Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Henryk Kasperczak - były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7077)

wislak68 05.08.2010 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 952293)
1. Jakie byłoby to wsparcie jeśli zwolnimy trenera a postawimy na asystenta?
2. Cały dowcip polega na tym żeby Heniu miał szansę i realną moc np. definitywnie przeprowadzić selekcję tzn. jeśli w te pół roku nie pokażesz profesjonalizmu to nawet jeśli przez to wyniki spadną, a Henio się nie utrzyma to ciebie i tak nie będzie, a będziesz miał szczęście jeśli tylko cię Wisła sprzeda a nie skończysz z połową kontraktu w mesie.
3. Równie dobrze może jechać na ryby każdy trener, bo przecież nikt nie wie ile osiągnie i ile popracuje, poza tym nie wykluczałbym wykorzystania kontaktów, i doświadczenia Kasperczaka na innym stanowisku.
4. j.w.

Ale abstrahując od całości szczegółowych kombinacji, uważam że potrzebny jest jasny sygnał. KONIEC WASZYCH KOMBINACJI MACIE TYLKO TRENOWAĆ I GRAC. Zwolnienie Trenera teraz, po jednym, dwóch czy trzech meczach jest czymś zupełnie odwrotnym.

I przestańmy mówić o tym że źle przygotował czy ustawił. Jeśli potrafił zrobić to kiedyś a potrafił. To nawet gdyby nic nie zmienił w warsztacie, to powinno to wystarczyć na Azerów (bo nie dochodziły sygnały o kombinowaniu przy mikro cyklach jak za Macieja S. przed Levadią), dlatego trzeba jasno powiedzieć że za 80% poniżeń które funduje nam nasz ukochany klub ostatnimi laty odpowiedzialni są: ZMANIEROWANI PRZEPŁACENI I LENIWI KOPACZE. I wydać im wojnę.

1. Wsparcie kierownictwa zależy od niego samego i to czy ktoś był asystentem a ktoś trenerem jest tu czynnikiem zupełnie niezależnym. Osobiśccie uważam że to wsparcie było by znacznie większe dla kogoś kto zostanie w klubie (i być może będzie asystentem nowego trenera) niż dla kogoś o kim wiadomo że za pół roku odejdzie.
2. A co jeśli nowy trener uzna że selekcja przprowadzona przez HK jest do bani i będzie chciał robić ją od nowa? Co jeśli wyselekcjonowani przez HK ze względu na sposób gry i charakter nie będą nowemu trenerowi pasować? Skąd pewność że HK nie "podłoży świni" nowemu trenerowi i nie wywali tych którzy dobrze rokują? Dlaczego tej selekcji nie może robić KM? Wydaje mi się być trochę absurdalnym sposób myślenia w którym zaklada się że trener nie jest wystarczająco dobry aby prowadzić zespół ale jest na tyle dobry aby dokonać selekcji piłkarzy dla nowego trenera. Od siebie dodam że nie miałbym najmniejszego zaufania do selekcji zrobionej przez HK bo np: moim zdaniem wywaliłby Małego a zostawił Łobo.
3. No nie. Nie zrozumiałeś argumentu. W przypadku HK zakładamy (tak to przynajmniej zrozumiałem) że po rundzie jesiennej wylatuje. I wiedzą o tym zarówno piłkarze jak i on sam. Jego zadaniem ma być rzekome "posprzątanie" w międzyczasie. Jeśli to założenie jesy słuszne to będzie dokładnie tak jak napisałem w swoim poprzednim poście.
4. jw

Nie potrafię odnieść sie do Twojego twierdzenia że: "za 80% poniżeń które funduje nam nasz ukochany klub ostatnimi laty odpowiedzialni są: ZMANIEROWANI PRZEPŁACENI I LENIWI KOPACZE". Nie mam po temu wystarczających informacji. Jestem natomiast skłonny zgodzić się z twierdzeniem że zwiekszenie dyscypliny wśród pilkarzy powinno poprawić wyniki drużyny. Z jednym zastrzeżeniem: za twarz musi chwycić ktos kto będzie miał wśród piłkarzy autorytet (którego będą sie mówiąc kolokwialnie bać). I jestem przekonany że tym kimś nie jest Gandalf. Wbrew temu co piszesz miał na to więcej niż kilka meczów (praktycznie cała runda wiosenna) i jak widać kompletnie mu się to nie udało. Doprawdy trudno mi zrozumieć dlaczego ma mu się to udać przez nastepną rundę i to przy założeniu ze i tak jest na wylotce.

Tarann 05.08.2010 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 952372)
1. Wsparcie kierownictwa zależy od niego samego i to czy ktoś był asystentem a ktoś trenerem jest tu czynnikiem zupełnie niezależnym. Osobiśccie uważam że to wsparcie było by znacznie większe dla kogoś kto zostanie w klubie (i być może będzie asystentem nowego trenera) niż dla kogoś o kim wiadomo że za pół roku odejdzie.
2. A co jeśli nowy trener uzna że selekcja przprowadzona przez HK jest do bani i będzie chciał robić ją od nowa? Co jeśli wyselekcjonowani przez HK ze względu na sposób gry i charakter nie będą nowemu trenerowi pasować? Skąd pewność że HK nie "podłoży świni" nowemu trenerowi i nie wywali tych którzy dobrze rokują? Dlaczego tej selekcji nie może robić KM? Wydaje mi się być trochę absurdalnym sposób myślenia w którym zaklada się że trener nie jest wystarczająco dobry aby prowadzić zespół ale jest na tyle dobry aby dokonać selekcji piłkarzy dla nowego trenera. Od siebie dodam że nie miałbym najmniejszego zaufania do selekcji zrobionej przez HK bo np: moim zdaniem wywaliłby Małego a zostawił Łobo.
3. No nie. Nie zrozumiałeś argumentu. W przypadku HK zakładamy (tak to przynajmniej zrozumiałem) że po rundzie jesiennej wylatuje. I wiedzą o tym zarówno piłkarze jak i on sam. Jego zadaniem ma być rzekome "posprzątanie" w międzyczasie. Jeśli to założenie jesy słuszne to będzie dokładnie tak jak napisałem w swoim poprzednim poście.
4. jw

Nie potrafię odnieść sie do Twojego twierdzenia że: "za 80% poniżeń które funduje nam nasz ukochany klub ostatnimi laty odpowiedzialni są: ZMANIEROWANI PRZEPŁACENI I LENIWI KOPACZE". Nie mam po temu wystarczających informacji. Jestem natomiast skłonny zgodzić się z twierdzeniem że zwiekszenie dyscypliny wśród pilkarzy powinno poprawić wyniki drużyny. Z jednym zastrzeżeniem: za twarz musi chwycić ktos kto będzie miał wśród piłkarzy autorytet (którego będą sie mówiąc kolokwialnie bać). I jestem przekonany że tym kimś nie jest Gandalf. Wbrew temu co piszesz miał na to więcej niż kilka meczów (praktycznie cała runda wiosenna) i jak widać kompletnie mu się to nie udało. Doprawdy trudno mi zrozumieć dlaczego ma mu się to udać przez nastepną rundę i to przy założeniu ze i tak jest na wylotce.

Jedna rzecz nas różni i wprowadza problem w komunikacji. Ja nie jestem nastawiony skrajnie negatywnie do Henia. I chociaż tak jak pisałem wyżej nie widzę w nim siły na zmiany które trzeba zrobić, to nie wykluczam, że mogę się w tej ocenie mylić.
Kasperczak to nadal trener który dużo wie i potrafi. I ja mu nie odmawiam uczciwej szansy. Pół roku po swojemu, rozliczone nie tylko za wynik sportowy ( czytaj miejsce w tabeli ) ale także za ogólny raport określający potencjał, braki, możliwości dotyczace kadry ogólnie jak i poszczególnych graczy oraz wizję dalszej przebudowy.
Na podstawie tego kierownictwo musi podjąć decyzję czy jest usatysfakcjonowane czy nie. Nie stawiałbym sprawy że po pól roku definitywnie odchodzi. Zawiesiłbym poprzeczkę wystarczająco wysoko żeby był to poziom rozwoju Wisły i szukałbym następcy ale lczył się z tym że Heniek da radę.

Co do ewentualnego następcy i innej wizji oraz selekcji. Nie widzę powodu żeby dobrze pracujący piłkarz który nie znalazł uznania w oczach Henia (aspekt czysto sportowy) miał odchodzić. Chodzi mi o tych którzy nie wykażą się profesjonalizmem, ambicją, czy wręcz będą jak to bywało w przeszłości bruździli trenerowi.Oni muszą odejśc dla zasady. I zapewniam cię że jeśli np. kimś takim okaże się powiedzmy rozczarowany stratą miejsca w składzie Brożek to Kaziu nie jest lepszą osobą od Henia do rozwiązania tego problemu. Co do Łobo i Małego to nie może być tak jak ty myślisz pierwszy zły drugi cacy. To nie FM.
Jeśli mały fika i mąci w szatni to do mesy bez wzruszeń bo może się okazac że uspokojona szatnia z Łobo to i tak więcej niż rozpi**** z Małym. ( Na takie coś Moskal też jest za krótki )

No i moja ocena ogólna piłkarzy i ich odpowiedzialności. Pomijam pewne plotki które od czasu do czasu się przebiją bo to tylko utwierdza mnie w diagnozie. Sprawa jest dużo prostsza. Obejrzyj ostatni mecz z Azerami i odpowiedz sobie na pytanie od ilu zawodników biegałbyś szybciej walczył bardziej zajadle nawet bez zgrupowań w ciepłych krajach i z sporą szansą że nie dotrwasz nawet do 70 minuty bo Cię zniosą z wyczerpania??

Kurz 05.08.2010 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibicwisły1906 (Post 951932)
Kasperczak nie pracuje w Wiśle od wczoraj jak na razie mając bilans ujemny - wszystkie ważne mecze przegrywa a nasza przygoda z pucharami może skończyć się już jutro...

Prawdę mówiąc jego wszyscy następcy przegrali wszystkie ważne dla nas mecze w pucharach.

wislak68 05.08.2010 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 952510)
Jedna rzecz nas różni i wprowadza problem w komunikacji. Ja nie jestem nastawiony skrajnie negatywnie do Henia. I chociaż tak jak pisałem wyżej nie widzę w nim siły na zmiany które trzeba zrobić, to nie wykluczam, że mogę się w tej ocenie mylić.
Kasperczak to nadal trener który dużo wie i potrafi. I ja mu nie odmawiam uczciwej szansy. Pół roku po swojemu, rozliczone nie tylko za wynik sportowy ( czytaj miejsce w tabeli ) ale także za ogólny raport określający potencjał, braki, możliwości dotyczace kadry ogólnie jak i poszczególnych graczy oraz wizję dalszej przebudowy.
Na podstawie tego kierownictwo musi podjąć decyzję czy jest usatysfakcjonowane czy nie. Nie stawiałbym sprawy że po pól roku definitywnie odchodzi. Zawiesiłbym poprzeczkę wystarczająco wysoko żeby był to poziom rozwoju Wisły i szukałbym następcy ale lczył się z tym że Heniek da radę.

Co do ewentualnego następcy i innej wizji oraz selekcji. Nie widzę powodu żeby dobrze pracujący piłkarz który nie znalazł uznania w oczach Henia (aspekt czysto sportowy) miał odchodzić. Chodzi mi o tych którzy nie wykażą się profesjonalizmem, ambicją, czy wręcz będą jak to bywało w przeszłości bruździli trenerowi.Oni muszą odejśc dla zasady. I zapewniam cię że jeśli np. kimś takim okaże się powiedzmy rozczarowany stratą miejsca w składzie Brożek to Kaziu nie jest lepszą osobą od Henia do rozwiązania tego problemu. Co do Łobo i Małego to nie może być tak jak ty myślisz pierwszy zły drugi cacy. To nie FM.
Jeśli mały fika i mąci w szatni to do mesy bez wzruszeń bo może się okazac że uspokojona szatnia z Łobo to i tak więcej niż rozpi**** z Małym. ( Na takie coś Moskal też jest za krótki )

No i moja ocena ogólna piłkarzy i ich odpowiedzialności. Pomijam pewne plotki które od czasu do czasu się przebiją bo to tylko utwierdza mnie w diagnozie. Sprawa jest dużo prostsza. Obejrzyj ostatni mecz z Azerami i odpowiedz sobie na pytanie od ilu zawodników biegałbyś szybciej walczył bardziej zajadle nawet bez zgrupowań w ciepłych krajach i z sporą szansą że nie dotrwasz nawet do 70 minuty bo Cię zniosą z wyczerpania??

No to się nie zrozumieliśmy. Wydawało mi się że zgodziliśmy się co do tego że HK powinien z Wisły odejść. Pytanie było tylko czy teraz czy za pół roku. Jak rozumiem jednak Twój dylemat sprowadza się nie tyle do pytania: kiedy powinien odejść ale czy w ogóle powinien odchodzić? A to jest już zupełnie inna dyskusja.

Nie chciał bym się w nią wdawać w tym momencie aczkoliwek oczywiście mam w tym względzie bardzo jednoznaczą opinię. W tym miejscu chciałbym tylko zwócić uwagę że ocena dokonań HK nie ma nic wspólnego z nastawieniem do niego (osobiście nawet go lubię). Podobnym truizmem jest stwierdzenie że możesz się mylić (nieomylny jest tylko Pan Bóg). Jeśli jednak chciałbyś podejmować decyzje w oparciu o podobne założenia to nie byłbyś w stanie podjąć żadnej decyzji (no bo skąd możesz wiedzieć że nie pomylisz się np: wywalając HK po rundzie jesiennej; a nuż w zimie tak przygotuje zespół że hoho. I tak w kółko).

Wydaje mi się że HK pracował w Wiśle wystarczająco długo (chyba najdłużej spośród trenerów pracujących za ery BC) aby decydenci mogli wyrobić sobie na jego temat zdanie. I absolutnie nie przekonuje mnie pogląd że pół roku może coś w tej ocenie zmienić. A raport jaki HK napisze na temat piłkarzy za pół roku to ja mogę napisać ci już dziś i nie sądzę aby jego treść odbiegała znacząco od tego co Gandalf napisze w grudniu.

Nie piszę że Kaziu jest lepszy w ocenie profesjonalizmu piłkarzy niż HK. Piszę że nie jest gorszy. A jeśli tak to po co na siłe trzymać Gandalfa?
Z tym że Mały jest na chwilę obecną lepszym pilkarzem niż Łobo zgodzić sie chyba powinieneś. Uważam że ewentualnym ustawianiem go (zgodze się że koniecznym) powinien zająć się trener który ma w Wiśle perspektywę pracy conajmniej kilkuletniej.
Zauważ też że wbrew temu co piszesz pomimo tego że Mały bryka HK nie odesłał go do MESY. Zrobił za to coś moim zdaniem bardzo głupiego: poszedł z tym do prasy. Chłop nie radzi sobie z drużyną.

Odpowiadając na Twoje pytanie dotyczące tego od których pilkarzy Wisły byłbym lepszy w meczu z Azerami powiem skromnie i krótko: od żadnego. Natomiast bylbym bardzo ciekaw Twojej samokrytycznej oceny w tym wzgledzie.

yoda79 05.08.2010 17:39

Kasperczak coś Ty zrobił z tą drużyną?!
Dymisja, tym razem miej trochę honoru i sam się do niej podaj.

Rasialdo 05.08.2010 17:43

Zgadzam się z przdmówcą.Trzeba mieć jaja!!Kasperczak podaj się do dymisji!!

Tenzen 05.08.2010 17:48

Nie powinien wracać do Krakowa. Skorża miał wady i teraz można sobie gdybać no ale okazało się że zwalnianie go to był spory błąd bo nie miano na jego miejsce nikogo lepszego.

Jutro chcę wejść na oficjalną i przeczytać, że wrócił Petrescu :P Cupiał potrafił się przeprosić z Kasperczakiem więc może może i z Petrescu :) Tylko trzeba będzie pościągać zawodników z Azerbiejdżanu którzy nie boją się ciężkiej pracy ;)

Chesteroski 05.08.2010 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 952768)
Kasperczak coś Ty zrobił z tą drużyną?!
Dymisja, tym razem miej trochę honoru i sam się do niej podaj.

Raczej co Skorża zrobił, poza tym bez obrony to se można grać we frajera a nie w pucharach.

Też uważam że Kasperczak powinien odejść, po co mu pracować z takimi amatorami...

yoda79 05.08.2010 17:53

A gdzie są ci Kasperczakofile? Co wymyślicie na obronę tego siwego pana? Wiem-działacze rozwalili mu obronę przd meczem z azerską potegą.
Kasperczak miej honor tym razem... Odejdź!

Jonasz 05.08.2010 17:56

jak wiecie na stadionie mecz ogląda Cupiał, podejrzewam, że Kasperczak nie zdąży złożyć dymisji.
Poza tym zobaczcie jak to dobrze popatrzeć na wszystko z dystansu. Levadia okazuje się, że nie była przypadkiem, wcześniejsze porażki też. Kilka lat temu, za dobrych czasów, mieliśmy dobrą pakę młodych zawodników, głodnych sukcesów, Kasper był też jeszcze na fali i jakoś to szło, ale organizacyjnie klub się nie rozwijał i w końcu to pasmo upokorzenia musiało przyjść. Na krajowym podwórku byliśmy mocni, ale tylko dlatego, że cała liga była tragicznie słaba! Dziś pozostałe drużyny zaczęły się już zbroić - Korona, Arka, Pasiaki, Polonia i zobaczycie, ale w lidze w tym roku będzie bardzo ciężko ! Myślę jednak, że to dobrze - po batach w pucharach i po trudnościach w lidze będą musiały nastąpić zmiany i to znaczące! Może w końcu rzeczywicie ten klub jako całość zacznie się rozwijać.

daniel123 05.08.2010 18:00

Po 1 polowie wiem ze najgorsze co bedzie można zrobic po tym meczu to zwolnienie Kasperczaka,wszyscy zawodnicy z obrony to poziom 1 ligowy,żaden trener nic by z takiego materiału nie wycisnął,w ofensywie wyglądamy zddecydowanie lepiej,ale o czy my tu piszemy jak boczni obrońcy nie potrafią zablokować dośrodkowania,środkowi wyskoczyć do piłki,po tym meczu zostaje jak najszybciej znaleźć frajera na zawodników z obrony,Brożek,Diaz,Kowalski...Cikos-do przodu tak,w obronie beznadziejny zupełne dno.

-Goral- 05.08.2010 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chesteroski (Post 952861)
Raczej co Skorża zrobił, poza tym bez obrony to se można grać we frajera a nie w pucharach.

Też uważam że Kasperczak powinien odejść, po co mu pracować z takimi amatorami...


Rok 2020 - Chesteroski pyta co Skorża zrobił z tą drużyną.

Kasperczak miał przyjść i odmienić grę ofensywną. Przyszedł nie odmienił nic i s*******ił gre obronną.

Tu nie chodzi o poszczególnych zawodników ale o całościową gre obronną zespołu. Brożek u Skorży potrafił grać na lewej obronie, Diaz z Barceloną potrafił grać na obronie. Tu nikt nic nie potrafi.

GJ1906 05.08.2010 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez daniel123 (Post 952898)
Po 1 polowie wiem ze najgorsze co bedzie można zrobic po tym meczu to zwolnienie Kasperczaka,wszyscy zawodnicy z obrony to poziom 1 ligowy,żaden trener nic by z takiego materiału nie wycisnął,w ofensywie wyglądamy zddecydowanie lepiej,ale o czy my tu piszemy jak boczni obrońcy nie potrafią zablokować dośrodkowania,środkowi wyskoczyć do piłki,po tym meczu zostaje jak najszybciej znaleźć frajera na zawodników z obrony,Brożek,Diaz,Kowalski...Cikos-do przodu tak,w obronie beznadziejny zupełne dno.

Że co ? Zdecydowanie lepiej....Oglądamy ten sam mecz, fakt obrona jest rozwalona i nic nie zostało, ale w napadzie prócz zrywów Małeckiego i próby strącań dalekich piłek przez Żurawia też nic dobrego się nie dzieje.

Błagam los o trenera z prawdziwego zdarzenia, każdy piłkarz wyjeżdżający za granicę opowiadając o treningach mówi tylko "treningi podobne, ale dużo cięższe". Mam nadzieje że jakiś trener w końcu to zmieni i nie skończy się jego zwolnieniem po tym że płaczki narzekają na trening jak w przypadku Dana.

medyk 05.08.2010 18:40

Dan Petrescu.. WRACAJ !!!

Chesteroski 05.08.2010 19:05

Tu trzeba pracy u podstaw, z gówna bata nie ukręcisz jak mawiają, a trenerów to se można i co 3 miesiące zmieniać, tylko w postawie zespołu zmieni się nie wiele...

Najgorsze co można teraz zrobić to zmienić trenera, gramy do zimy tym co mamy, i wtedy można przemyśleć sprawe na spokojnie, i podjąć rozsądną decyzję, zobaczyć czy klocki do siebie zaczynają pasować czy nie. Jak się zdecydowano na przebudowe, to trzeba być konsekwentnym. Dlaczego mamy porzucać raz przyjęty plan, dlatego że okazało się że jesteśmy większymi frajerami w Europie niż myśleliśmy?

Bądźmy dorośli

Barocco 05.08.2010 19:12

Błagam los o trenera z prawdziwego zdarzenia, każdy piłkarz wyjeżdżający za granicę opowiadając o treningach mówi tylko "treningi podobne, ale dużo cięższe". Mam nadzieje że jakiś trener w końcu to zmieni i nie skończy się jego zwolnieniem po tym że płaczki narzekają na trening jak w przypadku Dana.[/QUOTE]

z Danem Petrescu i jego "morderczymi" a tak naprawdę jedynymi słusznymi metodami treningowymi bylibyśmy teraz po sezonie lub dwóch pełnym sukcesów czy to w Lidze Europejskiej czy w Lidze Mistrzów. Wszędzie trenuje się ciężej, tylko w Polsce jest tak beznadziejnie.
trzeba wziąść takiego trenera - dać mu 3 lata na zbudowanie drużyny - trenera z jajami, leniów i małolatów którym woda sodowa bije do głowy wypieprzyć z Klubu.

darekolsztyn 05.08.2010 19:15

Panu Kasperczakowi dzikuejmy, miał czas nie podołał
Ps. renegocjacja kontraktów dla części pilkarzy

Wiślak88 05.08.2010 19:16

Obrona Kasperczaka po fatalnej utracie mistrzostwa i żenadzie z Azerami zakrawa o kpinę. Narzekaliśmy na Skorżę, że faworyzuje Kirma, ale niechęć Kasperczaka do tego zawodnika to jest żenada. Dziadek czarodziej już się skończył jako trener i powinien odejść na emeryturę, bo już spadek z Górnikiem pokazał, że czarodziejem już nie jest!

volasTSW 05.08.2010 19:17

wg mnie nie ma takiej opcji, by Heniek zostal, nie ma...to byla kompromitacja na calej linii..i jeszcze dzisiaj przestanie byl trenerem, ktory przez wszystkich nazywany jest 'trenerem'

daniel123 05.08.2010 19:25

wróci Petrescu czy przyjdzie jakiś Niemiec i co to zmieni?nic,do odstrzału został nie trener a jeszcze paru zawodników,Brożek,Diaz,Kowalski,Jirsak,Łobodziński ,Sobolewski-ludzie kiedy on ostatni raz zagrał dobry mecz?z Lechem?to ma być kapitan,pierwszy razem z Jirsakiem do zmiany w dzisiejszym meczu.Nowym trzeba dać czas,ale ze 'starsi' zawodnicy grają taka padake to aż ręce opadają,oni tu już są od lat,byli za Petrescu,Skorzy,Okuki teraz Kasperczaka i nic się w ich grze nie zmieniło,co roku puchary to pokazują,bo że w naszej beznadziejnej 0-6 lidze coś graja to nie ma co patrzeć,sprzedać tą 5tke jeśli tylko znajdzie się chętny.PS ktoś tu wspomina nasze świetne mecze z Beitarem czy Barcelona,ludzie darujcie sobie kawały dzisiaj,Barcelona przyjechała na wycieczkę,a Beitar u Nas zagrał jak my w pierwszym meczu z Karabachem,u siebie byli od Nas lepsi co uwiecznili wygraną.Dzisiaj brak obrońców na poziomie wystarczył by Karabach wchodziło w nas jak w masło,gra ofensywna biorąc pod uwagę poziom gry 5 gwiazd co pobierają wypłatę z klubowej kasy od paru lat uważam za bardzo dobra,lepiej to wyglądać nie mogło skoro środek pomocy i obrona nie istniała,a zmienników brak,dzisiejszy mecz pokazał ze Kasperczak wiedział co robi wystawiając Bunoze w pierwszym meczu,patrząc na to co dzisiaj pokazał Diaz,oby jak najszybciej do zdrowia wrócił Cleber,zakontraktowany został Chevez i grać mógł Rios,bo z Diazem,Kowalskim,Sobolewskim i Jirsakiem nie pójdziemy do przodu.

kolarz90 05.08.2010 19:33

A ten znowu bredzi o dwóch blędach w defensywie. Ja nie mogę, niech go w końcu wywalą bo mnie zaraz szlak trafi. Co porażka to zawsze wytłumaczenie że to przez jakiś błąd. Na starość chyba głupieje całkiem

Speedy 05.08.2010 19:34

Jak po pierwszym meczu nie winiłem Kasperczaka, licząc, że był to wypadek przy pracy, tak dzisiaj sobie myślę jaki ja byłem głupi.. Heniek jeśli ma trochę honoru sam powinien odejść!

Jakbym bym chciał takiego trenera jak Gurbanow, widać po nim, że mierzy wysoko, młody, z charyzmą, autorytetem wśród swoich. Osobiście bałbym sie na niego spojrzeć a co dopiero źle zagrać. Azerowie zdawali sobie sprawe, że jeśli przegrają z Wisła, to do szatni będą mogli wejść tylko po to by w ryja dostać od trenera.
A nasi? przeproszą, poklepną Henia po brzuszku i będzie gitara.

AYALA 05.08.2010 19:44

nowy trener nic nie zmieni, na czwarto rzędnych obckorajowcach, graczach którym koncza sie kontrakty w swoich klubach i są za pół darmo cięzko zbudowac zespół

Pablo84 05.08.2010 19:50

Chciał bym tą o tą piosnkę zadedykować naszemu trenerowi:

http://www.youtube.com/watch?v=PDkdF...eature=related

hawkins 05.08.2010 19:55

Najważniejsze, żeby po tej nieszczęśliwej porażce zareagować pozytywnie.:rotfl::rotfl:

A tak szczerze - już po zobaczeniu wyjściowego składu wiedziałem, że będzie źle. Paljic? Boguski? Mam pytanie do statystyków - ile razy dzisiaj Jirsak dotknął piłkę?! I czy w ogóle miał z nią kontakt?! Dla mnie ten człowiek to synonim wszystkiego co złe w Wiśle. Zawsze zawodzi w ważnych meczach, ale dzisiaj to już przegięcie.

Trener na pewno musi odejśc, tylko pytanie - kto za niego?

jason wiślak 05.08.2010 19:56

Ciekawe czy udało by się przekonac Dana zeby wrócił??? :shock:

mitmichael 05.08.2010 19:58

Według mediow prowadzone sa rozmowy z zagranicznym trenerem - moze dlatego poleciał do Baku Cupiał i od razu po meczu zadzwonił - bierzemy to. Jutro pewnie przyszłosc Henia sie wyjasni.

murray 05.08.2010 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hawkins (Post 953308)
Trener na pewno musi odejśc, tylko pytanie - kto za niego?

Dziwnym zbiegiem okoliczności pojawiła się dzisiaj informacja, że Tomaszowi Kulawikowi zostały tylko staże do licencji UEFA Pro.

Lukaszr 05.08.2010 20:02

...
 
Dajcie spokoj trenerowi i druzynie, nie ich wina ze ktos wolal sprzedac 2ch stoperow za 5mln niz podjac walke o LE. W trzy tygodnie nie da sie zgrac calej lini obrony. Sposob budowania druzyny jest pieknie odzwierciedlony w budowie stadiony - brak profesjonalizmu - tyle w temacie.

harthausen 05.08.2010 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 953320)
Dziwnym zbiegiem okoliczności pojawiła się dzisiaj informacja, że Tomaszowi Kulawikowi zostały tylko staże do licencji UEFA Pro.

niech poasystuje dobrym treneiros przez dwa trzy lata to finalnie czemu nie ? A kto już na wieki przesądził, że z Kulawika na wieki trener żaden?

Grzadq 05.08.2010 20:09

Jeśli zmienić trenera, to tylko na jakiegoś zagranicznego. Wszędzie słychać że treningi w Polsce są łatwe, w innych ligach nie narzekają na rozpoczynające się wcześnie mecze bo jest to trochę ulga od ciężkich treningów. Trener Borussi Dortmund Juergen Klopp nauczył się zwrotu "rusz dupe" po polsku ... Noż ****a, o czymś to świadczy!!!

Tylko zmiana na zagranicznego trenera ma jakiś sens i może spowodować zmianę. Wszelkie inne zmiany to tylko "kosmetyka", bo piłkarze zostają Ci sami, na czele z Juniorem Diazem, Kowalskim :rotfl:, Jirsakiem czy el Łobodzińskim. Moim skromnym zdaniem - Heniu out pod warunkiem że zatrudnimy jakiegoś porządnego szkoleniowca zagranicznego.

bridgeburner 05.08.2010 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 953311)
Ciekawe czy udało by się przekonac Dana zeby wrócił??? :shock:

nie.
dziadek do domu
trener z jajami potrzebny na wczoraj
jak sie nie bedzie podobal piłkarzykom, ze ich zmusza do zapier..
to ich wyje... na pysk do ME

murray 05.08.2010 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 953339)
niech poasystuje dobrym treneiros przez dwa trzy lata to finalnie czemu nie ? A kto już na wieki przesądził, że z Kulawika na wieki trener żaden?

Odpowiedziałem na pytanie: kto następny, skoro Heniek jest hm... bliski utraty pracy.
Ja bym się bardzo cieszył, gdyby Kula był u trenerem Wisły za kilka lat, ale jeszcze nie teraz.

ChG 05.08.2010 20:12

Heniu po prostu się wypalił, jego druga przygoda z Wisłą jest kompletnie nieudana. Tutaj potrzeba świeżej krwi, kogoś zafascynowanego futbolem jak na przykład Czesław Michniewicz. Bynajmniej tak mi się wydaje. Moim zdaniem Kasperczak po prostu nie ma pomysłu na ustawienie Wisły, czasami mam wrażenie, że tylko z Murzynami dobrze się rozumie.

barteqTS 05.08.2010 20:14

Winny trener, piłkarze, działacze... pewnie wszyscy po trochu, ale nie w tym rzecz. Przegraliśmy z rywalem może niżej notowanym (jeszcze), ale na pewno dużo lepszym piłkarsko. Karabach ma zdecydowanie lepszych piłkarzy (przyjęcie, podania, dośrodkowania, stałe fragmenty - ogólnie umiejętności techniczne), lepszego trenera (taktyka, wychodzenie na pozycje, automatyzm w grze), sztab (szybkość, wytrzymałość).
To jest po prostu lepsza drużyna. Tyle.

czesiu 05.08.2010 20:16

Takie drużyny jak ta z Azerbejdżanu są już dla Henia zbyt dużym wyzwaniem...

murray 05.08.2010 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ChG (Post 953354)
Heniu po prostu się wypalił, jego druga przygoda z Wisłą jest kompletnie nieudana. Tutaj potrzeba świeżej krwi, kogoś zafascynowanego futbolem jak na przykład Czesław Michniewicz. Bynajmniej tak mi się wydaje. Moim zdaniem Kasperczak po prostu nie ma pomysłu na ustawienie Wisły, czasami mam wrażenie, że tylko z Murzynami dobrze się rozumie.

Całe forum zafascynowane jest futbolem. A Michniewicz nie ma pracy od ponad roku, to o czymś świadczy.
Patrząc na wynik Jagiellonii, jedynym polskim trenerem, który mógłby być zatrudniony przez Wisłę jest Probierz.
A zresztą, nieważne kto, ważne, żeby skończył się jeden trening dziennie o 9:30, coby się chłopcy nie zmęczyli.

anthony09 05.08.2010 20:37

Jedyny chłop którego ja chce: to Probierz!! Dać mu nawet 500 tys. euro pensji + 700 tys. euro na Grosickiego, wypierdzielić tych Kirmów, Paljiciów, Łobodzińskich ... ! Brożka wypożyczyć do jakiegoś klubu, bo on zchodzi na psy powoli, narastająca frustracja, niepewność czynią z niego już przeciętniaka ;/ Niech w lidzę grać Rios, Żurawski i grajmy 1 napastnikiem z bokami Małecki - Grosicki w środku Garguła ;) Defensywni to Jirsak, Sobol, wtedy można grać nimi razem na środku ale nie w takim meczu z Azerami bez ofensywnego pomocnika!! To jest strzał w serce drużyny brak playmaykera ...

Mario Nh 05.08.2010 20:47

Heniek poza burtą. Taka informacja już krąży.

PhantomRanger 05.08.2010 20:48

Tylko zagraniczny trener i niech trenują nawet 3 razy dziennie. Co to praktyki, że roku trenują raz dziennie, bo raz na tydzień zdarza im się 90 minut piłkę pokopać. Raz dziennie to drużyny półamatorskie trenują. Przyjdą sobie do klubu pokopią 1,5h później do domu i cały dzień wolny. Dopóki nie zmieni się podejść do intensywności treningów tak dalej będą lania z Levadią i Karabachem tudzież innymi tuzami europejskiej piłki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl