Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

1q2 30.03.2009 12:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MJ (Post 701115)

Dalej Leo - nie jestem pewien czy powinniśmy go wyrzucić. Jeżeli Leo ma polecieć - to do kadry powinien pójść Kasperczak. I TYLKO KASPERCZAK, bo jest to trener który nawet z najgorszych piłkarzy potrafi wycisnąć wszystko i zrobić z nich przyzwoitą drużynę.

Narazie to w 16 meczach zdobył 14 punktów a wcale nie miał najgorszych piłkarzy.
Na dzień dzisiejszy to wolałbym Smude - choć z tym typem poczekam do niedzieli.

Wojtas 30.03.2009 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 701098)
Moim zdaniem należy już poważnie dyskutować o tym, kto powinien zostać następcą Leo Beenhakkera.

W tym kontekście bardzo niepokoi obecność w kadrze Stefana Majewskiego-Doktora. Ledwo się pojawił, to przegrywamy w kompromitującym stylu ze słabeuszami. Pod jego ew. przywództwem (odpukać!) kadra może walczyć tylko o remisy z Luksemburgiem i Liechtensteinem.

Tak naprawdę z realnych następców Leo widzę tylko dwie godne kandydatury:

Henryk Kasperczak i Franz Smuda. Tylko oni mają wystarczający autorytet i osiągniecia.

Maciek Skorża i Piotr Nowak ciągle się uczą trenerki - to melodia przyszłości.

Henio ma słabszy sezon w Górniku - ale jego odejście z klubu po zakończeniu eliminacji jest, że tak powiem - wliczone w cenę. Działacze w Zabrzu płakać nie będą.

Teoretycznie Smuda nie musi odnawiać kontraktu w Amice, ale w praktyce lobby poznańskie będzie chciało by PZPN wybrał Henia.

Oczywiście dla mnie wymarzony scenariusz, to Smuda do reprezentacji, a Doktór do Amiki:-D




Ok ,juz mozna spekulowac,ale...

przeciez mamy tylko 3 pkt do Irlandii i jest jeszcze 15 pkt do zdobycia.

Wszystko moze sie zdarzyc ale ja bym za wczesnie Leooooo nie zwalniał,no chyba ze polegnie ze sprzedawcami z mięsnego z San Marino.

Zawsze dla mnie Heniu Kasperczak to byla najodpowiedniejsza osoba na miejsce trenera repry,zobaczymy jak to bedzie.

Smuda tez moze byc,ale niewiadomo co zrobią dzialacze Amiki.I i ten Stefanek :lol:

MatMario 30.03.2009 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 701127)
Narazie to w 16 meczach zdobył 14 punktów a wcale nie miał najgorszych piłkarzy.
Na dzień dzisiejszy to wolałbym Smude - choć z tym typem poczekam do niedzieli.

Górnik gra ładną piłkę, szczególnie teraz na wiosnę. Jestem przekonany że się utrzymają a co do rozliczania Kasperczaka to na swoje konto pracuje od wiosny czyli 4 mecze, 6 punktów, dwa mecze z końcówką tabeli 2 z dwoma pierwszymi drużynami więc nie tak źle...

A na gazecie takie coś było i znikło i nie dało się przeczytać(ostatni temat w sporcie)
http://images46.fotosik.pl/94/e360fb12a1fae909m.jpg

Szybki edit i po temacie :)

janko04 30.03.2009 14:21

ja mam pytanie jak wyglada tabela aktualna nasza i czy mamy minimalne szanse na awans?

w0lno. 30.03.2009 14:27

TABELA [na dole...]

Szanse mamy nadal i to całkiem spore ;)

szorstki 30.03.2009 15:29

Leeełooo powinien dostać wolne jeszcze przed ME. Głównie za to, że odebrał mi jakąkolwiek przyjemność z meczy reprezentacji. Dziwne powołania (lub nie), pyskowanie na wszystkich, lenistwo a na dodatek nielojalność względem pracodawcy (Feyenord). Miała być poprawa całej "polskiej myśli szkoleniowej" dzięki Leo, miały być wzory z Holandii, miało być.... ech
Starczy.
I nie wiem czemu ograniczacie/ograniczają wybieranie trenerów z polskiego grajdołka. Leo miał jeden z wyższych kontraktów w Europie jako trener kadry. Za taką kasę to nie znajdzie się lepszy fachowiec niż Smuda czy Kasperczak ?
O Doktorze czy Engelu nawet nie myślę...
Nie ma się co łudzić, do RPA nie jedziemy. Trzeba wybrać mądrze trenera bo następna impreza u siebie i w najbliższych trzech latach nie gramy już żadnego meczu o stawkę ! Dla takiego Engela to wymarzona sytuacja, bo trza lata na super etacie, a żadnej możliwości weryfikacji wyników ;/

Nehiar 30.03.2009 16:52

Sytuacja muszę powiedzieć, że tragiczna nie jest jesli mówić o tabeli - jak na razie tabela jest niezła, a Słowacja ma największe szanse ... Następnego mecze tzn Czechy-Słowacja, remis ew. wygrana Czech, a w IRLP - Słowenia też remis ... wtedy jesteśmy dalej w grze i wszystko jest możliwe. Oczywiście o ile wygramy z SM ;)

tofik 30.03.2009 18:29

Wg mnie to jeśli ma być Polak to Henryk Kasperczak. Pracował w syfie w Afryce, więc realia zna :)
Po drugie jego drużyny zawsze grają w piłkę. Na pewno fajnie by to poustawiał tak jak Wisłę w pamiętnych czasach. Transferów robić nie musi, więc powinien sobie poradzić.

Marszałek 30.03.2009 18:31

A ja siedzę i czekam spokojnie na rozwój wypadków. Nawet nie wiedziałem,że tyle dystansu do tego nabrałem ostatnimi czasy.

Nadal uważam,ze mamy szansę na awans. Po pierwsze sytuacja nie jest tak tragiczna na jaką wskazywałby Szpakowski podczas transmisji. Ot gadanie starego miłego pana. Tak to można w skrócie potraktować. Żadnego tam sensu ani logiki. Po drugie wreszcie, pika jest tak nieobliczalna, każdy z każdym może wygrać lub zremisować, że przekreślanie nas jest takim samym absurdem jak dawania już teraz awansu Irlandii Płn, tudzież Czechom lub Słowakom. Czyli jak dla mnie gramy swoje bez nerwowych ruchów, tym bardziej,ze pola manewru nie mamy w zasadzie żadnego. Piłkarzy wymienić, na jakich? Leo zwolnić? Kto na jego miejsce?Zramolały Heniu czy Smuda.

Teraz sprawa Boruca, którą tak żyje naród. Rzeczywiście farfocla puścił pięknego, ale nie takie się puszczać mu zdarzało. Dla mnie do przyjęcia jest to co zrobił, żadnego szoku we mnie to nie wywołało, może dlatego ,ze Boruc zawsze dla mnie był średnim bramkarzem. A Celtic to wg mnie szczyt jest jego możliwości. Pisano kiedyś o Milanie:) Bayernie. Ale każdy rozsądny tylko z uśmiechem na twarzy przechodził do następnego artykułu. Nigdy tego nie brałem poważnie. Ale co ważne. Ostatnia jego wpadka tak naprawdę nie jest jego winą. Rozgrzeszam go tutaj w stu procentach. Pika zwyczajnie podskoczyła na kartoflisku i tyle. Prześledźcie lot piłki. Winny co najwyżej jest ten co podawał, tym bardziej,że Jeleń mówił, iż Boruc uczulał na takie podania i prosił aby ich nie wykonywać do niego. Wiedział co się święci. Natomiast przy pierwszej bramce zabrakło klasycznego - moja ****a. Wawrzyniak czeka na Boruca, Boruc na obrońce. W 70 procent przypadkach takie dośrodkowanie kończy się bramką, przy braku zdecydowania obrońcy i zawodnika.

Naprawdę mamy średnich piłkarzy, jako zespół coś mogą zagrać, raz na kilka miesięcy. Indywidualnie są bandą niedouczonych rzemieślników. Więc nie rozumiem tych lamentów jakbyśmy byli mega teamem i nagle trafił nam się słabszy mecz. Nie. Brak boisk, wyszkolenia, tego nie da się zapudrować na zawsze, pominąć. To co gramy jest wypadkową tego na czym młodzi piłkarze uczą się grać. Bida Panowie bida. Dać na luz proponuje, wypić whisky i z dystansem do sprawy, uprzednio czyniąc odpowiednie zakłady. Co Wam powiem w tajemnicy:) mecz Irlandia Polska kuponu mi nie zepsuł.

tommiyacht 30.03.2009 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 701263)
Naprawdę mamy średnich piłkarzy, jako zespół coś mogą zagrać, raz na kilka miesięcy.(..)

Nie zgodze sie Marszałek . Powiedz mi, z kim my gralismy ? Z takimi betonami jak Irlandia Pln powinnismy wygrywac z palcem w dupie (tak jak w el. MŚ 3:0 dla nas na ichniejszym boisku). Nie mowie zeby wyszedl nam mecz zycia bo do takiego przeciwnika wystarczylo 25% tego co zagralismy z Czechami. Coż oni (IRL) takiego zaprezentowali ? Techniki zero, pressing na 90% boiska i długie przez całe boisko. Polska to Polska ale takie cos nie powinno nas zaskoczyc. Boisko przeszkadzało im tak samo, nawet nie wiem czy nie bardziej. Na remis wystarczyła twarda i nieustępliwa gra, jesli umiejetnosci nie pozwalają. pewnie skoczylo by sie to czerwieniami i zolciami ale wolałbym zacięty mecz walki z naszej strony a nie miekkie rury. WYglądało to tak jakbysmy grali conajmniej z Anglikami, zaskoczenie przez 90 minut, moze hymnu sie przestraszyli...

natomiast zgodze nie. mamy jescze szanse,

zaluje procz straconych punktów jeszcze jednego - zaluje ze nie uciszylismy mord tym zarozumiałym ajriszom, to by nasi by im tam potwadowali.

For_FuN_ 30.03.2009 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 701263)
A ja siedzę i czekam spokojnie na rozwój wypadków. Nawet nie wiedziałem,że tyle dystansu do tego nabrałem ostatnimi czasy.

Nadal uważam,ze mamy szansę na awans. Po pierwsze sytuacja nie jest tak tragiczna na jaką wskazywałby Szpakowski podczas transmisji. Ot gadanie starego miłego pana. Tak to można w skrócie potraktować. Żadnego tam sensu ani logiki. Po drugie wreszcie, pika jest tak nieobliczalna, każdy z każdym może wygrać lub zremisować, że przekreślanie nas jest takim samym absurdem jak dawania już teraz awansu Irlandii Płn, tudzież Czechom lub Słowakom. Czyli jak dla mnie gramy swoje bez nerwowych ruchów, tym bardziej,ze pola manewru nie mamy w zasadzie żadnego. Piłkarzy wymienić, na jakich? Leo zwolnić? Kto na jego miejsce?Zramolały Heniu czy Smuda.

Teraz sprawa Boruca, którą tak żyje naród. Rzeczywiście farfocla puścił pięknego, ale nie takie się puszczać mu zdarzało. Dla mnie do przyjęcia jest to co zrobił, żadnego szoku we mnie to nie wywołało, może dlatego ,ze Boruc zawsze dla mnie był średnim bramkarzem. A Celtic to wg mnie szczyt jest jego możliwości. Pisano kiedyś o Milanie:) Bayernie. Ale każdy rozsądny tylko z uśmiechem na twarzy przechodził do następnego artykułu. Nigdy tego nie brałem poważnie. Ale co ważne. Ostatnia jego wpadka tak naprawdę nie jest jego winą. Rozgrzeszam go tutaj w stu procentach. Pika zwyczajnie podskoczyła na kartoflisku i tyle. Prześledźcie lot piłki. Winny co najwyżej jest ten co podawał, tym bardziej,że Jeleń mówił, iż Boruc uczulał na takie podania i prosił aby ich nie wykonywać do niego. Wiedział co się święci. Natomiast przy pierwszej bramce zabrakło klasycznego - moja ****a. Wawrzyniak czeka na Boruca, Boruc na obrońce. W 70 procent przypadkach takie dośrodkowanie kończy się bramką, przy braku zdecydowania obrońcy i zawodnika.

Naprawdę mamy średnich piłkarzy, jako zespół coś mogą zagrać, raz na kilka miesięcy. Indywidualnie są bandą niedouczonych rzemieślników. Więc nie rozumiem tych lamentów jakbyśmy byli mega teamem i nagle trafił nam się słabszy mecz. Nie. Brak boisk, wyszkolenia, tego nie da się zapudrować na zawsze, pominąć. To co gramy jest wypadkową tego na czym młodzi piłkarze uczą się grać. Bida Panowie bida. Dać na luz proponuje, wypić whisky i z dystansem do sprawy, uprzednio czyniąc odpowiednie zakłady. Co Wam powiem w tajemnicy:) mecz Irlandia Polska kuponu mi nie zepsuł.

Odsylam Cie w takim razie do el. do MS 2002, gdzie reprezentacja Engela miala jakis, swoj styl i w zadnym razie nie obawialismy sie o wyniki meczow z ogorkami(typu wlasnie Irlandii pln., co wiecej, to za Janasa w dwoch meczach niepodzielnie rzadzilismy z ta ekipa). Nie zdarzaly nam sie takie mega wpadki. Przeciez w tych eliminacjach, w takiej slabej grupie, rozegralismy tylko 1 dobry mecz! Przypominam o kompromitacji ze Slowenia, blamazu ze Slowacja, kuriozalnym poziomie gry w meczu z San Marino...zadnego stylu, brak koncepcji...o czym my tutaj mowimy? Mamy na tyle dobrych pilkarzy, ze z palcem nie powiem gdzie powinnismy wygrac ta grupe.

A Szpakowskiemu chodzilo raczej o poziom gry, a nie miejsce i sytuacje w tabeli. Jesli Leo zostanie, to jestem przekonany, ze w Slowenii dostaniemy lomot, a ze Slowacja zremisujemy...juz nie mowie o Czechach.

flamengista 30.03.2009 19:12

Owszem, nie straciliśmy jeszcze szans na awans, ale:

1. Nie możemy już liczyć tylko na siebie, ale i na innych
2. zapominacie, że równie słabą grupę trudno sobie wymarzyć. To grupa przeciętniaków - Czechy w totalnym kryzysie, Słowacja i Słowenia bardzo przeciętni, Irlandczycy z Północy słabi San Marino - amatorzy.

I w takiej grupie zdobywamy 7 punktów w 5 meczach. To jest żenada, totalna kompromitacja. Ja nie chcę tak tragicznie grającej reprezentacji na Mistrzostwach Świata. Wystarczy już blamaż w Korei, Niemczech i Austrii.

Wyobraźcie sobie, że w grupie na mundialu trafiamy na Argentynę, WKS i np. Holendrów. Przecież takie mecze byłyby koszmarem, przez cały turniej by się z nas śmiano.

Wygrana z San Marino nic tu nie zmieni. Od Euro gramy totalną padakę, a nawet wygląda na to, że jest coraz gorzej. Więc moim zdaniem nawet korzystne wyniki meczy naszych rywali nam niewiele pomogą.

My po prostu jesteśmy teraz zajebiście słabi.

pirat.z.karaibow 30.03.2009 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 701297)
My po prostu jesteśmy teraz zajebiście słabi.

I co najciekawsze- końca nie widać. Co nam z odejścia Benhakkera- przyjdzie czarodziej Engel, młokos Ulatowski, filozof Smuda i nic się nie zmieni. A my w tym bagnie będziemy coraz głębiej, i głębiej, i głębiej...

For_FuN_ 30.03.2009 19:19

Skoro Beenhakker w Polsce tylko przebywa od czasu do czasu(bo praca tego nazwac nie mozna, skoro nie obserwuje pilkarzy, ktorzy graja i sa w formie) inkasujac swoja olbrzymia pensje, to wyniki nie moga byc inne...dla mnie, to jest oczywiste.

eye63 30.03.2009 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 701287)
Odsylam Cie w takim razie do el. do MS 2002, gdzie reprezentacja Engela miala jakis, swoj styl i w zadnym razie nie obawialismy sie o wyniki meczow z ogorkami(typu wlasnie Irlandii pln., co wiecej, to za Janasa w dwoch meczach niepodzielnie rzadzilismy z ta ekipa). Nie zdarzaly nam sie takie mega wpadki. Przeciez w tych eliminacjach, w takiej slabej grupie, rozegralismy tylko 1 dobry mecz! Przypominam o kompromitacji ze Slowenia, blamazu ze Slowacja, kuriozalnym poziomie gry w meczu z San Marino...zadnego stylu, brak koncepcji...o czym my tutaj mowimy? Mamy na tyle dobrych pilkarzy, ze z palcem nie powiem gdzie powinnismy wygrac ta grupe.

A Szpakowskiemu chodzilo raczej o poziom gry, a nie miejsce i sytuacje w tabeli. Jesli Leo zostanie, to jestem przekonany, ze w Slowenii dostaniemy lomot, a ze Slowacja zremisujemy...juz nie mowie o Czechach.

No fakt, styl był, ale trzeba oddać to, że w ostatnich latach nie potrafiliśmy żadnego mocnego zespołu pokonać, wychodząc na taką Portugalię dostawaliśmy 0:4, od Angoli wciąż, od Szwedów wciąż. To co zmienił Beenhakker, to właśnie gra na równym poziomie z silnymi drużynami, obawiam się, że jak reprezentację przejmie znowu któryś z naszych trenerów, to ogórków będziemy lać, ale od silnych baty. A mimo wszystko lepiej oddać 3 punkty Irlandii Płn. niż Czechom. Problemem tej reprezentacji jest zbytnia pewność siebie, olewactwo i brak koncentracji. Najlepiej to widać na "Cycu". Potrafi zagrać z Portugalią i Czechami jak skała, potrafi się z piłką obrócić, przetrzymać ją, na 4 zagrania wychodzą mu 4, bo jest skoncentrowany, gra szybko - jest pewny swoich umiejętności. W meczu z Irlandią na 4 zagrania wychodzą mu 2, potrafi zgubić piłkę, a wtedy od razu leci kontra, zwody wykonuje jakby był w smole. To się tyczy prawie każdego piłkarza u nas, walnęliśmy Czechów, więc jesteśmy boscy i zawsze będziemy tak wygrywać, a przeciwnicy mają się kłaść i oglądać co robimy. A chęci do "zapier...", walki o ten wynik nie ma, pojawia się tylko po niespodziewanym golu nadmiar brązowego materialnego śladu w majtach.

Jeszcze co do meczów - na Słowacji graliśmy koncertowo - zero techniki, 100% taktyki, wynik 1:0; w Irlandii - po 45 minutach 1:1 i na drugą połowę wychodzimy ich klepnąć. W tym momencie w obu meczach sami sobie niemal strzelamy bramki. Leo musi dostrzec, że naprawdę nie z każdego będzie wielki piłkarz i wielki talent, że Dudka nie nadaje się z wielu przyczyn na środkowego obrońcę.

Jeśli chodzi o mityzowanie Janasa (to nie u niego Żurawski nam uratował dupę w meczu u siebie z Irlandią Płn. strzelając bramkę w końcówce?).

Ogółem jeśli o mnie chodzi, to naprawdę nie jest ważny styl (tych honorowych porażek to ja już widziałem wiele), dla mnie ważny jest wynik - zatem czekam na awans, jeśli go nie będzie to się wtedy podziękuje Holendrowi.

wolfy 30.03.2009 19:51

A u mnie Leooo jest skreślony po tym, co zrobił z Borucem. Mógł go posadzić na ławce, ba - nawet odesłać z "wirtualną" kontuzją... Ale nie. Rzucił go na żer mediom i reszcie sfrustrowanych mend, które teraz będą miały używanie. Tak się nie postępuje, a już na pewno nie z kimś, kto kiedyś uratował Ci tyłek.

For_FuN_ 30.03.2009 19:52

Tym bardziej powinno sie zwolnic Holendra, bo wynikow nie ma. Dla mnie 2 zwyciestwa z Portugalia i z Czechami na prawie 3 lata pracy, to zdecydowanie za malo. Mowie sie o tym meczu ze Slowacja, ze Boruc zawalil, ale w tym meczu wygladalismy poprostu fatalnie i nie zasluzylismy w zadnym wypadku na zwyciestwo.

W meczu u siebie z Irlandia Pln. za Janasa, to atakowalismy od poczatku do konca, a irlandczycy bronili sie w 11 na polu karnym i dlatego tak to wygladalo. Nie twierdze, ze to dobry trener, ale to pokazuje, ze Leo wcale nie jest taki wspanialy.
Warto tez wspomniec, ze u siebie z Anglikami przegralismy przez naszego Arka Glowackiego...samoboj, a za drugim razem dal sie wkrecic w ziemie, jak junior...taki Wislacki akcent ;), oprocz swietnej akcji Kosowski - Zurawski...szkoda, ze Ci dwaj pilkarze nie sa powolywani, bo rozumieja sie bez slow.

Jeszcze sprawa ME...ogladalem zdjecia z treningow Niemcow i Chorwatow, i w obu przypadkach widzialem usmiechy i dopracowywanie stalych fragmentow gry. Przez taka impreza nie buduje sie formy, to nie okres przygotowawczy. Zawodnicy maja caly sezon w nogach i maja odpoczywac, a takze ogladac dvd z wystepami przeciwnikow, a nie pracowac nad kondycja...

P.S - Pokusze sie o stwierdzenie, ze za Beenhakkera tez przegrywalibysmy z Anglia czy Szwedami, bo poprostu styl silowy nam nie lezy, co pokazal np. mecz z Niemcami

Proximus 30.03.2009 20:07

Ja wiem czy nic się nie zmieni po zmianie selekcjonera??
Za poprzednich trenerów przynajmniej nie zchodziliśmy poniżej pewnego poziomu a u Beenhakkera ta foram skacze jak żyd po polu naftowym. I to najczęściej skacze w dół. W roku 2008 zagraliśmy JEDEN dobry mecz i to przy dużym udziale Pawła"local level" Brożka który był tak permanentnie pomijany przez Leo. Nie jestem za tym żeby od razu skreślać wszystkich zagranicznych szkoleniowców ale, nie trzymajmy gościa który musi się przekonywać 2 lata do króla strzelców naszej ligi i do gości którzy regularnie strzelają bramki w lepszych ligach śwaita(Jeleń,Wichniarek).

A tak apropo na początku kadencji ktoś powiedział że teraz nie będzie sympatii, że teraz powołytwani będą tylko najlepsi. A wyszło tak że Leo na początku powołał najlepszych a potem ich ciągną do tej reprezentacji choćby i w naszej lidze się kopali po czołach(Matusiak,Zahorski).
A nie będę wspominał o powołaniach dla Pazdana czy Jopa i wypominaniu że Glowa jest za wolny...

Arkas 30.03.2009 21:22

Nowy selekcjoner? Może i to dobry pomysł. Ale kto zamiast niego? Lech Smudę raczej nie puści, Skorży mam nadzieję że nie chcieliby:p a Majewski? To byśmy może awansowali ale do mistrzostw świata w antyfutbolu.
Ja narazie martwiłbym się jakością gry naszych kopaczy w środę. Strach pomyśleć co będzie jak będą grać z takim zaangażowaniem jak z Irlandią i przy każdej piłce będą się potykać.
Co do składu to wystawiłbym Załuske. Przeciwnik niezbyt wymagający a zaliczyłby debiut chłopak i może co pokazał. I Dudkę na def. pomocnika, w środek Bosackiego, na szpicy Sagan a za nim Jeleń zamiast tego czarnego.

szczebrzeszcz 30.03.2009 21:27

TVN24 a reprezentacja

Cytat:

1. Najpierw był program wieczorny, a w nim dziennikarka prowadząca ciekawą rozmowę z trzema gośćmi. Po kilku pytaniach widać było, że nie ma pojęcia o piłce nożnej - co nie jest tak bardzo zaskakujące. Bardziej zdziwiło mnie to, że otwarcie przyznała, że nie ma tego pojęcia i powtarza pytania od kolegów "którzy się znają" i mówią jej do słuchawki.
więcej tutaj http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,...ezentacje.html
zwłaszcza to:
Cytat:

2. Potem był reportaż o tym, kto powinien zastąpić Leo Beenhakkera. Kto się wypowiadał?
Janusz Wójcik.
i to:
Cytat:

3. Aż wreszcie w poniedziałek rano obejrzałem wywiad ze Stefanem Majewskim. To akurat nie jest zła osoba do przepytywania, przebywa obecnie z reprezentacją, wprawdzie wiele nie może powiedzieć, ale przynajmniej nie jest Janem Tomaszewskim, ani Januszem Wójcikiem
choć trzeba przyznać, że tutaj redaktorzy zczuba przeceniają Majewskiego:D

luke1906 30.03.2009 22:06

właśnie obejrzałem jakiś sport na tvp1
i w****iłem się

czy tylko ja uważam, że z Boruca zrobiono kozła ofiarnego? fakt faktem, zagrał fatalnie
ale czy gorzej od pozostałych ****eczek, które uprawiały antyfutbol w sobotę?

nie wydaje mnie się

ToTylkoJa 30.03.2009 22:12

nie wiem z czego niektórzy się cieszą. I co z tego, że mamy jeszcze szanse na awans? Z czym? Z jaką grą? Przecież ta reprezentacja Leo z meczu na mecz gra coraz gorzej. Męczymy się z takimi ogórkami jak San Marino (gdyby nie Fabian i wybroniony karny, to nie wiem czy zdobylibyśmy z nimi 3 pkt), Kazachstan. Irlandia Płn jak widać jest dla nas już za mocna, co za czasów Janasa (gładkie 8-0 z Azerami i ciągłe dokopywanie Walii, Irlandii Płn i dość równe walki z Anglią) i Engela było nie do pomyślenia. Leo jedzie na sukcesie w dwóch, no może trzech meczach -z Czechami i dwa razy z Portugalią. Bo już ostani mecz z Belgią, który dał nam awans pokazywał, że coś z tą kadrą dzieje się źle.

A najbardziej wkurza mnie to, że Leo się tak wywyższa, uważa nas za głupich 'polaczków'. Wszyscy winni, tylko nie on. Krytykować go nie można, bo się oburza i obraża. I te jego osobiste animozje do piłkarzy (Brożek, Jeleń, Wichniarek). Zamiast powoływać zawodników, którzy naprawdę zasługują na kadrę, to brał wynalzaki typu Pazdan, Zahorski itp. To teraz się na nim mści.

Taki honorowy a musi mieszkać w Belgii, bo w Holandii z tego co wiadomo ścigają go za niepłacenie podatków. Kur*a mentor się znalazł, co będzie nas uczył:lol: Won z Polski, jak się nie podoba krytyka. Jesteś u nas w kraju i to ty się musisz dostosować do naszych zasad i obyczajów, a nie my do ciebie. Mam nadzieję, że kibice się opamiętają i już nigdy nie usłyszę na meczu leooooo

Luissss81 30.03.2009 22:18

To tak na osłodę proponuje przeczytać:
http://mundial.wp.pl/kat,1019539,tit...iadomosc.html?
A oni za nim murem stoją.Super.Widziałem to wystąpienie "rady drużyny".Było tak samo żenujące jak nasza gra.Piłkarze w każdym razie problemu nie widzą.Jak to powiedzieli Żewłakow i Wawrzyniak - "nic nie jest jeszcze stracone".Szkoda ,że nie poczekali z tym do 1 kwietnia bo to już tuż tuż.

pirat.z.karaibow 30.03.2009 22:19

Co by nie mówić w Polsce nie ma tak DOŚWIADCZONEGO fachowca. Ku temu nie ma żadnych wątpliwości.

ToTylkoJa 30.03.2009 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 701403)
Co by nie mówić w Polsce nie ma tak DOŚWIADCZONEGO fachowca. Ku temu nie ma żadnych wątpliwości.

szczególnie jest doświadczony w prowadzeniu reprezentacji. Z żadną z nich nie wygrał meczu na Mistrzostwach, nawet z Holandią. Więc co to za fachowiec? A jego sukcesy z Realem to lata 80, od tamtego czasu wiele sie zmieniło, a Leo stanął w miejscu.

Luissss81 30.03.2009 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pirat.z.karaibow (Post 701403)
Co by nie mówić w Polsce nie ma tak DOŚWIADCZONEGO fachowca. Ku temu nie ma żadnych wątpliwości.

No może nie ma.Ale fakt powoływania przez Leo niektórych wynalazków jak tu kolega wyżej napisał też dobrze o nim nie świadczy.Jeszcze raz się tu przewija temat Jelenia, Brożka i innych.Ja nie wiem ,czy Kasperczak popełniłby takie błędy.

7 kotów 30.03.2009 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 701401)

A najbardziej wkurza mnie to, że Leo się tak wywyższa, uważa nas za głupich 'polaczków'.

Zwazywszy na ludzi z ktorymi ma kontakt - pznp, czy dziennikarze-chorgiewki tudziez dziennikarze wszystkowiedzacy - wcale mu sie nie dziwie. Jesli dodasz do tego zapraszanie w celu podgrzewania atmosfery po kazdym potknieciu reprezentacji - naczelnego blazna - tomaszewskiego, opiniotworcze gnojowki typu weszlo, to masz pelen obraz.

Nie boj sie, Beenhakker nie poucza mnie czy Ciebie. Ani nie uwaza nas za glupich polaczkow.

ToTylkoJa 30.03.2009 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 701412)
Zwazywszy na ludzi z ktorymi ma kontakt - pznp, czy dziennikarze-chorgiewki tudziez dziennikarze wszystkowiedzacy - wcale mu sie nie dziwie. Jesli dodasz do tego zapraszanie w celu podgrzewania atmosfery po kazdym potknieciu reprezentacji - naczelnego blazna - tomaszewskiego, opiniotworcze gnojowki typu weszlo, to masz pelen obraz.

Nie boj sie, Beenhakker nie poucza mnie czy Ciebie. Ani nie uwaza nas za glupich polaczkow.

może Ty tego nie czujesz, ale ja owszem. Kibice domagali się Jelenia, Brożka, Wichniarka itp w kadrze, nie chcieli Zahora czy Pazdana, a Leo co? Gówno, nic sobie z tego nie robił. Sięga po piłkarzy dopiero wtedy, gdy już musi. Ja nie dziwię się Wichniarkowi, który powiedział, że nie zagra w reprezentacji Leo.

dziennikarze chorągiewki piszesz. A to on nie przyzwyczajony? Prowadził w koncu Real Madryt, a dziennikarze hiszpańscy są jeszcze gorsi od naszych. Ja oczekuję, że będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy, bo chcę wiedzieć co się w kadrze dzieje. Może nie szanować dziennikarzy, ale informacje dla zwykłego kibica powinien przekazywać i tyle. Ale on woli sie obrazić jak nasz Prezydent.

A co mnie obchodzi z kim on pracuje? Dostaje za to dużą kasę, więc powinien przyhamować. Do tego zwolnić się go nie da, bo dostanie odszkodowanie. Więc gdzie ma honor? Sam powinien odejść, skoro otoczenie osób mu sie nie podoba. Ale nie zrobi tego, bo szkoda mu KASY KASY i jeszcze raz KASY.Chyba jest na tyle inteligentnym człowiekem, że widzi co się dzieje i nic już tu nie zdziała. Ale lepiej udawać głupiego i obwniać wszystkich dookoła, tylko nie siebie. zy on przyznał się do tego, że źle przygotował zespół do euro? Nie. Wszystko cacy i ok. Nawet nie chciał raportu sporządzić, co było jego psim obowiązkiem, zapisanym ponoć w kontrakcie. To nie jest olewanie? Właśnie takimi zachowaniami obraża mnie. Myśli, że jest z Holandii, to mu wszystko wolno.

darotsok73 31.03.2009 00:08

Taa , koniecznie trzeba zwolnic Benhauera, on się wogóle nie zna na futbolu, nigdzie nic nie osiągnął , zacofany prowincjusz jeden i "elyt" dziennikarstwa nie szanuje , nasze rodzime kretynizmy wyśmiewa. Niemożliwy gość , precz z nim.
Trzeba zatrudnić Mourinio , Scolariego , Ericsona , ewentualnie Trapatoniego bo mamy pociąg do starszych panów . Oni przyjdą , ZOBACZĄ i powiedzą : hm.. czy się uda ,nie wiem ale spróbować mogę bo " Polska to bardzo ciekawa kraj".
W prawdzie nie ma tu żadnych boisk,szkolenia młodzieży, sportu się nie propaguje (na stadionach, ulicach i w mediach piłka to raczej sport walki), brak systemu treningowego, we władzach i strukturze w najlepsze panuje północnokoreański komunizm , najlepsi piłkarze są najlepsi...przez pół roku po wyjeździe za granicę "przypinają się pasami do ławki" ale..szanse zawsze są.
W czym ? Bo my się zawsze żarliwie modlimy , to nasz sprawdzony sposób zamiast działania i nawet czasami na krótką metę jest skuteczny . I nikt tak pięknie nie przegrywa (taka tradycja :D ) i nie burzy wszystkiego do podstaw jak my po porażce.
Fachowcy, sztab ? O, mamy ,Piechniczka mamy (pomnik socrealizmu) , Engela (himalaje autopromocji,klakierstwa i wszelkich zyskownych geszeftów) .
Szef PZPN (Prokurator Zabronił Podawać Nazwisk ) ,Grześ Lato, człowiek który zawsze powie nie to co trzeba , expertów-krytyków też mamy na czele z Jankiem Legendą ,Wojtkiem Kowalczykiem , Borkiem i Kołtoniem( oni będą ustalać skład i taktykę , to tacy których nie wolno pomijać , obrażać bo wszystko wiedzą lepiej ).
Reasumując , jak ktokolwiek z potencjalnych zagranicznych trenerów chciałby spróbować polskiej piłki , po na prawdę dużym zastanowieniu , to ..WELCOME TO HELL.

LeBlanc 31.03.2009 07:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Luissss81 (Post 701402)
To tak na osłodę proponuje przeczytać:
http://mundial.wp.pl/kat,1019539,tit...iadomosc.html?
A oni za nim murem stoją.Super.Widziałem to wystąpienie "rady drużyny".Było tak samo żenujące jak nasza gra.Piłkarze w każdym razie problemu nie widzą.Jak to powiedzieli Żewłakow i Wawrzyniak - "nic nie jest jeszcze stracone".Szkoda ,że nie poczekali z tym do 1 kwietnia bo to już tuż tuż.

Jaki trener takie poparcie. I zgadzam się z ToTylkoJa - co mnie obchodzi z kim pracuje Leo ? Jak mu to nie odpowiada to po prostu niech zmyka. A nie na każdym kroku podkreśla, że 'no bo u was, no bo w tej Polsce, to takie polskie, to polskie piekiełko' - mnie za przeproszeniem 'krew zalewa' jak tego słucham. Jak człowiek nie umie rozróżnić jednego środowiska od ludzi w całym kraju to niech się nie wypowiada. Trochę szacunku dla kraju który mu płaci i to nieźle za jego pracę. I trochę samokrytyki, bo po takim meczu jak z Irlandią nie zaszkodziłoby przyznać się także do własnych błędów.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl