![]() |
Niestety wiadomo bylo ze tak bedzie, najpierw race, bójki teraz przeszkadza im kazdy bluzg. Jak by sie z tym uporali to zaczna sie burzyc ze mlyn za glosno spiewa i to przeszkadza innym sektorom w ogladaniu meczu! .... im w leb
To jest tak jak z pedalami. Wywalczyli jedno to sie posuwaja do dlaszy granic absurdu (adopcja, malzenstwa) Ten swiat jest po prostu pojebany. W TVNie sobie bluznia, promuja pedalow a czepiaja sie tego ze ktos zabluzni na stadionie. Szkoda tylko ze tak malo osob dostrzega ten absurd |
To jest po prostu Kurest*o korporacyjne
kasa kasa kasa nakład i ciągniecie pały przełożonemu by się dopchać wyżej mniejsza o prawdę mniejsza o całą resztę.....cyfry się liczą i jeb+ć to czy odzwierciedlają prawdę i rzeczywistość. Pytanie brzmi czy to wina gazet że kreują taki błędny obraz rzeczywistości czy zidiociałego społeczeństwa które wszystko łyka bez zastanowienia ?? Ale to chyba rozmowa na inny temat uważam za słuszne podjęcie całopolskiego bojkotu tej korporacji przez środowiska kibicowskie. |
Żal komentować niektóre wpisy ale widocznie takie społeczeństwo nam rośnie
|
Cytat:
|
Chcą doprowadzić do tego aby nasze stadiony były piknikowe niczym w Anglii nie można do tego dopuścić.
|
Cytat:
|
... najlepiej jeszcze na siedzaco
|
Dlatego, jak ktos wkleja link do GW-na zamiast tekstu, to jest automatycznie pomagierem tego ścierwopisma.
Zresztą w Krakowie ta gadzinówka przy byle okazji najeżdża na Wisłę i na jej kibiców. Kieruje tym pismak Romanowski, miłośnik gejowskich parad i klubu z ul. Kałuzy, który na ichniejszym forum bryluje pod nickiem RoMan. |
Cytat:
Cytat:
Nadkibol i zapiewajło-frontman SKLW wrogami narodu ! Dobrze , że Weszło się zainteresowało tą nagonką. Mediów bez poparcia innych mediów pokonać się nie da. A wyborcza w swoim ataku na duszę stadionów już dawno przekroczyła(o ile w ogóle kiedyś były) granice rozsądku. Teraz to wyłącznie zmasowane kąsanie , byle dojebać jak najmocniej. http://www.weszlo.com/news/6455 |
Jeśli komuś leży coś na wątrobie i chce pozdrowić pismaków z GadzinóWki to zapraszam do pisania w tym wątku:
http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=12577 |
emj10 - Daj spokoj :) Beda sie Wislacy rejestrowac u Nas na forum ? Bez przesady ;) Faktem jest ze nasze forum cytowane jest chyba najczesciej, ale tutaj tez te dziennikarskie scierwojady bywaja i czasami cos zacytuja.
Kazdy dobrze wie ze GW to g*wno. Kiedys i tutaj zapewne pojawi sie odpowiedni temat... oby nie. |
Cytat:
Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale przeciwko idiotyzmom pisanym przez GW całe środowisko kibiców w Polsce mogłoby się razem zorganizować. Słowo SOLIDARNOŚĆ jest w naszym kraju zbyt często nadużywane, ale w tym wypadku pasuje tu jak ulał. W Poznaniu walczą z tą gazetą od kilku lat i rozszerzenie tej akcji na cały kraj nie byłoby niczym złym, nikomu ujmy by nie przyniosło, a z pewnością zintegrowałoby ruch kibolski w słusznej sprawie. Mnie rozwalił fragment o fladze "ukochane miasto Lwów". Trzeba być naprawdę idiotą, aby tego nie rozumieć. |
Cytat:
Forum to forum, zawsze znajdą się prowokatorzy w typie crazykaro (or something). Ale rzucanie racami w sektor gości to bydło i tak to trzeba traktować. |
Cytat:
|
http://legionisci.com/news/41765_Del...szej_kary.html
Panowie ręce opadają flaga "ukochane miasto Lwów" nie związana z meczem... masakra!! Co za debil!! Co Do GW... Jeśli wszystkie grupy i organizacje kibicowskie nie połączą sił, i wspólnie z klubami nie zawiążą jakiejs akcji przeciw tym po.......eńcom z GW to się wkońcu okaże, że faktycznie zakażą nam nawet spiewać, nie mówiac o oprawach flagach i staniu na meczu... Jeszcze jest jedna sprawa: Byla kiedys taka akcja ostrzegawcza zwiazana z zamykaniem trybun za race, że kibice opuszczali młyn w 35 minucie do konca przerwy... Jeśli dalej chcą takie coś praktykować za pare petard i rac, to może wartoby do niej wrócić, i pokazać debilom, że jak chcą sobie zamykać trybuny, to niech to robią, tylko niech nie płaczą potem, jak zrobią się one puste. Dla mnie to jest debilizm... |
Cytat:
Czyli jednak nie do końca jest tak że człowiek podlega zakodowanemu imperatywowi. Człowiek wybiera co chce robić a potem za to odpowiada. |
Cytat:
Twoje porównanie z gwałcicielami(wg twojej teorii) jest pozbawione sensu :) Cytat:
|
A gdzie jest ta europejska tolerancja? Jest tolerancja dla pedalow, tolerancja dla jakichs dziakow, tolerancja dla innych ras a dlaczego nie ma tolerancji dla kibicow? Dlaczego chcianoby zeby kibicom zabronic nawet bluznienia i zabawy na trybunach? GW dlaczego?!
PS Jak mozna KU.RWA odcinac sie od bluznienia. Bluzni sie wszedzie. Bluzni kazdy, bluzni rodzic malego dziecka i bluzni to dziecko w szkole. A jak nie bluzni to i tak slyszy te bluzgi od innych kolegow. Czy to jest normalne ze takie gowno wyborcze chcialoby zeby stadiony swiecily przykladem i byly takim pierwszym miejscem gdzie tych bluzgow by nie było?Przeciez to jest absurd. Ja proponuje jeszcze sektory rodzinne oddzielic strefa buforowa od innych sektorow bo jak jakis cham krzknie sobie pod nosem "sedzia ...." to naprawde dziecko moze zrazic sie do przychodzenia na mecze Cytat:
|
Cytat:
|
Po tej całej akcji dla mnie ten Manu ma więcej wspólnego z Polską niż płaczący Manuel "jego dzieci chodzą do polskiej szkoły" Arboleda.
Do reprezentacji go! Podstawowe zwroty jak widać świetnie już opanował. A gazietka niech zacznie raczej lobbować u Komorowskiego zamiast zajmować się ruchem kibicowskim. W końcu kolejny ciemnoskóry w reprze to chlubna i pouczająca kwestia dla naszego jakże mało tolerancyjnego narodu. |
Cytat:
Tak nie było żadnej flagi " Ukochane miasto lwów" tylko flaga " Wilno - Lwów", o ktorej już pisałam w innm temacie. GW podchwyciło. Tak się rodzą legendy. Kłamstwo powtarzane odpowiednią ilość razy staje się prawdą :] Cytat:
Cytat:
Są na bieżąco :lol: |
Cytat:
Koncentrowanie się innej ekipie to tez element zycia kibicowskiego... po to się też przychodzi na mecze... dla rywalizacji, adrenaliny, czy poczucia odrębności... Dla tego mamy słabą frekwencje na meczach, bo za mało ludzi w Polsce to "czuje" Za słabą mamy lige, za cienką otoczke i piłkarzy, żeby klientów przyciągać na mecze... Ja mam nadzieje, że to nigdy nie nastąpi i że na mecze zawsze będa chodzic Troglodyci, dla ktorych piłka to element życia 24/7 a nie lans na stadionie, bo pilkarze dobrzy , a jak słabi to ich nie ma. Jeszcze raz. Na mecze maja chodzić kibice... choćby 13 tys na 30 tysieczniku... Nie banda lanserów którzy pojawili sie na Legii a Ruch po.......ili, bo już nie było medialnie |
Chyba zapomnieliscie obaj ze mowicie o meczu na ktorym stadion byl pelny.
|
Sprawa jest pewnie bardzo prosta: GW płacą za wierszówkę. Delegat pewnie ma procent o zasądzonych kar. Inaczej tego nie zrozumiem. W Wybiórczej chyba ich uczą: jak nie rozumieć tekstu, doszukiwać się wszędzie podstępu i jak pobić rekord w ilości hipokryzji płynącej z wersu. Nie ogarniam , jak można być takimi idiotami.
|
Żadne bluzgi nie mają nic wspólnego z frekwencją na stadionach , tylko jak już coś , to ten zupełnie oderwany od rzeczywistości świat trybun , wykreowany przez chorych ludzi z wyborczej i mediów podobnie podchodzących do tematu.
|
Na ostatnim meczu z Ruchem pozdrowienia dostał jeden GóWniany dziennikarzyna;p
|
A ja jestem pewny, że gdyby na polskich stadionach panował klimat taki jak na Livorno, cz St. Pauli to GW pisałaby o kibicach w takim stylu jak Korwin-Mikke ("dobrze, że mamy jeszcze taką młodzież)
|
Raindog Ty chyba jakos urwany z choinki jestes:) Dla ludzi ktorzy nie chodza na mecze nie licza sie bluzgi ale poziom sportowy. To wyniki dyktuja frekwencje i medialnosc a nie to czy leca k czy ch. Chyba ze masz tak wrazliwe ucho jak cieple kluchy z GoWna.
Szczerze nie znam nikogo ze swojego otoczenia ktory nie idzie na mecz bo tam bluzgi lataja ale znam wielu ktorzy nie ida bo nie beda tej miernoty ogladac. |
studio skoro juz zdecydowales sie uczestniczyc w tym forum to mam prosbe, nie wybieraj sobie do komentowania postow, ze tak to ujme, "wyjatkowych w swej tresci" tylko polemizuj z ludzmi ktorzy stanowia wiekszosc w kibicowskim swiecie. Inaczej wychodzi na to ze chce ci sie gadac tylko z niekumatymi bo tak jest latwiej.
|
Z ta wiekszoscia w miare sie zgadzam, wiec nie ma sensu pisac" tak zgadzam sie, masz racje" bo to post nic nie wnosi, wole polemizowac z tymi ktorzy:
a) nie maja racji b) nie maja racji c) nie maja racji d) sa zaklamani przez GoWno i nie maja racji:) |
Cytat:
O kibiców swoich trzeba dbać zwłaszcza młodych... Dlatego bardzo podoba mi się inicjatywa Belfasta. Jest to najlepsze co można zrobić dla ruchu kibicowskiego i mam nadzieje, że tego typu akcja będzie teraz tradycją!! BTW. Ty nie wyzywasz kogoś kogo nie znasz, tylko manifestujesz swoje poglądy... Tuska czy innych polityków też nie znasz a także masz o nich pewnie "jakieś zdanie" tak samo o wszystkim co cie otacza... Dla ludzi którzy nie czują tego sportu zawsze znajdzie się jakaś wymówka zeby nie isc na mecz i znam to z własnej autopsji i innych opowieści. Znam ludzi ktorzy tak mocno, zarzekali się ze na meczach jest niebezpiecznie, że cos tam... Jak zdołało sie przekonać ze tak nie jest, to słyszałem setki innych wymówek... Poprostu prawda jest taka, że jak bycie na stadionie ludzi nie kręci, to oni nie będą chocić, chocby tam nawet stewardessy roznosiły darmowe zarcie i piwo... |
Cytat:
Powiecie, że baba i dzieciak to kibice - pikniki. Ale frekwencję robią właśnie w dużej części takie pikniki i jeśli miałbym wybór - połowa stadionu pusta albo 50/50 fanatycznych i pikników - to wybieram to drugie rozwiązanie. Tak że nie ma co się przekonywać, że bluzgi nie mają wpływu na widownię - bo mają. Mniejszy lub większy. pozdrawiam |
Rozumiem ze w tv glos macie wylaczony, sciany konkretnie wygluszone a dziecko do szkoly chodzi z nausznikami? :) Z reszta ile tych przeklenstw pada na stadionie? Procz "k***" po zepsutej akcji?
Znalazles sobie wymowke by rodziny nie zabierac na mecz a nie konkretny powod:) |
Cytat:
Na to, że klną na ulicy wpływu nie mam. Nad tym co leci w tv mam pełną kontrolę. Podobnie nad tym, czy mały (3 l.) będzie chodził na mecz czy nie i czego się tam będzie uczył. I czy Ci się to podoba czy nie, ani ja (ani sporo moich znajomych) nie zabierze na mecz (szczególnie) małych dzieci, a przy okazji swoich żon czy dziewczyn (bo ktoś się dzieckiem musi zajmować ;). Taki jest fakt. Bynajmniej nie domagam się tutaj, żeby na stadionie było jak w operze i przeciwników witały oklaski. Nie mam zamiaru postulować zmian, bo wiem, że nic to nie da. Stwierdziłem tylko, że wulgaryzmy mają jakiś tam wpływ na liczbę widowni. pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Jest jednak róznica pomiędzy przekleństami rzucanymi w wiatr prez pojkedyncze osoby a rzucaniem w kogoś bluzgów przez całą trybunę. Wiadmo że ludzie prezklinają i będą przeklinać ale niekoniecznie przez pół meczu, w zorganizowanej grupie i jeszcze wyzywając konkretne osoby kluby etc.
Ponadto jest róznica pomiedzy: "Wygramy wygramy wygramy... ku... pokonamy" a " Lidera mamy za ch... go nie oddamy". W drugim przypadku przeklinasz ale nikogo nie obrażasz. Jestesmy ludzmi to się szanujmy. Co więcej widomo że nikt nie wezmie dzieci na mecz gdzie "kibice" przez pół meczu zajmują sie obrażaniem innej drużyny bo tak się sami wychowali. Jest róznica jak dziecko raz czy dwa razy słyszy przekleństwo a jak słucha go naokrągło. jednak dzieci mają tendencję do nasladowania innych. I tu nie chodzi o jakąs traume dziecka tylko o wychowanie. Jak chcesz wychować dziecko które będzie bluzgało ci wdomu to zabieraj go na mecz a możesz liczyc na pozytywne efekty |
Cytat:
2.Jak ktoś nie potrafi wychowywać dzieci, czy mieć na nie wpływu, to nie zabieranie go na mecz nic nie pomoże... uwierz mi... To samo a nawet gorsze rzeczy usłyszy od kolegów w szkole na ulicy i w innych miejscach... Nie będe tutaj wykładał teorii nt wychowania dzieci, ale sami byliście dziećmi wiec wiecie jak to wygląda, nie oszukujcie się, że je uchronicie przed "złem tego świata". |
Ja to się dziwie że nasza cywilizacja jeszcze istnieje... Tyle lat przeklinania na stadionach, deprawacji dzieci, młodzieży i kobiet a jednak jakoś dajemy radę. Coś niesamowitego. :)
Czy polska piłka nie spotyka większych problemów niż bluzgający kibice? Czy kibice są w ogóle problemem polskiej piłki? Może powiedzmy to sobie wprost, kibic jest problemem, wysyłaj nam pieniądze na konto (w przypadku Wisły przynieś nam do strefy kibica) i przeklinaj w parku, na mecz nie przychodź, nie wymagaj za bardzo od zawodników, i nie miej pretensji że się ośmieszamy w europie. Jeśli ktoś pisze że nie bierze dziecka na Wisłę bo by się nasłuchało wulgaryzmów to ja nie wiem na co liczy? Że teletubiś poprowadzi doping? Są mecze gdzie się bluzga, są gdzie jest kultura. Ja nie wiem jakie można mieć zastrzeżenia np do meczu Wisła- Ruch. Co my przekleliśmy, raz, dwa, trzy? No bez jaj panowie, bo to już nawet śmieszne nie jest, a zachowujecie się jak nastolatki gdy widzą Bibera. |
Dziękuję wszystkim za cenne i jakże głębokie rady dotyczące wychowania, jeśli będę miał jakieś wątpliwości w tym zakresie - nie omieszkam zapytać ;)
Chciałem jednak zauważyć, że temat nie służy temu zagadnieniu - tylko temu czy coś może mieć wpływ na frekwencję czy też nie. I proponuję się na tym temacie skupić. Podsumowując. Bluzgi mają wpływ na pewną część kibiców. Czy jest to duża część? Nie wiem, aczkolwiek znam takie przypadki. Czy można coś zrobić żeby je wyelimnować? Nie sądzę. Czy bluzgi to kluczowa sprawa jeśli chodzi o liczebność kibiców? Na pewno nie. pozdrawiam |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl