Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Budowa stadionu, nowej hali i bazy treningowej (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=94)

Devonisch 21.12.2011 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1204116)
Na ile się orientuje systemy oddymiania zostały narzucone na wschodniej i zachodniej w czasie odbiorów przez straż pożarną ponieważ zakwalifikowali przestrzenie dla kibiców pod trybunami jako galerie a te powyżej pewnego metrażu wymagają systemu oddymiania. Pod C i G nie ma takich dużych przestrzeni i tam nie musiało być oddymiania. Jak się mylę to prosiłbym o jakieś zdjęcia gdzie niby na północnej i południowej znajdują się te systemy lub wentylatory przeciwpożarowe oddymiające a raczej trudno ich by było nie zauważyć szczególnie że na dachach tych trybun nie ma żadnych urządzeń, albo info oficjalne że sa one wykonane. Byłem na obu trybunach i niewidziałem żadnej takiej instalacji, które się pojawiły np.na zachodniej
Nie mylcie systemu okapów,kanałów wentylacyjnych zaplecza kuchennego z oddymianiem bo to całkiem inne sprawy wielokrotnie tuta na forum j i nawet na oficjalnej mylone. NIe wiem czemu straż lub SANEPID zabronil podgrzewać posiłków na obiekcie , być może ma to związek z mocą urządzeń gastonomicznych i ich wpływem na zabezpieczenia p-poż. Oddymianie - to system przeciwpożarowy działający TYLKO i wyłącznie w przypadku pożaru a System wentylacyjny gastronomi ,okapowy to system niezbędny aby móc użytkować kuchnie,grille , palniki etc. i działa cały czas kiedy działa kuchnia. Jedno z drugim ma niewiele wspólnego i działa w zupełnie innym czasie

Na C też ma być oddymianie. Przez brak tego czegoś cały catering jest w przerwie ledwo ciepły a w zasadzie zimny. I o tym była mowa przy oddawaniu ostatniej trybuny, że warunkowo dopuszczą tak jak sektor C. A teraz znowu inne info podajecie, że oddymianie jest ale kiosków nie ma. Co za burdel.

Arapaho 22.12.2011 09:09

Przecież piszę że oddymianie nie ma nic wspólnego z podgrzewaniem posiłków bo działa tylko w chwili pożaru.No chyba to jest logiczne. Może niema instalacji wentylacyjnej gastronomi + pewnie nie ma okapów i dlatego nie mogą używać podgrzewaczy czy grilli

PiotrG 22.12.2011 09:53

Też. Ale w razie pożaru w kioskach (tutaj jest największe prawdopodobieństwo wystąpienia), coś musi dym wyciągnąć. Dlatego też nie można było zrobić wcześniej ciepłej gastronomii, nawet jakby były gotowe kioski.
Na północnej i południowej ten system oddymiania jest, ze względu, że przestrzeń pod trybunami jest zamknięta.
Teraz czas na ruch klubu, miasto nam kiosków nie zrobi.

PiotrG 22.12.2011 15:26

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...nie_ogloszenie
Na razie tylko ogłoszenie o szukaniu partnera, ale jeśli wypali, to będą wreszcie kioski.

Arapaho 22.12.2011 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PiotrG (Post 1204195)
Też. Ale w razie pożaru w kioskach (tutaj jest największe prawdopodobieństwo wystąpienia), coś musi dym wyciągnąć. Dlatego też nie można było zrobić wcześniej ciepłej gastronomii, nawet jakby były gotowe kioski.
Na północnej i południowej ten system oddymiania jest, ze względu, że przestrzeń pod trybunami jest zamknięta.
Teraz czas na ruch klubu, miasto nam kiosków nie zrobi.

PiotrGo akurat wdrażamy u mnie w firmie analizy cyfrowe oddymiania więc jestem na bieżąco . Niby okap w kuchni ma wyciągac dym w czasie pożaru? System oddymiania jest projektowany przy pewnych założeniach ktore powinny byc poparte symulacją komputerową tak żeby stworzyć optymalna drogę ewakuacji ludzi i : albo oddymianie mamy typu grawitacyjnego przez tzw.klapy dymowe np.w galeriach 1-2 poziomowych przyklad hale Castoramy czy Tesco lub na klatkach schodowych wtedy klapa jest w dachu nad ostatnią kondygnacją . Albo wariant 2 oddymianie mechaniczne - wentylatorami oddymiajacymi odpornymi na temp.powyżej 400 st.C - stosowany głównie wtedy gdy przestrzeń chroniona nie ma możliwości zastosowania oddymienia grawitacyjnego.
I zeby bylo ciekawiej podczas działania systemu oddymiającego tj.w czasie pożaru wszystkie inne wentylacje wywiewne powinny się automatycznie wyłączyć żeby nie zakłócać ciagów oddymiających co obala tezę że wentylacja w gastronomii może działać w czasie pożaru.
Jak jest oddymianie na C i G to chcialbym zobaczyć jakiś dowód na to? Informację z UM że ktoś zlecił projekt albo wykonanie albo zdjęcia że gdzies są wentylatory mechaniczne? Na elewacjach tych trybun jest sporo różnego badziewia zamontowanego ale wentylatorów dymowych nie widać

PiotrG 22.12.2011 15:50

Niestety nie mam całego projektu północnej, ale podczas wyboru wykonawcy padło stwierdzenie, że oddymianie będzie zamontowane w przeciwieństwie do trybun wschodniej i zachodniej. Na południowej zapewne jest, bo inaczej też by była draka o to. Jeśli nie jest tam potrzebne, to jeszcze lepiej.
Co do metody działania - dokładnie o to mi chodziło, o czym piszesz. Dlatego też nie było zgody na kioski gastronomiczne, bo bez systemu oddymiania, w razie pożaru, byłoby nieciekawie. W zasadzie tylko tam istnieje ryzyko pojawienia się ognia.

Domello 23.12.2011 02:54

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ie_ogloszenie/
Ciekawe co z tego wyniknie

bellic88 23.12.2011 20:20

A co myślicie o nazwaniu trybun tak jak jest w Anglii? Szkoda że stadion jest już imienia Reymana bo na pierwszy ogień poszła by pewnie C jako Reyman Stand:)

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...dsumowuje_rok/

„Do końca sezonu zostaną też podjęte pierwsze decyzje odnośnie bazy treningowej”

Do końca sezonu decyzje... to może za dwa lata doczekamy się bazy...

Manhunt 27.12.2011 07:54

http://www.youtube.com/watch?v=grK8Opl7qLI

http://www.youtube.com/watch?v=8wfPR...eature=related


Tak powinna wyglądać akademia :)

JOSE 841 29.12.2011 14:44

bellic88 co do nazwy stadionu to FC Porto ma orginalną nazwe która po przetłumaczeniu mogłaby pasować do stadionu Wisły zwłaszcza że Kraków kojarzy się ze Smokiem to przetłumaczona nazwa Stadion Smoka nawet by pasowała aczkolwiek R22 Arena albo Reyman Stadium ewentualnie White Star Arena FearTS oczywiście sie rozumie że ta akademia jest na przykładzie Arsenalu.Co do Akademii to prędzej szkólka Barceolny zawita z Warszawy do Krakowa zanim zapadnie decyzja na temat akademii.Na pocieszenie nawet bez Akademii Wisła ma dobrych juniorów którzy najprawdpodobniej zawitają niedługo w pierwszym składzie oczywiście biorąc pod uwage że Moskal jest szkoleniowcem

martin_6 29.12.2011 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1205848)
.Co do Akademii to prędzej szkólka Barceolny zawita z Warszawy do Krakowa zanim zapadnie decyzja na temat akademii.Na pocieszenie nawet bez Akademii Wisła ma dobrych juniorów którzy najprawdpodobniej zawitają niedługo w pierwszym składzie oczywiście biorąc pod uwage że Moskal jest szkoleniowcem

Znaczy się kto? Czekaj - ok, ale to już nie junior. Za rok, dwa może będą wchodzić do składu Chrapek czy Nalepa, ale pomimo że na nich liczę, to bądźmy szczerzy - oni wcale nie wybijają się szczególnie ponad przeciętność polskiej młodzieży. Bardziej na zasadzie, że coś tam może z nich być, rokują jakieś nadzieje, ale tej klasy piłkarze to są w kadrach większości klubów Ekstraklasy.

JOSE 841 29.12.2011 15:34

martin_6 choćby Cleber Juniors??

martin_6 29.12.2011 15:52

Ten jak najbardziej talent ma, ale to raczej dalsza perspektywa i doświadczenie mówi mi, że jeśli ktoś go będzie wprowadzał do składu, to już raczej nie Moskal. Spieszyć się z nim też nie ma sensu, szczególnie że miał z tym roku problemy z kontuzjami.

Dzimi 29.12.2011 18:04

Często czytam ten temat ale rzadko się w nim udzielałem do tej pory. Generalnie jak wiemy pod względem wizualnym i estetycznym nasz stadion prezentuje się po prostu przestarzale, brzydko i tragicznie. Wiele jest elementów które mogłyby być wykonane ładniej i z zachowaniem współczesnych standardów a nie standardów rodem z powojennej komunistycznej Polski (PRL). Wina w tym oczywiście projektu lub jak kto uważa osoby ŚP. głównego projektanta, ale ze względu na szacunek do zmarłych nie wnikajmy dalej.

Jednak jak chyba wszyscy się zgodzą jeden element naszego stadionu jest wyjątkowo nietrafiony i przebija wszystkie inne brzydoty. Chodzi o: http://galeria.wislakrakow.com/20111...;2006%2001.JPG


Mam propozycję, aby zebrać podpisy pod wnioskiem o usunięcie tego zadaszenia (rozburzenie) i postawienie w jego miejsce czegoś mniejszego i bardziej estetycznego, np z pleksy. Chodzi o coś takiego np: http://foto.favore.pl/2010/3/5/9/172...79043007_o.jpg
tylko oczywiście w trochę większej skali. Mogłoby to być szerokie jak ten paskudny betonowy dach i "wystawać" od elewacji stadionu na 10-15 metrów, ze wparciem na końcach na dwóch okrągłych metalowych rurach powiedzmy o średnicy 20-25cm. Taki dość duży daszek znajduje się nad wejściem restauracji niedaleko mnie i ładnie się prezentuje, mogę kiedyś podesłać zdjęcie.

Proszę nie pisać o samej możliwości powodzenia akcji, ale ogólnie o pomyśle na zbieranie podpisów pod odpowiednio sformułowanym wnioskiem. Wniosek byłby adresowany do UM Krakowa jako wykonawcy stadionu, a nawet gdyby postulaty w nim wymienione nie zostały zrealizowane, to sukcesem i tak byłoby przynajmniej oficjalne pokazanie, że ten stadion jest po prostu źle i brzydko zrobiony. Co o tym myślicie?


Natomiast co do elewacji stadionu (szeroko tu omawianej), to uważam że jedynym ratunkiem jest obłożenie jej w przyszłości takimi szybami, które zakryją beton i skomponują się z oknami trybun, tak jak tu: http://imageshack.us/photo/my-images/515/pwsz2pan.jpg/

elliot_ness 29.12.2011 18:15

Trzeba cieszyć sie z tego co mamy. Mimo ,ze zewnętrznie stadion wyglada delikatnie mowiąc 'mało efektownie" wewnatrz wyglada całkiem porzadnie. Zewnetrznie mozna niedużymi środkami odświezyć wygląd. Można zastosować taki pomysł jak w Enchede wpasowano tam logo klubu. Gdy na Wiśle byla jeszcze trybuna głowna z kolumnami po obu stronach od zewnatrz był duży baner z pilkarzami Wisły można takie porozciagać na fasadę od strony Blon z legendami piłkarskimi Wisły. Suma sumarum bedzie wyglądalo to lepiej niz jest . Od strony Reymonta na fasadzie mozna zainstalować kopie starych meczow z udziałem Reymana wszak to stadion jego imieniem. Tak nawiasem mówiąc czym zajmuje się dział marketingowy w Wiśle ?

kornd 29.12.2011 18:26

Dzimi- to chyba post roku

Cytat:

Mam propozycję, aby zebrać podpisy pod wnioskiem o usunięcie tego zadaszenia (rozburzenie) i postawienie w jego miejsce czegoś mniejszego i bardziej estetycznego, np z pleksy. Chodzi o coś takiego np: http://foto.favore.pl/2010/3/5/9/172...79043007_o.jpg
Już to widzę, jak zaczniemy zbierać głosy, żeby usunąć tą wiatę i zastapić pleksą z supermarketu.
W którejś galerii widać, że trochę odnowili tą wiatę i wygląda trochę lepiej. Co do zrobienia elewacji było już mówione że nie ma na to funduszy.

domin_czyzyny 29.12.2011 19:35

Koszt Elewacji PiotrG wyszacowal od kilku do nawet 20 mln zł. W zależności czy to by było tylko malowanie czy oblozenie dobrym i nie tanim materiałem.
Wisły na to nie stać, miasta w obecnej sytuacji rownież nie. Pewnie miasto sie obudzi jak stadion zacznie niszczec, wtedy może znajda fundusze. Ale to trochę potrwa. Może gdyby znaleźli sponsora na nazwę i ten sponsor chciał aby stadion trochę wyładnial to by sie ruszyli.

I zgadzam sie, ze stadion z zewnątrz wymaga tylko liftingu lub lepsze słowo wykończenia. Od środka jest bardzo dobry.

Voin 30.12.2011 13:00

Dzimi - Are you f****g kidding me? Chcesz wstawiać jakąś pleksi zamiast betonu? :lol:
Co do elewacji to najlepszym pomysłem jest albo obłożenie alucobondem, albo drewnem (najlepiej ciemnym, coś a'la wenge)

JOSE 841 30.12.2011 13:13

Ale stadion Wisły chyba nie jest do końca wykończony aczkolwiek mogę sie mylić ale według tego projektu http://www.stadionwisly.info/harmonogram wszystkie prace mają się zakończyć w 2013 .czyli na efekt końcowy trzeba będzie jeszcze poczekać.Ciekawe czy obędzie bez kolejnej przeprowadzki Wisły.Puki co jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma
Przyjacielu elliot_ness to że Holendrzy zawitają do Krakowa to nie znaczy żeby kopiować od nich pomysły tu jest Kraków a nie Enschede.Inne miasta inni sponsorzy inni inwestorzy inni wykonawcy inne fundusze na budowę

elliot_ness 30.12.2011 13:21

A co ma pobyt Holendrów w Krakowie do fasady stadionu Wisły ??? W obecnej sytuacji i w obecnym stanie zewnetrznym naszego stadionu każdy sensowny pomysł jest wart rozpatrzenia. Jak wygląda stadion Enschede wiedza Ci co byli dla innych link.

http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...leria-material

Drozd 30.12.2011 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1205918)
I zgadzam sie, ze stadion z zewnątrz wymaga tylko liftingu lub lepsze słowo wykończenia. Od środka jest bardzo dobry.

Wykończenia czyli najprościej pomalowania. Na czerwono z białymi gwiazdami. Gwiazdy duże tak żeby na ścianie od parku zmieściły się cztery może pięć. Większość powierzchni zewnętrznej to szyby więc do pomalowania zostają te pionowe betony. Jakim cudem ma to kosztować kilka milionów? Dobra sprężarka dysza, lina i chłop z uprawnieniami do np mycia szyb w wieżowcach. Sprawia ze jeden taki pionowy słupek można pomalować w kilka godzin. Na ten cel można by nawet zrobić zrzutę na sektorach.

JOSE 841 30.12.2011 13:47

elliot_ness może jeszcze kopiowanie pomysłów z estadio do dragao( FC Porto) albo ze stadium of light(Sunderland)???

elliot_ness 30.12.2011 14:01

Masz rację nalezy nic nie robić i narzekać przez następne kilka lat. Pomysł z pomalowaniem fasady jest prosty skuteczny i tani . I gwarantuje ,że bedzie wyglądać lepiej niz teraz. Albo klub albo SKWK powinna zając sie tym pomysłem i zorganizować skladkę i wierzę , że szybciej kibice złożą się na ten cel niż miasto zorganizuję jakiekolwiek pieniądze. A miano bubla roku jakoś nie przysparza Wiśle zaszczytu.

kot 30.12.2011 14:40

http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...y_walczyc.html

No to zobaczymy, czy calkowicie zapełnimy wiosną stadion.

Ceny najtańsze w Polsce i Europie Wschodniej. Klub po przejęciu stadionu od miasta,co jest logiczne w biznesie, natychmiast chce spełnić życzenia każdego kibica Wisły, choćby najbardziej wymyślne. Zespól gra jak zwykle o mistrza i w LE, mając jakieś tam szanse na ćwierćfinał.

Aż jestem ciekawy, czy to Legia z najdroższymi biletami w Polsce i Europie Wschodniej, czy Wisła z najtańszymi - wypełnią swoje stadiony ?? Aż zapytam kibicówWisły, czy aby nie zapomnieli o czymś jeszcze w uwagach do klubu, żeby przypadkiem z tego powodu, stadion nadal nie świecił pustkami ?? Ostatecznie można go zapełnić młodzieżą szkolną za darmo, to chyba logiczne rozwiązanie, jeśli elitarne środowisko Wiślackie, obrazi się na Wisłę z nieważnego powodu, tak dla jaj, np z powodu tradycyjności bryły stadionowej, braku przewagi w tabeli nad całą resztą w ilosci 20 punktów lub braku gry w LM czy finale LE, a może błachostki w postaci ziarenka groszku i tysiąca innych ciekawostek rodem z królewskich manier ??

FraMat 30.12.2011 15:08

Pomijając sprawę praw autorskich do obiektu, to malowanie zwykłą farbą elewacyjną na surowym, "brutalistycznym" betonie da efekt odwrotny od zamierzonego. Bedzie to wyglądało jeszcze gorzej niż teraz.

Arapaho 01.01.2012 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1206093)
Pomijając sprawę praw autorskich do obiektu, to malowanie zwykłą farbą elewacyjną na surowym, "brutalistycznym" betonie da efekt odwrotny od zamierzonego. Bedzie to wyglądało jeszcze gorzej niż teraz.

Po przekazaniu obiektu włascielowi prawa autorskie przechodzą na niego. Malowanie szału by nie zrobiło- ale napewno lepiej by wygladało - przynajmniej z daleka niż teraz

ooona 01.01.2012 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1206437)
Po przekazaniu obiektu włascielowi prawa autorskie przechodzą na niego. Malowanie szału by nie zrobiło- ale napewno lepiej by wygladało - przynajmniej z daleka niż teraz

Przeczytaj sobie regulacje Ustawy o ochronie praw autorskich. Prawa autorskie osobiste są niezbywalne z mocy ustawy, mogą być przenoszone jedynie prawa autorskie majątkowe.

Arapaho 02.01.2012 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1206458)
Przeczytaj sobie regulacje Ustawy o ochronie praw autorskich. Prawa autorskie osobiste są niezbywalne z mocy ustawy, mogą być przenoszone jedynie prawa autorskie majątkowe.

Bardzo rzadko spotykane jest aby w publicznych zleceniach nie było zapisu w umowie o przeniesieniu praw autorskich na właściciela obiektu po zakończeniu i odbiorze prac.A było to tylko dlatego robione żeby nie włóczyć się po sądach, bo raczej trudno uznać za logiczne żeby właściciel obiektu nie mógł sobie zmienić koloru lub typu elewacji , czy np. wnętrz bez zgody architekta. Inaczej się sprawa ma jeśli z tytułu zmian w dziele lub jego rozpowszechniania korzystający otrzymuje zyski finansowe a tu ten przypadek nie ma miejsca

crazykaro 02.01.2012 14:55

A propo przenoszenia praw. Z tego co pamiętam to po zakończeniu budowy miasto miało rządać odszkodowań od studia architektonicznego za opóźnienia w projektowaniu, niedostarczenie pełnej dokumentacji, błedy w dokumentacji. Jakoś nie kojarzę żeby ktoś się wziął za to i zrobił cokolwiek w tej sprawie

ooona 02.01.2012 15:10

Gwoli wyjaśnienia:
1/ autorskie prawa osobiste są z mocy ustawy niezbywalne (w Polsce, Niemczech, ale np. w USA można nimi "handlować")
2/ można przenosić autorskie prawa majątkowe
3/ spotyka się zapisy w umowie upoważniające zamawiającego dzieło do wykonywania w imieniu autora jego praw osobistych. Ale tu uwaga, w każdej chwili autor dzieła (dziełem jest projekt architektoniczny) może nie bacząc na te zapisy umowy o wykonywaniu praw odwołać upoważnienie
Reasumując, bez zgody autora żadne zmiany w kolorystyce elewacji nie wchodzą w rachubę.

A jeśli chodzi o odszkodowania, to pewnie i miasto ma coś "za uszami" w stosunku do autorów projektu (broń Boże nie bronię ich, a sam projekt nie bacząc na jego względy estetyczne i funkcjonalne uważam za sknocony), czegoś im nie dostarczyło na czas, coś poknociło w ustaleniach. Dlatego też nie domaga się odszkodowań, bo być może samo by musiało płacić wcale nie małą kasę.

elliot_ness 02.01.2012 15:28

A jak sprawa terenów przy lekkoatletycznym stadionie wygląda ?? Wisla je kupiła i.....?? Żadnej bazy żadnych dodatkowych boisk kortów silowni salonu odnowy. Cupial jest biznesmenem a taki teren się marnuje. Dziwne to wszystko. Pewnie na samym terenie nie straci aczkolwiek pod developerkę go nie sprzeda.

Smyrgu 02.01.2012 16:40

w Poznaniu miasto aby dokonywac juz zmian na wykonanym obiekcie (stadionie) odkupilo prawa od bodajze polskeigo biura za kwote ok.2 mln zl i to juz po zakonczeniu inwestycji, aby moc sobie tam w srodku grzebac na wlasna reke...tj. dosyc skomplikowana umowa i w zasadzie niepraktykuje sie jej a tym bardziej kiedy obiekt jest nie skonczony ani formalnie a ni prektycznie...

Arapaho 02.01.2012 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1206613)
Gwoli wyjaśnienia:
1/ autorskie prawa osobiste są z mocy ustawy niezbywalne (w Polsce, Niemczech, ale np. w USA można nimi "handlować")
2/ można przenosić autorskie prawa majątkowe
3/ spotyka się zapisy w umowie upoważniające zamawiającego dzieło do wykonywania w imieniu autora jego praw osobistych. Ale tu uwaga, w każdej chwili autor dzieła (dziełem jest projekt architektoniczny) może nie bacząc na te zapisy umowy o wykonywaniu praw odwołać upoważnienie
Reasumując, bez zgody autora żadne zmiany w kolorystyce elewacji nie wchodzą w rachubę.

A jeśli chodzi o odszkodowania, to pewnie i miasto ma coś "za uszami" w stosunku do autorów projektu (broń Boże nie bronię ich, a sam projekt nie bacząc na jego względy estetyczne i funkcjonalne uważam za sknocony), czegoś im nie dostarczyło na czas, coś poknociło w ustaleniach. Dlatego też nie domaga się odszkodowań, bo być może samo by musiało płacić wcale nie małą kasę.

To co piszesz sugerowałoby że jak wybudujesz sobie dom to nie możesz z jego elewacją czy wnętrzami zrobić nic bez zgody architekta -nawet powiedzmy po 50 latach co byłoby absurdem
Polecam w takim razie poniższy artykuł i wytłuszczoną interpretację kancelarii prawnej :

Cytat:

Prawna ochrona projektu architektonicznego a praktyka

W środowisku architektów coraz częściej słychać skargi, że zaprojektowany przez nich budynek skutkiem wprowadzanych zmian odbiega od projektu tracąc zwykle walory estetyczne. Jako przykładowe zmiany można by wymienić ustawianie płotów, które zasłaniają elewacje, wygaszanie podświetleń fontann, zmianę sposobu użytkowania pomieszczeń w budynkach. Obniżenie estetyki budynku nie jest bez znaczenia dla architektów, których nazwiska widnieją pod projektami budynków i wpływają na ich prestiż. Wprowadzane zmiany podyktowane są zazwyczaj oszczędnościami, co jest zrozumiałe obecnie w okresie recesji.

Jako modelowy przykład może posłużyć zaprojektowane kilkanaście lat temu jedno z osiedli na warszawskim Żoliborzu. Zaraz po wybudowaniu wszystkie elementy: oświetlenie, wewnętrzne ulice, elewacje z balkonami, współgrały ze sobą i tworzyły spójną całość. Po zasiedleniu zaczęły się jednak pojawiać zabudowy na balkonach, różnorodne płotki. Wprowadzone zmiany nie współgrały już z całością, a czar osiedla prysł.

Podobnie było na innym warszawskim osiedlu. Urok budynków opierał się na konstrukcji elewacji – jednolitej, drewnianej, powściągliwej. Jednak mieszkańcy parterów wkrótce zaczęli ogradzać ogródki a elewacja została częściowo zasłonięta.

Architekci skarżąc się na taki stan rzeczy wspominają także o tzw. efekcie domina w przypadku poprawek do projektu. Polega on na tym, że dokonanie zmiany w projekcie pociąga za sobą konieczności przeprowadzenia kolejnych. Przykładowo, zmiana przeznaczenia pomieszczenia może pociągnąć za sobą poprowadzenie dodatkowej wentylacji, czego następstwem będzie tworzenie kominów na dachu.

Architekci twierdzą, że są bezbronni wobec zmian wprowadzanych przez deweloperów czy wspólnoty.

Projekt architektoniczny podlega dość silnej ochronie mocą ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Ochrona ta dotyczy jednak samego projektu,, a nie finalnego efektu konstrukcyjnego, zrealizowanego już na jego podstawie.

Nabywca praw do projektu nie ma bowiem swobody we wprowadzaniu zmian do projektu. Przeniesieniu na inwestora, podlegają tylko majątkowe prawa autorskie do projektu. Istotne znaczenie mają dwa prawa osobiste, które wymieniono w art. 16 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, czyli prawo do nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania.

Prawo do integralności utworu w odniesieniu do projektu architektonicznego jest to prawo do projektu, które wynika z potrzeby zapewnienia twórcy (autorowi) kreatywnej koncepcji danego dzieła możliwości sprzeciwienia się wszelkim działaniom, które w imię określonych, najczęściej komercyjnych, interesów osób trzecich mogłyby doprowadzić do zniekształcenia zamysłu twórczego i tym samym zamierzonej przez autora wartości utworu (jego poziomu artystycznego).

Prawo do rzetelnego wykorzystania utworu to nic innego, jak prawo do nadzoru autorskiego nad sposobem korzystania z projektu. Projektant ma prawo do skontrolowania, czy udostępniony przez niego projekt budowlany jest przez osobę z niego korzystającą należycie eksploatowany. Chodzi m.in. o pieczę nad tym, czy projekt nie jest realizowany z niezaakceptowanymi przez twórcę zmianami.

Ochrona taka może być w pełni realizowana na etapie procesu inwestycyjnego. Nadzór autorski projektanta doprowadzić może w skrajnych wypadkach do wstrzymania robót budowlanych. Jednakże po jego zakończeniu, modyfikacja wizerunku budynku staje się dominium jego właściciela, który może go dowolnie modyfikować – rozbudować, przebudować, przemalować itp (z zastrzeżeniem ograniczeń w wykorzystaniu dotychczasowego projektu oraz norm prawa budowlanego).

Interes prawny projektanta polegać może wtedy już tylko przede wszystkim na tym, by jego osoba przestała być kojarzona z danym obiektem. Stąd przysługiwać będą mu z zasady roszczenia o ochronę dóbr osobistych (zaprzestanie używania jego danych w kontekście obecnej formy obiektu).

Jeżeli architekt (np. ze względów prestiżowych) zainteresowany jest utrzymaniem kontroli nad wszelkimi zmianami obiektu przez określony czas, winno to wprost wynikać w umowy z inwestorem. Podjęcie się takiego zobowiązania umownego, może stanowić formę ochrony interesu architekta. Należy jednak podkreślić, iż naruszenie zobowiązań z takiej umowy nie umożliwi architektowi skutecznego przeciwstawienia się ewentualnym zmianom przez właściciela, ale stanowić może podstawę do wysuwania pod jego względem roszczeń odszkodowawczych (np. kar umownych).

Powstaje jednak jeszcze problem praktyczny - z ochrony praw autorskich korzystają jednak zasadniczo najbardziej znane pracownie i architekci o uznanych nazwiskach. Mniej znane pracownie częstokroć milcząco akceptuję zmiany wobec świadomości, że zbytnia troska o własne dzieło może skutkować brakiem zleceń w przyszłości.

Partnerem mertytorycznym działu "Prawo w architekturze" jest Kancelaria Prawna Domański i Wspólnicy

ooona 02.01.2012 21:57

Widzisz bardzo ładnie sobie to cytowana przez Ciebie kancelaria prawna interpretuje. Realnie wygląda to tak, jak było w przypadku z którym miałam do czynienia. Pracowałam całkiem niedawno u dużego developera, który w zrealizowanym przez siebie i znanym w Krakowie apartamentowcu zmienił bez zgody autora (ale w uzgodnieniu z urzędami administracji lokalnej) kolorystykę elewacji. Po paru miesiącach przepychanek ze studiem projektowym (także bardzo znane) sprawa skończyła się pozwem sądowym i wyrokiem nakazującym powrót z kolorem elewacji to założonego w projekcie. Jak poszukacie w necie to znajdziecie wątki tej sprawy. Tak więc na naszym miejscu wolałabym dogadać się w sprawie koloru i materiałów elewacji z projektantami (główny już nie żyje, ale pozostali współautorzy), oczywiście nie my ale miasto powinno tą sprawę prowadzić.

dj_ibutti 03.01.2012 00:25

Oczywiście, że jest tak jak piszę ooona. Projekt architektoniczny nie różni się tutaj niczym od dzieła jakim jest np. utwór muzyczny. Tak jak nikt nie może zmienić np. kolejności zwrotek w "Kolorowych snach" bez zgody Just 5... czy jak im tam.

Smyrgu 03.01.2012 08:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1206772)
Oczywiście, że jest tak jak piszę ooona. Projekt architektoniczny nie różni się tutaj niczym od dzieła jakim jest np. utwór muzyczny. Tak jak nikt nie może zmienić np. kolejności zwrotek w "Kolorowych snach" bez zgody Just 5... czy jak im tam.

potwierdzam

domy to banalny przyklad i wiekszosc ludzi kupuje projekty typowe ktore maja w swoich umowach zagwarantowany zakres zmian na ktore zgadza sie autor projektu...ogolnie zadnych zmian bez zgody autora nie mozna robić chyba ze umowa stanowi inaczej...

cpc 03.01.2012 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elliot_ness (Post 1206078)
Masz rację nalezy nic nie robić i narzekać przez następne kilka lat. Pomysł z pomalowaniem fasady jest prosty skuteczny i tani . I gwarantuje ,że bedzie wyglądać lepiej niz teraz.

Nie jestem do końca przekonany czy malowanie coś na dłuższą mete zmieni. Niech się może ktoś kompetentny (chyba, że Ty jesteś taką osobą) wypowie w kwestii malowania betonu konstrukcyjnego, który jest chropowaty, na którym są zacieki itp... Czy po malowaniu te problemy znikną? Ja nie mam pewności. Mam podejrzenie, że ilość pracy przygotowawczej pod temat malowania również mogłaby wygenerować spore koszty. Ale być może się mylę.

Arapaho 03.01.2012 08:58

Oczywiście że różnie to wyglada czasami znajdzie się szalony architekt ktory chce kase wyciagnac i daje sprawe do sądu.Podaje Wam interpretację kancelarii a nie opinię Józka z Kleparza. Współpracuje z różnymi architektami i uczestniczę czasem z nimi w przetargach czy konkursach i nagminnie spotykam się z zapisami w umowach że projektanci po wydaniu dzieła wyrażaja zgodę na przeniesienie praw autorskich na Inwestora w zakresie tego konkretnego obiektu (bez możliwości odsprzedaży projektu).
Przyklad dj_ibutti z utworem muzycznym jest zupełnie nietrafiony gdyż te przykładowe zwrotki w piosence można sobie zmieniać dowolnie pod warunkami że nie powołujesz się że jest to utwór danego artysty który stworzył orginał i nie czerpiesz z tego utworu korzyści

Drozd 03.01.2012 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1206790)
Oczywiście że różnie to wyglada czasami znajdzie się szalony architekt ktory chce kase wyciagnac i daje sprawe do sądu.Podaje Wam interpretację kancelarii a nie opinię Józka z Kleparza. Współpracuje z różnymi architektami i uczestniczę czasem z nimi w przetargach czy konkursach i nagminnie spotykam się z zapisami w umowach że projektanci po wydaniu dzieła wyrażaja zgodę na przeniesienie praw autorskich na Inwestora w zakresie tego konkretnego obiektu (bez możliwości odsprzedaży projektu).
Przyklad dj_ibutti z utworem muzycznym jest zupełnie nietrafiony gdyż te przykładowe zwrotki w piosence można sobie zmieniać dowolnie pod warunkami że nie powołujesz się że jest to utwór danego artysty który stworzył orginał i nie czerpiesz z tego utworu korzyści

Wydaje się naturalne że skoro ktoś płaci za projekt to powinien mieć decydujące zdanie jak ma on wyglądać. Zwłaszcza w kwestii estetycznej. Do projektanta należy dbałość o kwestie techniczne i bezpieczeństwa.

Mam rozumieć że miasto zapłaciło projektantowi za betonowy, obskurny szkielet teraz ten bubel wynajmuje Wiśle i to Wisła traci przez niego na wizerunku. Bo jak ktoś się przejdzie ulicą Reymana i nacieszy oko prowizorką, szpetnymi zaciekami i wszechobecną szarością skomentuje: k.... taki syf za pół miliarda, szkoda było kasy. To pretensje będzie miał do Wisły, Wisła zostanie w jego pamięci jako prowizoryczna, szara i zasyfiona. I nie mówię o Krakowianach bo ci w większości wiedzą kto jest odpowiedzialny. Mówię o Anglikach Holendrach i Włochach którzy już za pół roku będą się ulicą Reymana przechadzali.

Jeżeli taki jest problem z prawami do pomalowania bądź uestetycznienia elewacji to proponuję na każdym betonowym słupie z szblonu namalować. " Tą przecudowną elewację zaprojektowało biuro .............. na zamówienie ZIKiT w czasach gdy prezydentem miasta Krakowa był ........ " Zobaczymy czy ktoś to zamaluje czy będzie sie bał pozwu projektanta.

A co do malowania betonu. Mniej ważne jest co się maluje, istotniejsze czym się maluje. Jeżeli do pomalowania jest tak duża powierzchnia to opłaca się zlecić testy jaka " farba " najlepiej pokryje i nie odlezie po pół roku. Przypuszczam że majac w perspektywie zamówienie w metrach sześciennych, nie mówiąc o reklamie, jakiś "polifarb" testy przeprowadzi gratis. Podać im tylko technologię nanoszenia to z resztą sobie poradzą.

Smyrgu 03.01.2012 13:43

w dokumentacji projektu napewno jest jaki beton powinien byc na elewacji, czy ewentualnie impregnowany , szlifowany etc. jesli zostalo cos zamienione to winien byc nadzor autorski...genralnie cala dokumentacja jest jawna i do sprawdzenia czy i wogole ktos cos zamieszal bo moze sie okazac ze pewne rozwiazania zostaly zaakceptowane przez inwestora i jest to co jest bez niczyjej winy ot poprostu taki poziom inwestycji i tyle...da sie to sprawdzic to napewno


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl