![]() |
Cytat:
|
Przy tego rodzaju dyskusjach zapomina się często o uwarunkowaniach, które doprowadziły do takiego stanu rzeczy. Ocena czy to piłkarzy, czy trenerów, czy też działaczy powinna uwzględniać przede wszystkim sytuację finansową klubu...
Jak wiemy sytuacja finansowa była trudna i dlatego do klubu trafiali tacy a nie inni zawodnicy... no i taki a nie inny trener! Co z tego wynika dla nas a no tyle, że: 1. Kiko Ramirez nie jest trenerskim bogiem i nie przypadkowo trenował na III poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii. Co to oznacza dla nas? A no tyle, że nie powinniśmy się dziwić, że ma braki warsztatowe, itd. 2. Zawodnicy, którzy u nas grają nie są (i niestety nigdy nie będą) wcieleniem Messiego czy Pelego... Każdy zawodnik, który do nas trafił ma swoje ograniczenia i potrzebują czasu aby dostosować się do gry w Eklapie... Pamiętajmy też, że Eklapa to nie liga, a stan umysłu gdzie nie ma rzeczy niemożliwych... To co logiczne okazuje się nielogiczne itd. Spójrzmy na CV Carlitosa i pozostałych Hiszpanów którzy do nas trafili... Wydaje się, że Carlitos miał najsłabsze CV z nich wszystkich a gra najlepiej i stał się gwiazdą ligi. Podsumowując... Gramy tak jak gramy bo obecnie tylko na tyle nas stać... Trener pokazuje dlaczego nie zrobił kariery w Hiszpanii, a zawodnicy potrzebują czasu aby ogarnąć się w Eklapie, z czego z częścią na pewno pożegnamy się bez płaczu... Zmieniać trenera? To zależy czy nas stać i czy ten nowy będzie lepszy od poprzedniego. Nie sztuką jest zmienić trenera dla zasady... Puki co dajmy mu popracować do końca roku, a potem ewentualnie zwolnić... |
Cytat:
|
ktos z ogladajacych mecz na zywo wie o co poszlo miedzy Małym a Carlitosem w koncowce kolo 80 minuty?
|
Na mecz z jagą proponuję przunieść białe chusteczki.jeśli będzie znowu beznadzieja to taki happening np. w 60min może pobudzi kopaczy do lepszej gry.
|
Cytat:
|
tyle dobrze że teraz zarząd ma jednak jakis wpływ na trybuny , i jesli nie w głowach im zwalnianie trenera, to takie happeningi odniosa taki efekt jak gwizdanie na Ruch Chorzów , czyli żaden + ew. konsekwencje
|
Cytat:
Dzisiaj w czasach sierot po Cupiale brzmi to dziwnie, ale to nie są szczególnie mądrzy ludzie. Za to bardzo roszczeniowi. |
Przestańcie panikować. Przegramy jeszcze niejeden mecz. Niech drużyna spokojnie pracuje, a przede wszystkim niech się Velez wyleczy.
I wszyscy na Jagę. |
Cytat:
Jak dla mnie nie liście w twarz, tylko nóż w dupę i zakaz na Wisłę. Kiko = Wisła. Nie podoba ci się? Siedź cicho, a jak nie to wypi***alaj. |
Cytat:
U nas niezadowelnie troche inaczej sie wyraza. Po pierwsze stawiennictwo po drugie szczera dosadna rozmowa czasem naprawde ostra ;) Takie happeningi to zostawcie sobie na marsze polityczne :D |
Cytat:
|
Jakie tu są geniusze, nie mogę :D
|
Panowie broniący nadal Kiko, podajcie namiary na dilera, przyda się ten towar na mecz z Jagiellonią. Tylko żeby nie trzeba było tego palić, bo się na kołowrotach doczepią zapachu. Tym widzącym tylko niewielką stratę do lidera radzę popatrzeć, że nad 10 zespołem mamy 2 punkty przewagi. Jeszcze jedna wtopa i stratę 3 pkt może mieć 12 zespół. To tak na marginesie.
|
Cytat:
|
Jak czytam, ze Kiko potrzebuje czasu to mam wrazenie, ze on pracuje w Wisle od tego sezonu.
Ludki kochane, kochaniutkie, niektore glupiutkie. Kiko tutaj jest od wiosny. Przepracowal cala runde i dwa okresy przygotowawcze z zespolem. Z Korona gralismy takim skladem: Buchalik â Cywka, Arsenić, Gonzalez, Sadlok â Llonch (65ⲠBartosz), Basha, Wojtkowski (73ⲠImaz), Małecki â Bałaniuk (61ⲠPerez), Carlitos Nowi: w obronie - Arsenic w pomocy - Basha, Wojtkowski (Imaz), (Perez) w ataku - Balaniuk, Carlitos 5!! graczy z pola to nowy zawodnicy. Przy czym Arsenic przepracowal caly okres przygotowawczy. Tak samo Wojtkowski. Carlitos takze. Basha z druzyna jest od 10 sierpnia czyli 6 tygodni. Z samolotu do druzyny wskoczyl Balaniuk. Gadanie, ze ta ekipa, ktora wczoraj grala w Kielcach potrzebuje czasu na wypracowanie schematow to tak jakbyscie slepemu wmawiali ze nie pada deszcz, kiedy on czuje na rekach wode!! Pierwsze dwa mecze dawaly wiele optymizmu. Ja sobie myslalem tak: jesli my gramy pierwsze mecze na takim poziomie, gra ma sens i jakis pomysl to co bedzie po przepracowaniu miesiaca - dwoch. Tymczasem zamiast robic progres ta druzyna sie po prostu COFA. Cofa sie na kazdym polu - nie potrafi plynnie wymienic kilku-kilkunastu podan. NIe potrafi wychodzic spod presingu pilka po ziemi. Nie potrafi rozegrac stalych fragmentow gry. Nie potrafi bronic stalych fragmentow. Nie potrafi bronic - to jak Korona rozklepywala gra w trojkacie czy na jedno podanie, gora dwa kontakty to wolalo o pomste do nieba. Ta druzyna nie ma niczego - przez ostatnie 3 miesiace NIE WYPRACOWANO ABSOLUTNIE NICZEGO. Gdyby wypracowano cokolwiek to widzielibysmy to na boisku. Z kazdym meczem byloby lepiej. Mecze mozna przegrywac - nie da sie wygrywac wszystkiego. Choc majac 25 zawodnikow w kadrze i tutaj bym sie klocil. Ale ok. Mozna przegrywac po walce i kiedy widzi sie jakis pomysl w grze, jakis zamysl. Moze to nie wychodzic, bo brak formy, bo nieprzygotowanie, bo cos tam. Ale tutaj nie mialo co nie wychodzic, bo ta druzyna NIE GRALA W PILKE. Naiwne czekanie ze cos sie moze ruszy jest... no naiwne. I glupie. |
Broniących Kiko ze względu na przekonanie o jego geniuszu trenerskim to tutaj raczej nie ma, względnie jakiś promil.
Sporo jest natomiast broniących tego, aby Kiko dostał szansę ogarnięcia tego burdelu, bo ani na tę chwilę nie za bardzo miał taką realną możliwość, ani nie za bardzo jest sens teraz robić nerwowe ruchy ze względu na trudną sytuację samej spółki. Mam dla was jeszcze gorszą wiadomość, mianowicie uwzględniając etap budowy drużyny jest rzeczą naturalną, że jeszcze kilka słabych meczów nas czeka. Tak naprawdę to, czy Kiko nadaje się do prowadzenia Wisły będzie można obiektywnie stwierdzić gdzieś pod koniec października. Podobnie jak to, ilu graczy z letniego zaciągu ma jakieś papiery na granie w polskiej ekstraklasie. Żeby go wywozić na taczkach za to, że nie potrafi poskładać drużyny trzeba najpierw dać mu sensowny czas na takie składanie, a nie oceniać z perspektywy czasu zbliżonego raczej do oceny efektu nowej miotły niż pracy trenera. Tak, wiem, że pracuje już od dawien dawna, tj. od ośmiu miesięcy, z czego w międzyczasie miał przerwę międzysezonową i wymianę kilkunastu piłkarzy, w tym najlepszego piłkarza... Moim zdaniem Kiko można na tę chwilę zarzucić dwa istotne błędy: 1/ Wprowadzanie "z marszu" zbyt wielu piłkarzy naraz - w sumie na początku sezonu, kiedy graliśmy składem, który razem przepracował przygotowania i gra, i wyniki były lepsze. 2/ Niezbyt umiejętne dopasowanie taktyki do rywala - nie jest z nami aż tak źle, żeby na każdego rywala wychodzić defensywnie, a coraz mniej przeciwników daje się zaskakiwać tymi naszymi zasiekami. Reszta (np. kontuzje, indolencja Brożka/Boguskiego, odejście Brleka i Mączyńskiego, brak prawego obrońcy czy brak formy nowych zawodników) nie do końca jest winą Kiko (choć np. na odejście Brleka i Mączyńskiego mógł i powinien się przygotowywać już przed sezonem, bo były co najmniej bardzo prawdopodobne). Daleki jestem też od przypisywania mu zasługi w sprowadzeniu Carlitosa. No sorry, ale akurat nie za to się ocenia trenera, tak jak nie analizuje się czy Hasi był w Legii dobrym trenerem po tym, że ściągnął Vadisa. BTW - ostatnie dwa mecze pod wodzą Kiko wyglądały pod względem personaliów jak dwukrotna odpowiedź co do joty na wszelkie tutejsze zarzuty wysuwane przez krytyków Kiko. M.in. odsunięcie Ze Manuela i potem Hiszpanów, wystawienie Wojtkowskiego i Halilovicia, szansy dla Polaków (Boguski, Brożek, Bartosz), drugi napastnik do pomocy Carlitosowi... Pomijając już to, że obydwa kompletnie nie przyniosły pozytywnego przełożenia na wyniki, warto zauważyć, że wynika z tego, że Kiko nie jest oderwany od rzeczywistości, nieobiektywny bądź słaby, tylko też widzi gdzie jest problem. Tyle że jego rozwiązanie jest dalece trudniejsze niż wydaje się tutejszym taktykom szkoły FM. Nie wystarczy zdjąć jednego i wystawić drugiego albo zmienić ustawienie. --- Muszę szczerze przyznać że dla mnie głównym problemem jest jednak sposób budowy drużyny zaproponowany przez Junco/zarząd, a nie to, jak sobie z tym radzi Kiko. Gdzieś tak w połowie lipca cieszyłem się - zajefajnie, zamknęliśmy kadrę jako jedni z pierwszych w lidze i to z całkiem dużą liczbą graczy, teraz tylko zgrywanie się i już na koniec września powinny przyjść sensowne efekty - wreszcie sensownie wchodzimy w sezon! A potem z każdym kolejnym dniem dochodziły kolejne informacje o kolejnych nowych nabytkach kolejnych obcokrajowców, z których każdy miał być (przynajmniej wyblakłą) gwiazdą, każdy wchodził do składu z marszu i post factum każdy okazywał się być zawodnikiem dopiero do odbudowy bądź z potencjałem na dobrego zawodnika za rok-dwa. I żaden nie zna specyfiki naszej buraczanej ligi, nie wie, że tutaj trzeba przede wszystkim biegać i kopać się po kostkach, a nie czekać na piłkę, żeby czarować techniką. To właśnie tu leży sedno naszych teraźniejszych problemów, a nie w osobie trenera, który jest jaki jest, ani super genialny, ani super słaby. Co oczywiście nie oznacza, że okienko jako takie oceniam na słabe. Jest przynajmniej kilku zawodników, którzy mają papiery na granie. A tymczasem w naszej lidze jest "jak zawsze" - każdy może wygrać i przegrać z każdym. Nie istnieje żadna magiczna siła żadnego klubu. Decyduje aktualna forma, ambicja i łut szczęścia. Albo odwrotnie. Stąd faktycznie, za dwie kolejki możemy być równie dobrze na dnie, jak i ciągle trzymać się o te 2-3 punkty do lidera. --- Na zakończenie, dla tych wszystkich "specjalistów", co to każą odejmować wpływ Carlitosa. W porządku, nie ma sprawy, róbcie takie zestawienia ale bądźcie konsekwentni - odejmujcie też Górnikowi wpływ Angulo, Śląskowi wpływ Robaka, Barcelonie wpływ Messiego a Legii z zeszłego sezonu wpływ Vadisa. Przecież to jest normalne, że po to się takich zawodników ma w drużynie, żeby ją ciągnęli do góry, a nie żeby dostosowywali się do przeciętnej... |
Cytat:
porównaj sobie grę (styl/pomysł/sposób*) gry Wisły, Górnika, Śląska, Barcelony. To, że Carlitos robi punkty i wręcz ratuje Ramireza to jest jedna rzecz. Ale nasza gra w ogóle nie wygląda. My nie gramy, my stoimy. My uprawiamy inny sport, jeżeli to w ogóle jest sport. Taki Górnik, Śląsk w piłkę grają. Tam jest pomysł, koncepcja, metodyka pracy, widać rozwój. A nam piłka przeszkadza. My byśmy grali zajebiście, jeżeli w piłce nożnej piłki by nie było. Bylibyśmy niedoścignionym liderem. Nawet jeżeli utniesz Śląskowi Robaka a Górniki Angulo- oni nadal będą grać w piłkę. Może nie będą na takiej pozycji jak teraz, ale wciąż będą wyglądać od nas nieporównywalnie lepiej. A jak już jesteśmy przy Śląsku, to na domiar złego tam był bałagan wcale nie mniejszy niż u nas. *niepotrzebne skreślić |
Cytat:
Podpowiem: Górnik nic nie grał w I lidze, z której awansował tylko dlatego, że drużyny z czołówki uznały, że one nie chcą i to grając obronę Częstochowy w ostatnim meczu ze spadkowiczem z I ligi, a Śląsk w ekstraklapie (jak to już ktoś ładnie ujął na tym forum - dosłownie każdy kibic chciał zwolnienia Urbana), gdzie był uznawany za jedną z najsłabszych drużyn. A Barcelona grała tak, że nawet zaślepiony miłością Stanowski uznawał, że jest fatalnie prowadzona... Mniejsza o to, wystarczy mi tylko ta odrobina konsekwencji - zróbcie takie zestawienie, uczciwie traktując każdy klub ekstraklasy, a nie tylko jednego Carlitosa. Jaki by nie był w Wiśle teraz trener, byłby idiotą gdyby nie grał w pierwszej kolejności na piłkarza w takim gazie jak Carlitos... |
Cytat:
|
A co zrobi trener jak mu się Carlitos rozsypie? Na kogo będzie grał? Gra na Carlitosa bo nie ma nikogo innego ale co będzie jak Carlitosa zabraknie? Już to nie dawno przerabialiśmy i w 11 nie mogliśmy strzelić nic koronie grającej w 10. Jeśli Ramirez ma jakiś pomysł na ten zespół to niech go jak najszybciej wprowadzi bo za chwilę może nie mieć okazji.
|
Cytat:
|
Cytat:
https://image.prntscr.com/image/YHrl...zGskn2x3OQ.png - Carlitos zdobył 61% wszystkich goli Wisły w lidze (5 graczy zdobyło >1 bramkę, z czego 1 już nie ma), - Angulo zdobył 50% wszystkich goli Górnika w lidze (7 graczy zdobyło >1 bramkę), - Robak zdobył 50% wszystkich goli Śląska w lidze (6 graczy zdobyło >1 bramkę), Może różnice nie są duże, może i według tej tabelki mamy tyle samo punktów ile Śląsk. Tylko ja zaznaczę jeszcze raz- Górnik i Śląsk grają w piłkę. A my nie. (Dwie z 5 bramek zdobył Brlek, którego już nie ma. 40% zdobytych goli). |
Nie piszę żeby nie wykorzystywać Carlitosa bo byłby to sabotaż piszę tylko że musi jak najszybciej znaleźć sposób na pobudzenie gry drużyny bo jeśli nie daj Boże Carlitos się wysypie żeby ktoś mógł choć trochę pociągnąć ten wózek. Na dzień dzisiejszy nie ma nikogo.
|
Cytat:
P.S. Rozumiem, że w swojej analizie kto jest zgrany, a kto nie pominąłeś odejście Brleka i Mączyńskiego bo tak wygodnie? xD Dużo uzasadnionej krytyki Ramireza tu widzę i to jest jak najbardziej w porządku, ale jak już ktoś chce go zwalniać, to niczym Wdowczyk proszę o pół argumentu. Nie cały, ale pół, bo jeszcze tu takiego nie widziałem. A i jeszcze jakąś wizję działania po tym jak już go wywalą razem z bardziej wyszukaną argumentacją niż BIEREMY KAZKA BO ON LUBI PO ZIEMI A MY MAMY HISZPANUW I ONI LUBIOM PO ZIEMI I BEDZIE GIT xD |
Jak można bronić Ramireza przy tym co zespół prezentuje na przestrzeni kilku już miesięcy jego pracy. Za nim dwa okresy przygotowawcze, a na dzień dzisiejszym mamy jednego zawodnika w formie (strzeleckiej) Carlitosa. Schematów w ataku pozycyjnym brak, obrony przy stałych fragmentach brak, gry środkiem, skrzydłami brak. Ja rozumiem że zawodników mamy na jakich nas stać ale zanosi się, że w tym sezonie będziemy grali na wiosnę w grupie spadkowej.
Zarząd klubu zajął się w głównej mierze kwestiami finansowymi a za kwestie sportowe odpowiadają Junco i Ramirez. Tylko pytanie czy to sa rzeczywiście fachowcy bo biorąc pod uwagę ilość zatrudnianych zawodników i ich jakość, słabe przygotowanie fizyczne całej drużyny, które co raz bardziej rzuca się w oczy można mieć poważne wątpliwości. My w dalszym ciągu nie poznaliśmy strategii tak w budowaniu drużyny od strony sportowej jak i kwestii finansowania tego projektu. Nie trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której w zimie albo po sezonie odchodzą Hiszpanie (Junco i Ramirez) a my zostajemy znów na tym samym etapie budowy drużyny vide od zera. Rzeczą wręcz skandaliczną jest aby co pół roku/okienko transferowe wymieniać tyle składu, każdy wie co oznacza cięcie kosztów ale można tak działać do pewnego momentu bo zaraz może obu Panów bardzo boleć dupa. |
Cytat:
Gosc pracuje jak napisales blisko rok, wymienil w kadrze 5 zawodnikow z czego 3 sa z druzyna od lipca, jeden od polowy sierpnia, a tylko jeden od paru dni (napastnik) i mimo to druzyna NIE MA ZADNEGO STYLU, a ty mowisz ze nic sie nie dzieje? Jestes typowym przedstawicielem polskiego narodu, ktory jest gnojony, ale udaje, ze nic sie nie dzieje :-) Dno. |
Cytat:
to mi przypomina troche dyskusje za schyłkowego Petrescu, też wtedy mówiono że trzeba ratować sytuacje, itd itp a potem przyszedł Okuka , i najgorszy sezon od wielu lat |
do usunięcia
|
Cytat:
Jaki z tego wniosek, oprócz tego, że styl jak do tej pory nie robi żadnej różnicy w tabeli, za to robią ją kluczowi zawodnicy? Najlepszym stylem na chwilę obecną IMO grają Śląsk, Korona, Górnik i Zagłębie. Wszystkie są w naszych okolicach punktowych, chociaż my gramy jednym z najsłabszych. Skończmy już z tym mitem stylu, skoro w ogólnym rozrachunku jego wpływ na wyniki jest marginalny. Jeśli już na coś wpływa, to na frekwencję na trybunach, a i to w granicach +/-10%... |
Cytat:
I nic nie poradzę, że jesteś upośledzony i nie potrafisz ogarnąć w swoim tępym łbie tego, że budowa drużyny, która będzie osiągać lepsze wyniki w dobrym stylu trwa trochę dłużej, niż miesiąc, dwa, albo i trzy. Co do tekstu o narodzie już się nie odniosę, bo nie widzę sensu. Idź się pierd**nąć o jakąś ścianę. |
Cytat:
Teraz to się arti zgłosił na ochotnika sprawdzić czy jest demokracja ba trybunach. Kiko to nie Wisła ale jest aktualnie naszym trenerem i robienie dodatkowego syfu, psucie atmosfery wokół klubu (prasa już podłapała) to działanie na szkodę klubu. Niestety, wyśróbowanych oczekiwań miejscowej szlachty Wisła raczej nie jest w stanie w tej konkretnej chwili spełnić z rzadnym trenerem. Każdy będzie potrzebował czasu żeby to ogarnąć. |
Zmieniłem zdanie co do Kiko. Wątpiłem w niego, ale teraz już wiem, że dzięki niemu wszystko wróci na dobre tory. Skąd to wiem? Bo gość potrafi odpowiednio zdiagnozować problem, więc sądzę też, że znajdzie i rozwiązanie. Otóż w meczu pucharowym trener powiedział, że "zagraliśmy dobrze", ale najwyraźniej brakło "tego czegoś", a w drugim meczu Korona nas oszukała i miała swoich kibiców na trybunach, więc to logiczne, że nie dało się wygrać. W następnym meczu między Wisłą i Koroną już możemy być pewni, że drugi czynnik będzie wyeliminowany, zaś pierwszy... może uda się do wtedy zidentyfikować. Do tego czasu możliwe też, że wszyscy piłkarze Wisły będą już mówić po hiszpańsku, żeby móc zrozumieć trenera.
|
Cytat:
http://weszlo.com/2017/09/24/ramirez...anie-slusznie/ Wygląda na kompilację ostatnich postów "obrońców Kiko". :D |
Cytat:
Za to Ty widze jestes przykladem geniusza :rotfl: Gosc pracuje rok,tak ? A druzyna nie ma zadnego stylu,a przeciez jak ogolnie wiadomo to o styl chodzi,nie o wyniki :-)))) innymi slowy druzyna bez stylu zajela w tamtym sezonie 6 miejsce,a 12 pzoostalych,grajacych -a jakze - stylowo bylo nizej,w tym para w niezlym stylu pozegnala sie z liga ! :rotfl: Stary,ja czytam to co napisales,i sorki,ale to sa brednie lub zwykle manipulacje. pierwsza - Gosc nie wymienil w kadrze 5 zawodnikow,tylko znacznie wiecej. Owszem,mozesz precyzyjniej pisac o pierwszej 11-tce na ostatni mecz z Korona,wtedy zgoda,ale kadra jest zmieniona w znacznie szerszym ksztalcie. Piszesz dalej,ze w tej 11-tce jest 5 nowych zawodnikow,pomijam,ze umknal Ci problem z obsada bramkarza(y),bo z podstawowym bramkarzem rozstalismy sie z powodow fiansowych. A wyprzedzila nas... Pogon Szczecin - to notka dla tych,co dalej uwazaja,ze mamy gory pieniedzy,sprytnie kamuflowanych przez Sarapate et consortes. A teraz broni drugi bramkarz,z ktorym - przyypomne - najpierw... nie chcielismy podpisac kontraktu. Jak jest ceniony,wystarczy przejrzec opinie kibicow,takze pewnie i na tym forum. Mamy wiec na placu 2 bramkarza i 5 nowych graczy,czyli...POLOWE druzyny. W tym,jak pisalem wczesniej,pomoc wymieniona kompletnie,z graczy w naszej lidze cenionych i uwazanych za jednych z najlepszych na swojej pozycji. Wystawiamy nieopierzonego jeszcze 19-latka i goscia,ktory mimo iz dolaczyl do nas wczesniej,to juz jednak z drobna konruzja byl na pewien czas wylaczony z treningow. To teraz zagadka,o wielki analityku : ilenaprawde trenowal z nami Basha ?? Policzysz,czy ja mam ci to zrobic ?? Do tego jest Llonch (8 miesiecy w Wisle,),Carlitos 3 miesiace w klubie,Arsenic 3 miesiace w klubie,Gonzalez 8 meisiecy w Wisle)... Z zawodnikow ktorzy saw Wisle ponad rok na boisku bylo 4... daje to 2/3 druzyny,ktorej nie bylo tu jeszcze w polowie zeszlego sezonu. A ty beztrosko twierdzisz,ze jest inaczej... :rotfl: Na zmiany zas wchodza nastepni,ktorzy sa z nami od kilku tygodni... Reszty mi sie nawet nie chce pisac - jesli tak bredzisz w pierwszych zdaniach,to az strach oblatuje,co napiszesz dalej ? Ach,dalej odniosles sie oczywiscie do narodowosci - tyle ze ja ci przypomne,ze wszyscy kibice musieli po prostu zaakceptowac fakt,ze na nic nie mielismy kasy,bylismy z ogromnymi dlugami,a alternatywa dla Sarapaty byl Meresinski,i az strach pomyslec,kogoz moglby on nam zaprezentowac jako Dyr. Sportowego. I Junco odrobil zadanie na 4+ - wymienil sporo kadry,za miske ryzu mamy kilku slabych graczy (albo na razie bez formy),kilku przyszlosciowych pilkarzy oraz jedna gwiazde ligi. Czyli skutecznosc wiecej niz dobra jesli pod uwage wezmie sie srodki,jakimi dysponowal. Ba.wiekszosc tych graczy przyszla tu TYLKO DLATEGO,ze sa tu Hiszpanie,takze Carlitos. A sprzedalismy Brleka za tyle,bo kloopty Wisly to naprawde zadna tajemnica,i zgadnij,mistrzu,jaka to nam daje pozycje negocjacyjna dla transferow z i do klubu... Teraz wypada tylko zapytac - gdzie widzisz gnojenie Polakow,poza tym,ze zamiast Meresinskiego (Polaka) wzielismy Sarapate (Polke),a ta wespol zespol zatrudnila Hiszpanow (bo innej opcji po prostu nie bylo) ? Gdzie widzisz (poza swoimi wizjami) lepszy uklad ? Jakies propozycje,czy idiotyczna ksenofobia,i przekonanie,ze jestesmy narodem wybranym ? I skad wywodzisz,ze mamy jakies kompleksy wobec innych nacji ? Moze Ty masz,ja nie,na Zachodzie mieszkam wiele wiele lat i znam wielu fantastycznych Polakow,ktorzy porobili kariery i pieniadze znacznie lepsze niz tubylcy,ale wspolnym mianownikiem byla fachowosc,a nie narodowosc. To typowy argument kiedy sie nie ma innych. |
Cytat:
*brylant-ironia |
Cytat:
W ogóle ta sytuacja jest dla mnie absurdalna. |
czaro
Przeczytałem, że "apele o zwolnienie Kiko są absurdalne", a Ty pisałeś o Junco. Mój błąd. |
Cytat:
To też dlatego cytuję. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl