Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Przygotowania piłkarzy Wisły Kraków do sezonu: obozy, sparingi itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3140)

rafalek 27.01.2010 20:58

CZemu wy wszyscy piszecie że Szachtar grał z nami rezerwami? Błagam..za nim wypowiecie się na forum, poczytajcie trochę, żeby poźniej nie gadać bzdur!

tofik 27.01.2010 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 847691)
Ani Pawełek, ani Wisła nigdy w Lidze Mistrzów nie grała. Co najwyżej w eliminacjach.
To tak dla porządku.

Wow, Serio ?

polska.mysl.szkoleniowa 27.01.2010 21:19

Wolfy poruszył temat, który chodzi mi po głowie od kilku dni. Legia ma bardzo ciekawy sztab jeśli chodzi o asystentów. Fizjologów, trenerów bramkarzy itd. Nawet nad techniką pracuje z nimi Brychczy. Nie mam tu na myśli Urbana i tandemu jego asystentów, ale właśnie ten głęboki, podstawowy sztab. Ciekaw jestem jak prezentowaliby się nasi piłkarze gdyby z nimi popracowali jacyś fachowcy zamiast anonimowych Włochów, Kazimierskich i innych Janasów.

wolfy 27.01.2010 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 847704)
Wow, Serio ?

Warto o tym pamiętać, bo później powstają różne kwiatki o "Wielkiej" Wiśle i o tym, jak to rzekomo mamy awansować do Ligii Mistrzów. A nasze perypetie eliminacyjne są śmieszniejsze nawet, niż tradycyjne poznańskie "Idziemy na majstra!".

Oldpara 27.01.2010 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 847706)
Wolfy poruszył temat, który chodzi mi po głowie od kilku dni. Legia ma bardzo ciekawy sztab jeśli chodzi o asystentów. Fizjologów, trenerów bramkarzy itd. Nawet nad techniką pracuje z nimi Brychczy. Nie mam tu na myśli Urbana i tandemu jego asystentów, ale właśnie ten głęboki, podstawowy sztab. Ciekaw jestem jak prezentowaliby się nasi piłkarze gdyby z nimi popracowali jacyś fachowcy zamiast anonimowych Włochów, Kazimierskich i innych Janasów.

Przecież Legia ma, przynajmniej na papierze, najlepszy skład w Polsce. I gdzie są z tymi swoimi mega-trenerami? Zazdorszcze im tylko Dowhania.

P.S. I tez nie mówie o Urbanie. Przecież tam też wieczne kontuzje: Grzelak połamany non stop, Chinyama co drugi mecz pauzuje - cały czas te same kwiatki. A zdjęcie brzucha Iwańskiego to już synonim słabego przygotowania fizycznego.

kosaTS 27.01.2010 21:43

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...w_pike_reczna/
"Goły" do formy wraca.:)

zim zum 27.01.2010 22:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GacekCCM (Post 847583)
Jeśli nie masz pojęcia, jak Pawełek grał tuż po przyjściu do Wisły, lub w trakcie gry w Odrze, to nie wyprowadzaj takich tez, bo się ośmieszasz swoją niewiedzą, która na dodatek jest, jak ktoś kiedyś na tym forum napisał, nieumiejętnie przykryta płaszczykiem elokwencji i erystyki.
Pawełek to najlepszy bramkarz w Wiśle od paru ładnych lat, brakuje mu tylko zmiennika - gdy go dostanie, to będzie znów znakomity. Bez zmiennika stacza się regularnie w dół, jest takim typem człowieka, że potrzebuje nieustannej presji wywieranej na niego z ławki. Kurto czy Juszczyk mu jej nie gwarantują.

Stary z całym szacunkiem, ale nie przypominam sobie żeby poza Trabalikiem którykolwiek z bramkarzy Wisły puszczał takie babole jakie są dziełem Pawełka. Nie pamiętam żeby np. Sarnat puszczał gole z 40 metrów.

Po drugie skąd gadanie, że jest typem czlowieka, który potrzebuje zmiennika żeby grać jak miał go tylko raz i wtedy nie bronił ? :)

A pisanie, że Pawełek jest aktualnie najlepszym bramkarzem ekstraklasy to jakaś istna fanaberia. pokażcie mi który bramkarz oprócz Pawełka i Cabaja ma taką ilość puszczonych szmat w rundzie ? Czekam na konkrety

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 847603)

Z czym ma problem Pawełek? Czy jest powolny, ociężały, ma słaby refleks, nieostateczne warunki fizyczne? Nie, te parametry ma świetne. Problemem Pawełka jest ustawianie się przy strzałach z dystansu i wychodzenie do dośrodkowań. To jest jego główna bolączka.
Jest to znamienne ponieważ (uwaga!) są to elementy, które trzeba po prostu wytrenować. Żaden bramkarz nie rodzi się z wiedzą jak należy ustawiać się na przedpolu. Jest wielu bramkarskich samouków bazujących na refleksie, ale to nie piłka ręczna - obecnie bramkarz jest już ostatnim obrońcą, musi wiedzieć kiedy z bramki wyjść, jak skrócić kąt, jak się ustawić.

Ostatnio pokazał, że ma te problemy z wrzutami z autu w pole karne.

IncognitoTSW 27.01.2010 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kosaTS (Post 847724)

Lepiej niech wyhamuje z tymi nożycami bo znowu mu coś strzeli:rotfl:

GacekCCM 27.01.2010 23:31

Cytat:

Po drugie skąd gadanie, że jest typem czlowieka, który potrzebuje zmiennika żeby grać jak miał go tylko raz i wtedy nie bronił ? :)
Bo w przeciwieństwie do Ciebie znam trochę przeszłość Pawełka jako bramkarza. Polecam Ci zapoznanie się z nią.
Cytat:

Nie pamiętam żeby np. Sarnat puszczał gole z 40 metrów.
A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.
Wreszcie, bramki z >35 metrów zdarzały się nie gorszym od Pawełka bramkarzom.
Cytat:

A pisanie, że Pawełek jest aktualnie najlepszym bramkarzem ekstraklasy to jakaś istna fanaberia
Fakt. A kto tak tu pisze?

Pawełka zniszczył Kazimierski i to jest fakt. W Odrze nie potrafią się nadziwić, co się z Pawełkiem stało, bo w Wiśle pokazuje ułamek tego, co potrafi, to też jest fakt. Wreszcie, faktem jest, że na Pawełku ciążą błędy popełniane przez niego - to taki (zachowując proporcje) Dida - najpierw wybroni fantastyczną piłkę, żeby później wrzucić ją sobie za kołnierz. I podobnie jak Dida ocenia się go tylko względem popełnionych błędów, a nie licznych znakomitych interwencji. I na koniec - ludzie muszą mieć ofiarę, w którą można ciskać każdym łajnem i która niezależnie od wszystkiego będzie krytykowana i obwiniana za wszystko. Dla niektórych ku mojemu politowaniu jest to Skorża, dla wielu kiedyś był to Zieńczuk, teraz jest to Pawełek. Jednak to, że wiele osób uważa go za marnego piłkarza nie oznacza, że tak jest.
Porównanie do Cabaja uważam za niesmaczne i poniżej poziomu tego forum.

polska.mysl.szkoleniowa 28.01.2010 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 847712)
Przecież Legia ma, przynajmniej na papierze, najlepszy skład w Polsce. I gdzie są z tymi swoimi mega-trenerami? Zazdorszcze im tylko Dowhania.

P.S. I tez nie mówie o Urbanie. Przecież tam też wieczne kontuzje: Grzelak połamany non stop, Chinyama co drugi mecz pauzuje - cały czas te same kwiatki. A zdjęcie brzucha Iwańskiego to już synonim słabego przygotowania fizycznego.

szklanka do połowy pusta, do połowy pełna. pamiętam jak zeszłej i jeszcze poprzedniej wiosny nas zabiegali. poprawcie mnie jeśli się mylę. Grzelak i Szałachowski są chyba kalekami sami z siebie. Podejrzewam, że u nas nie zagraliby ani razu, ewentualnie graliby tyle co Dawidowski. Chinyama pauzuje, ale jeśli gra - strzela. Mimo wszystko nie mają takich lekarskich problemów jak my i podchodzą do pracy od podstaw na poważnie.

Chociaż pewnie byle kibic Legii szybko wytłumaczyłby mi, że nie mam racji i zaczął narzekać na swój sztab :)

Tak, czy siak, całe szczęście, że pozbyliśmy się Kazimierskiego.

1q2 28.01.2010 01:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GacekCCM (Post 847789)
A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.


Mecz z Arką...Widzę że mecz z Arką przejdzie do historii jak 2 asysty Łobo z parchami i przez następne pół roku będzie przedstawiany jako argument że to bardzo dobry bramkarz a tak niestety nie jest.
Ja się zgodzę że wywiało z ligi dobrych bramkarzy, ostał się jedynie Mucha a reszta to mniejsi lub więksi przeciętniacy.

Zresztą - każdemu z forum można zarzucić że się nie wiadomo dlaczego uwziął , natomiast zwolenników teorii o dobrym bądź nawet bardzo dobrym bramkarzu , powinna szokować odyseja pt. konkurencja lub jak kto woli zastępstwo dla Pawełka - Ponad 20 bramkarzy w krótkim czasie, z większości kontynentów - Rekord Guinessa(gdyby była taka kategoria) gwarantowany...i po co to wszystko jak mamy takiego wspaniałego goalkeepera?Trener też uprawia nagonkę?Jak bramkarz jest dobry to ma przy sobie młodzika(Cebanu) i wszystko gra a nie przeszukuje się pół świata - a forum to komentuje - Bo Mariusz by dobrze bronić musi mieć konkurenta.Czyli co, gra dobrze czy nie?Jeśli nie to dla tego że ma to w dupie i potrzebuje bata(konkurencji) by mu się zachciało?

Wielu trenerów wyznaje zasadę że akurat bramka to taka pozycja gdzie bramkarz powinien mieć względny spokój jeśli chodzi o swoją pozycję.Ja patrząc na tą nerwowość i babol za babolem(choćby ostatnie 2 mecze i 100% skuteczność), to myślę że gdyby tu pojawił się konkretny konkurent to Mariusz by dopiero był kłębkiem nerwów.

To byłby solidny bramkarz gdyby nie psychika.Natomiast żeby nie było - Pawełek nie zawalił nam żadnego mistrza(choć w Gdańsku był o krok), nie zawalił nam żadnego meczu w pucharach ani nie zawalił nam żadnego meczu w tej rundzie - co też jest dużą zasługa obrony - często 2 max 3 interwencje na mecz(i to nie jakieś ciężkie) wychodzi.

Dlatego ja spokojnie podchodzę do tego że nadal będzie niekwestionowanym nr 1 bo główny problem tej drużyny leży gdzie indziej - Co nie zmienia faktu że po rundzie liczę na to że pozyskamy lepszego bramkarza.

Arturo 28.01.2010 07:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 847712)
Przecież Legia ma, przynajmniej na papierze, najlepszy skład w Polsce. I gdzie są z tymi swoimi mega-trenerami? Zazdorszcze im tylko Dowhania.

P.S. I tez nie mówie o Urbanie. Przecież tam też wieczne kontuzje: Grzelak połamany non stop, Chinyama co drugi mecz pauzuje - cały czas te same kwiatki. A zdjęcie brzucha Iwańskiego to już synonim słabego przygotowania fizycznego.

Moim zdaniem Legia ma najsłabszy skład z prowadzącej trójki. Porównując pozycja po pozycji - który piłkarz jest lepszy od swojego odpowiednika w Wiśle? Na pewno Janek Mucha, Iwański w porównaniu z Gargułą, który jest a jakby go nie było. Łobodziński, Szałachowski, Radovic to obecnie jeden poziom. Od ostatnio chwalonego Rzeźniczaka imo lepszy jest Alvarez. Środek obrony mają mocny, ale my też (i bardziej bramkostrzelny).

Legia mimo to trzyma się w czubie (głównie przez Wisłę - wygranie jednego z trzech przegranych meczów praktycznie załatwiłoby sprawę mistrzostwa) i myślę że to jest raczej sukces niż porażka Urbana i sztabu.

zim zum 28.01.2010 08:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GacekCCM (Post 847789)
Bo w przeciwieństwie do Ciebie znam trochę przeszłość Pawełka jako bramkarza. Polecam Ci zapoznanie się z nią.

Przeszłość miał fantastyczną. Silesia Lubomia. Następnie 8 lat w Odrze, gdzie w pierwszych sześciu zagrał 9 razy a łącznie 49 i potem transfer do Wisły. Zatem pytam ponownie czy w klubie Silesia Lubomia czy w Odrze miał tego godnego konkurenta i dzięki temu pokazywał klasę

Cytat:

A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.
a widziałeś kiedykolwiek Sarnata na żywo w akcji czy nie te lata ?

Cytat:

Fakt. A kto tak tu pisze?
Wolfy
Cytat:

Porównanie do Cabaja uważam za niesmaczne i poniżej poziomu tego forum.
trudno uciekać od takich porównań skoro był taki okres, że wyglądali jakby brali udział w konkursie kto puści bardziej kuriozalna bramkę i co kolejke podnosili sobie poprzeczkę

a za fuck you w strone kibiców, to szacunku u pewnych ludzi nigdy nie będzie miał

pan Dudi 28.01.2010 09:32

Cytat:

a za fuck you w strone kibiców, to szacunku u pewnych ludzi nigdy nie będzie miał
Podobnie jak i ci kibice u innych kibiców.

IncognitoTSW 28.01.2010 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GacekCCM (Post 847789)

A ja nie pamiętam, żeby Sarnat miał tyle tak dobrych interwencji, jak Pawełka z Arką.

Sarnat był dobrym ligowym bramkarzem jak na swoje czasy, w których mieliśmy w lidze dużo lepszych bramkarzy - choćby Szczęsnego, Robakiewicza, Majdana czy Szamotulskiego. Gwarantował jednak pewien poziom poniżej którego rzadko schodził, a zdarzały mu się wielkie mecze jak np. z Barceloną. Jak dla mnie to Pawełek mógłby się uczyć od Sarnata.

1q2 28.01.2010 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 847853)
Sarnat był dobrym ligowym bramkarzem jak na swoje czasy, w których mieliśmy w lidze dużo lepszych bramkarzy - choćby Szczęsnego, Robakiewicza, Majdana czy Szamotulskiego. Gwarantował jednak pewien poziom poniżej którego rzadko schodził, a zdarzały mu się wielkie mecze jak np. z Barceloną. Jak dla mnie to Pawełek mógłby się uczyć od Sarnata.

Zgadzam się z tym - Krytykom Sarnata proponuje tez zapoznać się w jakich czasach on bronił dla Wisły - Podpowiem że były to bardzo ciężkie czasy i Sarnat mógł zapomnieć o komforcie jaki ma Pawełek - czyli 1, 2 na prawdę ciężkie interwencje na mecz.

pan Dudi 28.01.2010 14:19

Artur Sarnat to jak dla mnie jedna z ikon Wisły. Obok Grzeli Patera jeden z ulubionych zawodników ostatniego dziesięciolecia. Tyle w temacie.

wolfy 28.01.2010 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 847837)
a za fuck you w strone kibiców, to szacunku u pewnych ludzi nigdy nie będzie miał

Ci "pewni ludzie" sami szacunku żadnego nie mają, więc na jego miejscu bym się tym w ogóle nie przejmował.

zim zum 28.01.2010 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 847986)
Ci "pewni ludzie" sami szacunku żadnego nie mają, więc na jego miejscu bym się tym w ogóle nie przejmował.

szkoda tylko, że kolega z bramki nie wie, że jak sie pokazuje w tłum to się obraża każdego

wolfy 28.01.2010 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 848012)
szkoda tylko, że kolega z bramki nie wie, że jak sie pokazuje w tłum to się obraża każdego


Faux pas
, ale przeszkadzanie własnemu bramkarzowi podczas meczu to skrajny debilizm. Pomaga mu to w bronieniu lepiej? Nie, wręcz przeciwnie. Tak więc nie widzę powodu, żeby takie zachowania wspierać, ponieważ szkodzą one klubowi.

Marszałek 28.01.2010 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 848023)

Faux pas
, ale przeszkadzanie własnemu bramkarzowi podczas meczu to skrajny debilizm. Pomaga mu to w bronieniu lepiej? Nie, wręcz przeciwnie. Tak więc nie widzę powodu, żeby takie zachowania wspierać, ponieważ szkodzą one klubowi.

Sedno sprawy.

Sądzę,że problem leży w mentalności. Niektórzy mieszkańcy Polski lubią szydzić gdy widzą,ze komuś idzie coś źle, lub,że jest słabszy od niego. Tu widziałbym przyczynę napierdalania podczas meczów na Pawełka. Ciężko mi sobie wyobrazić,że robi on wszytko aby specjalnie puszczać farfocle i być niepewnym w interwencjach. W Odrze czasami wręcz rewelacyjnie mu szło, u nas jakby inny człowiek. Jakaś przyczyna tego jest. Wszyscy w sumie wiemy jaka.

U mnie ma szacunek za to,że widać u niego pracę,chociażby poprawił grę nogami. Wszystko inne nadal jest raz lepsze raz gorsze. Nie wygląda na troglodytę i pewnie przezywa to w jakiś sposób, i takie mu docinanie w czasie meczu niczemu dobremu nie sprzyja ani nic nie wnosi,poza tym,ze facet jest jeszcze bardziej spięty i wnerwiony. Bo w sumie w jego sytuacji nie każdy by chciał być. Trener średnio rozgarnięty nie zauważył,że facet potrzebuje kogoś lepszego do trenowania,bo dyspozycja gdy był w Odrze a kiedy gra u nas jest ewidentnie różna. Widać ciężko to zauważyć. Robi mu do tego Skorża pośmiewisko testując gości z każdego niemal zakątka świata,sugerując przez to,że gość jest tak beznadziejny,iż bramkarze z byle ligi mogą być lepsi. Zapewne Pawełek zdaje sobie sprawę, że nie ma szans na zmianę trenera bramkarzy. A do Skorży nie pójdzie,panie kto to mnie trenuje?bo zaraz by miał problem,bo ten tak murem stoi za swoimi kolegami,że aż niesmacznie. Tak więc weźcie to wszystko pod uwagę i czasami tamujcie swoją złość względem Pawełka. Ja tylko mam nadzieje,że kiedy przyjdzie nowy trener ściągnie ze sobą fachowców,bo myślę,że i on sam takim będzie. Z tym szkoleniowcem na nic nie liczę. No może na kolejną nie spodziewaną kompromitacje.



A jak się nie rozwijasz to się cofasz. Truizm ale w przypadku Pawełka sprawdza się to aż nadto.

FraMat 28.01.2010 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 848023)
Faux pas, ale przeszkadzanie własnemu bramkarzowi podczas meczu to skrajny debilizm. Pomaga mu to w bronieniu lepiej? Nie, wręcz przeciwnie. Tak więc nie widzę powodu, żeby takie zachowania wspierać, ponieważ szkodzą one klubowi.

eeeejże, ale oni zdaje się klaskali po udanej interwencji Pawełka?

wolfy 28.01.2010 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 848052)
eeeejże, ale oni zdaje się klaskali po udanej interwencji Pawełka?

Nie tylko.
Ogólnie - robili wiochę, ponieważ Wisła przegrywała wysoko z Amiką u siebie, a oni musieli jakoś dać ujście własnemu żalowi i frustracji.
Na pewno ten "fuck" nie poszedł niczym nie sprowokowany, możesz być o to spokojny.

Jest tak jak Marszałek napisał - zbiera się taka banda frustratów w przeświadczeniu, że jest anonimowa i korzysta z tego tak, jak potrafi.
To co teraz napiszę będzie bardzo niepopularne, ale trudno: dostali "fucka", a powinni dostać z liścia. Tak więc moim zdaniem - nie mają absolutnie żadnych podstaw do narzekań.

cyke 28.01.2010 19:58

faux pas to chyba były te bramki którym sobie "zasłużył" na to "wsparcie". rozumiem też, że ja sobie zapracowałem na jego podziękowanie bo wybrałem nieodpowiednią trybunę. brawo.

gigant 28.01.2010 20:08

Gratuluję Ci wolfy że tak łatwo udaje Ci się wytłumaczyć denne zachowanie naszego super bramkarza.
Mam za sobą dziesiątki, a najpewniej setki meczów na Wiśle i uwierz mi, takiego nieudacznika by nie napisać patałacha Wisła nie miała nigdy.
A Gołosie, Kwieki czy Pawełki w SKWK tylko mnie w tym utwierdzają.

wolfy 28.01.2010 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 848060)
Gratuluję Ci wolfy że tak łatwo udaje Ci się wytłumaczyć denne zachowanie naszego super bramkarza.
Mam za sobą dziesiątki, a najpewniej setki meczów na Wiśle i uwierz mi, takiego nieudacznika by nie napisać patałacha Wisła nie miała nigdy.
A Gołosie, Kwieki czy Pawełki w SKWK tylko mnie w tym utwierdzają.

Na wszystko jest czas i miejsce. Również na krytykę zawodników.
EOT.

martinius028 28.01.2010 21:06

Ta miał podziękować jeszcze tym wszystkim tak zwanym kibicom co? No pewne granice są i to że Pawełek się tak zachował też nie jest dobre ale zrobił to nie bez przyczyny. Dopóki dany zawodnik jest częścią drużyny Wisły Kraków niegodne jest tak go traktować jak wówczas potraktowano Pawełka.

RAFi89 28.01.2010 22:45

Kibice nie wytrzymali, Pawełek nie wytrzymał głupia sytuacja która nie powinna mieć miejsca.

Natomiast co do całej tej dyskusji na temat Pawełka:
Nie mam nic do niego ale po tym co pokazuje w Wiśle (jako całokształt) można powiedzieć że jest to bramkarz średni. Coś tam wybroni coś zawali, dobrze gra na linii gorzej z wyjściami i chwytaniem górnych piłek, nogami też gra słabo.
Wiadome też że łatwo nie ma, presja duża w dodatku ciągle mówi się o ściągnięci rywala dla niego co pewnie też mu nie pomaga. Nie daje mu się poprostu spokojnie rywalizować o miejsce w bramce.
Pawełkowi napewno brakuje rozegrania kilku spotkań wybitnych takich po których każdy mógłby powiedzieć bez wahania że uratował nam spotkanie, wystarczy przykład Boruca który kilka takich spotkań rozegrał i choć puszcza gorsze babole niż Pawełek to i tak jest uznawany za dobrego bramkarza.
Ile w tym wszystkim winy Kazimierskiego nie powiem bo się nie znam, nigdy nie widziałem jak trenują, nie wiem jak powinien wyglądać trening bramkarski.

IncognitoTSW 29.01.2010 10:35

Panowie, nie jestem od tego - ale coby się nam bałagan nie zrobił do końca, to zmieńmy temat na bardziej związany z tym działem.

farben 01.02.2010 09:53

Wisła Kraków: z Rużomberokiem zagrają, tylko nie wiadomo gdzie...


http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...dzie,id,t.html

brylant17 01.02.2010 16:28

Tak sobie myślę skoro gramy z MFK Rużomberok sparingi, może by nawiązać jakąś współprace? Co roczny sparing,my wypożyczamy im grajków którzy się nie mieszczą w 11,a oni nam i może jakiś zastrzyk gotówki.Nie jest wcale zły taki pomysł.

wolfy 01.02.2010 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 849606)
Tak sobie myślę skoro gramy z MFK Rużomberok sparingi, może by nawiązać jakąś współprace?

A czy myśmy ich przypadkiem nie wyryrali na jakimś transferze?

brylant17 01.02.2010 16:34

wolfy Chyba nie, bynajmniej nie przypominam sobie tego.Może jakaś podpowiedź?

someonewisp 01.02.2010 16:35

Miroslav Bozok, mówi ci to coś ? :D

Griszka30KR 01.02.2010 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 849608)
A czy myśmy ich przypadkiem nie wyryrali na jakimś transferze?

Tak mieliśmy kogos kupic(był testowany itp) i wostaniej chwili bez podania specjalnego powodu wycofaliśmy sie.... o ile pamiętam

brylant17 01.02.2010 16:38

someonewisp No tak teraz mi zaczyna świtać. :P Oj może się nie, obrażą przecież chcą grać teraz :D ale współpraca by była dobra

BoBaSbK 01.02.2010 16:57

http://www.se.pl/sport/blog-andrzeja...sy_128552.html


Troszke dziwne..

wolfy 01.02.2010 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BoBaSbK (Post 849623)

E tam - dziwne. Każdy patałach, który zaczepił się gdzieś w mediach uważa, że udzielenie mu wywiadu to niezwykły zaszczyt dla udzielającego.
Dziwny, to jest co najwyżej język w tym artykule - są pewne granice, tego się nie da czytać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez someonewisp (Post 849611)
Miroslav Bozok, mówi ci to coś ? :D

Ja pamiętam, że za czasów Skorży zrobiliśmy taki numer z Bożokiem i dwoma bramkarzami, tylko nie bardzo jestem w stanie przypomnieć sobie kogo z czym zrobiliśmy.

grogoriogreg 01.02.2010 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BoBaSbK (Post 849623)

Język rodem z Onetu.

buczo1985 01.02.2010 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BoBaSbK (Post 849623)

Że też takie gówno w ogóle puszczono do druku. Pewnie obok tekstu wrzucili jakieś przypadkowe zdjęcie kogoś z Wisły w ciemnych okularach, mp3 na uszach i przypadkowym grymasem na twarzy, które to ma ukazać jakich to mamy celebrytów w drużynie.
Zero szacunku dla tego rodzaju błaznowania w plugawych mediach.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl