Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

AS82 25.11.2012 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1288261)
Zaraz AS82 napiszę, że to normalne praktyki.Przecież jest wolność słowa- można sobie pisać na forum....

Napisz coś o kato-cenzurze czyli tak zwanej "obrazie uczuć religijnych" za która można iść na 2 lata do więzienia

Pablo84 25.11.2012 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1288306)
Napisz coś o kato-cenzurze czyli tak zwanej "obrazie uczuć religijnych" za która można iść na 2 lata do więzienia

Naprawdę?No to Palikotowi i tzw "celebrytom" z TVN`u już trochę tych lat się nazbierało.Tylko kiedy wkońcu pójdą za to siedzieć.... :lol:

Mareq 25.11.2012 17:37

Cytat:

Naprawdę?No to Palikotowi i tzw "celebrytom" z TVN`u już trochę tych lat się nazbierało.Tylko kiedy wkońcu pójdą za to siedzieć.... :lol:
Na sądzie ostatecznym :)

Cytat:

Napisz coś o kato-cenzurze czyli tak zwanej "obrazie uczuć religijnych" za która można iść na 2 lata do więzienia
Słowo obraza nie jest w tym przepisie użyte przypadkowo. Krytyka jakiejś religii nie jest penalizowana, o ile nie zawiera w sobie elementów poniżających,pogardliwych, czy obelżywych, czyli tego co jest kwintesencją obrazy. Pomijam już fakt, że przepis ten nie czyni rozróżnienia między katolicyzmem a innymi wyznaniami.

Mocny 26.11.2012 12:07

przepis nie czyni , ale praktyka już owszem , tylko że w drugą stronę , tzn. obrazanie innych wyznań faktycznie jest scigane , katolicyzmu nieszczegolnie , o tu taki profilk , smieszne co nie , fani Jakuba W. napewno docenią...

http://www.facebook.com/PapieskaKrem...ref=ts&fref=ts

albo ten

http://www.facebook.com/JPszlugi


swoja droga mozecie zglosic te profile do fejsa , ale widze ze ich fejs cos nie usuwa

Mocny 26.11.2012 12:08

przepis nie czyni , ale praktyka już owszem , tylko że w drugą stronę , tzn. obrazanie innych wyznań faktycznie jest scigane , katolicyzmu nieszczegolnie , o tu taki profilk , smieszne co nie , fani Jakuba W. napewno docenią...

http://www.facebook.com/PapieskaKrem...ref=ts&fref=ts

albo ten

http://www.facebook.com/JPszlugi


swoja droga mozecie zglosic te profile do fejsa , ale widze ze ich fejs cos nie usuwa

Arapaho 26.11.2012 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1288214)
zbyt łatwo rozgrzeszasz gościa Pablo. Kaczor chciał podpisać ten traktat i go podpisał - po prostu.

Twierdzenie o tych złodziejach - też uważałbym. Wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem i tylko w takich kategoriach radziłbym spoglądać na Kaczora.

Było kilka spraw które były jak sprawdzam w pokerze dla Kaczyńskich i na tym sprawdzam niestety się wyłożyli.

Najbardziej śmierdzą mi tu dwie historie.

Pierwsza związana z powiedzmy sobie desinteressement w sprawie FOZZ, druga to TL - mniejszego kalibru sprawy mógłbym też podać, jak choćby sprawa lustracji...

Z resztą - sam stosunek do okrągłego stołu jest zastanawiający

I tu można zacząć rozmawiać - nie wiem o co chodzi ci ze sprawą FOZZ i jaką widzisz rolę tam JK,
TL - wiesz dobrze że LK nie mógł nie podpisać w tych warunkach medialno/społecznych jakie były- bez poparcia nikogo poza własną partią.
Co do okragłego stołu wiele razy mówił że był za nim, popierał go a zmiana jego stosunku do układu który tam powstał nastąpił w chwili gdy sie okazało że siły solidarnościowe po przejęciu władzy nie chcą rozliczeń i dopuszczają do rozkradania majątku.
Żeby nie było że to gość który jest moim marzeniem. Zrobili go ze sprawą trotylu jak niemowlaka politycznego , chyba każdy wiedział że będą na niego polować a on sam wlazł w pułapkę będąc chyba tego świadomym.Podobnie było tydzień przed wyborami prezydenckimi - identycznie dał sie wypuścić

Gwiaździsty 26.11.2012 19:58

Ostatnio byli tutaj tacy co myślą, że żyja w demokratycznym państwie:

Cytat:

Niemieckie rozczarowanie Platformą


W Polsce nagminnie łamane są prawa człowieka, a sami Polacy nie mają zaufania ani do polityków, ani do wymiaru sprawiedliwości. „To gorzkie, biorąc pod uwagę, że konserwatywno-liberalna PO (...) powstała z ruchu obywatelskiego, którego członkowie w latach 80. należeli do Solidarności” – pisze na portalu Heise.de niemiecki dziennikarz Jens Mattern.

Mattern przypomina o niezależnej organizacji Fair Trials International, która trzy tygodnie temu opublikowała raport poświęcony wymiarowi sprawiedliwości i szanowaniu praw obywatelskich w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Wynikało z niego, że Polska pod względem łamania praw człowieka w UE zajmuje pierwsze miejsce. Jako przykłady takich działań podaje się m.in. bezprawne aresztowania, nierespektowanie prawa oskarżonych do uzyskania porady prawnej, notoryczne odraczanie rozpraw i odmawianie dostępu do akt sądowych. W ostatnich pięciu latach w Polsce – jak wynikało z raportu – prawie 70 razy dopuszczono się łamania praw człowieka, w tym samym czasie w Wielkiej Brytanii odnotowano 12 takich wypadków.

„Polska demokracja potrzebuje nadzorców” – zatytułował swój artykuł niemiecki dziennikarz, który pisze, że Polacy są coraz bardziej nieufni względem organów władzy, a sytuację tę dodatkowo pogłębiła afera Amber Gold. Matter pisze: „Dziś media i opozycja oskarżają rząd o to, że miał już dawno wiedzę na temat podejrzanego instytutu finansowego Amber Gold i tego, że udziałowcy są oszukiwani, ale nikt nie był zainteresowany interwencją. Zaufanie społeczne spadło również względem wymiaru sprawiedliwości. Jeden z redaktorów prawicowej »Gazety Polskiej« zadzwonił do sądu i podał się za członka rządu, a sędzia od razu zapytał, czy ma przyspieszyć swoje działania w sprawie afery Amber Gold”. Zdaniem niemieckiego dziennikarza najbardziej gorzką pigułką jest fakt, że do nadużyć wymienianych w raporcie i nieprawidłowości wokół m.in. Amber Gold doszło za rządów „ludzi, którzy kiedyś działali w Solidarności i znosili represje ze strony państwa [PRL]”. Jak podkreśla Mattern, wśród tych ludzi był urzędujący aktualnie premier Donald Tusk. Dziennikarz zauważa, że w 2007 r. to właśnie Donald Tusk był zdaniem wielu, zwłaszcza młodych Polaków gwarantem państwa bardziej przyjaznego, bliskiego obywatelowi. Dziennikarz stwierdza, że samo dziennikarstwo nie jest jednak wystarczającym środkiem do kontrolowania państwa i rządu i zwraca uwagę, że w Polsce powstaje coraz więcej organizacji pozarządowych, które z monitorowania poczynań rządu i instytucji państwowych uczyniły swoją misję.
Aby żyło sie lepiej. Wszystkim , oczywiście ! :)

Drozd 26.11.2012 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1288497)
Żeby nie było że to gość który jest moim marzeniem. Zrobili go ze sprawą trotylu jak niemowlaka politycznego , chyba każdy wiedział że będą na niego polować a on sam wlazł w pułapkę będąc chyba tego świadomym.Podobnie było tydzień przed wyborami prezydenckimi - identycznie dał sie wypuścić

Ja wiem, czy go zrobili? Przecież wiadomo, że detektory nie wykryły tam namiotów. Jarek miał okazję pierwszy raz głośno powiedzieć to co wszyscy wiedzą.

Cytat:

Jarosław Kaczyński
prezes PiS, na posiedzeniu zespołu Macierewicza

Próbuje się nam wmówić, że to tylko jakiś nieprawdopodobny zbieg okoliczności. Wszystko wskazywało na to już wcześniej, dziś mamy ślady tego, że nastąpił wybuch. Konieczne jest nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, sprawozdanie Andrzeja Seremeta i ujawnienie wszystkich dokumentów z tym związanych, które posiada prokuratura. Jeśli tego nie zrobi, będzie to dowód na matactwo i poplecznictwo wobec przestępstwa. Zamordowanie 96 osób to niesłychana zbrodnia, każdy, kto miał cokolwiek z tym wspólnego, powinien ponieść tego konsekwencje.
.

Ja w tej wypowiedzi nie widzę nic niestosownego. Wiadomo że propaganda wciska lemingom ciemnotę, a sondaże wskazują im jak "należy" reagować.

Gwiaździsty 27.11.2012 11:01

Nie ma na bankrutujące szpitale ale na weekendowe wożenie tyłka Tuska idą grube miliony :

Cytat:

Tusk Warszawy nie lubi. Do Trójmiasta lata choćby na kilka godzin. Loty szefa rządu kosztują Polaków ponad milion złotych rocznie

Donald Tusk naprawdę kocha swoje rodzinne strony. W ciągu ostatniego roku rządowy samolot embraer latał na trasie Warszawa-Gdańsk aż pięćdziesiąt razy. Premier ewidentnie nie lubi Warszawy. Zdarzały się weekendy, w czasie których wracał do stolicy na kilka godzin. A potem znów ucieka do Trójmiasta. Weekendowe podwózki szefa rządu np. na mecz kosztują podatników równowartość luksusowego mercedesa.
Premier ma oczywiście prawo do korzystania z lotów rządowym samolotem. Jednak często pojawia się pytanie, czy szef rządu musi być aż tak ruchliwy. Pytanie takie pojawia się przy okazji choćby pierwszego weekendu września.
Niedziela, 2 września 2012 roku. Donald Tusk tradycyjnie wypoczywa w Trójmieście. Dzień zapowiada się przyjemnie: premier ma wziąć udział w wielkim meczu TVN „Politycy kontra gwiazdy”. Spotkanie odbędzie się w Warszawie, ale transport nie jest problemem. Przecież szef rządu ma do swojej dyspozycji służbowego embraera. Rano wsiądzie, poleci, zagra i wróci. To nic, że jego podróże z tego weekendu – łącznie z piątkowym wylotem z Warszawy i poniedziałkowym powrotem z Gdańska – będą kosztować tyle, ile nowy Mercedes Klasy C. Premier nie lubi siedzieć w Warszawie. To miasto go męczy
- zaznacza "Newsweek", który opisuje sposób wykorzystywania przez Tuska maszyn rządowych.
Kancelaria Premiera niechętnie przekazała listę lotów szefa rządu. Jednak w końcu gazecie udało się uzyskać to zestawienie. Wynika z nich, że Tusk traktuje samoloty jak taksówki.
Wprost przyznaje to jeden z współpracowników szefa rządu:
Premier uważa, że rządowy samolot po prostu mu się należy. Dlatego nie ma problemu z tym, żeby kręcić się w tę i z powrotem. A że kocha Trójmiasto, to zawsze będzie chciał do niego uciekać.
Zdziwienie może budzić jednak fakt, że premier korzystając w ten sposób z rządowej maszyny bije na głowę krytykowanych przez siebie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz premiera Jarosława Kaczyńskiego. W czasie prezydentury Kaczyńskiego oraz za rządów PiS Tusk stał w pierwszej linii krytyków "bizantyjskiego stylu" władzy oraz krytykował sposób wykorzystywania przez polityków rządowych samolotów. Gdy sam doszedł do władzy, nie tylko nie ograniczył lotów, ale je mocno zintensyfikował.
Świadomi tej hipokryzji są również współpracownicy Donalda Tuska. Jeden z polityków Platformy zaznacza:
Tusk zawsze się dziwił, że cała krytyka skupia się na nim, a przecież Bronisław Komorowski też lata. Zachowuje się tak, jakby zapomniał o swoich obietnicach, że będzie latać rejsowymi i skończy z tym Bizancjum, które wprowadzili Kaczyńscy.
I rzeczywiście, sposób korzystania z samolotów rządowych pokazuje, że Tusk albo zapomniał o swoich deklaracjach, albo jego deklaracje były kłamstwem, częścią niegodnej kampanii walczenia z politycznymi przeciwnikami. Jedno i drugie wytłumaczenie nie stawia premiera w korzystnym świetle...
Godzina lotu premiera kosztuje podatników 35 tysięcy złotych. To oznacza, że podróże premiera z ostatniego roku kosztowały budżet państwa minimum 1,3 miliona złotych. Podatnicy nie mają zbyt wielu powodów do zadowolenia, ale cieszą się za to koledzy premiera z Gdańska. Tomasz Arabski, Sławomir Nowak czy Sławomir Rybicki zawsze mogą liczyć na podwózkę...
http://wpolityce.pl/wydarzenia/41446...lotych-rocznie

emj10 27.11.2012 11:09

Dwie "super" informacje w kontekście hasła pt. "Polska potęgą gazową".

Pierwszy to chęć wydłużenia Nord Stremu do W. Brytanii, aby ta mogła "uniezależnić się" od gazu LNG importowanego z Kataru.
http://forsal.pl/artykuly/664788,gaz..._brytanii.html

Drugi to klęska europejskiego poszukiwania gazu łupkowego, które może być zupełnie zahamowane, a zamiast tego Europa ma zainwestować w gaz łupkowy w Algierii.
http://forsal.pl/artykuly/664782,gaz..._algierii.html

Cameron why? A mieliście wg. Sakiewicza importować gaz łupkowy z USA :D

Gwiaździsty 27.11.2012 12:45

Chyba sam nie przeczytałeś dokładnie tego artykułu. Cena gazu byłaby dwukrotnie niższa niż w Europie (nie mówiąc już o tuskowej Polsce). Wielce prawdopodobne jest, że GB może sobie pozwolić na inny gaz np., z Kataru i dlatego Gazprom gotowy jest im go sprzedawać przy cenie na progu opłacalności. Jak się ma wiele źródeł dostępu to i Gazprom wydaje się malutki i grzecznie zjeżdża z ceną w dół.

emj10 27.11.2012 12:49

Dobrze przeczytałem ten artykuł i nie tylko ten w tym temacie. Obecnie cena gazu rosyjskiego dla GB jest niższa od tej kontynentalnej, więc tutaj nic nowego się nie pojawiło. Natomiast fakt, że GB chce współfinansować pociągnięcie nitki Nord Streamu to novum, które przewraca do góry nogami nasze perspektywy na zagoszczenie gazu łupkowego w Europie. Niezależnie od tego czy ma to być gaz amerykański, europejski, czy najlepiej dla nas polski.

Cena za gaz rosyjski w 2010 roku:
Cytat:

Interfax powołując się na źródło zbliżone do Gazpromu, poinformował, że średnia cena rosyjskiego gazu w 2010 roku dla Wielkiej Brytanii wynosiła 191 USD za 1000 m3. Niemieccy i fińscy odbiorcy płacili za gaz 271 USD za 1000 m3, francuscy – 306 USD, włoscy – 331 USD. Najwyższe ceny Gazprom oferował kontrahentom z Europy Środkowej i Południowej: Węgrom – 348 USD, Polsce – 336 USD, Grecji aż 357 USD

Wizard 27.11.2012 13:32

Michał Karnowski wyleciał z URZe. Lisicki sprawy nie skomentował (jeszcze).
Hajdarowicz show :)

Gwiaździsty 27.11.2012 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1288592)
Natomiast fakt, że GB chce współfinansować pociągnięcie nitki Nord Streamu to novum, które przewraca do góry nogami nasze perspektywy na zagoszczenie gazu łupkowego w Europie. Niezależnie od tego czy ma to być gaz amerykański, europejski, czy najlepiej dla nas polski.

W jakim sensie przewraca ? Eksportu ? Wystarczy, że zamiast płacić za rosyjski gaz będziemy mieli swój. A i bezpieczeństwo kraju nie będzie zależne od tego co się KGB-wcom w Moskwie ubździ.

emj10 27.11.2012 13:37

Post pod postem, ale wrzucę jeszcze mój komentarz z grudnia 2010.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1026285)
Greg91,
Nie wgłębiając się w żadne linki i wiedzę google'ową można stwierdzić, że obecnie mamy jednak więcej pozytywnych symptomów niż negatywnych dla naszej gospodarki, dlatego wzrost VAT-u (co jest również dla części przedsiębiorców na rękę) i możliwość obcięcia dotacji dla Polski nie będą kluczowe w tym działaniu. Z mojej perspektywy dodam, że jak 5 lat temu zaczynałem studia to mój wykładowca od Historii Gospodarczej powiedział, że kryzys gospodarczy zacznie się po Olimpiadzie w Pekinie i wiele się nie pomylił, bo tak naprawdę pieniądze pompowane w infrastrukturę w Chinach nakręcały gospodarkę światową i gwarantowały w miarę stabilną sytuację finansową w USA. W momencie kiedy "zielone" przestały być aż tak potrzebne Chinom, a śmieciowe obligacje w USA zaczęły pogrążać gospodarkę to stało się to co stało. Na koniec tego roku śmieciowe obligacje znów biją rekordy popularności co zwiastuje w ciągu kilku-kilkunastu miesięcy kolejną recesję, które będzie prawdopodobnie w 2012 roku.

Po co ten wstęp? Dlatego, że ten scenariusz może się powtórzyć, ale tym razem również w Polsce. Wszystko zależy od tego jak będzie wyglądała sytuacja finansów publicznych na koniec 2011 kiedy to zostaną wydatkowane ostatnie pieniądze na infrastrukturę przed EURO 2012 i trzeba będzie po polskiej prezydencji w UE przejść do porządku dziennego. Jeśli nie będzie dramatu, a zostaną częściowo obcięte świadczenia socjalne to nawet 2012 rok powinien być dla nas łaskawy
.

1) Recesja w UE ma miejsce tak jak przewidywałem w 2012 roku i dotyczyła znacznej części krajów UE, a także niemal całej strefy euro.

2) Spełnił się scenariusz z cięciami świadczeń socjalnych i 2012 przechodzimy ten rok w miarę suchą stopą, ale... jak wskazują ostatnie wyniki sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej piątkowe dane PKB za III kwartał mogą być zdecydowanie niższe niż oczekiwane, ale jednak powinniśmy uniknąć recesji zarówno w III, jak i IV kwartale. Natomiast w I kwartale 2013 niska baza pozwoli odbić się od niskich wyników w drugiej połowy tego roku.


http://www.michalstopka.pl/jak-szybk...-dwa-miesiace/
http://www.michalstopka.pl/wp-conten...KB-i-makro.png

3) Zjazd PKB w dół w drugiej połowie tego roku zwiastuje, że późna zima/wczesna wiosna to będzie dołek na GPW, a rynek walut może ulec lekkiemu zwichrowaniu.



Edit: A co gazu własnego nie wydobywamy? Jedna trzecia gazu jaki zużywamy pochodzi z zasobów krajowych. Temat wydobycia krajowego zresztą poruszałem już jakiś czas temu i jasno wynika z danych, które są obecnie, że szanse na zwiększenie wydobycia są, ale nikłe, a ponadto przy obecnych potwierdzonych złożach gazu konwencjonalnego wydobycie na poziomie rocznego zapotrzebowania Polski na gaz oznaczałoby za dekadę katastrofę, gdyż mamy gazu na 8-9 lat (przy założeniu, że nie dochodzą nowa złoża gazu konwencjonalnego, nie wydobywamy do 2022 gazu łupkowego, a także korzystamy wyłącznie ze złóż krajowych).

Gwiaździsty 27.11.2012 14:02

A tu świetne wieści dla warszawiaków ( i miłośników PO). Hanka Bufetowa postanowiła zadbać o bezpieczeństwo na drogach :

Cytat:

Radarowa rewolucja na ulicach Warszawy

Kierowcy jeżdżący ulicami Warszawy mogą wkrótce przeżyć szok. Miasto szykuje się do wdrożenia tzw. Kaskadowej kontroli prędkości i wysyła do boju uzbrojonych w fotoradary funkcjonariuszy Straży Miejskiej.

Z informacji portalu tvn24.pl wynika, że aż w dwudziestu miejscach w Warszawie przeprowadzane będą kaskadowe kontrole prędkości. W praktyce oznacza to, że kierowcy będą musieli przejść przez sito kilku patroli ustawionych w niewielkich odległościach (co kilkaset metrów) i dokonujących pomiaru prędkości.

W Warszawie planowane jest prowadzenie tego typu kontroli w grupach trzech radiowozów Straży Miejskiej. Kierowcy, którzy zignorują ostrzeżenie o możliwości pomiaru prędkości będą się musieli liczyć z tym, że przyjdzie im zapłacić nawet trzy mandaty za przekroczenie prędkości w jednym punkcie kontrolnym.

Na terenie kraju podobne kontrole w wybranych miejscach prowadzi już czasem policja.

emj10 27.11.2012 14:04

Na niewiele zda to się, gdy średnio przejazd przez miasto trwa 1,5h z centrum, do którejś z wylotówek w szczycie, a ciężko przekroczyć średnią prędkość 30km/h.

Kocur 28.11.2012 08:37

Cytat:

Oprócz zamachu na Sejm terrorysta Brunon K. planował zabić dwie znane osoby: Hannę Gronkiewicz-Waltz i Monikę Olejnik. Tak twierdzi "Gazeta Wyborcza", która powołuje się na swych informatorów ze speckomisji.

hehehehehe - czekałem tylko kiedy coś takiego gówno wymyśli.

najlepsze jest że obrady i członków speckomisji obowiązuje tajemnica ale gówno zawsze może łamać prawo.

serek.c2 28.11.2012 12:41

Jeszcze nikt z Was tego nie wie, ale zamach miałby też "objąć" Macieja Stuhra.

Arapaho 28.11.2012 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1288600)


Edit: A co gazu własnego nie wydobywamy? Jedna trzecia gazu jaki zużywamy pochodzi z zasobów krajowych. Temat wydobycia krajowego zresztą poruszałem już jakiś czas temu i jasno wynika z danych, które są obecnie, że szanse na zwiększenie wydobycia są, ale nikłe, a ponadto przy obecnych potwierdzonych złożach gazu konwencjonalnego wydobycie na poziomie rocznego zapotrzebowania Polski na gaz oznaczałoby za dekadę katastrofę, gdyż mamy gazu na 8-9 lat (przy założeniu, że nie dochodzą nowa złoża gazu konwencjonalnego, nie wydobywamy do 2022 gazu łupkowego, a także korzystamy wyłącznie ze złóż krajowych).

Chyba sie mylisz - nawet bardzo niekorzystne szacunki łupków są szacowane na 500 mld m3 ( optymistycznie ponad bilion) .Przy zapotrzebowaniu przez Polskę gazu na poziomie 14 mld m3/rocznie same łupki wystarczają na 50 lat (wersja pesymistyczna) - biorąc pod uwagę oczywiście własny gaz konwencjonalny ( obecne wydobycie 4 mld m3/rocznie).Dodatkowo jest kilka złóż gazu konwencjonalnego - obecnie nie eksploatowanych.
Pomijając to- wracasz cały czas do ceny która ma znaczenie ale nie kluczowe kiedy mówimy o niezależności od innego kraju/ów

emj10 28.11.2012 13:20

Wrzucałem już tabelkę, z której wynikało, że szacunki na temat gazu niekonwencjonalnego na terenie Polski miały rozpiętość między 300 mld m3, a ponad 5 bn m3. Wg. najnowszych informacji mówi się nawet o wartości rzędu 38 mld m3, która podał amerykański USGS. Powtarzam jeszcze raz, że są to szacunki, które nie zostały w żaden sposób zweryfikowane (35 to za mało odwiertów, aby myśleć o jakimkolwiek potwierdzeniu informacji). Natomiast prawie pewne jest, że pierwsze informacje o bajońskich złożach gazu łupkowego w Polsce nie mają za dużo wspólnego z rzeczywistością, gdyż po zawężeniu 3 basenów, w których poszukuje się gazu niekonwencjonalnego liczby typu 5 bn m3 wydają się być nierealne.

Ostatni raport Fitch Polska również potwierdza moją opinię, która wskazuje na to, że jeśli zostanie rozpoczęte wydobycie gazu łupkowego do 2020 roku to będzie ono symboliczne.
http://biznes.interia.pl/raport/gaz-...h,1866110,7572

Bardzo ciekawie ostatnie informacje podsumował Szczęśniak. Szczególnie jeśli chodzi o to "przewartościowanie" polityki energetycznej przez Camerona. Jak zwykle my ostatni obudzimy się z ręką w nocniku myśląc o LNG i mitycznych łupkach.
http://szczesniak.pl/2294
http://szczesniak.pl/2295

misieq 28.11.2012 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wizard (Post 1288597)
Michał Karnowski wyleciał z URZe. Lisicki sprawy nie skomentował (jeszcze).
Hajdarowicz show :)

Lisicki już nie skomentuje bo też wyleciał.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/41550...fem-jan-pinski

W zasadzie to już koniec Uwarzam Rze w tej formie, szkoda...
http://wpolityce.pl/artykuly/41571-o...wla-lisickiego

Gwiaździsty 28.11.2012 16:24

UWAGA, UWAGA ORWELL W CZYSTEJ POSTACI:

Cytat:

Gorzej niż się spodziewaliśmy. To rząd będzie monitorował mowę nienawiści. Boni już wskazuje: popieranie kibiców poza normą

Nie przypuszczaliśmy, że wszystko będzie przebiegać tak szybko i tak drastycznie. Okazuje się, że Platforma Obywatelska zawalczy z przeciwnikami politycznymi dwutorowo. Z jednej strony ogłosiła próbę zmiany kodeksu karnego, by znacznie rozszerzyć możliwość wsadzania do więzień za „nawoływanie do nienawiści”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Można zacząć się bać. Więzienie za krytykowanie polityka. Platforma właśnie wykuwa bardzo niebezpieczne narzędzie
Teraz mamy drugą, dużo groźniejszą zapowiedź. Michał Boni (minister administracji i cyfryzacji) w rozmowie z PAP oznajmił, że powstanie RZĄDOWA rada monitorująca „zjawiska dotyczące mowy nienawiści, agresji społecznej i dyskryminacji”. Ma też podejmować działania ograniczające takie zdarzenia.
Platformie się spieszy. Rada ma powstać „w najbliższych tygodniach”. Powoła ją premier, a w jej skład wejdą przedstawiciele ministerstw administracji i cyfryzacji, spraw wewnętrznych oraz edukacji.
Boni deklaruje, że celem jest większe otwarcie społeczeństwa na odmienność i różnorodność. Ale też daje do zrozumienia, że chodzi o coś więcej:
Byłoby bardzo dobrze, gdyby debata polityczna była na wyższym poziomie, a językowo bardziej pokojowa. Politycy nie powinni dawać złych przykładów, czyli używać mowy nienawiści. Niestety, na przykład kilka miesięcy temu, lider najważniejszej opozycyjnej partii politycznej publicznie poparł herszta grupy kiboli, a wiadomo jakie hasła oni wznoszą i do czego nawołują. To są zachowania, które nie mieszczą się w normie.
„Wiadomo, jakie hasła oni wznoszą…” – antyrządowe, co rzeczywiście może się nie podobać panu ministrowi.
No to mamy jasność. Wspieranie kibiców – grupy wyjątkowo nieprzychylnej tej władzy jest niedozwolone. Co dalej? Co się mieści w normie? Co ustali minister Boni z kolegami? Co będzie wolno mówić opozycji? Dlaczego rząd chce wyręczyć prokuratorów, którzy mają już instrument (w postaci art. 256 kodeksu karnego) do ścigania nawoływania do nienawiści?

Aleksander Łukaszenka przyznał wczoraj, że jest jedynym dyktatorem w Europie. Chyba ktoś mu pozazdrościł.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/41547...cow-poza-norma

Arapaho 28.11.2012 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1288740)
Wrzucałem już tabelkę, z której wynikało, że szacunki na temat gazu niekonwencjonalnego na terenie Polski miały rozpiętość między 300 mld m3, a ponad 5 bn m3. Wg. najnowszych informacji mówi się nawet o wartości rzędu 38 mld m3, która podał amerykański USGS. Powtarzam jeszcze raz, że są to szacunki, które nie zostały w żaden sposób zweryfikowane (35 to za mało odwiertów, aby myśleć o jakimkolwiek potwierdzeniu informacji). Natomiast prawie pewne jest, że pierwsze informacje o bajońskich złożach gazu łupkowego w Polsce nie mają za dużo wspólnego z rzeczywistością, gdyż po zawężeniu 3 basenów, w których poszukuje się gazu niekonwencjonalnego liczby typu 5 bn m3 wydają się być nierealne.

Ostatni raport Fitch Polska również potwierdza moją opinię, która wskazuje na to, że jeśli zostanie rozpoczęte wydobycie gazu łupkowego do 2020 roku to będzie ono symboliczne.
http://biznes.interia.pl/raport/gaz-...h,1866110,7572

Bardzo ciekawie ostatnie informacje podsumował Szczęśniak. Szczególnie jeśli chodzi o to "przewartościowanie" polityki energetycznej przez Camerona. Jak zwykle my ostatni obudzimy się z ręką w nocniku myśląc o LNG i mitycznych łupkach.
http://szczesniak.pl/2294
http://szczesniak.pl/2295

Nie wiem skąd wymyśliłeś 38 mld m3 z łupków. Zakładam średnio z podanej pesymistycznej wizji 500 mld m3. Jakby miało być jeszcze 10 krotnie mniej to jest to wizja ultra hiper pesymistyczna . Tak samo mało prawdopodobna jak ta z 5,3 bn m3. Dodatkowo mamy 145 mldm3 udokumentowanych złoż konwencjonalnych.

Cytat:

Najbardziej prawdopodobna wielkość zasobów gazu łupkowego w Polsce zawiera się w przedziale od 346 do 768 mld metrów sześciennych - wynika z opublikowanego w środę raportu Państwowego Instytutu Geologicznego.
To około dziesięciokrotnie mniej niż mówiły pierwsze amerykańskie szacunki tych zasobów (5,3 bln m sześc.), ale jednocześnie kilka razy więcej, niż zawierają udokumentowane złoża konwencjonalne (145 mld m sześc.). W raporcie zaznaczono jednocześnie, że maksymalne zasoby gazu łupkowego mogą okazać się wyższe i wynieść do 1,92 bln m sześc.

Przy obecnym rocznym zapotrzebowaniu na gaz ziemny w Polsce (mniej więcej 14,5 mld m sześc.), oszacowane zasoby wydobywalne gazu ziemnego ze złóż konwencjonalnych oraz niekonwencjonalnych, powinny wystarczyć na zaspokojenie pełnych potrzeb polskiego rynku przez 35-65 lat.
Dyrektor PIG Jerzy Nawrocki powiedział na konferencji prasowej, że dokument powinien być traktowany jako raport otwarcia, ponieważ opracowany został na podstawie danych archiwalnych, uzyskanych z 39 otworów wiertniczychl

Worcester 28.11.2012 16:41

To już jest skandal!

http://narodowcy.net/kolejne-nekania...ci/2012/11/27/

fox mulder 28.11.2012 20:18

http://twitter.com/cezarygmyz/status...982144/photo/1

To by było na tyle w temacie Urze.

Wizard 28.11.2012 21:17

Nom, to koniec Uważam Rze. W popisowym stylu Salon III RP zniszczył właściwie jedyne prawicowe medium o zasięgu większym niż niszowy.

BIAŁORUŚ.

yoda79 28.11.2012 22:08

130 tys. czytelników (w tym ja) przeniesie się w inne miejsce, domyka się dosyć skutecznie i bez żadnych oporów uklad medialny. Najgorsze,że nikt się z tym nie kryje.

emj10 29.11.2012 00:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1288801)
Nie wiem skąd wymyśliłeś 38 mld m3 z łupków. Zakładam średnio z podanej pesymistycznej wizji 500 mld m3. Jakby miało być jeszcze 10 krotnie mniej to jest to wizja ultra hiper pesymistyczna . Tak samo mało prawdopodobna jak ta z 5,3 bn m3. Dodatkowo mamy 145 mldm3 udokumentowanych złoż konwencjonalnych.

Przecież nie wymyśliłem tego:
http://chrisfugiel.pl/data/public/Ak...SGS_Report.pdf

O gazie konwencjonalnym i jego ilości (na dziś dzień określonej) pisałem już kilka razy.

uposledzony_ale_kumaty 29.11.2012 06:01

Redaktor Lis już wszystko wie ! http://i48.tinypic.com/300bjae.jpg

cpc 29.11.2012 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1288800)
UWAGA, UWAGA ORWELL W CZYSTEJ POSTACI:



http://wpolityce.pl/wydarzenia/41547...cow-poza-norma

hehe poleci ponad połowa tego forum, tym bardziej warto zapoznać się z tym tekstem http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2677 - lepiej pewne rzeczy wiedzieć zawczasu ;)

Polus 29.11.2012 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cpc (Post 1288902)
hehe poleci ponad połowa tego forum, tym bardziej warto zapoznać się z tym tekstem http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2677 - lepiej pewne rzeczy wiedzieć zawczasu ;)


To już wiecie po co był potrzebny Bronon K :-)

Gwiaździsty 29.11.2012 11:43

Konfident SB będzie .....kontrolował "wolność słowa" :

Cytat:

Zgroza! Wielki łowczy Michał Boni będzie ścigał również księży. Chce im wyznaczać granice krytyki rządu!

Michał Boni przyznał, że to on stanie na czele rządowej rady monitorującej „mowę nienawiści”. Premier ma ją powołać w najbliższych tygodniach.
To Boni ma ambicję wyznaczania norm, w jakich można krytykować władzę. Nic nie wiemy o praktykach, jakie miałby przejść w Mińsku lub Moskwie, ale wiemy, kim chciałby się zajmować.
W radiu TOK FM mówił:
Tama przeciwko obojętności na mowę nienawiści jest potrzebna. To, co mnie martwi w tej dyskusji, która się toczy od kilkunastu dni, to taka próba zredukowania tego problemu tylko i wyłącznie do języka polityki, a moim zdaniem język polityki tak na dobrą sprawę jest tylko wierzchołkiem góry lodowej, tego wszystkiego, co się dzieje szeroko, w różnych grupach społecznych.
Tego, co się dzieje z jednej strony na różnych forach – i oczywiście żadnej cenzury, nikt tu nie będzie niczego blokował, tak? Tylko po prostu trzeba troszkę inną normę wprowadzić.
Tego, co się dzieje na forach, jak powiedziałem, ale też tego, co się dzieje podczas niedzielnych kazań w wielu kościołach, gdzie też padają słowa deprecjonujące, i to w sposób poza normą, polski rząd – takie sygnały przecież także docierają.
Prowadząca – znana specjalistka od spraw kościoła, Janina Paradowska - wtrąca:
No, bo taki jest polski kościół.
A Boni nie oponuje:
Dobrze, takie jest pewnie polskie społeczeństwo w jakiejś części.
Co za strach musi pętać tę władzę, że ośmiela się nawet wyznaczać granice tego, co mogą, a czego nie, mówić księża?
Michał Boni nie zauważył, że 23 lata temu zmienił się ustrój? To w poprzednim, w którym jego przyzwoitość została wystawiona na ciężką próbę, partyjni aparatczycy ścigali księży za krytykę władzy. Ścigali do samego - tragicznego często - końca.
Przesada? Nie, rząd ze swoimi totalitarnymi pomysłami wchodzi na bardzo grząski grunt.
CZYTAJ TAKŻE:
Można zacząć się bać. Więzienie za krytykowanie polityka. Platforma właśnie wykuwa bardzo niebezpieczne narzędzie
Gorzej niż się spodziewaliśmy. To rząd będzie monitorował mowę nienawiści. Boni już wskazuje: popieranie kibiców poza normą
Rozmowa z księdzem, którego homilia wywołała interwencję policji. "Kapłani nie są od tego, by ulegać wpływom i dawać sobie zamykać usta"
znp
http://wpolityce.pl/wydarzenia/41613...-krytyki-rzadu

JEDREK76 29.11.2012 11:59

Cenzurowanie stadionów w jakimś stopniu się tej hałastrze powiodło - w oczach ogółu społeczeństwa sprowadzili nas wszystkich do kategorii podludzi, troglodytów i bandytów, to teraz się biorą za kościół, pierwsze symptomy tego w jakim kierunku będzie aktualna ich akcja zmierzała dał Lisek w swoim nowym szmatławcu, będą zapewne próbować sprowadzić księży niepokornych do kategorii pedofilii, .....arzy, pederastów tudzież hochsztaplerów, naciągaczy, spekulantów, alkoholików, szaleńców etc. etc.
Ilu już taką łatkę przypięto w/s katastrofy smoleńskiej??

uposledzony_ale_kumaty 29.11.2012 14:13

http://www.facebook.com/photo.php?fb...levant_count=1

BBudowniczy 29.11.2012 17:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boni
Tego, co się dzieje z jednej strony na różnych forach – i oczywiście żadnej cenzury, nikt tu nie będzie niczego blokował, tak? Tylko po prostu trzeba troszkę inną normę wprowadzić.
Tego, co się dzieje na forach, jak powiedziałem, ale też tego, co się dzieje podczas niedzielnych kazań w wielu kościołach, gdzie też padają słowa deprecjonujące, i to w sposób poza normą, polski rząd – takie sygnały przecież także docierają.

Przecież to już jaja......"Słowa deprecjonujące polski rząd".....Mamy 2012 czy może 1982 rok? :shock:

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Komentarz Śmiłowicza z Wprost dotyczący Uważam rze. Nie sposób się z nim nie zgodzic.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Śmiłowicz
Znajomość z Grasiem każe natomiast spojrzeć w nowy sposób na okoliczności nabycia przez Hajdarowicza „Rzeczpospolitej” – co stało się na bardzo preferencyjnych warunkach, w których nie sposób nie dopatrzyć się co najmniej dobrej woli rządu."
(...)
Wniosek może być tylko jeden - rząd w misterny sposób i w białych rękawiczkach pozbył się kolejnego opozycyjnego wobec niego medium.

Czy tak ma wyglądać krzewienie wolności słowa?

http://www.wprost.pl/blogi/piotr_smilowicz/?B=2078

yarow 30.11.2012 01:11

Fuzja "koncernu" Hajdarowicza z GWprawdą?

http://wpolityce.pl/wydarzenia/41616...i-oszczednosci

jendrus 30.11.2012 11:56

http://niezalezna.pl/35328-gdzie-sie...-zielona-wyspa

Pan minister Rostowski chce z panem premierem organizować Olimpiadę zimową w 2022 r., ale nie był w stanie policzyć ile uzyska np. z mandatów od kierowców. Zaplanował je w tym roku na poziomie 1,3 mld a na razie wpłynęło zaledwie ok 25 mln.


rozwaliło mnie te zdanie :D

cfa 30.11.2012 15:06

Nie tylko u nas jest próba przejęcie kontroli nad słowem, dzieje się to na całym świecie. Jak tradycyjne gazety znikną na rzecz elektronicznych wtedy się wszystko zacznie w szerszym zakresie.

Gwiaździsty 30.11.2012 19:22

Dobre ,he,he. Celny strzał. Niezła menażeria.

http://wpolityce.pl/site_media/media...998eba652a.jpg


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:30.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl