Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

WislaOnly 14.07.2011 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 1126324)
lepszy Jirsak niz Sobol + Wilk. Bo kto inny? Garguła? No comments. Lepiej Nunez. Więc są dwa wyjscia. Jirsak i Nunez za jednego z DP i tyle. Jirsak jest ŚP a wszyscy ciągle oczekują od niego by był OP jak Melikson.

A właśnie o to chodzi, że trzeba nam łącznika, miedzy mocno ofensywnym Melixonem, a defensywnym Sobolem, Jirsak i piłkę pośle i do defensywy się wróci! Garguła jest za mocno ofensywny. Dla mnie on jest w tym momencie najlepszy. Jeśli gramy dwoma def to się robi dziura w ataku, bo jak Melixon wejdzie w pole karne to nie ma go w środku i odwrotnie, a tak Melixon wchodzi w pole karne, Jirsak przed polem karnym a Sobol cofnięty. Wtedy to i wrzutki mają szanse powodzenia a nie przechodzą przez cale pole karne, a tam 2-3 Wiślaków. A i Jirsak ma kopyto i dobrze nogę ułożoną, a wczoraj to tylko dwa sexowne strzały z dystansu widziałem.

Zienczuk8 14.07.2011 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 1126324)
lepszy Jirsak niz Sobol + Wilk. Bo kto inny? Garguła? No comments. Lepiej Nunez. Więc są dwa wyjscia. Jirsak i Nunez za jednego z DP i tyle. Jirsak jest ŚP a wszyscy ciągle oczekują od niego by był OP jak Melikson.


ja tam wolę Gargułę.. koleś w sparingach dobrze się raczej pokazywał..to, że wczoraj on dostał szansę a nie Jirsak coś znaczy. Dodatkowo mam nadzieję, że Jovanovic zastąpi Q..

edit. WislaOnly co ty masz z tym X?

PANDEM0NIUM 14.07.2011 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1126329)
a wczoraj to tylko dwa sexowne strzały z dystansu widziałem.

o kur... :rotfl:

RAFi89 14.07.2011 13:08

Mecz jaki był każdy widział i nie ma o czym mówić. Natomiast to są europejskie puchary, mamy przed sobą 3 rundy kwalifikacyjne aby zagrać przynajmniej w LE i to jest cel. Na dzień dzisiejszy mamy wyeliminować Skonto i czy to zrobimy w rozmiarach kilku bramek czy też po karnych nie będzie miało później żadnego znaczenia. Liczy się to aby grać dalej. To nie liga że po dwóch słabszych spotkaniach można zagrać 10 dobrych i zespół będzie wysoko w tabeli. Tutaj jeden słabszy mecz, jeden błąd i jest po zabawie.
Dla nas to był pierwszy mecz, niewiadomą jest nasza forma, to na co stać rywala dodatkowo mecz wyjazdowy. Rywal piłkarsko słaby ale jednak w trakcie sezonu, dodatkowo zagrał bardzo defensywnie. Po nas też było widać że gramy niesamowicie ostrożnie. Praktycznie cały czas z tyłu pozostawało minimum 4 zawodników a w drugiej połowie nawet 6.
Dzisiaj przywozimy korzystny rezultat i musimy dopełnić formalności w Krakowie. Jeśli forma w kolejnych tygodniach pójdzie w górę będzie szansa powalczyć w kolejnej rundzie, inaczej może być ciężko.

karas1983 14.07.2011 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1126313)
Fulham w rewanzu z NSI Runavik (Wyspy Owcze) zremisowali 0-0. Jak my bysmy mieli sklad Fulham i zrobili taki wynik w rewanzu (u siebie pierwszy mecz 3-0 dla Angoli) to byly by masowe samobojstwa i pewno list do Uefa o wycofanie z rozgrywek.

1-0 na wyjeździe, gdzie druzyna Skonto stawia autobus od 1 minuty na 20 metrze, to satysfakcjonujący wynik.

szprotson ale tu nie chodzi o wynik, bo ten jest świetny, tylko o styl...

My w ostatnim kwadransie zaczęliśmy panikować grając w liczebnej przewadze i to z takimi ogórami jak Skonto (sam widziałeś co Łotysze grają...); to nie napawa optymizmem przed 3 rundą eliminacji oj nie napawa...

Chciałbym wierzyć, że z każdym kolejnym meczem będzie lepiej.

Kon®ado 14.07.2011 13:11

lepiej zamknac ten temat bo znowu placzki zydowskie maja radoche.. ja nie wiem czy niektorzy z Was to przebrani "kibice" zza Błoń czy inne zakompleksione ? mecz byl slaby ale chyba kazdy wiedzial ze tak bedzie, tragedii nie bylo wazne ze gol na wyjezdzie padl ;p trzeba szlifowac forme by na najwazniejsze mecze trafic z forma i bedzie dobrze.

krzsmi11 14.07.2011 13:13

Tylko i wyłącznie Garguła. Mam nadzieję, że już od następnego meczu tak właśnie będzie. Nie róbcie dramatu, że to będzie zbyt ofensywne ustawienie. Przynajmniej Melikson i Iliev będą mieli z kim klepe zagrać. Wilk mnie wczoraj bardzo rozczarował. Linie środkową przeszedł może parę razy, podania miał tylko do najbliższego w dodatku często niecelne, a w obronie też bez szału. W końcówce głupi faul blisko pola karnego...Tylko taki manewr może uratować naszą grę, poza oczywiście wymianą Małeckiego...

WislaOnly 14.07.2011 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzsmi11 (Post 1126339)
Tylko i wyłącznie Garguła. Mam nadzieję, że już od następnego meczu tak właśnie będzie. Nie róbcie dramatu, że to będzie zbyt ofensywne ustawienie. Przynajmniej Melikson i Iliev będą mieli z kim klepe zagrać. Wilk mnie wczoraj bardzo rozczarował. Linie środkową przeszedł może parę razy, podania miał tylko do najbliższego w dodatku często niecelne, a w obronie też bez szału. W końcówce głupi faul blisko pola karnego...Tylko taki manewr może uratować naszą grę, poza oczywiście wymianą Małeckiego...

Ja wam mówię, że trzeba dać Małeckiemu szanse do rehabilitacji, chłop z krwi i ciała Wiślak, jeśli cienko będzie, to pewnie go trener zmieni. Troszkę wiary w niego i cierpliwości...:foch:
@Zienczuk8 Melikson z X wygląda groźniej, ale może masz rację, trzeba dbać o szczegóły!

PANDEM0NIUM 14.07.2011 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kon®ado (Post 1126337)
mecz byl slaby ale chyba kazdy wiedzial ze tak bedzie.

Tutaj wiekszość myśli że każdy mecz będziemy wygrywać po 3:0 niezależnie z kim gramy, gdzie gramy i jak gramy. Jak wymęczymy 1:0 to są pretensje o styl, jak 3:0 to pretensje że nie 4:0 itd.
Wisła zagrała słabo to nie podlega wątpliwości ale sposób wypowiadania swoich racji co poniektórych jest żenujący.

krzsmi11 14.07.2011 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1126342)
Ja wam mówię, że trzeba dać Małeckiemu szanse do rehabilitacji, chłop z krwi i ciała Wiślak, jeśli cienko będzie, to pewnie go trener zmieni. Troszkę wiary w niego i cierpliwości...:foch:

Ja mu nie odbieram tego, że jest Wiślakiem! Całą rundę wiosenną grał tak samo...głowa w dół, kiwka, kółeczko itp. Przez to strasznie zwalnia grę. Zauważ, jak gra Melikson czy Iliev. Często z pierwszej piłki, jakieś niekonwencjonalne zagranie i robi się zamęt. A Mały na takie kiwki to może sobie nabierać amatorów ze Sławkowa. Sorry ale tak to niestety wygląda i raczej się to nie zmieni. Taki już gość ma styl.

szprotson 14.07.2011 13:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez karas1983 (Post 1126336)
szprotson ale tu nie chodzi o wynik, bo ten jest świetny, tylko o styl...

My w ostatnim kwadransie zaczęliśmy panikować grając w liczebnej przewadze i to z takimi ogórami jak Skonto (sam widziałeś co Łotysze grają...); to nie napawa optymizmem przed 3 rundą eliminacji oj nie napawa...

Chciałbym wierzyć, że z każdym kolejnym meczem będzie lepiej.

Styl ? Prosze jaśniej oświeć mnie jak powinien wyglądać styl druzyny w pierwszym meczu rundy kwalifikacyjnej ?

Samuelson 14.07.2011 13:25

@Konrado, zobaczymy kto będzie wylewał pomyje na piłkarzy po ewentualnym przegranym meczu w 3 rundzie eliminacji do LM. Mam dziwne przeczucie, że będziesz jednym z nich.

I jako kibic Wisły każdy ma prawo wyrazić swoje niezadowolenie po wygranej w kiepskim stylu z "amatoram"i z Rygi. Tak, ci "amatorzy" pokazali, że grają lepiej od naszych - stworzyli więcej sytuacji podbramkowych i ponad to oddali więcej celnych strzałów na bramkę. To chyba wystarczająco oddaje, jak kiepska jest drużyna prowadzona przez Maaskanta.
Nie denerwuje was to, że to nie pomoc rozgrywa piłkę a obrona i bramkarz? Widzieliście w meczu jakiekolwiek podanie do przodu wykonane przez Sobolewskiego czy Wilka? A i wyjątkowo marne jest tłumaczenie, że zmęczenie, że brak formy. W końcu gramy o LM a nie się opalamy.
Ale co tam, niech admin da mi bana, żebyście się nie denerwowali - bo przecież nie można nikogo krytykować, a szczególnie bożka Maaskanta czy któregokolwiek z zagranicznych piłkarzy.
Bez odbioru.

Angmir 14.07.2011 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pzkwr (Post 1126143)
Zakłamujesz rzeczywistość. Tottenham był wtedy na samym dnie tabeli ligii angielskiej i przegrywali wszytko jak leci. Po w miarę dobrym wyniku na wyjeździe Skorża ustawił zespół strasznie defensywnie, Tottenham nie grał nic, a my jeszcze gorzej. Levadia to w 90% wina Skorży.

I co z tego że był na dnie jak od meczu z Wisłą pioł się cały czas w góre będąc niemal nie do pokonania i w końcu skończył 5 (mimo gigantycznej strarty z początku sezonu) Mieli po prostu kryzys formy na początku sezonu - mecze z nami były punktem zwrotnym - a piłkarze Tottanhamu i 3 lata przed tym Meczem to same gwiazdy jak Moric Lennon czy Pawliuczenko.

Mit słabego Tottenhamu wymyśleli ludzie którzy bladego pojęcia o Angielskiej piłce nie mają - spojżeli na tabele i wydali wyrok. Ci sami ludzie dopiero "zauważyli" ze Tottenham to mocna drużyna dopiero przed rokiem w LM.
A oni od 5 lat wydają prawie najwięcej kasy na transfery, i ogólnie ekipe mają niewiele gorszą od takiego Arsenalu np. Brakuj im tylko marki.

A Wisła wtedy z nimi jak równy z równym grała.

Dzić było by 6-0 na White Hart Lane i 0-2 W Krakowie (dla Tottenhamu of course)

murray 14.07.2011 13:27

Co do meczu, to według mnie najlepszą informacją wczorajszego dnia był news o rozwiązaniu kontraktu z Łobodzińskim.
Mam jeszcze tylko nadzieję, że w rewanżu nie zagramy dwoma defensywnymi pomocnikami.

lorddavy 14.07.2011 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1126307)
J

Genk - zdecydowanie najmocniejszy i najtrudniejszy z mozliwych rywali w III rundzie. Lige zaczynaja w ten sam weekend co my wiec mozna zalozyc, ze beda na podobnym etapie przygotowan jak my. Szanse 70%-30% Genk
Litex - pokonalismy ich w niedawnym sparingu, na pewno rywal nielatwy ale z pewnoscia do ogrania. Lige zaczyna tydzien po nas. W pierwszym meczu z Czarnogorcami dluggo przegrywali ale ostatecznie wygrali na wyjezdzie 2:1. 50%-50%
Slovan - lige zaczynaja juz jutro, w pierwszym meczu z Tobolem wygrali u siebie 2:0 wiec szalu nie zrobili. Szanse 55%-45% Wisla
Victoria Plzno - po Genku chyba najtrudniejszy z mozliwych rywali w tej fazie. Lige zaczynaja tak jak my, w ostatni weekend lipca. W pierwszym meczu eliminacji wygrali w Armenii 4:0 czyli szybko, latwo i przyjemnie. Juz pewny awans. Szanse 55%-45% Plzno.
Maribor - lige zaczynaja w najblizzszy weekend wiec przed meczem z nami zagraja dwa spotkania ligowe. Mistrzoswto wygral iw dobrym stylu przegrywajac tylko 3 z 36 spotkan. W pierwszym meczu z Luksemburczykami wygrali 2:0 wiec podobnie jak Slovan szalu nie zrobili. 60%-40% Wisla
Helsinki - w pelni sezonu. Pewne prowadzenie w lidze z 10pkt przewaga i 13 zwyciesstwami w 15 meczach. W pierwszym meczu wygrali na wyjezdzie z Bangorem 3:0 wiec pewny awans. 60%-40% Wisla
Ekranas - w peelni sezonu, po 17 kolejkach prowadza z 6pkt i jeszcze nie przegrali meczu. Wygrali na Malcie 3:2 i najpewniej zagraja w III rundzize. Jednak to tylko Litwini... 75%-25% Wisla
Zestafoni - lige zaczynaja w pierwszy weekend sierpnia. Wygrali w pierwszym meczu z Moldawianinami z Dacii 3:0. Pewny awans. Szanse 55%-45% Wisla (tak nisko, bo wiemy jak sie nam gra z druzynami z tamtych stron...)
Malmo - w pelni sezonu. Po 16 kolejkach sa dopiero na 8 miejscu z 10 pkt straty. Mistrzostwa raczej nie obronia. Ponadto w pierwszym meczu strasznie sie meczyli z zespolem z Wysp Owczych (wygrana 2:0) wiec widac, ze ten zespol nie nawiazuje do tego co gral w zeszlym roku. Szanse 60%-40% Wisla
Shamrock Rovers - w pelni sezonu, po 22 kolejkach zajmuja drugie miejsce z punktem straty do lidera. Wygrali w pierwszym meczu z Flora 1:0. Biorac pod uwage poziom irlandzkiej ligi to Shamrock jest chyba najlsabszym obok Ekranasu mozliwym rywalem do wylosowania. 75%-25% Wisla

Trafna analiza ja liczę na Ekranas.

Feniks1983 14.07.2011 13:46

Powiem tak. Wczorajszy mecz po prostu się odbył, wygraliśmy i trzeba zapomnieć. Co do jakości gry to powiem szczerze, że nie zauważyłem żadnej zmiany w stosunku do ligi kiedy graliśmy z Śląskiem, Górnikiem czy potem też chociażby z Polonią Warszawa. I to jest to co mnie martwi. Rozumiem oczywiście, że są po ciężkich treningach i że ciężko im się gra bo dopiero łapią swój rytm ale według mnie w paru elementach stoimy nadal w miejscu lub nawet się cofamy.

Po pierwsze ustawienie w obronie przy stałych fragmentach gry przeciwnika. Nadal, każda taka sytuacja niesie za sobą stres i grozi utratą bramki (wczoraj, raz chyba jeśli dobrze pamiętam przed utratą bramki w ostatniej chwili uratował nas Lamey a w innym przypadku Pareiko zanotował pusty "przelot" i gdyby ktoś z Skonto zamykał akcję na długim słupku to by padła bramka). Nie wiem czy to wynika z braku komunikacji czy coś innego ale ten stan się utrzymuje od już ponad pół roku i jakoś nie widać by miało się to poprawić.

Po drugie, wyprowadzanie piłki przez stoperów i współpraca poszczególnych formacji. Chavez wyprowadzić piłki nie umie i nie potrafi też porządnie pod pressingiem rywali Jej wykopać w aut tylko wali na oślep do środkowej strefy gdzie przeciwnik przejmuje w większości piłkę i za moment robi się groźnie pod Naszą bramką. Jaliens z kolei znowu nie umie obliczyć toru lotu piłki i daje się przestawiać pod własną bramką, a jak sam wyprowadza piłkę to z kolei poza podaniami do Wilka czy Sobola nie ma z kim rozgrywać piłki. To są mankamenty, które również nie są nowe.

Po trzecie boki niby wychodzą ale za mało razy decydują się na wyjście odważniej do przodu i próby rozegrania piłki na jeden kontakt z pomocnikami czy nawet napastnikiem. W rundzie wiosennej Cikos robił to częściej i ładnie to wyglądało i stwarzało okazje do bramek, tak więc tu jest mały regres ale liczę, że jak się zgrają to znowu ten element będzie wyglądać lepiej.

Po czwarte, z przodu nie ma ruchu! Sam Melikson plus od czasu do czasu Iliev to zamało. Sobol z Wilkiem nie mają podania na tą chwilę i grają tylko do tyłu ale prawda jest taka, że z przodu nie maja z kim tej piłki rozegrać. Ten element też w pewnym momencie rundy wiosennej wyglądał o wiele lepiej i mam nadzieję, że niedługo będzie więcej się działo z przodu, bo w innym przypadku nie spodziewajmy się bramek po Genkovie i Bitonie bo nie ma kto im tych piłek dogrywać.

Po piate Małecki. Znowu zaczął się kiwać z wszystkim i co gorsza jeszcze sam z sobą plus wróciło machanie rekami po zagraniach kolegów z zespołu oraz kręcenie bezsensownych kółeczek "a'la Cantoro". I tu też jest regres w stosunku do wiosny. Widać jednak, że nie jest jeszcze w nawet średniej formie i liczę, że czas będzie działać na Jego korzyść i znowu będzie grał tak dobrze jak na wiosnę.

I na koniec trener Maaskant. Nie potrafię rozgryźć Jego wypowiedzi do prasy, bo co krok mówi że jest dobrze a potem w praniu wygląda to zupełnie inaczej. Nadal klepiemy między sobą mnóstwo podań ale nie umiemy nic z tego zrobić i przełożyć tego kopania na sytuacje o bramkach nie mówiąc. Tak samo zmiany. Dlaczego On tak długo czeka i nie próbuje wcześniej zmian? Mimo wszystko ufam mu Nadal i liczę, że to jednak Ja mam za małą wiedzę i że nie umiem odpowiednio zanalizować sytuacji i że ostatecznie Jego poczynania przyniosą Nam pożądane efekty w postaci awansu do LM lub LE oraz, że obecna forma Naszych piłkarzy będzie szła w górę a wszelkie mankamenty w grze będą eliminowane.

WislaOnly 14.07.2011 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzsmi11 (Post 1126346)
Ja mu nie odbieram tego, że jest Wiślakiem! Całą rundę wiosenną grał tak samo...głowa w dół, kiwka, kółeczko itp. Przez to strasznie zwalnia grę. Zauważ, jak gra Melikson czy Iliev. Często z pierwszej piłki, jakieś niekonwencjonalne zagranie i robi się zamęt. A Mały na takie kiwki to może sobie nabierać amatorów ze Sławkowa. Sorry ale tak to niestety wygląda i raczej się to nie zmieni. Taki już gość ma styl.

Czyli twoim tokiem myślenia nie jest on przydatny zespołowi, czy należało by go sprzedać?

sergio 14.07.2011 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaOnly (Post 1126362)
Czyli twoim tokiem myślenia nie jest on przydatny zespołowi, czy należało by go sprzedać?

Jest ale przydatny w lidze gdzie może kręcic ogórków bo taka mamy ligę ale jesli chcemy zaistnieć w Europie to z całym szacunkiem ale Mały byłby idealnym zmiennikiem.

WislaOnly 14.07.2011 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sergio (Post 1126363)
Jest ale przydatny w lidze gdzie może kręcic ogórków bo taka mamy ligę ale jesli chcemy zaistnieć w Europie to z całym szacunkiem ale Mały byłby idealnym zmiennikiem.

I właśnie tu wchodzi do rozmowy temat jakości. Mamy 24 zawodników, z czego może ze 4 jest pod jakimś względem wybitnych. Reszta to szara masa, nic co można by było wyróżnić. W tym sezonie poszliśmy na ilość piłkarzy, mam nadzieję, że niebawem będziemy szli w jakość, wymieniając po kolei słabe ogniwa. Bo na tą chwilę różnicę w zespole robi Melixon, być może Illiev i Genkow, Chavez. Tyle, a co z resztą zawodników?

dzollo 14.07.2011 14:00

Ja osobiście wczoraj wcale się nie rozczarowałem, zobaczyłem to czego się spodziewałem. Tych zawodników po prostu nie stać na wiele więcej. Możemy jeszcze poprawić przygotowanie fizyczne, zgranie drużyny, natomiast pewnych umiejętności nabytych przez zawodników w młodym wieku już nie podniesiemy znacząco. Melikson i Iliev to zupełnie inny poziom niż reszta drużyny. Licząc na jakieś sukcesy w pucharach potrzebujemy 11 takich zawodników. Ekstraklasę na poziomie +/- 3 Bundesligi z tym składem pewnie wygramy bez problemu. Lecz jeśli ktoś liczy lub liczył, że w Europie będziemy w stanie powtórzyć sezon w którym ogrywaliśmy Parmę lub Schalke to chyba jeszcze nie obudził się z ponad 8 letniego snu...W tamtym czasie mieliśmy pokolenie zdolnych polaków, większość z nich grała u nas w klubie, to była nasza siła. Od kilku ładnych lat polityka naszego klubu jest całkiem inna, bez szans na powodzenie w Europie.
Co do samego meczu, z wygranej na wyjeździe trzeba się cieszyć, miejmy nadzieję, że przy dużej dozie szczęścia w losowaniu, damy radę przeskoczyć kolejną rundę a co za tym idzie zagramy w fazie grupowej LE, co według mnie jest szczytem naszych możliwości i mnie osobiście będzie 100% satysfakcjonować. Jeśli oczywiście chłopaki nie zrobią nam jakiegoś psikusa za tydzień.

Grantar 14.07.2011 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1126303)
Na plus: ... Bilton,......

Plus ????
Nie chcę gościa skreślać na podstawie 15 minut gry ... ale gość zagrał fatalnie.
W tym meczu (na tej pozycji) zamienił stryjek siekierkę na kijek ..... Maskant widząc nieproduktywność Genkova wstawił jedynego zawodnika które może za niego grać ...
Pocieszam się że Genkov, jak pokazał poprzedni sezon potrzebuje , paru meczy na wejście w rytm ...
Biton wg mnie nawet więcej..... i on dla mnie był największym rozczarowaniem ...
Oczywiście Małecki wkurzał też ale jednak starał się biegał "dynamizował" w swoim stylu ... miałem wrażenie że trochę za wiele na siłowni wysiadywał.
Co do stylu to będę litościwy z uwagi na wynik ... ktoś Maskanta strasznie nastraszył i bardzo defensywnie drużynę ustawił ..
A co do rozczarowań: Pereiko cosik przy dośrodkowaniach się gubił ....

Kon®ado 14.07.2011 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Samuelson (Post 1126349)
@Konrado, zobaczymy kto będzie wylewał pomyje na piłkarzy po ewentualnym przegranym meczu w 3 rundzie eliminacji do LM. Mam dziwne przeczucie, że będziesz jednym z nich.

I jako kibic Wisły każdy ma prawo wyrazić swoje niezadowolenie po wygranej w kiepskim stylu z "amatoram"i z Rygi. Tak, ci "amatorzy" pokazali, że grają lepiej od naszych - stworzyli więcej sytuacji podbramkowych i ponad to oddali więcej celnych strzałów na bramkę. To chyba wystarczająco oddaje, jak kiepska jest drużyna prowadzona przez Maaskanta.
Nie denerwuje was to, że to nie pomoc rozgrywa piłkę a obrona i bramkarz? Widzieliście w meczu jakiekolwiek podanie do przodu wykonane przez Sobolewskiego czy Wilka? A i wyjątkowo marne jest tłumaczenie, że zmęczenie, że brak formy. W końcu gramy o LM a nie się opalamy.
Ale co tam, niech admin da mi bana, żebyście się nie denerwowali - bo przecież nie można nikogo krytykować, a szczególnie bożka Maaskanta czy któregokolwiek z zagranicznych piłkarzy.
Bez odbioru.

wybacz ale chyba pomyliles adresy ; ) ja nie zamierzam nikogo oceniac nawet jesli przegraja wystarczy ze robia to Ci wszyscy pseudofachowcy. Jako kibic moge jedynie oczekiwac ze nie dadza dupy tzn za darmo jej nie oddadza a reszta juz ode mnie nie zalezy wiec na jakiej podstawie ja moge opierdalac ich? na takiej ile zobacze przez tv np? Yebie mnie czy inni krytykuja naszych czy nie, ake to co niektorzy pisza to az sie gotuje w czlowieku ;p zamiast swoje frustracje przlewac na forum bo rozumiem krytyke ale trzeba patrzec obiektywnie na jakim etapie sa.. przypomne tylko LEcha z zeszlego seoznu jak prawie odpadl z ... Interem Baku by potem wyjsc z mocenj grupy w LE ;P to wina systemu naszych rozgrywek ale to juz osobna kkwestia ;P ciekawe co powiedza Ci malkotenci jak Wisla z meczu na mecz bedzie coraz mocniejsza :] peace i troche pokory specjalisci ;P

Michal_1990 14.07.2011 14:20

Jak zagrali nasi zawodnicy ? Siergiej Pareiko dobrze grał na linii, nieco gorzej na przedpolu, chociaż w meczu z takim przeciwnikiem jak Skonto, powinien być bezrobotny. Obrona - skreślony przez wielu Michael Lamey zagrał wczoraj całkiem dobry mecz. Dobrze się ustawiał, przecinając długie podania i choć był mało aktywny w ofensywie, to po jego dośrodkowaniu padł gol. Niestety szybkość jest słabą stroną tego piłkarza.
Dragan Pajlić po raz kolejny pokazał, że lepiej gra w pomocy niż jako obrońca. Sporo strat i prostych błędów, które w starciu z poważnym rywalem mogą być opłakane w skutkach.
Osman Chavez i Kew Jaliens grali dobrze do 40 minuty. Każda próba ataku Łotyszy była rozbijana przez naszych stoperów. Chavez popełniał błędy przy wyprowadzaniu piłki i to stwarzało potencjalne zagrożenie. Ponadto w końcówce spotkania, gdy Kew przegrał pojedynek z graczem Skonto, Honduranin stał w miejscu, chcąc podziwiać paradę Pareiki w sytuacji sam na sam. Na nasze szczęście, bez konsekwencji. Jaliens, zwłaszcza w drugiej połowie popełniał błędy, co stoperowi z takim CV po prostu nie wypada. Nie wątpię, że jest to dobry, doświadczony piłkarz, ale czy gra na miarę oczekiwań ?
Radosław Sobolewski - moim zdaniem, wszystko, co dobre, już Wiśle dał. Krzywa formy "Sobola" nie będzie pokrywać się z krzywą wartości franka (tego szwajcarskiego). Ambicja, waleczność, doświadczenie - tego nie można odmówić Radkowi. Ale ma już 35 lat i jego szybkość, podejmowanie decyzji na boisku jest coraz słabsze. Wczoraj jego wiele podań kończyło się stratą. Zaś Cezary Wilk dobrze grał w pierwszej połowie. Jednak w drugiej połowie jakiś schowany, niewidoczny. Dwójka defensywnych pomocników nie grała tak, jak w meczach z Lechią, Lechem i Cracovią, gdzie wspierali obrońców i neutralizowali zapędy rywala.
Maor Melikson rozegrał dobry mecz. Mimo, że nie mógł pokazać swoich największych atutów, czyli szybkości i dryblingu, stwarzał zagrożenie pod bramką Malinsa. Ivica Iliev próbował szarpać lewym skrzydłem, dryblować, jednak brakowało mu wsparcia. Pomimo słabszej II połowy można go ocenić pozytywnie. Patryk Małecki - wczoraj jeden z najsłabszych na boisku. Bezsensowne długie holowanie piłki, walka z kilkoma obrońcami, spowalnianie gry, próby strzału z każdej pozycji. Niestety, był do zmiany po 45. minutach. "Mały" musi zrozumieć, że piłka nożna jest grą zespołową. Sam meczu nie wygra, walcząc z 4 obrońcami. Cwetan Genkow - bez szans w pojedynkach główkowych w polu karnym Skonto. Nie otrzymywał zbyt wielu podań, ale też nie pokazywał się do gry partnerom z drużyny. Występ poniżej oczekiwań. Zastępujący go David Biton cofał się do linii pomocy, by wesprzeć kolegów. Trafił na okres przestoju i rozluźnienia w grze.
Podsumowując: Gdy Wisła nie lubi grać z takimi rywalami, którzy "murują" bramkę. (vide mecz ze Śląskiem). Gdy przeciwnik nie broni się za wszelką cenę, potrafimy stwarzać sytuacje strzeleckie. Prawdopodobnie na takiego trafimy w 3 rundzie. Tylko, że ten przeciwnik potrafi atakować lepiej niż Skonto, co przed 3 rundą nie napawa optymizmem. Poprawa gry obrony jest bardzo istotna, mając w perspektywie dalsze rundy eliminacji i awans do fazy grupowej LM/LE. Ale to zadanie dla trenera Maaskanta i naszych zawodników.

Nie nazwałbym tego co pokazała Wisła "padaką" czy "kompromitacją". Oczywiście daleki jestem od pochwał, ale spójrzmy obiektywnie. Osoby, które poczuły się rozczarowane, najczęściej typowały 4:0 lub 5:0 dla Wisły.
Taki wynik wczoraj nie był możliwy. Dlaczego ? Skonto broniło się 10 piłkarzami na trzydziestym metrze. Najlepiej określić ten sposób gry jako "obrona Częstochowy" i długa piłka do kogoś z przodu. Przy tak zmasowanej obronie Wiślakom ciężko było wypracować tzw. "setki". Atak pozycyjny nigdy nie był silną stroną Białej Gwiazdy, dopiero od Maaskanta uczymy się cierpliwego, konsekwentnego rozgrywania piłki i zgubienia obrony przeciwnika. Bez większych problemów dochodziliśmy do pola karnego Skonto, ale w tym miejscu zaczynały się problemy. Próbowaliśmy dośrodkowań, ale wynik pojedynku Genkov vs 3 obrońców Skonto był z góry wiadomy. Inna sprawa, że te dośrodkowania były za lekkie albo niecelne. Brakowało krótkich, szybkich podań na małej przestrzeni i ruchu do piłki.
W drugiej połowie Wiślacy chcieli wciągnąć Skonto na naszą połowę, "zaprosić" do atakowania, żeby rozlużnić zasieki rywala. Prawie się to udało, gdy po faulu w ataku zawodnika z Rygi, Wisła szybko rozegrała rzut wolny, piłka znalazła się u Meliksona, ten świetnie wypatrzył Ilieva, któremu zabrakło pół metra, żeby przejąć piłkę i strzelić bramkę. Im bliżej było do końca meczu, tym większe rozluźnienie w naszym zespole. W meczach pucharowych potrzeba trochę cwaniactwa, mamy korzystny wynik, kwadrans do końca, gramy w przewadze, a Skonto ma w tym czasie najlepsze okazje do strzelenia gola. To są puchary - jeden błąd może zadecydować o awansie rywala. Trener Maaskant zwracał uwagę na koncentrację przez cały mecz na treningach i powinien robić to nadal. Gdy jeden z piłkarzy popełni błąd, kolega ma go asekurować. To nie liga, w której mamy 30 kolejek i możemy pozwolić sobie na kilka porażek.

WislaOnly 14.07.2011 14:24

Panowie, nie wiem czy Wy macie świadomość, ale my mamy prawo wymagać prezentowania określonego poziomu. I jak K@onrado napisał, czy też nie, mamy prawo wylewać na nich pomyje, jeśli skompromitują nasz klub, właściciela i kibiców. Zawodnicy pobierają takie pieniądze, że nie może być tak, że odpadamy z zespołem którego piłkarze zarabiają 10 razy mniej niż nasi. Generalnie prawa piłkarskiego rynku są tak bezmyślne, że teraz zarobi w polskich klubach w ogóle nie reprezentują umiejętności. Dlatego, niech piłkarze wiedzą, ze jak chcą zarabiać określone pieniądze, to niech prezentują określony poziom. Najciekawiej jest w Turcji. Tam jak przychodzisz do klubu to traktują cię jak mesjasza, a weź zagraj kilka słabszych meczy, to chcą wywieść na taczce gnoju! Tyle ode mnie.

Feniks1983 14.07.2011 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1126371)
W tym meczu (na tej pozycji) zamienił stryjek siekierkę na kijek ..... Maskant widząc nieproduktywność Genkova wstawił jedynego zawodnika które może za niego grać ...

I oczywiście to Ich wina, że pomocnicy nie byli w stanie podać im piłki lub wypracować dla Nich sytuacji?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1126371)
Pocieszam się że Genkov, jak pokazał poprzedni sezon potrzebuje , paru meczy na wejście w rytm ...
Biton wg mnie nawet więcej..... i on dla mnie był największym rozczarowaniem ...

A może mniej? Za wcześnie na oceny. Koleś odbył dopiero dwa treningi przed meczem z zespołem...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1126371)
Oczywiście Małecki wkurzał też ale jednak starał się biegał "dynamizował" w swoim stylu ... miałem wrażenie że trochę za wiele na siłowni wysiadywał.

Nie wiem o jakim "dynamizowaniu" piszesz, ale dla mnie Mały wczoraj raczej spowalniał grę, notował straty i na siłę próbował strzelić bramkę. Na ten moment nadaje się On dla mnie na ławkę do momentu aż mu ta siłka nie puści (też tak jak Ty uważam, że chyba za dużo napakował i teraz wygląda bardziej jak kark przed jakąś dyskoteką niż piłkarz :D).

River 14.07.2011 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1126371)
Nie chcę gościa skreślać na podstawie 15 minut gry ... ale gość zagrał fatalnie.

To nie skreslaj:>

Skoro Genkow przez 75 minut nic nie zdzialal to co mial zrobic Biton przez 15?

Przy takiej grze jaka zaprezentowalo Skonto napastnik by zaistnial tylko wtedy gdyby dostal pilke na glowe/noge. A ze wczoraj za wielu okazji nasza ofensywa nie wypracowala to i napastnicy byli niewidoczni. Prosta sprawa. Dlatego nie krytykowalbym tak naszych napastnikow bo oni w takich sytuacjach i przy takim stylu gry przeciwnika maja przede wszystkim konczyc akcje a ze ich nie mieli to jest chyba najmniejsza w tym ich wina.

ociec Ciemka 14.07.2011 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Samuelson (Post 1126349)

I jako kibic Wisły każdy ma prawo wyrazić swoje niezadowolenie po wygranej w kiepskim stylu z "amatoram"i z Rygi. Tak, ci "amatorzy" pokazali, że grają lepiej od naszych - stworzyli więcej sytuacji podbramkowych i ponad to oddali więcej celnych strzałów na bramkę. To chyba wystarczająco oddaje, jak kiepska jest drużyna prowadzona przez Maaskanta.

STATYSTYKI (za Wislaportal)
bramki: 0-1
strzały: 7-11
strzały celne: 2-4
rzuty rożne: 3-4
spalone: 1-2
faule: 22-12
żółte kartki: 2-1
czerwone kartki: 1-0

Wyrażaj niezadowolenie ale nie kłam.

blanco 14.07.2011 14:39

Samuelson to prowokator z Pyrlandii albo zza błoń , zobaczcie na datę jego rejestracji , proponuję dodać go do ignorowanych i nie cytować.

Teqcontroller 14.07.2011 14:47

Przygotowania zaczely sie 4 tyg. temu , efektow nie ma , jak byla kopanina tak byla , i nie zapowiada się żeby to się zmieniło , Sobolewski z Wilkiem umieją ino grac do tylu i do siebie na wzajem. Sorry ale w walce o LM tak się nie gra , trzeba trochę pomysłu , podać długą piłkę , pociągnąć trochę grę , tego Wilk z Sobolem nie robią , i to jest zajebisty minus. Nie wiem jak to będzie w 3 rundzie ale ja to widzę czarno.

Quorth 14.07.2011 14:48

Wynik jest dobry w kontekście rewanżu. Drużyna się dociera, jest nierozkręcona. Dajmy im szanse, miejmy cierpliwość. Ja w tą drużynę a szczególnie w naszego trenera wierze. Wszystko wskazuje na to, że przejdziemy Skonto a weryfikować zespół będzie można przy lepszym przeciwniku


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl