![]() |
Spisek nie spisek, problemem niewątpliwie są sędziowie... z ekstraklasy, którzy dostają do poprowadzenia mecz w I lidze. Nie wiem, może problemem jest to, że traktują to jako przykry obowiązek i rodzaj degradacji (nie każdy może to traktować tak, jak Marciniak, który był w naszym meczu traktowany jako główna gwiazda wieczoru), może to, że kierując się stereotypami z przeszłości wydaje im się, że taka jest "specyfika" I ligi i z automatu dopuszczają dużo ostrzejszą grę, może to spisek, może nas ciągle nie lubią tam na górze. Mniejsza o przyczyny - efekt jest taki, jaki jest, czyli koszenie równo z trawą piłkarzy, którzy przejawiają jakikolwiek zmysł do grania technicznego, nie fizycznego.
Na czym najbardziej cierpi polska piłka. Nigdy nie wyjdziemy z tego grajdołka, w którym jesteśmy, jeśli będziemy uczyć jak zaje*ać lepszego od siebie przeciwnika zamiast trenować tak, żeby nadrobić dystans w technice czy taktyce. |
Przecież to nie musi być przykaz żeby Wisłę koniecznie i za wszelką cenę zostawić w pierwszej lidze ale już taka sugestia żeby nam troszkę zadanie utrudnić jak najbardziej.Przypominam co odjebał dobrze nam znany Sylwestrzak w meczu TBB-ŁKS z karnym na 2:2. Ale jasne możecie wierzyć,że wszystko odbywa się z duchem Fair Play
|
Menda sędziowska Sylwestrzak dziś sędziuje baraż o 3 ligę w Jeleniej Górze.
|
Pierwszy mecz za nami. Sędziowsko nie było idealnie ale warto odnotować że chyba w miarę sprawiedliwie. Choć nasza ławka dość mocno się gotowała w kilku sytuacjach.
|
Cytat:
|
Cytat:
Sędzia OK sędziował, naprawdę w porządku, ale też nie miał jakichś wielkich kontrowersji ani rzeźnickich zapędów. Jedynie De Amo sprowokował poważne spięcie tym chamskim faulem, szedł nawet potem do sędziego się żalić ale chyba dostał info że zaraz będzie druga i grzecznie zszedł arbitrowi z oczu. |
to była czerwona , mógł urwać goku noge , jak ten belgijski murzyn Wasylowi
z drugiej strony Łasicki czyste czerwo w 30 sekundzie meczu, chyba varowcy nie zdazyli jeszcze odpalic systemu :) |
Chłopie bądż poważny.Jakie czerwo dla Łasickiego?
|
Cytat:
Chociaż to nawet na skrócie widać że byli obrońcy za Łasickim. Żółta za faul taktyczny, zasłużona. |
moim zdaniem to podchodzi pod faul taktyczny na gościu wychodzącym na czystą pozycje
|
Cytat:
|
Nie było czystej pozycji, zamykam temat.
|
2 kolejka Fortuna 1 ligi: Polonia Warszawa - Wisła Kraków 2-3
Sędzia główny: Grzegorz Kawałko (Wyszowate) Sędzia Asystent I: Piotr Podbielski Sędzia Asystent I: Damian Rokosz Sędzia techniczny: Piotr Urban VAR: Wojciech Myć AVAR: Dominik Sulikowski Spotkanie bez większych kontrowersji (do 98 minuty) i sędziowane bardzo dobrze. Na żywo wydawało się, że nie uznając Polonii bramki na 3-3 sędzia mógł popełnić błąd. Jednak powtórki i screny (także te które latały po SB) nie pozostawiły wątpliwości że nasz bramkarz był faulowany. https://pbs.twimg.com/media/F2SaaLbW...jpg&name=large Jak na razie po dwóch kolejkach z sędziowaniem jest ok. W poprzednim sezonie większość takich sytuacji po VAR nie zawsze słusznie rozpatrywana była na niekorzyść Wisły. Teraz wróciła normalność? |
Ocena specjalistów jest taka że gol słusznie nie został uznany.
Oba nasze mecze sędziowane dobrze. Żadnego nabierania się na karne z dupy (w obie strony, patrz sytuacja Sobczaka z Łęczną), gaszenie brutalnych tendencji w zarodku, wszystkie ważne decyzje słuszne. Emocje wynikały tylko z naszego frajerstwa. Oby tak dalej. BTW - Wczoraj Myć na VARze i zgłosił że bramka na 3:3 powinna być uznana. Że też jego na poziom centralny jeszcze wyznaczają, co siądzie za ekranem to jakieś jaja odwala, jako pierwszy też nie daje sobie rady... Pierwszoligowi sędziowie nie są tacy źli, poza jednostkowymi wypadkami. |
Pytanie do osób co bardziej znają się na przepisach.
Oglądam sobie skrót wczorajszego meczu i czy tutaj (3:38) nie powinno być karnego dla nas gdyż trzymają Rodado za koszulkę (chwyta przed oddaniem strzału). https://youtu.be/9h9dZ8p5NBI https://i.ibb.co/phsNvsJ/Screenshot-20230806-150409.jpg |
Cytat:
Nie szukajmy problemów w sędziowaniu, te było dobre. |
raczej cieszmy sie z tych anulowanych goli Stali
|
Wszystkie trzy gole anulowano słusznie.
Cieszmy się za to że Stal zamiast nam strzelić w ostatniej minucie (akcja z Villarem i Baeną leżacymi na dupie) nie trafiła w bramkę. To był prawdziwy fart, wystarczyło żeby Diaz podał. |
ale dziś drukuje sędzia. czerwona dla Łasickiego jak nic
|
Cytat:
Tak czy inaczej w tej połowie 0:1 to najniższy wymiar kary. Jakby było 0:3 i granie w 10 po 45 minutach to MOŻE JK by co nieco zrozumiał. A może i nie... |
sędziowie ciągną nas za uszy tak że aż mi wstyd... płakać się chce
|
|
Mógłby ktoś na spokojnie wypowiedzieć się o sytuacjach z meczu:
1. Karny dla Widzewa - był, nie był. 2. Bramka na 1:1 - spalony, zawodnicy przeszkadzali czy nie brali udziału w grze 3. Anulowany gol Widzewa (1:2) - wbiegł za szybko 4. Ew. czerwone kartki dla Widzewa p.s. oczywiście jako, że sędzia ma rację to sytuacje są rozstrzygnięte. Praktycznie. A teoretycznie? |
1. Karnego wg mnie nie było. Zastanowiłbym się jednak od kogo się odbiła piłka i czy był spalony. W każdym razie na pewno bez karnego.
2. Niestety spalony. Łasicki był na pozycji spalonej, po czym czynnie wziął udział w akcji, nawet jeśli jego udział nie miał wpływu na bramkę. 3. Bez wątpliwości, nie ma bramki. 4. Bez czerwca. |
Ja się nie znam ale przecież zawsze mówili że jak zawodnik był na pozycji spalonej i nawet nie dotykał piłki ale gdzieś tam bramkarza zasłonił itp czyli brał udział w grze = jest spalony.
Wiadomo że te przepisy to się zmieniają pięć razy w roku ale w tej akcji na 1:1, tak na logikę, to skoro nasz zawodnik byl na pozycji spalonej i nawet lekko odepchnął obrońcę Widzewa, który być może przez to nie zablokował piłki, to to powinno być uznane jako branie udziału w akcji więc był spalony. Ogólnie mecz taki, że tu najlepszy światowy sędzia mógł się wyłożyć kilka razy. Nie pamiętam meczu gdzie by było tyle trudnych do oceny sytuacji. |
Pamiętam że jak były w PL najgorsze jaja korupcyjne (za wczesnego Cupiała), to panowała opinia (pewnie nawet prawdziwa) którą z dumą kolportowaliśmy, że my jako nieliczni w tym nie braliśmy udziału , bo jesteśmy tak mocni że nie musimy.
Idąc tą logiką teraz jak wiadomo jesteśmy chuyowi, to już kupujemy ? Przecież wczorajsze sędziowanie pod nas to jakieś jaja. Nie żebym narzekał, ale Łasicki będąc na pozycji spalonej (!1) fauluje (!2) obrońce Widzewa, idealnie robiąc tym popchnięciem miejsce na piłke która tym korytarzem wpada do bramki. Nawet konsylium Varowskie uznało że gola powinno nie być , a nasz główny bohater arbitralnie odrzucił ich obiekcje xD Bramka Widzewa, no tutaj oczywiście poprawna decyzja, wbiegł chłop za szybko , ale to były takie milimetry , że wystarczyła odrobina złej woli i nikt by sie nie zająknął nawet że bramka powinna być anulowana, tym bardziej że wszyscy skupili sie na kuriozalnym wielbłądzie gwiazdorskiego duetu Uryga - Raton Karny. Gdyby ktoś teraz wszedł na forum to bez kontekstu pomyślałby że wymyślenie tego karnego to decyzja przeciwko Wiśle. Należy zatem przypomnieć że dzięki temu karnemu anulowano bramkę Widzewa. Finalnie wyniku to nie zmieniło , jednak to kolejna kontrowersja na naszą korzyść. I tutaj mam pytanie, a co z zasadą przywileju korzyści ? Pierwszy raz się spotykam z sytuacją w której się anuluje bramkę, po to żeby drużyna która zdobyła tego gola mogła strzelać karnego... |
Cytat:
Łasicki z Rodado mieli to juz umówione przy butelce dobrego hiszpańskiego wina: - Wiesz, Angelo, kiedy ty będziesz stał na linii 16 metra i Duda wstrzeli piłkę tak, że Gikiewicz tylko wypiąstkuje tam, gdzie akurat ty stoisz, to ja przy linii bramkowej będę odpychał obrońcę, a ty patrz w tym momencie, gdzie robię ci korytarz. No, udział w akcji jak cholera. Jeśli z tego powodu nie uznać bramki dla Wisły, to należałoby też nie gwizdać rzekomego faulu Urygi. Tam widzewiak poczuł, że Uryga za nim wybija piłkę i owszem, być może ich nogi się zetknęły, ale żadną miarą nie było tam faulu, który miałby spowodować przewrócenie go na glebę. |
Bramkę dla Widzewa anulowano dlatego, że zawodnik był wcześniej na pozycji spalonej, a nie dlatego, że ktoś cofnął przywilej korzyści. Następnie wrócono do sytuacji wcześniejszej i przyznano karnego. Karnego którego wg mnie nie powinno być, bo na powtórkach wyraźnie widać, że Uryga stawia nogę na ziemi i w tym samym momencie na jego stopę (już po odegraniu piłki ) staję zawodnik Widzewa i spektakularnie się wywraca.
Co do bramki na 1:1 - spalony był, faulu nie było. |
I tutaj mam pytanie, a co z zasadą przywileju korzyści ?
Wydaje mi się, że gwizdnęli karnego żeby nie musieć gwizdnąć kontrowersyjnego spalonego, ponieważ ten "faulowany" chyba zagrywał piłkę i w momencie jak to zrobił to ten co strzelił nieuznanego gola był na spalonym. Kontrowersyjne jest to czy zaliczać to jako spalonego ponieważ po "zagraniu" piłka odbiła się od naszego gracza zupełnie zmieniając kierunek jej lotu. . |
Cytat:
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl