Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

FraMat 13.12.2012 19:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1291087)

"Przyszliśmy tu dziś zaprotestować stanowczo przeciwko tymczasowemu aresztowaniu pana, który rzucił żarówką z farbą w kierunku bohomazu na Jasnej Górze. Rzucił przedmiotem w kierunku tego bohomazu, ale go nie uszkodził w żaden sposób, bo chroniła go pancerna kuloodporna szyba - powiedział poseł Armand Ryfiński na czwartkowej na konferencji prasowej."
Zamieszczam informacyjnie dla tych 13% kibiców Wisły którzy głosowali na "osobę" Grodzką.

Czy określanie przedmiotu kultu religijnego, (nie mówiąc już o dziele sztuki i zabytku kultury) nazwą bohomazu nie jest przypadkiem posługiwaniem się językiem nienawiści i prowokowaniem do mało wybrednych odpowiedzi?
Czy ten Armand nie mógł po prostu powiedzieć: "w kierunku obrazu", "w kierunku przedmiotu kultu"?

Kolejny, który chce "zablysnąć" głupotą?

Konrad. 13.12.2012 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szpen (Post 1291011)
A zadales sobie choć chwilę trudu, aby policzyć ile wychodzi na głowę? Wątpię...

Już Ci mowie, ciut mniej niż 3k przy średniej miesięczne we wszystkich resort ach 6k brutto. Dużo?

Jakiekolwiek premie w budżetówce powinny być od razu traktowane jako potencjalne łapówki i analizowane przez CBA co też taki dany urzędnik zrobił, że zasłużył na premie...

A u nas premia to tak naprawdę ukryta pensja, bo dostają jak wszyscy jak leci...

Zresztą sam wielki przywódca narodu tusk mówi:
Cytat:

Urzędnicy to ocean, to dżungla. Gdzie mogę, interweniuję. Byłem za słaby. Staram się limitować najbliższą okolicę (ministerstwa – red.) przez zamrożenie płac i zamrożenie etatów. Porażka jest bezdyskusyjna. Nie dałem rady.
Co to w ogóle znaczy?

Przecież wystarczy jedno słowo: od dzisiaj koniec z premiami. Kto się wyłamie wylatuje.

Tak jak je:cenzura:ny zrobił ze stadionami...

Jaroo1 13.12.2012 20:53

Cytat:

Czy określanie przedmiotu kultu religijnego, (nie mówiąc już o dziele sztuki i zabytku kultury) nazwą bohomazu nie jest przypadkiem posługiwaniem się językiem nienawiści i prowokowaniem do mało wybrednych odpowiedzi?
Hola, hola. Oni mogą Ty nie możesz. Co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie ;)

1. Taka małą refleksję mam na temat lewicy i tolerancji. Walka z chrześcijaństwem, m.in. to nazywanie obrazu matki boskiej bohomazem, jest NIETOLERANCYJNE w stosunku do katolików - lewaczki zjadają swój własny ogon.
2. Jak już tę religie pokonają i chrześcijanie będą mniejszością w Polsce to będą musieli zacząć walczyć o prawa chrześcijan w imię tolerancji i walki właśnie o prawa mniejszości ;/

sambo 13.12.2012 21:29

Po dzisiejszym wywiadzie Jarosława dotyczącego internowania to się zastanawiam, czy aby ten sędzia co go kazał zbadać przez psychiatrów nie miał racji...

To co ten gościu wyprawia to już jest naprawdę totalny obciach - dosłownie...

Tusku winien na msze za niego codziennie dawać...

wislak68 13.12.2012 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1291139)
Po dzisiejszym wywiadzie Jarosława dotyczącego internowania to się zastanawiam, czy aby ten sędzia co go kazał zbadać przez psychiatrów nie miał racji

A tak dokładnie to o jaki wywiad Ci chodzi??

wislak68 13.12.2012 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1291116)
Co chcesz jedna partia broni gościa co rzucał farbą w obraz , druga partia broni Starucha robiąc z niego opozycjonistę

I tym sposobem ujawnił nam się pierwszy z 13% wiślaków głosujących na "osobę".
A jeśli chodzi o meritum to zastanawiam się czy dla pełnej analogii porównania mamy oczekiwać że Fundacja Helsińska stanie teraz w obronie niesłusznie prześladowanego miotacza??

sambo 13.12.2012 22:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1291148)
A tak dokładnie to o jaki wywiad Ci chodzi??

dla niezależnej

wolfy 14.12.2012 01:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1291129)
Czy określanie przedmiotu kultu religijnego, (nie mówiąc już o dziele sztuki i zabytku kultury) nazwą bohomazu nie jest przypadkiem posługiwaniem się językiem nienawiści i prowokowaniem do mało wybrednych odpowiedzi?
Czy ten Armand nie mógł po prostu powiedzieć: "w kierunku obrazu", "w kierunku przedmiotu kultu"?

Kolejny, który chce "zablysnąć" głupotą?

To się fachowo nazywa budowaniem marki. Poziom przekazu jest dostosowany do grupy docelowej.

Przeczytaj post AS82 a zrozumiesz, że jest to dobrze przemyślane zagranie. Lepper mówił, że Sejm gnojówką zaleje, Armand nazywa arcydzieło i dziedzictwo kulturowe Polski, a przede wszystkim - obiekt kultu kilkudziesięciu milionów Polaków "bohomazem". Taki przekaz trafi do prymitywów, a kto inny zagłosuje na RP? Człowiek kulturalny, inteligentny nie odda głosu na partię człowieka organizującego konferencje z wibratorem, ubliżającego na każdym kroku urzędującemu prezydentowi etc. Są to zagrywki z jednej strony psujące debatę publiczną, z drugiej - jak widać skuteczne.

Tu nie chodzi ani o Kościół, ani o wiarę, tylko o prowokację. Armand sprzedał tekst, wszystkie media radośnie podchwyciły i się dzieje.

lazy 14.12.2012 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1291139)
Po dzisiejszym wywiadzie Jarosława dotyczącego internowania to się zastanawiam, czy aby ten sędzia co go kazał zbadać przez psychiatrów nie miał racji...

To co ten gościu wyprawia to już jest naprawdę totalny obciach - dosłownie...

Tusku winien na msze za niego codziennie dawać...

Bidulek - miał gorzej bo nie był internowany. Jak tu teraz budować martyrologię?
Pięknie go Piętak wypunktował.

Milczenie jest złotem...

AYALA 14.12.2012 10:31

Ryży też nie garował za komuny......

wislak68 14.12.2012 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1291153)
dla niezależnej

http://niezalezna.pl/35969-j-kaczyns...grudnia-1981-r
Czy chodzi Ci o to? Jeśli tak, to wskaż proszę fragment na podstawie którego chciałbyś wysłać JK do psychiatryka. Naprawdę nie wiem o co Ci chodzi.

AS82 14.12.2012 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1291169)
To się fachowo nazywa budowaniem marki. Poziom przekazu jest dostosowany do grupy docelowej.

Armand nazywa arcydzieło i dziedzictwo kulturowe Polski, a przede wszystkim - obiekt kultu kilkudziesięciu milionów Polaków "bohomazem". Taki przekaz trafi do prymitywów

No dokładnie o tym mówię , taki sposób komunikowania sie ze swoim elektoratem , widać 10% ani grzeje ani chłodzi czy obraz został nazwany bohomazem , gdy innych Polaków to może denerwować . Podobnie jest gdy Romaszewski porównywał Starucha do Robotników z Radomia , to pewnie po to tak mówił ,żeby jego elektorat zrozumiał o czym mówi , a w tym samym czasie takie porównanie wśród elektoratu innych partii powodowało poczucie kpiny i politowania.

Jak sie martwisz o prymitywów, to jakoś ci nie przeszkadza ,że do innych prymitów od 2 lat kieruje sie brednie o jakimś zamachu smoleńskim ?

Pablo84 14.12.2012 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1291185)
No dokładnie o tym mówię , taki sposób komunikowania sie ze swoim elektoratem , widać 10% ani grzeje ani chłodzi czy obraz został nazwany bohomazem , gdy innych Polaków to może denerwować . Podobnie jest gdy Romaszewski porównywał Starucha do Robotników z Radomia , to pewnie po to tak mówił ,żeby jego elektorat zrozumiał o czym mówi , a w tym samym czasie takie porównanie wśród elektoratu innych partii powodowało poczucie kpiny i politowania.

Jak sie martwisz o prymitywów, to jakoś ci nie przeszkadza ,że do innych prymitów od 2 lat kieruje sie brednie o jakimś zamachu smoleńskim ?



Wiesz co jest najtragiczniejsze w tym wszystkim? Bardzo często, idioci wyzywają drugą stronę od idiotów
A może to brak inteligencji?Człowiek inteligentny zadaje pytania, analizuje, porównuje fakty, uczy na błędach a prosty człowiek? Bezkrytycznie wierzy w to co mu media podają na tacy.Pytania są dla niego niepotrzebne.Najgorsze jest to, że jest odporny na jakąkolwiek wiedzę czy argumenty. Nie bo NIE i tyle. :lol: odpowiedz sobie teraz, czyj elektorat jest bardziej... "prosty" :lol:

wislak68 14.12.2012 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1291185)
No dokładnie o tym mówię , taki sposób komunikowania sie ze swoim elektoratem , widać 10% ani grzeje ani chłodzi czy obraz został nazwany bohomazem , gdy innych Polaków to może denerwować . Podobnie jest gdy Romaszewski porównywał Starucha do Robotników z Radomia , to pewnie po to tak mówił ,żeby jego elektorat zrozumiał o czym mówi , a w tym samym czasie takie porównanie wśród elektoratu innych partii powodowało poczucie kpiny i politowania.

Jak sie martwisz o prymitywów, to jakoś ci nie przeszkadza ,że do innych prymitów od 2 lat kieruje sie brednie o jakimś zamachu smoleńskim ?

Bomba :rotfl:. Nareszcie mamy pełną egzemplifikację sposobu rozumwania palikotowca. Tym sposobem staje się równiez jasne dlaczego hitlerowcy zabijali Żydów a komuniści burżujów. Chodziło o sposób komunikowania się ze swoim elektoratem :rotfl:. Rozumiem że w następnym ruchu w ramach "komnikacji ze swoim elektoratem" Gasipies zgwałci jakąś zakonnicę a Tusk podłoży bombę po samochód którym jeździ JK. PR rules!

uposledzony_ale_kumaty 14.12.2012 11:58

Sondaż uliczny EWYBORY.EU w Krakowie http://ewybory.eu/sondaz-uliczny-ewy...ie-13-12-2012/

Bóg Trybun (objawion) 14.12.2012 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1291123)
Refundacja obcinania fiutów ? Coś zmyślasz chyba :-)

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kra...ci,187575.html

jeszcze coś chciałeś nawymyślać misiu?

kuba.j.g. 14.12.2012 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1291179)
Bidulek - miał gorzej bo nie był internowany. Jak tu teraz budować martyrologię?
Pięknie go Piętak wypunktował.

Milczenie jest złotem...


Pietak punktuje tylko czy cos z tego zostanie...bo ja sie boje, ze niestety nic. W komentarzach oczywiscie kroluja teksty, ze Pietak to UBek, agent itd a na niezalezna.pl nawet sie nt. wpisu Pietaka nie zajakneli...a na stronie jak byk stoi: My informujemy, Oni klamia.
Bardzo osobliwy rodzaj informowania i obiektywizmu...

wislak68 14.12.2012 12:59

I mamy coś nowego w sprawie PO-wskiej prowokacji mającej w zamyśle legitymizować wzrost opresyjności państwa w obliczu nadciągajacego kryzysu:
http://fakty.interia.pl/polska/news/...ie-nie,1872986
"ABW o sprawie Brunona K. poinformowało prokuraturę po roku prowadzenia akcji, tymczasem polskie prawo nie przewiduje w ramach operacji służb specjalnych operacji wejścia w kontakt z przestępcą bez nadzoru prokuratury" .
"W śledztwie Brunon K. przyznał się do prowadzenia szkoleń dla osób, które zwerbował, oraz przeprowadzenia próbnych detonacji. Nie przyznał się do przygotowywania zamachu; podał, że działał pod wpływem inspiracji innej osoby."
Dodam że na pięciu członków "Grupy Brunona" czterech współpracowało z ABW (tym piątym był sam Bruno :)). Ot i mamy cały "zamach".

kuba.j.g. 14.12.2012 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1291212)
I mamy coś nowego w sprawie PO-wskiej prowokacji mającej w zamyśle legitymizować wzrost opresyjności państwa w obliczu nadciągajacego kryzysu:
http://fakty.interia.pl/polska/news/...ie-nie,1872986
"ABW o sprawie Brunona K. poinformowało prokuraturę po roku prowadzenia akcji, tymczasem polskie prawo nie przewiduje w ramach operacji służb specjalnych operacji wejścia w kontakt z przestępcą bez nadzoru prokuratury" .
"W śledztwie Brunon K. przyznał się do prowadzenia szkoleń dla osób, które zwerbował, oraz przeprowadzenia próbnych detonacji. Nie przyznał się do przygotowywania zamachu; podał, że działał pod wpływem inspiracji innej osoby."
Dodam że na pięciu członków "Grupy Brunona" czterech współpracowało z ABW (tym piątym był sam Bruno :)). Ot i mamy cały "zamach".



Jezeli sprawe Brunona, bez zadnej zenady mozna uznac za prowokacje rzadu w celu takim a takim, to mysle, ze mam prawo uznac, ze katastrofa w Smolensku, albo jak to Pan pisze, zamach, byl spowodowany bezposrednimi dzialaniami Jaroslawa w celu podreperowania spadajacych na pysk na morde slupkow poparcia dla PiSu...Czuje sie do takiej konkluzji upowazniony przez Panski wpis. Mozna by jeszcze uznac, ze zabojstwo Rosiaka tez bylo sfingowane przez PiS...znalezli sobie nieaktywnego dzialacza PO, ktoremu zycia za wiele nie zostalo i sprawa zalatwiona. I jeszcze pare innych wydarzen mozna bylo by w podobny sposob zagospodarowac...tylko po co obracac sie w sferze fantazji skoro jestesmy jednak ludzmi z krwi i kosci?

wislak68 14.12.2012 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1291216)
Jezeli sprawe Brunona, bez zadnej zenady mozna uznac za prowokacje rzadu w celu takim a takim, to mysle, ze mam prawo uznac, ze katastrofa w Smolensku, albo jak to Pan pisze, zamach, byl spowodowany bezposrednimi dzialaniami Jaroslawa w celu podreperowania spadajacych na pysk na morde slupkow poparcia dla PiSu...Czuje sie do takiej konkluzji upowazniony przez Panski wpis. Mozna by jeszcze uznac, ze zabojstwo Rosiaka tez bylo sfingowane przez PiS...znalezli sobie nieaktywnego dzialacza PO, ktoremu zycia za wiele nie zostalo i sprawa zalatwiona. I jeszcze pare innych wydarzen mozna bylo by w podobny sposob zagospodarowac...tylko po co obracac sie w sferze fantazji skoro jestesmy jednak ludzmi z krwi i kosci?

Szanowny Panie,
Zwracam się w takim razie z uprzejmą prośbą o podanie przesłanek prowadzących Szanownego Pana na trop wskazanych rewelacji: " katastrofa w Smolensku, albo jak to Pan pisze, zamach, byl spowodowany bezposrednimi dzialaniami Jaroslawa w celu podreperowania spadajacych na pysk na morde slupkow poparcia dla PiSu" tudzież "zabojstwo Rosiaka tez bylo sfingowane przez PiS". Mam nadzieją że będą one na tyle przekonujące, iż nie narażąi Pana na zarzut propagowania niezwykle prymitywnej propagandy PO-wskiej (niektórzy określają to zjawisko jako POtrolizm).
Uprzedzajac Pańską prośbę pozwolę sobi nadmienić, że w poście do którego był Pan uprzejmy się odnieść, wskazałem dwie niezwykle mocne przesłanki wskazujace na wyjątkowo prymitywną prowokację ze strony rządzących. Mam nadzieję że Pańska umiejętność analizy tekstu pisanego pozwala na zidentyfikowanie tych dwóch elementów i nie będę musiał wskazywać ich Panu palcem w trakcie późniejszej dyskusji. W razie potrzeby służę również linkami do niezwykle obszernej publicystyki, wskazującej na taką właśnie genezę "zamachu".
Mam nadzieję że zrewanżuje mi się Pan równie bogatą dokumentacją przedstawionych przez siebie tez.
Cytat:

tylko po co obracac sie w sferze fantazji skoro jestesmy jednak ludzmi z krwi i kosci
A ten fragment jakoś mi uciekł. Wielka szkoda bo wiedziałbym od razu że był Pan uprzejmy robić sobie żarty. Zdumiewajace jest że był Pan uprzejmy brać na poważnie uwagi pana Pietaka natomiast jest jest dla Pana "sferą fantazji" to że ktoś podważa realność "zamachu" w którym czterech z pięciu "zamachowców" jest podstawionych przez ABW, główny (i jedyny) oskarżony nie przyznaje się nawet do próby zamachu i twierdzi "że działał pod wpływem inspiracji innej osoby", prokuratura do tej pory nie postawiła takiego zarzutu (dopiero się nad nim zastanawia), aby postawić zarzut posiadania broni prokurator potrzebuje "ekspertyzy balistycznej", potencjalnych zamachowców rekrutowano w internecie, a podstawowym dowodem winy są zaprezentowane przez ABW kaski z alegro i wtyczka do kabla. Ale z Pana trefniś... naprawdę zabawne.

Manson33 14.12.2012 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1291183)
Jeśli tak, to wskaż proszę fragment na podstawie którego chciałbyś wysłać JK do psychiatryka. Naprawdę nie wiem o co Ci chodzi.

sambo przywołał tylko jeden z wyroków sądu wobec J.Kaczyńskiego.
Wykonanie jednego z zapisów tego wyroku zostało przez innego sędziego
odwołane. Więcej : http://wiadomosci.dziennik.pl/polity...zynskiego.html

Karamazow 14.12.2012 14:08

Jaro pewnie pozazdrościł Bolkowi - http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/int...ki_295447.html

wislak68 14.12.2012 14:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manson33 (Post 1291229)
sambo przywołał tylko jeden z wyroków sądu wobec J.Kaczyńskiego.
Wykonanie jednego z zapisów tego wyroku zostało przez innego sędziego
odwołane. Więcej : http://wiadomosci.dziennik.pl/polity...zynskiego.html

Obawiam się że nie rozumiem. To że Tusk próbował zrobić z JK szaleńca to sprawa znana na tylę że nie potrzebuję linku. Moje pytanie dotyczyło tego który fragment z załączonego wywiadu (zakładam że chodziło mu o ten wywiad) skłonił go do sformułowania tezy że JK powinien udać się do psychiatry? Przeczytałem cały i naprawdę nie wiem o co chodzi? Ja tam nie wiedzę nic nadzwyczajnego.

kuba.j.g. 14.12.2012 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1291228)
Szanowny Panie,
Zwracam się w takim razie z uprzejmą prośbą o podanie przesłanek prowadzących Szanownego Pana na trop wskazanych rewelacji: " katastrofa w Smolensku, albo jak to Pan pisze, zamach, byl spowodowany bezposrednimi dzialaniami Jaroslawa w celu podreperowania spadajacych na pysk na morde slupkow poparcia dla PiSu" tudzież "zabojstwo Rosiaka tez bylo sfingowane przez PiS". Mam nadzieją że będą one na tyle przekonujące, iż nie narażąi Pana na zarzut propagowania niezwykle prymitywnej propagandy PO-wskiej (niektórzy określają to zjawisko jako POtrolizm).
Uprzedzajac Pańską prośbę pozwolę sobi nadmienić, że w poście do którego był Pan uprzejmy się odnieść, wskazałem dwie niezwykle mocne przesłanki wskazujace na wyjątkowo prymitywną prowokację ze strony rządzących. Mam nadzieję że Pańska umiejętność analizy tekstu pisanego pozwala na zidentyfikowanie tych dwóch elementów i nie będę musiał wskazywać ich Panu palcem w trakcie późniejszej dyskusji. W razie potrzeby służę również linkami do niezwykle obszernej publicystyki, wskazującej na taką właśnie genezę "zamachu".
Mam nadzieję że zrewanżuje mi się Pan równie bogatą dokumentacją przedstawionych przez siebie tez.

A ten fragment jakoś mi uciekł. Wielka szkoda bo wiedziałbym od razu że był Pan uprzejmy robić sobie żarty. Zdumiewajace jest że był Pan uprzejmy brać na poważnie uwagi pana Pietaka natomiast jest jest dla Pana "sferą fantazji" to że ktoś podważa realność "zamachu" w którym czterech z pięciu "zamachowców" jest podstawionych przez ABW, główny (i jedyny) oskarżony nie przyznaje się nawet do próby zamachu i twierdzi "że działał pod wpływem inspiracji innej osoby", prokuratura do tej pory nie postawiła takiego zarzutu (dopiero się nad nim zastanawia), aby postawić zarzut posiadania broni prokurator potrzebuje "ekspertyzy balistycznej", potencjalnych zamachowców rekrutowano w internecie, a podstawowym dowodem winy są zaprezentowane przez ABW kaski z alegro i wtyczka do kabla. Ale z Pana trefniś... naprawdę zabawne.


Tak...ja teorie ze za katastrofe w Smolensku odpowiedzialny jest PiS z Kaczynskim uznaje za zart. Czy to prymitywne? Na pewno nie bardziej niz sama teoria "zamachu" i wszystkich innych temu wydarzeniu towarzyszacych. Dlaczego wiec sie dopuscilem takiej konstrukcji myslowej? Ano z tym samych wzgledow z ktorych Pan powiela teorie zamachu...Jest oczywiscie jedna roznica: Pan w swoja teorie wierzy a ja w ta przeze mnie przedstawiona nie.

Nie mam powodu, zeby pana Pietaka powaznie nie brac. Nie mam powodu, zeby z automatu uznac go za niewiarygodnego, tym bardziej, ze dokonania opozycyjne Jaroslawa raczej respektu nie wzbudzaja. To ze sam jaroslaw o swojej dzialalnosci opozycyjnej wypowiada sie inaczej jakos mnie nie przekonuje. Ze zacytuje:

„Warszawa, dnia 18 grudnia 1981 r. Notatka z rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim (dalej Jar) przeprowadzonej w ramach operacji KLON w dniu 17 grudnia z polecenia kierownictwa służbowego.

Zgodnie z zatwierdzonym planem działań operacyjnych w stosunku do figuranta ... rozwiń całośćJar, po rozmowie prowadzonej przez Wydz. IX Dep. III MSW, J. Kaczyński ponownie został zatrzymany przez grupę realizacyjną i doprowadzony do KSMO. Rozmówca był kompletnie zaskoczony i zdezorientowany. Uporczywie wyjaśniał, że był na rozmowie w MSW i został zwolniony, sugerował, że musiała nastąpić pomyłka, że zapewne chodzi nam o jego brata bliźniaka Lecha. (…)

W sposób bardzo zdecydowany zażądałem, aby określił czy będzie przestrzegał przepisy stanu wojennego, w przeciwnym razie zostanie internowany, jednocześnie przedstawiłem wypełnioną już decyzję o internowaniu. Zażądałem podpisu na tej decyzji, że zapoznał się z nią.

Wywarło to na nim bardzo silne wrażenie, zmienił ton, widać było, że usilnie kalkuluje swoją sytuację. Zaproponowałem kawę, zgodził się. Dalej w luźnej rozmowie, odpowiadając na pytania, opowiedział o swojej działalności politycznej, m.in. o działalności w Biurze Interwencyjnym KSS KOR, pracy w filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku, tworzeniu Klubów Służby Niepodległości, działalności w zespole redakcyjnym „Głosu”. Wypowiedzi te potwierdzały nasze dotychczasowe rozpoznanie operacyjne. Zgodnie z przyjętą taktyką nie pytałem o szczegóły, w tym o rolę poszczególnych osób. (…)

Widząc jego załamanie kontynuowałem rozmowę na neutralne tematy. Jar stopniowo uspokajał się. Zaproponowałem, byśmy rozpoczęty dialog kontynuowali w przyszłości. Jar odmówił, tłumacząc, iż oznaczałoby to współpracę z nami. Powróciłem do wcześniejszych argumentów, iż nie chodzi o informacje o jego znajomych, ale dialog dwóch dorosłych ludzi, którym na sercu leży troska o dobro naszego kraju.

Zapewniłem, że nie będę żądać zobowiązania o współpracy. Po dalszej rozmowie Jar w końcu zgodził się na kontynuowanie rozmów na neutralnym gruncie.

Przyznałem, iż jestem oficerem MSW, w KSMO występuję gościnnie, podałem numer telefonu i poprosiłem, aby przedstawił się imieniem i prosił Białostockiego. Umówiliśmy się na spotkanie 23 bm.

Wnioski:
1. Rozmowa potwierdziła trafność koncepcji działań operacyjnych w stosunku do figuranta Jar.
2. Dokonano wstępnej fazy pozyskania. Dalsze rozmowy określą jego przydatność jako osobowego źródła informacji.
3. W przypadku braku kontaktu telefonicznego w dniu 23 bm., proponuję ponownie doprowadzić figuranta na rozmowę, zagrozić represjami i w zależności od zachowania podjąć decyzję, czy ma być internowany.
4. W celu zakonspirowania Jara jako ewentualnego tw, proponuję nie rejestrować w Biurze „C”, a spowodować prowadzenie rozpracowania w ramach kwestionariusza ewidencyjnego przez Wydz. II Dep. III. Koordynacja przedsięwzięć prowadzona byłaby na szczeblu kierownictwa departamentu.

St. Inspektor Wydz. II Dep. III MSW ppłk M. Kijowski”

Fragment innej notatki tego samego pułkownika SB:

„Wykorzystując sprzyjającą sytuację poruszyłem działalność grupy A. Macierewicza, tj. <prawdziwych Polaków> i obecności w niej osób narodowości żydowskiej tj. L. Dorna. Potwierdził, że L. Dorn jest Żydem, jednocześnie na moją złośliwą uwagę, że dziwne jest, iż Żydzi nie są chłopami czy robotnikami, odparł, iż są zdolniejsi od Polaków i dlatego plasują się w środowisku inteligenckim. Wywnioskowałem, że temat jest drażliwy i prawdopodobnie dotyczy go bezpośrednio.

J. Kaczyński od początku rozmowy był przekonany, że będzie internowany. Wielokrotnie podkreślał, że siedzieć nie chce. (…)

J. Kaczyński sprawiał wrażenie osoby mocno niepewnej. Bardzo często zasłaniał się przepisami prawnymi. Jego wygląd jest niedbały. Twierdził, że nie interesują go sprawy materialne, kobiety, np. nie zależy mu w przyszłości na założeniu rodziny. Ma flegmatyczne usposobienie, wygląd książkowego mola. Pozuje na myśliciela Solidarności. Mimo pewnej demonstracyjnej rezygnacji z życia, kariery, rodziny, stwierdzam, że jest osobą bardzo ambitną. Obruszał się, gdy mówiłem, że pozycja jego brata Lecha jest w Solidarności znacznie wyższa. (…)”


Wnioski prosze sobie wyciagnac samemu.


emj10 14.12.2012 15:08

Nie wojuj tutaj sfałszowaną teczką Jarkacza, bo zaraz dostaniesz łatkę ruskiego agenta klepniętą przez ministerstwo cenzury PiS, oddział Kraków :D

AS82 14.12.2012 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1291249)
Nie wojuj tutaj sfałszowaną teczką Jarkacza, bo zaraz dostaniesz łatkę ruskiego agenta klepniętą przez ministerstwo cenzury PiS, oddział Kraków :D

Ja czekam aż "Gazeta Polska" napisze ile Jarosław Kaczyński spalił ruskich czołgów w czasie Stanu Wojennego :-)

Pablo84 14.12.2012 16:03

Jeśli chodzi o mnie, to nie musiał żadngo palić- byle by żadnego nie malował :-)

lazy 14.12.2012 16:12

Ok, żeby nie rozmywać meritum sprawy.
Jarek chlapnął coś co jest bez sensu. Że mu źle było że go nie internowali.
Ja tam się cieszę że moich rodziców nie internowali. Oni też tego nie żałują. I nigdy nie kreowali się na walczących z komunizmem opozycjonistów.
O swojej walce z komunizmem to już niech lepiej opowiada Maciarewicz. On faktycznie walczył.
Ale piszę o tym tylko dlatego, że fajnie by było jak byście wyłączyli swój bezkrytycyzm wobec prezesa. Moim zdaniem to on jest głównym wrogiem PiS-u. Z nim PiS nie wygra wyborów bo nigdy nie zapewni sobie poparcia centrum. Nie zapewni poparcia ludzi którzy nie chcą walczyć z Rosjanami/Niemcami/Kościołem/komunistami/postkomunistami/gejami/anarchistami/internautami/kierowcami/kolejarzami/górnikami/Żydami/Cyganami/narodowcami/kibolami/artystami/itd, itp, etc.
Takich ludzi jest przeważająca większość. Większość która chce w spokoju żyć, pracować. Skupić się na rodzinie/pracy/hobby itp. I nie uczestniczyć we wzajemnych babraniu się w gównie.

Gwiaździsty 14.12.2012 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1291255)
Ja czekam aż "Gazeta Polska" napisze ile Jarosław Kaczyński spalił ruskich czołgów w czasie Stanu Wojennego :-)

To samo pytanie zadaj GW jeśli chodzi o Tuska. Gdzie i jak walczył z komuną :) Co robił przed powstaniem Solidarności. Bo tu np. Jarek i Lech brali udział w zakładaniu Wolnych Zwiazków Zawodowych na Wybrzeżu w latach 70 tych.
Spytaj ich tez o ...Bolka :) bo cos cieńko mu ostatnio idzie jesli chodzi o wypieranie sie, że był konfidentem SB.

A tu a (PO)lityczny Trybunał Stanu. Jakaś przygotówka ? :

Cytat:

Prawnik Platformy - obrońca m.in. Beaty Sawickiej - Jacek Dubois wybrany na wiceprzewodniczącego Trybunału Stanu

Sejm wybrał w piątek adwokata Jacka Dubois na funkcję wiceprzewodniczącego Trybunału Stanu. Kandydatura mecenasa została zgłoszona przez klub PO. Za wyborem Dubois głosowało 278 posłów, przeciw było 137, trzy osoby wstrzymały się od głosu. Wybór nowego wiceprzewodniczącego TS okazał się konieczny, gdyż w listopadzie zmarł jeden z dwóch wiceprzewodniczących sędzia Józef Medyk.

Zgodnie z ustawą przed Trybunałem Stanu za naruszenie konstytucji lub ustawy odpowiedzialność konstytucyjną ponoszą: prezydent, premier, członkowie Rady Ministrów, prezes NBP, NIK, członkowie KRRiT, osoby, którym premier powierzył kierowanie ministerstwem oraz Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych. Przewodniczącym TS jest z urzędu Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego.
Jacek Dubois (ur. 1962) ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. "Kandydat w toku swojej działalności zawodowej i społecznej udowodnił wysoki poziom wiedzy merytorycznej oraz nieskazitelność swego charakteru, które to przymioty dają gwarancje należytego wypełnienia przez niego obowiązków sędziego Trybunału Stanu" - uzasadniali wnioskodawcy tej kandydatury.
Kancelaria adwokacka, której Dubois jest wspólnikiem, obsługuje m.in. sprawy polityków PO. W 2010 r. reprezentował on Bronisława Komorowskiego, który w trybie wyborczym pozwał Jarosława Kaczyńskiego za wypowiedzi prezesa PiS ws. prywatyzacji służby zdrowia. Wcześniej był też pełnomocnikiem Donalda Tuska. Dubois jest m.in. obrońcą oskarżonej o korupcję b. posłanki PO Beaty Sawickiej. Sąd I instancji skazał ją w maju br. na 3 lata więzienia; obrona zapowiedziała apelację.
W 2011 r. Dubois został prawomocnie uniewinniony przez stołeczny sąd z zarzutów utrudniania śledztwa wobec gangsterów z grupy pruszkowskiej. Zarzuty nie kwalifikowały się, aby skierować je do sądu - uzasadnił sąd. Dodał, że prokuratura przyjęła błędne kwalifikacje prawne zarzuconych oskarżonemu czynów. Prokuratura zarzucała mecenasowi utrudnianie w latach 2001-2003 śledztwa wobec gangsterów, z którymi miał uzgadniać linię obrony, zanim formalnie został ich adwokatem i w związku z tym nieuprawnione ujawnienie im informacji. Zdaniem prokuratury, obrońca dopiero wtedy ma prawo reprezentować przestępcę, gdy ten ma postawione formalnie zarzuty, a adwokat dysponuje jego pisemnym pełnomocnictwem. Obrona chciała uniewinnienia, oskarżenie nazywała "haniebnym".
W poniedziałek Dubois mówił PAP, że będzie dla niego zaszczytem funkcja w Trybunale, do którego dwadzieścia kilka lat temu wybrano jego ojca, mec. Macieja Dubois, znanego obrońcę w procesach politycznych w PRL.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/42717...rybunalu-stanu

emj10 14.12.2012 16:29

Przecież Donek w tym czasie walił wódę z kolegami i "cudem" uniknął internowania. Polecałem kiedyś "Teczki liberałów" Paradowskiej, ale jak widać nieczytających więcej niż tych czytających. Nie liczę wikipedii oczywiście :D

lazy 14.12.2012 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1291263)
To samo pytanie zadaj GW jeśli chodzi o Tuska. Gdzie i jak walczył z komuną :) Co robił przed powstaniem Solidarności. Bo tu np. Jarek i Lech brali udział w zakładaniu Wolnych Zwiazków Zawodowych na Wybrzeżu w latach 70 tych.
Spytaj ich tez o ...Bolka :) bo cos cieńko mu ostatnio idzie jesli chodzi o wypieranie sie, że był konfidentem SB.

A tu a (PO)lityczny Trybunał Stanu. Jakaś przygotówka ? :



http://wpolityce.pl/wydarzenia/42717...rybunalu-stanu

Kolego Ty wiesz kto to jest, czy poznałeś go właśnie z tego artykułu?
To bardzo dobry prawnik jest.

Arapaho 14.12.2012 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1291237)
Tak...ja teorie ze za katastrofe w Smolensku odpowiedzialny jest PiS z Kaczynskim uznaje za zart. Czy to prymitywne? Na pewno nie bardziej niz sama teoria "zamachu" i wszystkich innych temu wydarzeniu towarzyszacych. Dlaczego wiec sie dopuscilem takiej konstrukcji myslowej? Ano z tym samych wzgledow z ktorych Pan powiela teorie zamachu...Jest oczywiscie jedna roznica: Pan w swoja teorie wierzy a ja w ta przeze mnie przedstawiona nie.

Nie mam powodu, zeby pana Pietaka powaznie nie brac. Nie mam powodu, zeby z automatu uznac go za niewiarygodnego, tym bardziej, ze dokonania opozycyjne Jaroslawa raczej respektu nie wzbudzaja. To ze sam jaroslaw o swojej dzialalnosci opozycyjnej wypowiada sie inaczej jakos mnie nie przekonuje. Ze zacytuje:

„Warszawa, dnia 18 grudnia 1981 r. Notatka z rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim (dalej Jar) przeprowadzonej w ramach operacji KLON w dniu 17 grudnia z polecenia kierownictwa służbowego.

Zgodnie z zatwierdzonym planem działań operacyjnych w stosunku do figuranta ... rozwiń całośćJar, po rozmowie prowadzonej przez Wydz. IX Dep. III MSW, J. Kaczyński ponownie został zatrzymany przez grupę realizacyjną i doprowadzony do KSMO. Rozmówca był kompletnie zaskoczony i zdezorientowany. Uporczywie wyjaśniał, że był na rozmowie w MSW i został zwolniony, sugerował, że musiała nastąpić pomyłka, że zapewne chodzi nam o jego brata bliźniaka Lecha. (…)

W sposób bardzo zdecydowany zażądałem, aby określił czy będzie przestrzegał przepisy stanu wojennego, w przeciwnym razie zostanie internowany, jednocześnie przedstawiłem wypełnioną już decyzję o internowaniu. Zażądałem podpisu na tej decyzji, że zapoznał się z nią.

Wywarło to na nim bardzo silne wrażenie, zmienił ton, widać było, że usilnie kalkuluje swoją sytuację. Zaproponowałem kawę, zgodził się. Dalej w luźnej rozmowie, odpowiadając na pytania, opowiedział o swojej działalności politycznej, m.in. o działalności w Biurze Interwencyjnym KSS KOR, pracy w filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku, tworzeniu Klubów Służby Niepodległości, działalności w zespole redakcyjnym „Głosu”. Wypowiedzi te potwierdzały nasze dotychczasowe rozpoznanie operacyjne. Zgodnie z przyjętą taktyką nie pytałem o szczegóły, w tym o rolę poszczególnych osób. (…)

Widząc jego załamanie kontynuowałem rozmowę na neutralne tematy. Jar stopniowo uspokajał się. Zaproponowałem, byśmy rozpoczęty dialog kontynuowali w przyszłości. Jar odmówił, tłumacząc, iż oznaczałoby to współpracę z nami. Powróciłem do wcześniejszych argumentów, iż nie chodzi o informacje o jego znajomych, ale dialog dwóch dorosłych ludzi, którym na sercu leży troska o dobro naszego kraju.

Zapewniłem, że nie będę żądać zobowiązania o współpracy. Po dalszej rozmowie Jar w końcu zgodził się na kontynuowanie rozmów na neutralnym gruncie.

Przyznałem, iż jestem oficerem MSW, w KSMO występuję gościnnie, podałem numer telefonu i poprosiłem, aby przedstawił się imieniem i prosił Białostockiego. Umówiliśmy się na spotkanie 23 bm.

Wnioski:
1. Rozmowa potwierdziła trafność koncepcji działań operacyjnych w stosunku do figuranta Jar.
2. Dokonano wstępnej fazy pozyskania. Dalsze rozmowy określą jego przydatność jako osobowego źródła informacji.
3. W przypadku braku kontaktu telefonicznego w dniu 23 bm., proponuję ponownie doprowadzić figuranta na rozmowę, zagrozić represjami i w zależności od zachowania podjąć decyzję, czy ma być internowany.
4. W celu zakonspirowania Jara jako ewentualnego tw, proponuję nie rejestrować w Biurze „C”, a spowodować prowadzenie rozpracowania w ramach kwestionariusza ewidencyjnego przez Wydz. II Dep. III. Koordynacja przedsięwzięć prowadzona byłaby na szczeblu kierownictwa departamentu.

St. Inspektor Wydz. II Dep. III MSW ppłk M. Kijowski”

Fragment innej notatki tego samego pułkownika SB:

„Wykorzystując sprzyjającą sytuację poruszyłem działalność grupy A. Macierewicza, tj. <prawdziwych Polaków> i obecności w niej osób narodowości żydowskiej tj. L. Dorna. Potwierdził, że L. Dorn jest Żydem, jednocześnie na moją złośliwą uwagę, że dziwne jest, iż Żydzi nie są chłopami czy robotnikami, odparł, iż są zdolniejsi od Polaków i dlatego plasują się w środowisku inteligenckim. Wywnioskowałem, że temat jest drażliwy i prawdopodobnie dotyczy go bezpośrednio.

J. Kaczyński od początku rozmowy był przekonany, że będzie internowany. Wielokrotnie podkreślał, że siedzieć nie chce. (…)

J. Kaczyński sprawiał wrażenie osoby mocno niepewnej. Bardzo często zasłaniał się przepisami prawnymi. Jego wygląd jest niedbały. Twierdził, że nie interesują go sprawy materialne, kobiety, np. nie zależy mu w przyszłości na założeniu rodziny. Ma flegmatyczne usposobienie, wygląd książkowego mola. Pozuje na myśliciela Solidarności. Mimo pewnej demonstracyjnej rezygnacji z życia, kariery, rodziny, stwierdzam, że jest osobą bardzo ambitną. Obruszał się, gdy mówiłem, że pozycja jego brata Lecha jest w Solidarności znacznie wyższa. (…)”


Wnioski prosze sobie wyciagnac samemu.


Ale macie problem.Teraz znów analiza psychologiczna Jarka K. przynajmniej jakby rządzil Polską od 10 lat. I co z tego wszystkiego (wywiad i ta notka ) wynika? Ci co na niego nigdy nie zagłosują - dalej nie zagłosuja, a ci co go popierają, dalej będą popierać. Ważne żeby nie mówić o kryzysie, rozwalonym kraju w każdej dziedzinie, ot, co , nie?

emj10 14.12.2012 17:13

Oczywiście jest to nieistotne, ale ludzie chcą igrzysk to je mają. Naprawdę sądzisz, że taki wywiad był od czapy? Miał swój określony cel i został on spełniony przez pracownika Sakiewicza. O tym mówi się teraz i spiera teraz o to, czy Jarek, czy Donek stali na barykadach i który z nich był bardziej opozycyjnym opozycjonistą.

sambo 14.12.2012 17:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1291183)
http://niezalezna.pl/35969-j-kaczyns...grudnia-1981-r
Czy chodzi Ci o to? Jeśli tak, to wskaż proszę fragment na podstawie którego chciałbyś wysłać JK do psychiatryka. Naprawdę nie wiem o co Ci chodzi.

Nie był Pan internowany.
Wieczorem mnie wypuścili, i było to dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że nieprzyjemnym, bo przecież działałem cały czas. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać, i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania.

Gwiaździsty 14.12.2012 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1291266)
Kolego Ty wiesz kto to jest, czy poznałeś go właśnie z tego artykułu?
To bardzo dobry prawnik jest.


Udajesz czy głupa rżniesz ?

Facet finansowo związany z PO, którą obsługuje, dostaje od niej w zamian stanowisko w rzekomo apolitycznym ciele (najwyższym prawnie), który decyduje w wielu kwestiach w kraju. Nie widzisz sprzeczności ?

lazy 14.12.2012 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1291273)
Udajesz czy głupa rżniesz ?

Facet finansowo związany z PO, którą obsługuje, dostaje od niej w zamian stanowisko w rzekomo apolitycznym ciele (najwyższym prawnie), który decyduje w wielu kwestiach w kraju. Nie widzisz sprzeczności ?

Taaa... a jak bronił mafii to znaczy że jest gangsterem.
Czy ty wiesz na czy polega zawód adwokata?

A teksty o rżnięciu głupa to zachowaj dla swoich kolegów z którymi chodzisz na piwo.

Bobek90 14.12.2012 19:10

Arapaho
Cytat:

Ważne żeby nie mówić o kryzysie, rozwalonym kraju w każdej dziedzinie, ot, co , nie?
Rozwalony kraj w kazdej dziedzinie, czyli co konkretnie?

Polska jest zacofana bardzo znacznie wzgledem czolowych krajow; ale taki stan rzeczy panuje od pierwszej polowy XVII wieku. Od tego czasu Polska zawsze byla bardziej lub mniej "rozwalona". Czasami to nawet jej nie bylo.

Nie zauwazylem by za Tuska poziom rozwalenia kraju podskoczyl. Ot, idziemy do przodu naszym slimaczym tempem, czyli regula od upadku komunizmu.
Choc i tak szybszym od tego ukrainskiego czy rumunskiego. Warto to podkreslic. Na tle duzych panstw bylego bloku sowieckiego, tj. Ukraina i Rumunia, wypadamy bardzo znosnie.

-------------------------------------

Dramatem Polski jest to ze partia rzadzaca nie rzadzi tylko wypelnia kadencje (brak reform), a glowna partia opozycyjna swoim szabelkowaniem pozwala tamtemu ugrupowaniu na takie wypelnianie kadencji bez pozniejszych konsekwencji wyborczych.

Coz, jakie spoleczenstwo tacy politycy...

BBudowniczy 14.12.2012 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1291272)
Nie był Pan internowany.
Wieczorem mnie wypuścili, i było to dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że nieprzyjemnym, bo przecież działałem cały czas. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Miałem absolutny imperatyw, że muszę działać, i sądziłem, że w efekcie pójdę siedzieć, co było gorsze od internowania.

Kaczor miał wtedy poczucie, że lepsze jest internowanie niż wyczekiwanie w niepewności na wielce prawdopodobne aresztowanie i ciupę.
Nie wiem co w tych twierdzeniach jest "psychicznego" i kontrowersyjnego.

sambo 14.12.2012 23:52

zara zara - nie dorabiajcie mi gęby. Ja nie twierdzę, że Jaruś jest psychiczny, tylko chciałem wyrazić moje poczucie bezradności wobec głupoty tego gościa.

Jarosława bowiem, jak każdego polityka, rozpatrywać czy rozpracowywać należy w dwóch płaszczyznach.

W płaszczyźnie czysto ludzkiej - i tu można pokiwać głową i mu współczuć albo nie współczuć. Lubić i nie lubić. Zgadzać się albo nie.

Problem polega jednak na tym, że dla większości ludzi a już na pewno dla jego zwolenników Jarek nie jest ani wujkiem, ani rodziną ani kumplem od wódki ani nawet z pracy. Dlatego mnie jako ojca dzieci, obywatela tego kraju i zwykłego Polaka obchodzi Jarosław na płaszczyźnie politycznej.

A Jarosław na płaszczyźnie politycznej okazuje się, że jest szkodnikiem niebywałym nie dlatego że ma złe intencje, tylko dlatego że wywołuje złe skutki albowiem legitymizuje beznadziejnego przeciwnika politycznego wraz z cała formacją. I dlatego mnie intencje Jarosława w takim wypadku nie obchodzą. Jeśli jest szkodnikiem to życzę mu aby zajął się pisaniem książek a nie przewodzeniem partii opozycyjnej.

A jakimi to narzędziami legitymizuje swoich konkurentów?

Ano m..in. takimi głupimi wypowiedziami.

Skoro w dyskursie politycznym istnieje zasada - siedziałeś za PRLu 5 lat - to masz więcej racji niż ten który sidział lat 2 a jeśli nie siedziałeś to nie masz nic do powiedzenia, (i żeby było jasne - jest to zasada kretyńska ale jest i sie tego łatwo nie zmieni), to wchodzenie na taki grząski grunt, gdzie Jarosław już od dawna jest wyśmiewany za to, że wstał rano 13 i nie wiedział że jest stan wojenny jest czystym idiotyzmem i wiadomo dla przeciętnie rozgarniętego człowieka jaki będzie efekt, ale nie dla genialnego Jarka.

A efekt jest taki, że platformersi dostają teraz ekstazy równej doznaniom seksualnym i powodują, że nasz zacny premier może jednym zdaniem zgasić całą tą maskaradę i to zdaniem bardzo mądrym w swojej treści a to żee Jarosław ani wtedy ani dziś internowany nie będzie.

I sobie teraz platformersi mogą zgasić swój dysonans poznawczy z dumą wypiąć usta a po przeczytaniu tekstu piętaka zrobić w majty.

A ziemia toczy toczy swój garb uroczy, jak mawiał zacny poeta. Jaśnie panujący mogą robić dalej wały a Polska dalej bedzie tą obsikaną deska jak w Dniu świra.

I dlatego pozwoliłem sobie na taki komentarz

Jaroo1 15.12.2012 00:27

Sambo, bo ten Jarosław to taki sam pajac jak Tusk i reszta. Dobrali się do koryta po 89 roku i się bawią w ten teatrzyk a Polacy się ekscytują kto komu dowali, czy Tusk poniży Kaczyńskiego czy na odwrót. A latka leca i w Polsce dalej obowiązuje zasada grubej kreski, państwo oprócz infrastruktury (dla której impulsem było wejście do UE - co jeszcze nam sie odbije czkawką) się nie rozwija a raczej dalej się chyli ku upadkowi. Szkoda, że ludzie dali się nabrać na to wszystko


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:11.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl