![]() |
Cytat:
|
Cytat:
A co do Maaskanta - zgadzam się z dużą ilością przedmówców. W Wiśle wyrzucono go zbyt szybko. Nie dano mu czasu, by przepracował z tą drużyną pozostałą część sezonu. Osobiście, dałbym mu czas do końca sezonu, a po sezonie zweryfikowałbym jego pracę. Niestety, tutaj jak zwykle chcą mieć coś na szybko, jak przestaje wychodzić, to myślą, że za niepowodzenia odpowiedzialny jest trener, nie analizując zbytnio potencjału kadrowego na daną chwilę. Cóż, Wisła Cupiała chyba nigdy nie będzie normalna, bo przypuszczam, że za takie pieniądze, jakie mamy obecnie, przy lepszym obracaniu pieniędzmi, Wisła byłaby o wiele lepszym klubem. Tylko, aby prowadzić klub profesjonalnie, potrzeba profesjonalnych zarządców, a takich nie ma - jest za to pan Rogala, Kapka i Bednarz. Trzech Króli - na których można splunąć, a oni myślą że deszcz pada... |
Szczerze mowiac jak patrze na gre Wisly, to lepiej bylo zostawic nawet Moskala z Moskalem robilismy bledy w obronie, ale gralismy w pilke przynajmniej.
|
Panowie, wyluzujcie. Odejdzie Probierz, przyjdzie jakiś wymysł i dopiero zacznie się żal. Nie nauczycie się, że w większości przypadków słabe wyniki to nie jest wina trenera tylko piłkarzy??? Dajcie czas Probierzowi. Dajcie czas na oczyszczenie klubu z darmozjadów i półproduktów piłkarskich. Dopiero dobranie piłkarzy pod względem mentalnym, ściągnięcie piłkarzy pod trenera nie na odwrót, da jakieś skutki. W innym przypadku piłkarze, jak święte krowy zawsze będą zwalać swoje lenistwo na słabości trenera. STOP THE MADNESS!!!!!
|
Cytat:
|
Kibice niecierpliwi, właściciel niecierpliwy, pozostanie Moskala było raczej niemożliwe w realnym świecie. Zresztą wiekszość znawców tutaj mu jechała, że jest marnym trenerem.
|
Cytat:
Dajcie spokojnie pracować Probierzowi i za szybko go nie skreślajcie, nerwowa atmosfera nikomu nie służy. Wielu na tym forum jest po prostu za bardzo przyzwyczajonych do wygrywania. Niech teraz ligę wygra ktoś inny, a Wisła spokojnie się odrodzi i za sezon będzie już naprawdę groźna. Legia też długo musiała czekać, aż jej polityka przyniesie efekty. A teraz mają 5 młodych klasowych piłkarzy. Teraz jest wreszcie w polskiej lidze dobry trend, ponieważ kluby muszą oszczędzać i stawiają na młodych piłkarzy. Już teraz widać, że jest kilka naprawdę dużych talentów, takich jak Milik, Teodorczyk, Wszołek, Skorupski nie wspominając już o Wolskim, Możdżeniu, Żyro, Koseckim itd. Ale sęk w tym, że aby Ci młodzi odpalili, potrzebują regularnej gry i wyrozumiałości dla nich. Zanim Milik odpalił, też kibice Górnika zastanawiali się nie raz po go trener wystawia. Teraz wszyscy widzą, że to wielki talent, może nawet na miarę Lewandowskiego. Tak samo może być u nas z Kamińskim czy Quioto. I lepiej żeby oni grali, niż Brożek, bo jak któryś z nich naprawdę odpali to się go sprzeda za 3-5 mln euro. Brożek będzie im tylko zabierał miejsce i denerwował tym że zarabia 30 razy więcej niż oni. |
Cytat:
Nie zwracałem uwagi na to, że u Maaskanta przyszedł okres wyraźnej poprawy gry, a potem kryzys. Zadałm pytanie o to, ktory z okresów pracy chcemy rozliczać. W ogóle nie doczekałem się odpowiedzi, czy ma dostac miesiąc na poprawę stylu, czy rok na to samo. Maaskantowi wystarczyly 3 tygodnie na zmianę stylu gry (ręka trenera). Jesli Probierz nie dał rady tego samego zrobić (chyba że nie chciał) to opcja jest jedna. Ta, która proponuję od 1 marca 2012. Zatrudnić jakiegoś trenera w miejce Probierza, który trenerem jak widac nie jest. Jesli chcemy rozliczac pierwszy miesiąc to Probierz wygląda słabo. Jesli chcemy rozliczac pierwszy rok, to Probierzowi i tak już brakuje tylko pół roku. A jego drużyna nawet nei zaczęła jeszcze dobrze grać, a co dopiero mówić o kryzysie po okresie dobre gry, jak u RM po roku |
Cytat:
PS. Z Maaskantem mieliśmy prawie rok dobrej gry? Niezły żart. Mi wychodzi, że to było raczej pół roku i to wliczając trzymiesięczną przerwę między rundami. Od jednego meczu z Cracovią do drugiego. |
Cytat:
|
Jak dobrze pamiętam to za Maaskanta atakował cały zespół, teraz tego nie widać, nie ma wejść bocznych obrońców, tych 2 środkowych pomocników nie wchodzi w pole karne(to był zresztą pewien trik Robercika, zejście Maora czy Ilieva na bok i wrzutka na 3-4 piłkarzy, teraz tam jest tylko Genkov) a stara się rozgrywać co jest wogóle niepojęte, Wilk/Sobolewski i Garguła rozgrywają, coś z naszą drużyną jest nie tak. Obrona Maaskanta to była tragedia ale trudno się dziwić skoro na lewej obronie grał lewy pomocnik...
Brakuje mi Nuneza w tej chwili, sorry dla mnie Argentyńczyk to jest klasa dla Garguły, nie dość że dobrze rozgrywa to jeszcze ma siłe fizyczną, technike, umiejętność krycia, szybkość, wszystko OK, tylko głowa nie ta, Południowcy tak mają |
Cytat:
|
Również uważałem, że zwolnienie Maaskanta było błedem, ale to było nic w porównaniu z wywaleniem Valckx`a.
Nietety wszystko zaczeło się od europejskich pucharów.Cupiał albo za bardzo się napalił chyba na Europejskie puchary a nie zdawał sobie sprawy (lub nie chciał zdawać), że nie ma równorzędnych 2 jedenastek kopaczy, dzięki czemu "dosięgła nas "klątwa pucharowa". To, że tak będzie pisałem niestety z półrocznym wyprzedzeniem, ale niektórzy zarzucali mi czarnowidztwo. Cóż.Była mała rotacja, piłkarze niewytrzymywali psychiznie i fizycznie i pojawiły się kontuzje i ewidentne odpuszczanie meczów.Na efekty nie trzeba było długo czekać. Kto za to wszystko odpowiada?Oczywiście, że Cupiał. Tak jak za aktualną sytuację, więc nie najeżdżajcie za bardzo na Probierza czy Bednarza.Dostali takie wytyczne, a to, że firmują tą degrengoladę to już ich sprawa. Jedyną władze w tym klubie pełni Cupiał, a to, że jest on w klubie czasami, świadczą o tym absurdalne sytuacje do których czasami dochodzi- np jak płacenie 2 trenerom jednoczenie - najpierw wczesnemu Kasperczakowi, a później Maaskantowi- a oszczędza się na wszystko co popadnie, wkońcu stać nas na by ok 300 tyś euro rocznie by wyrzucić w błoto. Wszystko na to wskazuje, że to końcówa "bossa z Myślenic" w Wiśle. |
Cytat:
Jak sobie przypomnę kontrataki za Maaskanta gdzie atakowało 2 (słownie DWÓCH) zawodników, a reszta stała lub truchtała w okolicach środka boiska, to aż mnie zęby bolą. Jeszcze jeden ważny aspekt którego brakowało u Maaskanta, mianowicie STAŁE FRAGMENTY, niezapomniane rzuty rożne, "ty do mnie , ja do ciebie, a i tak nic z tego nie będzie" - tymczasem jak pokazują statystyki aż 39% bramek pada po stałych fragmentach gry. Kto nie widzi poprawy w tym elemencie po przyjściu Probierza, ten chyba klapek z oczu nie zdejmuje. |
Zgadzam się z Lysym, niektórych pamięć zawodzi. Albo już od tego natłoku trenerów im się myli.
Dajcie Fasterowi spokój. Szkoda kasy na zwalnianie trenerów jak później się oszczędza na drużynie. Cupiał jakby te kasę co wywalił niepotrzebnie na trenerów wrzucał do świnki to teraz by ją rozbił i pare boisk zbudował. :) |
Dokladnie Lysy, niektorzy juz zapomnieli jak było albo po prostu narzekają na każdego trenera Wisły.
Swoją droga ciekawy argument syrylsa ze wczesniej atakował cały zespoł a teraz nie, mimo że bramke ostatnio strzelił boczny obrońca. |
Czyli jak to widzicie zostawic Probierza, z ktorym gramy piach,Bednarza z ktorym nie ma szans na pozyskanie dobrych pilkarzy i tak liczyc na stale fragmenty?Tak to sobie moze grac Slask z Lenczykiem, dla mnie ci polscy trenerzy sa chyba jeszcze slabsi od pilkarzy, przeciez to sa taktyki z lat 90 tych z tym Probierzem jak wejdziemy do pucharow skonczymy jak Slask z Lenczykiem lub bedziemy tak sobie po prostu czekac az zrobi sie z 15 punktow straty, a pozniej Cupial na szybko sypnie kasa, bo niewytrzyma i bedzie wymagal odrobienia strat i mistrzostwa od kolejnego trenera.Powtarzam nie bylo ani jednego meczu za kadencji Probierza , ktory byl naprawde przekonujacy w wykonaniu Wisly.W dodatku wymyslil sobie Meliksona na boku, a on znacznie wiecej dawal zespolowi na rozegraniu, wstawia Gargule a Bunoze uwaza za swietnego obronce.Dla mnie rozwiazanie jest jedno, trener zagraniczny, ale taki , ktory bedzie w stanie jakis dobrych pilkarzy to zalatwic.
|
Nie chcę na nikogo najeżdżać, ale serce mnie boli jak widzę Wisełkę zapadającą się w bagnie nijakości i beznadziei naszej piłki.
Ani w Bednarzu ani w Probierzu nie widzę osób które mogą popchnąć klub do przodu. Z Cupiałem sytuacja jest o tyle inna, że po każdej "rewolucji" klub idzie w innym kierunku - z reguły przeciwnym do poprzedniego. Dlatego istnieje szansa, że po Probierzo-Bednarzu przyjdzie ktoś z głową na karku. Nie mam niestety złudzeń - ten klub to zabawka przeznaczona dla paru krewnych i znajomych właściciela i dlatego nigdy nie pozbędziemy się np. "piętna Kapki". |
Cytat:
Pół żartem, pół serio przypomnę również, że w Manchesterze United ponad 25 lat temu zaczął pracę trener, który gdyby nie fura szczęścia, wyleciałby stamtąd bardzo szybko. Pracuje tam do dziś. Oczywiście szanse, że MP będzie takim wiślackim Fergusonem są bliskie zeru, to przykład ten pokazuje jednak, że cierpliwość czasem popłaca. Bycie raptusem natomiast nie popłaca nigdy. I to powinien sobie wziąć do serca m.in. nasz szanowny właściciel. |
Cytat:
|
Probierz i tak zostanie. My nie mamy pieniędzy żeby wyprać kurtki pracownikom, a co dopiero żeby trzymać dwóch trenerów/zapłacić odszkodowanie Probierzowi.
|
1sza runda za Maaskanta wyglądała tak:
Wisła 2-1 Polonia Bytom Jagiellonia 2-1 Wisła Wisła 2-2 Korona Bełchatów 1-1 Wisła Wisła 0-0 Śląsk Górnik 1-0 Wisła Wisła 5-2 Lechia Lech 4-1 Wisła Parchy 0-1 Wisła Wisła 4-0 Legia Wisła 1-0 Zagłębie Polonia 0-1 Wisła 6 zwycięstw, 3 remisy, 3 porażki. Dało nam to wtedy drugie miejsce w lidze za Jagiellonią. Probierz: Lechia 0-2 Wisła Wisła 0-0 Lech Bełchatów 2-2 Wisła Ruch 1-0 Wisła Wisła 0-0 Legia Jaga 1-0 Wisła Wisła 3-2 ŁKS Podbeskidzie 1-3 Wisła Wisła 1-0 Parchy Górnik 2-0 Wisła Meczu ze Śląskiem nie liczę chyba z wiadomych powodów. 4 zwycięstwa, 3 remisy, 3 porażki. Plus fakt, że Probierz miał mocniejszy skład niż Roberto, a przegrali z Bednarzem wszystko co było do przegrania. Także Maaskant > Probierz. Co nie zmienia faktu, że za RM graliśmy katorgę, chociaż parę meczów było na plus wtedy Lechia czy Legia. Peace. |
Cytat:
|
Cytat:
Przypomnieć ci, jak naprawdę wyglądała końcówka sezonu MP? Przypomnieć ci, jak media trąbiły o najsłabszym MP od... zawsze? Albo jak wyglądała choćby ostatnia potyczka sezonu z Polonią, z którą przegraliśmy u siebie 0-2, ale jakby nikt tego nie widział, bo był mistrz? Zejdź na ziemię. Po prostu spójrz na tabelę za tamten sezon. 30 meczy, 44 bramki strzelone, 29 straconych. Kogo ty chcesz oszukać pisaniem tych rzeczy? Siebie, czy innych? |
Cytat:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekstrak...282011/2012%29 Porównania z ostatnich sezonów na nic się zdadzą. Liga stała się tak wyrównana, bo pewnie dopiero w ostatnich latach gra na boiskach Ekstraklasy jest czysta. Oczywiście nie oskarżam tutaj Wisły, bo nie wygrywała meczów przekrętami, chodzi tutaj raczej o to, że wszyscy finalnie przestali zajmować się "reżyserką" spotkań, wzięli się w garść, zaczęli grać, trenować - generalnie - o wiele bardziej profesjonalnie podchodzić do wykonywania swojego zawodu i okazało się, że potrafią. Dlatego obecnie liga jest wyrównana. Dopiero po obecnych zawirowaniach wyjdzie, kto jest silniejszy, a kto słabszy. I z sezonu na sezon Ci najlepsi się wyklarują. Jeśli w dyskusji najważniejszy będzie efekt pracy, to ja dziękuję za taką dyskusję. Lepiej przestać cokolwiek komentować. Ale pomysł Maaskanta na pewno nie można krytykować ot tak dla krytyki. Była w tym wizja i problem jest o wiele bardziej skomplikowany niż komukolwiek z krytykantów się tutaj wydaje. Aha i jeszcze jedno - jak już rozmawiamy o efektach, to nie deprecjonujmy MP Maaskanta - to jest takie samo MP, tyle samo warte co poprzednie zdobyte przez Wisłę i poprzednich trenerów. |
Cytat:
|
Cytat:
Komediant, albo ktoś świeżo po lobotomii. Lepiej nie pisz w tym stanie na forum:haha: Maaskant dostał sensownie zbudowany zespół? Popuściłem w gacie ze śmiechu. :rotfl: Dostał "spaloną ziemię" po Karabachu, wyprzedaży obrony (odeszli Marcelo, Głowacki, Alvarez, Singlar), z takimi asami kopiącymi sę po czołach jak Cikos, Palic, Bunoza, Pawełek, Jirsak, Kirm itd. I co i tak potem zrobił? Zdobył Mistrzostwo Polski, tak, nie przeczytałeś źle, mistrzostwo! A jeszcze potem wprowadził zespół do fazy grupowej LE, co nie udawało się nikomu od lat przy Reymonta. Maaskant wróć! Bo Probierz i Bednarz prezentują taki sam poziom jak użytkownik Mati. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Przeczuwałem też że w temacie o panu Probierzu, będą się przeplatać wątki Maaskantowskie. Jesteśmy nie zaodowoleni, ale nie zapominajmy że posiadamy aktualnie bardzo przeciętną drużynę piłkarską oprócz 4-5 graczy. Brak mi tych rewolucji młodzieżowych i odmłodzenia składu co Probierz zapowiadał, ale to dopiero druga kolejka (3 mecz) Panowie wstrzymajmy się. |
Wisła z Probierzem dopiero po 2 kolejkach a na forum najazd na Probierza jakby Wisła przegrała w przedbiegach mistrza na 2kolejki przed zakończeniem sezonu.Na pocieszenie Real po 2 kolejkach jest na 15tym miejscu Arsenal na 12tym więc nie jest źle zawsze mogło być gorzej
|
Cytat:
|
Karherop kibice sukcesu dawno tego określenia nie było na forum ale chyba pasuje do obecnej sytuacji.A co do derby to ciekawe czy w tym roku będzie krakowskie derby w PP
|
Cytat:
|
A ja np dodam do kolegów powyżej, (na przekór powszechnie panującej w temacie opinii, wystawiając się pewnikiem na pożarcie forumowych lwów i lawinę krytyki), że od początku sezonu, wyłączając pierwsze 45 minut z Podbeskidziem, zauważyłem duży postęp w ofensywie Wisły. Chodzi głównie o grę na połowie rywala i w obrębie 16stki. Dla mnie gra naszej drużyny nosi w sobie znamiona zaplanowanej wymiany podań, która ma otworzyć drogę do bramki. Przykładem niech będą okazje bramkowe z pierwszej połowy z Bełchatowem, i bramka strzelona Podbeskidziu. Dla mnie są to akcje które są w pewien sposób POWTARZALNE za co należy się pochwała trenerowi.
Oczywiście nie jestem piewcą stylu Wisły, czy organizacji naszej gry, o których była już mowa. Nadmieniam tylko że w porównaniu do poprzedniej szarpanej padaki i totalnego chaosu w przodzie, widać spore postępy. Chodzi o to żeby pewne schematy utrwalić, zautomatyzować, bo jakby na to nie patrząc budowa drużyny Probierza zaczęła się od okresu przygotowawczego. Wcześniej była próba gaszenia pożaru...co ja mówie, to było kopanie studni w trakcie pożaru. Stałe fragmenty gry też są wyraźnie ćwiczone na treningach, i tego Probierzowi zabrać nie można. W końcu z rogów są wrzutki a nie, tak jak za Maaskanta 30 rogów w meczu i 30 krótko rozegranych. Ponadto chciałbym zwrócić uwagę na zmianę zaangażowania niektórych grajków (Lukasza G. wyłączam). Miło było popatrzeć w meczu z Bełchatowem jaka zmiana nastąpiła u kopaczy w stosunku do poprzedniego sezonu. Spora część krytykujących Probierza już zdaje się nie pamiętać jaką padakę graliśmy przez ostatnie sezony, TAK, włącznie z sezonem w którym zdobyliśmy mistrza z Maaskantem. Chodzi mi głównie o bramki, które padały dla Wisły po niewymuszonych błędach przeciwnika, jednorazowych szarpnięciach czy indywidualnych przebłyskach, a nie były konsekwencją realizacji swojej koncepcji gry. Nie mówiąc jużże za Maaskanta zaczęliśmy u siebie grać z kontry, przez co do dziś jest problem z utrzymywaniem inicjatywy. Więc...może ten Probierz nie jest taki zły? Może jednak coś tam wie o taktyce i przygotowaniu motorycznym? Może jednak umie motywować zawodników (przynajmniej niektórych) do gryzienia trawy? Ja tego jeszcze nie wiem. Ale nie będę go oceniał po 2 meczach. I uważam że powinniśmy mu dać trochę więcej czasu niż 2 mecze. A teraz możecie mnie pożreć. |
Ludzie, spokojnie. O wynikach porozmawiajmy za 3,4 kolejki, kiedy zacznie się klarować sytuacja. W tym momencie mamy 1 zwycięstwo, 1 remis. Dlaczego taki lament? Przecież nie odpadliśmy jeszcze z żadnych rozgrywek. Poziom gry naszych może nie napawa optymizmem, aczkolwiek to wszystko się może zmienić. Drużyna jest świeżo po obozie przygotowawczym i założę się o to, że zawodnicy nie odpalili jeszcze z właściwą formą.Ocenianie sezonu na podstawie dwóch pojedynczych meczów naprawdę nie ma NAJMNIEJSZEGO sensu. Jeszcze nikt nie wygrał ligi po dwóch kolejkach. Cierpliwości, Panowie, cierpliwości.
|
Cytat:
|
Masz rację tylko jeśli uznamy zmianę systemu gry za nieistotny detal.
|
Cytat:
czyli co , zwalniamy Probierza i ścigąmy trenera z zagranicy który powie "play beautiful" i stanie się światłość ? ilu zagranicznych trenerów pracuje/pracowało w polskiej lidze , a ilu zrobiło sukces z polskim klubem , 10% ? z trenerami z zagranicy jest taka sama sytuacja jak z obcokrajowcami , bierzemy 6 czy 7 sort , raz na czas trafi się ktos lepszy . Poza tym zobacz sobie fragment ligii + z Probierzem , jesli jeszcze tego nie zrobiłes. pytanie 1) kto opłąci jego gażę 2) czym mamy go skusić , bo chyba nie kwotą przeznaczona na trasfery czy bazą treningową ( czytaj jednym boiskiem treningowym na którym ćwiczy 6 drużyn ) ? a kiedy to Bednarz opowiadał bajki ? o tym że Żemło może grac na lewej obronie ? jak się to ma do bajek Basałajek który obiecywał złote góry . Bednarz ich nie obiecywał ( znajdz mi taki cytat ), wręcz przeciwnie , ale wszyscy się go uczepili jak rzep psiego ogona . A zapomniałem , spalona żarówka w klubowej kuchni to też wina Bednarza . Jeśli szukac kogos winy za obecny stan rzeczy to ludzi których juz nie ma w klubie , lub siedzą od lat 13 hamując jakikolwiek rozwój ( np Kapka ) |
Cytat:
Nie, nie jestem pesymista, ale poprostu realnie oceniam sytuacje. Zawsze jest tak ze trzeba dac trenerowi mozliwosc przeprowacowania spokojnie okresu przygotowawczego. No to przepracowal, ale efektow ani troche. A dodatkowo, kazda z druzym z ktora gralismy, byla taktycznie jako druzyna lepsza. To ze wygralismy z GKS i zremisowalismy z PBB zawiedzamy lepszej klasie pilkarzy. A w przypadku meczu z GKSem tak naprawde Meliksonowi.. Karherop: chetnie bym widzial Skorze, jest do wziecia... Napewno sporo sie nauczyl podczas pracy z Wisla i Legia, wiec mozna oczekiwac czegos lepszego. Dodatkowo z tego co pamietam, Skorza przyszedl jak Bednarz zostal Dyrektorem Sportowym (2007), a odszedl jak Bednarza w klubie juz nie bylo... Wiec pewnie Bednarz ze Skorza maja po drodze... A dodatkowo z marketingowego punktu widzenia byloby to swietna posuniecie, bo oprocz Kazka i Kaspra, zaden trener nie mial tu takiego szacunku. Do tego powrot na Prezeza Tadeusza Czerwinskiego, Dudek na Dyrektora Sportowego (a wbrew pozorom Si-Fi to nie jest, skoro bral pod uwage bycie dyrektorem reprezentacji, a sam nie dawno kupil dom pod Krakowem i na Wisle na meczach pare razy sie pojawil, to z odpowiednim podejsciem mozna by bylo go sciagnac - dobre miejsce zeby zaczac kariere, w koneksje i znajomosc rynkow ma niesamowita), do tego porzadny dyr marketingu (w klubie teraz doslownie NIKOGO nie ma odpowiedzianego za marketing), Psycholog i ktos osoba od przygotowania fizycznego z prawdziwego zdarzenia (najlepiej ktos ze stanow). Tego typu osoby to gwarancja dobrego zarzadzania.. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl