Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

jova 28.08.2012 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1272086)
Myślałem, że czytasz uwaznie.
Zaczeło się to od postu Galonka:

Na co odpowiedziałem:

I niby jak to się odnosi do mojego pytania? Ja Cie pytam o wniosek, o koniec rozumowania, a Ty mi piszesz o początku. Tak, rozumiem. Zaczęło się od komentarza Galonka, że Probierzowi trzeba dać tyle czasu co Maaskantowi. Ty zwróciłeś uwagę, że u Maaskanta przyszedł okres wyraźnej poprawy gry, a potem kryzys, a u Probierza takiej poprawy nie ma. I co to miało udowodnić/wykazać? Że trzeba go było zwolnić jeszcze w poprzednim sezonie? Że trzeba go zwolnić teraz? Że powinien pracować dalej, ale jest wyraźnie gorszy od Maaskanta?

bonawentura 28.08.2012 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jacekbum (Post 1272101)
Zwolnienie Maaskanta było mega błędem spodziewałem sie,że pożałujemy tej decyzji.Każda drużyna przechodzi kryzys i Wisła taki przechodziła wystarczyło przeczekać a mogliśmy mieć puchary bo Maaskant mógł to wszystko poukładać znał piłkarzy był dobrym psychologiem (te jego różne sposoby relaksu strzelanie jazda na rowerach itp) pózniej po RM tego nie było.
Oby Probierzowi się udało i w przerwie zimowej strata do lidera nie była duża wtedy może klub pomyśli o poważnych wzmocnieniach.

Jak klub ma myśleć o POWAŻNYCH WZMOCNIENIACH, to może niech zwolni pierwsze Bednarza.

A co do Maaskanta - zgadzam się z dużą ilością przedmówców. W Wiśle wyrzucono go zbyt szybko. Nie dano mu czasu, by przepracował z tą drużyną pozostałą część sezonu. Osobiście, dałbym mu czas do końca sezonu, a po sezonie zweryfikowałbym jego pracę. Niestety, tutaj jak zwykle chcą mieć coś na szybko, jak przestaje wychodzić, to myślą, że za niepowodzenia odpowiedzialny jest trener, nie analizując zbytnio potencjału kadrowego na daną chwilę. Cóż, Wisła Cupiała chyba nigdy nie będzie normalna, bo przypuszczam, że za takie pieniądze, jakie mamy obecnie, przy lepszym obracaniu pieniędzmi, Wisła byłaby o wiele lepszym klubem. Tylko, aby prowadzić klub profesjonalnie, potrzeba profesjonalnych zarządców, a takich nie ma - jest za to pan Rogala, Kapka i Bednarz. Trzech Króli - na których można splunąć, a oni myślą że deszcz pada...

MichaelMyers 28.08.2012 12:25

Szczerze mowiac jak patrze na gre Wisly, to lepiej bylo zostawic nawet Moskala z Moskalem robilismy bledy w obronie, ale gralismy w pilke przynajmniej.

WislaOnly 28.08.2012 12:44

Panowie, wyluzujcie. Odejdzie Probierz, przyjdzie jakiś wymysł i dopiero zacznie się żal. Nie nauczycie się, że w większości przypadków słabe wyniki to nie jest wina trenera tylko piłkarzy??? Dajcie czas Probierzowi. Dajcie czas na oczyszczenie klubu z darmozjadów i półproduktów piłkarskich. Dopiero dobranie piłkarzy pod względem mentalnym, ściągnięcie piłkarzy pod trenera nie na odwrót, da jakieś skutki. W innym przypadku piłkarze, jak święte krowy zawsze będą zwalać swoje lenistwo na słabości trenera. STOP THE MADNESS!!!!!

MichaelMyers 28.08.2012 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1272113)
Panowie, wyluzujcie. Odejdzie Probierz, przyjdzie jakiś wymysł i dopiero zacznie się żal. Nie nauczycie się, że w większości przypadków słabe wyniki to nie jest wina trenera tylko piłkarzy??? Dajcie czas Probierzowi. Dajcie czas na oczyszczenie klubu z darmozjadów i półproduktów piłkarskich. Dopiero dobranie piłkarzy pod względem mentalnym, ściągnięcie piłkarzy pod trenera nie na odwrót, da jakieś skutki. W innym przypadku piłkarze, jak święte krowy zawsze będą zwalać swoje lenistwo na słabości trenera. STOP THE MADNESS!!!!!

Moze byc jeszcze slabiej, ale faktem jest, ze z Probierzem nie ma ani gry, ani wynikow, tak to nie moze wygladac, bo Wisla juz na dobre wtopi sie w role sredniaka ligowego.Widac ,ze nie mamy atutow z przodu, nie rozumiem dlaczego nie zostaly podjete zadne rozmowy z Brozkiem.Dla mnie to Wisla wyglada jakby grala bez trenera.W 90 % akcji ofensywnych graja tylko Melikson i Iliev, reszta stoi i sie patrzy, pierwsza polowa w BB, to co wogole mialo byc, czekanie jak Podbeskidzie sie wybiega,co oni robia na tych treningach?

tofik 28.08.2012 13:08

Kibice niecierpliwi, właściciel niecierpliwy, pozostanie Moskala było raczej niemożliwe w realnym świecie. Zresztą wiekszość znawców tutaj mu jechała, że jest marnym trenerem.

pawelo84 28.08.2012 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1272115)
Moze byc jeszcze slabiej, ale faktem jest, ze z Probierzem nie ma ani gry, ani wynikow, tak to nie moze wygladac, bo Wisla juz na dobre wtopi sie w role sredniaka ligowego.Widac ,ze nie mamy atutow z przodu, nie rozumiem dlaczego nie zostaly podjete zadne rozmowy z Brozkiem.Dla mnie to Wisla wyglada jakby grala bez trenera.

Z Brożkiem dlatego nie podjęto rozmów, że nie ma po prostu kasy. Z pustego i Salomon nie naleje. Jakbyśmy chodzili na mecze, i na każdym by było 30 tyś. to może klub by było stać na kontrakt Brożka. A Cupiał po prostu daje tyle ile może, więc nie mamy takiego budżetu by mieć zawodników naprawdę klasowych. Mamy kilku przyzwoitych takich jak: Pareiko, Głowacki, Maor, Ivica, Wilk, Sobol i Genkow. To są piłkarze którzy gwarantują walkę o europejskie puchary. Pozostali niestety nie. Dlatego, też to co teraz robi Bednarz jest moim zdaniem dobre. Nie kupuje na siłę nowych zawodników, aby dać szansę ograć się młodym graczom typu Czekaj, Quioto, Szewczyk itd. Jestem przekonany, że przy takiej kadrze jaką mamy teraz to większość naszych młodych zawodników zagra w lidze w tym sezonie. Jak chociaż jeden czy dwóch porządnie odpali, to będziemy mieli naprawdę powody do optymizmu.

Dajcie spokojnie pracować Probierzowi i za szybko go nie skreślajcie, nerwowa atmosfera nikomu nie służy. Wielu na tym forum jest po prostu za bardzo przyzwyczajonych do wygrywania. Niech teraz ligę wygra ktoś inny, a Wisła spokojnie się odrodzi i za sezon będzie już naprawdę groźna. Legia też długo musiała czekać, aż jej polityka przyniesie efekty. A teraz mają 5 młodych klasowych piłkarzy.

Teraz jest wreszcie w polskiej lidze dobry trend, ponieważ kluby muszą oszczędzać i stawiają na młodych piłkarzy. Już teraz widać, że jest kilka naprawdę dużych talentów, takich jak Milik, Teodorczyk, Wszołek, Skorupski nie wspominając już o Wolskim, Możdżeniu, Żyro, Koseckim itd. Ale sęk w tym, że aby Ci młodzi odpalili, potrzebują regularnej gry i wyrozumiałości dla nich. Zanim Milik odpalił, też kibice Górnika zastanawiali się nie raz po go trener wystawia. Teraz wszyscy widzą, że to wielki talent, może nawet na miarę Lewandowskiego. Tak samo może być u nas z Kamińskim czy Quioto. I lepiej żeby oni grali, niż Brożek, bo jak któryś z nich naprawdę odpali to się go sprzeda za 3-5 mln euro. Brożek będzie im tylko zabierał miejsce i denerwował tym że zarabia 30 razy więcej niż oni.

FraMat 28.08.2012 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272103)
I niby jak to się odnosi do mojego pytania? Ja Cie pytam o wniosek, o koniec rozumowania, a Ty mi piszesz o początku. Tak, rozumiem. Zaczęło się od komentarza Galonka, że Probierzowi trzeba dać tyle czasu co Maaskantowi. Ty zwróciłeś uwagę, że u Maaskanta przyszedł okres wyraźnej poprawy gry, a potem kryzys, a u Probierza takiej poprawy nie ma. I co to miało udowodnić/wykazać? Że trzeba go było zwolnić jeszcze w poprzednim sezonie? Że trzeba go zwolnić teraz? Że powinien pracować dalej, ale jest wyraźnie gorszy od Maaskanta?

galonek napisał: Niech dostanie przynajmniej tyle czasu, ile RM

Nie zwracałem uwagi na to, że u Maaskanta przyszedł okres wyraźnej poprawy gry, a potem kryzys.

Zadałm pytanie o to, ktory z okresów pracy chcemy rozliczać.
W ogóle nie doczekałem się odpowiedzi, czy ma dostac miesiąc na poprawę stylu, czy rok na to samo.
Maaskantowi wystarczyly 3 tygodnie na zmianę stylu gry (ręka trenera).
Jesli Probierz nie dał rady tego samego zrobić (chyba że nie chciał) to opcja jest jedna. Ta, która proponuję od 1 marca 2012. Zatrudnić jakiegoś trenera w miejce Probierza, który trenerem jak widac nie jest.

Jesli chcemy rozliczac pierwszy miesiąc to Probierz wygląda słabo.
Jesli chcemy rozliczac pierwszy rok, to Probierzowi i tak już brakuje tylko pół roku. A jego drużyna nawet nei zaczęła jeszcze dobrze grać, a co dopiero mówić o kryzysie po okresie dobre gry, jak u RM po roku

jova 28.08.2012 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1272130)
Zadałm pytanie o to, ktory z okresów pracy chcemy rozliczać.
W ogóle nie doczekałem się odpowiedzi, czy ma dostac miesiąc na poprawę stylu, czy rok na to samo.

W takim razie nie zrozumiałeś Galonka. Moim zdaniem z jego posta jasno wynika, że on uważa, że Probierz ma pracować przynajmniej tak długo jak Maaskant i dopiero wtedy będzie można ich porównać. Ty mówisz o okresach, o poprawie. Galonek pisze o daniu czasu niezależnie od aktualnego stylu gry zespołu. Okres, o który pytasz, to cały czas, który Maaskant spędził w Wiśle, bez podziału na części.
PS. Z Maaskantem mieliśmy prawie rok dobrej gry? Niezły żart. Mi wychodzi, że to było raczej pół roku i to wliczając trzymiesięczną przerwę między rundami. Od jednego meczu z Cracovią do drugiego.

Lysy 28.08.2012 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1272121)
Kibice niecierpliwi, właściciel niecierpliwy, pozostanie Moskala było raczej niemożliwe w realnym świecie. Zresztą wiekszość znawców tutaj mu jechała, że jest marnym trenerem.

A jakim jest? Z całym szacunkiem dla Pana Kazimierza którego szanuje jako piłkarza i jako człowieka, to popełniał zbyt wiele błędów jako trener. Niestety obecne wyniki w Niecieczy pokazują , że sporo pracy go czeka zanim zacznie odnosić sukcesy. Wisła to nie jest klub odpowiedni do nauki zawodu trenera.

syryls 28.08.2012 14:16

Jak dobrze pamiętam to za Maaskanta atakował cały zespół, teraz tego nie widać, nie ma wejść bocznych obrońców, tych 2 środkowych pomocników nie wchodzi w pole karne(to był zresztą pewien trik Robercika, zejście Maora czy Ilieva na bok i wrzutka na 3-4 piłkarzy, teraz tam jest tylko Genkov) a stara się rozgrywać co jest wogóle niepojęte, Wilk/Sobolewski i Garguła rozgrywają, coś z naszą drużyną jest nie tak. Obrona Maaskanta to była tragedia ale trudno się dziwić skoro na lewej obronie grał lewy pomocnik...
Brakuje mi Nuneza w tej chwili, sorry dla mnie Argentyńczyk to jest klasa dla Garguły, nie dość że dobrze rozgrywa to jeszcze ma siłe fizyczną, technike, umiejętność krycia, szybkość, wszystko OK, tylko głowa nie ta, Południowcy tak mają

MichaelMyers 28.08.2012 14:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1272124)
Z Brożkiem dlatego nie podjęto rozmów, że nie ma po prostu kasy. Z pustego i Salomon nie naleje. Jakbyśmy chodzili na mecze, i na każdym by było 30 tyś. to może klub by było stać na kontrakt Brożka. A Cupiał po prostu daje tyle ile może, więc nie mamy takiego budżetu by mieć zawodników naprawdę klasowych. Mamy kilku przyzwoitych takich jak: Pareiko, Głowacki, Maor, Ivica, Wilk, Sobol i Genkow. To są piłkarze którzy gwarantują walkę o europejskie puchary. Pozostali niestety nie. Dlatego, też to co teraz robi Bednarz jest moim zdaniem dobre. Nie kupuje na siłę nowych zawodników, aby dać szansę ograć się młodym graczom typu Czekaj, Quioto, Szewczyk itd. Jestem przekonany, że przy takiej kadrze jaką mamy teraz to większość naszych młodych zawodników zagra w lidze w tym sezonie. Jak chociaż jeden czy dwóch porządnie odpali, to będziemy mieli naprawdę powody do optymizmu.

Dajcie spokojnie pracować Probierzowi i za szybko go nie skreślajcie, nerwowa atmosfera nikomu nie służy. Wielu na tym forum jest po prostu za bardzo przyzwyczajonych do wygrywania. Niech teraz ligę wygra ktoś inny, a Wisła spokojnie się odrodzi i za sezon będzie już naprawdę groźna. Legia też długo musiała czekać, aż jej polityka przyniesie efekty. A teraz mają 5 młodych klasowych piłkarzy.

Teraz jest wreszcie w polskiej lidze dobry trend, ponieważ kluby muszą oszczędzać i stawiają na młodych piłkarzy. Już teraz widać, że jest kilka naprawdę dużych talentów, takich jak Milik, Teodorczyk, Wszołek, Skorupski nie wspominając już o Wolskim, Możdżeniu, Żyro, Koseckim itd. Ale sęk w tym, że aby Ci młodzi odpalili, potrzebują regularnej gry i wyrozumiałości dla nich. Zanim Milik odpalił, też kibice Górnika zastanawiali się nie raz po go trener wystawia. Teraz wszyscy widzą, że to wielki talent, może nawet na miarę Lewandowskiego. Tak samo może być u nas z Kamińskim czy Quioto. I lepiej żeby oni grali, niż Brożek, bo jak któryś z nich naprawdę odpali to się go sprzeda za 3-5 mln euro. Brożek będzie im tylko zabierał miejsce i denerwował tym że zarabia 30 razy więcej niż oni.

Kolego, Sobol obecnie nie gwarantuje nawet celnego podania na 5 metrow, co pokazal kilka razy z Podbeskidziem.Nie uwazam, zeby lepiej gral Quito,ktory nadaje sie do ME czy jakis Kaminski, chyba, ze chcesz ogladac Wisle znow na 8 miejscu.Kasy nie ma to niech do Cupiala ida.30 tys na Wisle? chyba zartujesz,bierzemy pilkarzy, ktorzy zgadzaja sie grac prawie za darmo, na Polonie jak przyjdzie 10 to maks, zbyt slaby poziom.Beda grali jak albanczycy, to niech maja publike jak albanczycy.W Czechach czy Szwecji na mecze po 2 tys ludzi chodzi a za transmisje telewizyjne placa klubom kilka razy mniej, a co ich druzyny zrobily z naszymi w pucharach, akurat frekwencja to jest w Polsce zawyzona kilka razy, jak sluchalem ostatnio Mili, ze on to by chcial 40 tys na meczach Slaska to sie niezle ubawilem.Stawianie na sile na mlodych to nie dobry trend, tylko zanizanie poziomu,wczoraj w Lechii zagral np Kacprzycki, ponoc ich najzdolniejszy junior i chlopak mial same straty, ci goscie sa w ogole nie wyszkoleni i nie nadaja sie do ekstraklasy.

Pablo84 28.08.2012 14:37

Również uważałem, że zwolnienie Maaskanta było błedem, ale to było nic w porównaniu z wywaleniem Valckx`a.
Nietety wszystko zaczeło się od europejskich pucharów.Cupiał albo za bardzo się napalił chyba na Europejskie puchary a nie zdawał sobie sprawy (lub nie chciał zdawać), że nie ma równorzędnych 2 jedenastek kopaczy, dzięki czemu "dosięgła nas "klątwa pucharowa". To, że tak będzie pisałem niestety z półrocznym wyprzedzeniem, ale niektórzy zarzucali mi czarnowidztwo.
Cóż.Była mała rotacja, piłkarze niewytrzymywali psychiznie i fizycznie i pojawiły się kontuzje i ewidentne odpuszczanie meczów.Na efekty nie trzeba było długo czekać.
Kto za to wszystko odpowiada?Oczywiście, że Cupiał.
Tak jak za aktualną sytuację, więc nie najeżdżajcie za bardzo na Probierza czy Bednarza.Dostali takie wytyczne, a to, że firmują tą degrengoladę to już ich sprawa.
Jedyną władze w tym klubie pełni Cupiał, a to, że jest on w klubie czasami, świadczą o tym absurdalne sytuacje do których czasami dochodzi- np jak płacenie 2 trenerom jednoczenie - najpierw wczesnemu Kasperczakowi, a później Maaskantowi- a oszczędza się na wszystko co popadnie, wkońcu stać nas na by ok 300 tyś euro rocznie by wyrzucić w błoto.
Wszystko na to wskazuje, że to końcówa "bossa z Myślenic" w Wiśle.

Lysy 28.08.2012 15:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1272150)
Jak dobrze pamiętam to za Maaskanta atakował cały zespół, teraz tego nie widać,

To pamięć Cię zawodzi, bo u Maaskanta było jeszcze gorzej. Praktycznie co mecz były narzekania, że za mało zawodników podłącza się do akcji ofensywnych.
Jak sobie przypomnę kontrataki za Maaskanta gdzie atakowało 2 (słownie DWÓCH) zawodników, a reszta stała lub truchtała w okolicach środka boiska, to aż mnie zęby bolą.


Jeszcze jeden ważny aspekt którego brakowało u Maaskanta, mianowicie STAŁE FRAGMENTY, niezapomniane rzuty rożne, "ty do mnie , ja do ciebie, a i tak nic z tego nie będzie" - tymczasem jak pokazują statystyki aż 39% bramek pada po stałych fragmentach gry. Kto nie widzi poprawy w tym elemencie po przyjściu Probierza, ten chyba klapek z oczu nie zdejmuje.

tofik 28.08.2012 15:10

Zgadzam się z Lysym, niektórych pamięć zawodzi. Albo już od tego natłoku trenerów im się myli.
Dajcie Fasterowi spokój. Szkoda kasy na zwalnianie trenerów jak później się oszczędza na drużynie.

Cupiał jakby te kasę co wywalił niepotrzebnie na trenerów wrzucał do świnki to teraz by ją rozbił i pare boisk zbudował. :)

krasny 28.08.2012 15:23

Dokladnie Lysy, niektorzy juz zapomnieli jak było albo po prostu narzekają na każdego trenera Wisły.

Swoją droga ciekawy argument syrylsa ze wczesniej atakował cały zespoł a teraz nie, mimo że bramke ostatnio strzelił boczny obrońca.

MichaelMyers 28.08.2012 15:32

Czyli jak to widzicie zostawic Probierza, z ktorym gramy piach,Bednarza z ktorym nie ma szans na pozyskanie dobrych pilkarzy i tak liczyc na stale fragmenty?Tak to sobie moze grac Slask z Lenczykiem, dla mnie ci polscy trenerzy sa chyba jeszcze slabsi od pilkarzy, przeciez to sa taktyki z lat 90 tych z tym Probierzem jak wejdziemy do pucharow skonczymy jak Slask z Lenczykiem lub bedziemy tak sobie po prostu czekac az zrobi sie z 15 punktow straty, a pozniej Cupial na szybko sypnie kasa, bo niewytrzyma i bedzie wymagal odrobienia strat i mistrzostwa od kolejnego trenera.Powtarzam nie bylo ani jednego meczu za kadencji Probierza , ktory byl naprawde przekonujacy w wykonaniu Wisly.W dodatku wymyslil sobie Meliksona na boku, a on znacznie wiecej dawal zespolowi na rozegraniu, wstawia Gargule a Bunoze uwaza za swietnego obronce.Dla mnie rozwiazanie jest jedno, trener zagraniczny, ale taki , ktory bedzie w stanie jakis dobrych pilkarzy to zalatwic.

lazy 28.08.2012 15:46

Nie chcę na nikogo najeżdżać, ale serce mnie boli jak widzę Wisełkę zapadającą się w bagnie nijakości i beznadziei naszej piłki.
Ani w Bednarzu ani w Probierzu nie widzę osób które mogą popchnąć klub do przodu.
Z Cupiałem sytuacja jest o tyle inna, że po każdej "rewolucji" klub idzie w innym kierunku - z reguły przeciwnym do poprzedniego. Dlatego istnieje szansa, że po Probierzo-Bednarzu przyjdzie ktoś z głową na karku.

Nie mam niestety złudzeń - ten klub to zabawka przeznaczona dla paru krewnych i znajomych właściciela i dlatego nigdy nie pozbędziemy się np. "piętna Kapki".

Galonek 28.08.2012 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1272139)
W takim razie nie zrozumiałeś Galonka. Moim zdaniem z jego posta jasno wynika, że on uważa, że Probierz ma pracować przynajmniej tak długo jak Maaskant i dopiero wtedy będzie można ich porównać. Ty mówisz o okresach, o poprawie. Galonek pisze o daniu czasu niezależnie od aktualnego stylu gry zespołu. Okres, o który pytasz, to cały czas, który Maaskant spędził w Wiśle, bez podziału na części.
PS. Z Maaskantem mieliśmy prawie rok dobrej gry? Niezły żart. Mi wychodzi, że to było raczej pół roku i to wliczając trzymiesięczną przerwę między rundami. Od jednego meczu z Cracovią do drugiego.

Otóż to. Przecież dopiero co na forum toczyła się burzliwa dyskusja na temat szaleńczego tempa trenerskiej karuzeli w Wiśle, która rozkręcana jest właśnie m.in. przez zbyt pochopne ocenianie trenerów. Nie twierdzę przy tym, że MP będzie zbawcą Wisły, ale uważam, że wyciąganie wniosków na temat jego pracy jest przedwczesne, tak samo jak w opinii wielu forumowiczów przedwczesne było zwolnienie RM.

Pół żartem, pół serio przypomnę również, że w Manchesterze United ponad 25 lat temu zaczął pracę trener, który gdyby nie fura szczęścia, wyleciałby stamtąd bardzo szybko. Pracuje tam do dziś. Oczywiście szanse, że MP będzie takim wiślackim Fergusonem są bliskie zeru, to przykład ten pokazuje jednak, że cierpliwość czasem popłaca. Bycie raptusem natomiast nie popłaca nigdy. I to powinien sobie wziąć do serca m.in. nasz szanowny właściciel.

dynek.pl 28.08.2012 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1272164)
To pamięć Cię zawodzi, bo u Maaskanta było jeszcze gorzej. Praktycznie co mecz były narzekania, że za mało zawodników podłącza się do akcji ofensywnych.
Jak sobie przypomnę kontrataki za Maaskanta gdzie atakowało 2 (słownie DWÓCH) zawodników, a reszta stała lub truchtała w okolicach środka boiska, to aż mnie zęby bolą.

Dokładnie. Nie wiem jak w ogóle można tęsknic za Maaskantem.

Towarzysz Generał 28.08.2012 15:55

Probierz i tak zostanie. My nie mamy pieniędzy żeby wyprać kurtki pracownikom, a co dopiero żeby trzymać dwóch trenerów/zapłacić odszkodowanie Probierzowi.

Popołudniowy Pisarz 28.08.2012 18:14

1sza runda za Maaskanta wyglądała tak:

Wisła 2-1 Polonia Bytom
Jagiellonia 2-1 Wisła
Wisła 2-2 Korona
Bełchatów 1-1 Wisła
Wisła 0-0 Śląsk
Górnik 1-0 Wisła
Wisła 5-2 Lechia
Lech 4-1 Wisła
Parchy 0-1 Wisła
Wisła 4-0 Legia
Wisła 1-0 Zagłębie
Polonia 0-1 Wisła

6 zwycięstw, 3 remisy, 3 porażki.
Dało nam to wtedy drugie miejsce w lidze za Jagiellonią.

Probierz:

Lechia 0-2 Wisła
Wisła 0-0 Lech
Bełchatów 2-2 Wisła
Ruch 1-0 Wisła
Wisła 0-0 Legia
Jaga 1-0 Wisła
Wisła 3-2 ŁKS
Podbeskidzie 1-3 Wisła
Wisła 1-0 Parchy
Górnik 2-0 Wisła
Meczu ze Śląskiem nie liczę chyba z wiadomych powodów.

4 zwycięstwa, 3 remisy, 3 porażki.

Plus fakt, że Probierz miał mocniejszy skład niż Roberto, a przegrali z Bednarzem wszystko co było do przegrania.
Także Maaskant > Probierz.
Co nie zmienia faktu, że za RM graliśmy katorgę, chociaż parę meczów było na plus wtedy Lechia czy Legia.

Peace.

syryls 28.08.2012 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1272164)
To pamięć Cię zawodzi, bo u Maaskanta było jeszcze gorzej. Praktycznie co mecz były narzekania, że za mało zawodników podłącza się do akcji ofensywnych.
Jak sobie przypomnę kontrataki za Maaskanta gdzie atakowało 2 (słownie DWÓCH) zawodników, a reszta stała lub truchtała w okolicach środka boiska, to aż mnie zęby bolą.


Jeszcze jeden ważny aspekt którego brakowało u Maaskanta, mianowicie STAŁE FRAGMENTY, niezapomniane rzuty rożne, "ty do mnie , ja do ciebie, a i tak nic z tego nie będzie" - tymczasem jak pokazują statystyki aż 39% bramek pada po stałych fragmentach gry. Kto nie widzi poprawy w tym elemencie po przyjściu Probierza, ten chyba klapek z oczu nie zdejmuje.

Tak to chyba było w sezonie 11/12, sezon wcześniej czyli sezon MP był naprawdę udany jeśli chodzi o styl, przypomnij sobie jak w mediach pisano przez krótki czas że Wisła tworzy Polską tiki-taką, przecież wtedy Ilieva nie było a ktoś z Meliksonem musiał klepać pod pole karnym, Genkov nie ma takich możliwości, Małecki otóż klepał, Kirm no nie bardzo, Sobol czasami, boczni obrońcy(Paljic i Cikos) owszem

pan Dudi 28.08.2012 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1272217)
Tak to chyba było w sezonie 11/12, sezon wcześniej czyli sezon MP był naprawdę udany jeśli chodzi o styl, przypomnij sobie jak w mediach pisano przez krótki czas że Wisła tworzy Polską tiki-taką, przecież wtedy Ilieva nie było a ktoś z Meliksonem musiał klepać pod pole karnym, Genkov nie ma takich możliwości, Małecki otóż klepał, Kirm no nie bardzo, Sobol czasami, boczni obrońcy(Paljic i Cikos) owszem

Ten post dowodzi, że dyskusja z tym osobnikiem nie ma sensu, gdyż nie zachował on kontaktu z rzeczywistością.

Przypomnieć ci, jak naprawdę wyglądała końcówka sezonu MP? Przypomnieć ci, jak media trąbiły o najsłabszym MP od... zawsze? Albo jak wyglądała choćby ostatnia potyczka sezonu z Polonią, z którą przegraliśmy u siebie 0-2, ale jakby nikt tego nie widział, bo był mistrz? Zejdź na ziemię.

Po prostu spójrz na tabelę za tamten sezon. 30 meczy, 44 bramki strzelone, 29 straconych. Kogo ty chcesz oszukać pisaniem tych rzeczy? Siebie, czy innych?

bonawentura 28.08.2012 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1272219)
Ten post dowodzi, że dyskusja z tym osobnikiem nie ma sensu, gdyż nie zachował on kontaktu z rzeczywistością.

Przypomnieć ci, jak naprawdę wyglądała końcówka sezonu MP? Przypomnieć ci, jak media trąbiły o najsłabszym MP od... zawsze? Albo jak wyglądała choćby ostatnia potyczka sezonu z Polonią, z którą przegraliśmy u siebie 0-2, ale jakby nikt tego nie widział, bo był mistrz? Zejdź na ziemię.

Po prostu spójrz na tabelę za tamten sezon. 30 meczy, 44 bramki strzelone, 29 straconych. Kogo ty chcesz oszukać pisaniem tych rzeczy? Siebie, czy innych?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekstraklasa_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej_%282010/2011%29

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekstrak...282011/2012%29

Porównania z ostatnich sezonów na nic się zdadzą. Liga stała się tak wyrównana, bo pewnie dopiero w ostatnich latach gra na boiskach Ekstraklasy jest czysta. Oczywiście nie oskarżam tutaj Wisły, bo nie wygrywała meczów przekrętami, chodzi tutaj raczej o to, że wszyscy finalnie przestali zajmować się "reżyserką" spotkań, wzięli się w garść, zaczęli grać, trenować - generalnie - o wiele bardziej profesjonalnie podchodzić do wykonywania swojego zawodu i okazało się, że potrafią. Dlatego obecnie liga jest wyrównana. Dopiero po obecnych zawirowaniach wyjdzie, kto jest silniejszy, a kto słabszy. I z sezonu na sezon Ci najlepsi się wyklarują.

Jeśli w dyskusji najważniejszy będzie efekt pracy, to ja dziękuję za taką dyskusję. Lepiej przestać cokolwiek komentować. Ale pomysł Maaskanta na pewno nie można krytykować ot tak dla krytyki. Była w tym wizja i problem jest o wiele bardziej skomplikowany niż komukolwiek z krytykantów się tutaj wydaje.

Aha i jeszcze jedno - jak już rozmawiamy o efektach, to nie deprecjonujmy MP Maaskanta - to jest takie samo MP, tyle samo warte co poprzednie zdobyte przez Wisłę i poprzednich trenerów.

pawelo84 28.08.2012 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1272154)
Stawianie na sile na mlodych to nie dobry trend, tylko zanizanie poziomu,wczoraj w Lechii zagral np Kacprzycki, ponoc ich najzdolniejszy junior i chlopak mial same straty, ci goscie sa w ogole nie wyszkoleni i nie nadaja sie do ekstraklasy.

Stawianie na młodych to jest dobry trend, bo takich chłopak jak jest ambitny to ma szanse się rozwinąć w dobrego piłkarza. Tylko musi zapierniczać na treningach. Co z tego, że teraz ma straty. Ogra się i będzie z niego przyzwoity zawodnik. Ja tam wolę nawet jak młody popełni trochę błędów, przynajmniej nikt mu tego jakoś bardzo nie będzie wypominał. Gorzej jak gość ma 30 lat i gra tak, że większość piłek traci. A są u nas tacy.

Lemur 28.08.2012 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mati_ (Post 1272056)
De facto Maaskant przejął zespół całkiem sensownie zbudowany, z dobrą ławką. A potem co zrobił Holender?

:rotfl:

Komediant, albo ktoś świeżo po lobotomii. Lepiej nie pisz w tym stanie na forum:haha:

Maaskant dostał sensownie zbudowany zespół? Popuściłem w gacie ze śmiechu. :rotfl:

Dostał "spaloną ziemię" po Karabachu, wyprzedaży obrony (odeszli Marcelo, Głowacki, Alvarez, Singlar), z takimi asami kopiącymi sę po czołach jak Cikos, Palic, Bunoza, Pawełek, Jirsak, Kirm itd.
I co i tak potem zrobił? Zdobył Mistrzostwo Polski, tak, nie przeczytałeś źle, mistrzostwo! A jeszcze potem wprowadził zespół do fazy grupowej LE, co nie udawało się nikomu od lat przy Reymonta.

Maaskant wróć! Bo Probierz i Bednarz prezentują taki sam poziom jak użytkownik Mati.

MichaelMyers 28.08.2012 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1272223)
Stawianie na młodych to jest dobry trend, bo takich chłopak jak jest ambitny to ma szanse się rozwinąć w dobrego piłkarza. Tylko musi zapierniczać na treningach. Co z tego, że teraz ma straty. Ogra się i będzie z niego przyzwoity zawodnik. Ja tam wolę nawet jak młody popełni trochę błędów, przynajmniej nikt mu tego jakoś bardzo nie będzie wypominał. Gorzej jak gość ma 30 lat i gra tak, że większość piłek traci. A są u nas tacy.

Dla mnie mlodzi gruzini czy czarnogorcy sa lepiej wyszkoleni, mozemy sie zalozyc, ze te Chrapki i Urygi skoncza w 1 lidze.Sa wyjatki, ale przeciez to sie tylko smiac mozna patrzac na ich technike, wczoraj widzialem tego chlopaka z Lechii, co chwila niewymuszona strata, Lech wystawil mlodego na srodku obrony w szwecji i ma zalatwione puchary, wpuscilismy Czekaja chwila i gramy w 10.Takie sa fakty, jak bedzie sie nadawal to jak najbardziej, jezeli nam sie trafi jakis Wolski czy Milik bede zachwycony,ale tutaj 90% to jest na sile dopuszczanie do gry takich chlopakow.To jak sie w polsce jest tolerancyjnym dla slabych pilkarzy jest jeszcze gorsze niz ci pilkarze, byle pare dokladnych zagran i juz jest talent i bardzo obiecujacy, udawanie ,ze mamy zdolna mlodziez, nie sprawi, ze oni sie naucza grac w pilke.Bo pozniej sie okazuje, ze oni odstaja wyraznie od tych slabych ligowcow, ktorzy niewiele umia.Wskaz mi jednego pilkarza w ciagu ostatnich 15 lat, ktorego nasza szkolka wyszkolila od podstaw, i sie wyroznial w ekstraklasie, a ty chcesz nagle wpuszczac kilku?Pewnie Bruda tez chwaliles.

pawelo84 28.08.2012 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1272225)
Pewnie Bruda tez chwaliles.

Bruda nie chwaliłem, bo on akurat młody nie był, 23 lata to już wiek w którym zawodnik powinien grać w piłkę na przyzwoitym poziomie, a akurat Brud nie grał. Czekaj to jeszcze się wyrobi. Widać w nim spory potencjał, może za bardzo wchodzi na raz, ale jest silny, potrafi się ustawić, nabierze spokoju i będzie klasowym obrońcą. Pamiętasz sezon 99/00? Kupiliśmy wtedy na jesieni Kosę a w zimie Głowackiego. Chłopaki niby zdolne ale, młody Głowa też w wieku 21 lat jak do Wisły przyszedł popełniał błąd za błędem. A zrobił bardzo fajną karierę, bo na niego stawiano. Kosowki, też wydawało się na początku, że to drewno jakich mało, w wieku 21 lat miał problemy by porządnie dośrodkować. Był mało zwrotny. Ale zostawał po treningach, pracował i się pięknie rozwinął w jednego z najlepszych zawodników w historii Wisły. Też nie było u niego widać wyszkolenia technicznego, ono przyszło z czasem i z ciężką pracą. Akurat Probierz to jest taki trener, że każe zapier.... i młody będzie musiał się wykazać i zostawać po treningach by grać. Popatrz na Milika, ten chłopak na początku też się specjalnie nie wyróżniał, a może być z niego naprawdę konkretny napastnik. Fakt, mówienie przez Nawałkę, że gość ma większy potencjał niż Lewandowski, to kpina, ale jak mu się nie poprzewraca w głowie (albo ktoś mu nie poprzewraca), to będzie świetny napastnik. Drugi to Wszołek, naprawdę może kadra mieć niedługo bardzo dobrego bocznego pomocnika.

hors 28.08.2012 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1272179)
Dokładnie. Nie wiem jak w ogóle można tęsknic za Maaskantem.

Przeczuwałem że będą tacy którzy zatęsknią. Maaskant może miał dobry pomysł na LM ale potem gościu się całkowicie pogubił.
Przeczuwałem też że w temacie o panu Probierzu, będą się przeplatać wątki Maaskantowskie. Jesteśmy nie zaodowoleni, ale nie zapominajmy że posiadamy aktualnie bardzo przeciętną drużynę piłkarską oprócz 4-5 graczy. Brak mi tych rewolucji młodzieżowych i odmłodzenia składu co Probierz zapowiadał, ale to dopiero druga kolejka (3 mecz)
Panowie wstrzymajmy się.

JOSE 841 28.08.2012 21:40

Wisła z Probierzem dopiero po 2 kolejkach a na forum najazd na Probierza jakby Wisła przegrała w przedbiegach mistrza na 2kolejki przed zakończeniem sezonu.Na pocieszenie Real po 2 kolejkach jest na 15tym miejscu Arsenal na 12tym więc nie jest źle zawsze mogło być gorzej

Karherop 28.08.2012 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1272246)
Wisła z Probierzem dopiero po 2 kolejkach a na forum najazd na Probierza jakby Wisła przegrała w przedbiegach mistrza na 2kolejki przed zakończeniem sezonu.Na pocieszenie Real po 2 kolejkach jest na 15tym miejscu Arsenal na 12tym więc nie jest źle zawsze mogło być gorzej

Ja bym powiedział więcej , teraz jest wieksza nagonka na Probierza niz na Maaskanta po przegranych derbach . Przynajmniej takie można odnieść wrażenie cztajac opinie kibiców sukcesu .

JOSE 841 28.08.2012 22:13

Karherop kibice sukcesu dawno tego określenia nie było na forum ale chyba pasuje do obecnej sytuacji.A co do derby to ciekawe czy w tym roku będzie krakowskie derby w PP

lazy 28.08.2012 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1272249)
Ja bym powiedział więcej , teraz jest wieksza nagonka na Probierza niz na Maaskanta po przegranych derbach . Przynajmniej takie można odnieść wrażenie cztajac opinie kibiców sukcesu .

Odezwał się kibic porażek. Tu nie chodzi o 2 kolejki ale o ogólną degrengoladę. Jak się okazało wiara w bajki Bednarza okazała się bezpodstawna. To samo niestety dotyczy Probierza. Czy jest w Polsce trener który gwrantuje rozwój. Nie. Vide casus Lenczyka. Było miło a odejdzie w niesławie. Żaden trener z Polski nie da nam sukcesu w pucharach. Chyba, że w końcu pogodzimy się, że szczytem naszych ambicji jest mistrzostwo i kilka fajnych meczy w pucharach raz na 9 lat.

montypajton 28.08.2012 22:23

A ja np dodam do kolegów powyżej, (na przekór powszechnie panującej w temacie opinii, wystawiając się pewnikiem na pożarcie forumowych lwów i lawinę krytyki), że od początku sezonu, wyłączając pierwsze 45 minut z Podbeskidziem, zauważyłem duży postęp w ofensywie Wisły. Chodzi głównie o grę na połowie rywala i w obrębie 16stki. Dla mnie gra naszej drużyny nosi w sobie znamiona zaplanowanej wymiany podań, która ma otworzyć drogę do bramki. Przykładem niech będą okazje bramkowe z pierwszej połowy z Bełchatowem, i bramka strzelona Podbeskidziu. Dla mnie są to akcje które są w pewien sposób POWTARZALNE za co należy się pochwała trenerowi.

Oczywiście nie jestem piewcą stylu Wisły, czy organizacji naszej gry, o których była już mowa. Nadmieniam tylko że w porównaniu do poprzedniej szarpanej padaki i totalnego chaosu w przodzie, widać spore postępy.
Chodzi o to żeby pewne schematy utrwalić, zautomatyzować, bo jakby na to nie patrząc budowa drużyny Probierza zaczęła się od okresu przygotowawczego. Wcześniej była próba gaszenia pożaru...co ja mówie, to było kopanie studni w trakcie pożaru.

Stałe fragmenty gry też są wyraźnie ćwiczone na treningach, i tego Probierzowi zabrać nie można. W końcu z rogów są wrzutki a nie, tak jak za Maaskanta 30 rogów w meczu i 30 krótko rozegranych.

Ponadto chciałbym zwrócić uwagę na zmianę zaangażowania niektórych grajków (Lukasza G. wyłączam). Miło było popatrzeć w meczu z Bełchatowem jaka zmiana nastąpiła u kopaczy w stosunku do poprzedniego sezonu.

Spora część krytykujących Probierza już zdaje się nie pamiętać jaką padakę graliśmy przez ostatnie sezony, TAK, włącznie z sezonem w którym zdobyliśmy mistrza z Maaskantem. Chodzi mi głównie o bramki, które padały dla Wisły po niewymuszonych błędach przeciwnika, jednorazowych szarpnięciach czy indywidualnych przebłyskach, a nie były konsekwencją realizacji swojej koncepcji gry. Nie mówiąc jużże za Maaskanta zaczęliśmy u siebie grać z kontry, przez co do dziś jest problem z utrzymywaniem inicjatywy.

Więc...może ten Probierz nie jest taki zły? Może jednak coś tam wie o taktyce i przygotowaniu motorycznym? Może jednak umie motywować zawodników (przynajmniej niektórych) do gryzienia trawy? Ja tego jeszcze nie wiem. Ale nie będę go oceniał po 2 meczach. I uważam że powinniśmy mu dać trochę więcej czasu niż 2 mecze.

A teraz możecie mnie pożreć.

delukas96 28.08.2012 22:31

Ludzie, spokojnie. O wynikach porozmawiajmy za 3,4 kolejki, kiedy zacznie się klarować sytuacja. W tym momencie mamy 1 zwycięstwo, 1 remis. Dlaczego taki lament? Przecież nie odpadliśmy jeszcze z żadnych rozgrywek. Poziom gry naszych może nie napawa optymizmem, aczkolwiek to wszystko się może zmienić. Drużyna jest świeżo po obozie przygotowawczym i założę się o to, że zawodnicy nie odpalili jeszcze z właściwą formą.Ocenianie sezonu na podstawie dwóch pojedynczych meczów naprawdę nie ma NAJMNIEJSZEGO sensu. Jeszcze nikt nie wygrał ligi po dwóch kolejkach. Cierpliwości, Panowie, cierpliwości.

FraMat 28.08.2012 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1272246)
Wisła z Probierzem dopiero po 2 kolejkach

jasne, a od 1 marca 2012 , czyli przez od 20-tej do 30-tej kolejki (całe 11 kolejek) i cały okres przygotowawczy, Wisłę prowadziły baby z Kleparza

jova 28.08.2012 23:09

Masz rację tylko jeśli uznamy zmianę systemu gry za nieistotny detal.

Karherop 28.08.2012 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1272252)
Odezwał się kibic porażek. Tu nie chodzi o 2 kolejki ale o ogólną degrengoladę. Jak się okazało wiara w bajki Bednarza okazała się bezpodstawna. To samo niestety dotyczy Probierza. Czy jest w Polsce trener który gwrantuje rozwój. Nie. Vide casus Lenczyka. Było miło a odejdzie w niesławie. Żaden trener z Polski nie da nam sukcesu w pucharach. Chyba, że w końcu pogodzimy się, że szczytem naszych ambicji jest mistrzostwo i kilka fajnych meczy w pucharach raz na 9 lat.

czyli widac ze kogos zabolały moje słowa

czyli co , zwalniamy Probierza i ścigąmy trenera z zagranicy który powie "play beautiful" i stanie się światłość ? ilu zagranicznych trenerów pracuje/pracowało w polskiej lidze , a ilu zrobiło sukces z polskim klubem , 10% ? z trenerami z zagranicy jest taka sama sytuacja jak z obcokrajowcami , bierzemy 6 czy 7 sort , raz na czas trafi się ktos lepszy . Poza tym zobacz sobie fragment ligii + z Probierzem , jesli jeszcze tego nie zrobiłes.

pytanie 1) kto opłąci jego gażę 2) czym mamy go skusić , bo chyba nie kwotą przeznaczona na trasfery czy bazą treningową ( czytaj jednym boiskiem treningowym na którym ćwiczy 6 drużyn ) ?

a kiedy to Bednarz opowiadał bajki ? o tym że Żemło może grac na lewej obronie ? jak się to ma do bajek Basałajek który obiecywał złote góry . Bednarz ich nie obiecywał ( znajdz mi taki cytat ), wręcz przeciwnie , ale wszyscy się go uczepili jak rzep psiego ogona . A zapomniałem , spalona żarówka w klubowej kuchni to też wina Bednarza .

Jeśli szukac kogos winy za obecny stan rzeczy to ludzi których juz nie ma w klubie , lub siedzą od lat 13 hamując jakikolwiek rozwój ( np Kapka )

WislaFan123 28.08.2012 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez delukas96 (Post 1272257)
Ludzie, spokojnie. O wynikach porozmawiajmy za 3,4 kolejki, kiedy zacznie się klarować sytuacja. W tym momencie mamy 1 zwycięstwo, 1 remis. Dlaczego taki lament?

Lament dlatego ze juz w 1 kolejce powinno widac JAKIEKOLWIEK efekty pracy Probierza. O ile mozna bylo wybaczyc wiosne, choc jednak w 2 msce mozna cos zrobic. Po tak dlugiej przerwie, bez pucharow, spokojne przygotwywanie sie, druzyna juz powinna miec jakis styl, a nie ma zadnego. Oprocz poprawy w stalych fragmentach, nie widac jakiejkolwiek roznicy pomiedzy 1 meczem Probierza w Wisle, a ostatnim. Ba, ja tam widze regres.

Nie, nie jestem pesymista, ale poprostu realnie oceniam sytuacje. Zawsze jest tak ze trzeba dac trenerowi mozliwosc przeprowacowania spokojnie okresu przygotowawczego. No to przepracowal, ale efektow ani troche. A dodatkowo, kazda z druzym z ktora gralismy, byla taktycznie jako druzyna lepsza. To ze wygralismy z GKS i zremisowalismy z PBB zawiedzamy lepszej klasie pilkarzy. A w przypadku meczu z GKSem tak naprawde Meliksonowi..

Karherop: chetnie bym widzial Skorze, jest do wziecia... Napewno sporo sie nauczyl podczas pracy z Wisla i Legia, wiec mozna oczekiwac czegos lepszego. Dodatkowo z tego co pamietam, Skorza przyszedl jak Bednarz zostal Dyrektorem Sportowym (2007), a odszedl jak Bednarza w klubie juz nie bylo... Wiec pewnie Bednarz ze Skorza maja po drodze... A dodatkowo z marketingowego punktu widzenia byloby to swietna posuniecie, bo oprocz Kazka i Kaspra, zaden trener nie mial tu takiego szacunku. Do tego powrot na Prezeza Tadeusza Czerwinskiego, Dudek na Dyrektora Sportowego (a wbrew pozorom Si-Fi to nie jest, skoro bral pod uwage bycie dyrektorem reprezentacji, a sam nie dawno kupil dom pod Krakowem i na Wisle na meczach pare razy sie pojawil, to z odpowiednim podejsciem mozna by bylo go sciagnac - dobre miejsce zeby zaczac kariere, w koneksje i znajomosc rynkow ma niesamowita), do tego porzadny dyr marketingu (w klubie teraz doslownie NIKOGO nie ma odpowiedzianego za marketing), Psycholog i ktos osoba od przygotowania fizycznego z prawdziwego zdarzenia (najlepiej ktos ze stanow). Tego typu osoby to gwarancja dobrego zarzadzania..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl