Mamy zrywy szybkości, a później dół, prąd wyłączają.



Znowu??

jesli tak to lezymy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl