Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Polskie kluby w europejskich pucharach. Sezon 2011/2012 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8096)

emj10 26.07.2011 09:03

Ja bym jednak proponowałbym powrót do rzeczywistości. Dzisiaj i w czwartek okaże się co warte są Wisła i Legia A.D. 2011.

zim zum 26.07.2011 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1133358)
Ja bym jednak proponowałbym powrót do rzeczywistości. Dzisiaj i w czwartek okaże się co warte są Wisła i Legia A.D. 2011.

Dokładnie. A rywali mają co najwyżej ze średniej półki.

dobra_bestia 26.07.2011 09:36

Ja jestem najbardziej o Śląsk spokojny, jak Celeban&Kelemen nic nie odwalą to będzie dobrze. Kolega zim zum może ma informacje co z Diazem? Voskamp jeszcze nie zgrany z ekipą. Wisła też powinna sobie poradzić, forma rośnie, natomiast Legia jedna wielka niewiadoma, kebaby takie mocne nie są ale pytanie na ile Warszawiacy są?

Pan Jotka 26.07.2011 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -ja123- (Post 1133342)
Oj, chyba nie pamiętasz lat 90-tych. Sampdoria na samym początku lat 90-tych to była taka obecna Barcelona. Liga włoska wówczas najlepsza na świecie, Sampdoria rok wcześniej zdobyła PZP, rok później była w finale PM. W lidze prowadziła, na koniec zdobyła mistrza, wyprzedzając o 5 punktów Milan(wówczas zwycięstwo to 2 punkty). W składzie 7 reprezentantów Włoch(rok wcześniej 3 miejsce na MŚ) m.in. Vialli, Mancini, Lombardo, Pagliuca + reprezentant Brazyli Cerezo i Jugosławii Katanec. Sampdoria wtedy była bezsprzecznie uznawana za najleposzą drużynę.

Co racja to racja. Wygrana wtedy Legii nad Sampdorią to był naprawdę wyczyn sporego kalibru.

kreseq 26.07.2011 10:26

Bylby cud gdyby Legia pod wodza Maciusia przejechala Turkow. Pogodzil sie facet z tym ze dostanie niezla odprawe,nikogo juz nie sciaga...takie zycie.

PS: Tak, wtedy Legia byla wielka, dzisiaj pozostali kibice. Obym dozyl jeszcze czasow, w ktorych trener to to trener a nie bezjajeczny manekin, pilkarze to pilkarze a nie grajki, a zarzad to zarzad a nie grupa wzajemnie poklepujaca sie po jajach.

murray 26.07.2011 11:07

Na rozluźnienie. Siedźcie głęboko na krześle. Nie chcę mieć na sumieniu siniaków od pokładania się na podłodze. Aha - wklejam tutaj, bo w sumie zahacza o temat meczu Śląska.

And we're off...
Cytat:

Czy Carlsberg Polska SA, producent piwa Piast, świadomie ugruntowuje faszyzm pośród kiboli miejscowego Śląska? Czy też jego reklama, nawiązująca do słynnego hasła nazistów: "Jeden naród, jedno państwo, jeden wódz", to przypadek?

Mam taką przypadłość, że nie widzę reklam w gazetach. Mój wzrok od razu wyławia spośród gąszczu ogłoszeń tekst dziennikarski. Prawdopodobnie mózg nie chce być zalewany niepotrzebnymi informacjami i dlatego stosuje ten ekonomiczny zabieg selekcji. Ale tym razem przekaz był tak mocny, że nie sposób było go ominąć. Reklama wrocławskiego piwa Piast po meczu Śląska Wrocław ze szkockim Dundee, mimo że gabarytowo niewielka, wprost wali po świadomości. Jej tekst zaczyna się niewinnie: "Piast dziękuje za wielkie sportowe emocje", ale kończy frazą, którą skądś dobrze znamy: "Jedno miasto. Jeden Klub. Jeden Piast".

Przed dziesięcioleciami pewien znany całemu światu niewielki facet ze śmiesznym wąsikiem wykrzykiwał z furią szaleńca swoje słynne: "Ein Volk, ein Reich, ein Führer". Adresował te słowa do swojego wspaniałego narodu, który był ponad wszystkimi, do swojej wspólnoty plemiennej, której zadaniem było wymordowanie lub całkowite zniewolenie plemion obcych i rasowo gorszych. Czy nie na tej samej plemiennej, wspólnotowej nucie gra hasło: "Jedno miasto. Jeden Klub. Jeden Piast"?

Przez moment, zanim usiadłem do napisania tego tekstu, pomyślałem, że może się czepiam, że przecież od wojny minęło tyle lat, że młode pokolenia kompletnie nie kojarzą pochodzenia tego cytatu, że być może szukam spisku w miejscu, gdzie chodzi tylko o żart. Przecież gazety bez zastrzeżeń zamieszczają takie treści, między innymi moja, co świadczy o tym, iż ludzie przyjmujący tę reklamę nie widzą w niej nic niewłaściwego.

Ale zadałem sobie kolejne pytania: czy autorzy tej reklamy nie wiedzą, jakie poglądy reprezentuje część wrocławskiego kibolstwa? Ta część, której mentorem jest Roman Zieliński, były dziennikarz, autor książki "Jak pokochałem Adolfa Hitlera"? Czy nie wiedzą, że kibole maszerują w zwartym szyku wraz z wrocławskim Narodowym Odrodzeniem Polski, organizacją, która słynie z tworzenia skrajnie prawicowych manifestacji w Rynku i pod pomnikiem Bolesława Chrobrego? To na tych wiecach zdrowa i rasowo czysta polska młodzież odsyła czarnuchów do dżungli albo na asfalt. Jeśli nie wiedzą, to znaczy, że są beznadziejnie niezorientowani w rzeczywistości, tak samo zresztą jak publikujący te ogłoszenia.

Ale jeśli wiedzą, to już znaczy, że porozumiewawczo mrugają okiem do kibolstwa - jesteśmy z wami. Mogliby równie dobrze napisać: "Piast tylko dla Polaków", też bardzo patriotycznie i od razu wiadomo, o co chodzi.

Nie trzeba dowodzić, jak niebezpieczne są takie poglądy. Co z nich wynika, pokazał już wspomniany gość ze śmiesznym wąsikiem, który zasłynął nie z kabaretowych wystąpień, lecz robienia rzeczy przeraźliwych. To, że nie jest to zamierzchła historia, pokazał Anders Behring Breivik, skrajnie prawicowy Norweg, nad którego czynem świat dzisiaj zastygł w przerażeniu. Jest się czego bać.

Kiedy narodowe ekstremizmy funkcjonujące gdzieś na obrzeżach demokracji we wszystkich krajach europejskich wchodzą w oficjalny, legalny obieg, to robi się naprawdę niebezpiecznie. NOP na tyle się politycznie otrzaskał, że teraz na swoich manifestacjach nie daje się złapać na głoszeniu zakazanych prawem treści. Władze nie mają żadnego powodu, by odmówić mu publicznego występu, więc regularnie w majestacie prawa maszeruje ulicami miasta, dumnie głosząc swoje radykalne poglądy.

Jeszcze gorzej się dzieje, gdy takie ruchy otrzymują wsparcie społeczne od znanych instytucji, firm, ludzi czy marek. We Wrocławiu z czymś takim mamy właśnie do czynienia. Mocno z miastem utożsamiane piwo wspiera wrocławski patriotyzm kibolski. Tylko czekać, jak nasi dzielni chłopcy spuszczą łomot poznaniakom za to, że śmieli moczyć usta w napoju przeznaczonym tylko dla swoich. W kolejnej odsłonie Carlsberg może wypuścić reklamę o treści: "Piast mit uns" Będzie konsekwentnie.

Ten sam koncern, Carlsberg Polska SA, pokazuje, że można promować markę, nie grając na prymitywnych instynktach. "Piwo jest dowodem na to, że Bóg nas kocha i chce, żebyśmy byli szczęśliwi" - cytuje Benjamina Franklina browar Okocim. W dziejach sławni ludzie mówili różne rzeczy. Jest z czego wybierać.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
Czas zacząć wymachiwanie szabelką z napisem Breivik. En garde!

Marszałek 26.07.2011 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Seb@. (Post 1133328)

Tylko ze to bylo prawie 30 lat temu, obecnie ani z tego prestizu nie ma, punktow do rankigow tez nie daja ze o bonusach finasowych od UEFA nie wspomne.

Dlatego jest szansa wygrywania, od czasu do czasu, z takimi Juventusami czy City przez takie klubiki jak Amika. W każdym innym przypadku byłoby pozamiatane. Wiadomym jest,że dla Włochów LE to jakaś przykra konieczność, w sumie dla Anglików to coś podobnego. Dawniej to było konkretne granie, nikt żadnego pucharu nie odpuszczał. Teraz każdy chce grać w LM a wszystko inne przeszkadza w lidze dzięki której do LM można się dostać. Nikt już tego nie zmieni i choćby jakiekolwiek teorie wymyślał, tego prawidła nie obali.

Dlatego nie ma co umniejszać sukcesu Legii z Sampdorią ale należy pamiętać,że była to inna piłka, inny świat. Pamiętam jak dziś kiedy Polska została pokonana przez Turków w jakiś eliminacjach. Wygrali u siebie. Chyba za panowania Apostela to było. Mieli niemalże święto narodowe z tego powodu. A u nas było jedno wielkie zdziwienie,jak zawsze zresztą. Gdyby wtedy Legia miała grać z jakimś średniakiem z nad Bosforu to każdy by się zastanawiał kto w kolejnej rundzie czeka na Legię. Teraz każdy trzęsie się co ten klub zrobi z Legią,czy aby jakimś cudem uda się przejść dalej.

Angmir 26.07.2011 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1133394)
Na rozluźnienie. Siedźcie głęboko na krześle. Nie chcę mieć na sumieniu siniaków od pokładania się na podłodze. Aha - wklejam tutaj, bo w sumie zahacza o temat meczu Śląska.

And we're off...


Czas zacząć wymachiwanie szabelką z napisem Breivik. En garde!

Żałosne wypociny dziennikarzyny ... przeczytałem pierwsze 4 akapity i zakończyłem czytanie ...

funkykoval 26.07.2011 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1133403)
Dlatego jest szansa wygrywania, od czasu do czasu, z takimi Juventusami czy City przez takie klubiki jak Amika. W każdym innym przypadku byłoby pozamiatane. Wiadomym jest,że dla Włochów LE to jakaś przykra konieczność, w sumie dla Anglików to coś podobnego. Dawniej to było konkretne granie, nikt żadnego pucharu nie odpuszczał. Teraz każdy chce grać w LM a wszystko inne przeszkadza w lidze dzięki której do LM można się dostać. Nikt już tego nie zmieni i choćby jakiekolwiek teorie wymyślał, tego prawidła nie obali.

Dlatego nie ma co umniejszać sukcesu Legii z Sampdorią ale należy pamiętać,że była to inna piłka, inny świat. Pamiętam jak dziś kiedy Polska została pokonana przez Turków w jakiś eliminacjach. Wygrali u siebie. Chyba za panowania Apostela to było. Mieli niemalże święto narodowe z tego powodu. A u nas było jedno wielkie zdziwienie,jak zawsze zresztą. Gdyby wtedy Legia miała grać z jakimś średniakiem z nad Bosforu to każdy by się zastanawiał kto w kolejnej rundzie czeka na Legię. Teraz każdy trzęsie się co ten klub zrobi z Legią,czy aby jakimś cudem uda się przejść dalej.

W rzeczy samej pamiętam z połowy lat 90-tych jak Widzew Łódź wylosował w UEFA bodajże Galatasaray Stambuł - wszyscy już widzieli Widzewiaków, którzy w kilku wcześniejszych edycjach pucharów byli lepsi od Rapidu, Liverpoolu czy Borusii MG. Skończyło się na 2:1 i 0:1 - wówczas uznano, że było to efektem przekrętów sędziego (rewanż w Turcji). Zaledwie 25 lat wstecz......

Erich Zann 26.07.2011 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1133394)
Na rozluźnienie. Siedźcie głęboko na krześle. Nie chcę mieć na sumieniu siniaków od pokładania się na podłodze. Aha - wklejam tutaj, bo w sumie zahacza o temat meczu Śląska.

And we're off...


Czas zacząć wymachiwanie szabelką z napisem Breivik. En garde!

Breivik Breivikiem, ale w tym artykule nie o to chyba chodzi.

W dzisiejszych czasach polityka, reklama i dziennikarstwo (w przytłaczającej większości) są matecznikiem murestwa. Naczelna dewizą i mottem jest „nigdy więcej odpowiedzialności”. Za słowa, gesty, czyny, konsekwencje. W końcu ciemny lud wszystko kupi. A nawet jeśli nie kupi to i tak zapomni w przyszłych wyborach, wydaniu, kampanii, etc.

Nie wiem o co powodowało agencją reklamową, ale mam prawo domniemywać ich indolencji etycznej i merytorycznej. Nawiasem mówiąc autor tekstu z Wyborczej robi reklamę „Piastowi” bijąc na alarm. W końcu obecnie podobno nieważne jak, byle by mówili.

A swoja droga warto jednak dłużej niż Wyborcza pomyśleć też nad pochodzeniem hasła:

"Jedno miasto. Jeden Klub. Jeden Piast".
Dobrze jest wiedzieć, że nazistowskie:

„ein Volk, ein Reich, ein Führer” – „jeden naród, jedna Rzesza, jeden wódz”,

już samo w sobie jest kalką. Kilka wieków wcześniej absolutyzm francuski używał:

„un Dieu, une foi, une loi, un roi” – „jeden Bóg, jedna wiara, jedno prawo, jeden król”, bądź też „un roi, un foi, un loi” – "jeden król, jedna wiara, jedno prawo".

Niestety i Francuzi nie byli wynalazcami tego hasła. Dla wyjaśnienia należy się znów cofnąć tym razem o kilkanaście stuleci:

„Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest” – słowa Pawła Apostoła w liście do Efezjan (Ef 4,5).

PS Nawet z prostactwa reklamy i tendencyjności gazet można wyciągnąć coś ciekawego.

palikot 26.07.2011 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 1133340)
Chłopie :) Z miejsca widać, żeś urodzony głęboko w latach 90.

Żebyś Ty wiedział co to było wtedy IFK Goeteborg z Ravellim w bramce, mistrzowie Anglii, którzy byli w wielkim kryzysie, ale z taką parą napastników, że szczęka opadała. Boje z Sampdorią i popis Kowalczyka. Rosenborg i Pisz.

Wybacz, ale tu nie ma żadnego porównania - to byli wtedy mistrzowie swoich krajów, w najmocniejszych składach - z Lechem grały marki z "wywalonym" na śmieszną Ligę Europy, bo dla takich tuzów liczy się przede wszystkim LM. Dużo szczęścia spowodowało, że udało się palnąć ten Juventus w tabeli, ale już mniejsza z tym.

Wracając do porównania wczoraj-dziś. Nawet jeśli trochę wolniej się grało, to i tak dzisiejsza Wisła raczej nie przetrwałaby starcia z Legią z czasów Pisza, Kowalczyka. Po prostu polscy piłkarze byli wtedy na solidnym europejskim poziomie, a gwiazdy prezentowały nawet coś więcej. Wyobraź sobie, że taki Michał Żewłakow to przy Jacku Zielińskim, Tomaszu Łapińskim czy Tomaszu Wałdochu - średniej klasy kopacz.

Tak, tylko, teraz grasz z 3, 4 najlepszymi drużynami z najsilniejszych krajów - Anglii, Niemiec, Włoch, Hiszpanii Francji, a nie tylko z jedną jak wtedy. Ja nie mówię, że to były słabe drużyny, ale chyba grając z dzisiejszą Barceloną Milanem i np z Borrussią w grupie LM a do niedawna z Realem, Barceloną Anderlechtem czy nawet Panathinaikosem w samych eliminacjach to chyba można bez jaj stwierdzić że wtedy poprostu było wszystko łatwiej. Ja nie deprecjonuje osiągnięć Legii czy Widzewa, tylko twierdzę, że było wtedy łatwiej patrząc na to z dzisiejszego punktu widzenia, dzięki czemu te wyniki nie robią takiego wrażenia jak próbuje lansować niejaki tutaj O22. :P
P.s Łatwiej grać w eliminacjach z Gooteborgiem, czy Broendy, czy nawet z Sampdorią w dobrym składzie niż z Realem Barceloną, Milanem, Arsenalem, Liverpoolem, Bayernem, Lyonem itd. Tego chyba nie zaprzeczycie :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1133394)
Na rozluźnienie. Siedźcie głęboko na krześle. Nie chcę mieć na sumieniu siniaków od pokładania się na podłodze. Aha - wklejam tutaj, bo w sumie zahacza o temat meczu Śląska.

And we're off...


Czas zacząć wymachiwanie szabelką z napisem Breivik. En garde!

Dzisiaj Patriotyzm nazywa się faszyzmem :rotfl:

Coraz bardziej dziwię się ludziom, którzy twierdzą, że kibice nie powinni pchać się w politykę. Niestety to jest polityczna nagonka, na którą musi być reakcja. Nie można dopuszczać do tego, że ktoś oczernia pewne środowiska, tworzy czarny PR, bo to doprowadzi do wykluczenia z życia społecznego. Cały czas nas tłamszą, bo nie reagujemy.

Łukasz1987 26.07.2011 20:30

Rangersi przegrywają z Malmo!!! Oby tak dalej :D

mitmichael 26.07.2011 20:46

No to teraz czas na Slask - bedzie mniej nerwow w czwartek

0 22 26.07.2011 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1133555)
P.s Łatwiej grać w eliminacjach z Gooteborgiem, czy Broendy, czy nawet z Sampdorią w dobrym składzie niż z Realem Barceloną, Milanem, Arsenalem, Liverpoolem, Bayernem, Lyonem itd. Tego chyba nie zaprzeczycie :)

Zaprzeczymy, bo to że Barcelona teraz jest wielka nie znaczy, że wielka była w połowie lat 90tych. Poważnie chłopie piszesz coraz większe bzdury. Odnoszę wrażenie, że dla Ciebie "światowa piłka' składa się z 10 klubów, które w ostatnim czasie ze względu na wstrzelenie się i komerchę całkowicie zdominowały piłkę. Ok, nie neguję tego, zdominowały. Tylko, że to, że IFK od 10 lat nie potrafi zdobyć mistrza Szwecji nie znaczy, że w połowie lat 90tych nie był na poziomie aktualnych futbolowych 20-30 najlepszych klubów.

A Sampodria wtedy była jedną z absolutnie najlepszych drużyn świata, przegrała finał LM, wygrała przeżywająca wielki czas lige włoską (wygrane w LM Milanu) itp itd.

Ok, teraz nie pokazują jej w Polsacie sport, więc palikot mysli, że to jakaś totalnie przypadkowa drużyna.

Fubtol nie zaczął się w 2002 roku. Serio :)


Gratulacje wygranej. Niestety awansujecie. Obawiam się, że nawet do LM. :)

1q2 26.07.2011 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1133963)


Gratulacje wygranej. Niestety awansujecie. Obawiam się, że nawet do LM. :)

Spokojno, jeszcze rewanż może się skończyć wielkim płaczem(choć mam nadzieje że tak nie będzie) a LM...sprawa jak dla mnie mało prawdopodobna acz możliwa;)

0 22 26.07.2011 21:46

No, nie wiem. Z samego rachunku prawdopodobieństwa wychodzi, że kiedyś musi się udać. Rywal w 4 rundzie może być na poziomie Beitaru. Poza tym jak nie teraz to kiedy? Oczywiście może być FC Kopenhaga i wtedy macie raczej out. Ale FCK jest jedna, a pozostałe 4 są do pokonania, zaryzykuję nawet że są porównywalne do Gaziantepu (a w 1-2 przypadkach nawet słabsze), a Wy jesteście od nas lepsi.

1q2 26.07.2011 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1134031)
No, nie wiem. Z samego rachunku prawdopodobieństwa wychodzi, że kiedyś musi się udać. Rywal w 4 rundzie może być na poziomie Beitaru. Poza tym jak nie teraz to kiedy? Oczywiście może być FC Kopenhaga i wtedy macie raczej out. Ale FCK jest jedna, a pozostałe 4 są do pokonania, zaryzykuję nawet że są porównywalne do Gaziantepu (a w 1-2 przypadkach nawet słabsze), a Wy jesteście od nas lepsi.

No ale to będą takie mecze 50/50 może po za właśnie królami Kopenhagi którzy są raczej po za zasięgiem, a z resztą to tak jak dziś mogło być 2-1 a skończyło się 1-2
Ja jestem jak nasz Adaś:> skupiam się na następnym skoku którym jest wygrana w dwumeczu z Litexem , a co dalej...

A co do Was - na prawdę ciekawa potyczka -to cale G..cośtam , faktycznie nakupowało ale wiadomo jak to u Turków
Wydaje mi się że to wredny przeciwnik a tak znając 'trochę' Skorżę to postara się zagrać coś podobnego jak Maaskant dziś
Jak to wyjdzie...trudno powiedzieć.Jak dla mnie faworytami są jednak Turki ale zobaczymy.
Ogólnie będę się temu przyglądał z zaciekawieniem:>Dla mnie wróg jest tylko jeden a on na szczęście o pucharach to może sobie jedynie pomarzyć

0 22 26.07.2011 22:38

Nie no, my to gładkie 0-2, oby nie 0-3, 0-4. Bez złudzeń. Może jakiś cud Ljuboji, ale naprawdę wątpię.

Istnieje jakaś w miarę sensowna lista Waszych rywali w ostatniej rundzie? Chodzi o rozstawionych, przy odpadnięciu Rangersów.

Kopenhaga
BATE
Partizan/Genk
?

szczebrzeszcz 26.07.2011 22:39

Ci legioniści zawsze tak robią...
podpuszczają, żeby człowiek popadł w samozachwyt
a jak zaliczy wtopę to się nabijają


nie ma wuja

gramy źle, z taką grą nie awansujemy :P
:>

mgła 26.07.2011 22:46

Czy mecz Legii będzie transmitowany? Wiadomo już coś? bo nie trafiłam nigdzie na info o tym

jcts 26.07.2011 22:54

będzie, ale tylko na Polsacie Sport

1q2 26.07.2011 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1134133)
Nie no, my to gładkie 0-2, oby nie 0-3, 0-4. Bez złudzeń. Może jakiś cud Ljuboji, ale naprawdę wątpię.

Istnieje jakaś w miarę sensowna lista Waszych rywali w ostatniej rundzie? Chodzi o rozstawionych, przy odpadnięciu Rangersów.

Kopenhaga
BATE
Partizan/Genk
?

Dinamo Zagrzeb,Maccabi

Jeśli Rangersi odpadną to wchodzi Rosenborg jak wygra z Pznem;)

qqq123 26.07.2011 23:29

Jak mi się marzy LM dla Wisly i LE dla Śląska Legii ... hmmmmm. Moglibyśmy nabić punktów do rankingu krajowego, że hohoho :D

0 22 26.07.2011 23:31

Czyli:

Kopenhaga (10% szans)
BATE (40%)
Partizan (40%)
Dinamo (40%)
Maccabi (60%)

Z przerażeniem stwierdzam, że naprawdę możecie dać radę.

emj10 26.07.2011 23:34

Co Cię tak przeraziło? :D

Mają jeszcze 3 spotkania do upragnionego celu. Z taką grą może być różnie.
My zapewne od czwartku będziemy mogli się skupić na kibicowaniu robolom dłubiącym przy nowych ławkach rezerwowych.

mitmichael 27.07.2011 06:21

Niechciałbym tylko aby Wisla trafiła na Kopenhage - reszta druzyn jest do pokonania, nawet Rangersi ktorzy od dawna w europucharach nie spisuja sie dobrze.

Krissu 27.07.2011 07:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1134241)
Niechciałbym tylko aby Wisla trafiła na Kopenhage - reszta druzyn jest do pokonania, nawet Rangersi ktorzy od dawna w europucharach nie spisuja sie dobrze.

W 2008 grali w finale Pucharu UEFA.

7 kotów 27.07.2011 07:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 1134249)
W 2008 grali w finale Pucharu UEFA.

Czasem 3 lata moga stanowic 25% zycia. A to duzo.

Emenems81 27.07.2011 07:51

Z tymi transmisjami TV to jakieś żarty, jeszcze dwa dni temu polszit miał transmitować wszystko, względnie polszit sport, a teraz na 90% transmisji z meczu Legii nie będzie :-)

rw88 27.07.2011 09:08

Kopenhaga też się trochę rozsprzedała po poprzednim sezonie, stracili kilku kluczowych zawodników jak mózg drużyny Kvist czy podstawowa trójka obrońców Pospech, Antonsson, Wendt, karierę skończył Gronkjaer. Dopiero czas pokaże, czy kupieni za nich zawodnicy dorównają im poziomem.

A pamiętajmy, że może w fazie grupowej LM zagrali rewelacyjnie, to eliminacje przeszli naprawdę fartownie, z rywalami bardzo średnimi - BATE przeszli po remisie 0:0 na wyjeździe i zwycięstwie 3:2 u siebie, natomiast Rosenborg pokonali dzięki golowi na wyjeździe, strzelonemu wówczas przez Gronkjaera na 2:1 w końcówce meczu. U siebie wygrali 1:0 i osiągneli awans.

Tak że nie jest tak, iż FC Kopenhaga jechała równo wszystkich i była o dwie klasy lepsza, czy nieosiągalna innych drużyn w eliminacjach. I jestem pewien, że Wisła również i z nimi ma w miarę równe szanse, o ile tylko przejdą Litex. Bardziej obawiałbym się Dinamo Zagrzeb, które ma w tym roku rewelacyjnie grającą pakę.

Rangersi natomiast, jak cała Szkocka piłka, są coraz słabsi, Celtic to samo. W ogóle dla Szkotów ten sezon może się skończyć masakrą (w przyszłorocznym rankingu są nawet za...ligą węgierską), o ile Celtic i Rangers nie dostaną dobrych losowań w el. LE.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl