![]() |
flamengista- ale przecież Kirm gra tak zawsze. Czasem ma przebłyski (jak np. tak krótka ubiegło sezonowa seria goli), ale on nigdy nic wielkiego nie grał. Sorry, ale jeśli rep. Słowenii, piłkarz z taką gażą nie umie kiwnąć zawodnika Limanovii to jest coś nie halo. Nawet bardzo nie halo!
Modlę się by takiego Andraża, Diaza czy Kew ktoś mądry pogonił z tego klubu. A co do naszych Polaków. Domagamy się (i słusznie!) gry dla naszych rodaków, ale dziś Czekaj czy Brud nie pokazali nic wielkiego. Obaj na pewno wypadli słabiej niż w meczu z Koroną. Pytania dwa: dlaczego dziś tak mizernie oraz która ich gra jest tą prawdziwa? Pozostała nasza młoda dwójka zbyt krótko grała więc nie ma co ich oceniać, bo chłopaki nawet dobrze nie pobiegały. ;) Oczywiście ja wolę oglądać Michała niż Jaliensa, a jego ewentualne błędy mnie nie irytują (na pewno nie w takim stopniu). Bruda też wspieram, aczkolwiek za kogo on by miał teraz grać? 23 rok życia mu płynie, więc niech szturmuje pierwszą jedenastkę. Już! :) No i tak na koniec. Milan to przesympatyczny człowiek, ale na Wisłę bramkarzem jest po prostu za słabym. W takich meczach to Kurto powinien bronić. Edit: @szprotson- nie śledzę uważnie jego kariery, ale jeśli jest gorszy od Milana i nie ma szans na zbyt dużą poprawę (a przecież młody jest), to w takim razie ściągnijmy czy to Bąka z Podbeskidzia lub zarzucajmy sieci na tego Pawłowskiego[?] z Lechii (oczywiście podkreślam słowo zarzucajmy- czyli poczekajmy do końca sezonu choćby co z niego będzie). Nie wiem dlaczego w Wiśle się tak cackają nasi działacze z tymi zawodnikami. W Jagiellonii potrafili co i rusz wymieniać po kilku zawodników. Mi chodzi głównie o odsiew- bo ściągamy jakichś grajków, a gdy się okazuje, ze to ogórki to zamiast się ich pozbyć, to karmimy takich darmozjadów... :/ @Domello- mimo, że Patryk często jest jak jeździec bez głowy na boisku, to i tak więcej z niego pożytku niż ze Słoweńca. Dodatkowo ma na pewno niższą pensję, utożsamia się z klubem itd. Sorry, ale dla mnie dziś to jest piekielnie ważne. |
Cytat:
już był taki jeden ale miał słabsze lobby, nazywał sie Jarosiński. |
Kurto mial bronic, ale ma zapalenia jakiegos tam miesnia. Jestem pewien, ze w nastepnym meczu tego pokroju zagra wlasnie Filip o ile tylko bedzie zdrowy.
Co do Kirma, uratowal nam kilka razy tylek i kilka razy zawalil. Jak Patryk wroci do zdrowia to moze Andraz zasiadzie na lawce. Poczekamy zobaczymy. Problem polega na tym, ze Malecki tez niestety nie jest zadnym geniuszem futbolu :( czy bedzie lepsza opcja od Kirma? Okaze sie. |
A ja nie mogę się z każdym meczem nadziwić Lameyowi. To jest dopiero udany transfer. Bo co to za sztuka sprowadzić dobrego gracza (nie mam tu na myśli namówienie takie do gry) i cieszyć się że piłkarz się sprawdza. Bo nie oszukujmy się to, że Biton i Ivica mieli być czołowymi grajkami było czymś oczywistym patrząc na ich dotychczasowe występy. Sztuką to jest sprowadzić takeigo underdoga, który mimo wszystkich przeciwności pokazuje że było warto na niego postawić. Lamey miał być gorszy od Branco, miał nadawać się jedynie do koszenia trawy, miał być kontuzjogennym kaleką dobijającym do emertytury, itp, itd. A tymczasem to Lamey asystuje i strzela gole, to on miał spory udział w naszym sukcesie jakim był awans do LE i to on miał spory udział w wygranej w dwóch meczach PP, w lidze też sobie dobrze radzi bo wrzutkę ma naprawdę dobrą. Oczywiście ma swoje braki, ale szczerze jeśl ktoś z sprowdzonych przez Stana pilkarzy zaskoczył pozytywnie najbardziej to chyba wybór powinien być jeden - Lamey.
p.s. żaden Holender nie płaci mi za ten post ale widząc w ostatnim czasie krytykę jak spada na naszych piłkarzy nie mogłem się powstrzymać od napisania dobrych słów o Michaelu :) |
Ludzie moi! Widzieliście treningi/mecze MESA? Rzadko zdarza się, aby Filip czegoś nie zawalił, nie odstawił "przyrosia", a co dopiero - uratował drużynę. BEZ JAJ. To zwyczajnie KIEPSKI bramkarz, słabszy od Milana(!), duuuuużo słabszy od Sergeia. Dobrze, że Primel już myśli, aby obrabiać kandydatów na przyszłość, gdyż po prostu widzi, iż Filip to nie ta półka. Wielokrotnie zresztą zdarzało mu bezradnie patrzeć/odwracać się/wzruszyć ramionami obserwując postawę Filipa na treningach. Chyba chłop wie, że bramkarza na Wisłę to z niego nie będzie... Mniej-więcej poziom Juszczyka, choć chyba porównaniem krzywdzę Marcina.
Kolejna rzecz - Brud - to samo, co wyżej. Chłopak naprawdę przeciętny w defensywie, totalnie bezproduktywny w ofensywie. Jest parcie kibiców, Maaskant się ugina, daje chłopakowi szansę, choć włączył go do zespołu, bo zwyczajnie nie było kogo. Mam nadzieję, iż niektórzy przejrzeli na oczy i nie będą płakać tak zawzięcie o Polaków - Brud to poziom ćwierć-Nuneza, a Kurto ćwierć-Pareiki. Michał Czekaj to nieco inna sytuacja, na Ekstraklasę jest zwyczajnie kiepski, choć kiedyś może coś tam...Tu chociaż widać przebłyski, potrafi dobrze i mądrze zagrać z tyłu, natomiast wcześniej wymienieni Panowie to naprawdę nie ta liga - uwierzcie, że widziałem ich nie raz, nie dwa i nie dwadzieścia dwa. Tym bardziej - taki mecz jak dzisiaj, a chłopcy nie potrafią nic pokazać(Brud, Garguła, Boguski, Stanek-nawet jednego zrywu) - wy chcecie Polaków? Błagam, bez jaj. Potrafiłbym pogodzić się z tym, iż moja Wisła byłaby kiepska piłkarsko, ale POLSKA, pod jednym warunkiem - ci Polacy musieliby zapierdalać na 110%, na razie ci, którzy są u nas mają grę w dupie w takim samym stopniu, jak obcokrajowcy. A obcokrajowcy po prostu potrafią więcej - dlatego grają. Nie ma co płakać i, po tym poście, skakać sobie do gardeł. To moja opinia, mam nadzieję, że trafi do tych zaślepionych. Dajmy pracować Maaskantowi, choć nie jestem "jego fanem". Bojkotujcie weszło i inne warszawskie ścierwa, WSPIERAJCIE SWÓJ KLUB. DO ZOBACZENIA NA PODBESKIDZIU!! |
Kontraktujemy Lameya - bleee! stary piernik, szrot z rezerw, dno
Lamey zagrał kilka niezłych meczów w LE - hmmm....całkiem całkiem, skąd go Stan wytrzasnął? Na pewno lepszy niż Cikos Lamey zagrał fatalne mecze z Apoelem i Twente - zasrany holender!, staruch! drewno! blokuje młdych Polaków Lamey zagrał kilka niezłych meczów i strzelił 3 bramki - hmmm...no tak, całkiem niezły, pozytywne zaskoczenie, świetny jak na darmowego - na pewno lepszy niż młodzi Polacy ciąg dalszy nastąpi..... |
Cytat:
Weźmy Rafała - dostaje piłkę na wprost bramki, bramkarz z boku, tyle że za daleko żeby dobiec - wystarczy zrobić wślizg. Co robi nasz Messi? Rozkłada ręce i odbiega. Zadowolony, że nie pobrudził spodenek. Mam nadzieję, że obu bumelantów nie zobaczę już w Wiśle po tej rundzie. Nigdy. Od dawna nie potrzeba umiejętności żeby u nas grać, ale żeby nie mieć i umiejętności i ambicji to już przegięcie pały. Dla Garguły to zresztą recydywa. Pozostaje pytanie - na co oni się oszczędzają? Na Real Madryt? Przecież jak Małecki i Melikson wyzdrowieją, to te nędzne piłkarzyny trawy nie powąchają. No, ale dali jasny przekaz Maaskantowi i mam nadzieję, że spotka się on z odpowiednią reakcją. Dla odmiany taki Czarek Wilk jako jedyny kopał się z tymi kołkami z Limanowej i ani razu nie odpuścił. Asekurował Czekaja i Diaza, walczył w środku pola - a przecież ma do pierwszego składu o wiele bliżej niż nasze asy... Następnym razem kiedy będziecie zastanawiali się czemu gra stary holender zamiast naszych przypomnijcie sobie ten mecz. Holendrzy przynajmniej coś umieją, a wyjebane na wszystko mają może nawet mniej niż rodacy. |
Cytat:
|
Cytat:
Boguski 3 lata temu grał ambitnie, walczył i nie odstawiał nogi (co przepłacił kontuzją) miał dobry przegląd pola i nie najgorsze podanie: http://www.youtube.com/watch?v=lDHrdIwokcA Boguski dziś , to bojaźliwa panienka która nie walczy, zatracił też podstawowe umiejętności piłkarskie. Któraś z Wiślaczek, tegoż lata w poście o Rafale wracającym do zdrowia napisała, żebyśmy nie oczekiwali, że zobaczymy Bogusia z czasów Skorży, gdyż ten zawodnik zmienił się nie do poznania - wygląda na to, że miała racje. Rafał z pewnością dostanie jeszcze jakieś szanse (z powodu wąskiej ławki, a nie dlatego, że jest potrzebny) - jeśli w tym czasie nie pokaże kompletnie nic mogącego świadczyć , ze nie zapomniał jak się gra w piłkę, to pożegnałbym go bez żalu (pomimo tego że lubię go jako dobrego człowieka i cenie za gole które strzelał dla Wisły) Niech pogra w Podbeskidziu, czy innym Bełchatowie. |
Cytat:
|
Cytat:
Hehe ja mam do Kirma to samo cały czas głowie sie jak to mozliwe ze ten facet gra sobie w dosc silnej reprezentacji Slowenii a u nas gra jak paralityk. Zauwazcie ze wlasciwie 3/4 jego zagran to niecelnie,za slabo,za mocno ,albo porostu strata.Centry beznadzjne ,to juz Adamiakowa lepiej je bije.Jego gra to jedna wielka irytacja ,nie mam nic do niego ale licze ze szybko sie z nim pozegnamy. |
Cytat:
Podobnie jest z Bunozą, Gargułą, Jirsakiem... Wychodzi na to, że jednak Maaskant lepiej wie kto co sobą prezentuje. Go figure... Przykro mi (serio), Kirm musi grać. Pajlić jest potrzebny na obronę (:lol:), a Garguła na środek (:rotfl:). Boguski - cóż, to ja już wolę Kirma. Przynajmniej nogi tak często nie odstawia... Trochę szkoda, że wypożyczono Burligę i Papieża, ale z drugiej strony - kto mógł przewidzieć taki szpital? |
Mały przed kontuzją też grał padaczkę, więc kibice chcieli Kirma.
Dla mnie obaj grają na podobnym słabym poziomie, chaotycznie, nie dokładnie, podejmując złe decyzje. Właściwie to można rzucać monetą kto ma grać, to samo Garguła vs. Jirsak i Diaz vs. Paljic. Problem bogactwa słabych grajków. Na tą chwile w ofensywie mamy tylko dwóch dobrych zawodników, Bitona i Ilieva, reszta gra piach. Za chwile powinien być gotowy do gry Genkov, zawodnik o klase lepszy niż Kirmy, Boguskie i inne Garguły tego świata, problem w tym że jest drugim napastnikiem a my gramy na jednego. Teraz pytanie czy nas stać na to żeby Bułgar siedział na ławce. Moim zdaniem powinien grać z przodu z Bitonem i Ilievem, przynajmniej do czasu gdy nie wróci Melikson. |
Cytat:
Jak na razie Kirm gra lepiej od Genkova bo w odróżnieniu od Bułgara jest zdrowy i strzela bramki. Owszem marnuje okazje ale któż tego nie czyni? |
Cytat:
To były pierwsze 3 miesiące, akurat wtedy gdy drużyna grała już totalną kichę za późnego Skorży (Levadia i później). Może na tle grających padakę kolegów świeży Kirm się wyróżniał, może z czasem patrząc na dziadowskie otoczenie sam zdziadział. Ale przecież w reprezentacji Słowenii gra zupełnie inny Kirm. Ten z pierwszego meczu z Levadią: owszem, szalenie nieskuteczny, ale niesamowicie zadziorny, wybiegany, walczący. I niezły w grze kombinacyjnej. Powiem szczerze: jeszcze nigdy nie widziałem aż takiej dysproporcji między grą zawodnika w klubie i reprezentacji. Zupełnie różne światy! Nie wiem, co się z nim dzieje, ale ewidentnie jest z nim problem. Moim zdaniem powinien powędrować na ławę, by sam się nad tym zastanowił. Bo to wbrew pozorom nie jest zły piłkarz! Ma potencjał, którego u nas w ogóle nie wykorzystuje. Taki Łobodziński był stale tragiczny. Kirm na początku pokazał świetną grę, ale mijają już 3 lata i formy do tej pory nie odnalazł. A ostatnio jest tak źle, jak nigdy wcześniej. Cytat:
|
|
Cytat:
MAOR czekamy...;-) |
Ja przez chwile zapomniałem że Maor u nas gra jeszcze, wielki fail z mojej strony xD
|
Mnie również ciekawi jego aktualny stan zdrowia. Bo mimo, że nie siedzę w jego organizmie to gdy zobaczyłem go uśmiechniętego, i pełnego energii wracającego do swojego mieszkania (mam przyjemność mieszkać obok niego) po meczu kiedy odniósł kontuzje to trochę byłem zniesmaczony, bo myślałem, że inaczej zawodnicy odczuwają swoje urazy.
|
A ja mam nadzieję, że Melikson, bez względu na wszystko, szybko odejdzie z zespołu. Zawodnik narodowości izraelskiej(bo słowo żyd pewnie uznacie za obrazę!) to zawsze problem...
Nie mam żadnych uprzedzeń, po prostu wiem swoje i krzyczeć "Maor Melikson" nie zamierzam(i nigdy tego nie robiłem). |
Cytat:
Artykuł wklejony wyżej znowu chamski... Np te słowa: "Teraz jestem na etapie, że nie chcę grać także dla Wisły - przyznał. Ale po tym, jak informacja przedostała się do polskich mediów, zaprzeczył, że udzielał wywiadu i wypowiadał takie słowa. " Maor udzielił wywiadu, jednak jego słowa zostały przetłumaczone źle, za pewne onet przetłumaczył je źle celowo. O ile dobrze pamiętam to chodziło o to że Moar powiedział: że nie chce aby całe zamieszanie odbiło się na jego postawie w Wiśle. - oni przetłumaczyli to jako że Maor nie che grać dla Wisły. Pewni ludzie sprytnie wykorzystali okazję aby uderzyć w Maora bo przecież to najlepszy piłkarz Wisły, tej Wisły która seryjnie zdobywa mistrzostwa. Dlatego oni wręcz prowokują aby kibice obrócili się przeciwko Maorowi. To że jeździł do lekarza do Izraela ? Jak ktoś to przeanalizuje sobie w głowie to dojdzie do wniosków że to racjonalne zachowanie bo przecież w naszym klubie mamy zawodników którzy po kontuzjach już nie wrócili do normalnego grania... Boguski, Garguła, wczesniej Dawidowski itp. Tutaj nawet wskazane jest aby nasi piłkarze trzymali się zdała o tutejszych "specjalistów". Genkov w odstępie kilku dni znowu musi leczyć tą samą kontuzję... edit: Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Kirm miał rewelacyjne wejście - ale też trzeba powiedzieć że graliśmy z Levadią, potem już grał mniejszą lub większą kichę. Ja go przez długi okres broniłem, najeżdżałem na Małego i Brożka że duszą talent Słoweńca, wiecznymi pretensjami;) ale już dawno temu doszedłem do wniosku że to marność nad marnościami.Ten ostatni sezon tylko zamydlił oczy bo faktycznie statystyki miał bardzo dobre ale i wtedy miotał się okrutnie po boisku.To był jego taki sezon konia u nas - na te pewnie ponad 100 strzałów , 9 mu weszło Teraz jeden mu się udał, reszta to podania do bramkarza bądź 'w buraki'. Jedyny jego plus jest taki że jest pod grą.To nie jest Zieniu który znikał i tak w 60 minucie człowiek sobie myślał - o Zieniu wszedł w przerwie a potem się okazywało że on gra od pierwszej;) Zresztą z Kirmem będzie tak jak z Zieńczukiem.Jak odszedł od nas to od razu poznali się na nim w Grecji, potem wrócił do Lechii gdzie kopał sie po czole i teraz kopie się po czole w Ruchu Taki sam los czeka Kirma bo na pewno jakiś solidny naiwniak się znajdzie, co go weźmie. Ogólnie dla mnie Kirm jest zawodnikiem z tej ostatniej grupy - na których nie da się patrzeć na boisku.Brak dryblingu, brak przeglądu sytuacji oraz technika w stylu Łobo czyli nikt nie wie gdzie zagrana piłka poleci I tak jak kiedyś pisałem - oglądając grę Wisły, nie należy się podniecać nazwiskami tylko dobrze przeanalizować kto gra i jak gra Wisła nie może grać dziś dobrze w ataku - mając Kirma,Gargułę,Jirsaka, Nuneza(ten ostatni na szczęście gra lepiej), podobnie z tą defensywą co mamy, nie będziemy grac dobrze w obronie. Mam nadzieje że w zimie uda się sprzedać Kirma - choćby za tyle co poszedł Ćwielong, oddać komuś Gargułę i na ich miejsce sprowadzić choć trochę lepszych zawodników. |
http://galeria.wislakrakow.com/20111026/gm/MG_4796.jpg
wyjaśniło się czemu Buguski gra taką padake.. po prostu jego idolem jest Burkhart i upodabnia się do niego naklejając sobie magiczne plastry z Bravo Sport... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Maor cos za duzo sciemnia ale nikt mu nie udowodni, ze go nie boli
|
Moim zdaniem, nie ma się co srać do chłopaka. Już przed przyjściem do Polski miał u siebie ciężko, bo w Izraelu Polaków się nienawidzi. Potem były te "afery" z jego grą w izraelskiej kadrze, ale jakoś nikt nie pamięta teraz, że niby go powoływali, a potem nagle się okazywało, że jednak nie itd. Potem jego były trener mówił o nim, że teraz ma grać dla narodu odpowiedzialnego za holokaust itd. Nic dziwnego, że mógł się zachowywać trochę dziwnie i mieć mętlik w głowie. To nie jest showman, któremu zależy na byciu na pierwszych stronach gazet. Niemniej teorie, że teraz nie jest kontuzjowany i nie gra, bo np. mu się nie chce, albo chce odejść są po prostu debilne. Dziennikarze je wymyślają, bo wiedzą, że naiwna dzieciarnia nabije im klików/ komentarzy, ale ludzie! Nie dajcie się zwariować i dajcie mu żyć. To najlepsze co możemy dla niego zrobić. Ja wiem, że to żyd, ale trzeba mu zaufać. :lol: ;)
|
Cytat:
Jest kilku przyzwoitych piłkarzy a potem przepaść. Rywalizacji o miejsce w składzie nie ma - są kontuzje :> |
Cytat:
a trener wybiera mniejsze zło :) teraz rywalizacja jest kto złapie więcej kontuzji w miesiąc. A przed sezonem mówiliśmy : mamy dwa mocne składy heh. Na papierze jednak dalej miażdzymy,szkoda ze papier nie gra, ale może ekstraklasa poprzez ostatnie wpadki sędziów + agresja tych bandytów kibiców wpadnie na pomysł aby robić symulacje meczy. Za ochrone nie zapłacą, nie będzie kontuzji, Ci bandyci nie spalą obiektu i nie sterroryzują własciciela hmm... W sumie jak ktoś był ostatnio? w sts to widział tam symulacje meczy, o czymś takim własnie mówię :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl