Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Kibicowanie na polskich stadionach (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4803)

Jaroo1 08.03.2011 10:34

Niestety wiadomo bylo ze tak bedzie, najpierw race, bójki teraz przeszkadza im kazdy bluzg. Jak by sie z tym uporali to zaczna sie burzyc ze mlyn za glosno spiewa i to przeszkadza innym sektorom w ogladaniu meczu! .... im w leb
To jest tak jak z pedalami. Wywalczyli jedno to sie posuwaja do dlaszy granic absurdu (adopcja, malzenstwa)

Ten swiat jest po prostu pojebany. W TVNie sobie bluznia, promuja pedalow a czepiaja sie tego ze ktos zabluzni na stadionie. Szkoda tylko ze tak malo osob dostrzega ten absurd

Kodipar1906 08.03.2011 10:36

To jest po prostu Kurest*o korporacyjne
kasa kasa kasa nakład i ciągniecie pały przełożonemu by się dopchać wyżej mniejsza o prawdę mniejsza o całą resztę.....cyfry się liczą i jeb+ć to czy odzwierciedlają prawdę i rzeczywistość.


Pytanie brzmi czy to wina gazet że kreują taki błędny obraz rzeczywistości czy zidiociałego społeczeństwa które wszystko łyka bez zastanowienia ??
Ale to chyba rozmowa na inny temat uważam za słuszne podjęcie całopolskiego bojkotu tej korporacji przez środowiska kibicowskie.

crazykaro 08.03.2011 11:46

Żal komentować niektóre wpisy ale widocznie takie społeczeństwo nam rośnie

dynek.pl 08.03.2011 11:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1061656)
Żal komentować niektóre wpisy ale widocznie takie społeczeństwo nam rośnie

Wiadomo, ze kibice to jedna z najbardziej szykanowanych grup spolecznych w tym kraju - kto byl kiedys na meczu ten wie.

DJ Hazel 08.03.2011 12:12

Chcą doprowadzić do tego aby nasze stadiony były piknikowe niczym w Anglii nie można do tego dopuścić.

crazykaro 08.03.2011 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DJ Hazel (Post 1061662)
Chcą doprowadzić do tego aby nasze stadiony były piknikowe niczym w Anglii nie można do tego dopuścić.

Twierdzisz że nie da się kibicować bez bluzgów?

Jaroo1 08.03.2011 12:25

... najlepiej jeszcze na siedzaco

Gwiaździsty 08.03.2011 12:31

Dlatego, jak ktos wkleja link do GW-na zamiast tekstu, to jest automatycznie pomagierem tego ścierwopisma.
Zresztą w Krakowie ta gadzinówka przy byle okazji najeżdża na Wisłę i na jej kibiców. Kieruje tym pismak Romanowski, miłośnik gejowskich parad i klubu z ul. Kałuzy, który na ichniejszym forum bryluje pod nickiem RoMan.

Mareq 08.03.2011 12:56

Cytat:

4. Jak klub skomentuje słowa trenera Skorży, który na oficjalnej konferencji prasowej z uśmiechem dziękował kibicom [chuliganom odpalającym race] za przerwanie meczu, dzięki czemu piłkarze mogli odpocząć?
Maciej Skorża ! :)

Cytat:

tzw. dopingiem przez chuligana, który po haniebnym wybryku po śmierci Jana Wejherta miała, według członka zarządu Legii, już nigdy nie wejść na stadion? Czy władze klubu znają internetowy film propagujący kibolstwo, którego jednym z głównych bohaterów jest ów zapiewajło, frontman SKLW?
Stylowy powrót do wczesnych lat 50 ubiegłego wieku. Bez kitu.
Nadkibol i zapiewajło-frontman SKLW wrogami narodu !

Dobrze , że Weszło się zainteresowało tą nagonką.
Mediów bez poparcia innych mediów pokonać się nie da.

A wyborcza w swoim ataku na duszę stadionów już dawno przekroczyła(o ile w ogóle kiedyś były) granice rozsądku.
Teraz to wyłącznie zmasowane kąsanie , byle dojebać jak najmocniej.

http://www.weszlo.com/news/6455

emj10 08.03.2011 14:04

Jeśli komuś leży coś na wątrobie i chce pozdrowić pismaków z GadzinóWki to zapraszam do pisania w tym wątku:
http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=12577

kreseq 08.03.2011 14:18

emj10 - Daj spokoj :) Beda sie Wislacy rejestrowac u Nas na forum ? Bez przesady ;) Faktem jest ze nasze forum cytowane jest chyba najczesciej, ale tutaj tez te dziennikarskie scierwojady bywaja i czasami cos zacytuja.

Kazdy dobrze wie ze GW to g*wno.

Kiedys i tutaj zapewne pojawi sie odpowiedni temat... oby nie.

emj10 08.03.2011 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1061694)
emj10 - Daj spokoj :) Beda sie Wislacy rejestrowac u Nas na forum ? Bez przesady ;)

Z tego co zauważyłem jest kilku tych samych Wiślaków i tutaj i tam, chyba że się mylę :)

Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale przeciwko idiotyzmom pisanym przez GW całe środowisko kibiców w Polsce mogłoby się razem zorganizować. Słowo SOLIDARNOŚĆ jest w naszym kraju zbyt często nadużywane, ale w tym wypadku pasuje tu jak ulał. W Poznaniu walczą z tą gazetą od kilku lat i rozszerzenie tej akcji na cały kraj nie byłoby niczym złym, nikomu ujmy by nie przyniosło, a z pewnością zintegrowałoby ruch kibolski w słusznej sprawie.

Mnie rozwalił fragment o fladze "ukochane miasto Lwów". Trzeba być naprawdę idiotą, aby tego nie rozumieć.

wolfy 08.03.2011 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1061699)
Z tego co zauważyłem jest kilku tych samych Wiślaków i tutaj i tam, chyba że się mylę :)

Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale przeciwko idiotyzmom pisanym przez GW całe środowisko kibiców w Polsce mogłoby się razem zorganizować. Słowo SOLIDARNOŚĆ jest w naszym kraju zbyt często nadużywane, ale w tym wypadku pasuje tu jak ulał. W Poznaniu walczą z tą gazetą od kilku lat i rozszerzenie tej akcji na cały kraj nie byłoby niczym złym, nikomu ujmy by nie przyniosło, a z pewnością zintegrowałoby ruch kibolski w słusznej sprawie.

Mnie rozwalił fragment o fladze "ukochane miasto Lwów". Trzeba być naprawdę idiotą, aby tego nie rozumieć.

Niektórym wystarczy, że idiotą być się opłaca. I to w sposób wymierny, bo tekst bez sensu i o dupie Marynie, wysiłek intelektualny i praca żadna, a wierszówka leci.
Forum to forum, zawsze znajdą się prowokatorzy w typie crazykaro (or something).

Ale rzucanie racami w sektor gości to bydło i tak to trzeba traktować.

WiślakMyślenice 08.03.2011 20:26

Cytat:

U nas ludzie wyzywają i napier***** innych tylko za to, że chcą, aby inni ludzie kopiący skórzany worek z powietrzem wygrali. Użalasz się, że dziwne społeczeństwo nam rośnie - niestety człowiek w genach ma już zakodowane pier*********.

Racja. Nawet się zabijają. Przykładów niestety wiele.

regan 08.03.2011 23:55

http://legionisci.com/news/41765_Del...szej_kary.html

Panowie ręce opadają flaga "ukochane miasto Lwów" nie związana z meczem...
masakra!! Co za debil!!

Co Do GW... Jeśli wszystkie grupy i organizacje kibicowskie nie połączą sił, i wspólnie z klubami nie zawiążą jakiejs akcji przeciw tym po.......eńcom z GW to się wkońcu okaże, że faktycznie zakażą nam nawet spiewać, nie mówiac o oprawach flagach i staniu na meczu...

Jeszcze jest jedna sprawa: Byla kiedys taka akcja ostrzegawcza zwiazana z zamykaniem trybun za race, że kibice opuszczali młyn w 35 minucie do konca przerwy... Jeśli dalej chcą takie coś praktykować za pare petard i rac, to może wartoby do niej wrócić, i pokazać debilom, że jak chcą sobie zamykać trybuny, to niech to robią, tylko niech nie płaczą potem, jak zrobią się one puste. Dla mnie to jest debilizm...

crazykaro 09.03.2011 00:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1061825)
Nawet nie próbuj dyskutować, bo to nie ma sensu. Czym jest piłka nożna, czym są kluby? Dla niektórych to nie jest niestety tylko rozrywka - pasja itp, lecz kopanie skórzanej piłki stanowi pewnego rodzaju świętość. Archeolodzy, czy etnografowie jeżdżą po Afrykach, czy Amerykach i zachwycają się dziwnym zachowaniem tamtejszych kultur. Majowie grali w coś w rodzaju nożnej koszykówki, gdzie przegrana drużyna została zabijana. U nas ludzie wyzywają i napier***** innych tylko za to, że chcą, aby inni ludzie kopiący skórzany worek z powietrzem wygrali. Użalasz się, że dziwne społeczeństwo nam rośnie - niestety człowiek w genach ma już zakodowane pier*********.

Od razu zaznaczam, że brzydzę się wybiórczą.

Może i człowiek ma coś zakodowane ale jest jednak jedyną istotą która ma śwadomość, możliwość podejmowania świadomej decyzji i opanowania pierwotnego instynktu, wieć nie musi ulegać instynktowi jak zwierzę. To tak jakbyś gwałcicieli chciał usprawiedliwiać tym że mają zakodowaną potrzebe rozmnażania.
Czyli jednak nie do końca jest tak że człowiek podlega zakodowanemu imperatywowi. Człowiek wybiera co chce robić a potem za to odpowiada.

regan 09.03.2011 01:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1062007)
Może i człowiek ma coś zakodowane ale jest jednak jedyną istotą która ma śwadomość, możliwość podejmowania świadomej decyzji i opanowania pierwotnego instynktu, wieć nie musi ulegać instynktowi jak zwierzę. To tak jakbyś gwałcicieli chciał usprawiedliwiać tym że mają zakodowaną potrzebe rozmnażania.
Czyli jednak nie do końca jest tak że człowiek podlega zakodowanemu imperatywowi. Człowiek wybiera co chce robić a potem za to odpowiada.

Dokładnie! Każdy czlowiek, który nie chce słuchać bluzgów ignoruje je. Kazdy kto nie chce się napierdalać unika napierdalania... Każdy ma swiadomość, ale większość nie potrafi z niej korzystać, wtedy szuka róznego rodzaju przwodników, którzy narzucą własny tok myślenia i będą starać się tą jednostkę tak bardzo ukierunkowywać i nią manipulować, żeby mieć jak największe korzyści...
Twoje porównanie z gwałcicielami(wg twojej teorii) jest pozbawione sensu :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1061666)
Twierdzisz że nie da się kibicować bez bluzgów?

Pierwsze słysze, żeby w Anglii było kulturalnie i wystawnie... Lubisz przewodników? Czy masz świadomość?

Jaroo1 09.03.2011 10:42

A gdzie jest ta europejska tolerancja? Jest tolerancja dla pedalow, tolerancja dla jakichs dziakow, tolerancja dla innych ras a dlaczego nie ma tolerancji dla kibicow? Dlaczego chcianoby zeby kibicom zabronic nawet bluznienia i zabawy na trybunach? GW dlaczego?!

PS Jak mozna KU.RWA odcinac sie od bluznienia. Bluzni sie wszedzie. Bluzni kazdy, bluzni rodzic malego dziecka i bluzni to dziecko w szkole. A jak nie bluzni to i tak slyszy te bluzgi od innych kolegow. Czy to jest normalne ze takie gowno wyborcze chcialoby zeby stadiony swiecily przykladem i byly takim pierwszym miejscem gdzie tych bluzgow by nie było?Przeciez to jest absurd. Ja proponuje jeszcze sektory rodzinne oddzielic strefa buforowa od innych sektorow bo jak jakis cham krzknie sobie pod nosem "sedzia ...." to naprawde dziecko moze zrazic sie do przychodzenia na mecze

Cytat:

:rotfl: Zabic Manu za to ze nie rozumie po polsku!
Az tak to nie przesadzajmy ale ja bym sie zastanowil nad odebraniem praw rodzicielskich

orzeu 09.03.2011 11:01

Cytat:

Delegat odniósł się także do sytuacji, kiedy po meczu piłkarze Legii tańczyli, podczas gdy kibice obrażali Polonię: "Pod koniec meczu, kiedy kierownictwo Legii już wyszło, piłkarze podbiegli do kibiców i najpierw krzyczeli wspólnie "Kto jest Mistrzem? Legia!", co było w porządku, ale potem padło: "Polonia K, Polonia S, Polonia starą k... jest" i inne bluzgi. Piłkarze uczestniczyli w tym, a potem jeszcze klaskali. Skandaliczne zachowanie. Szkoda, że szefowie klubu tego nie widzieli. Piłkarz Manu trzymał podczas tych bluzgów na rękach małe dziecko. Też napisałem to w raporcie.
:rotfl: Zabic Manu za to ze nie rozumie po polsku!

Greeg 09.03.2011 11:15

Po tej całej akcji dla mnie ten Manu ma więcej wspólnego z Polską niż płaczący Manuel "jego dzieci chodzą do polskiej szkoły" Arboleda.

Do reprezentacji go! Podstawowe zwroty jak widać świetnie już opanował. A gazietka niech zacznie raczej lobbować u Komorowskiego zamiast zajmować się ruchem kibicowskim. W końcu kolejny ciemnoskóry w reprze to chlubna i pouczająca kwestia dla naszego jakże mało tolerancyjnego narodu.

Ela 09.03.2011 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1061978)
http://legionisci.com/news/41765_Del...szej_kary.html

Panowie ręce opadają flaga "ukochane miasto Lwów" nie związana z meczem...
masakra!! Co za debil!!

Poza tym ślepy.
Tak nie było żadnej flagi " Ukochane miasto lwów" tylko flaga " Wilno - Lwów", o ktorej już pisałam w innm temacie.
GW podchwyciło. Tak się rodzą legendy.
Kłamstwo powtarzane odpowiednią ilość razy staje się prawdą :]

Cytat:

Co Do GW... Jeśli wszystkie grupy i organizacje kibicowskie nie połączą sił, i wspólnie z klubami nie zawiążą jakiejs akcji przeciw tym po.......eńcom z GW to się wkońcu okaże, że faktycznie zakażą nam nawet spiewać, nie mówiac o oprawach flagach i staniu na meczu...

Jeszcze jest jedna sprawa: Byla kiedys taka akcja ostrzegawcza zwiazana z zamykaniem trybun za race, że kibice opuszczali młyn w 35 minucie do konca przerwy... Jeśli dalej chcą takie coś praktykować za pare petard i rac, to może wartoby do niej wrócić, i pokazać debilom, że jak chcą sobie zamykać trybuny, to niech to robią, tylko niech nie płaczą potem, jak zrobią się one puste. Dla mnie to jest debilizm...
Tekst a propos " połączenia sił " :

Cytat:

Bracia kibice z całej Polski! K...a, czytajcie i bijcie na alarm! To jest, k...a, skandal! Żeby, k...a, włoska, ped...a, k...a, policja skazywała prawdziwego kibica na trzy lata puchy! Pikniki pierd...e, k...a ich w d...ę wyjeb...a mać! Ja p...ę, k...a, jak w ogóle można, k...a, wpier...ć za kraty za coś takiego! To się, k...a w ch...u nie mieści! Ped...y jeb...e! Włoskie p...y! Za kilka rac, k...a! Przecież gdyby, k...a nie te race, to ta pierd...a piłka już by dawno w p...u poszła!
K...a, wszyscy na najbliższych meczach wywieszają, k...a, płachty :„Ivan, pozdrowienia do więzienia”. I nie ma, k...a, że się ktoś wyłamuje. I, k...a, śpiewamy na wszystkich stadionach! „Ivan, jesteśmy z Tobą!”, A jak, k...a, jakiś ch...j, k...a, nie będzie śpiewał, to mu, k...a, masowanie pier...o ryja zrobić! Niech, k...a, pikniki widzą, że, k...a, kibicowska brać, k...a, żyje.
K...a! Futbol to my!
http://ligoblog.blox.pl/2011/03/Ka-w...icja-jeba.html

Są na bieżąco :lol:

regan 09.03.2011 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1062286)
Nie wiem, czy istnieje wolna wola. Poza tym istnienie świadomości nie determinuje jej istnienia. Tak, czy inaczej odnoszę się do faktów, a faktem jest, że pewni ludzie nie zmienią swojego zachowania, skoro nie potrafią zrozumieć kilku zdań we własnym języku. Jak nie lubię wybiórczej, to jednak inaczej interpretuję pojawiające się ostatnio artykuły. To, że dziennikarzyna szuka sensacji to jedna sprawa. Nie znaczy to jednak, że w tym całym potoku słów nie ma poruszonych słusznych kwestii. A co jest słuszne? To, że kibic powinien wspierać własną drużynę, niż koncentrować się na drugiej. Faktem jest, że rzucanie łaciną na stadionie klubowi nie pomaga. Później się dziwić, że stadiony w Polsce nie są zapełnione. Pomijając już kwestię tego, że pewni ludzie wrzucają przywiązanie do klubu do składowej progowej w swym światopoglądzie, warto podkreślić to, iż im najzwyczajniej nie zależy na poziomie funkcjonowania klubu. Stanowi to coś w rodzaju "szerzenia wiary chrześcijańskiej mieczem", co samo w sobie jest działaniem sprzecznym.

Dziwne, że w innych krajach, bluzgi nie przeszkadzaja w przychodzeniu ludziom na mecz, tylko u nas. Dla mnie to zwykle .......enie i zaciemnianie prawdy o słabej frekwencji...
Koncentrowanie się innej ekipie to tez element zycia kibicowskiego... po to się też przychodzi na mecze... dla rywalizacji, adrenaliny, czy poczucia odrębności... Dla tego mamy słabą frekwencje na meczach, bo za mało ludzi w Polsce to "czuje" Za słabą mamy lige, za cienką otoczke i piłkarzy, żeby klientów przyciągać na mecze... Ja mam nadzieje, że to nigdy nie nastąpi i że na mecze zawsze będa chodzic Troglodyci, dla ktorych piłka to element życia 24/7 a nie lans na stadionie, bo pilkarze dobrzy , a jak słabi to ich nie ma.
Jeszcze raz. Na mecze maja chodzić kibice... choćby 13 tys na 30 tysieczniku... Nie banda lanserów którzy pojawili sie na Legii a Ruch po.......ili, bo już nie było medialnie

orzeu 09.03.2011 21:51

Chyba zapomnieliscie obaj ze mowicie o meczu na ktorym stadion byl pelny.

dj_ibutti 09.03.2011 22:02

Sprawa jest pewnie bardzo prosta: GW płacą za wierszówkę. Delegat pewnie ma procent o zasądzonych kar. Inaczej tego nie zrozumiem. W Wybiórczej chyba ich uczą: jak nie rozumieć tekstu, doszukiwać się wszędzie podstępu i jak pobić rekord w ilości hipokryzji płynącej z wersu. Nie ogarniam , jak można być takimi idiotami.

Mareq 09.03.2011 22:20

Żadne bluzgi nie mają nic wspólnego z frekwencją na stadionach , tylko jak już coś , to ten zupełnie oderwany od rzeczywistości świat trybun , wykreowany przez chorych ludzi z wyborczej i mediów podobnie podchodzących do tematu.

farciarz 10.03.2011 00:39

Na ostatnim meczu z Ruchem pozdrowienia dostał jeden GóWniany dziennikarzyna;p

SkMk 10.03.2011 08:34

A ja jestem pewny, że gdyby na polskich stadionach panował klimat taki jak na Livorno, cz St. Pauli to GW pisałaby o kibicach w takim stylu jak Korwin-Mikke ("dobrze, że mamy jeszcze taką młodzież)

studio 10.03.2011 12:11

Raindog Ty chyba jakos urwany z choinki jestes:) Dla ludzi ktorzy nie chodza na mecze nie licza sie bluzgi ale poziom sportowy. To wyniki dyktuja frekwencje i medialnosc a nie to czy leca k czy ch. Chyba ze masz tak wrazliwe ucho jak cieple kluchy z GoWna.

Szczerze nie znam nikogo ze swojego otoczenia ktory nie idzie na mecz bo tam bluzgi lataja ale znam wielu ktorzy nie ida bo nie beda tej miernoty ogladac.

orzeu 10.03.2011 12:23

studio skoro juz zdecydowales sie uczestniczyc w tym forum to mam prosbe, nie wybieraj sobie do komentowania postow, ze tak to ujme, "wyjatkowych w swej tresci" tylko polemizuj z ludzmi ktorzy stanowia wiekszosc w kibicowskim swiecie. Inaczej wychodzi na to ze chce ci sie gadac tylko z niekumatymi bo tak jest latwiej.

studio 10.03.2011 13:07

Z ta wiekszoscia w miare sie zgadzam, wiec nie ma sensu pisac" tak zgadzam sie, masz racje" bo to post nic nie wnosi, wole polemizowac z tymi ktorzy:

a) nie maja racji
b) nie maja racji
c) nie maja racji
d) sa zaklamani przez GoWno i nie maja racji:)

regan 10.03.2011 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1062333)
Ok, to Twoje zdanie. Tylko nie pisz nigdy, że zależy Ci na klubie. Przynajmniej Ty przyznałeś się, że głównie chodzi Ci o: "dla rywalizacji, adrenaliny, czy poczucia odrębności...". To, że największy przychód z biletów jest na trybunie dla pikników już Cię nie obchodzi.
Nie będę się wykłócał, bo dla mnie klub to rozrywka. Denerwuje mnie tylko to, że niektórzy się spinają, a są hipokrytami.

Do Mareq: tak, czy inaczej media mają pożywkę i wielu ludzi, którzy nie byli na meczu, ma przekonanie, że to nie widowisko, lecz zwykła zbiórka hołoty. Tacy ludzie są szczególnie ważni dla poprawnego funkcjonowania klubu, a jednak zraża się ich do kibicowania, zanim jeszcze zaczną.


BTW: Dla mnie bezsensowne jest wyzywanie kogoś kogo nie znam. Sama łacina mi nie przeszkadza - ot po prostu ktoś ma ze sobą problem.

Acha... to wynik piątkwoej frekwencji to moja wina... Jasne mi nie żależy... Twoi "klienci" dali dupy, bo mają Wisłe w dupie... Klub ma miec kibiców wiernych, bo jak będzie wyglądało to tak, że jak idziemy na mistrza po 5 mocnych wzmocnieniach, a ludziom "od sukcesu" dupy sie nie chce ruszyć na stadion, to ja sobie nie wyobrażam sezonu w którym drużynie nie będzie szło... Przykład (8 miejsce). Powiem jeszcze raz. Klub chcąc mieć dobtry PR, wysoką frekwencje musi sciagać na stadion tylko... KIBICÓW WISŁY!! Czy to będą pikniki czy kibice żywiołowi, mają to być kibice Wisły, a nie tak jak to ostatnio marketing sobie wymyślił, że naściąga jakiś brzydko mówiąc ludzi przypadku na Legie, pokaże ze fajnie i będą łudzić się, ze oni pokochają Wisłe... Nie widziałem tej "miłości" na Ruchu... Jasne, że nowych trzeba zajawiać, ale nie można robić takich rzeczy, ze stali karnetowcy nie mają np. zniżek na karnety. Stadion będzie duży, a w historii pamiętamy i to tej siegającej nawet kilka lat wstecz, że frekwecje na poziomie ok 20 tys mozemy zrobić bez problemu nawet na cienkim stadionie, tylko wystarczy troche z cenami zjechać. Ja już nie mówie o sprzedarzy internetowej, czy nowoczesnym stadionie, bo to dodatkowo kilka tysięcy ludzi więcej.

O kibiców swoich trzeba dbać zwłaszcza młodych... Dlatego bardzo podoba mi się inicjatywa Belfasta. Jest to najlepsze co można zrobić dla ruchu kibicowskiego i mam nadzieje, że tego typu akcja będzie teraz tradycją!!

BTW. Ty nie wyzywasz kogoś kogo nie znasz, tylko manifestujesz swoje poglądy... Tuska czy innych polityków też nie znasz a także masz o nich pewnie "jakieś zdanie" tak samo o wszystkim co cie otacza... Dla ludzi którzy nie czują tego sportu zawsze znajdzie się jakaś wymówka zeby nie isc na mecz i znam to z własnej autopsji i innych opowieści. Znam ludzi ktorzy tak mocno, zarzekali się ze na meczach jest niebezpiecznie, że cos tam... Jak zdołało sie przekonać ze tak nie jest, to słyszałem setki innych wymówek... Poprostu prawda jest taka, że jak bycie na stadionie ludzi nie kręci, to oni nie będą chocić, chocby tam nawet stewardessy roznosiły darmowe zarcie i piwo...

TeeS 10.03.2011 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez studio (Post 1062398)

Szczerze nie znam nikogo ze swojego otoczenia ktory nie idzie na mecz bo tam bluzgi lataja ale znam wielu ktorzy nie ida bo nie beda tej miernoty ogladac.

A ja znam i to sporo osób, które idą na mecz same, zamiast zabrać z sobą żonę i dziecko (między innymi ja się do tej grupy zaliczam).

Powiecie, że baba i dzieciak to kibice - pikniki. Ale frekwencję robią właśnie w dużej części takie pikniki i jeśli miałbym wybór - połowa stadionu pusta albo 50/50 fanatycznych i pikników - to wybieram to drugie rozwiązanie.

Tak że nie ma co się przekonywać, że bluzgi nie mają wpływu na widownię - bo mają. Mniejszy lub większy.

pozdrawiam

studio 10.03.2011 14:47

Rozumiem ze w tv glos macie wylaczony, sciany konkretnie wygluszone a dziecko do szkoly chodzi z nausznikami? :) Z reszta ile tych przeklenstw pada na stadionie? Procz "k***" po zepsutej akcji?

Znalazles sobie wymowke by rodziny nie zabierac na mecz a nie konkretny powod:)

TeeS 10.03.2011 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez studio (Post 1062491)
Rozumiem ze w tv glos macie wylaczony, sciany konkretnie wygluszone a dziecko do szkoly chodzi z nausznikami? :) Z reszta ile tych przeklenstw pada na stadionie? Procz "k***" po zepsutej akcji?

Znalazles sobie wymowke by rodziny nie zabierac na mecz a nie konkretny powod:)


Na to, że klną na ulicy wpływu nie mam. Nad tym co leci w tv mam pełną kontrolę. Podobnie nad tym, czy mały (3 l.) będzie chodził na mecz czy nie i czego się tam będzie uczył.
I czy Ci się to podoba czy nie, ani ja (ani sporo moich znajomych) nie zabierze na mecz (szczególnie) małych dzieci, a przy okazji swoich żon czy dziewczyn (bo ktoś się dzieckiem musi zajmować ;). Taki jest fakt.

Bynajmniej nie domagam się tutaj, żeby na stadionie było jak w operze i przeciwników witały oklaski. Nie mam zamiaru postulować zmian, bo wiem, że nic to nie da. Stwierdziłem tylko, że wulgaryzmy mają jakiś tam wpływ na liczbę widowni.

pozdrawiam

Odin 10.03.2011 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TeeS (Post 1062503)
Na to, że klną na ulicy wpływu nie mam. Nad tym co leci w tv mam pełną kontrolę. Podobnie nad tym, czy mały (3 l.) będzie chodził na mecz czy nie i czego się tam będzie uczył.
I czy Ci się to podoba czy nie, ani ja (ani sporo moich znajomych) nie zabierze na mecz (szczególnie) małych dzieci, a przy okazji swoich żon czy dziewczyn (bo ktoś się dzieckiem musi zajmować ;). Taki jest fakt.

Bynajmniej nie domagam się tutaj, żeby na stadionie było jak w operze i przeciwników witały oklaski. Nie mam zamiaru postulować zmian, bo wiem, że nic to nie da. Stwierdziłem tylko, że wulgaryzmy mają jakiś tam wpływ na liczbę widowni.

pozdrawiam

Proponuje nie wysyłać dziecka do szkoły

regan 10.03.2011 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TeeS (Post 1062477)
A ja znam i to sporo osób, które idą na mecz same, zamiast zabrać z sobą żonę i dziecko (między innymi ja się do tej grupy zaliczam).

Powiecie, że baba i dzieciak to kibice - pikniki. Ale frekwencję robią właśnie w dużej części takie pikniki i jeśli miałbym wybór - połowa stadionu pusta albo 50/50 fanatycznych i pikników - to wybieram to drugie rozwiązanie.

Tak że nie ma co się przekonywać, że bluzgi nie mają wpływu na widownię - bo mają. Mniejszy lub większy.

pozdrawiam

Dziwne, że na Legie (mecz który po derbach obfituje w najwiekszą ilość bluzgów) zainteresowanie biletami zawsze przekracza kilkakrotnie pojemność stadionu... Wtedy bluzgi wpływu nie mają? Pikniki wkładają sobie stopery do uszu, żeby nie słyszeć?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Odin (Post 1062512)
Proponuje nie wysyłać dziecka do szkoły

Najlepiej to niech zamknie rodzine w łazience... ależ nie... sąsiad robiacy awantury będzie bluzgał i tak usłyszą przez ściany... będzie trauma :-/

crazykaro 10.03.2011 15:51

Jest jednak róznica pomiędzy przekleństami rzucanymi w wiatr prez pojkedyncze osoby a rzucaniem w kogoś bluzgów przez całą trybunę. Wiadmo że ludzie prezklinają i będą przeklinać ale niekoniecznie przez pół meczu, w zorganizowanej grupie i jeszcze wyzywając konkretne osoby kluby etc.
Ponadto jest róznica pomiedzy: "Wygramy wygramy wygramy... ku... pokonamy" a " Lidera mamy za ch... go nie oddamy". W drugim przypadku przeklinasz ale nikogo nie obrażasz. Jestesmy ludzmi to się szanujmy. Co więcej widomo że nikt nie wezmie dzieci na mecz gdzie "kibice" przez pół meczu zajmują sie obrażaniem innej drużyny bo tak się sami wychowali. Jest róznica jak dziecko raz czy dwa razy słyszy przekleństwo a jak słucha go naokrągło. jednak dzieci mają tendencję do nasladowania innych. I tu nie chodzi o jakąs traume dziecka tylko o wychowanie. Jak chcesz wychować dziecko które będzie bluzgało ci wdomu to zabieraj go na mecz a możesz liczyc na pozytywne efekty

regan 10.03.2011 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1062521)
Jest jednak róznica pomiędzy przekleństami rzucanymi w wiatr prez pojkedyncze osoby a rzucaniem w kogoś bluzgów przez całą trybunę. Wiadmo że ludzie prezklinają i będą przeklinać ale niekoniecznie przez pół meczu, w zorganizowanej grupie i jeszcze wyzywając konkretne osoby kluby etc.
Ponadto jest róznica pomiedzy: "Wygramy wygramy wygramy... ku... pokonamy" a " Lidera mamy za ch... go nie oddamy". W drugim przypadku przeklinasz ale nikogo nie obrażasz. Jestesmy ludzmi to się szanujmy. Co więcej widomo że nikt nie wezmie dzieci na mecz gdzie "kibice" przez pół meczu zajmują sie obrażaniem innej drużyny bo tak się sami wychowali. Jest róznica jak dziecko raz czy dwa razy słyszy przekleństwo a jak słucha go naokrągło. jednak dzieci mają tendencję do nasladowania innych. I tu nie chodzi o jakąs traume dziecka tylko o wychowanie. Jak chcesz wychować dziecko które będzie bluzgało ci wdomu to zabieraj go na mecz a możesz liczyc na pozytywne efekty

1.No właśnie. Oby nigdy u nas na R22 nie było sytuacji, że przez pół meczu będziemy wyzywać przeciwników. Do tej pory tego nie było i niech to nie nastąpi... Bluzgi bluzgami, ale kompleksy są jeszcze gorsze

2.Jak ktoś nie potrafi wychowywać dzieci, czy mieć na nie wpływu, to nie zabieranie go na mecz nic nie pomoże... uwierz mi... To samo a nawet gorsze rzeczy usłyszy od kolegów w szkole na ulicy i w innych miejscach... Nie będe tutaj wykładał teorii nt wychowania dzieci, ale sami byliście dziećmi wiec wiecie jak to wygląda, nie oszukujcie się, że je uchronicie przed "złem tego świata".

MatMario 10.03.2011 16:32

Ja to się dziwie że nasza cywilizacja jeszcze istnieje... Tyle lat przeklinania na stadionach, deprawacji dzieci, młodzieży i kobiet a jednak jakoś dajemy radę. Coś niesamowitego. :)

Czy polska piłka nie spotyka większych problemów niż bluzgający kibice? Czy kibice są w ogóle problemem polskiej piłki? Może powiedzmy to sobie wprost, kibic jest problemem, wysyłaj nam pieniądze na konto (w przypadku Wisły przynieś nam do strefy kibica) i przeklinaj w parku, na mecz nie przychodź, nie wymagaj za bardzo od zawodników, i nie miej pretensji że się ośmieszamy w europie.

Jeśli ktoś pisze że nie bierze dziecka na Wisłę bo by się nasłuchało wulgaryzmów to ja nie wiem na co liczy? Że teletubiś poprowadzi doping? Są mecze gdzie się bluzga, są gdzie jest kultura. Ja nie wiem jakie można mieć zastrzeżenia np do meczu Wisła- Ruch. Co my przekleliśmy, raz, dwa, trzy? No bez jaj panowie, bo to już nawet śmieszne nie jest, a zachowujecie się jak nastolatki gdy widzą Bibera.

TeeS 10.03.2011 16:48

Dziękuję wszystkim za cenne i jakże głębokie rady dotyczące wychowania, jeśli będę miał jakieś wątpliwości w tym zakresie - nie omieszkam zapytać ;)

Chciałem jednak zauważyć, że temat nie służy temu zagadnieniu - tylko temu czy coś może mieć wpływ na frekwencję czy też nie. I proponuję się na tym temacie skupić.

Podsumowując. Bluzgi mają wpływ na pewną część kibiców. Czy jest to duża część? Nie wiem, aczkolwiek znam takie przypadki. Czy można coś zrobić żeby je wyelimnować? Nie sądzę.
Czy bluzgi to kluczowa sprawa jeśli chodzi o liczebność kibiców? Na pewno nie.

pozdrawiam


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:43.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl