Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Galonek 08.02.2010 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 852164)
http://transfermarkt.de/de/spieler/1...ungsdaten.html

Tu na bank nie wyjdzie 95 bramek czy ileś tam ale bliżej 30 ;)
Co prawda nie ma statystyk z sezonów 2000 i starszych ale nie przypominam sobie żeby walił po 30 bramek w lidze belgijskiej.
I czy te statystyki z 90minut.pl czy wikipedii(abstrahując od jej wiarygodności) obejmują wszystkie puchary czy tylko ligę ?

W sezonach 2000 i wcześniej, których nie wymieniłeś strzelił 39 bramek. Rzeczywiście statystyki z tm.de różnią się od tych z 90minut. Możliwe, że te z 90minut uwzględniają także puchary. Jeżeli tak jest to i tak w samej lidze Żewłakow ma ok 70 bramek.

For_FuN_ 08.02.2010 14:11

W samej lidze Zewlakow strzelil 94 bramki w Belgii. Statystyki(jak i cala reszta informacji) z Transfermarkt to bzdury.

Sopranos 08.02.2010 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852180)
Czytaj ze zrozumieniem. JEŚLI jest napisane, tak? Poza tym, widzę, że orientujesz się doskonale w sytuacji w klubie i zakładasz, że wszystko tam dzieje się tak, jakby to wynikało ze zdrowego rozsądku/ przyjętych zasad. Bednarz też nie był podległym pracownikiem Skorży. Maciuś słodkie pierdzenie ma opanowane do perfekcji, a słodkim pierdzeniem w naszym klubie można sobie najszybciej i najłatwiej wypracować mocną pozycję. Nie załatali dziury, bo o dziwo wpływy z Pucharu Polski na to nie wystarczyły? A liczyli, że będą takie jak z gry w europejskich pucharach? Odsunęli go od wykonywania swoich obowiązków z jakiegoś innego względu, o którym, jak widać, nie poinformują oficjalnie. Przynajmniej narazie. A o ewentualnym konflikcie bądź jego brakiem między Skorżą a Wilczkiem, to przepraszam, skąd wiesz? Bo nie pisał o nim Fakt, czy PS?

Sam fakt, że dopuszczasz takie rozwiązanie ("jeśli" oczywiście zauważyłem - nie zmienia to jednak przekazu Twojej wypowiedzi) świadczy o tym, że coś jest nie tak z Twoim rozumowaniem. O tym, że Wilczek miał polecieć razem z Bednarzem głośno było już od dawna. Poleciał najpierw Bednarz, a Wilczek miał znaleźć rozwiązanie na załatanie tej dziury. Tym rozwiązaniem miał być transfer Brożka do Fulham, który jak wiemy nie doszedł do skutku. Podobnie zresztą nie udało się wytransferować Marcelo czy Diaza, a klub na graniu w Sosnowcu i teraz na utracie sponsora strategicznego traci kolejne pieniądze. Jak wszyscy wiemy Wilczek miał być tym szeryfem, który pilnował finansów w klubie - tak żeby po stronie kosztów i zysków panowała równowaga. Z perspektywy ostatniego półrocza już wiemy, że to się nie udało, więc taki powód rezygnacji z jego usług wydaje się być tym najbardziej prawdopodobnym.

Zważ na to, że Skorża ma kontrakt tylko do czerwca, nie ma pewności czy go przedłuży, bo rozmowy zostały zawieszone i nie stoi w takiej pozycji żeby móc cokolwiek sugerować odnośnie obsady stołków, które są wyżej niż jego. Dlatego proponowałbym jeszcze raz przeczytać to co napisałeś i przemyśleć czy aby nie robisz z siebie durnia przez takie insynuacje.

Bednarz przecież mógł zostać w klubie przy obniżce zarobków i zredukowanej roli, na co najwyraźniej się nie zdecydował - jego zwolnienie było podyktowane po pierwsze opieszałością przy realizacji transferów, po drugie po prostu brakiem niezbędnych wzmocnień przed eliminacjami do ligi mistrzów, a po trzecie oszczędnościami, bo Skorża przejął cześć jego kompetencji przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia. Jeżeli uważasz, że Bednarz poleciał, bo Skorża szepnął Cupiałowi na uszko, to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko ponownie zaapelować u Ciebie o zdroworozsądkowy pomyślunek.

Co do ewentualnego konfliktu, to nie napisałem, że jestem pewien - mam w tym temacie podejrzewam podobną wiedzę do Ciebie, ale nie odbiera mi to prawa do posiadania odmiennego zdania na ten temat. Interesuję się sytuacją w klubie, czytam wywiady z obydwoma zainteresowanymi i wiem, że wypowiadają się na swój temat z szacunkiem. Z drugiej strony, skoro media wywęszyły konflikt pomiędzy Bednarzem, a Skorżą, to wywęszyłyby zapewne również konflikt pomiędzy Wilczkiem i Skorżą. Wisła jest po prostu zbyt przejrzystym klubem żeby cokolwiek się tutaj ukryło.

koyoot 08.02.2010 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852180)
Czytaj ze zrozumieniem. JEŚLI jest napisane, tak? Poza tym, widzę, że orientujesz się doskonale w sytuacji w klubie i zakładasz, że wszystko tam dzieje się tak, jakby to wynikało ze zdrowego rozsądku/ przyjętych zasad. Bednarz też nie był podległym pracownikiem Skorży. Maciuś słodkie pierdzenie ma opanowane do perfekcji, a słodkim pierdzeniem w naszym klubie można sobie najszybciej i najłatwiej wypracować mocną pozycję. Nie załatali dziury, bo o dziwo wpływy z Pucharu Polski na to nie wystarczyły? A liczyli, że będą takie jak z gry w europejskich pucharach? Odsunęli go od wykonywania swoich obowiązków z jakiegoś innego względu, o którym, jak widać, nie poinformują oficjalnie. Przynajmniej narazie. A o ewentualnym konflikcie bądź jego brakiem między Skorżą a Wilczkiem, to przepraszam, skąd wiesz? Bo nie pisał o nim Fakt, czy PS?

Mr Dudi, otoz jakbys nie zauwazyl jak zreszta wieksza czesc forumowiczow, to skoro Skorza pozostaje trenerem Wisly, to chyba sa zadowoleni z tego jak ta druzyna funkcjonuje pod jego wodza, prawda? Druga sprawa to Wilczek zostal odwolany z zupelnie innych powodow niz konflikt(jaki ****a konflikt?) z Maciejem Skorza. Marek Wilczek zostaje w Wisle jakbys nie zauwazyl tylko na innym stanowisku prawdopodobnie zwiazanym z finansami.

Czasem mam wrazenie ze jakas taka nienawisc do tej osoby przez was przemawia ze kazda rzecz ktora dzieje sie w klubie to wina Skorzy. To ze budowa stadiony sie opoznia to tez wina Skorzy. teraz mozna sprawfrazowac skecz Krzysztofa Piaseckiego: "Kto winny? Skorza!".

Wracajac do tematu, to ciekawi mnie czy wpadliscie na pomysl, ze Wilczek zostal odwolany bo robi sie miejsce na tym stanowisku dla osoby bardziej odpowiedniej i byc moze lepszej?

A rozmowy w sprawie nowej umowy z trenerem zostaly wstrzymane z innych troszke wzgledow niz porazki z Legia, Cracovia, Lechem i Levadia.

funkykoval 08.02.2010 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 852185)
W samej lidze Zewlakow strzelil 94 bramki w Belgii. Statystyki(jak i cala reszta informacji) z Transfermarkt to bzdury.

Z tego co sobie przypominam, to przy okazji strzelenia bramki na Cyprze mówiono, że strzelił 100 bramkę w karierze na poziomie I ligowym, a ponieważ w Polonii nie nanstrzelał się dużo to w belgii musiał to zrobić. Ze strony http://www.rsssf.com/tablesb/belg01.html
wynika, że 90minut nie podaje bramek strzelanych w pucharach tylko w lidze.

pan Dudi 08.02.2010 15:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sopranos (Post 852216)
Sam fakt, że dopuszczasz takie rozwiązanie ("jeśli" oczywiście zauważyłem - nie zmienia to jednak przekazu Twojej wypowiedzi) świadczy o tym, że coś jest nie tak z Twoim rozumowaniem. O tym, że Wilczek miał polecieć razem z Bednarzem głośno było już od dawna. Poleciał najpierw Bednarz, a Wilczek miał znaleźć rozwiązanie na załatanie tej dziury. Tym rozwiązaniem miał być transfer Brożka do Fulham, który jak wiemy nie doszedł do skutku. Podobnie zresztą nie udało się wytransferować Marcelo czy Diaza, a klub na graniu w Sosnowcu i teraz na utracie sponsora strategicznego traci kolejne pieniądze. Jak wszyscy wiemy Wilczek miał być tym szeryfem, który pilnował finansów w klubie - tak żeby po stronie kosztów i zysków panowała równowaga. Z perspektywy ostatniego półrocza już wiemy, że to się nie udało, więc taki powód rezygnacji z jego usług wydaje się być tym najbardziej prawdopodobnym.

Zważ na to, że Skorża ma kontrakt tylko do czerwca, nie ma pewności czy go przedłuży, bo rozmowy zostały zawieszone i nie stoi w takiej pozycji żeby móc cokolwiek sugerować odnośnie obsady stołków, które są wyżej niż jego. Dlatego proponowałbym jeszcze raz przeczytać to co napisałeś i przemyśleć czy aby nie robisz z siebie durnia przez takie insynuacje.

Bednarz przecież mógł zostać w klubie przy obniżce zarobków i zredukowanej roli, na co najwyraźniej się nie zdecydował - jego zwolnienie było podyktowane po pierwsze opieszałością przy realizacji transferów, po drugie po prostu brakiem niezbędnych wzmocnień przed eliminacjami do ligi mistrzów, a po trzecie oszczędnościami, bo Skorża przejął cześć jego kompetencji przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia. Jeżeli uważasz, że Bednarz poleciał, bo Skorża szepnął Cupiałowi na uszko, to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko ponownie zaapelować u Ciebie o zdroworozsądkowy pomyślunek.

Co do ewentualnego konfliktu, to nie napisałem, że jestem pewien - mam w tym temacie podejrzewam podobną wiedzę do Ciebie, ale nie odbiera mi to prawa do posiadania odmiennego zdania na ten temat. Interesuję się sytuacją w klubie, czytam wywiady z obydwoma zainteresowanymi i wiem, że wypowiadają się na swój temat z szacunkiem. Z drugiej strony, skoro media wywęszyły konflikt pomiędzy Bednarzem, a Skorżą, to wywęszyłyby zapewne również konflikt pomiędzy Wilczkiem i Skorżą. Wisła jest po prostu zbyt przejrzystym klubem żeby cokolwiek się tutaj ukryło.

Ostatnim zdaniem zniweczyłeś wszystko, co tak mozolnie budowałeś całym postem. Ja robię z siebie durnia, a Ty uważasz, że Wisła jest przejrzystym klubem?:lol:

A co do mojej wypowiedzi- sobie przyznajesz prawo posiadania odmiennego zdania, ale mi już nie pozwalasz? Poleciał Bednarz, bo zespół Skorży odpadł z pucharów (brak wzmocnień przed meczem z Levadią, to na pewno główna przyczyna porażki:lol:). Poleciał Wilczek, bo zespół Skorży odpadł z pucharów i przegrał wszystkie prestiżowe mecze. Kto jeszcze poleci ze względu na porażki Skorży? Na pewno wiem, kto nie poleci- Janas i Terziotti. Wilczkowi "nie udało się sprzedać" Brożka, Marcelo czy Diaza? A kto do ****y nędzy odpowiada teraz za transfery w klubie?! Teraz gra w Sosnowcu też jest winą Wilczka?

Zaznaczonego fragmentu nie zamierzam komentować, bo szkoda zdrowia, ale co do dalszej części akapitu- jeśli Skorża przejął "część" jego kompetencji, to kto wykonywał pozostałą część przez ostatnie pół roku (bo domyślam się, że teraz to wziął na siebie Jarosz, jak już zobaczyli, że Skorża sobie nie poradzi).

Cytat:

Mr Dudi, otoz jakbys nie zauwazyl jak zreszta wieksza czesc forumowiczow, to skoro Skorza pozostaje trenerem Wisly, to chyba sa zadowoleni z tego jak ta druzyna funkcjonuje pod jego wodza, prawda?
Albo nie mają kim go zastąpić.

Cytat:

Druga sprawa to Wilczek zostal odwolany z zupelnie innych powodow niz konflikt(jaki ****a konflikt?) z Maciejem Skorza. Marek Wilczek zostaje w Wisle jakbys nie zauwazyl tylko na innym stanowisku prawdopodobnie zwiazanym z finansami.
Czyli wszystko ok i na pewno jest zachwycony tym obrotem sprawy, albo nawet sam takie rozwiązanie zaproponował.

Cytat:

Wracajac do tematu, to ciekawi mnie czy wpadliscie na pomysl, ze Wilczek zostal odwolany bo robi sie miejsce na tym stanowisku dla osoby bardziej odpowiedniej i byc moze lepszej?
Ja nie wpadłem, bo nie urodziłem się wczoraj i wiem co się dzieje w tym klubie. Jeden figurant będzie na danym stanowisku tak samo dobry jak inny figurant, od którego nic nie zależy.

Cytat:

A rozmowy w sprawie nowej umowy z trenerem zostaly wstrzymane z innych troszke wzgledow niz porazki z Legia, Cracovia, Lechem i Levadia.
No pewnie. Bo kto by się przejmował takimi pierdołami.

Edit: Jakby ktoś z "władnych" forumowych mógł przenieść wątek do odpowiedniejszego tematu (Nibylandia?), to byłbym wdzięczny. Bo polityka transferowa to to chyba nie jest. ;)

koyoot 08.02.2010 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852227)
Ostatnim zdaniem zniweczyłeś wszystko, co tak mozolnie budowałeś całym postem. Ja robię z siebie durnia, a Ty uważasz, że Wisła jest przejrzystym klubem?:lol:

A co do mojej wypowiedzi- sobie przyznajesz prawo posiadania odmiennego zdania, ale mi już nie pozwalasz? Poleciał Bednarz, bo zespół Skorży odpadł z pucharów (brak wzmocnień przed meczem z Levadią, to na pewno główna przyczyna porażki:lol:). Poleciał Wilczek, bo zespół Skorży odpadł z pucharów i przegrał wszystkie prestiżowe mecze. Kto jeszcze poleci ze względu na porażki Skorży? Na pewno wiem, kto nie poleci- Janas i Terziotti. Wilczkowi "nie udało się sprzedać" Brożka, Marcelo czy Diaza? A kto do ****y nędzy odpowiada teraz za transfery w klubie?! Teraz gra w Sosnowcu też jest winą Wilczka?

Zaznaczonego fragmentu nie zamierzam komentować, bo szkoda zdrowia, ale co do dalszej części akapitu- jeśli Skorża przejął "część" jego kompetencji, to kto wykonywał pozostałą część przez ostatnie pół roku (bo domyślam się, że teraz to wziął na siebie Jarosz, jak już zobaczyli, że Skorża sobie nie poradzi).

Albo nie mają kim go zastąpić.

Czyli wszystko ok i na pewno jest zachwycony tym obrotem sprawy, albo nawet sam takie rozwiązanie zaproponował.

Ja nie wpadłem, bo nie urodziłem się wczoraj i wiem co się dzieje w tym klubie. Jeden figurant będzie na danym stanowisku tak samo dobry jak inny figurant, od którego nic nie zależy.

No pewnie. Bo kto by się przejmował takimi pierdołami.

Edit: Jakby ktoś z "władnych" forumowych mógł przenieść wątek do odpowiedniejszego tematu (Nibylandia?), to byłbym wdzięczny. Bo polityka transferowa to to chyba nie jest. ;)

Wiesz panie Dudi, kazdy z nas jest swego rodzaju demiurgiem i tworzy swoja rzeczywistosc, tylko ze czasami ta rzeczywistosc jest znacznie rozna od tej panujacej na zewnatrz. Masz prawo miec wlasne zdanie, szkoda tylko ze sytuacja w klubie brutalnie je weryfikuje. Mowisz ze Skorzy nie maja kim zastapic. A moze to dlatego ze klub teraz wybiera filozofie budowania mocnego zespolu i nie brania pierwszych lepszych tak graczy jak trenerow i po prostu nikogo LEPSZEGO od Skorzy nie ma?

Mowisz ze Wilczek moze byc zadowolony z rozwiazania. Moze zadowolony nie jest tylko ze o tym byla mowa od dluzszego czasu ze Wilczek pozegna sie ze stanowiskiem.

Mowisz ironizujac odnosnie porazek we wspomnianych przeze mnie meczach ze kto by sie tam przejal nimi. Najbardziej przejeli sie kibice, dla zarzadu najwazniejsza jest pozycja w tabeli.

P.S. Moim zdaniem Wilczek polecial ze wzgledu na wpisanie do budzetu awansu do grup LM lub LE i kasy z przychodow stamtad generowanych.

P.S.2. tez prosze o przeniesienie tej rozmowy do tematu zwiazanego chyba ze Skorza jako Menagerem Wisly:)).

pan Dudi 08.02.2010 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 852231)
Wiesz panie Dudi, kazdy z nas jest swego rodzaju demiurgiem i tworzy swoja rzeczywistosc, tylko ze czasami ta rzeczywistosc jest znacznie rozna od tej panujacej na zewnatrz. Masz prawo miec wlasne zdanie, szkoda tylko ze sytuacja w klubie brutalnie je weryfikuje. Mowisz ze Skorzy nie maja kim zastapic. A moze to dlatego ze klub teraz wybiera filozofie budowania mocnego zespolu i nie brania pierwszych lepszych tak graczy jak trenerow i po prostu nikogo LEPSZEGO od Skorzy nie ma?

Ciągle piszesz o Wiśle, jakbyś był pewny, że wszelkie decyzje podejmowane przez nią rządzących są rozsądne. Wiadomo, że to już od Ciebie zależy, czy brak wzmocnień usprawiedliwisz "ambicją" czy "biedą", ale ja po prostu nie chcę i nie lubię być oszukiwany (swoją drogą śmierdzi tu propagandą- "Nie kupujemy, bo nie ma nikogo zajebistego"- a w kasie puchy :lol: ). A jeśli nie ma lepszego trenera niż Skorża, to znaczy, że ten zawód na całym świecie sięgnął dna. Na pewno nie ma nikogo potrafiącego motywować kopaczy i ustawić ich tak, żeby zdobywali bramki po przemyślanych akcjach, w których widać jakiś schemat? Chcę wierzyć, że jednak gdzieś jest.

Cytat:

Mowisz ze Wilczek moze byc zadowolony z rozwiazania. Moze zadowolony nie jest tylko ze o tym byla mowa od dluzszego czasu ze Wilczek pozegna sie ze stanowiskiem.
Była mowa, że się pożegna? Skoro tak, to nic dziwnego, że się pożegnał. Dobre wytłumaczenie sytuacji. :lol:

Cytat:

Mowisz ironizujac odnosnie porazek we wspomnianych przeze mnie meczach ze kto by sie tam przejal nimi. Najbardziej przejeli sie kibice, dla zarzadu najwazniejsza jest pozycja w tabeli.
Pozycja w tabeli w połowie sezonu, w którego trakcie rozegraliśmy... nie wiem, 1 czy 2 dobre spotkania? Ta pozycja może się bardzo szybko zmienić. Trzeba standardowo wliczyć 2 porażki- Lech i Legia.

Cytat:

P.S. Moim zdaniem Wilczek polecial ze wzgledu na wpisanie do budzetu awansu do grup LM lub LE i kasy z przychodow stamtad generowanych.
Po pół roku? Trochę późno się obcięli, że nie będzie kasy.. Chyba, że do końca czekali, że może jednak coś skapnie, a jak nie skapnęło, to Wilczek poleciał. :lol:

Trzeba też pamiętać o niedawnych zmianach w RN. Kto został jej nowym przewodniczącym itp...

korzychxp 08.02.2010 16:14

Zewlakow napewno strzelił 94 bramy w belgijskiej, 90 minut.pl podaje tylko bramki ligowe. transfermarkt ma pewne błędy do roku 2003-2004 więc nie patrzmy na to.Ogladam wiele meczow APOELu i Zewlakow jest tam jednym z najlepszych piłkarzy, ostatnio najlepszy strzelec sezonu, potem kontuzja, teraz juz mniej strzela ale jak ładnie asystuje ? polecam ten filmik z wczorajszego meczu, asysta na 4-0 jak Guti, a ogolnie chyba 2 albo 3 asysty w samym 1 meczu zaliczył.

http://www.youtube.com/watch?v=NaviI...layer_embedded

Sopranos 08.02.2010 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852227)
Ostatnim zdaniem zniweczyłeś wszystko, co tak mozolnie budowałeś całym postem. Ja robię z siebie durnia, a Ty uważasz, że Wisła jest przejrzystym klubem?:lol:

To teraz ja dla odmiany zasugeruję Ci czytanie ze zrozumieniem - przejrzystym dla mediów, nie przejrzystym pod względem logiki działań. :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852227)
A co do mojej wypowiedzi- sobie przyznajesz prawo posiadania odmiennego zdania, ale mi już nie pozwalasz?

Ja tylko apeluję żebyś pomyślał zanim wytworzysz w swojej głowie kolejne teorie spiskowe, bo to wygląda komicznie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852227)
Poleciał Bednarz, bo zespół Skorży odpadł z pucharów (brak wzmocnień przed meczem z Levadią, to na pewno główna przyczyna porażki:lol:).

Czy napisałem, że główna? Wymieniłem trzy i jeżeli sądzisz, że brak prawego obrońcy, kontraktowanie na ostatnią chwilę Jopa i niewiele wcześniej Kirma nie było jedną z przyczyn porażki w dwumeczu, to masz chyba krótką pamięć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852227)
Poleciał Wilczek, bo zespół Skorży odpadł z pucharów i przegrał wszystkie prestiżowe mecze. Kto jeszcze poleci ze względu na porażki Skorży? Na pewno wiem, kto nie poleci- Janas i Terziotti. Wilczkowi "nie udało się sprzedać" Brożka, Marcelo czy Diaza? A kto do ****y nędzy odpowiada teraz za transfery w klubie?! Teraz gra w Sosnowcu też jest winą Wilczka?

W momencie gdy negocjowano z Fulham też Skorża był odpowiedzialny? Nie pogrążaj się. Co do drugiej kwestii, to Wilczek moim zdaniem był z ramienia klubu odpowiedzialny za to by wybrać odpowiednią opcję stadionową. Wybrano tani stadion w Sosnowcu, ale wiadomo było, że z wykupionych biletów żadnego zysku nie będzie. Teraz pytanie - czy na pewno nie dało się nic zrobić żebyśmy na Hutniku grali wcześniej?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852227)
Zaznaczonego fragmentu nie zamierzam komentować, bo szkoda zdrowia, ale co do dalszej części akapitu- jeśli Skorża przejął "część" jego kompetencji, to kto wykonywał pozostałą część przez ostatnie pół roku (bo domyślam się, że teraz to wziął na siebie Jarosz, jak już zobaczyli, że Skorża sobie nie poradzi).

To miał być model angielski, a do tej pory nie był. Menadżer w Anglii nie jest od wszystkiego. Wiadomo, że się nie podzieli i nie może jednocześnie trenować piłkarzy, negocjować umów, pertraktować w sprawie transferów z klubu i do klubu i być skautem. Ten model angielski dopiero to zaczyna przypominać. Przykładowo w Chelsea jest prezes, dyrektor wykonawczy, który jest jego prawą ręką, dyrektor sportowy, menadżer, trzech asystentów, trener bramkarzy, dwóch trenerów przygotowania fizycznego, trzech psychologów sportowych, dwie osoby zarządzające siatką skautów i specjalista do spraw żywienia. Do tego zmierzamy, ale jak widać jest jeszcze daleko do realizacji.

Zatrudnienie Jarosza było więc logiczne i nie wiązało się z tym, że Skorża "sobie nie radził", tylko do tej działki po zwolnieniu Bednarza nie było odpowiedniego człowieka.

PS. Mój post również prosiłbym przenieść do odpowiedniego tematu. :)

tomasz_19 08.02.2010 16:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 852242)
Jak dla mnie straszny szrot z tego linka co podałeś. Jednokrotny reprezentant Wysp Zielonego Przylądka? Litości...

to, że jest reprezentantem Wysp Zielonego Przylądka, o niczym nie świadczy... gość rozegrał w tamtym sezonie ponad 30 spotkań w Ligue 2...

pan Dudi 08.02.2010 16:38

Ostatni post na ten temat, bo już mi się nie chce.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sopranos (Post 852252)
To teraz ja dla odmiany zasugeruję Ci czytanie ze zrozumieniem - przejrzystym dla mediów, nie przejrzystym pod względem logiki działań. :)

Wisła pod ŻADNYM względem nie jest przejrzysta, a jeśli uważasz, że jest inaczej, to gratuluję wiary i poczucia humoru.

Cytat:

Ja tylko apeluję żebyś pomyślał zanim wytworzysz w swojej głowie kolejne teorie spiskowe, bo to wygląda komicznie.
Twoja ślepa wiara w naszych działaczy i obrazowanie ich jako nieskazitelnych też nie budzi we mnie podziwu delikatnie mówiąc.

Cytat:

Czy napisałem, że główna? Wymieniłem trzy i jeżeli sądzisz, że brak prawego obrońcy, kontraktowanie na ostatnią chwilę Jopa i niewiele wcześniej Kirma nie było jedną z przyczyn porażki w dwumeczu, to masz chyba krótką pamięć.
Napisałem "na pewno główną" z ironią. A jeśli uważasz, że do pokonania Levadii Tallin trzeba było ściągać reprezentanta Słowenii i dwóch innych zawodników, to chyba w przeciwieństwie do naszego trenera i piłkarzy lekko ich przeceniasz... To, że wygrali z nami, nie znaczy, że są dobrzy, tylko my byliśmy żałośnie słabi. Dla przypomnienia dodam tylko, że bez etatowego prawego obrońcy kiedyś pokonaliśmy Panathinaikos 3-1.

Cytat:

W momencie gdy negocjowano z Fulham też Skorża był odpowiedzialny? Nie pogrążaj się.
Jakie negocjowano z Fulham, człowieku?! Opanuj się, bo mi jeszcze napiszesz, że Wisła też zawaliła, że Szymkowiaka nie sprzedała do Juventusu!:lol:Myśl, a nie wierz w ślepo w to, co piszą dziennikarze. Z resztą, nawet gdyby "negocjowano z Fulham", to o sprzedaży decyduje i tak kto inny niż Bednarz, czy Wilczek, a ten ktoś, jakby mu pomachać przed oczami kilkoma plikami banknotów sprzedał by go bez wahania... A potem został zjedzony na tym forum, że JAK TO TAK? PRZED LIGĄ MISTRZÓW NAJLEPSZEGO STRZELCA SPRZEDAWAĆ?! :rotfl: ... Jak do tej pory sprzedaliśmy 1 napastnika i jednego straciliśmy (Leszczak). Po stronie zysków- pusto, ale jeszcze za wcześniej, żeby pod kątem tego okienka oceniać Skorżę, więc na razie tego nie robię, aczkolwiek już połowa jego za nami.. Połowa na koniec której rzekomo czekano... mówiąc "Mam nadzieję, że na pierwsze zgrupowanie będę miał kompletną drużynę" itp.:rotfl:

Cytat:

Co do drugiej kwestii, to Wilczek moim zdaniem był z ramienia klubu odpowiedzialny za to by wybrać odpowiednią opcję stadionową. Wybrano tani stadion w Sosnowcu, ale wiadomo było, że z wykupionych biletów żadnego zysku nie będzie. Teraz pytanie - czy na pewno nie dało się nic zrobić żebyśmy na Hutniku grali wcześniej?
Nie dało się.

Cytat:

To miał być model angielski, a do tej pory nie był. Menadżer w Anglii nie jest od wszystkiego. Wiadomo, że się nie podzieli i nie może jednocześnie trenować piłkarzy, negocjować umów, pertraktować w sprawie transferów z klubu i do klubu i być skautem. Ten model angielski dopiero to zaczyna przypominać. Przykładowo w Chelsea jest prezes, dyrektor wykonawczy, który jest jego prawą ręką, dyrektor sportowy, menadżer, trzech asystentów, trener bramkarzy, dwóch trenerów przygotowania fizycznego, trzech psychologów sportowych, dwie osoby zarządzające siatką skautów i specjalista do spraw żywienia. Do tego zmierzamy, ale jak widać jest jeszcze daleko do realizacji.
Nie chce mi się sprawdzać, czy to Ty, czy drugi kolega, pisałeś o tym, że Bednarz poleciał ze względów na oszczędności? W takim razie jakie to oszczędności, skoro w miejsce jednego zwolnionego dyrektora sportowego trzeba zatrudnić milion innych osób, żeby trener mógł być odpowiedzialny za wszystko.. nie będąc odpowiedzialny za nic, skoro od wszystkiego jest osobny trener/ skaut/ dyrektor (kiedyś tu ktoś nawet napisał, że za wystawianie Pawełka w bramce też nie był odpowiedzialny Skorża, tylko Kazimierski :lol: ).

Cytat:

Zatrudnienie Jarosza było więc logiczne i nie wiązało się z tym, że Skorża "sobie nie radził", tylko do tej działki po zwolnieniu Bednarza nie było odpowiedniego człowieka.
Aaa... rozumiem. A dziwne, bo wydawało mi się, że po zwolnieniu Bednarza jak byk stało w komunikatach, że jego obowiązku przejmie na siebie nadtrener.

WILDLIFE 08.02.2010 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zajafffka (Post 852176)
O jaką konkretnie wypowiedź Ci chodzi?Bo nie kojarze. Może coś przegapiłem.Zastanawiające też , że ma pracować dalej w klubie...jak by go wyrzucili bo się nie spiywał, to nie dawali by mu innej posady raczej...kiedyś mówiło się w prasie , że Mielcarski ma zastapić Wilczka...może pomysł z byłym zawodnikiem na stanowisku prezesa powrócił...? A może chodzi o Ba? Jak sie okaże , że przeszedł badania ale jednak nie dogadali się w sprawie kontraktu to by była niezła szopka

Podaję linka:
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...-glowy,1428892
nie jestem pewny czy to wiarygodne źródło, no ale coś może mieć z tym wspólnego jeśli chodzi o politykę klubu

Sopranos 08.02.2010 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852259)
Wisła pod ŻADNYM względem nie jest przejrzysta, a jeśli uważasz, że jest inaczej, to gratuluję wiary i poczucia humoru.

Wręcz przeciwnie - dla dziennikarzy jest bardzo przejrzysta. Praktycznie wszystko co się dzieje w klubie wypływa na zewnątrz. Rzadko się zdarza tak jak w przypadku transferu Kirma - że dowiadujemy się dopiero jak piłkarz przyleciał na badania. Zazwyczaj każde posunięcie personalne jest awizowane przez media - tak też było przecież przy okazji zwolnienia Bednarza. Nie oznacza to jednak, że należy bezgranicznie ufać w to, co piszą dziennikarze, ale niektórzy wyciągną ze steku bredni to co istotne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852259)
Napisałem "na pewno główną" z ironią. A jeśli uważasz, że do pokonania Levadii Tallin trzeba było ściągać reprezentanta Słowenii i dwóch innych zawodników, to chyba w przeciwieństwie do naszego trenera i piłkarzy lekko ich przeceniasz... To, że wygrali z nami, nie znaczy, że są dobrzy, tylko my byliśmy żałośnie słabi. Dla przypomnienia dodam tylko, że bez etatowego prawego obrońcy kiedyś pokonaliśmy Panathinaikos 3-1.

Przegraliśmy z Levadią ponieważ zlekceważyliśmy Estończyków na każdej płaszczyźnie. Brak wzmocnień i brak przygotowania odpowiedniej formy to były konsekwencje tego minimalizmu. W tym przypadku jednak wyciągania wniosków nie należy ograniczać jedynie do stwierdzenia, że trener źle przygotował drużynę. Owszem, tak było - Skorża się do tego publicznie przyznał i przeprosił, ale zrezygnowano lekką ręką z Baszczyńskiego i Zieńczuka nie zapewniając alternatywy na czas. Kontuzję miał też w pierwszym meczu Głowacki, a zastępujący go z marszu Jop popełnił kosztowny błąd w pierwszym meczu. Nie zdecydowano się wówczas na Nurkovicia, a Pawełek popełnił w rewanżu fatalny błąd, który już zupełnie podciął drużynie skrzydła. Inny czynnik: brak czasu na zgranie się Kirma czy Jopa z resztą.

Kadrę na Panathinaikos mieliśmy nieporównywalnie mocniejszą. O ile Błaszczykowski ma pewne predyspozycje do gry na obronie, to już Łobodziński nie ma ich zupełnie, a w dodatku wtedy wycofanie Kuby do obony nie miało żadnych konsekwencji, bo mieliśmy Uche, a po wycofaniu Łobodzińskiego straciliśmy w ofensywie i w defensywie. Naprawdę musisz mieć krótką pamięć lub po prostu szukasz argumentów na siłę, bo te dwie sytuacje są jak dla mnie nie do porównania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852259)
Jakie negocjowano z Fulham, człowieku?! Opanuj się, bo mi jeszcze napiszesz, że Wisła też zawaliła, że Szymkowiaka nie sprzedała do Juventusu!:lol:Myśl, a nie wierz w ślepo w to, co piszą dziennikarze. Z resztą, nawet gdyby "negocjowano z Fulham", to o sprzedaży decyduje i tak kto inny niż Bednarz, czy Wilczek, a ten ktoś, jakby mu pomachać przed oczami kilkoma plikami banknotów sprzedał by go bez wahania... A potem został zjedzony na tym forum, że JAK TO TAK? PRZED LIGĄ MISTRZÓW NAJLEPSZEGO STRZELCA SPRZEDAWAĆ?!

Negocjacje z Fulham potwierdzał menadżer Brożka, więc daruj sobie te bzdury o tym żeby nie wierzyć gazetom, bo to nie są informacje z Faktu czy innego SE. Na oficjalnej był wywiad z Brożkiem, który potwierdzał rozmowy i deklarował, że zostaje ze względu na eliminacje do LM. Po odpadnięciu z Levadią temat wrócił, ale nie dogadano się bodaj w kwestii odstępnego i dziura w budżecie pozostała.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852259)
Nie dało się.

Jasne. :D Niby jakimi argumentami przekonano teraz konserwatora zabytków, których to argumentów nie można było użyć kilka miesięcy wcześniej?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 852259)
Nie chce mi się sprawdzać, czy to Ty, czy drugi kolega, pisałeś o tym, że Bednarz poleciał ze względów na oszczędności? W takim razie jakie to oszczędności, skoro w miejsce jednego zwolnionego dyrektora sportowego trzeba zatrudnić milion innych osób, żeby trener mógł być odpowiedzialny za wszystko.. nie będąc odpowiedzialny za nic, skoro od wszystkiego jest osobny trener/ skaut/ dyrektor (kiedyś tu ktoś nawet napisał, że za wystawianie Pawełka w bramce też nie był odpowiedzialny Skorża, tylko Kazimierski :lol: ).

Aaa... rozumiem. A dziwne, bo wydawało mi się, że po zwolnieniu Bednarza jak byk stało w komunikatach, że jego obowiązku przejmie na siebie nadtrener.

Jeżeli tak wyobrażałeś sobie ten słynny angielski model, że Skorża weźmie na siebie każdy obowiązek, to muszę Ci pogratulować tej wyobraźni (a może nieznajomości realiów?). Trener w tym wariancie własnie jest odpowiedzialny za wszystko, bo koordynuje działania tych poszczególnych osób. Jeżeli siatka skautów znajdzie konkretnego zawodnika i trener się na niego zdecyduje, to na nim ciąży odpowiedzialność za powodzenie tego transferu. Do czasu zwolnienia Bednarza, winą za niepowodzenia transferowe można było obarczyć własnie dyrektora sportowego. Teraz kontrakt podpisze Issa Ba i odpowiedzialność za to czy ten zawodnik się sprawdzi bierze na siebie Skorża. Jeżeli tym razem odpadniemy z pucharów ze względu na złą politykę personalną, to swoją głową za to odpowiada trener.

koyoot 08.02.2010 17:30

Panie Dudi, koncze rozmowe z toba pytaniem retorycznym bo po prostu nie ma sensu o tym dalej prawic. Uwazasz ze czemu jestes oszukiwany? Bo Wisla nie wygrywa do tej pory Ligi Mistrzow, Pucharu UEFA, bo tutaj nie graja najwieksze gwiazdy swiatowego futbolu? Jesli tak to gratuluje dziecinnego rozumku.

Jestesmy Dwukrotnym Mistrzem Polski w ostatnich dwoch sezonach i wielokrotnym w ostatnim dziesiecioleciu? Jestesmy. Ten klub jest w budowie? Jest. To nie rozumiem o co czasami wam chodzi. Wymagacie efektow natychmiastowych, zapominajac ze budowa calego pionu klubowego trwa lata. A czasami mam wrazenie ze piszecie tutaj pseudointelektualne wywody majace niewiele wspolnego z prawdziwa rzeczywistoscia, tylko po to by ponarzekac.

To nie jest atak na nikogo, po prostu czasem mam taki odbior co niektorych forumowiczow tutaj piszacych i ich slow.

EOT. Bez odbioru, i z gory przepraszam za zle zinterpretowanie moich slow przez niektore osoby.

qchar90 08.02.2010 17:35

bo teraz mistrzostwa Polski dla co nie których nic nie znaczą, przed przyjściem Cupiała można było by sobie pomarzyć o takich sukcesach, a teraz dla co nie których stały sie norma, tylko jak przyjdą gorsze dni to jeszcze co nie którzy za tęsknią za pierwszą trójka w lidze.

*Michael* 08.02.2010 18:14

Lepiej żeby takie dni nie przychodziły... ja tam sie ciesze z tych Mistrzostw bo jak na polskie realia mamy naprawde bardzo dobrą drużynę tylko niech im się chce!!

Jeśli zmieni się system zarządzania naszym klubem to i za tym przyjdą awanse do LM czy LE (liga europejska) i być może przyjdą też sukcesy.. ale to nie zalezy tylko od samej Wisły ale i od Naszej miernej ligi która powinna podnieść swe standardy i poziom.

Cinek1906 08.02.2010 18:52

wiadomo już co z Issa, dzisaj testy przechodzi, tak? czyli kiedy mogą go zakontraktować? ;)

Tasio1906 08.02.2010 21:44

Drużyna pojechała na drugi w tym roku obóz przygotowawczy,więc teoretycznie skład powinien być już skompletowany. Można się zatemn już pokusić o małe podsumowanie ruchów transferowych. Z klubu odszedł Ilie Cebanu (moim zdaniem klub dobrze zrobił pozwalając mu odejść, gdyż pokazał że klub taki jak Wisła nie blokuje rozwoju swoich lojalnych pracowników). Po stronie strat zanotowaliśmy także Mauro Cantoro z którym nie przedłużyliśmy kontraktu (według mnie to także słuszna decyzja Mauro nie jest zawodnikiem perspektywicznym a jego odejście znacznie odciązyło budżet klubu), sprzedaliśmy także Piotra Ćwielonga (jak narazie uważam to za dość kontrowersyjną decyzję, Pepe mógł grać na obu flankach pomocy, a także w ataku. A w ofensywnych formacjach raczej dużej konkurencji nie mamy :/ ...). Co do transferów do klubu: To dołączył do drużyny Marcin Juszczyk ( moim zdaniem to duży błąd, w rundzie wiosennej jako drugi bramkarz powinien być zgłaszany Filip Kurto, a te pare tysiecy które zapłacimy przez pół roku Juszczykowi można było przeznaczyć na rozsądny kontrakt dla Leszczaka), po stronie zysków należy zanotować powrót Clebera (zawodnik doświadczony, uniwersalny może grać na stoperze, defensywnym pomocniku lub lewej obronie). Powinniśmy pozowolić dalej ogrywać się Mączyńskiemu w ŁKS-ie, i analogicznie postąpić z Burligą. Ja zrezygnowałbym z Issa Ba (zawodnik ten ma trudny charakter i raczej nie powinien być przykładem dla Wiślackiej młodzieży.

Pablo84 08.02.2010 21:49

Ostatnie zdanie mnie rozbiło na atomy.....

IncognitoTSW 08.02.2010 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zbymak (Post 852083)

Wiadomo, lepszy Punosevac bo wysoki i silny i młodszy. Ciekawe czy mając do wyboru Inzaghiego czy Radovanovica tak samo by postąpił. Na Żewłakowa nas nie stać, prędzej łapę położy na nim Polonia - wróci do korzeni. Chociaż też nie wiadomo co na to Bakero.

A co do poprzedniej wypowiedzi kpiącego z Żewłakowa, to żal mi takich ludzi - gość w lepszej lidze strzelił niemal 100 bramek a tu byle kto na forum myśli, że to żart. 10 lat temu to mieliśmy napastników o jakich dzisiaj moglibyśmy pomarzyć...

Daniel Alves 08.02.2010 21:59

Skorża oczywiście widzi na co stać w tej chwili Kurto i Jarosińskiego. Wydaje się, że najlepiej by było gdyby istaniał nadal puchar ekstraklasy. Jestem ciekawy jednak czy aby napewno dostałby w nim szansę Kurto, czy nasz treneiro wolałby ogrywać Juszczyka haha.

Napastnik- uważam, że jeżeli nie byłoby kandydatów to lepiej by było spróbować wypożyczyć na pół roku Punosevaca z kwotą wykupnego, bo w obecnej kadrze jest zbyt mało napastników. Pytanie czy byłoby to wogóle możliwe.
Mam nadzieję, że przede wszystkim zaskoczą nas tym napastnikiem z Afryki:). Wiadomym jest, że ten z Brazylii będzie szrotem więc moim zdaniem na ten kierunek szkoda wogóle czasu na tym zgrupowaniu. Co do graczy z Serbii to skoro testowali Punosevaca najpierw to zapewne ten drugi nie jest od niego lepszy(chyba, że chciał wyjechać na zachód- wątpię).
Czekam na nazwiska z niecierpliwością. 2 dzień zgrupowania się zaczyna a tu cisza. Dawać Mielcarskiego na dyrektora, będzie przynajmniej kolejny skaut z kontaktami, a przecież i tak inne sprawy rozgrywają się gdzie indziej. Mielcarski by jeszcze dorzucił z 2 dobrych darmowych graczy z Portugalii żeby była lepsza konkurencja. Jarosz z nim już współpracował. Mielcarz przecież zdążył już też podziałać na rynku rumuńskim, mogłoby być jeszcze ciekawiej.
Dobrze by było też utrzymać współprace z Jackiem Bednarzem, który zna się na rynku Czeskim i Słowackim. Szkoda, że nie mamy pieniędzy bo trop Bułgarski zapowiadał się też ciekawie. Przydałyby się z 2 bańki Euro do zainwestowania. Zamiast tego mamy debet. Zobaczymy jak zareauguje nadprezes. Narazie jest szamotanina, a nie ma konkretnych działań.

Niestety, jeżeli zostanie rozwiązana umowa z BAH nie ma szans na żadne transfery, ewentualnie jakieś wypożyczenie Punosevaca.

3rider 08.02.2010 22:17

Setki postow, spekulacji, a tymczasem od 3 lat nie mamy wysokiego napastnika...

A Punosevac zly bo...perspektywiczny. Nie twierdze, ze by nas zbawil, ale na tej zasadzie dzialamy wlasnie od 3 sezonow (i 6 okienek transferowych), przegapiajac kazda okazje. Na marginesie Cebanu tez byl...perspektywiczny i ponoc za slaby na Wisle, ale juz nie za slaby na Rubin(!).

Tasio1906 08.02.2010 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 852412)
Ostatnie zdanie mnie rozbiło na atomy.....

A Ty chciałbyś, żeby idolem Twojego syna był człowiek,który m.in.: bije żone? A pewnie jakby te pół roku było dobre w jego wykonaniu to walnałby focha i wyjechał na zachód...

MCX 08.02.2010 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 852434)
Setki postow, spekulacji, a tymczasem od 3 lat nie mamy wysokiego napastnika...

Frankowski, Żurawski, Kuźba (w formie przed wyjazdem do Olympiakosu).
I tyle. Który z nich miał wzrost koszykarza?
A bramek nie brakowało, strzelali aż miło było patrzeć.
Śmieszy mnie to całe polowanie na wysokiego napastnika. Śmieszy i za razem żenuje.

Daniel Alves 08.02.2010 22:31

Najbardziej zawiedli mnie Casplar i Edzio. Liczyłem, że może oni zdołają załatać dziurę budżetową dobrym tanim transferem. Niestety wydaje się, że to kolejni nieudacznicy zatrudnieni w naszym klubie.
Może gdyby to oni odpowiadali za porażkę z Levadią zrobiliby wszystko, żeby skompensować te straty. Lepiej było zostawić Bednarza. Może by coś wymyślił pod presją. Z drugiej strony Wilczkowi się nie udało zmazać tej plamy.

Jedyna pocieszająca wiadomość to, że jesteśmy liderem ekstraklasy, raczej napewno zagramy w jakiejś edycji pucharów, no i że nikt nie odszedł za grosze co i tak jest sporym sukcesem w obecnej sytuacji.

(zamiast tego pewnie znowu zasili nas jakaś pożyczka od Nadprezesa- ale lepsze to niż sprzedawać za groszę niezłych piłkarzy)

vulkan 08.02.2010 22:33

mamy nowego napastnika...
cytat z oficjalnej:
"(...) Pod koniec treningu trener Mistrzów Polski wcielił się w rolę napastnika, sprawdzając, w jakiej formie znajduje się Marcin Juszczyk, który z uśmiechem na twarzy bronił strzały Macieja Skorży. Jednak gdy tylko zbytnio się rozluźnił, nie pozostawało mu nic innego, jak sięganie do siatki po celnych, technicznych uderzeniach trenera."
i jak można wywnioskować, nawet skuteczny :P

Galonek 08.02.2010 22:33

Kupowanie zawodników na metry przerabiano już po drugiej stronie Błoń. Jaki był efekt, wszyscy widzieli. Piłkarzy nie powinno się dzielić na wysokich i niskich, tylko na umiejących i nieumiejących grać w piłkę. Wiadomo, dobrze mieć w kadrze wysokiego gracza, wówczas drużyna może sobie pozwolić na więcej wariantów ustawienia. Jednak sam wzrost nie powinien od razu stawiać piłkarza w uprzywilejowanej sytuacji jeśli chodzi o zatrudnienie.

Daniel Alves 08.02.2010 22:41

Jeżeli Skorża nie chce Żewłakowa to może dlatego, że on szuka napastnika głównie na puchary. Pewnie Żewłakow by w lidze nam pomógł. Ale będzie coraz starszy. Może w pucharach nie pomóc, a Skorża pewnie uważa że w lidze możemy sobie poradzić nawet tym składem, czy wystawiając w ataku Marcela(jeżeli nie Skorża to RN).

W sumie to takie podejście wydaje się logiczne. Jeżeli mamy kogoś podpisać to pod kątem pucharów bo przecież głównie z takiego powodu były naciski żeby sprowadzić napadziora w tym okienku(żeby się zgrał przed pucharami).

Lemoniadowy Joe 08.02.2010 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 852444)
Frankowski, Żurawski, Kuźba (w formie przed wyjazdem do Olympiakosu).
I tyle. Który z nich miał wzrost koszykarza?
A bramek nie brakowało, strzelali aż miło było patrzeć.
Śmieszy mnie to całe polowanie na wysokiego napastnika. Śmieszy i za razem żenuje.

po pierwsze to akurat Kuzba to był właśnie taki silny zawodnik potrafiący grac tyłem do bramki przytrzymać piłkę przepchać sie.

po drugie wystarczy zobaczy ile bramek i ile wygrywa pojedynków także dzięki warunkom Marcelo ale on moze z przodu byc tylko przy stałych fragmentach gry

czasem właśnie jak rywal skupia sie na bronieniu właśnie taki napastnik jest potrzebny często w lidze Levadia a dobry przykład to np. mecze z TT kiedy aż sie prosiło o takiego gracza, a co zrobił napastnik TT z Cleberem :)

natomiast wiadomo ze w naszym przypadku trzeba grac jak najlepszych graczy bo na przebieranie nas nie stać

itd, itp

1q2 08.02.2010 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 852456)

natomiast wiadomo ze w naszym przypadku trzeba grac jak najlepszych graczy bo na przebieranie nas nie stać

itd, itp

No niestety, to poszukiwanie 'wysokiego napastnika' , przypomina kuriozum z bramkarzami.Przy tak małym polu manewru my potrzebujemy w miarę dobrego napastnika, wzrost tu ma na prawdę nie wielkie znaczenie.Może gdyby Skorża nie napalał się tak na wzrost to zamiast betonowego Beto, przyjechał by tu ktoś mniejszy ale potrafiący grac w piłkę

Wojtas 08.02.2010 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 852473)
No niestety, to poszukiwanie 'wysokiego napastnika' , przypomina kuriozum z bramkarzami.Przy tak małym polu manewru my potrzebujemy w miarę dobrego napastnika, wzrost tu ma na prawdę nie wielkie znaczenie.Może gdyby Skorża nie napalał się tak na wzrost to zamiast betonowego Beto, przyjechał by tu ktoś mniejszy ale potrafiący grac w piłkę




Skoro 2 lata szukalismy dobrego bramkarza i znaleslimy Juszczyka to proponuje dzwonic po Radovanovica skoro lubimy siegac po "znanych i sprawdzonych"

Rozumiem ze szukamy kogos na taktyke prosta pilka do napastnika i niech ten sie martwi ale ktos taki nie spadnie z nieba ani z plyt DVD trzeba nam ludzi zeby kogos takiego sprowadzic.

fanfan 09.02.2010 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 852444)
Frankowski, Żurawski, Kuźba (w formie przed wyjazdem do Olympiakosu).
I tyle. Który z nich miał wzrost koszykarza?
A bramek nie brakowało, strzelali aż miło było patrzeć.
Śmieszy mnie to całe polowanie na wysokiego napastnika. Śmieszy i za razem żenuje.

Kuźba świetnie grał tyłem do bramki przeciwnika , potrafił się zastawić przytrzymać piłkę, dobrze grał głową i był silny a przede wszystkim był skuteczny a do tej trójki należy dodać też Dubickiego który był zmiennikiem ale który też potrafił strzelać gole. Myślę że teraz trenerowi nie chodzi tylko o wysokiego napastnika - ważne by ten napastnik był skuteczny , potrafił wykorzystywać taki sytuacje jakich na bramki nie umieli zamieniać Małecki czy Ćwielong a przy okazji jakby był trochę wyższy nikt by się nie obraził.

nesta 09.02.2010 13:42

Jak to jest, ze w innych klubach przeprowadza sie transfery w kilka dni, w jeden dzien badania, nastepnie podpisanie umowy i mozna zabierac sie za nastepny... A u nas wszystko jest tak strasznie rozwleczone w czasie.. Moze to kwestia obiegu informacji, o ktorej mowil Jarosz, Wisla jest po prostu mocno zbiurokratyzowana i potrzeba tysiaca podpisow, papierkow i zatwierdzen na roznych szczeblach aby transfer doszedl do skutku ?

Marszałek 09.02.2010 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 852626)
Jak to jest, ze w innych klubach przeprowadza sie transfery w kilka dni, w jeden dzien badania, nastepnie podpisanie umowy i mozna zabierac sie za nastepny... A u nas wszystko jest tak strasznie rozwleczone w czasie.. Moze to kwestia obiegu informacji, o ktorej mowil Jarosz, Wisla jest po prostu mocno zbiurokratyzowana i potrzeba tysiaca podpisow, papierkow i zatwierdzen na roznych szczeblach aby transfer doszedl do skutku ?

Ważny jest dobry zakup a nie szybkość jego dokonania. To,że inni kupują szybko,nie znaczy,że tak naprawdę jest. Bądźmy poważni. Nikt przecież nie chwali się,że negocjuje umowę od roku. Zwyczajnie informują o niej w momencie podpisania. Raczej tutaj nie odbiegamy od reszty ligi. Tylko,że tak jak mówię, u nas wzmocnieniem jest inny typ zawodnika niż dla reszty, naszej buraczanej ligi. Mamy inne cele i przez to wymagania. Poza tym tyle już przeszliśmy w temacie zakupów kopaczy,że nie dziwię się,że bardziej skrupulatniej do tego podchodzimy.

Daniel Alves 09.02.2010 14:21

Tzn. że co, że ten Marco di Santo to niby młodzieżowy reprezentant Włoch lol? I co nigdzie o nim nie piszą? Czy może gra pod fałszywym nazwiskiem?

63.5 Kg 09.02.2010 14:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 852636)
Tzn. że co, że ten Marco di Santo to niby młodzieżowy reprezentant Włoch lol? I co nigdzie o nim nie piszą? Czy może gra pod fałszywym nazwiskiem?

Chlopak strezlil bramke w meczu mlodej Wisly i tyle o nim wiemy...

vulkan 09.02.2010 15:55

Dzisiaj troszkę przypadkowo wpadła mi do ręki gazeta Piłkarz (czy coś w tym stylu, nie pamiętam dokładnej nazwy, sorry) i znalazłem tam ciekawą informacje:

" Z naszych informacji wynika, że Skorża był w minionym tygodniu w siedzibie Tele-Foniki. Nie rozmawiał jednak o nowej umowie, a przedstawił jedynie listę potencjalnych kandydatów do gry w ataku Wisły."

Mam jedynie nadzieję, że nie mija się to z prawdą i że Cupiał znajdzie "parę groszy" na wzmocnienie ataku.

zbymak 09.02.2010 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vulkan (Post 852666)
Dzisiaj troszkę przypadkowo wpadła mi do ręki gazeta Piłkarz (czy coś w tym stylu, nie pamiętam dokładnej nazwy, sorry) i znalazłem tam ciekawą informacje:

" Z naszych informacji wynika, że Skorża był w minionym tygodniu w siedzibie Tele-Foniki. Nie rozmawiał jednak o nowej umowie, a przedstawił jedynie listę potencjalnych kandydatów do gry w ataku Wisły."

Mam jedynie nadzieję, że nie mija się to z prawdą i że Cupiał znajdzie "parę groszy" na wzmocnienie ataku.

To już było http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...orzy,id,t.html

Pablo84 09.02.2010 16:21

CUPIAŁ OD 5 lat nie dołozył do WISŁY złotwóki!!!!!!ILEŻ to razy trzyba to pisać!!!!!!??
Wisła jest samowystarczalnym klubem, tak cięzko to pojąć?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl