Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

For_FuN_ 27.05.2024 15:45

Bo tu się ocenia piłkarzy chyba pod kątem Ekstraklasy, a nie słabiutkich piłkarzy jacy występują w innych zespołach ligowych. Poziom ligi i piłkarzy jest niski(ogólnie). Tyle tylko, że taktyka wybierana przez szkoleniowców tych zespołów ukrywa wady tych kopaczy, a uwypukla zalety. U nas jest odwrotnie.

A jak ktoś wyżej pisze i narzeka na długie kontrakty naszych obrońców... oni sami sobie ich nie przedłużali. Pion sportowy(dyrektor, trener) uznają tych piłkarzy za klasowych i tu nie wiem, czy się śmiać, czy płakać.

MaLk 27.05.2024 15:46

Łatwo jest zrzucić odpowiedzialność za wyniki na poszczególnych zawodników, ale tak jak napisał wyżej Wieśniak842, ciężko to kupić patrząc na obrońców w innych drużynach.

W to, że uda nam się zastąpić tych zawodników kimś lepszym kompletnie nie wierzę. W to, że większość wyżej wymienionych po przejściu do normalnego klubu zacznie grać na przyzwoitym poziomie - wierzę jak najbardziej.

For_FuN_ 27.05.2024 16:01

Ciekawe czy Ci, którzy piszą o naszych parodystach chcieliby u nas obrońców Odry Opole, Górnika Łęczna? Przecież to byłby szok poznawczy i pisanie, że z kolei tamci się nie nadają i narracja: "kogo wy nam tutaj sprowadzacie?"... W Odrze Opole filarem defensywy jest 36-letni Mateusz Kowalski, który jest weteranem Iszej ligi, w której rozegrał ponad 350 spotkań. Byłby pewnie zmiażdżony gdyby rok temu przyszedł do nas, bo kto to w ogóle jest? Tu trzeba poważnych grajków, a nie takie ananasy. Dlatego ta dyskusja jest tak zabawna.

krysztal 27.05.2024 16:01

Baju baju.Gra obronna za Sobola leżała ale umówmy się,utrzymując jego średnią straconych z jesieni 1,23/mecz w całym sezonie dawałoby 42 bramki.To jest wynik na poziomie Motoru lepiej niż Tychy czy Płock.
To że drużynę buduje się od obrony nie oznacza wymiany co rundę tej formacji tylko uczenia gry obronnej całego zespołu.U nas gra obronna zespołu jest zdecydowanie chaotyczna i trudno szukać w niej choćby zalążków dobrej organizacji.Winni za taki stan rzeczy są trenerzy.Bez sprawdzania statystyk wydaje się,że za Rude poprawiliśmy obronę SFG za to zaczęliśmy tracić więcej bramek z akcji ale być może to tylko moje wrażenie

Markus 27.05.2024 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1625034)
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=431

Kompleksowa analiza
jego wizji gry
asymetryczne ustawienie zespołu
gaza mikrocyklu
doskok do rywala szybszy i aktywniejszy

Ocena pisana na początku rundy, przed meczem z Widzewem, pod kątem porównywania jakości gry w pierwszych meczach do meczów za Sobolewskiego i z wyraźnym zastrzeżeniem:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus
Na razie mamy za sobą dopiero dwa mecze o stawkę Rude jako trenera Wisły. To bardzo mało, za mało, by silić się na jakieś podsumowania czy kompleksową analizę jego wizji gry. Niemniej można zauważyć kilka różnic w stosunku do tego, co było za Sobolewskiego.

Co w tej ocenie było nieprawdą? Asymetryczne ustawienie? Inny sposób konstruowania akcji i wyprowadzania piłki? Zmiany w ustawieniu zauważył nawet S1meone. Inne rozwiązania taktyczne zwłaszcza przy stałych fragmentach gry? Lepsze prezentowanie się niż jesienią zawodników takich jak Duda czy Colley?

Aktywniejszy doskok i wyższy pressing nie potwierdził się później i w Pucharze Polski? Zarządzanie meczem było wtedy na poziomie Sobolewskiego? :evil:

Bzdurą była wypisanie na tamtym etapie, że tego nie było w grze Wisły.

To ma być ten dowód na rzekome uważanie Rude za "top" trenerów? :rotfl:

Markus 27.05.2024 16:07

Zgadzam się z opinią że największym problemem Wisły w tej rundzie i najsłabszą formacją była obrona.

A Rude nie znalazł rozwiązania na udaną obronę przed kontratakami. Wolfy ma tu 100% racji, że nie posiadamy obecnie zawodników, którzy zapewniliby tu odpowiednią jakość. Uryga i Józek są za wolni i za bardzo ociężali, Krzyżanowski ustawiać się i bronić de facto w ogóle nie umie (Rude też go tego nie nauczył), Szot jest z kolei zbyt wątły fizycznie, a Jaroch za wolno myśli i reaguje, co najdobitniej pokazał z Motorem.

Na dodatek wszyscy oni potrafią przejść obok meczu, nie grać na 100% i nie wkładać nogi, co sami ustami kapitana powiedzieli.

I my w tej sytuacji mamy nie tracić bramek? :lol: Jakakolwiek taktyka byłaby tu bezradna.

Dlatego przy takich zawodnikach jak Józek, Szot, Jaroch, Łasicki i zamiast Krzyżanowskiego Wachowiak od bardzo dawna sobie z tym elementem nie radzimy. Bez zainwestowania w obronę będzie to po prostu trwało nadal, bez względu na to, kto będzie Wisłę trenował.

Ale przez to, że Królewski ma swoją własną wizję gry Wisły, ściągamy piłkarzy ofensywnych do gry piłką zapominając kompletnie o poważnych inwestycjach w obronę. A jak już kogoś tam ściągamy, to albo zostaje później w idiotyczny sposób przeniesiony do drugiej linii jak Tachi, albo okazuje się kruchego zdrowia, albo pechowo jedną z niewielu dużych pomyłek dyrektora sportowego.

Ciekawe jakich obrońców wybierze nam teraz algorytm i sztuczna inteligencja Królewskiego. Jak złych to pewnie znów usłyszymy za kilka miesięcy, że tak naprawdę algorytm jeszcze nie działa i ich nie opiniuje, a kozłem ofiarnym zostanie zrobiony ktoś inny. :evil:

krysztal 27.05.2024 16:20

Co ciekawe najsłabszą formacją była obrona szczególnie w momencie kiedy zaczęli się w niej pojawiać Hiszpanie ;)

Markus 27.05.2024 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1625150)
Co ciekawe najsłabszą formacją była obrona szczególnie w momencie kiedy zaczęli się w niej pojawiać Hiszpanie ;)

Czyli gdy pojawił się tam Junka wiosną rok temu, formacja ta stała się wówczas jeszcze słabsza niż wtedy, gdy zamiast niego grał tam Wachowiak z Niewiadomskim, tak? :rotfl:

Słaby żart.

MaLk 27.05.2024 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1625150)
Co ciekawe najsłabszą formacją była obrona szczególnie w momencie kiedy zaczęli się w niej pojawiać Hiszpanie ;)

Pojawiać to bardzo dobre słowo, biorąc pod uwagę jak długo w niej spędzali Junca i Satrustegui ;)

Jaroo1 27.05.2024 16:40

Argument o obronie wytaczaj tutaj fajnopolcy, fajnowiślacy fajnopariasi bo jak wiadomo w obronie gra najmniej Hiszpanów więc cała wina za wyniki spada na słabych Polaczków.
Jest to oczywiście palenie głupa żeby usprawiedliwić tragicznych Hiszpanów grających w ataku. Gdyby odjąć Rodado, który nam sam bramki zdobywał oraz skupić się na tej rundzie czyli odeszła by też praktycznie cała zdobycz Goku, to wychodzi, ze najsłabiej szło nam w ofensywie z takimi asami jak Baena, Villar, Alfaro, Goku, którzy chuja grali w tym roku.

Także nie spuszczajcie się nad tą obroną bo możecie sobie i tę obronę i Hiszpanów na czele z Rude w dupę wsadzić.

bódyń 27.05.2024 17:08

Niektorzy pisza wywalic zawodnikow. Wszytkich w obronie bo Rude nie jest zly
Ale trener jak sama nazwa mowi ma trenowac pilkarzy. Poprzez treningi maja stac sie lepsi. A jak wszyscy nie robai postepu to co znaczy? Treer pownie umiec umeic przekazac swoja fiilozofie i dobra cwiczenia aby ja wdrozyc.
Jasne nie nauczy sie techniki pilkarza co ma 25lat ale taktyki mozna. Jak sie maja poruszac na boisku sami i w calych formacjach.
Czy za Rude ktos gral lepiej? Nie. wszyscy grali gorzej. Umiec wykorzystac potencjal zawodnikow.
A jak wyglada statystyki Rude? Zalosnie

Tabela w tym roku czyli za Rude
https://i.ibb.co/QYGj5r6/Zrzut-ekran...7-17-56-18.png

a jeszcze ciekawiej sie robi jak sprawdzimy punktacje w kazdych 5 kolejkach wiosny
kol 1-5 - 10pkt
kol 6-10 - 5 pt
kol 11-15 - 4 pkt

Tak Rude mial wplyw na druzyne ale jak widac zly. Czym dluzej to trwalo tym bylo gorzej.
4 ostatnie mecze 1 pkt.
3 ostanie 4 czerwone kartki.
10 ostatnich meczy 9 punktow!

Ewidetnie sobie nie poradzil. Jest jeszcze gorszy niz slaby Sobolewski.
Chat GPT sle wybral i tyle

Jaroo1 27.05.2024 17:28

Miałem tu wstawić przeróżne statystyki Rudego ale to nie ma sensu bo by życia zabrakło żeby przedstawić wszystkie kompromitacje tego sezonu, zaczynając na GKSie, który odrobił 7 pkt straty do nas i przegonił nas na kolejne bodajże 12... na tym, że 10 pkt przewagi to zrobili w ostatnich 4 meczach, kończąc na tym, że jakby podzielić 15 meczów Rudego na 3 cykle to jeśli będziemy tak punktować jak w tym końcowym okresie 5 meczów w następnym sezonie, będzie to oznaczać, że walczymy o utrzymanie.

Albert Rude jest analitykiem a nie trenerem, takiego parodysty jeszcze w Wiśle nie było. Żeby nie wygrać 2 razy pod rząd, mając taki skład, tyle kasy i grając w I lidze, to jest ....a nie do pojęcia. A ten finisz i 3 w.......e na koniec, 0:3 wczoraj u siebie z TBB to jest już wyższa szkoła magii.

Oczywiście jak będzie chciał to zostanie w klubie bo Zaskroniec z niedojebaniem mózgowym nie widzi problemu. Ciekawe czy już jakieś algorytmy nie bronią Rudego, podejrzewam, że wg wszystkich jest on świetnym trenerem. Po takiej kompromitacji alfons z Kostaryki powinien być wy.......ony i to nawet nie po rozmowie face to face ale powinien o wypowiedzeniu dowiedzieć się na gorąco z wywiadów po meczu, ktorych powinien udzielać nasz atencyjny szczekacz.

Cyrk Królewskiego w sezonie 3/24 dobił spektakularnie do końca trasy. Nawet jego forumowe małpy są w takim szoku, że zamknęły mordy albo wymyślają już na siłę jakiekolwiek argumenty żeby jeszcze walczyć o dobre imię własciciela cyrku i ich tresera, przepraszam "trenera", analityka z Hiszpanii.

krysztal 27.05.2024 18:07

A wiesz Markus zaciekawiłeś mnie i jak już brniesz dalej to okazuje się że wiosną zeszłego roku z Juncą w składzie traciliśmy 1,23 bramki na mecz a bez niego 1,00 na mecz.Więc nieświadomie znalazłeś prawdziwą czarną owcę w tej drużynie.

wolfy 27.05.2024 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1625133)
Ja rozumiem wasze argumenty, ze potrzeba nam lepszych obroncow patrzac na to jak wygladala nasza gra obronna za Sobola czy Rude, ale... patrzac na obroncow GKSu, Lecznej, Odry, Arki czy Motoru tego argumentu po prostu nie kupuje, a wniosek jest taki, ze mielismy parodystow za trenerow.

Nie wiem czy oglądaliśmy te same mecze, bo ja widzę przepaść między naszymi obrońcami a tymi w/wym drużyn.

Przy czym dla mnie Colley i Jaroch to wystarczający poziom na pierwszą ligę, ale Uryga, Krzyżanowski, Satrustegui, Łasicki to już jest dramat.

@kryształ - ale łżesz, i jeszcze Ci tu klakierzy jak MaLk brawo biją. Ja dobrze pamiętam jaki sajgon był w zeszłym sezonie za Brzęczka i Sobolewskiego kiedy tylko ktoś wrzucił piłkę w nasze pole karne. Pamiętam cyrk w wykonaniu Wachowiaka, pamiętam jedyną połowę Niewiadomskiego, pamiętam co wyprawiali Gruszkowski i Plewka.
Naszym najlepszym stoperem był Moltenis. No name z niższych lig francuskich. Bez niego Łasicki na początku następnego sezonu wyglądał jak dziecko we mgle.

krysztal 27.05.2024 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1625174)
Nie wiem czy oglądaliśmy te same mecze, bo ja widzę przepaść między naszymi obrońcami a tymi w/wym drużyn.

Przy czym dla mnie Colley i Jaroch to wystarczający poziom na pierwszą ligę, ale Uryga, Krzyżanowski, Satrustegui, Łasicki to już jest dramat.

@kryształ - ale łżesz, i jeszcze Ci tu klakierzy jak MaLk brawo biją. Ja dobrze pamiętam jaki sajgon był w zeszłym sezonie za Brzęczka i Sobolewskiego kiedy tylko ktoś wrzucił piłkę w nasze pole karne. Pamiętam cyrk w wykonaniu Wachowiaka, pamiętam jedyną połowę Niewiadomskiego, pamiętam co wyprawiali Gruszkowski i Plewka.
Naszym najlepszym stoperem był Moltenis. No name z niższych lig francuskich. Bez niego Łasicki na początku następnego sezonu wyglądał jak dziecko we mgle.

Chwila, chwila nie pozwalaj sobie już raz Cię prosiłem. Markus podał przykład zeszłej wiosny i ten okres sprawdziłem. To że nie potrafisz wyczuć ironii to już inna sprawa

Witalis 27.05.2024 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus
Co w tej ocenie było nieprawdą? Asymetryczne ustawienie? Inny sposób konstruowania akcji i wyprowadzania piłki? Zmiany w ustawieniu zauważył nawet S1meone. Inne rozwiązania taktyczne zwłaszcza przy stałych fragmentach gry? Lepsze prezentowanie się niż jesienią zawodników takich jak Duda czy Colley?

Aktywniejszy doskok i wyższy pressing nie potwierdził się później i w Pucharze Polski? Zarządzanie meczem było wtedy na poziomie Sobolewskiego? :evil:

Bzdurą była wypisanie na tamtym etapie, że tego nie było w grze Wisły.

To ma być ten dowód na rzekome uważanie Rude za "top" trenerów? :rotfl:


Ja teraz przeglądu twoich postów nie będę robił, bo mam na to wywalone. Tu każdy, kto umie czytać i czytał forum wie, co wypisywałeś.



Jest to natomiast dowód na to, że cmokałeś z zachwytu nad tym Rude od samego początku. I używałeś do tego parafachowego języka, co dawało efekt prymusa z liceum, który nie umie piłki kopnąć, ale super mu idzie w FMa, na mecz Wisły nie pójdzie, bo u mamy w domu jest fanatykiem Barcy.


Weź, napisz teraz rozprawkę o wyższości wagonu Hiszpanów nad normalną drużyną I-ligową.

Jaroo1 27.05.2024 19:42

Cytat:

Ja teraz przeglądu twoich postów nie będę robił, bo mam na to wywalone. Tu każdy, kto umie czytać i czytał forum wie, co wypisywałeś.
ja przejrzałem.
Markusik:
Cytat:

Kilka spraw pokazujących, dlaczego szkoleniowiec z Hiszpanii byłby obecnie dobrym wyborem dla Wisły:
- Zapewnia dobrą komunikację z hiszpańską częścią naszego zespołu, stanowiącą jego największą siłę i nadzieję na awans do baraży
- Łatwiejsza komunikacja z najważniejszymi zawodnikami pozwoli na lepsze dobranie i realizację taktyki na boisku adekwatnej do możliwości naszej obecnej kadry, A także powinna zaowocować lepszym wykorzystaniem potencjału hiszpańskich graczy, czyli lepszymi wynikami i reakcjami zespołowymi, których tak bardzo w ostatnich miesiącach brakowało.
- Trenerzy z tamtego kraju potrafią znacznie lepiej rozwijać poszczególnych zawodników i dbać o ich formę niż polscy, z uwagi na funkcjonowanie w całkowicie innym systemie tego szkolenia.
- Możliwość wprowadzenia potrzebnych szkoleniowych innowacji, które w Hiszpanii są standardem, a których nie wprowadziliby polscy trenerzy.
- Duże prawdopodobieństwo, że trener z Hiszpanii dostałby zgodę na dobranie sobie całego sztabu stamtąd. Trener z naszego kraju zapewne będzie mógł sobie podobierać najwyżej takich kolejnych Łaciaków, a Kmiecik zostanie w sztabie aż do śmierci (której oczywiście mu nie życzę, niech żyje 100 lat i dużej)
- Pełna kompatybilność z realizowaną obecnie przez Wisłę strategią kadrową klubu, pozwalającą na uniknięcie dodatkowego chaosu.
Aczkolwiek jednak nie mam pewności czy to on pisal czy chat gpt

As 27.05.2024 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1625166)
Niektorzy pisza wywalic zawodnikow.

jedno nie wyklucza drugiego. Po mojemu to wyglada tak, ze chujowi zawodnicy dostali chujowego trenera. :-)

El'kabat 27.05.2024 22:58

Rudzielec tak samo do pożegnania jak Kiko. Zero wartości dodanej do zespołu oprócz pensji.

wolfy 27.05.2024 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1625186)
jedno nie wyklucza drugiego. Po mojemu to wyglada tak, ze chujowi zawodnicy dostali chujowego trenera. :-)

Ja bym jednak nie przeprowadzał dalej eksperymentu p.t. "czy istnieje trener potrafiący uwypuklić wątpliwe zalety naszych obecnych obrońców?".

Drugi sezon z rzędu próbowaliśmy awansować mieszaniną nędznych seniorów i beznadziejnych juniorów w obronie. Może jednak uznajmy że się nie da i tutaj nie wynajdziemy koła na nowo? Że osiemnastolatek jako boczny obrońca narobi baboli, stracimy przez to awans a on i tak odejdzie za jakieś grosze, nieadekwatne do strat związanych z brakiem awansu?

Jestem jedyny który tak myśli?

Manhunt. 28.05.2024 07:09

Na szczęście jakiś geniusz w klubie dał Urydze 5 lat kontraktu i jeszcze będziemy musieli się z nim męczyć przez następne 2 lata, problem z obroną jest też taki, że nie mamy prawdziwego defensywnego pomocnika, który mógłby wspierać obrońców. O reszcie nie ma co gadać bo to kompromitacja Królewskiego, kolejny sezon polegamy na starych hiszpanach, na których nic nie zarobimy i wspaniale, że Jarek da obronie troche stabilizacji, bo Łasicki jak wróci z kontuzji to na bank będzie w super formie(jak w tym sezonie)

Książę Palownik 28.05.2024 07:10

Panowie, z obrony do gry w I lidze nadają się tylko Colley z Jarochem.

Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym.

Jakby Uryga, Łasicki i Sateustegui chodzili do szkoły, to by ich wysłano na zajęcia korekcyjne z gimnastyki. Szkolna pielęgniarka by się martwiła, czy się chłopcy poprawnie rozwijają psychomotorycznie.

Te wejścia na raz (bo jak któryś z nich ruszy nogą, to ta noga staje się osobnym, bezwładnym bytem), ociężałość, brak skoczności, bezwład… i my z takimi inwalidami graliśmy wysoko ustawioną linią obrony xD

Kurz 28.05.2024 07:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1625156)
Argument o obronie wytaczaj tutaj fajnopolcy, fajnowiślacy fajnopariasi bo jak wiadomo w obronie gra najmniej Hiszpanów więc cała wina za wyniki spada na słabych Polaczków.
Jest to oczywiście palenie głupa żeby usprawiedliwić tragicznych Hiszpanów grających w ataku. Gdyby odjąć Rodado, który nam sam bramki zdobywał oraz skupić się na tej rundzie czyli odeszła by też praktycznie cała zdobycz Goku, to wychodzi, ze najsłabiej szło nam w ofensywie z takimi asami jak Baena, Villar, Alfaro, Goku, którzy chuja grali w tym roku.

Także nie spuszczajcie się nad tą obroną bo możecie sobie i tę obronę i Hiszpanów na czele z Rude w dupę wsadzić.

Obrona nie jest zawieszona w próżni i grą defensywną zajmuje się cała drużyna. I wiele osób pisze o całokształcie. To cała Wisła jest cienka pod tym względem, tak jak była cienka w czasach Guli, mimo, że nie grali w niej Hiszpanie (poza Fernandezem przez moment).

Warto również wspomnieć, że obrońcy to także Colley, Junca czy Satrustegui, więc nie sami Polacy. I każdy dołożył do naszego wyniku swoje grzeszki.

Kurz 28.05.2024 08:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manhunt. (Post 1625203)
Na szczęście jakiś geniusz w klubie dał Urydze 5 lat kontraktu i jeszcze będziemy musieli się z nim męczyć przez następne 2 lata, problem z obroną jest też taki, że nie mamy prawdziwego defensywnego pomocnika, który mógłby wspierać obrońców. O reszcie nie ma co gadać bo to kompromitacja Królewskiego, kolejny sezon polegamy na starych hiszpanach, na których nic nie zarobimy i wspaniale, że Jarek da obronie troche stabilizacji, bo Łasicki jak wróci z kontuzji to na bank będzie w super formie(jak w tym sezonie)

Przy naszym stylu gry to nie może być koleś, który skupia się tylko na destrukcji, ale potrafi także kreować. No i nie rozwiąże wszystkich problemów w defensywie, jak nie zrobił tego Poletanović w czasach przed spadkiem, mimo iż jego zatrudnienie było krokiem w dobrym kierunku. Z prostego powodu. Nie może być w wielu miejscach na raz, a w Wiśle poza problemami ze wsparciem środka ciągle są dwie autostrady pod naszą bramkę na skrzydłach, choć może nie czteropasmowe, jak z Yebo.

stary dziad 28.05.2024 08:58

Niestety ale pan Albert się nie sprawdził.
Najlepsze porównanie- Znicz i Wisła zdobyły w rundzie wiosennej 19 pkt.
Z tym, że Znicz ma budżet 2 mln a my 12-14 razy większy.
Wniosek-brać trenera ze Znicza!!!!

krysztal 28.05.2024 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1625207)
Obrona nie jest zawieszona w próżni i grą defensywną zajmuje się cała drużyna. I wiele osób pisze o całokształcie. To cała Wisła jest cienka pod tym względem, tak jak była cienka w czasach Guli, mimo, że nie grali w niej Hiszpanie (poza Fernandezem przez moment).

Warto również wspomnieć, że obrońcy to także Colley, Junca czy Satrustegui, więc nie sami Polacy. I każdy dołożył do naszego wyniku swoje grzeszki.

Jest cienka pod tym względem bo kolejni trenerzy próbują wprowadzić w życie chore wizje najpierw Trio a potem Królewskiego o "Krakowskiej Piłce""Drużynę buduje się od obrony" oznacza ni mniej ni więcej po pierwsze naukę gry obronnej całego zespołu.Nie oznacza to oczywiście że mają ćwiczyć tylko grę w destrukcji i obronie a położyć lagę na atak ale u nas te proporcje są zwyczajnie odwrotne.Gierki i treningi strzeleckie bo przecież" jak oni nam 3 to my im 4" a poza tym po co bronić jak i tak przed Wisłą każdy stawia autobus w polu karnym.Pojebane wizje właścicieli doprowadziły nas do miejsca gdzie jesteśmy teraz a żaden trener nie miał odwagi powiedzieć żeby włodarze puknęli się w łeb.To znaczy być może któryś tak powiedział bo słyszymy że tłumaczenia Zaskrońca odnośnie zatrudnienia innych trenerów z karuzeli były tak absurdalne że głowa mała.

krysztal 28.05.2024 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1625212)
Niestety ale pan Albert się nie sprawdził.
Najlepsze porównanie- Znicz i Wisła zdobyły w rundzie wiosennej 19 pkt.
Z tym, że Znicz ma budżet 2 mln a my 12-14 razy większy.
Wniosek-brać trenera ze Znicza!!!!

Albo zacząć w końcu racjonalnie wydawać pieniądze.

Kurz 28.05.2024 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1625219)
Jest cienka pod tym względem bo kolejni trenerzy próbują wprowadzić w życie chore wizje najpierw Trio a potem Królewskiego o "Krakowskiej Piłce""Drużynę buduje się od obrony" oznacza ni mniej ni więcej po pierwsze naukę gry obronnej całego zespołu.Nie oznacza to oczywiście że mają ćwiczyć tylko grę w destrukcji i obronie a położyć lagę na atak ale u nas te proporcje są zwyczajnie odwrotne.Gierki i treningi strzeleckie bo przecież" jak oni nam 3 to my im 4" a poza tym po co bronić jak i tak przed Wisłą każdy stawia autobus w polu karnym.Pojebane wizje właścicieli doprowadziły nas do miejsca gdzie jesteśmy teraz a żaden trener nie miał odwagi powiedzieć żeby włodarze puknęli się w łeb.To znaczy być może któryś tak powiedział bo słyszymy że tłumaczenia Zaskrońca odnośnie zatrudnienia innych trenerów z karuzeli były tak absurdalne że głowa mała.

Ale to pojebane wizje nie tylko tych właścicieli. Wisła i wcześniej nie dowoziła defensywy. Była od futbolu bardziej na tak, niż od cierpienia na boisku. W 2018/2019 na przykład strzeliliśmy najwięcej bramek w rozgrywkach i jednocześnie straciliśmy o 23 więcej niż Lechia i o 17 więcej od Legii oraz Piasta. Więc, jeśli już, obecni właściciele nie potrafili wyzwolić się z pewnego wyobrażenia o Wiśle i mimo coraz mniejszych możliwości finansowych oraz słabego pionu sportowego, starali się ciągle odgrywać tę samą rolę co ich poprzednicy. To musiało się tak skończyć. Chociaż nie... To się jeszcze nie zakończyło. Jesteśmy na równi pochyłej i na ten moment łatwiej uwierzyć, ze za rok będzie jeszcze gorzej, niż w to, iż w klubie dojdzie do jakiejś pogłębionej analizy i autorefleksji.

Karherop 28.05.2024 12:01

Przecież nawet tak wyszydzany Smuda, z 13 piłkarzami na krzyż
potrafił ustawić grę obronna. Sezon 13/14 , byliśmy 5 defensywa ligi . Jesienią w 11 spotkaniach straciliśmy 2 bramki u siebie. Dzisiaj więcej tracimy w 45 min w jednym meczu.

Mieliśmy wtedy mniejszy potencjał na tle esa, niż obecnie ma tle 1 ligi. Węższa kadrę, więcej spotkań do rozegrania.

I wmawiajmy sobie dalej ze wymagamy od Rude cudów bo ma kiepskich piłkarzy.

Albo masz wyniki, albo masz wymówki. Rude ma tylko wymówki.

stary dziad 28.05.2024 13:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1625220)
Albo zacząć w końcu racjonalnie wydawać pieniądze.

To jest bezsporne.
Gieksa awansowała z budżetem na poziomie 8-9 mln.

Jaroo1 28.05.2024 13:09

Po prostu budżet może zrobić różnice ogromną ale nie musi. Tym bardziej jeśli się źle zarządza, jeśli piłkarze są przepłacani i wyszukiwani byle jak. Od x lat widzimy, że myślenie na zasadzie "nakupuję Hiszpanów, mogę jak najwięcej im placic to bede mial pewien wynik", "bierę Omraniego, waży 100 kg ale moze się przydać, na dodatek mało zarobi" nie ma sensu. U nas myślimy, że wystarczy wydać jak najwięcej kasy a to przełoży się na wyniki. Każda normalna drużyna kompletuje skład na normalnych warunkach tzn szuka jak najtaniej, jak najlepszych graczy, buduje jakiś kolektyw, ma jakiś swój pomysł na grę.
U nas nie ma nic z tych rzeczy. Później się okazuje, że wyższymi stawkami na pensje nic osiągnąć nie można.
I chociaż uważam, że te różnice budżetowe między nami a innymi nie sa tak duże aby gwarantowały sukces, wszak na Messiego nas i tak nie stać, to przy dobrym zarządzaniu spokojnie mogliśmy w cuglach wygrać I ligę rok temu i w tym roku.

Karherop 28.05.2024 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1625265)
To jest bezsporne.
Gieksa awansowała z budżetem na poziomie 8-9 mln.

Tylko tyle to oni dostali z kasy miasta. Bądźmy poważni z tymi budżetami.

https://www.eska.pl/slaskie/miliony-...nf8z-6zEX.html

Rok temu dostali 10.5 mln od miasta, w tym dostaną ok 12.5. a gdzie inne wpływy

Markus 28.05.2024 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1625173)
A wiesz Markus zaciekawiłeś mnie i jak już brniesz dalej to okazuje się że wiosną zeszłego roku z Juncą w składzie traciliśmy 1,23 bramki na mecz a bez niego 1,00 na mecz.Więc nieświadomie znalazłeś prawdziwą czarną owcę w tej drużynie.

Kryształ dalej próbuje brnąć we wmawianie, że obecność Junki w składzie wiosną ubiegłego roku osłabiała Wisłę w stosunku do gry na tej pozycji takich asów jak Szot czy wcześniej Niewiadomski i Wachowiak, podpierając się średnią straconych bramek. :rotfl: Oczywiście nie zauważa przy tym innych statystyk takich jak ilość dokładnych podań, dośrodkowań, przerzutów, wygranych pojedynków, współpracy ze skrajnym pomocnikiem, asyst pierwszego i drugiego stopnia, udanych zagrań itd. :-D

Tyle to jest warte.

Jaka to była różnica najlepiej pokazały mecze z ŁKS i Ruchem, gdy go zabrakło, a także wcześniejsze, w których również dzięki świetnej grze Junki na lewej obronie (był za nią powszechnie chwalony) Wisła notowała piękną serię zwycięstw, której nie notowała wcześniej w sezonie, gdy grali tam inni zawodnicy.

Z ciekawości: oczywiście zaliczyłeś obie bramki w meczu z Ruchem do średniej straconych goli przy Junce, choć przy drugiej już go nie było na boisku, prawda? :evil: A pierwszą zawalił wtedy nie on, tylko głównie Szywacz? No ale był na boisku, więc winny i "czarna owca". :rotfl:

A to, że drużyna bohatersko nie straciła gola na przykład w meczu z Chojniczanką, gdy Junka nie grał świadczy oczywiście o wielkości i przewadze Szota oraz oczywiście o tym, że Junka tą "czarną owcą" drużyny jednak był, a nie wspomniany regularnie produkujący błędy Szot, Gruszkowski, czy pod koniec sezonu Łasicki z Colleyem.

Podejrzewam, że gdybyśmy już wtedy musieli oglądać popisy Urygi zamiast Moltenisa byłoby jeszcze zabawniej. No ale Alan "czarną owcą" zapewne nigdy przez Ciebie nie zostałby nazwany, choć w obecnym sezonie za swoją postawę również z pewnością zasługiwałby na nominację do tego miana.

Markus 28.05.2024 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1625184)
Ja teraz przeglądu twoich postów nie będę robił, bo mam na to wywalone. Tu każdy, kto umie czytać i czytał forum wie, co wypisywałeś. Jest to natomiast dowód na to, że cmokałeś z zachwytu nad tym Rude od samego początku.

Twoje wyobrażenia mnie nie interesują. Skoro twierdzisz, że kiedykolwiek pisałem iż Rude jest "top trenerów" pokaż cytat, pokaż to. Inaczej jesteś zwykłym manipulatorem bazującym na bajeczkach takich hejterów jak Jaroo, który uwielbia robić z ludzi idiotów. Czym innym jest dostrzeganie poprawy niektórych elementów gry w stosunku do czasów Sobolewskiego, co było najbardziej widoczne szczególnie w Pucharze Polski, a czym innym rzekome uważanie Rude za top trenerów czy zachwycanie się nim.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1625184)
Weź, napisz teraz rozprawkę o wyższości wagonu Hiszpanów nad normalną drużyną I-ligową.

:rotfl:

Tu nie trzeba rozprawek. Wystarczy zobaczyć i porównać sobie na jakim poziomie sportowym są i jak grają te "wagony Hiszpanów" takich jak Rodado, Carlitos, Esposito, Angulo itd. w ich pierwszej, drugiej czy nawet niekiedy trzeciej lidze (oraz większość ich klubów stamtąd), a na jakim poziomie sportowym i jak grają "wagony polskich piłkarzy" Fortuna pierwszej ligi.

Nawet Lechia budująca nowy zespół omijała te wagony polskich pierwszolicowców szerokim łukiem, a przecież nie musiała, mogła iść drogą Katowic.

Markus 28.05.2024 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1625185)
ja przejrzałem. (...)

:rotfl:

I gdzie tu pada nazwisko Rude? Gdzie pisze, że byle jaki trener z Hiszpanii się nada i z pewnością wywalczy awans? No w której linijce hejterku?

Bo przecież nie jest tak hejterku, że np. "Trenerzy z tamtego kraju potrafią znacznie lepiej rozwijać poszczególnych zawodników i dbać o ich formę niż polscy, z uwagi na funkcjonowanie w całkowicie innym systemie tego szkolenia", to bzdura prawda? To umiejętności polskich są bardziej cenione na świecie niż hiszpańskich, a nasz system szkolenia wydajniejszy? :rotfl: :evil:

Watts 28.05.2024 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez meczyki.pl
Kontrakt Rude obowiązuje tylko do końca czerwca. Co prawda w umowie jest opcja przedłużenia współpracy, ale klub poważnie zastanawia się, czy warto ją aktywować.

Według naszych informacji Wisła rozgląda się już za nowym trenerem. Miało nawet dojść do pierwszych rozmów z kandydatami. Prawdopodobnie tym razem zwycięży opcja krajowa.

Jeszcze niedawno Jarosław Królewski zapewniał, że decyzja o dalszej pracy w Wiśle będzie należeć do Rude. W klubie zmieniło się jednak podejście.

Ostateczne rozstrzygnięcia powinny zapaść na dniach. Królewski w Gazecie Krakowskiej przekazał, że decyzja w sprawie Rude zostanie podjęta w najbliższym tygodniu.

https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-n...sz-news/241157

Jaroo1 28.05.2024 15:26

Markus w szampańskim nastroju. Najbardziej mnie bawi jak wstawia te buźki śmiejące się.

Chyba większego imbecyla kreującego sie na intelektualistę niż Markus na tym forum nie ma. No ex aequo z wolfym ten zacny tytuł powinni mieć.

Marku zobacz jak dla beki jestes czytany:
https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11014

Z czego te 3 głosy miałeś od razu więc pewnie ze swoich multikont zagłosowałeś wczoraj jak założono ankietę.

PS A co d Rude, zeby oczywiście nie spamować. No mialem rację, totalny strzał w kolano. Gościu zrobił coś na wzór 1-15 Wuja przy spadku z ekstraklasy. Chociaz chyba łatwiej spaść z eklapy z takim bilansem, niz zjebac osiągnięcie parodysty Sobola i Jopa, i spaść z top6 z Wisła na 10 miejsce, nawet nie wchodząc do baraży.
Także Rude won czym prędzej. A markus jakbyś miał krztę honoru to byś przeprosił. Przede wszystkim Sobolewskiego, któego tak tutaj wyzywałeś, no albo wyzywaj od parodystów jeszcze gorszego Rude.

krysztal 28.05.2024 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1625282)
Kryształ dalej próbuje brnąć we wmawianie, że obecność Junki w składzie wiosną ubiegłego roku osłabiała Wisłę w stosunku do gry na tej pozycji takich asów jak Szot czy wcześniej Niewiadomski i Wachowiak, podpierając się średnią straconych bramek. :rotfl: Oczywiście nie zauważa przy tym innych statystyk takich jak ilość dokładnych podań, dośrodkowań, przerzutów, wygranych pojedynków, współpracy ze skrajnym pomocnikiem, asyst pierwszego i drugiego stopnia, udanych zagrań itd. :-D

Tyle to jest warte.

Jaka to była różnica najlepiej pokazały mecze z ŁKS i Ruchem, gdy go zabrakło, a także wcześniejsze, w których również dzięki świetnej grze Junki na lewej obronie (był za nią powszechnie chwalony) Wisła notowała piękną serię zwycięstw, której nie notowała wcześniej w sezonie, gdy grali tam inni zawodnicy.

Z ciekawości: oczywiście zaliczyłeś obie bramki w meczu z Ruchem do średniej straconych goli przy Junce, choć przy drugiej już go nie było na boisku, prawda? :evil: A pierwszą zawalił wtedy nie on, tylko głównie Szywacz? No ale był na boisku, więc winny i "czarna owca". :rotfl:

A to, że drużyna bohatersko nie straciła gola na przykład w meczu z Chojniczanką, gdy Junka nie grał świadczy oczywiście o wielkości i przewadze Szota oraz oczywiście o tym, że Junka tą "czarną owcą" drużyny jednak był, a nie wspomniany regularnie produkujący błędy Szot, Gruszkowski, czy pod koniec sezonu Łasicki z Colleyem.

Podejrzewam, że gdybyśmy już wtedy musieli oglądać popisy Urygi zamiast Moltenisa byłoby jeszcze zabawniej. No ale Alan "czarną owcą" zapewne nigdy przez Ciebie nie zostałby nazwany, choć w obecnym sezonie za swoją postawę również z pewnością zasługiwałby na nominację do tego miana.

Nie ja próbuję brnąć tylko ty i sam fakt że musisz uciekać się do takich aptekarskich wyliczeń typu czy Junca był wtedy na boisku czy już go nie było świadczy o tym że nie bardzo masz czego bronić.Jak z tym asymetrycznym ustawieniem i recyrkulacją piłki.Takie fikołki trzeba robić żeby obronić ten hiszpański projekt.
Dawaj te inne statystyki to porównamy a nie pierdziel głupot.
Sam zacząłeś wywód o Junce to go teraz tymi statystykami obroń.

wolfy 28.05.2024 15:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1625278)
Tylko tyle to oni dostali z kasy miasta. Bądźmy poważni z tymi budżetami.

https://www.eska.pl/slaskie/miliony-...nf8z-6zEX.html

Rok temu dostali 10.5 mln od miasta, w tym dostaną ok 12.5. a gdzie inne wpływy

No właśnie. Tak ma większość zespołów w Polsce i warto to mieć na uwadze porównując budżety...

Patryko 28.05.2024 15:43

Chyba jednak pała się przegła.

Nvm double post.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl