![]() |
Orr wypychal jabluszkami policzki.
|
za to córka generała miała dość małe jabłuszka
|
ryje beret ten temat ostatnio.
:D |
"My jechali szagom,
My mczaliś w bojach I jabłoczko piesniu Dierzali w zubach I piesienku etu Donynie chronit Trawa maładaja Stiepnoj małachit" A morał z tego wiersza prosty - nie ufać piłkarzom wprost z autokaru. Mam nadzieję, że kolejni przeciwnicy w drodze ku sławie i pieniądzom (lub - jak zwykle) przyjadą do nas pociągiem, dzięki czemu nasi ułani nie dadzą się zabiegać. Dobra, ja zacząłem z jabłkami, ja skończyłem - wystarczy tego onetu. |
... no patrzcie a podobno kiedyś można było kupić kogoś za czapkę gruszek...
a tak poważnie. Może to i oczywiste i banalne ale problem tkwi u podstaw. Okazuje się że organizacja klubu która wystarcza na nasze polskie warunki zupełnie nie sprawdza się w europie. Ktoś tu na forum pokazał niedawno jak wyglądały ruchy transferowe Milanu. Porównajmy je (zachowując oczywiście proporcje) z typowo polska"szarpaniną". A klub to przecież nie tylko transfery..... |
Cytat:
|
|
Cytat:
|
Paweł ma jeszcze w Wiśle kilka spraw do załatwienia ;
a) zagrać w meczu ligowym w jednej drużynie z Gargułą b) strzelić 100 bramek w polskiej lidze i potem może spokojnie odchodzić |
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...05/story.shtml mam pytanie czy Wisła ma jakiegoś Rumuna na bramce?? czas Dolhy w Wiśle już dawno minął A Cebanu nie jest raczej Rumunem ale według wywiadu Pawełka dla eurosport w meczu z Bełchatowem stał Rumun który sie zbytnio nie popisał.
|
Cytat:
Nie według Pawełka, tylko według Eurosportu. Ten fragment, to nie jego wypowiedź |
Nie wiem, dlaczego Brożek tak bardzo chcę uciec z Wisły.
Ja gdybym był piłkarzem, to daje sobie głowę uciąć, że jeśli grałbym w Wiśle, to nie poszedłbym z niej nigdzie do żadnego innego klubu. Bo niby po co ? Czy zarobki na poziomie 200 000 euro za sezon, to są małe zarobki ? Nie wydaje mi się... Tylko naszym się w dupie poprzewracało. Niech wszyscy mają kontrakty motywacyjne ; o. Przegramy - nie ma kasy. Remis - jest 30 % Wygrana - jest pensja... Bo nie wydaje mi się, żeby wszyscy zawodnicy naszego klubu posiadali takowe kontrakty. Poza tym mam dziwne wrażenie, że ludzie z naszego klubu zwyczajnie się opierd*** . Gdyby sumiennie wykonywali swój zawód potrafili by znaleźć przynajmniej 3 grajków na poziomie w każdym sezonie, którzy ewentualnie mogliby zasilić nasz zespól. A tu wygląda to zupełnie inaczej. Zima, jak zwierzęta - przespana... Lato ? " żeby kupić, musimy sprzedać. " To się w głowie nie miesci. Jednak koniec z tym narzekaniem. Powinniśmy się cieszyć z tego, co mamy. Bo na przyjład taka Arka Gdynia, właśnie dostała wspaniałego trenera <szyderca> |
Cytat:
Nie słyszałeś o czymś takim jak ambicja czy kariera? Sory ale to chyba jasne że zawodnik chce grać w jak najlepszym klubie i do tego zarabiać więcej. Brożek jest jednym z tych, który nigdy nie stawiał klubu pod ścianą a to że chce zrobić krok w przód to normalne, tyle że kontuzja z poprzedniego sezonu pokrzyżowała mu trochę plany. Jak się nie trafi jakiś last minute to będzie musiał grubo zawalczyć w tej rundzie, bądź nawet w całym seoznie, by móc odejść do klubu który przynajmniej w dużej części będzie go satysfakcjonował i fajnie bo najpewniej będzie to z dużym pożytkiem także dla naszego klubu. |
No tak, masz rację. Ale czyż dla piłkarza z 6 ligi nie jest marzeniem grać właśnie w Wiśle, czy innym czołowym polskim zespole ?
Bynajmniej Jakub Błaszczykowski 8 lat temu, nie wiedział tego, że będzie grał w Wiśle. Baa, nawet w najśmielszych snach tego nie oczekiwał, a jednak. Dzisiaj jest ulubieńcem Kibiców Borussii Dortmund. Jednak dość tego OF. Myślę, że Paweł powinien w tym sezonie zostać w Wiśle i udowodnić, że jest wart tej kasy i wybić się ponad swoje umiejętności. A w między czasie Wisła powinna szukać dobrego napastnika. |
Cytat:
Ja mam tak samo. ale przykładowo: jesteś graczem Bełchatowa, nie kibicowałeś temu klubowi w młodości, zarabiasz prawie 200tys E, pewnego dnia zgłasza się po Ciebie Wisła...i co robisz? tak samo działa to we wszystkie strony. okręgowka -> III liga -> I liga -> ekstraklasa -> zachód my patrzymy z perspektywy szarego kibica, dla nas taka kasa jaką zarabiają w Wiśle to kosmos...ale dla Nich? jakbyś zarabiał 2tys zł a miał możliwość 4 tys, to wiadomo że chcialbyś więcej. Tak samo grajki, mają 200tys, ale chceliby 400-600...do tego lepsza liga. pamiętajmy że w obecnych czasach pilkarz to zawód. |
Matusiak też bardzo chciał grać na zachodzie, jak mu tam poszło to wiemy teraz gra w pierwszej lidze.
Brożek pewnie skończy jeszcze gorzej jeśli odejdzie. A my będziemy mieć jednego napastnika w drużynie (Ćwielong). A grającego na wszystkich pozycjach Diaza też możemy stracić. Rada Nadzorcza od dawna stara się ustalić jak mało to już za mało by zdobyć Mistrzowski tytuł. I balansować na tej granicy. |
nie będziemy.
Nie ma takiego zawodnika jak Ćwieląg. Paweł idz na ten zachód, i zamknij twarze coponiektórym malkontentom. albo nie idź... A za 2 lata jak zostaniesz w klubie, nikt z nich nie bedzie pamiętał tego co zrobiłes lata wstecz, tylko wypominiał że w danym sezonie nie strzelasz juz bramek bo jesteś stary. I na zbity pysk Cie będa chcieli wywalić, tak jak 3 lata temu Marka Zieńczuka, bo w końcu słaby. |
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...lupota,1355334
Skorza mowi, ze prowadzimy rozmowy z kilkoma pilkarzami :). |
Cytat:
No tak ale zauwaz w jakich okolicznosciach. Te rozmowy sa prowadzone bo dalej niewiadomo co z Brozkiem .Jakby jednak odszedl to kogos sprowadzic trzeba i w klubie napewno o tym wiedzą.. Jakby nie temat odjescia Pawla,to pewnie zadnych rozmow z nikim by nie było... |
Nie zmienia to faktu, że jakiś Napastnik, najlepiej perspektywiczny by się przydał ...
|
Ja widze, ze jest mowa o kontuzjach i stad tez te rozmowy z pilkarzami.
Temat Pawla Brozka dla mnie nie istnieje, to wirtualne zainteresowanie, zadnych konkretow. Jak zagra 2-3 dobre mecze w reprezentacji, to temat dopiero wroci, bo za pilkarza pokazujacego sie tylko w lidze polskiej nikt nie wylozy oczekiwanej przez Wisly sumy. |
Cytat:
|
Trzeba przyznac ze troche wzmocnien by sie jeszcze przydalo. Ale nie tylko tak jak Skorża mowil na ataku ale obronie przede wszystkim!
|
Wierny, ale co chcesz od tej obrony teraz? W zasadzie to na środku mamy Marcelo, Głowę, Jopa, wszędobylskiego Diaza, Czekaja. Na prawej Alvareza, Singlara - na lewej Brożka i wszędobylskiego Diaza. Z lewej ktoś by się przydał ale raczej jakiś młody, może ktoś z ME - czy tam naprawdę nikt się nie nadaje do gry w piłkę?
|
Przydałby się taki Diaz to ataku - który mogę grać na środku, jako napastnik i skrzydłowy ... Oj Jasiu Paulista by się przydał ...
|
Widzę, że Wolfy wczoraj rozwinął się.
Od zaznaczania, że się go nie zna, pisaniu o groźbie złapania przez Kosowskiego kontuzji lub dołka formy, paplaniu o czarowaniu pieniędzy, kreatywnie doszedł do jabłuszek i pampersów. :rotfl: :evil: Typowe, błyskotliwe i wprost oszałamiające pojmowanie zarządzania Wisły Kraków made by W. uosabiającego na forum politykę krótkowzrocznego, „bezradnego księgowego”. Jestem pod wrażeniem. Abyś nie musiał długo myśleć nad kontekstem – tak, to była kpina. Miałem już nie wracać do Kosowskiego, ale kpiną jest również argumentowanie, że Wisła nie mogła wówczas wydać pieniędzy na jednego zawodnika, tylko musiała na 3, bo ów jeden się nie rozdwoi, mógłby złapać kontuzję, a na pozostałych pozycjach nie miałby kto grać (nowy koronny argument pana W.) – przypomnę, że drużyna z Kosowskim i z pozycjami na których wedle Wofliego nie miałby kto grać, wcześniej absolutnie zdominowała Ekstraklasę, rozbijając w rundzie jesiennej w puch całą ligową czołówkę. I to patrz Wolfy, Kosowski nie musiał w tym celu ani się rozdwajać, ani klonować, by grać na kilku pozycjach jednocześnie, nie musiał być drugim Messim, nie musiał nawet być całkiem zdrowy i w życiowej formie. Dziw nad dziwy, prawda? Nie musisz odpowiadać – tak wiem, że dla Ciebie to niepojęte i dlatego dalej idiotycznie usprawiedliwiasz tamtą „zamianę” i paplasz swoje argumenty. Tym samym Wolfy znów zdradza rażące błędy w osądach, w oparciu o które potem silni się na swoje często prześmiewcze wnioski. Ale tu już nie chodzi o te tłumaczenia, bezrefleksyjnie przytaczane przez Wofliego, który idąc w zaparte brnie w ślepą uliczkę (mimo, że wiadomo, jak źle się skończyły), tylko o sposób zarządzania Wisłą i politykę klubu, która w końcu doprowadziła do Lewadi. Fra Mat bardzo mądrze podsumowuje dyskusje i wspomina o nieudolnym zarządzaniu firmą przez księgowych. Doskonale wiem o czym mówi, bo mój znajomy kilka lat temu też to przerabiał – bezmyślnie powierzył los swojej firmy w ręce myślącego jak Wolfy księgowego, którego mianował dyrektorem finansowym i drogo za to zapłacił. Przez pierwsze 3 lata było nawet ok., „księgowy” wychodził z siebie, by bilansować budżet , ale kosztem coraz gorszej kondycji i przyszłości firmy. Zarządzał bez inwestycji, podejmowaniu jakiegokolwiek ryzyka, myśląc tylko o maksymalnym oszczędzaniu i cięciu kosztów gdzie się dało, bojąc się jakiegokolwiek wzrostu zadłużenia. Jak typowy finansista, ale bez uwzględniania i fachowego zrozumienia specyfiki branży . To okazało się za mało, było zgubne. Potem nastąpił krach, wypadniecie z rynku, porażka z konkurencją i bankructwo. Nie chciałbym, aby to samo przytrafiło się Wiśle, zarządzanej w podobny sposób przez podobnych ludzi. Problemem Wisły – i całej polskiej piłki zresztą - już od dawna są tak myślący ludzie jak Wolfy. To przez ich poglądy Europa nam coraz bardziej ucieka, mamy coraz dalej do spełnienia zachodnich standardów, dziś musimy się bać nawet Estonii, a Cypr powoli nas zostawia w tyle. Jeśli dalej ich poglądy będą dominować w polskiej lidze, w końcu przegoni nas nawet Malta – o ile wcześniej Wisła nie zbankrutuje i nie załamie się całkowicie, tak jak wiele firm zarządzanych przez „ksiegowych”, a nie prawdziwych, kalkulujących długofalowo fachowców. |
Dzisiaj na rozmowach z RN pojawił się Patryk Małecki . Niestety strony nie doszły do porozumienia i daja sobie czas do namysłu . Mały podobno chce zarabiac około 30 tys zł miesiecznie.
|
Cytat:
|
Za dużo za parę udanych meczy. Niech najpierw udowodni wartość,najlepiej w europucharach a potem woła o taką, a nwet większą podwyżkę. Połowa tego co woła na początek powinno wystarczyć.
|
Mam nadzieję , że nie dojdzie do sytuacji jak z innymi piłkarzami, co zamiast dyskutować o kontrakcie, pocałowali przysłowiową klamkę :/ Franek,Dolha itd.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl