Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

7 kotów 19.08.2009 12:04

Orr wypychal jabluszkami policzki.

it 19.08.2009 12:57

za to córka generała miała dość małe jabłuszka

Proud 19.08.2009 12:59

ryje beret ten temat ostatnio.


:D

wolfy 19.08.2009 13:18

"My jechali szagom,
My mczaliś w bojach
I jabłoczko piesniu
Dierzali w zubach
I piesienku etu
Donynie chronit
Trawa maładaja
Stiepnoj małachit"

A morał z tego wiersza prosty - nie ufać piłkarzom wprost z autokaru. Mam nadzieję, że kolejni przeciwnicy w drodze ku sławie i pieniądzom (lub - jak zwykle) przyjadą do nas pociągiem, dzięki czemu nasi ułani nie dadzą się zabiegać.

Dobra, ja zacząłem z jabłkami, ja skończyłem - wystarczy tego onetu.

Pinechas 19.08.2009 13:28

... no patrzcie a podobno kiedyś można było kupić kogoś za czapkę gruszek...
a tak poważnie. Może to i oczywiste i banalne ale problem tkwi u podstaw. Okazuje się że organizacja klubu która wystarcza na nasze polskie warunki zupełnie nie sprawdza się w europie. Ktoś tu na forum pokazał niedawno jak wyglądały ruchy transferowe Milanu. Porównajmy je (zachowując oczywiście proporcje) z typowo polska"szarpaniną". A klub to przecież nie tylko transfery.....

kolend 19.08.2009 13:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 780991)
Może to niepopularne co powiem, ale jak będą dobre oferty dla Brożka i Diaza to obu bym puścił. W zanadrzu mamy niegrających na razie Gargułe, Singlara oraz Boguskiego.
Mamy tak wyrównaną kadrę, że nie ma kiedy wpuszczać młodych.

taaa - tylko, że oni nie grają, bo mamy wyrównaną kadrę, tylko dlatego, że nie są w stanie i nie wiadomo kiedy będą gotowi na 100% i kiedy dojdą do dobrej formy...

Pablooo 19.08.2009 14:14

Jak Monaco o Brożka walczy

wolfy 19.08.2009 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablooo (Post 781071)

Wychodzi na to, że nasi piłkarze własnym olewactwem strzelili sobie w stopę. Coraz mniej chętnych na skupowanie kopaczy "made by PZPN". Teraz z mistrza Estonii można się dostać do lig nieosiągalnych dla naszych piłkarzy.

kristos 19.08.2009 15:05

Paweł ma jeszcze w Wiśle kilka spraw do załatwienia ;
a) zagrać w meczu ligowym w jednej drużynie z Gargułą
b) strzelić 100 bramek w polskiej lidze
i potem może spokojnie odchodzić

JOSE 841 19.08.2009 15:23

http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...05/story.shtml mam pytanie czy Wisła ma jakiegoś Rumuna na bramce?? czas Dolhy w Wiśle już dawno minął A Cebanu nie jest raczej Rumunem ale według wywiadu Pawełka dla eurosport w meczu z Bełchatowem stał Rumun który sie zbytnio nie popisał.

Pablooo 19.08.2009 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 781092)
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...05/story.shtml mam pytanie czy Wisła ma jakiegoś Rumuna na bramce?? czas Dolhy w Wiśle już dawno minął A Cebanu nie jest raczej Rumunem ale według Pawełka w meczu z Bełchatowem stał Rumun ktury sie zbytnio nie popisa


Nie według Pawełka, tylko według Eurosportu. Ten fragment, to nie jego wypowiedź

DeadOrAlive 19.08.2009 15:45

Nie wiem, dlaczego Brożek tak bardzo chcę uciec z Wisły.
Ja gdybym był piłkarzem, to daje sobie głowę uciąć, że jeśli grałbym w Wiśle, to nie poszedłbym z niej nigdzie do żadnego innego klubu. Bo niby po co ?
Czy zarobki na poziomie 200 000 euro za sezon, to są małe zarobki ? Nie wydaje mi się...
Tylko naszym się w dupie poprzewracało. Niech wszyscy mają kontrakty motywacyjne ; o.
Przegramy - nie ma kasy.
Remis - jest 30 %
Wygrana - jest pensja...

Bo nie wydaje mi się, żeby wszyscy zawodnicy naszego klubu posiadali takowe kontrakty.
Poza tym mam dziwne wrażenie, że ludzie z naszego klubu zwyczajnie się opierd*** .
Gdyby sumiennie wykonywali swój zawód potrafili by znaleźć przynajmniej 3 grajków na poziomie w każdym sezonie, którzy ewentualnie mogliby zasilić nasz zespól. A tu wygląda to zupełnie inaczej.
Zima, jak zwierzęta - przespana...
Lato ? " żeby kupić, musimy sprzedać. "

To się w głowie nie miesci. Jednak koniec z tym narzekaniem. Powinniśmy się cieszyć z tego, co mamy. Bo na przyjład taka Arka Gdynia, właśnie dostała wspaniałego trenera <szyderca>

1q2 19.08.2009 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 781100)
Nie wiem, dlaczego Brożek tak bardzo chcę uciec z Wisły.
Ja gdybym był piłkarzem, to daje sobie głowę uciąć, że jeśli grałbym w Wiśle, to nie poszedłbym z niej nigdzie do żadnego innego klubu. Bo niby po co ?

:D

Nie słyszałeś o czymś takim jak ambicja czy kariera?
Sory ale to chyba jasne że zawodnik chce grać w jak najlepszym klubie i do tego zarabiać więcej.
Brożek jest jednym z tych, który nigdy nie stawiał klubu pod ścianą a to że chce zrobić krok w przód to normalne, tyle że kontuzja z poprzedniego sezonu pokrzyżowała mu trochę plany.

Jak się nie trafi jakiś last minute to będzie musiał grubo zawalczyć w tej rundzie, bądź nawet w całym seoznie, by móc odejść do klubu który przynajmniej w dużej części będzie go satysfakcjonował i fajnie bo najpewniej będzie to z dużym pożytkiem także dla naszego klubu.

DeadOrAlive 19.08.2009 16:04

No tak, masz rację. Ale czyż dla piłkarza z 6 ligi nie jest marzeniem grać właśnie w Wiśle, czy innym czołowym polskim zespole ?
Bynajmniej Jakub Błaszczykowski 8 lat temu, nie wiedział tego, że będzie grał w Wiśle. Baa, nawet w najśmielszych snach tego nie oczekiwał, a jednak. Dzisiaj jest ulubieńcem Kibiców Borussii Dortmund.

Jednak dość tego OF.

Myślę, że Paweł powinien w tym sezonie zostać w Wiśle i udowodnić, że jest wart tej kasy i wybić się ponad swoje umiejętności. A w między czasie Wisła powinna szukać dobrego napastnika.

Proud 19.08.2009 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 781100)
Nie wiem, dlaczego Brożek tak bardzo chcę uciec z Wisły.
Ja gdybym był piłkarzem, to daje sobie głowę uciąć, że jeśli grałbym w Wiśle, to nie poszedłbym z niej nigdzie do żadnego innego klubu. Bo niby po co ?

patrzysz na to z perspektywy kibica Wisły.
Ja mam tak samo.

ale przykładowo: jesteś graczem Bełchatowa, nie kibicowałeś temu klubowi w młodości, zarabiasz prawie 200tys E, pewnego dnia zgłasza się po Ciebie Wisła...i co robisz?

tak samo działa to we wszystkie strony.

okręgowka -> III liga -> I liga -> ekstraklasa -> zachód

my patrzymy z perspektywy szarego kibica, dla nas taka kasa jaką zarabiają w Wiśle to kosmos...ale dla Nich?

jakbyś zarabiał 2tys zł a miał możliwość 4 tys, to wiadomo że chcialbyś więcej. Tak samo grajki, mają 200tys, ale chceliby 400-600...do tego lepsza liga.

pamiętajmy że w obecnych czasach pilkarz to zawód.

Tenzen 19.08.2009 16:07

Matusiak też bardzo chciał grać na zachodzie, jak mu tam poszło to wiemy teraz gra w pierwszej lidze.

Brożek pewnie skończy jeszcze gorzej jeśli odejdzie.

A my będziemy mieć jednego napastnika w drużynie (Ćwielong). A grającego na wszystkich pozycjach Diaza też możemy stracić.

Rada Nadzorcza od dawna stara się ustalić jak mało to już za mało by zdobyć Mistrzowski tytuł. I balansować na tej granicy.

szprotson 19.08.2009 16:12

nie będziemy.
Nie ma takiego zawodnika jak Ćwieląg.

Paweł idz na ten zachód, i zamknij twarze coponiektórym malkontentom.
albo nie idź...
A za 2 lata jak zostaniesz w klubie, nikt z nich nie bedzie pamiętał tego co zrobiłes lata wstecz, tylko wypominiał że w danym sezonie nie strzelasz juz bramek bo jesteś stary. I na zbity pysk Cie będa chcieli wywalić, tak jak 3 lata temu Marka Zieńczuka, bo w końcu słaby.

For_FuN_ 19.08.2009 17:47

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...lupota,1355334

Skorza mowi, ze prowadzimy rozmowy z kilkoma pilkarzami :).

Wojtas 19.08.2009 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 781154)
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...lupota,1355334

Skorza mowi, ze prowadzimy rozmowy z kilkoma pilkarzami :).



No tak ale zauwaz w jakich okolicznosciach.

Te rozmowy sa prowadzone bo dalej niewiadomo co z Brozkiem .Jakby jednak odszedl to kogos sprowadzic trzeba i w klubie napewno o tym wiedzą..

Jakby nie temat odjescia Pawla,to pewnie zadnych rozmow z nikim by nie było...

Nehiar 19.08.2009 18:13

Nie zmienia to faktu, że jakiś Napastnik, najlepiej perspektywiczny by się przydał ...

For_FuN_ 19.08.2009 18:16

Ja widze, ze jest mowa o kontuzjach i stad tez te rozmowy z pilkarzami.

Temat Pawla Brozka dla mnie nie istnieje, to wirtualne zainteresowanie, zadnych konkretow. Jak zagra 2-3 dobre mecze w reprezentacji, to temat dopiero wroci, bo za pilkarza pokazujacego sie tylko w lidze polskiej nikt nie wylozy oczekiwanej przez Wisly sumy.

IncognitoTSW 19.08.2009 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 781154)
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...lupota,1355334

Skorza mowi, ze prowadzimy rozmowy z kilkoma pilkarzami :).

A Skorża to mówił, że ma zielone światło na transfery.

wiernyTS 20.08.2009 15:40

Trzeba przyznac ze troche wzmocnien by sie jeszcze przydalo. Ale nie tylko tak jak Skorża mowil na ataku ale obronie przede wszystkim!

IncognitoTSW 20.08.2009 15:50

Wierny, ale co chcesz od tej obrony teraz? W zasadzie to na środku mamy Marcelo, Głowę, Jopa, wszędobylskiego Diaza, Czekaja. Na prawej Alvareza, Singlara - na lewej Brożka i wszędobylskiego Diaza. Z lewej ktoś by się przydał ale raczej jakiś młody, może ktoś z ME - czy tam naprawdę nikt się nie nadaje do gry w piłkę?

Nehiar 20.08.2009 15:59

Przydałby się taki Diaz to ataku - który mogę grać na środku, jako napastnik i skrzydłowy ... Oj Jasiu Paulista by się przydał ...

Markus 20.08.2009 16:03

Widzę, że Wolfy wczoraj rozwinął się.

Od zaznaczania, że się go nie zna, pisaniu o groźbie złapania przez Kosowskiego kontuzji lub dołka formy, paplaniu o czarowaniu pieniędzy, kreatywnie doszedł do jabłuszek i pampersów. :rotfl: :evil:

Typowe, błyskotliwe i wprost oszałamiające pojmowanie zarządzania Wisły Kraków made by W. uosabiającego na forum politykę krótkowzrocznego, „bezradnego księgowego”. Jestem pod wrażeniem. Abyś nie musiał długo myśleć nad kontekstem – tak, to była kpina.

Miałem już nie wracać do Kosowskiego, ale kpiną jest również argumentowanie, że Wisła nie mogła wówczas wydać pieniędzy na jednego zawodnika, tylko musiała na 3, bo ów jeden się nie rozdwoi, mógłby złapać kontuzję, a na pozostałych pozycjach nie miałby kto grać (nowy koronny argument pana W.) – przypomnę, że drużyna z Kosowskim i z pozycjami na których wedle Wofliego nie miałby kto grać, wcześniej absolutnie zdominowała Ekstraklasę, rozbijając w rundzie jesiennej w puch całą ligową czołówkę. I to patrz Wolfy, Kosowski nie musiał w tym celu ani się rozdwajać, ani klonować, by grać na kilku pozycjach jednocześnie, nie musiał być drugim Messim, nie musiał nawet być całkiem zdrowy i w życiowej formie. Dziw nad dziwy, prawda? Nie musisz odpowiadać – tak wiem, że dla Ciebie to niepojęte i dlatego dalej idiotycznie usprawiedliwiasz tamtą „zamianę” i paplasz swoje argumenty.

Tym samym Wolfy znów zdradza rażące błędy w osądach, w oparciu o które potem silni się na swoje często prześmiewcze wnioski.

Ale tu już nie chodzi o te tłumaczenia, bezrefleksyjnie przytaczane przez Wofliego, który idąc w zaparte brnie w ślepą uliczkę (mimo, że wiadomo, jak źle się skończyły), tylko o sposób zarządzania Wisłą i politykę klubu, która w końcu doprowadziła do Lewadi.

Fra Mat bardzo mądrze podsumowuje dyskusje i wspomina o nieudolnym zarządzaniu firmą przez księgowych. Doskonale wiem o czym mówi, bo mój znajomy kilka lat temu też to przerabiał – bezmyślnie powierzył los swojej firmy w ręce myślącego jak Wolfy księgowego, którego mianował dyrektorem finansowym i drogo za to zapłacił. Przez pierwsze 3 lata było nawet ok., „księgowy” wychodził z siebie, by bilansować budżet , ale kosztem coraz gorszej kondycji i przyszłości firmy. Zarządzał bez inwestycji, podejmowaniu jakiegokolwiek ryzyka, myśląc tylko o maksymalnym oszczędzaniu i cięciu kosztów gdzie się dało, bojąc się jakiegokolwiek wzrostu zadłużenia. Jak typowy finansista, ale bez uwzględniania i fachowego zrozumienia specyfiki branży . To okazało się za mało, było zgubne. Potem nastąpił krach, wypadniecie z rynku, porażka z konkurencją i bankructwo.

Nie chciałbym, aby to samo przytrafiło się Wiśle, zarządzanej w podobny sposób przez podobnych ludzi.

Problemem Wisły – i całej polskiej piłki zresztą - już od dawna są tak myślący ludzie jak Wolfy. To przez ich poglądy Europa nam coraz bardziej ucieka, mamy coraz dalej do spełnienia zachodnich standardów, dziś musimy się bać nawet Estonii, a Cypr powoli nas zostawia w tyle. Jeśli dalej ich poglądy będą dominować w polskiej lidze, w końcu przegoni nas nawet Malta – o ile wcześniej Wisła nie zbankrutuje i nie załamie się całkowicie, tak jak wiele firm zarządzanych przez „ksiegowych”, a nie prawdziwych, kalkulujących długofalowo fachowców.

Gin 20.08.2009 16:32

Dzisiaj na rozmowach z RN pojawił się Patryk Małecki . Niestety strony nie doszły do porozumienia i daja sobie czas do namysłu . Mały podobno chce zarabiac około 30 tys zł miesiecznie.

eMTe 20.08.2009 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gin (Post 781579)
Dzisiaj na rozmowach z RN pojawił się Patryk Małecki . Niestety strony nie doszły do porozumienia i daja sobie czas do namysłu . Mały podobno chce zarabiac około 30 tys zł miesiecznie.

Skąd takie info? To już przesada. 30 tysięcy złotych miesięcznie to 360 tysięcy rocznie, czyli 90 tys. euro. To jest jeden ze średnich kontraktów w naszym klubie, więc bez kiwnięcia palcem powinni się zgodzić na taką sumę.

yoda79 20.08.2009 18:18

Za dużo za parę udanych meczy. Niech najpierw udowodni wartość,najlepiej w europucharach a potem woła o taką, a nwet większą podwyżkę. Połowa tego co woła na początek powinno wystarczyć.

Lysy 20.08.2009 18:25

Mam nadzieję , że nie dojdzie do sytuacji jak z innymi piłkarzami, co zamiast dyskutować o kontrakcie, pocałowali przysłowiową klamkę :/ Franek,Dolha itd.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl