Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

Elendil 26.05.2024 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1624965)
Rude najbardziej zawiódł tym, że okazał się miękiszonem. Z tymi patałachami głaskaniem nic się nie zdziała. A on im bardziej dawali dupy tym bardziej ich tłumaczył. Teraz albo jak to cały czas powtarza "podejmie decyzję" tak jak z Omranim i wypieprzy wszystkich leserów, których można, albo ich zostawi, a wtedy sam powinien wypieprzać. Łapanie czerwonych kartek żeby mieć alibi to szczyt frajerstwa, a na to to wszystko wygląda.

Nie chce nic mówić, ale odkąd wywalił Omraniego, to nie wygrali ani meczu w lidze. Może to właśnie ten chłop był odpowiedzialny za całą naszą taktykę i atmosferę w drużynie, Rude się w....ił że ktoś podważa jego autorytet i uważa się za lepszego i poszedł na skargę do Królewskiego xD

Stelio 26.05.2024 20:31

Ja bym postawił na sprawdzone metody w przyszłym sezonie. I o ile zgadzam się, że ciągle zmiany trenerów nam nie leżą, tak uważam że ta teza jest prawdziwa tylko w kontekście trenerów którzy cokolwiek potrafią.

CZEMU PO PROSTU NIE ZGARNIEMY TYPA KTORY ROBIL AWANSE Z INNYMI DRUZYNAMI???? Wyjebac rudzielca na zbity pysk, brać Szulczka i dać mu pracować.

Ale oczywiście, my będziemy eksperymentować dalej, także rudy zostaję oczywiście max do grudnia. Ale o tym wiedzą wszyscy tylko nie królewski....

KOALIK 26.05.2024 20:41

Od początku eksperyment z zatrudnieniem chłopa z Kostaryki bez doświadczenia trenerskiego w profesjonalnej piłce był podejrzany i to pisałem od samego początku.

Za co byłem mocno krytykowany, chociażby przez Markusika.

Jego działalność w ostatnich miesiącach należy wyjaśnić.

To wygląda na działalność opłacaną przez tych, którzy chcieli zarabiać na promowaniu hiszpańskiego szrotu w Wiśle, którzy wcisnęli do Wisły powiązanego z czasami Sarapaty Kikusia i sutenera z Kostaryki.

To są winni dwóch nieudanych sezonów i winni kolejnego sezonu w pierwszej lidze.

Stary trupie vel stary dziadzie,

Masz jeszcze coś do powiedzenia?

Jesteście zwykłymi opłacanymi frajerami, którzy z Królewiczem, z Billettierim, z Jażdżyną, z Władkiem w gumofilcach przy wsparciu neo-SKWK i reszty zniszczyliście Wisłę Kraków.

Ale to wszystko zaczęło się od fałszywego odnowienia na samym początku.

Od braku rozliczenia czasów Marzenki i jej ekipy, od promowania skompromitowanych osób oraz braku chęci do odbudowy Wisły.

Zatrudnienie Albercika to absolutny hit nr 1.

Nie rządy gangsterów, nie układ truskolaski, nie Puszcza 1:4, tylko Albercik udający trenera.

To ja mógłbym być trenerem.

Kmiecik tym razem dałby mi licencję jak Kikusiowi czy Albercikowi, bo oficjalnym trenerem Wisły w rundzie wiosennej był Kazimierz Kmiecik, a nie ten sutener z Kostaryki.

W rzeczywistości alfons podejmował decyzję z Kikuśkiem i z menedżerami przy akceptacji ze strony Jarosława Królewicza Zbawiciela z Hańczowej, bo Kmiecik był tylko posłusznym figurantem.

emjot 26.05.2024 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1624959)
Czyli mamy zmieniać trenerów po pięć-sześć razy na rundę? Nowatorskie, nie powiem. I znowu będziemy na językach jak skończymy sezon z dwunastoma trenerami na kontraktach...

Zgodnie z tą zasadą aktualny trener Katowic zostałby zwolniony w poprzedniej rundzie.

ty już lepiej nic nie pisz, bo znowu napiszesz, że w tym minionym słusznie sezonie Wisła nie miała awansować

ps. Rude się nie sprawdził powinien wylecieć. Cześć pieśni. Podobnie Sobolewski po przegranych barażach w zeszłym roku powinien wylecieć.

doktor granat 26.05.2024 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1624973)
Ja bym postawił na sprawdzone metody w przyszłym sezonie. I o ile zgadzam się, że ciągle zmiany trenerów nam nie leżą, tak uważam że ta teza jest prawdziwa tylko w kontekście trenerów którzy cokolwiek potrafią.

CZEMU PO PROSTU NIE ZGARNIEMY TYPA KTORY ROBIL AWANSE Z INNYMI DRUZYNAMI???? Wyjebac rudzielca na zbity pysk, brać Szulczka i dać mu pracować.

Ale oczywiście, my będziemy eksperymentować dalej, także rudy zostaję oczywiście max do grudnia. Ale o tym wiedzą wszyscy tylko nie królewski....

Można też dać drużynę Jopowi. O pół roku za późno i zapewne kadra będzie słabsza niż obecna, ale przecież błazen i tak nikogo lepszego nie zdoła znaleźć.

emjot 26.05.2024 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1624989)
Można też dać drużynę Jopowi. O pół roku za późno i zapewne kadra będzie słabsza niż obecna, ale przecież błazen i tak nikogo lepszego nie zdoła znaleźć.

jeśli Jop będzie nadal w klubie przewiduję, że zostanie I trenerem w okolicy listopada. Jak się okaże, że trener z Kostaryki usadowi wygodnie Wisłę w okolicy miejsca 15...

Karherop 26.05.2024 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1624959)
Czyli mamy zmieniać trenerów po pięć-sześć razy na rundę? Nowatorskie, nie powiem. I znowu będziemy na językach jak skończymy sezon z dwunastoma trenerami na kontraktach...

Zgodnie z tą zasadą aktualny trener Katowic zostałby zwolniony w poprzedniej rundzie.

Trener Katowic to przede wszystkim pokazał że potrafi prowadzić klub nie pogrążając go w swojej pierwszej rundzie.w.poprzednich klubach.

Tylko tyle i aż tyle.

Co innego mieć człowieka na stanowisku który coś osiągnął i wie jak wyciągnąć maxa z drużyny (Brosz, Moskal, Mamrot, cała zgraja PMS) i wiedząc że poniżej pewnego poziomu nie spadnie, a co innego mianować 3 ligowego analityka i liczyć że kiedyś to zaiskrzy.

adfurle 26.05.2024 21:22

Nie zdziwiłbym się jakby Jop się stąd zawinął. Może dostać propozycję samodzielnej pracy gdzieś w II lidze.
Po co ma dalej siedzieć przy tym trenerskim cymbale? Strata czasu i nerwów.

emjot 26.05.2024 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1624993)
Trener Katowic to przede wszystkim pokazał że potrafi prowadzić klub nie pogrążając go w swojej pierwszej rundzie.w.poprzednich klubach.

Tylko tyle i aż tyle.

Co innego mieć człowieka na stanowisku który coś osiągnął i wie jak wyciągnąć maxa z drużyny (Brosz, Moskal, Mamrot, cała zgraja PMS) i wiedząc że poniżej pewnego poziomu nie spadnie, a co innego mianować 3 ligowego analityka i liczyć że kiedyś to zaiskrzy.

proponuję popatrzeć na skład GKS-y
np. ilu jest tam obcokrajowców,
i jacy są tam wybitni artyści piłkarscy (nie to co u nas :lol:)

kopaczoholik 26.05.2024 22:09

Zostawienie Rudego do głupota, o czym świadczą ostatnie wyniki... Zaliczyliśmy trzy łomoty pod rząd w pierwszej lidze... W trzech ostatnich meczach o życie mamy wyniki 5:12... w meczu, którego nie mieliśmy prawa zremisować to zremisowaliśmy z czerwoną latarnią pierwszej ligi...

jest powtarzalność... 4 czerwone kartki w czterech kolejnych meczach o życie... przecież to jest chore!

Poprzednie sezony pokazały, że zostawienie skompromitowanego trenera na kolejny sezon oznacza porażkę!

Wojtas 26.05.2024 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1624993)
T

Co innego mieć człowieka na stanowisku który coś osiągnął i wie jak wyciągnąć maxa z drużyny (Brosz, Moskal, Mamrot, cała zgraja PMS) i wiedząc że poniżej pewnego poziomu nie spadnie, a co innego mianować 3 ligowego analityka i liczyć że kiedyś to zaiskrzy.



Katowice i Lechia po zimie byly za nami (!!!) w ligowej tabeli.I to jest nie do pojecia ze my prezylismy muskuły,było #razem po anwans a skonczylo sie najwiekszym wstydem w historii Wisly.

Lechia w pare miechow zrobila zespol+trener +mental i dzis juz są w Esa.
U nas krolewicz 3 rok zastanawia sie jak jest zajebisty i 3 rok napierdala sie komentrzami na X jakby mial 10 lat i walczył z trądzikiem.
a dam glowe ze w przyszlym sezonie znowu Ruchy i inne Tychy beda nas ruchać bez masełka w lidze.

KOALIK 26.05.2024 22:14

I kolejni przedstawiciele PMS pokażą patałachom z Hiszpanii miejsce w szeregu jak Moskal, Skrobacz, Tułacz, Grabowski, Górak, Brosz i wielu innych.

Jaroo1 26.05.2024 23:31

Czy jest tu ktoś oprócz szanownego lesiapw, kto napisał do klubu list z poparciem dla Pana Trenera Alberta Rude i z prośbą alby Pan Trener Albert Rude pozostał na swoim stanowisku z powodu dobrych wyników?

For_FuN_ 27.05.2024 02:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez redrum (Post 1624971)
Tabela za 10 ostatnich kolejek. Samo się komentuje.

https://i.ibb.co/YRQhw44/10-kolejek.png

Co Ty mi tu wklejasz? Rude to hiszpański geniusz trenerski, który zjada swoją klasą każdego trenera z PMS. Tak tutaj napisali ludzie od wypracowań i od postów, których nie da się czytać :D(bo ogrom absurdów, głupoty i czystych manipulacji powalał).

A na serio, ten amator nigdy nie powinien u nas być zatrudniony, o czym pisało wiele osób(w tym moja skromna), bo nie było żadnych podstaw, żeby ktoś taki osiągnął sukces. No i wyszło to w sposób brutalny. Tak zostać zweryfikowanym, to podobnie został tylko Rumak(ale ten kilkukrotnie).

Co w tym najśmieszniejszego? Że do Ekstraklasy wchodzi właśnie Lechia z polskim trenerem i wchodzi GKS z polskim trenerem. Co więcej(!), na 4 ekipy biorące w barażach 3 mają polskiego szkoleniowca(Stano to też praktycznie Polak, bo tyle u nas siedzi, ale okej, uznajmy go za obcokrajowca). Jak to się dzieje? Czemu te kluby popełniają tak katastrofalne błędy i nie szukają trenerów w Portugalii, Hiszpanii i gdzieś na orlikach w innych państwach? Kurde, trzeba przemówić im do rozsądku, bo my znaleźliśmy wspaniały środek... hiszpański dyrektor sportowy i hiszpański trener na drugim poziomie rozgrywkowym w Polsce. Jesteśmy pionierami i zbieramy fantastyczne plony :D.

Rude to jeden z najgorszych trenerów jakich widziałem u nas. Całkowicie położył organizację gry, a dodatkowo jego wpływ mentalny na zespól był katastrofalny. Tutaj nie ma nic. Nawet małego pozytywu nie można znaleźć, bo np. taktyka nie bierze pod uwagę możliwości(technicznych, fizycznych) naszych asów. Jeśli w ogóle to coś, co oglądaliśmy można nazwać taktyką, bo takową posiada np. GKS Katowice. Szkoda strzępić ryja. Dzisiaj, a najpóźniej jutro powinien zostać zwolniony i tyle w temacie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1624995)
proponuję popatrzeć na skład GKS-y
np. ilu jest tam obcokrajowców,
i jacy są tam wybitni artyści piłkarscy (nie to co u nas :lol:)

Poczytaj Markusa, on Ci wszystko ładnie wyjaśni, m. in. czemu Polacy nie :D. Za słabi po prostu na robienie awansów.. ohh, wait, Katowice, Ruch + małe budżety. To nie jest recepta na sukces. Obcokrajowcy i palenie pieniędzmi, to jest recepta na takowy, tak??

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1625007)
Lechia w pare miechow zrobila zespol+trener +mental i dzis juz są w Esa.
U nas krolewicz 3 rok zastanawia sie jak jest zajebisty i 3 rok napierdala sie komentrzami na X jakby mial 10 lat i walczył z trądzikiem.

I to pokazuje jakich dyletantów nie znających się na piłce mamy u władzy. Lechia w lipcu nie miała jeszcze kadry, a przyszli ludzie, którzy wiedzą co robią i pyk, są piłkarze, jest awans. To jest po prostu takie proste, bo poziom Iszej ligi jest daremny. Wystarczy dobry dyrektor, trener i przyzwoici(mogą być też słabi, co pokazały inne ekipy wchodzące wyżej) piłkarze. Tylko tyle. Nie są to zbyt wygórowane wymagania. Lechia obnażyła kadrę zarządzającą. Trzeci sezon kiszenia się w tym gównie, tyle że teraz zajmujemy niższe miejsce, a wchodzą kolejni kandydaci do awansu(czyli Ruch, ŁKS).

wolfy 27.05.2024 08:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1624993)
Trener Katowic to przede wszystkim pokazał że potrafi prowadzić klub nie pogrążając go w swojej pierwszej rundzie.w.poprzednich klubach.

Tylko tyle i aż tyle.

Co innego mieć człowieka na stanowisku który coś osiągnął i wie jak wyciągnąć maxa z drużyny (Brosz, Moskal, Mamrot, cała zgraja PMS) i wiedząc że poniżej pewnego poziomu nie spadnie, a co innego mianować 3 ligowego analityka i liczyć że kiedyś to zaiskrzy.

Znowu populizm.
Trenera Katowic w poprzedniej rundzie kibice zwalniali na trybunach w dość dosadnych słowach. Na wiosnę chłop wykręcił niesamowity wynik i chwała mu za to, ale takie są fakty.

U nas wielu piłkarzy mentalnie nie dojeżdża. Po finale PP dodatkowo kilku uwierzyło że są bogami futbolu, Sobczak opowiadał że powinien grać znacznie wyżej, Colley próbował z metra strzelać piętką... No i frustracja bo nie wychodzi.

Z taką obroną, przy dodatkowym "ogrywaniu" miernot jak Krzyżanowski nie było na co liczyć. Awans wygrywa się obroną.

Mnie szczerze mówiąc wisi czy Rude zostanie czy nie (pytany o to w ostatnich tygodniach nie wyglądał entuzjastycznie), ale to jest problem drugorzędny wobec składu.

Kilka osób wyśmiewało tutaj rozbuchaną kadrę i że "trzeba grać tym co mamy". No więc w obronie graliśmy. Doszedł Satrustegui i pseudotalent Krzyżanowski. Jeżeli w defensywie nie nastąpią drastyczne zmiany jakościowe a piłkarze tacy jak Uryga nie trafią na trybuny to nikt tutaj awansu nie zrobi. Taktyka to nie jest magiczne zaklęcie ukrywające wady i uwypuklające zalety jak to sobie wyobrażasz. Jeśli każde minięcie stopera to koniec i wszyscy o tym wiedzą to mamy bardzo ograniczone pole manewru.

Brosz i Moskal podobno wcale się nie palili żeby objąć Wisłę. Ten pierwszy zaśpiewał podobno kosmiczną sumkę. Ciekawe dlaczego? Czyżby nie byli w stanie uwypuklić zalet Urygi?

Watts 27.05.2024 08:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1625028)
Brosz i Moskal podobno wcale się nie palili żeby objąć Wisłę. Ten pierwszy zaśpiewał podobno kosmiczną sumkę. Ciekawe dlaczego? Czyżby nie byli w stanie uwypuklić zalet Urygi?

jeśli chodzi o innych trenerów z tzw. karuzeli, Jarek podawał wytłumaczenia przy których niektóre osoby tutaj spadłyby z krzesła
choć w przypadku Brosza akurat na pierwszym miejscu była kasa, co mnie szczególnie nie dziwi - trener na dorobku jak Rude pewnie bierze pewnie połowę tego co brałby Brosz, jeśli nie mniej

wolfy 27.05.2024 08:16

Przy okazji ciekawostka - jeżeli Rude sam zrezygnuje z dalszego prowadzenia Wisły, będzie to CZWARTY trener POD RZĄD który sam rzuca ręcznik (tak, tak, Gula podał się do dymisji ale Zarząd jej nie przyjął, jak już go zwolnili to wyglądał na ostatniej konferencji jakby mu dożywocie skrócili i opowiadał o tym że "on już tu nic nie zrobi" na nieoficjalnej części konferencji).

Napisałbym że daje do myślenia, ale nie oszukujmy się - tutaj mało kto myśli.

P.S. Swoją drogą - dzięki temu nie mamy tabunów trenerów na utrzymaniu. To jest know-how które akurat może być coś warte.

Witalis 27.05.2024 08:21

https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=431


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus
Na razie mamy za sobą dopiero dwa mecze o stawkę Rude jako trenera Wisły. To bardzo mało, za mało, by silić się na jakieś podsumowania czy kompleksową analizę jego wizji gry. Niemniej można zauważyć kilka różnic w stosunku do tego, co było za Sobolewskiego. Oto kilka z nich:

1. Defensywa, pressing i odbiór piłki - widać, że Hiszpan stawia mocno na jak najszybsze odzyskiwanie futbolówki i atakowanie rywali wysokim pressingiem. Nie jest to incydentalne, tak ma grać jego Wisła. Zespół presuje i próbuje aktywną grą bez piłki przecinać próby rozegrania futbolówki od obrony przez przeciwników. Zapewne dlatego dalej stawia na Alfaro, który jest najlepszy w tym elemencie z naszych piłkarzy ofensywnych.

Doskok do rywala również jest szybszy i aktywniejszy, zawodnicy mają bardziej pilnować krycia i bliżej się ustawiać, co jednak na razie wychodzi różnie. Goku się w to w ogóle nie angażuje, Sapała głównie tylko pozoruje ciężką pracę w odbiorze i asekuracji. Nie zawsze chce mu się ruszyć cztery litery nawet wtedy, gdy aż się o to prosi. Bardzo ładnie za to pracuje w pierwszych meczach rundy wiosennej Duda, aktywny w asekuracji i destrukcji.

Za Sobolewskiego wyglądało to inaczej: pressing w niektórych meczach był incydentalny, zwykle mało aktywny, formacje nie pilnowały odległości, doskok wyglądał bardziej pasywnie. Sobolewski nie miał nic przeciwko temu, by nasz zespół bronił się głęboko na własnej połowie, czekając na jakąś okazję do kontry, czym między innymi przegrał nam najważniejszy mecz w minionym roku z Zagłębiem Sosnowiec.

2. Rozegranie piłki. U Rude Wisła wyraźnie ma więcej grać od przez środek (choć nie tylko), szukając okazji do prostopadłych i diagonalnych podań. Akcje budujemy krótkimi podaniami od tyłu, bez wykopów bramkarza nawet przy ostrym pressingu rywali. Centralną postacią rozegrania jest Carbo, którego niestety zabrakło z Tychami. On ma dostać piłkę (lub ją odebrać rywalowi w czym też jest bardzo dobry) i przede wszystkim zarządzać dostarczeniem jej do trzeciej tercji lub skrajnych pomocników czy podwieszonego pod Rodado Goku.

Gdy budujemy akcję skrzydłem, wykorzystując asymetryczne ustawienie zespołu skrajny pomocnik schodzi bardziej do środka robiąc miejsce wyżej grającemu skrajnemu obrońcy i tworząc przewagę w danym sektorze boiska. Generalnie skrajni obrońcy mają angażować się w ofensywie.

Za Sobolewskiego wyglądało to inaczej, Wisła skupiała się na całkowicie bezproduktywnym wymienianiu podań wszerz i do tyłu, próbując finalnie dostarczyć piłkę na skrzydło skąd miało następować dośrodkowanie. Były mecze w których nawet nie podejmowaliśmy prób wykonywania prostopadłych podań.

3. Wspomniane asymetryczne ustawienie zespołu. Nie zawsze jest ono stosowane, było ze Stalą, nie było z Tychami. Zapewne dlatego, że w tym drugim przypadku zabrakło w drużynie Krzyżanowskiego. Chyba ta sytuacja nieco przerasta Jarocha, który kompletnie nie czuje jak ma się ustawiać w tym asymetrycznym ustawieniu, gdy gra nieco cofniętego bocznego obrońcę. Warto zauważyć, że w trakcie meczu Wisła zmieniała stosowanie tego ustawienia ze strony prawą na lewą lub odwrotnie.

Oczywiście Sobolewski nie sięgał po tego typu rozwiązanie.

4. STG - w defensywie piłkarze kryją u Rude aktywniej pod naszą bramką, nie zawsze jest to tylko krycie strefowe (z Tychami było i krycie indywidualne rywali). W ofensywie jeden rzut wolny przyniósł bramkę. Rzuty rożne nie są wykonywane według jednego schematu, podczas nich z tyłu zostają szybcy i niżsi zawodnicy, a nie tak jak za Sobolewskiego czasem Colley. Brakuje jednak teraz prób wymuszania SFG przed polem karnym rywali, co słusznie zauważył Fra Mat w innym temacie.

Jak wyglądała organizacja stałych fragmentów gry i ich jakość za Sobolewskiego chyba nie muszę dalej przypominać.

5. Zarządzanie meczem i reagowanie na sytuację na murawie. Tutaj zmiana jest ogromna. Rude zmienia piłkarzy, gdy zawodzą lub mają długi okres słabej gry. Czyli za to co sobą prezentują, a nie dlatego, że ma taki zwyczaj. Ostatnio z Tychami wymienił rzeczywiście tych, którzy prezentowali się najsłabiej. Nie czeka ze zmianami do samego końca, nie wymienia jak Sobolewski często tych samych, których wymienia zwykle na te same nazwiska, których wpuszcza w nich miejsce zawsze - najczęściej dopiero w okolicach swojej ulubionej 70 minuty, albo i później, jak się zagapi.

Kiedy gra się nie układa, Rude reaguje, zarządza zmiany w ustawieniu: tutaj znów jaskrawy przykład mieliśmy z Tychami, kiedy widząc co się dzieje nakazał Urydze przenieść się w rejon pola karnego rywali, by miał kto zbierać górne piłki. Przynajmniej stara się coś robić i korygować, za Sobolewskiego jak mieliśmy jedną taktykę i ustawienie, tak mieliśmy ją od pierwszej do ostatniej minuty meczu, choćby się wszystko waliło i paliło.

6. Praca z zawodnikami i ich rozwój. Tutaj mamy na razie bardzo mało danych, nie wiemy też w jakiej fazie mikrocyklu są poszczególni gracze. Nie ulega wątpliwości, że póki co na treningach z nim bardzo mocno skorzystał Duda, który dziś gra o wiele lepiej niż grał kiedykolwiek za Sobolewskiego. W trakcie sparingów dużo lepiej prezentował się też Gogół, szkoda, że złapał kontuzję. Hiszpan mnóstwo uwagi poświęca taktyce i pracuje nad nią z zawodnikami, o czym oni sami mówią. Powinno to procentować zwłaszcza u naszych młodych. Niestety, jak widać szczególnie po Jarochu, niektórzy mają problem z przestawieniem się do jego wizji gry, wyraźnie potrzebując na odnalezienie się więcej czasu.


Kompleksowa analiza
jego wizji gry
asymetryczne ustawienie zespołu
gaza mikrocyklu
doskok do rywala szybszy i aktywniejszy

Watts 27.05.2024 08:30

najbardziej mi się podoba punkt piąty i szósty :lol: wypada też przypomnieć zachwyty, jak to po trzech tygodniach Rude rozwinął zawodników

Książę Palownik 27.05.2024 08:31

W ostatnich 10 kolejkach straciliśmy najwięcej bramek ze wszystkich drużyn w lidze - 24 bramki - co wynika z tabeli wrzuconej przez redrum

To jest totalna masakra.

Moim zdaniem nie ma szans aby grać tak jak my chcemy, tj. wysoka obrona, obrońcy narażeni cały mecz na pojedynki 1 na 1 oraz na piłki zagrywane "za plecy". Taka gra nas wykańcza, bo nie mamy do tego obrony.

Zobaczmy:
- Uryga: powolny, do nadlatującej piłki musi się ustawiać jak samolot do lądowania, zero zwinności.
- Łasicki: powolny a jednocześnie niski i słaby fizycznie. Przegrywa główki a jednocześnie potwornie wolny.
- Satrustegui: wolny jak wóz z węglem, brak czucia piłki, zerowa zwinność, musi mieć piłkę idealnie ustawioną żeby nie zaliczyć kiksa
- na lewej obronie nie ma nikogo: Junca ciągle w szpitalu, Krzyżanowski to nie piłkarz tylko mem; Szot to słabeusz fizyczny i techniczny, zostawiłbym go jedynie jako zapchajdziurę.

Szczerze mówiąc z tej obrony to bym zostawił tylko Colleya (warunkowo, bo powiedzmy że w tym sezonie coś zaczął grać, w dodatku jest w miarę szybki i skoczny - ale też bez fajerwerków) i Jarocha (solidny wyrobnik).

Reszta nie nadaje się do gry w takiej taktyce w jakiej chcemy grać.

Samego Rude zostawiłbym na stanowisku. Moim zdaniem Wisła gra lepiej w ofensywie niż za Sobola, budowanie ataku jest dużo mniej przewidywalne, nie ma tego na siłę grania długich piłek po linii jak u Sobola. Ale niestety ta taktyka wymaga kilku lepszych piłkarzy i nie wiem, czy będą na to pieniądze.

Alternatywą jest zwolnienie Rude, i przebudowa składu w kierunku drużyny bardziej I ligowej: czyli więcej walczaków, fizycznych piłkarzy. Tylko ryzyko tutaj jest takie, że po awansie trzeba by było wymienić na raz z 10 kluczowych zawodników i całkowicie zmienić taktykę niejako "z marszu", bo styl I ligowy w Ekstraklasie da takie skutki jak w Ruchu czy ŁKSie (za rok przekona się o tym GKS Katowice lecąc z Eklapy na zbity pysk).

Nie ma prostych rozwiązań tutaj.

FraMat 27.05.2024 08:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1625034)
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=431

Kompleksowa analiza
jego wizji gry
asymetryczne ustawienie zespołu
gaza mikrocyklu
doskok do rywala szybszy i aktywniejszy

Szkoda, że trenerzy innych klubów nie okazali się tak nowocześni, olali taktykę Rude i po prostu kazali swoim piłkarzom grać w piłkę, szybko biegać, ostro walczyć, wykorzystywać swoją siłę fizyczną.

dynek.pl 27.05.2024 08:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1624959)
Czyli mamy zmieniać trenerów po pięć-sześć razy na rundę? Nowatorskie, nie powiem. I znowu będziemy na językach jak skończymy sezon z dwunastoma trenerami na kontraktach...

Nie, nie wyraziłem się do końca jasno.
Chodziło mi o to co zrobić z Rude.
Wiadomo, że jegoi ewentualny następnca potrzebowałby czasu.

Książę Palownik 27.05.2024 09:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1625038)
szybko biegać, ostro walczyć, wykorzystywać swoją siłę fizyczną.

Kazałbyś Urydze szybko biegać, Goku ostro walczyć, a Dudzie wykorzystywać swoją siłę fizyczną?
Serio uważasz, że to by zadziałało?

Zbudowaliśmy sobie kadrę, gdzie mamy powolnych, bez zwrotności klocków w obronie - a chcemy grać wysoką obroną bez asekuracji, gdzie non stop narażamy się na grę 1 na 1.

W ofensywie mamy zawodników filigranowych, którzy potrzebują być przy piłce żeby cokolwiek znaczyć na boisku, a jednocześnie mamy boki obrony które nie potrafią podania z pierwszej piłki wymienić (Junki nie liczę bo to pacjent bardziej niż sportowiec), więc w piłkę gra tylko pomoc i atak.

Dyrektywa "szybko biegać i ostro walczyć" to u nas raczej mogłaby salwy śmiechu na trybunach wywołać, nic więcej.

FraMat 27.05.2024 09:17

Słuszna odpowiedź.
Oczywiście nieco przesadzona.
Na obronie od Colleya czy Urygi nie wymaga się szybkości, ale własnie wzrostu i siły.
O ile nie jestem przeciwny sprowadzaniu zawodników nawet z IV ligi hiszpańskiej, to niech posiadają oni oprócz fajnej techniki także odpowiednie parametry fizyczne.
Inaczej jesteśmy tłamszeni.

wolfy 27.05.2024 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1625036)
W ostatnich 10 kolejkach straciliśmy najwięcej bramek ze wszystkich drużyn w lidze - 24 bramki - co wynika z tabeli wrzuconej przez redrum

To jest totalna masakra.

Moim zdaniem nie ma szans aby grać tak jak my chcemy, tj. wysoka obrona, obrońcy narażeni cały mecz na pojedynki 1 na 1 oraz na piłki zagrywane "za plecy". Taka gra nas wykańcza, bo nie mamy do tego obrony.

Zobaczmy:
- Uryga: powolny, do nadlatującej piłki musi się ustawiać jak samolot do lądowania, zero zwinności.
- Łasicki: powolny a jednocześnie niski i słaby fizycznie. Przegrywa główki a jednocześnie potwornie wolny.
- Satrustegui: wolny jak wóz z węglem, brak czucia piłki, zerowa zwinność, musi mieć piłkę idealnie ustawioną żeby nie zaliczyć kiksa
- na lewej obronie nie ma nikogo: Junca ciągle w szpitalu, Krzyżanowski to nie piłkarz tylko mem; Szot to słabeusz fizyczny i techniczny, zostawiłbym go jedynie jako zapchajdziurę.

Szczerze mówiąc z tej obrony to bym zostawił tylko Colleya (warunkowo, bo powiedzmy że w tym sezonie coś zaczął grać, w dodatku jest w miarę szybki i skoczny - ale też bez fajerwerków) i Jarocha (solidny wyrobnik).

Reszta nie nadaje się do gry w takiej taktyce w jakiej chcemy grać.

Samego Rude zostawiłbym na stanowisku. Moim zdaniem Wisła gra lepiej w ofensywie niż za Sobola, budowanie ataku jest dużo mniej przewidywalne, nie ma tego na siłę grania długich piłek po linii jak u Sobola. Ale niestety ta taktyka wymaga kilku lepszych piłkarzy i nie wiem, czy będą na to pieniądze.

Alternatywą jest zwolnienie Rude, i przebudowa składu w kierunku drużyny bardziej I ligowej: czyli więcej walczaków, fizycznych piłkarzy. Tylko ryzyko tutaj jest takie, że po awansie trzeba by było wymienić na raz z 10 kluczowych zawodników i całkowicie zmienić taktykę niejako "z marszu", bo styl I ligowy w Ekstraklasie da takie skutki jak w Ruchu czy ŁKSie (za rok przekona się o tym GKS Katowice lecąc z Eklapy na zbity pysk).

Nie ma prostych rozwiązań tutaj.

W obu wariantach obrona jest do totalnej wymiany (maks dwóch do pierwszego składu, jeden na ławkę), bo to nie jest tak że w innej taktyce można mieć wolnych, nie umiejących grać głową obrońców albo takich którzy kładą lagę na obronę (vide Krzyżanowski). Bez Rodado to my z taką obroną możemy się sturlać z ligi...

@FraMat - od stoperów TRZEBA wymagać minimum szybkości i zwrotności. To na tym bazuje Colley że jest w stanie większość ofensywnych piłkarzy wyprzedzić na 10 metrach i jeszcze czasem siatkę założyć. Uryga czy Łasicki na tych 10 metrach tracą 4-5 dystansu...

emjot 27.05.2024 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1625041)
Słuszna odpowiedź.
Oczywiście nieco przesadzona.
Na obronie od Colleya czy Urygi nie wymaga się szybkości, ale własnie wzrostu i siły.
O ile nie jestem przeciwny sprowadzaniu zawodników nawet z IV ligi hiszpańskiej, to niech posiadają oni oprócz fajnej techniki także odpowiednie parametry fizyczne.
Inaczej jesteśmy tłamszeni.

no popacz
a taki Puziol lata temu wygrywał wszystko szybkością, zwinnością
siły też miał trochę
ale raczej nie jak 190 cm. tytan

i swego czasu był jednym z najlepszych obrońców świata

tak że nie ma jednego wzorca z Sevres dla obrońców

ps. taki Bednarek 190 wzrostu a klocek taki że głowa mała :lol:

fansorina 27.05.2024 09:46

No, ale to Rude jest ślepy??? Nie widzi, że Uryga, Eneko, Łasicki i inni nie nadają się do gry wysoką obroną, jak to o nim świadczy? Gdybyśmy grali nisko to taki Uryga swoim ustawieniem czy siłą mógłby mieć status jak kiedyś Glik w kadrze, czyścił by i tyle, no, ale jak chcemy grać coś na co nas nie stać z obecnym inwentarzem to jest jak jest.
Królewski wymyślił, Rude wciela w życie, a my cierpimy.

Jak ja bym chciał normalnego trenera, który już coś zrobił pozytywnego i jest przede wszystkim N O R M A L N Y, ale czy to możliwe przy nienormalnym właścicielu?

wolfy 27.05.2024 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fansorina (Post 1625053)
No, ale to Rude jest ślepy??? Nie widzi, że Uryga, Eneko, Łasicki i inni nie nadają się do gry wysoką obroną, jak to o nim świadczy? Gdybyśmy grali nisko to taki Uryga swoim ustawieniem czy siłą mógłby mieć status jak kiedyś Glik w kadrze, czyścił by i tyle, no, ale jak chcemy grać coś na co nas nie stać z obecnym inwentarzem to jest jak jest.
Królewski wymyślił, Rude wciela w życie, a my cierpimy.

Jak ja bym chciał normalnego trenera, który już coś zrobił pozytywnego i jest przede wszystkim N O R M A L N Y, ale czy to możliwe przy nienormalnym właścicielu?

Jaka krótka pamięć. U Sobolewskiego stoperzy grali niżej i był szok czemu wszyscy wrzutkami nam robią z dupy jesień średniowiecza...

Uryga się nie nadaje do żadnej taktyki bo ma parametry oldboya. Gdyby było tak jak piszesz to Arek Głowacki grałby do dziś...

Co rok to samo, bredzenie że mamy skład na utrzymanie/awans/pierwszą czwórkę tylko trener źle ustawia. Zostaliśmy zweryfikowani, nie da się awansować tracąc tyle goli (Rude) albo tak mało kreując (Sobolewski).

Karherop 27.05.2024 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1625045)
@FraMat - od stoperów TRZEBA wymagać minimum szybkości i zwrotności. To na tym bazuje Colley że jest w stanie większość ofensywnych piłkarzy wyprzedzić na 10 metrach i jeszcze czasem siatkę założyć. Uryga czy Łasicki na tych 10 metrach tracą 4-5 dystansu...

Jeśli się wymaga od zawodników czegoś co nie potrafią to świadczy w pierwszej kolejności źle o trenerze.

Jakby któryś miał jaja to by wyszedł i powiedział coś w ten deseń https://youtu.be/Gs38THS79pk?si=EhhmM0iXcbPE8KfH

Zmienić nazwiska, zmienić kluby, reszta się zgadza.

fansorina 27.05.2024 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1625059)
Jaka krótka pamięć. U Sobolewskiego stoperzy grali niżej i był szok czemu wszyscy wrzutkami nam robią z dupy jesień średniowiecza...

Uryga się nie nadaje do żadnej taktyki bo ma parametry oldboya. Gdyby było tak jak piszesz to Arek Głowacki grałby do dziś...

Co rok to samo, bredzenie że mamy skład na utrzymanie/awans/pierwszą czwórkę tylko trener źle ustawia. Zostaliśmy zweryfikowani, nie da się awansować tracąc tyle goli (Rude) albo tak mało kreując (Sobolewski).

Sezon 23/24
Sobolewski 17 meczów bilans 32:21
Rude 15 meczów bilans 24:28

No, cóż poczciwy Radek lepszy i w ataku i w obronie od Rudego. :(((
Choć idealnie nie było :((

Książę Palownik 27.05.2024 12:22

W obronie Sobolewskiego (gdzie obrona była niżej ustawiona) to te fizyczne defekty obrońców nie były aż tak bardzo widoczne.

Przy takiej taktyce jaką uparł się grac Rude (chociaż moim zdaniem to on po prostu tak jest nauczony a decyzję o takim profilu trenera podjął pion sportowy i klepnął to Królewski, więc sam Rude tu jest mniej winny że go wybrali) stoperzy muszą być szybcy, a boczni obrońcy muszą dobrze operować piłką. To jest po prostu trudna taktyka. Jest bardzo rozwojowa ale trudna i po prostu dla niektórych drużyn niedostępna. Obawiam się, ze dla nas w I lidze to jest zła taktyka, bo mamy powolne kołki w obronie, a w tej lidze gra się bardzo bezpośrednio.

Ogryzek 27.05.2024 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1625116)
W obronie Sobolewskiego (gdzie obrona była niżej ustawiona) to te fizyczne defekty obrońców nie były aż tak bardzo widoczne.

Przy takiej taktyce jaką uparł się grac Rude (chociaż moim zdaniem to on po prostu tak jest nauczony a decyzję o takim profilu trenera podjął pion sportowy i klepnął to Królewski, więc sam Rude tu jest mniej winny że go wybrali) stoperzy muszą być szybcy, a boczni obrońcy muszą dobrze operować piłką. To jest po prostu trudna taktyka. Jest bardzo rozwojowa ale trudna i po prostu dla niektórych drużyn niedostępna. Obawiam się, ze dla nas w I lidze to jest zła taktyka, bo mamy powolne kołki w obronie, a w tej lidze gra się bardzo bezpośrednio.

Nie tylko Ty się tego obawiasz.

No ale odpowiedź "przemądrzalców" zawodowych "propagandystów sukcesu" z tego forum to... zmienić obrońców. A na to jak wiadomo nie ma kasy. I klops... taktyka dobra ale źli wykonawcy... a wykonawców nie ma za co zmienić :D

No aż żałosne to jest - wybrać trenera który nie ma szans na zawodników pod swoją wizje a SAM się nie dostosuje do materiału który ma. Takie rzeczy tylko w cyrku Królewskiego

Jaroo1 27.05.2024 12:40

Uryga, Colley, Junca, Łasicki, Szot, Jaroch, Eneko a nawet Krzyżanwski, wiadomo, najgorsza obrona w lidze, wszystkie zespoły przed nami mają nadpiłkarzy, panów piłkarzy, gdybyśmy tylko mieli tamtych obrońców a nie tych cieniasów, których wymieniłem to byśmy na spokojnie mieli 1 miejsce. Przecież mamy takich słabych obrońców jak na I ligę.

No na prawdę, pół ligi ma lepszych obrońców...

MaLk 27.05.2024 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1625117)
No ale odpowiedź "przemądrzalców" zawodowych "propagandystów sukcesu" z tego forum to... zmienić obrońców.

I to jest przerażające.

Każda kolejna zmiana to gorsi zawodnicy. Ale ciągle jedynym rozwiązaniem sugerowanym na tym forum to wyje*ać piłkarzy i zatrudnić lepszych. Cholera wie za co i skąd ich wziąć.

W końcu Wisła jest ponad to, żeby grać tym na co nas stać i tak, jak nas na to stać z dostępnym materiałem ludzkim. Lepiej szukać mitycznego świętego Graala, bo my jesteśmy wyjątkowi. Nie udało się z Kiko i Hiszpanami? Nie udało z Pasiecznym i Czechami/Słowakami? Trudno. Poszukajmy może tym razem na jakiejś Kostaryce.

wiesniak842 27.05.2024 12:57

Najlepszym dowodem na to, ze to nie wina samych pilkarzy sa statystyki ktore wrzucil fansorina.

wolfy 27.05.2024 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1625121)
Najlepszym dowodem na to, ze to nie wina samych pilkarzy sa statystyki ktore wrzucil fansorina.

Nie no, jasne. To zatrudnijmy z powrotem Sobolewskiego który każe im stać z tyłu i będziemy mieli 0.06 punktu więcej na mecz niż za Rude. A potem dziwmy się że nie ma baraży.

Z Urygą, Łasickim, Szotem i Krzyżanowskim życzę powodzenia, bez względu na trenera.

Drużynę buduje się od obrony. Nasza sprawdzałs się słabo u obu trenerów, nie nadaje się ani do murarki i konterki, ani do grania ofensywnego. Możemy albo próbować kwadratowy klocek wpychać raz to w trójkątną, raz w okrągłą dziurę (co świadczy niezbyt dobrze o inteligencji), albo zdecydować się na jedną koncepcję i się jej trzymać.

Ale opcji zachowania obecnej obrony i grania z sukcesem o awans nie widzę, bez względu na taktykę.

Kurz 27.05.2024 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1625123)
Nie no, jasne. To zatrudnijmy z powrotem Sobolewskiemu który każe im stać z tyłu i będziemy mieli 0.06 punktu więcej na mecz niż za Rude. A potem dziwmy się że nie ma baraży.

Z Urygą, Łasickim, Szotem i Krzyżanowskim życzę powodzenia, bez względu na trenera.

Drużynę buduje się od obrony. Nasza sprawdza się słabo u obu trenerów, nie nadaje się ani do murarki i konterki, ani do grania ofensywnego. Możemy albo próbować kwadratowy klocek wpychać raz to w trójkątną, raz w okrągłą dziurę (co świadczy niezbyt dobrze o inteligencji), albo zdecydować się na jedną koncepcję i się jej trzymać.

Ale opcji zachowania obecnej obrony i grania z sukcesem o awans nie widzę, bez względu na taktykę.

Jak zwykle po zakończeniu sezonu pojawia się to samo pytanie: "Czy leci z nami pilot"? Bo niezależnie czy winny jest Rude, czy drużyna czy oba elementy, na końcu powinien być ktoś kto dobrze zdiagnozuje problem, wyciągnie wnioski i zadziała, tym razem skuteczniej. Niestety, takiego kogoś nie ma i to nie rokuje najlepiej... Zresztą nie bez powodu każdy kolejny sezon od kilku lat jest coraz słabszy.

Patryko 27.05.2024 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1625121)
Najlepszym dowodem na to, ze to nie wina samych pilkarzy sa statystyki ktore wrzucil fansorina.

Straciliśmy w tym sezonie 50 bramek. Lechia i GKS odpowiednio 34 i 35, Górnik Łęczna 29. To jest przepaść. Jak graliśmy z obroną stojąco nisko, to popełnialiśmy katastrofalne błędy, natomiast granie wysoko Urygą, Łasickim czy Józkiem to jest samobójstwo. Wniosek z tego jest taki, że obrona jest cała do wymiany. NIESTETY z powodu wiążących nas z tymi zawodnikami kontraktów, skład ten znacząco się nie zmieni na przyszły sezon. Pozostaje nam chyba tylko dać na tacę za jakiegoś trenera, który coś z tych chłopów ulepi sensownego.

Uryga - 2026
Colley - 2025
Jaroch - właśnie przedłużony(?)
Łasicki - właśnie przedłużony(?)
Szot - 2025
Satrustegui - wylot
Junca - wylot
Krzyżanowski - 2025

O ile sami nie zrezygnują, to raczej ciężko spodziewać się w tej formacji rewolucji. Moim zdaniem na dzień dobry potrzebny jest jeden środkowy, szybki, zdecydowany stoper, który z miejsca wywali ze składu Urygę/Colleya i boczni obrońcy do pierwszego składu, których Jaroch, Krzyżanowski i Szot będą naciskać.
Jeśli to się nie zmieni, to w przyszłym sezonie znowu stracimy masę bramek, a o ile mniej ich zdobędziemy bez Angela, to nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Kurz 27.05.2024 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1625129)

O ile sami nie zrezygnują, to raczej ciężko spodziewać się w tej formacji rewolucji. Moim zdaniem na dzień dobry potrzebny jest jeden środkowy, szybki, zdecydowany stoper, który z miejsca wywali ze składu Urygę/Colleya i boczni obrońcy do pierwszego składu, których Jaroch, Krzyżanowski i Szot będą naciskać.
Jeśli to się nie zmieni, to w przyszłym sezonie znowu stracimy masę bramek, a o ile mniej ich zdobędziemy bez Angela, to nikt nie jest w stanie przewidzieć.

Ze swej strony dodałbym środkowego pomocnika, który będzie dawał więcej w kreacji i defensywie od Dudy, co nie powinno być trudne i jakoś tam będzie. Pod warunkiem, że jednak sprowadzimy jakiegoś przyzwoitego napastnika w miejsce Angela.

wiesniak842 27.05.2024 15:24

Ja rozumiem wasze argumenty, ze potrzeba nam lepszych obroncow patrzac na to jak wygladala nasza gra obronna za Sobola czy Rude, ale... patrzac na obroncow GKSu, Lecznej, Odry, Arki czy Motoru tego argumentu po prostu nie kupuje, a wniosek jest taki, ze mielismy parodystow za trenerow.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:58.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl