![]() |
Cytat:
Wiadomo, jest wielu lepszych trenerów od Smudy pod względem warsztatu, a już na pewno większość wielokrotnie przewyższa go pod względem prezencji, medialności czy elokwencji / inteligencji. Sam nie należę do jego fanów, bo często jako kibic Wisły po jego gafach mam ochotę zapaść się pod stół. Jednego jednak nie da się mu odmówić - jego drużyny grają ofensywny, miły dla oka futbol. Niezależnie od wyników grają piłką. Mi tego ostatnio w Wiśle bardzo brakowało. To dopiero początki, ale początki pozwalające na niewielką dozę optymizmu. A i piłkarzom taka gra zdaje się odpowiadać. Jak narazie Smuda broni się grą zespołu, niezależnie od tego co byś chciał tam wyczarować. Cytat:
Nie można oceniać wkładu trenera na podstawie jednego dwumeczu. To jest futbol. Jeśli drużyna A jest lepsza niż drużyna B o 1/3 to drużyna A wygra 5 razy, 2 razy będzie remis, a 3 razy przerżnie. +/- bo te proporcje są wzięte z powietrza. Fakt jest jednak taki, że w piłce nożnej drużyna grająca słabiej w piłkę często sprawia niespodziankę, zupełnie inaczej niż np. w koszykówce, gdzie % niespodzianek jest nieporównywalnie mniejszy. Puchary to nie liga, wystarczy, że dwa gorsze mecze przyjdą w momencie gry ze słabszą drużyną i jest blamaż. Wtopy w pucharach zdarzają się każdemu trenerowi, nawet tym z topowej półki. Nie oznacza to, od razu że trener jest słaby. Wpływ trenera widać na długim odcinku czasu; on dobiera zawodników, kreuje filozofię gry. Jeżeli oglądasz grę swojej drużyny i generalnie jej gra ci się podoba w większości meczy to oznacza, że trener się sprawdza. Wiem, że najłatwiej zrzucić całą odpowiedzialność na trenera i od razu powiedzieć, że jest beznadziejny bo jego drużyna zaliczyła wtopę. Ale tak robią tylko ludzie ograniczeni. To jak powiedzieć, że Zidane był chujowym piłkarzem, bo zawalił finał MŚ, wyleciał z boiska i przez niego jego faworyzowana Francja przerżnęła finał. Wyciąganie wniosków na podstawie jednego czy dwóch meczy jest dla dzieci. Analogicznie - podejrzewam, że uważasz, że Smuda był słabym selekcjonerem kadry (osobiście się z tym zgadzam). To co - powiedz, jakby w meczu na EURO przykładowo pod koniec meczu z Czechami Lewandowskiemu wyszły dwa strzały życia z 30 metra i wyszlibyśmy z grupy to by uczyniło ze Smudy świetnego selekcjonera? Raczej nie. To jest jeden wielki nonsens. Wpływ trenera, owszem jest - ale na generalny styl i sposób gry drużyny. Mecz meczowi nierówny, można ograć Barcelonę i można również wtopić z Karabachem. Tyle. |
Cytat:
A nagła rozmowność Radka po opuszczeniu Wisły a przed pożegnaniem odnośnie wspaniałej ciężkiej pracy i dyscypliny u Nawałki której mu w Wiśle brakowało choć jako kapitan przez lata o tym nie wspomniał ani słowem a kto miał to zrobić jak nie kapitan? To też profesjonalizm? Zejdź na ziemię i zrozum że nikt nie jest krystalicznie czysty i bez skazy. Każdy na wady, każdy zachowuje się czasami... nie profesjonalnie. Różnica miedzy nami polega na tym że ja to rozumiem i nie wpływa to na mój odbiór kogoś jako całości, a ty idealizujesz, upiększasz i się denerwujesz jak ktoś coś skrytykuje. 100% szacunku dla Sobola za całość w Wiśle. Tyle ode mnie. Na budowanie pomników modły, i walkę w jego imieniu chyba musi liczyć na Ciebie. Wiem to dziecinne. Chyba nic z tym nie zrobię. P.S. o niemcu wczoraj myślałem sobie i skoro piszesz że to wiadro nie widzę powodu ci nie wierzyć. W takim układzie widzę tylko jedne rozwiązanie. Nie żaden wał finansowy bo ile on tam zarabia? Ułamek pensji Smudy. Raczej pokazuje to jak Franek był zesrany przychodząc do nas że wpuścił syna kolegi do szatni jako ucho. Pomylił się, szatnia zareagowała pozitiwnie i ucho sezonie odejdzie a Franek chłopaków przeprosi (dobra to akurat miejsca nie będzie miało:lol: A powinno) |
Cytat:
Ja nie piszę, że Smuda jest słabym trenerem, bo mu jeden czy dwa mecze na Euro nie wyszły. Nawet gdyby Lewandowskiemu wyszły dwa strzały zycia w meczu z Czechami, nic nie przekresliłoby obrazu słabo grającej drużyny. Pisząc o weryfikacji w meczach z takimi Karabachami czy Żaligirysami nie piszę o wyniku, ale o stylu i poziomie, gdzie okazuje się, że to co wystarcza na polską ligę, gdzie wszyscy znają się jak łyse konie, w starciu z przeciwnikiem, który pokazuje choć odrobinę mysli taktycznej, nie wystarcza. Nawet gdybyśmy wygrali jakimns cudem z Karabachem, to i tak obraz gry tej drużyny wskazywał, że ona nie wie jak sie gra w piłkę. Przypadkowe zwycięstwo słabej Wisły z jakims tuzem nie wystarczy do stwierdzenia, że mamy świetną drużynę, (1:0 z Barceloną) ani przypadkowa porażka (0:1 z Iraklisem) dobrze ułozonego, prowadzącego grę zespołu nie świadczy o tym, że praca została wykonana źle. |
Jest o wiele za wcześnie, żeby oceniać pracę Smudy. Zbliża się dopiero piątka kolejka. Na razie sezon zaczęliśmy podobnie jak dwa poprzednie, które ostatecznie kończyliśmy na 7 miejscu. Trzeba jednak przyznać, że gra wygląda bardziej obiecująco niż w poprzednich latach.
Jeśli po kilkunastu kolejkach Wisła będzie zajmowała miejsce w pierwszej 5 i przede wszystkim będzie grała lepiej i strzelała bramki to będzie to zasługa Smudy. Może nie będzie to oznaczało, że jest genialnym trenerem ale na pewno lepszym niż Probierz, Kulawik czy może nawet Maaskant. Ale z tym poczekajmy bo na razie nie ma żadnego pola porównania. Niech Wisła zagra te 20 meczów o stawkę i będziemy wiedzieć więcej. Kolejny poważny sprawdzian już w niedzielę. |
Dzisiejszy sprawdzian Smuda zdał na 6
|
Smuda z bidonem , którym o maly włos Sarki nie dostal. bezcenne !!!!!!!!
|
Sarki już drugi raz podpadł Smudzie. Oczywiście Smuda miał rację, walczyć musi każdy, nie ma świętych krów w zespole. Bo jeśli dla kogoś zrobi wyjątek to będzie to koniec zespołu.
Gdybyśmy mieli normalną kadrę to Sarki poszedł by na ławkę na kilka meczy. A że mamy lichotę to Smuda musi rzucać bidonem w Sarkiego bo nie ma dla niego zmiennika:) |
Cytat:
|
@fugiel Manipulacja onetu - tu jest oryginał: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...st_zwyciestwo/
|
:) hmmm mam tez nadzieje, ze ten sezon przokonuje juz kazdego, ze ta druzyna w koncu prezentuje cos i ma to cos czego nie miala przez jakies 2 lata...
@Jach dzieki :) |
To już pewne właśnie odbiliśmy sie od dna i to konkretnie :)
|
Musze przyznać, że Smuda potrafił poukładać ten zespół i wyciąga z niego nawet więcej niż mogłem przypuszczać przed sezonem. O ile na selekcjonera się nie nadaje to jako trener na naszą ekstraklasę radzi sobie całkiem nieźle.
|
dzisiejszy mecz to prawdziwy bodziec, piłkarze pokazali ambicje i determinacje, bo już długo mówiło się o tym że z Lechem tylko zwycięstwo, dość remisów i wielkiego pecha i udowodnili to bardzo dobrze. To było to czego najbardziej teraz potrzebowali, kibicowska brać też stanęła na wysokości zadania, ja niestety byłem w pracy i minęło mnie to miłe wydarzenie, ale z relacji kumpli aż się łezka w oku kręciła :))
|
To teraz mam satysfakcje po tym jak broniłem Smudy po przyjsciu na prawde z kadra moze nie najlepiej mu poszło ale z klubami nadal potrafi sobie niezle radzic. W sumie racja, ze w Ratyzbonie i tak by nic nie zdziałał z tymi pilkarzami jakich miał a u Nas przy Nim nawet Gargulec gra na najwyzszym poziomie. Ciekaw jestem teraz miny Tomaszewskiego co zyczył Wisle spadku z uwagi na Smude - pewnie mu teraz głupio
|
Nie tak dawno mielismy ogromne problemy z bocznymi obracami ..... a teraz mamy jednych z najlepszych ?
Smuda chyba wie co robi . |
Trzeba pohamować zbytni hura-optymizm, ale po wczorajszym meczu można uznać, że na stałe jakiś progres nastąpił. Oby to się nadal rozwijało w dobrym kierunku, to z pozycji szarej myszki będziemy mogli nieźle namieszać w naszej kopanej lidze.
Niesamowicie podoba mi się energia Smudy którą zaraża cały zespół, u niego trzeba być naładowanym jak baterie Energizer, inaczej nie ma sie czego szukać - vide Sarki. Może z tej mąki będzie jakiś dobry chleb. A co najważniejsze: Przy takim zaangażowaniu, należy wymagać jeszcze większego w meczu derbowym. I miejmy gorącą nadzieję, że tak będzie i pokażemy dobitnie koleżance zza Błoń gdzie jej miejsce jest, a derby blisko bo tylko 2 kolejki nas dzielą. |
No dobra, jednak okazało się, że Smuda > Kulawik, Probierz, etc.
Pierwsza lepsza poukładana i zmotywowana drużyna zje nasz radosny futbol na śniadanie, ale póki co cieszmy się, bo fajnie to wygląda. |
Cytat:
|
Przed startem ligi wieszczyłem że dziś będzie prezentacja nowego trenera.
Z wielką radością mogę powiedzieć że się myliłem. Szczerze nie wiem czemu to tak dobrze funkcjonuje, nie powinno ale działa. Bardzo dużo daje Brożek, kolejny "przegrany". Do przegranej drużyny dodaliśmy przegranego trenera, zabraliśmy mu wydawało się ważnych zawodników, daliśmy młodych którzy ponoć nie potrafią, doprawiliśmy "przegranym" napastnikiem i jesteśmy w czubie tabeli. Jak po pierwszych meczach mogłem mówić fart ( Górnik, Korona) tak wczoraj zagraliśmy koncert, z pełną kontrolą tego co się działo... Nie ogarniam. |
Cytat:
|
Dlatego...wszyscy do Szczecina !
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Wyniki wydaja się być irracjonalne w stosunku do tego co się dzieje w klubie. Smuda miał gwarantować folklor a tymczasem robi przyzwoitą robotę 'za pół ceny'. Z taką gra spadek nam nie grozi i możemy namieszać w grupie mistrzowskiej. Tak się zastanawiam - może faktycznie istnieje zasada 'parchatej doli' i taka nasza karma zawsze być 'wyżej'? Innego wytłumaczenia na obecna chwile nie mam. |
Przecież to jest bardzo proste.
1. Graliśmy rok bez trenera, w końcu takowego zatrudniono. Jaki by nie był, zawsze ustawiał drużyny do pionu, przynajmniej na początku. 2. Pozbyto się przepłacanych obcokrajówców, którzy nawet jeśli z definicji nie mieli bumelancko-emeryckiego nastawienia, to po przeanalizowaniu sytuacji w klubie i długości kontraktów odbębniali co tydzień pańszczyznę, generując długi w klubie. 3. Nasza młodzież oraz pozostający w zespole zawodnicy wyszydzani na tym forum (Bunoza, Jovanović, Burliga, Garguła) jednak potrafią *przynajmniej* walczyć od początku do końca meczu, przy założeniu że ktoś im powie jak i po co biegać. i 4 - spajający wsystkie powyższe - POLSKA EKSTRAKLASA. Przecież tutaj gra (co gorsza nie najgorzej) Cracovia, typowanie wyników to kompletna loteria, a rok temu wicemistrzem została zbieranina no name'ów z Waldkiem na ławce. Nie zaskoczy mnie ani nasze podium, ani pechowe ześliźnięcie się do dolnej ósemki. |
Dobry trener potrafi wycisnąc z piłkarzy to co najlepsze. Przecież nie tak dawno wiele dalibyśmy aby pozbyc się Garguły,Bunozy czy Burligi,a teraz to przecież wiodące postacie naszego zespołu.Smuda potrafi pociągnąc za sobą piłkarzy i zarazic ich ambicją,wolą walki oraz w końcu jakimś pomysłem na gre. Nareszcie nie można nikomu zarzucic tego,że nie jest godny reprezentowac koszulki z Białą Gwiazdą - możemy byc dumni z drużyny która nas obecnie reprezentuje i bez wyrzutów sumienia śpiewac "Czy wygrywasz czy nie...". A tym co tu już wyrokują że z pierwszym lepszym zespołem w Europie dostaniemy manto przypomne że dwa miesiące temu prorokowaliście że spadniemy z ligi a Smuda to najgorsze co nas spotkało. Proponuje wam wziąśc na wstrzymanie z wyrokowaniem i przewidywaniem przyszłości a zając się tym czym powinniśmy wszyscy,czyli kibicowaniem naszej ambitnie grającej drużynie w każdym meczu.
|
Cytat:
Smuda faktycznie wyciska z tych grajków wszystkie pokłady ambicji i waleczności. I to na ligę wystarcza. Oceniając Smudę jako trenera, zawsze pisałem, że jego praca może na TME wystarczyć. Jednak to nie z pierwszym lepszym zespołem w Europie, tak układana przez Smudę Wisła przegra, ale z pierwszym lepszym zespołem z TME, który zagra konsekwentnie, taktycznie zamykając grę w drugiej linii wysokim presingiem. Oczywiście, na razie cieszę się i z gry i z wyników. Co więcej, uważam, że to Smuda jest najlepsza opcją na Bednarzowy projekt zaciskania pasa, gdy tanimi piłkarzami możemy wrócić do czołowki ligi i zbudowac podwaliny pod silną ekipe prowadzoną w przyszłości przez profesjonalnego trenera z umiejętnościami wyniesionymi nie z polskiej ligi, ale ze szkoleń na poziomie europejskim. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Każdy nadawał na Smudę w swoim czasie , no może nawet i 90% kibiców Wisły ( w tym ja ) . Z czasem każdy się w pewien sposób przekonywał do tego że jego metody pracy mogą dać rezultaty . Jest to całkowicie normalne . Po Euro oraz pracy w Niemczech był skompromitowany i każda ( nawet nieuzasadniona ) krytyka była na porządku dziennym . teraz natomiast nie zaciemniajmy rzeczywistości , skoro wystarczy wejść an pierwsze strony tematu i przeczytać : "Po co zatrudniać trenera? Weźcie od razu Fryzjera!" "Cupiała cyrk, to i Cupiała będą małpy. Tylko Wisły szkoda. Jak można być tak niereformowalnym?" ja tam z tych słów nie bardzo widzę ową "wiarę że jego praca na TME wystarczyć" |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl